USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Przeznaczenie klasy Intrepid :)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  15  16  17  18  19  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 22 Sier 2005 11:35:22
Odpowiedz 
misja przechwycenia Maquis?

To byłą misja wywiadowczo - ratownicz , kosmiczni rebeliancji nie stanowili dla nikogo większego zagrożenia. A juz najmniej dla njnowocześniejszego wówczas statku Federacji , tym bardziej , że w ich szeregach był tajniak...
waterhouse
Moderator
#32 - Wysłana: 22 Sier 2005 11:36:18 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
im dalej w przeszłość tym mniejsze a jednak wciąż wielozadaniowe

czyli wg Ciebie Constitution był wielkośći Defianta? ~170 m? (Ale jakoś w przeszłości okręty wielkości Defianta były wielozadaniowe)?
Slovaak
Użytkownik
#33 - Wysłana: 22 Sier 2005 11:40:09
Odpowiedz 
Konkretne to NX miałem na myśli, a pozostałe podałem dlatego iż są mniejsze od Galaxy.


To byłą misja wywiadowczo - ratownicz

Chyba musze jeszcze raz obejrzeć te odcinki.
waterhouse
Moderator
#34 - Wysłana: 22 Sier 2005 11:43:27 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
a pozostałe podałem dlatego iż są mniejsze od Galaxy

Ale o ile mniejsze? Wszysteki te okręty są "całkiem duże" (Excelsior, Ambassador, Constitution).

Konkretne to NX miałem na myśli

To są dwie zupełnie inne historie (jakby powiedział Hemingway), a raczej technologie.
Picard
Użytkownik
#35 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:14:54
Odpowiedz 
Chyba musze jeszcze raz obejrzeć te odcinki.

Tak , bo załoga Voyagera nie miała za zadanie odparwoać Maquis ale schwytać ich. Wogóle to przecież oczywiste jest , że fazery takiego a takiego typu zamonotwane na okręcie badawczym będą miały identyczną siłe jak ta sama broń umiejscowiona na pokładzie okrętu wojennego. Nie widze wiec przeszkód w wysłaniu Voyagera na misje schwytania kosmicznych buntowników...
Slovaak
Użytkownik
#36 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:23:22
Odpowiedz 
że fazery takiego a takiego typu zamonotwane na okręcie badawczym będą miały identyczną siłe jak

Skąd ten wniosek? Jaka jest zatem różnica pomiędzy typami?



To są dwie zupełnie inne historie (jakby powiedział Hemingway), a raczej technologie.

Jakie dwie?
Pah Wraith
Użytkownik
#37 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:24:17
Odpowiedz 
USS Grisom

Moment, moment, Grissom chyba został zniszczony, bo nie miał włączonych osłon...


Poprzednio w tym wątku pisałeś co innego - zdecyduj się więc

He, he... Popatrz sobie na znaczek pod tym co napisałem. Może wtedy Ci się rozjaśni...


Co do reprezentatywności (taka jest chyba poprawna forma?) to oczywiście, że okręt musi być wielki. A na przykład do ślubu jedziez maluchem, czy dłuuugaśną limuzyną?




I jeszcze jedno czy ktoś wysłał by Grissom na misje bojową taką jaka była misja przechwycenia Maquis?

Gdyby to był jedyny okręt w zasięgu. Czy w "Caretakerze" (bardzo słabo pamiętam) przy DS9 były inne okręty GF?


Ale jakoś w przeszłości okręty wielkości Defianta były wielozadaniowe.

Ale jak sam zauważyłeś, to się zmieniło, bo wybudowali Galaxy. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.



szystkie statki o nazwie Enterprise, im dalej w przeszłość tym mniejsze a jednak wciąż wielozadaniowe.

No, tak... wraz ze wzrostem poziomu technologii coraz łatwiej budować większe okręty. To chyba logiczne...
waterhouse
Moderator
#38 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:29:57 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Jakie dwie?

dla mnie fakt że NX miał niewielkie rozmiary, a był okrętem wielozadaniowym (prawdopodobnie) nie ma żadnego znaczenia w dyskusji czy niewielkie okręty XXIV w mogą być wielozadaniowe. Relatywnie - na standardy XXII w - NX był olbrzymi. Kwestię wielozadaniowośći powinno się rozpatrywać tylko w odpowiednim przedziale czasowym, biorąc pod uwagę technologię danej ery.
Pah Wraith
Użytkownik
#39 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:31:01
Odpowiedz 
ale schwytać ich

to brzmi to jednak jak misja bojowa

Z drugiej strony, przeciw Maquis to nawet Runabouty wystawiano...


że fazery takiego a takiego typu zamonotwane na okręcie badawczym będą miały identyczną siłe jak

Skąd ten wniosek? Jaka jest zatem różnica pomiędzy typami?


Picard pisał o tych samych fazerach na różnych okrętach. Rzecz tkwi chyba w zasilaniu, konstrukcji, ilości dział i wyrzutni, rozkładzie mostka, wyposażeniu dodatkowym .


Jakie dwie?

1) Wolkańsko-ludzka i 2) federacyjna.
Slovaak
Użytkownik
#40 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:31:17
Odpowiedz 
Czy w "Caretakerze" (bardzo słabo pamiętam) przy DS9 były inne okręty GF?

Jednym z powodów że wysłano tam Voyagera było zdaje sie że był to jedyny okręt który mógł manewrować wewnącz burzy plaznowej. W dodatku Janway osobiście ściągneła Parisa z Ziemii, potem przelecieli sobie innym statkiem na DS9 i dopiero potem polecieli do Badlans. Wiec wydaje mi sie że Voyager nie był "jedynym" okrętem w pobliżu.


Ale jak sam zauważyłeś, to się zmieniło, bo wybudowali Galaxy. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
No, tak... wraz ze wzrostem poziomu technologii coraz łatwiej budować większe okręty. To chyba logiczne...

Masz racje ale nie zmienia to faktu że mały okręt może być wielozadanowy, tyle tylko że jak już powstał Galaxy nie bedze aż tak dobry. Ale ile można wybudować wielozadaniowych Galaxy a ile mniejszych statków.
waterhouse
Moderator
#41 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:33:23 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Masz racje ale nie zmienia to faktu że mały okręt może być wielozadanowy,

tak ale w swej "wielozadaniowości" bedzie tak słaby we wszystkich przewidywanych zadaniach, że przy mniejszej objętośći użytecznej trzeba sie na coś zdecydować...tak jak to się stało w przypadku Intrepida
Pah Wraith
Użytkownik
#42 - Wysłana: 22 Sier 2005 12:34:19
Odpowiedz 
Czyli, że tylko Voy a mogli posłać w pościg? No, to chyba Grissoma też by posłali w takich okolicznościach.


mały okręt może być wielozadanowy, tyle tylko że jak już powstał Galaxy nie bedze aż tak dobry

A Flota nie cofa się w rozwoju (jak chcą niektórzy ), więc po co mają budować gorsze wielozadaniowce? Oszczędność? Mało prawdopodobne.
Picard
Użytkownik
#43 - Wysłana: 22 Sier 2005 13:12:44 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Jaka jest zatem różnica pomiędzy typami?

Bo bojowe wszystkiego mają więcej : więcej torped , nowocześniejsze uzbrojenie - torpedy kwantowe , fazery typu XII itp. - więcej środków defensywnych - tj. mocniejsze osłony , pancerz ablacyjny - w końcu okręty przeznaczone do walki są obsadzane wyszkolonąw tym celu kadrąoficerską zdolną podjąć najdrastyczniejsze kroki bez mrógnięcia okiem , kiedy jest to konieczne. Ale logiczne jest , że fazer typu X zamonotwany na Defiancie to ten sam rodzaj uzbrojenia co na fazery montowane na Galaxy i niczym sięone od siebie nie różnią !
cezary
Użytkownik
#44 - Wysłana: 22 Sier 2005 14:09:41
Odpowiedz 
Intrepid jako okret badawczy mial lepsze czujniki i mogl latwiej manewrowac w Badlandsach. Skoro i tak walczyli przeciw jakiemus mysliwcowi ze swoim czlowiekiem na pokladzie (sic!), wiec nie potrzebowali robic rozterek czy ruszyc za nimi w poscig "with, or without the fleet".
Slovaak
Użytkownik
#45 - Wysłana: 22 Sier 2005 14:45:28 - Edytowany przez: Slovaak
Odpowiedz 
więc po co mają budować gorsze wielozadaniowce? Oszczędność? Mało prawdopodobne.

A ile można wybudować takich gigantów jak Galaxy? I wogule po co skoro Galaxy jest jednym z najpotęzniejszych i najnowszych statków w znanej przestrzeni i na wiekszości misji jego potencjał by sie marnował a zasoby są ograniczone szczególnie ludzkie.
Z tego co wiem to Galaxy jest dość mało-kilkanaście.


Ale logiczne jest , że fazer typu X zamonotwany na Defiancie to ten sam rodzaj uzbrojenia co na fazery montowane na Galaxy i niczym sięone od siebie nie różnią !

No z pewnego punktu widzenia masz racje, Armata to zawsze Armata tylko że kaliber sie czasem różni a to wpływa na siłe ognia.

Intrepid jako okret badawczy mial lepsze czujniki i mogl latwiej manewrowac w Badlandsach

Ezri dała rade promem, wg mnie chodziło o zdolnośc manewrowania wewnącz burzy plazmowej przez silniki a nie o czujniki.
waterhouse
Moderator
#46 - Wysłana: 22 Sier 2005 14:52:32 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
I wogule po co skoro Galaxy jest jednym z najpotęzniejszych i najnowszych statków w znanej przestrzeni i na wiekszości misji jego potencjał by sie marnował a zasoby są ograniczone szczególnie ludzkie.
Z tego co wiem to Galaxy jest dość mało-kilkanaście


I właśnie dlatego tego typu jednostlki muszą być uzupełniane przez mniejsze, wyspecjalizowane jednostki takie jak Intrepid, czy Nova.
Slovaak
Użytkownik
#47 - Wysłana: 22 Sier 2005 14:55:16
Odpowiedz 
Oglądałeś serial Voyager? To powiedz mi w czym jest on wyspecjalizowany a do czego wogule nie przystosowany.
waterhouse
Moderator
#48 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:01:39 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Nie jest przystosowany do prowadzenia działań dyplomatycznych oraz ofensywnych operacji bojowych. Widać wyraźnie że jest to okręt badawczy/zwiadowczy - ma np.doskonałe czujniki. Przy takiej powierzchni użytecznej GF musiała się na coś zdecydować - i to się udało.

Trudno porównywać warunki z Delty i te panujące w Alfie, więc byłbym b.ostrożny w ocenianiu możliwości bojowych Intrepida.
Slovaak
Użytkownik
#49 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:07:24
Odpowiedz 
Eno pewnie, dziesiątki okrętów rozwalonych pod Wolf359, setki w wojnie z Dominjum a tu badawczy Voyager stawia czoło Borgowi. Chyba powinniśmy budować same badawcze.
A co do dyplomacji. To do jakiego rodzaju misji zaliczasz tą (nie pamietam nazwy odcinka) jak adm. Ross leciał na Romulusa? Do wojennej, badawczej czy dyplomatycznej??
waterhouse
Moderator
#50 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:09:58 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
a tu badawczy Voyager stawia czoło Borgowi

a o którym starciu mówisz?

Do wojennej, badawczej czy dyplomatycznej??

to była misja kurierska a nie stricte dyplomatyczna- przewiezienie osób z pubnktu A do B i nic więcej - nie stricte dyplomatyczna. Poza tym to zadanie pokazało ograniczone możliwości Intrepidów w tej kwestii - niewielka mesa jako miejsce kilkutygodniowych obrad?
Slovaak
Użytkownik
#51 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:18:23
Odpowiedz 
a o którym starciu mówisz?

O walce z Tactical Cube.


to była misja kurierska - przewiezienie osób z pubkt A do B i nic więcej - nie stricte dyplomatyczna. Poza tym to zadanie pokazało ograniczone możliwości Intrepidów w tej kwestii - niewielka mesa jako miejsce kilkutygodniowych obrad?

Kurierskich czyli transport z punktu A do B, hm frachtowiec idealny był by do tego!
A tak wogule to jak bardzo ta mesa była mniejsza od tego pomieszczenie w którym Dominjum podpisało kapitulacje na DS9? Przecierz nie beda tam siedziec przez kilka tygodni non stop!

Pozatym gdzie na ST jakieś spodkania trwały kilka tygodni?
waterhouse
Moderator
#52 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:24:49 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
O walce z Tactical Cube.

i jedna walka z Tactical Cube ma świadczyć o tym że okręt "powstrzymał Borga"? Przypomina się analogiczny mit o Galaxy...

muszę sobie przypomnieć ten odcienk

hm frachtowiec idealny był by do tego!

frachtowiec osiągający stabilne warp 9.9 i więcej? ciekawe

Przecierz nie beda tam siedziec przez kilka tygodni non stop!

A gdzie będa mieszkać? Może w ładowni?

Pozatym gdzie na ST jakieś spodkania trwały kilka tygodni

wiesz jak wyglądają i ile mogą trwać negocjacje? Przecież są to sprawy wymagające b.dużo czasu - a gdzie załoga będzie wówaczas jeść?

A tak wogule to jak bardzo ta mesa była mniejsza od tego pomieszczenie w którym Dominjum podpisało kapitulacje na DS9

zapewne to było tylko jedno z pomieszczeń na stacji gdzie trwały negocjacje.
Slovaak
Użytkownik
#53 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:32:01
Odpowiedz 
frachtowiec osiągający stabilne warp 9.9 i więcej? ciekawe

O i po co okrętowi naukowemu taka predkośc? i jeszcze takie uzbrojenie.
waterhouse
Moderator
#54 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:34:35
Odpowiedz 
O i po co okrętowi naukowemu taka predkośc?

taka była koncepcja tego okrętu - szybka niewielka jednostka do przeprowadzania badań nieznanej przestrzeni (stąd też relatywnie silne uzbrojenie - samoobrona i wysokiej klasy czujniki - przyczyny dość oczywiste). Dlatego też Voy sprawdził się w Delcie.
Slovaak
Użytkownik
#55 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:38:09
Odpowiedz 
no dobra przyjme na chwile ze Voyager to statek naukowy,ale skoro tak to wojenny Defiant czy sovek powinni rozniesc Cube w pojedynke.
waterhouse
Moderator
#56 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:42:04
Odpowiedz 
przypominam że Intrepid był b. specyficznym okrętem naukowym

okręty tego typu nie brały udziału w bitach z DS9 - co najpewniej oznaczało że były zbyt cenne, aby je wykorzystać w tej roli - lepiej było je przeznaczyć na okręty kurierskie (duża szybkość) i zwiadowcze (znakmite czujniki)

(tak to wojenny Defiant czy sovek powinni rozniesc Cube w pojedynke.

to zbytnie uproszczenie sprawy - wynik każdego starcie to kwestia indywidualna i jest to wypadkowa mnóstwa czynników z których niebagatelną role odgrywa szczęście
Slovaak
Użytkownik
#57 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:48:36
Odpowiedz 
specyficznym okrętem naukowym

Aaaaa no to juz wszystko jasne.


okręty tego typu nie brały udziału w bitach z DS9 - co najpewniej oznaczało że były zbyt cenne

Z pewnego punktu widzenia możesz mieć racje że są cenne. Ale jaka jest wartośc okrętu naukowego podczas wojny? Czy jest on cenniejszy od okretu wojennego? I Sovki też nie brały udziału w bitwach na DS9.
waterhouse
Moderator
#58 - Wysłana: 22 Sier 2005 15:55:09
Odpowiedz 
Aaaaa no to juz wszystko jasne.

jak pisałem Intrepidy są jak na okręty naukowe silnie uzbrojone - widać Flota sie czegoś nauczyła

Ale jaka jest wartośc okrętu naukowego podczas wojny

takiego jak Intrepid - już pisałem

I Sovki też nie brały udziału w bitwach na DS9.

a ile ich wtedy było? zapewne b.niewiele. IMHO okręty takie jak Sovereign lepiej sprawdzają się (a w warunkach kiedy jest ich niewiele zapewne jest to lepsza alokacja zasobów) podczas działań w pojedynkę ew. w swoich własnych niewielkich grupach uderzeniowych niż wykorzystywać je jako "mięso armatnie"
Slovaak
Użytkownik
#59 - Wysłana: 22 Sier 2005 16:03:25
Odpowiedz 
1. Mięso armatnie to słaba jednostka która tylko skupia uwage przeciwnika. Jesli by stworzyc grupe bojową złorzoną z 1 Sovka i 10 innych jednostek to były by one miesem armatnim ale jesli by stworzyc grupe bojowa złozona z samych sovków to nie ma miesa armatniego i nie jest ono potrzebne bo wróg nie wytrzyma długo. Twoja taktyka wysyłania Sovków w pojedynke z eskortą spowodowała by szybką ich utrate.

okręty naukowe

Padło gdzieś na ekranie że Voyager to statek naukowy?

Pozatym rozdzielanie silnych okretów na grupy jest błędne. Żadna marynarka wojenna tak nie robiła. Spada siła ognia i pancerniki traci sie pojedynczo.
waterhouse
Moderator
#60 - Wysłana: 22 Sier 2005 16:07:07 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Pozatym rozdzielanie silnych okretów na grupy jest błędne

Zapewne dlatego od II WŚ istnieją carrier battle groups...

. Jesli by stworzyc grupe bojową złorzoną z 1 Sovka i 10 innych jednostek to były by one miesem armatnim(...)Twoja taktyka wysyłania Sovków w pojedynke z eskortą spowodowała by szybką ich utrate.


1 sovek +2 akiry + 5 defiantów także? Sovek miałby szybko zostać zniszczony w takiej grupie?
jesli by stworzyc grupe bojowa złozona z samych sovków to nie ma miesa armatniego

jak stworzyć grupę bojowę z kilku (maks. 3 -4 )jednostek ?

Padło gdzieś na ekranie że Voyager to statek naukowy?

o ile mi wiadomo to nie, natomiast jest to jasno powiedziane w manualu
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  15  16  17  18  19  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Przeznaczenie klasy Intrepid :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!