USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Jaki powinien byc NX-01?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#91 - Wysłana: 22 Sier 2006 23:32:23
Odpowiedz 
Picard

Jednak anty-materi!

W linku z MA, który podałem, twierdzą to samo...
Hazrall
Użytkownik
#92 - Wysłana: 23 Sier 2006 00:21:11
Odpowiedz 
Niee, anty-materia w 22 w. produkowana na taką skale by można ja wsadzać do torped i wystrzeliwać Zawsze myślałem że dopiero w połowie 23 fotonówki stały sie super popularne.
Picard
Użytkownik
#93 - Wysłana: 23 Sier 2006 00:32:29
Odpowiedz 
Hazrall

Niee, anty-materia w 22 w

Dlatego tez wielu- lacznie ze mna- uwaz,ze Entek jest zaburaczony i nalezalo by go wywalic z kanonu...
L4SER
Anonimowy
#94 - Wysłana: 23 Sier 2006 08:16:54
Odpowiedz 
tylko pamiętajmy że nowsze seriale muszą brać poprawkę na obecny stan wiedzy że by nei być smiesznymi. Już teraz widac że produkcja antymateri to kwestia dziesiątek lat a nie setek. Może 20 lat nawet wystarczy.

Ale tak wam powiem że według mnie w dobie fazeropodobnej broni i A.I. żadna broń "rakietowa/torpedowa" nie może mieć miejsca. Komputer w ułamkach sekund by takie coś zestrzelił.


A co do atomówek. Może nei tyle są słabsze od fotonowych torped ale nei przebijają osłon. Widziemy w "Nieodkrytych krainach" jak działa torpeda na nieosłonięty tarczą statek. Przebija go, a przynajmniej w takie miejsce strzelili.

Atomówka by go w pył obróciła najprawdopodobniej. Piszę najprawdopodobniej, gdyż nei wiemy nic o wytrzymałości na wysokie temperatury pancerza. Natomiast fala uderzeniowa w przestrzeni nei ma miejsca więc może byc tak, że taka b5roń w kosmosie w ogóle jest cieniutk aże hej
L4SER
Anonimowy
#95 - Wysłana: 23 Sier 2006 08:18:34
Odpowiedz 
ps. pierwsze probu atomowek w przestrzeni przeprowadzono juz po TOSie wiec nie mogli tam tego zweryfikowac i powiedziano ze atomowkami walczyli
L4SER
Anonimowy
#96 - Wysłana: 23 Sier 2006 08:19:42
Odpowiedz 
hehe, jeszcze jedno, dla mnei statek poweinien wyglądac jak cos ala krążowniki z rzołniezy kosmosu.
Picard
Użytkownik
#97 - Wysłana: 23 Sier 2006 09:30:50 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
L4SER

tylko pamiętajmy że nowsze seriale muszą brać poprawkę na obecny stan wiedzy że by nei być smiesznymi

Sam fakt,ze statki GF lataly juz na spore dystanse w XXII wieku oznacza to, ze Ziemianie protrafieli juz wytwarzac anty-ametrie gdyz okrety Floty zawsze korzystaly z procesu anihilacji anty i zwyklej materii. Ale jednak uwazam,ze stosowanie w tamtych czasach z pociskow korzystajach z tego samego rozwiazania jest spora przesada. raz,ze przeczy to kanonowi, ktory stwierdzl,ze uzbrojenie statkow GF w tamej epoce bylo zupelnie inne, dwa, iz marnowanie cennej anty-materii w ten sposob bylo by ekstrawagancja, na kotra GF raczej nie bylo stac. Czemu NX nie moze byc wyposazony w lasery o duzej mocy oraz w glowcie jadrowe- w koncu takie wyposazenie wedlog kanonu miec powienien, a do zwyklego widza nie Trekera- a takich chcianio tym serialem sciagniac przed telewizory zachecajac do ogladania ST- atomowki przemawiaja duzo bardziej niz jakies tam swiecace pociski.
A wlascie czy torpedy fotoniczne roznia sie od fotonowych- nazwa?
Q__
Moderator
#98 - Wysłana: 23 Sier 2006 18:26:11
Odpowiedz 
Picard

Nie znęcajmy się nad ENTkiem. To zbyt łatwe

L4SER

dla mnei statek poweinien wyglądac jak cos ala krążowniki z rzołniezy kosmosu.

Nie mówię, że były złe...

Ale wnioskuję, że Galaxy to już nie lubisz...

Picard

A wlascie czy torpedy fotoniczne roznia sie od fotonowych- nazwa?

Chyba głównie tak...
L4SER
Anonimowy
#99 - Wysłana: 24 Sier 2006 11:07:13
Odpowiedz 
hehehe, powiedzmy ze wole intepidy i sovki
Q__
Moderator
#100 - Wysłana: 24 Sier 2006 11:11:06
Odpowiedz 
L4SER

hehehe, powiedzmy ze wole intepidy i sovki

Jak można je woleć od dostojnego piękna Galaxy?
L4SER
Anonimowy
#101 - Wysłana: 24 Sier 2006 12:27:54
Odpowiedz 
nigdy mi sie nie podobał pomysl spodka na widelcu, taki jakis dziwny, nei zeby mi przeszkadza, galaxy jest ladne, ale wolę bardziej zwarte sylwetki. Wydaje mi się że ramię łączące spodek z widelcem było by bardoz narażone na ostrzał.
Jurgen
Moderator
#102 - Wysłana: 24 Sier 2006 14:17:54
Odpowiedz 
Wydaje mi się że ramię łączące spodek z widelcem było by bardoz narażone na ostrzał.

Albo na taranowanie.
Raptor 16
Użytkownik
#103 - Wysłana: 24 Sier 2006 14:48:01 - Edytowany przez: Raptor 16
Odpowiedz 
A wlascie czy torpedy fotoniczne roznia sie od fotonowych- nazwa?

moze roznią sie tylko w polskim tlumaczeniu tzn. jeden tlumacz kiedys nazwal to fotonowe, a teraz inny fotoniczne
Picard
Użytkownik
#104 - Wysłana: 24 Sier 2006 14:48:49
Odpowiedz 
L4SER

ramię łączące spodek z widelcem było by bardoz narażone na ostrzał.

Nie prostrzym celem niz np. gondole warp montowane na wielu okretach Floty- ich rozstaw tez jest dosc duzy. Nalezy tez pamietac, ze wczesniejsze statki z tej samej lini produkcyjnej takie jak Constitution czy tez Ambassador byluy zbudowane bardzo podobnie. A w normalnych warunkach ta czesc okretu- jak i cala jednostka -broniona jest przez pole silowe wiec nie widze wielkiego problemu...
L4SER
Anonimowy
#105 - Wysłana: 24 Sier 2006 14:52:41
Odpowiedz 
No włąsnie, gondole też, dlatego wolę bardziej zwarte konstrukcje, taki gust mam. Nie traktuje Trek ajako najlepszego z najleopszych SF, lubię go bardzo jednak jest w nim sporo rzeczy które mnie wkurzają na maxa, więcej niż w SW np
Domko
Użytkownik
#106 - Wysłana: 24 Sier 2006 15:32:03
Odpowiedz 
Cóż, gusta są różne. Mnie np. tak wiele wkurzało w GW, że ich po prostu nie cierpię.

Co do ramienia łączącego spodek to bardzo śmieszna (dla mnie) scena była w ST: Generations, gdy siostry Durasa próbowały trafić w ten wspornik i oba strzały przeszły obok. Może jest to taki wabik, aby strzelać i nie trafiać.
Delta
Użytkownik
#107 - Wysłana: 24 Sier 2006 16:02:27
Odpowiedz 
moze roznią sie tylko w polskim tlumaczeniu tzn. jeden tlumacz kiedys nazwal to fotonowe, a teraz inny fotoniczne

Tym razem to nie błąd w tłumaczeniu. Wyrażnie zostały nazwane fotonicznymi przez Reed'a, w odcinku 3x01.
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 24 Sier 2006 18:06:39
Odpowiedz 
Raptor 16

moze roznią sie tylko w polskim tlumaczeniu tzn. jeden tlumacz kiedys nazwal to fotonowe, a teraz inny fotoniczne

Nie, nie nie, w orgginale też są "photonic torpedoes" i "photon torpedoes". Delta ma rację... Zresztą zobacz sam:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Photonic_torpedo
http://memory-alpha.org/en/wiki/Photon_torpedo

L4SER

dlatego wolę bardziej zwarte konstrukcje, taki gust mam.

Statki kosmiczne przeznaczone do lotów w zero g, nie muszą być wcale szczególnie zwarte vide Discovery One z "Odysei kosmicznej".

Domko

tak wiele wkurzało w GW, że ich po prostu nie cierpię.

A ja oglądam je z przyjemnością, ale przy wyłączonym zmysle krytycznym, jak bajkę... (Inaczej się nie da.) Choć Obcych mają oryginalniejszych z wyglądu
L4SER
Anonimowy
#109 - Wysłana: 25 Sier 2006 12:51:29
Odpowiedz 
no włąsnie, jak bajkę bo to bajka
Żeby nie było, HArrgo Pottera też lubię Generalnie żona sie smieje ze ja wszystko lubię

Ale Odysseya to technologicznie film prawie hiperrealistyczny. I statek jest faktycznie piękny, a star trek to jednak nawet technologicnzie bajka, mimo ze mnei zaraz niektórzy zaatakują za takie określenie. I wygląd statków kosmicznych w filmach SF, gdzie te statki jeszcze strzelają itd to lubię bardizej zwarty, choć są odstępstwa od normy
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 25 Sier 2006 19:10:11
Odpowiedz 
L4SER

Żeby nie było, HArrgo Pottera też lubię

Ja też i nie jestem w rym na Forum odosobniony...

Ale Odysseya to technologicznie film prawie hiperrealistyczny. I statek jest faktycznie piękny,

Właśnie

star trek to jednak nawet technologicnzie bajka

Powiedzmy to sobie tak: Star Trek stoi w połowie drogi między hiperrealizmem "Odysei..." i pierwszych dwóch "Alienów", a baśniowością SW. Jego twórcy pozwalają sobie na większą dowolność fantazjowania niż w typowej hard SF, ale nie tracą do końca kontaktu z naukową rzeczywistością, co zdarzyło się Lucasowi.
Hazrall
Użytkownik
#111 - Wysłana: 25 Sier 2006 20:10:14
Odpowiedz 
Hmm, z tym poterem, wiecie co noo, ja ,tego, bo to trudno wyznać, Też!! Dziewczyny z klasy mnie namówiły , i nie mogłem się oderwać od pierwszego tomu Reszta już tak nie wciągała ale nadal sie fajnie czyta, taka kolej rzeczy, że jedynka najlepsza, choć jakby to powiedzieć, seria dojrzewa wraz z sporym gronem czytelników, a dla tylko trochę mniejszego jest ucieczką do krainy magii z dzieciństwa.
A co do Treka to sie podpisuje pod zdaniem wielkiego Q__
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 25 Sier 2006 22:15:21
Odpowiedz 
Hazrall

seria dojrzewa wraz z sporym gronem czytelników

Jest to zauważalne, nie żałuję, że zacząłem lekturę cyklu od "Zakonu Feniksa" dzięki czemu zapoznałem się z nim kiedy stał się strawny dla dorosłego czytelnika. Wcześniejsze tomy przeczytałem potem, bo mnie wciągnęło...

wielkiego Q__

Noo bez przesady...
Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 25 Mar 2017 19:14:34
Odpowiedz 
Wracając (po latach) do tematu... Panowie z ekipy TrekYards porównują klasę NX z jej - planowaną na piąty sezon - refitowaną wersją:
http://www.youtube.com/watch?v=bUAVCDHX4v4
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 6 Mar 2018 18:39:01
Odpowiedz 
Lore reloaded o klasie NX (ładnie ją nazwał):
http://www.youtube.com/watch?v=-2XpU6XwXL8
Kazeite
Użytkownik
#115 - Wysłana: 6 Mar 2018 22:03:38
Odpowiedz 
Ech, ten refit NX-01 to po prostu... jak dla mnie, to jest klon Ripley nr 7. Przyniosę miotacz ognia
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 9 Mar 2018 17:25:27
Odpowiedz 
Kazeite

Ale piszesz tak:
1. ze swojej znanej niechęci do ENT?
2. z pobudek estetycznych?
3. bo masz coś konkretnego (w sensie technicznym) tej konstrukcji do zarzucenia?
Kazeite
Użytkownik
#117 - Wysłana: 9 Mar 2018 19:58:00 - Edytowany przez: Kazeite
Odpowiedz 
Niechęć do ENT mam, jak wiadomo, ale postaram się wyjaśnić w sposób obiektywny

Generalnie sam NX-01 nie jest unikatowy, jeżeli chodzi o sylwetkę. Pierwszym testem w projektowaniu nowego okrętu bohatera jest własnie stworzenie unikatowej sylwetki, żeby można było dany okręt rozpoznać na pierwszy rzut oka. Zresztą, to odnosi się nie tylko do seriali sci-fi, ale jest taką generalną, powszechnie stosowaną zasadą, nawet w grach video. Na przykład taki Team Fortress 2, żeby sięgnąć po przykład z innej beczki - każda z klas ma unikatowy wygląd i unikatową sylwetkę, dokładnie po to żeby gracze mogli ją rozpoznać na pierwszy rzut oka.

A wracając do ENT, NX-01, jako zrzynka z Akiry, takiej unikatowej sylwetki nie ma. Patrzysz na to i się zastanawiasz, NX to, czy Akira? Więc tutaj od razu jest minus.

Kolejnym minusem jest zerżnięcie z Akiry nie tylko ogólnej sylwetki, ale i poszczególnych komponentów (nawet jeżeli ich uwzględnienie nie ma sensu, jak np hangary Akiry wiernie skopiowane do NX-01, mimo tego że NX-01 wahadłowce wypuszcza z innego miejsca).

I pewnie, może to wszystko by dało się jakoś wyjaśnić, w bardziej lub mniej pokrętny sposób, ale sam fakt że coś takiego trzeba wyjaśniać jest dowodem na niedopracowanie projektu.

Bo porównując np Enterprise-A z Excelsiorem, czy Enterprise-C, czy Enterprise-D, czy nawet Enterprise-E, żaden z nich nie jest kopią innego: widać co gdzie jest, da się rozpoznać poszczególne komponenty, że tu hangar, tu gondole Warp, z tego strzelają, silniki impulsowe są tutaj, itp, i wszystko na każdym okręcie tworzy spójną całość, odwzorowującą erę projektu.

Weźmy takiego Enterprise-C - jak wiadomo, jego projekt został sfinalizowany długo po tym jak wykoncypowany wygląd Enterprise-D - i jego wygląd to odzwierciedla - Enterprise-C rzeczywiście wygląda jak coś zbudowanego pomiędzy 2270 a 2360 rokiem.

A NX-01, niestety, nie wygląda jak ewolucja aktualnie znanego nam sprzętu kosmicznego w coś co znamy z TOSa - i kontrargument że TOS jest wizualnie przestarzały nie ma tutaj nic do rzeczy, bo podczas ustalania wyglądu NX-01 Berman i Braga nadal traktowali wygląd TOSowy jak rzecz świętą, czego dowodzi późniejsze "In a Mirror, Darkly". Poza tym, jak nam mniej więcej pokazuje DSC, wygląd TOSowego Enterprise da się (mniej więcej) unowocześnić, nie zatracając jego charakteru.

I, dochodząc w końcu do refitu... Nie podoba mi się jak wygląda, owszem To dodanie dodatkowego kadłuba jest takie... dziwne. Co jest w nim takiego, czego nie można było zmieścić w spodku? Czemu nie można było dobudować czegoś do spodka, jak to onegdaj zaproponował Vektor?
http://www.vektorvisual.com/projects/misc/NX-01_05.jpg

Dla mnie to jest kitbashing w najczystszej postaci: nie wysilajmy się za bardzo, tylko dorzućmy kadłub pod spodem, żeby toto wyglądało trochę jak TOSowy Enterprise! Dla mnie to tak jakby podczepić silniki odrzutowe pod Spitfire'a. Sam design jest też... tchórzliwy - dodatkowy kadłub jest, a'la TOS, ale stare katamarany zostały, co sprawia że cały projekt wygląda nie jak rzeczywista modernizacja starego projektu, ale jak dwa oddzielne okręty złączone razem w katastrofalnej próbie nowego, eksperymentalnego napędu Warp

No i... jak dla mnie całość wygląda niezgrabnie - ten dolny kadłub jest zbyt mały i za bardzo podany do przodu, psując balans pomiędzy poszczególnymi komponentami do którego przyzwyczaiły nas inne projekty.
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 9 Mar 2018 20:05:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

Ładny wywód, doceniam , z tym, że już na gorąco nie zgodzę się z jednym:
Kazeite:
Bo porównując np Enterprise-A z Excelsiorem, czy Enterprise-C, czy Enterprise-D, czy nawet Enterprise-E, żaden z nich nie jest kopią innego

Ambassador jest jednak w niektórych ujęciach (tj. ustawiony pod pewnymi kątami) b. podobny do Galaxy (owszem, nigdy nie był hero shipem, ale...).
Kazeite
Użytkownik
#119 - Wysłana: 9 Mar 2018 22:04:53
Odpowiedz 
Pod pewnymi kątami, na pierwszy rzut oka, owszem. Sam NX-01 pod pewnymi kątami też jest do Akiry niepodobny, też przyznam.

Ale głównie chodziło mi o sylwetki z góry, przodu i boku, i 3/4 - takie były zazwyczaj standardowe ujęcia, i typowy stock footage (ile razy żeśmy widzieli Enterprise przelatującego z wte do wewte w TOSie? )

I nawet DSC, mimo że ma teraz pełną swobodę ruchów, że może sobie zrobić ujęcia typu "punkt widzenia muchy siedzącej na pierwszej kropce w "U.S.S. DISCOVERY"", nawet DSC postarało się zrobić unikatowy projekt, którego z żadnego kąta z niczym innym nie pomylisz, prawda?
Q__
Moderator
#120 - Wysłana: 9 Mar 2018 22:32:26
Odpowiedz 
Kazeite

Kazeite:
nawet DSC postarało się zrobić unikatowy projekt, którego z żadnego kąta z niczym innym nie pomylisz, prawda?

Przy czym jednak nie wiem już co gorsze - projekt wtórny, czy tak... ekscentryczny i odstający od tego, co wiedzieliśmy dotąd o epoce...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Jaki powinien byc NX-01?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!