USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Anti-banana ray, czyli co w ogóle da się w ORV traktować serio?
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 2 Cze 2017 10:28:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ano właśnie... MacFarlane zaklina się, że wymiesza komedię z poważną SF. W trailerze niezbyt to widać, ale trafiła tam się jedna rzecz, która - co najmniej poddana fanowskiej (nad)interpretacji - da się odczytać jako hard science fiction wręcz...
Wbrew pozorom jest to tytułowy wynalazek. Owszem, jego ekranowy opis brzmi tak potwornie technobełkotliwie, że widać, iż Braga w powstawaniu ORV palce maczał ("we have figured out the way to manipulate the speed of events" - nic to nie tłumaczy, tylko ładnie brzmi, bo truizmy zapakowano w niby-uczone słownictwo), ale... jeśli Joan Vaccaro ma rację, zapewne dałoby się manipulować kwantowymi mechanizmami odpowiedzialnymi za naruszenie symetrii T (zatem i szybkością upływu czasu), więc nie jest to taka bzdura jak się może wydawać...

Ciekawe czy wyszło im to przypadkiem (twórcom klasycznego ST też ileś razy się tak udało), czy celowo, i czy nas jeszcze czymś godnym uwagi zaskoczą?
mozg_kl2
Użytkownik
#2 - Wysłana: 2 Cze 2017 12:35:34
Odpowiedz 
Z czego wynika dzika fascynacja kazda pierdolka z ORV?
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 2 Cze 2017 12:53:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

Z tego samego co równie dzika fascynacja detalami DSC, RENegades i Axanaru (która przełożyła się dotąd na parę tematów więcej). Mamy w końcu nowego Treka/coś Trekopodobnego do analizowania, po latach względnej (prawdziwa to była pomiędzy finałem ENT, a momentem gdy pojawiły się NV "World Enough and Time" i pierwsze wieści o "jedenastce") posuchy, więc analizujmy...*

* Przy czym w wypadku ORV chodzi mi zwł. o ustalenie na ile da się z niego kawałek przyzwoitego ST wycisnąć, na ile zaś będzie tylko głupawką typu SpaceBalls (nie, żebym miał coś przeciwko filmowi Brooksa, to dobra komedia).

(A akurat zwrot anti-banana ray robi furorę - zarówno pozytywną, jak i negatywną - wśród zachodniego fandomu, zatem chyba warto poświęcić mu parę minut uwagi.)
Toudi
Użytkownik
#4 - Wysłana: 2 Cze 2017 13:25:08
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Z czego wynika dzika fascynacja kazda pierdolka z ORV?

Drogi Wat.. Mózgu, ze zboczenia Q. Każdy ma swoje. ;) Niech wyżywa się tu, a nie na nas, za trollowanie. ;)

Ja tam czekam na seriale na jesień, a obecnie oglądam Q, Who. (Taka ciekawostka, zasypiam na jakimś odcinku, budzę się się w środku nocy, leci jakiś inny i wiecie co? Doskonale wiem co się dzieje w tym odcinku, gdzie zmierza fabuła, to chyba nie jest normalne, nie? A i zasypiam ponownie. ;))
Guauld
Użytkownik
#5 - Wysłana: 2 Cze 2017 13:30:32
Odpowiedz 
Toudi:
Doskonale wiem co się dzieje w tym odcinku, gdzie zmierza fabuła, to chyba nie jest normalne, nie?

Prawdziwy Treker zna każdy odcinek od deski do deski i na wyrywki, więc normalne . Swoją drogą, od niedawna mam dostęp do Netflixa, to w wolne dni do śniadania puszczam sobie TNG, niby wiadomo cały czas co będzie dalej ale ciężko nie obejrzeć do końca.

Q__:
jeśli Joan Vaccaro ma rację

Podzielisz się linkiem do źródła?
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 2 Cze 2017 13:30:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
ze zboczenia Q. Każdy ma swoje

No, moim jest ostatnio próba rozbudzenia treknologicznych dyskusji w starym stylu w oparciu o nowy materiał wyjściowy (skoro z bazujących na starym tylko temat o Promku zaskoczył, pewnie dlatego, że zestawiłem go ze świętością zwaną Galaxy, która wciąż jeszcze jakieś emocje budzi).

Toudi:
zasypiam na jakimś odcinku, budzę się się w środku nocy, leci jakiś inny i wiecie co? Doskonale wiem co się dzieje w tym odcinku, gdzie zmierza fabuła, to chyba nie jest normalne, nie?

Chcesz powiedzieć, że nauczyłeś się Treka na pamięć?

Guauld

Guauld:
Podzielisz się linkiem do źródła?

Z przyjemnością*:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=3206&page=0#msg300550

* Choć dzieliłem się tym linkiem do linku już w topicu o "Arrivalu".
Guauld
Użytkownik
#7 - Wysłana: 2 Cze 2017 14:51:14
Odpowiedz 
Q__:
Choć dzieliłem się tym linkiem do linku już w topicu o "Arrivalu"

Aa, nie skojarzyłem, myślałem, że chodzi o jakąś wypowiedź w kontekście serialu.
Jeśli dobrze pamiętam z linkowanego i chyba najważniejszego w tej kwestii odnośnika [38[ https://link.springer.com/article/10.1007%2Fs10701 -011-9568-x, oraz jeśli dobrze to rozumiem (a doktorantem fizyki nie jestem ), to wprowadzenie zmiany prawdopodonieństwa powstawania mezonów K i B (czyli modyfikacja w diagramach Feynmana danego systemu tak, żeby powstawało ich więcej) i tym samym zwiększenie ilości ich rozpadów wpłynie na sposób ewolucji czasu, ponieważ powstające naturalnie są pomijalne.

Wydaje mi się, że w praktyce możnaby po prostu bombardować cel protonami by więcej takich mezonów powstawało, ale w sumie takie promieniowanie byłoby zabójcze samo w sobie.
MarcinK
Użytkownik
#8 - Wysłana: 2 Cze 2017 16:35:33
Odpowiedz 
Toudi
Może zatrudnij się jako scenarzysta Discovery? Zapobiegniesz burakom
mozg_kl2
Użytkownik
#9 - Wysłana: 2 Cze 2017 22:34:39
Odpowiedz 
ej czemu mój post został usunięty?
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 2 Cze 2017 23:27:12
Odpowiedz 
mozg_kl2

Nic nie usuwałem....
Guauld
Użytkownik
#11 - Wysłana: 2 Cze 2017 23:32:44 - Edytowany przez: Guauld
Odpowiedz 
mozg_kl2
Może chodziło ci o któryś post z tego tematu?
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 2 Cze 2017 23:34:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Guauld

Tam też nic nie usuwałem... Zresztą ogólnie b. niechętnie usuwam posty, bo nie ma u nas takiego obyczaju...

Jeśli coś znikło, to była jakaś awaria techniczna engine'u, którą przeoczyłem, albo co...
Guauld
Użytkownik
#13 - Wysłana: 2 Cze 2017 23:39:08 - Edytowany przez: Guauld
Odpowiedz 
Q__
Chodzi mi o to, że mozg_kl2 mógł szukać posta z tamtego tematu w tym, bo oba podobne, a tamten jest już prawie całkiem na dole.
mozg_kl2
Użytkownik
#14 - Wysłana: 4 Cze 2017 11:18:34
Odpowiedz 
Guauld:
Może chodziło ci o któryś post z tego tematu?

no nie, pisałem tutaj odp. Wielkiego posta wysłał i nie ma.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 4 Cze 2017 11:38:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

To nie wiem, jakiś problem techniczny musiał być, albo po naszej stronie, albo łącza (bo gdyby z logowaniem to by post nie przepadł, tylko by Cię o hasło ponownie system spytał); pewnie to drugie, bo przy dostępie mobilnym i mnie ze dwa posty przy wysyłaniu przepadły...

Mam nadzieję, że zdołasz odtworzyć tę wypowiedź z pamięci?
mozg_kl2
Użytkownik
#16 - Wysłana: 5 Cze 2017 20:19:26
Odpowiedz 
Q__:
Mam nadzieję, że zdołasz odtworzyć tę wypowiedź z pamięci?

coś tam się uda.

Q__:
Z tego samego co równie dzika fascynacja detalami DSC, RENegades i Axanaru

Wybacz ale obecnie ORV ma więcej tematów szczegółowych niż DSC choć oba seriale są na tym samym etapie produkcji.

Q__:
(A akurat zwrot anti-banana ray robi furorę - zarówno pozytywną, jak i negatywną - wśród zachodniego fandomu, zatem chyba warto poświęcić mu parę minut uwagi.)

Co rodzi w mojej głowie pytanie i obawę o stan emocjonalnych oraz psychofizyczny zachodniego fandomu skoro kręcą ich takie pierdołki.

Toudi:
Drogi Wat.. Mózgu, ze zboczenia Q. Każdy ma swoje. ;) Niech wyżywa się tu, a nie na nas, za trollowanie. ;)

Każdy ma jakieś fetysze, ale żeby z każdym się afiszować? Ja to nie pamiętam kiedy Ty trollowałeś ostatnio, ba nie pamiętam kiedy ja sam trollowałem.

Guauld:
Prawdziwy Treker zna każdy odcinek od deski do deski i na wyrywki, więc normalne

Ktoś taki istnieje?

Guauld:
oją drogą, od niedawna mam dostęp do Netflixa, to w wolne dni do śniadania puszczam sobie TNG, niby wiadomo cały czas co będzie dalej ale ciężko nie obejrzeć do końca.

Właśnie obecność treka na tej platformie przyznam że jest mocnym argumentem aby ją wykupić.
Guauld
Użytkownik
#17 - Wysłana: 5 Cze 2017 20:40:15
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Ktoś taki istnieje?

Philip J. Fry .
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 5 Cze 2017 21:08:49
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 11 Wrz 2017 23:03:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
No i moje na wierzchu, bo całkiem ładnie (acz w najbardziej technobełkotliwej tradycji ST, bo tekstem o wytwarzanym przez n/w promień kwantowym bąblu, wewnątrz którego lokalnie przyspiesza czas) ze sprawy tego promienia antybananowego wybrnęli.

(Wstydźcie się twórcy Abronath. Beyond jest znacznie gorszy pod tym względem*.)

* ...acz, gdyby je miał, mógłby sobie podać ręce z GEN i INS, naukowo podobnie leżą...
Toudi
Użytkownik
#20 - Wysłana: 12 Wrz 2017 00:00:55
Odpowiedz 
Q__:
Anti-banana ray

Tak się śmiejemy z tego antybananowego działa. A w sumie podobne rzeczy już istnieją. Co prawda nie działają na wszystko i zawsze. Ale potrafimy postarzyć metal o lata w kilka dni, czy przyśpieszyć rozwój bakterii, roślin. ;)

A wracając do tematu. Ignorancję kapitana rozumiem, bo jest dosyć beztroski po rozwodzie (ciekawe czy jak się pogodzi z ex, to wróci do poważniejszej roli?) i mocno luzacko podchodzi do problemów otaczającego go świata (do tego pewno jeszcze odwyk). Ale pierwsza wydawała się mocniej stąpać po świecie, powinna to dostrzec szybciej (chyba, że znowu, próbuje zdobyć męża).

Dobrze, że reszta załogi poważnie podchodzi do spraw i od razu zauważyła niebezpieczeństwo użycia tego jako broni. Ale ja uważam, że groźniejsze od przyśpieszenia wroga, jest uwięzienie go w bańce wolniejszego przepływu czasu.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 12 Wrz 2017 00:57:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Tak się śmiejemy z tego antybananowego działa. A w sumie podobne rzeczy już istnieją. Co prawda nie działają na wszystko i zawsze. Ale potrafimy postarzyć metal o lata w kilka dni, czy przyśpieszyć rozwój bakterii, roślin. ;)

Owszem, przyznasz jednak, że na tak elementarnym, kwantowym, poziomie (jeszcze?) nie działamy.

Toudi:
Ignorancję kapitana rozumiem, bo jest dosyć beztroski po rozwodzie (ciekawe czy jak się pogodzi z ex, to wróci do poważniejszej roli?) i mocno luzacko podchodzi do problemów otaczającego go świata (do tego pewno jeszcze odwyk). Ale pierwsza wydawała się mocniej stąpać po świecie, powinna to dostrzec szybciej (chyba, że znowu, próbuje zdobyć męża).

Zwróć uwagę na jedno - w trailerze przestawiono kolejność, by było "śmieszniej" i najpierw Aronov wyjaśnia co i jak, a potem bohaterowie błaznują, co robi z nich - jak by to Abstract ujął - durniów*. W pilocie jest inaczej - najpierw dostajemy nagą prezentację wynalazku, i widzimy tylko, co się z bananem stało (co może budzić wesołość, jak pewne znane puszki i wybuchające parówki z rodzimego podwórka), gdzie sprawiająca to maszyna może uchodzić jeszcze za jakąś - niegroźną w sumie - zabawkę naukowców, a dopiero potem załoga (która, w przeciwieństwie do nas, zwiastunów nie oglądała) dostaje opis zastosowanej technologii. I wtedy nikomu nie jest do śmiechu.

* Zresztą ten trailerowy montaż ogólnie podkręca komizm, raz czyniąc go - w istocie - zabawniejszym, kiedy indziej - bardziej naciąganym, na tle ekranowego materiału.
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Anti-banana ray, czyli co w ogóle da się w ORV traktować serio?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!