USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Jaki powinien byc NX-01?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Anonim
Anonimowy
#61 - Wysłana: 12 Gru 2005 18:24:31
Odpowiedz 
Z tymi glowicami atomowymi to nie tak, panowie. Sam ladunek glowicy, tj. material wybuchowy, jest w przypadku glowicy atomowej bardzo maly - jego masa to rzad raczej pojedynczych kilogramow niz setek kilogramow (tak jak to potrafi byc w przypadku konwencjonalnych bomb). Co wiecej, nie ma tu zadnego haczyka - zapalnik itd. tez wcale nie musi byc specjalnie duzy. Glowica atomowa jest glowica bardzo efektywna jesli chodzi o gabaryty

Domyslam sie, ze pomysl z tym, ze glowice sa tak ogromne (albo chociaz: duze), wzial sie z obserwacji samego Phoenixa, ktory w koncu byl przerobiona rakieta z glowicami atomowymi. To mylny trop i juz mowie dlaczego.

Po pierwsze, wspolczesne nuklearne rakietowe pociski balistyczne (bo tak sie nazywaja te rakiety) prawie nigdy nie maja jednej glowicy - ich liczba waha sie od 6 do 9 czy nawet kilkunastu _w_jednej_rakiecie_. Mozna odpalic jedna rakiete, np. z okretu podwodnego, na jeden nieduzy kraj i zniszczyc za jednym zamachem kilka waznych osrodkow wojskowych/przemyslowych polozonych dziesiatki, jesli nie setki kilometrow od siebie - poniewaz rakieta uwalnia swoje glowice w wysokiej fazie lotu. Umieszczone one sa na szczycie rakiety, jednak oczywiscie nie jedna za druga (bo ten "szczyt rakiety" mialby wowczas ze 20 metrow wysokosci, a rakiety montowane na okretach podwodnych maja max 15-17m), ale koncentrycznie. Stad stosunkowo duza srednica tych rakiet i to dlatego Phoenix mogl pomiescic 3 osoby. Jesli ta rakieta miala 10 glowic, z czego kazda ma niezalezny silnik i zbiornik z paliwem (sporo wieksze od jej "ladunku" [payload]), to nie ma co sie dziwic, ze glowna rakieta nosna byla tak pękata.

Jesli was to ciekawi to powiem, ze srednica przykladowej bomby atomowej to jakies 300 mm, czyli 30 centymetrow. To naprawde nie jest duzo, a mowa o glowicy 20-krotnie silniejszej od tej, jaka byla zrzucona na Hiroszime. Ba, wspolczesne okrety podwodne sa w stanie wystrzeliwac torpedy z glowica atomowa - maja one standardowa srednice 533 mm i dlugosc paru metrow (5? 6?). Takie torpedy dostepne sa juz od dawna (niemal od poczatku Zimnej Wojny), ale juz od jakiegos czasu sie ich nie uzywa - zabraniaja tego miedzynarodowe ustalenia.

Summa summarum zdaje mi sie, ze rozmiary startrekowej torpedy z glowica atomowa o calkiem (bardzo ) duzej jak na wspolczesne czasy sile nie roznilyby sie od rozmiarow fotonowki.

Pozostaje jednak jeszcze jedna kwestia. W czasach ST uzywa sie sposobow zamiany materii w energie znacznie efektywniejszych niz reakcje, z ktorych korzysta bomba atomowa. Rozszczepianie atomu pozwala tylko na kilkuprocentowy (nie znam sie na chemii za dobrze, wiec nie wiem dokladnie jaki) ubytek masy, ktora jest zamieniana na energie. A taka reakcja materii z antymateria jest efektywna w 100%.

Nie wiem ile to jest "isotona" (izotona?) - we wspolczesnym ukladzie SI nie ma przedrostka "izo" - wiec nie jestem w stanie przeliczyc mocy torped fotonowych. Jednak moze byc tak, ze atomowki wypadaja przy nich po prostu blado.

To wszystko jest bardzo dziwne, bo przeciez trafienie fotonowka w nieosloniety okret powoduje tylko wyrwe w kadlubie, podczas gdy pierdykniecie wspominianej przeze mnie atomowki kladzie drzewa w promieniu dziesiatek kilometrow, a w promieniu rownym dlugosci okretu (nawet Galaxy) wszystkie budynki zrownuje z ziemia.

Co do impulsu elektromagnetycznego i radiacji to jestem pewien, ze dla okretow GF nie jest to zaden problem.

/Sh1eldeR
kozi
Anonimowy
#62 - Wysłana: 12 Gru 2005 18:43:34
Odpowiedz 
Źle sie wyraziłem nie kwestionuje słów Kirka tylko wydaje mi sie to dziwne ze ziemianie używają takiej broni. Ale na pewno jak by nie miel nic innego to musieli ją rozwijać, nieraz widzieliśmy ze nas obszar do najbezpieczniejszych nie należy. Swoja droga co do transportera i innych bajerów sie z toba zgadzam były znacznie przesadzone.
Kirk powiedział czego użyli ale nie mówił czego nie! opcji jest wiele i nie wszystie z nich musza skazywac na niekanonicznośc Entka (przynajmniej w tej dziedzinie)
Dreamweb
Użytkownik
#63 - Wysłana: 12 Gru 2005 19:57:36
Odpowiedz 
Dla mnie to nie jest specjalny problem. NX-01 miał sobie swoje "torpedy fotoniczne", czy wynaleziono je za wcześnie czy nie to już inna sprawa (w tej chwili sobie nie przypominam by we wcześniejszych serialach mówiono coś o dacie ich wynalezienia, o ile na pewno jest to ta sama broń co widziane w czasach późniejszych torpedy fotonowe). Zaczęła się wojna z Romulanami i okazało się, że Romulanie wynaleźli świetne tarcze skutecznie chroniące ich przed tymiż torpedami, natomiast nie działające tak dobrze w obliczu broni starszej, inaczej działającej, a jednak potężnej. Lub nie chodziło może o tarcze ale o materiał z jakiego zbudowane były ich statki lub coś jeszcze innego, w każdym razie Ziemianie kiedy się w tym zorientowali załadowali na swoje okręty stare dobre atomówki i polecieli do walki używając tejże broni (jak by to powiedziała 7 of 9 - "crude but efficient"). Czyli pewna analogia do Picarda strzelającego do Borg z karabinu.
Pah Wraith
Użytkownik
#64 - Wysłana: 12 Gru 2005 20:58:30
Odpowiedz 
To nie Kirk mówił o atomówkach, lecz Spock. Dalej mówił też, że okręty nie pozwalały na przetrzymywanie jeńców (czyli nie ma transportera, a okręty były malutkie), oraz że nie pozwalały nawet na komunikację podprzestrzenną. Minus dla ENT.

Ciekawy fakt ze słownika Kopalińskiego:
balance of terror ang., polit. równowaga strachu (wywołana posiadaniem broni jądrowej przez obie strony); ok. 1955 r.

Zaś sam odcinek wzorowany jest na http://www.imdb.com/title/tt0050356/
Barusz
Użytkownik
#65 - Wysłana: 12 Gru 2005 21:06:07
Odpowiedz 
(czyli nie ma transportera, a okręty były malutkie), oraz że nie pozwalały nawet na komunikację podprzestrzenną. Minus dla ENT.

Podtrzymuję moją teorię: NX to jeden jedyny, super-hiper turbo doładowany statek. Wizytówka ludzkości. Budowano go przez trzydziści lat i nie ma nic dziwnego w tym, że władowano weń wszelkie możliwe bajery, nieznane na innych ziemskich statkach, nawet nieco późniejszych, lecz produkowanych taśmowo.
Dreamweb
Użytkownik
#66 - Wysłana: 12 Gru 2005 21:13:10
Odpowiedz 
W takim razie nie jedyny bo Columbia była praktycznie identyczna.
Pah Wraith
Użytkownik
#67 - Wysłana: 12 Gru 2005 21:34:19
Odpowiedz 
Barusz

Świetna teoria. Reszta Floty latała w puszkach po kukurydzy Bonduelle wyposażonych w dynamo jako źródło energii i uzbrojonych w wyrzutnie drewnianych włóczni. Tak trzymaj!
elbereth
Moderator
#68 - Wysłana: 12 Gru 2005 21:38:19
Odpowiedz 
Świetna teoria. Reszta Floty latała w puszkach po kukurydzy Bonduelle wyposażonych w dynamo jako źródło energii i uzbrojonych w wyrzutnie drewnianych włóczni. Tak trzymaj!

Barusz
Użytkownik
#69 - Wysłana: 12 Gru 2005 21:45:14
Odpowiedz 
Mniej-więcej. Kilka statków flagowych i kilkadzisiąt/kilkaset 'taśmowych', których ilość siłą rzeczy zwiększyła się po wybuchu wojny - to logiczne.
kozi
Anonimowy
#70 - Wysłana: 12 Gru 2005 22:51:22
Odpowiedz 
Enterprise jako jeden z pierwszych ma transporter na pokładzie (zdziwienie załogi na jego widok w pierwszym odcinku) a dla Spocka, przyzwyczajonego do innych standardów statki z tej epoki moga wydawac sie jak nie małe to napewno ciasne (NX sa najlepszymi statkami we flocie)
Barusz
Użytkownik
#71 - Wysłana: 12 Gru 2005 23:05:11
Odpowiedz 
(zdziwienie załogi na jego widok w pierwszym odcinku) + szok pierwszego oficera Fortunate Son.
Pah Wraith
Użytkownik
#72 - Wysłana: 12 Gru 2005 23:30:51
Odpowiedz 
a dla Spocka, przyzwyczajonego do innych standardów statki z tej epoki moga wydawac sie jak nie małe to napewno ciasne (NX sa najlepszymi statkami we flocie)

W wypowiedzi Spocka nie ma mowy o wymiarach tylko o ogólnej kategorii prymitywności.
Barusz
Użytkownik
#73 - Wysłana: 12 Gru 2005 23:35:31
Odpowiedz 
...większości statków które brały udział w wojnie.

BTW: NX również był ciasny, kwatery 'redszirtów' widywaliśmy rzadko, ale jednak (np. "Cold Front"). Nieporównanie gorsze niż te z Constytution (np. "Space Sped" - jeden z niewielu odcinków z kwaterą osoby spoza dowódctwa). Co ciekawe ciasnota powróciła na późniejszym Excersiorze ("Flashback").
Jurgen
Moderator
#74 - Wysłana: 13 Gru 2005 14:11:27
Odpowiedz 
Sh1eldeR ma rację co do rozmairów głowicy, co więcej, rakieta balistyczna (na bazie której zbudowano Phoenixa) musi zabrać taką ilość paliwa (dość prymitywnego w świecie ST), żeby wyciągnąć całe to ustrojstwo na górę.
Picard
Użytkownik
#75 - Wysłana: 13 Gru 2005 18:39:54 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
1.Sh1eldeR pewnie rzeczywiscie się nie myli w kwestii głwoic jądrowych- jest chyba najbardziej zorejntowany z nas wszytkich w temacie tak zwykłej technologii jaki i tej wywodzącej sie z uniwersum Treka. Jeśli rzeczywiście obecnie istenją torpedy z wspomnianymi głowicami, o rozmiarach nie przekraczającyh znacznie innych tego typu pocisków- osobiście słyszałem o bombach atomowych, których niewielkie gabaryty umożliwjają przenoszenie ich w walizkach- nie widze przecwiwskazać by w czasach NX nie istaniały głowice odpowiadające rozmiarami torpedą fotonowym. Skoro jednak rozmiary tych pocisków nie były znacząco większe od późniejszych torped, a siła ich rażenia była z całą pewnościa znacznie mniejsza to Dreamweb musi byćjednak w błędzie twierdząc, iż zastosownao ją w czasie wojny z Romulanami jako broń działającą skuteczniej na technologie Gwiezdnego Imperium niż torpedy fotoniczne. Bo skoro atamówki były tak skuteczne- zdaje się,ze jeden raz temat ten był już poruszany w wątku Wojna z Borgiem- to czemu przestano je stosować?

2. A teraz małe pytanko do naszego pokładowego, Głównego Mechanika Sh1eldeR'a: jak to się dzieje,że torpedy fotonowe, kwantowe, plazmowe wogole przemieszczaja sie w próżni? Muszą mieć jakiś rodzaj napędu ale jaki. Bo w serialu ani w filmach nigdy nie zauważyłem żeby o takowym napędzie wspominano...
elbereth
Moderator
#76 - Wysłana: 13 Gru 2005 18:52:07
Odpowiedz 
Wojna z Borgiem- to czemu przestano je stosować?

generalnie zgadzam się z Tobą Picard ale może dlatego że Borg to jednak klasa wyżej niż XXII wieczni Romulanie :]
Picard
Użytkownik
#77 - Wysłana: 13 Gru 2005 19:00:57
Odpowiedz 
elbereth Moze masz rzeczywiście racje, ale ,,torped ataomowych" w XXIV wieku nie urzywa już żadna z zaawansowanych technicznie ras. Wiec jednak osłony - wedłóg ENT dostępne juz w XXII wieku - powinny stanowiść wystarczającą ochrone przed działaniem broni atomowej. Nie zrozum mnie źle: uważam,iz broń atomowa powinna być stosowana w czasie wojen romulańskmich , ale w świetle technologii znanej z ENT trzeba szukać kolejnego , niekoniecznie spójnego wytłumaczenia na stosowanie tak ,,prymitywnej" broni w czasach gdy były dostepne barzdiej wyrafinowane technologie. Po prostu kolejny, galaktyczny burak...
elbereth
Moderator
#78 - Wysłana: 13 Gru 2005 19:05:09
Odpowiedz 
rozumiem to.
podejżewam że twórcy filmu chcąc pozostać w zgodzie i ze słowami Spocka i z technologią z Ent wprowadzą po prostu w filmie jakis motyw związany z bronią jądrową. nie wiem np w finalnej scenie teleportują dużą głowice na pokład romulańców wygrywając tym samym bitwe. a walczyc będą przy uzyciu "konwencjonalnych" w tym czasie broni.
tym samym nie bedzie sie to kłócić z TOSem wg którego używano broni jądrowej. bo używano :]
Anonim
Anonimowy
#79 - Wysłana: 13 Gru 2005 20:21:45
Odpowiedz 
Moim skromnym zdaniem NX-01 faktycznie powininen wygladac inaczej. Jesli chodzi o pierwszy wzór takiego statku. Powinien, byc mało podobny do obecnych statkow z tym talerzem.

W pierwszym odcinku ENT:
Taki statek powinien byc podobny do takiego grata jak w Alien (statek Nostromo), lub tego podobny.
Oczywiscie troche detali powinno byc i przypominac z dzisiejszych enterpriseow. Przynajmniej kolorystyka.
Ale taki statek powinien byc zabrudzony, i chłodne wnętrze, tak jak w Alien nostromo.

Przypuscmy pierwsze 16 odcinkow takiego ENTERPRISE powinni latac tą własnie kupom złomu. Gdzie niegdzie powinny wystawac jakies druty, ruły itp.

Wtedy to ten poklad dawal by powody by ten serial by byl troche thriller, w stylu np.: w jakichs zakamarkach statku, zagniezdzila sie zaraza.

I jak by sie konczyla pierwsza seria tego serialu.
Powinno byc to powiedziane ze taki statek według federacji
na dłuzszą mete niema przyszłosci. I grupa ludzi,naukowców,rządowych ustala pewne prawa, z nabytych doswiadczen załogi NX-01. I calkiem nowy schemat budowy. I wlasnie wtedy powinno powstawac jakis pierwszy model statku z talerzem.
Prosty, maly ekonomiczny. Ale zanim to sie stanie, ten ENTERPRISE-NOSTROMO powinien byc zniszczony przez jakies wrogie rasy. Oczywiscie polowa zalogi przetrwalo katastrofe, oczywiscie ci najwazniejsi. W odcinku ostatnim (16) powinno byc powiedziane ze Federacja zbudowala nowy typ statku tym razem z takim talerzem, i w nastepnej serii powinni latac czyms w stylu Prometheus. I to mialo by troche lepszy sens niz teraz ma.

A do Borgow w ST: ENT to calkowicie tego nierozumiem, poco ich wogule tam wsadzali. Przeciez w ST: First Contact, pokazali sie pierwszy raz. I na cholere wstawiali ich w ENT.

I czekam, ale watpie czy sie doczekam, zawsze mnie to interesowalo, co stworzylo Borgow?
Pewnie tego niezostalo nigdzie w zadnym seriali pokazane,
a powinno byc, dodawalo by to pewny mistycyzm tego filmu.

Np.: W tym odcinku a tym, Pokazano ze Borgowie to tylko produkt, wyzszej inteligetnych istot. Ktorzy maja jeszcze wieksze pole razenia niz Borgowie.
Nazwano by ich Stworzycielami Borgow. Powinni pod takim swiatlem ich wyrezyserowac. By przy tej rasie powinna panowac pewna tajemniczosc.
Nikt ich niewidzial, niezna, ale wiedza ze istnieją!
WarLock II
Użytkownik
#80 - Wysłana: 13 Gru 2005 20:41:23
Odpowiedz 
taki statek powinien byc zabrudzony

A czemuż to??

A do Borgow w ST: ENT to calkowicie tego nierozumiem, poco ich wogule tam wsadzali. Przeciez w ST: First Contact, pokazali sie pierwszy raz.

Czy ja dobrze rozumiem?? Twierdzisz, że borg po raz pierwszy pojawił się w filmie kinowym "Star Trek: Pierwszy kontakt"??!!

Borgow

Borga - borg to jedność, kolektyw...

Nazwano by ich Stworzycielami Borgow.

Niech nas Roddenberry chroni przed takimi nazwami
Anonim
Anonimowy
#81 - Wysłana: 13 Gru 2005 23:29:51
Odpowiedz 
" jak to się dzieje,że torpedy fotonowe, kwantowe, plazmowe wogole przemieszczaja sie w próżni?"

Nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie. Widzisz, w prozni o wiele latwiej wprawic cos w ruch - bo nie dzialaja zadne sily o poru - a juz banalnie prosto jest ten ruch utrzymac - wystarczy nic nie robic (z tego samego powodu).

Dzieje sie to za sprawa pierwszej zasady dynamiki Newtona:

Jeżeli na ciało nie działa żadna siła lub działające siły równoważą się, to ciało pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym prostoliniowym (po prostej ze stałą prędkością).

Jakie sily dzialaja na lecacy w powietrzu pocisk? Sila grawitacji sciaga go w dol (i tylko to robi), co jest dla kanonierow dosc upierdliwe, natomiast jeszcze bardziej upierdliwa jest sila oporu powietrza - ona sprawia, ze pocisk, nawet odpalony z bardzo, bardzo wysoka, i tak by sie po pewnym czasie zatrzymal. Sila grawitacji tez temu sprzyja, bo pocisk odpalony z niewielkiej wysokosci (wieza czolgu) w koncu rabnie w ziemie, zanim sila oporu powietrza go calkowicie zwolni. Jest jeszcze sila Coriolisa, zwiazana z ruchem obrotowym Ziemi, ale to juz nieistotne.

Pocisk byl nienapedzany. Teraz wezmy napedzany samolot. Dzialaja nan te same sily - grawitacji i oporu powietrza. Czyli gdyby samolot nie byl napedzany, powinien spasc i sie zatrzymac tak samo jak pocisk. Ale nie spada. Czemu?



Podczas lotu do przodu, sile nosna, ktora przeciwdziala sile grawitacji (sprawiajac, ze samolot moze leciec na stalej wysokosci) wytwarzaja oczywiscie skrzydla, dzieki swojemu ksztaltowi. Oczywiscie, jesli taki wazacy setki ton Jumbo Jet leci 20km/h, to sila nosna jest zbyt mala i nie daje rady zrownowazyc sily grawitacji - Jumbo stoi na ziemi, lub... sie do niej zbliza . Ale jak pruje np. 350km na godzine, to juz jest lepiej - sila nosna rownowazy (a nawet przerasta - zaleznie od "ustawienia" skrzydel, czy raczej specjalnych klap na nich) sile przyciagania i Jumpo sie wznosi. Na duzej wysokosci chowa klapy i leci poziomo i wszystko gra.

Jest jeszcze ta nieszczesna sila oporu powietrza, ktora trzeba przezwyciezyc by leciec do przodu. A wierzcie mi, ze przy 900km/h i takiej powierzchni czolowej jest ona ogromna. Od tego samolocik ma silniki - w przypadku Jumbo Jeta sa to pewnie jakies 4 bycze, turbowentylatorowe silniki od Pratt&Whitney. Daja mu one ogromny ciag i umozliwiaja ruch do przodu.

Gdy pilot otworzy przepustnice i silniki pracuja pelna para, a samolot leci 500km/h, sila ciągu silnikow znacznie przewyzsza sile oporu - Jumbo dostaje kopa i przyspiesza. Idzie mu to coraz slabiej, bo sila ciagu silnikow jest stala, a sila oporu powietrza wzrasta wraz ze wzrostem predkosci. Przy okolo 900km/h sily te rownowaza sie i chociaz nasz dzielny 747 rzuca do kotla wszystko co ma, nie jest w stanie juz dalej przyspieszyc.

A teraz zastanowmy sie, jakie sily dzialaja na juz lecaca torpede. W prozni i w duzej odleglosci od planet/gwiazd i innych zrodel grawitacji.

Eee... zadne?

Dokladnie - zadne. Nie ma oporu, nie ma niczego. Jak Worf zdzielil drone i ta odpadla od deflektora, to leciala tak juz w nieskonczonosc (lub do momentu napotkania jakiejs uroczej planetki ).

Podobnie z pozbawiona napedu torpeda - raz wystrzelona z wyrzutni bedzie leciec do usranej smierci.

Tu masz odpowiedz na swoje pytanie, ale trzeba jeszcze dodac, ze bylo ono w ogole zle postawione - AFAIK, torpedy ze Star Treka MAJA wlasny naped, a nawet sa naprowadzane. Byc moze jest to jakis naped podprzestrzenny, ktorego jedynym efektem jest to smieszne swiecenie torpedy na czerwono - wszedzie slychac o tych "cewkach warp". Dzieki temu torpeda moze przez chwile poruszac sie szybciej niz swiatlo - chociaz nie w nieskonczonosc, bo mechanika podprzestrzenna predkosci nadswietlnych ma niewiele wspolnego z mechanika newtonowska . Sterowanie torem lotu torpedy moze polegac na zmianie geometrii podtrzymywanego pola warp.

Albo na uzywaniu mikrosilnikow impulsowych/rakietowych - torpeda swieci tak jasno, ze nie mozna rozroznic jasnych dysz silnikow impulsowych.

Poza tym wszystkim warto dodac, ze torpeda wiekszosc (jesli nie calosc) ze swojej predkosci zdobywa w tubie wyrzutni - to dlatego odpalanie jest tak skomplikowana procedura i moze odbywac sie raz na iles sekund (szybkostrzelne wyrzutnie udalo sie Gwiezdnej Flocie skonstruowac dopiero niedawno i wprowadzic np. na Sovereigny). Torpeda musi byc zaladowana, nastepnie np. naladowane musza byc jakies elektromagnesy, majace przyspieszyc ja do zadanej predkosci. Potem sama procedura wystrzelenia i caly cykl powtarza sie od nowa.


/Sh1eldeR
Pah Wraith
Użytkownik
#82 - Wysłana: 13 Gru 2005 23:54:09
Odpowiedz 
,,torped ataomowych" w XXIV wieku nie urzywa już żadna z zaawansowanych technicznie ras

Może wyszły już z mody A serio, kiedy kręcono "Balance of terror" Enterprise nie był jeszcze wyposażony w torpedy fotonowe, a w każdym razie, nigdzie ich nie było. Aczkolwiek, efekt fazera z tego odcinka wykorzystany został później jako torpedy

np w finalnej scenie teleportują dużą głowice na pokład romulańców wygrywając tym samym bitwe. a walczyc będą przy uzyciu "konwencjonalnych" w tym czasie broni.

Heh, po pierwsze miała być "fought mainly" atomówkami, więc jednorazowe użycie odpada, a po drugie podobieństwo do finału SG jest zbyt rażące

i w nastepnej serii powinni latac czyms w stylu Prometheus

Hę? Ten klasy Nebula czy Prometheus ??

A teraz zastanowmy sie, jakie sily dzialaja na juz lecaca torpede. W prozni i w duzej odleglosci od planet/gwiazd i innych zrodel grawitacji.

Eee... zadne?


No, niecałkiem, siły grawitacji nierychliwe, ale sprawiedliwe, dosięgną Cię nawet daleko od planet, układów słonecznych No i wiatr słoneczny... Ale serio, to wszystko tak słabe, że nie wiele zmienia

Byc moze jest to jakis naped podprzestrzenny,

Z backgroundu wynika, że są to układy podtrzymywania warp, jak na spodku Galaxy.

Sterowanie torem lotu torpedy moze polegac na zmianie geometrii podtrzymywanego pola warp.

To chyba jest bardzo trudne, okręty (i znowu, większość...) mają dwie gondole, to sobie mogą sterować geometrią, a torpeda, albo okręt typu np. Freedom lub Oberth?
Picard
Użytkownik
#83 - Wysłana: 14 Gru 2005 12:41:01 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
A czemuż to??

Bo budowali go pewnie Hiszpanie! Gdy byłem w tym pięknym, słonecznym kraju parę lat temu tak własnie wyglądały hiszpańskie bary, czym brudniejsze tym lepsze! Wiec skoro NX był w XXII wieku jedyny w swojm rodzaju to brudas powinien być z niego nieprzeciętny! A traktując sprawę poważniej: nie chciał bym stert śmieci na NX, przecież na współczesnych łodziach podwodnych też ich nie ma. Zresztą wystrój tego statku jest i tak dość przygnębiający i bez tych odpadków walajacych się gdzie popadnie.
Dreamweb
Użytkownik
#84 - Wysłana: 17 Gru 2005 13:12:00
Odpowiedz 
Dreamweb musi byćjednak w błędzie twierdząc, iż zastosownao ją w czasie wojny z Romulanami jako broń działającą skuteczniej na technologie Gwiezdnego Imperium niż torpedy fotoniczne. Bo skoro atamówki były tak skuteczne- zdaje się,ze jeden raz temat ten był już poruszany w wątku Wojna z Borgiem- to czemu przestano je stosować?

A ja wciąż uważam że to ma sens. Romulanie może nie znali broni atomowej, a może znali ale nie przypuszczali że Ziemianie użyją czegoś tak prymitywnego i zostali wzięci z zaskoczenia. Tłumaczeń może być wiele. A w przyszłości ich nie stosowano bo koniec końców Romulanie się uodpornili, modyfikując tarcze czy coś w tym stylu. Załóżmy że masz dwie rodzaje broni - jedna superpotężna (np. torpedy fotoniczne), na którą przeciwnik ma takie tarcze, że twoje torpedy się rozbijają i na nic się nie zdają. Masz też broń słabszą (atomówki), przed którą tarcze wroga nie chronią gdyż ich częstotliwość nie uwzględnia ochrony przed taką bronią (znowu - np. dlatego, że technologia ta mimo iż prymitywniejsza nie jest Romulanom znana). Więc walisz tymi atomówkami bo choć słabsze, to jednak skuteczne.
Barusz
Użytkownik
#85 - Wysłana: 29 Gru 2005 19:25:41
Odpowiedz 
Batlestar Galaktica się kłania...
L4SER
Anonimowy
#86 - Wysłana: 22 Sier 2006 15:30:04
Odpowiedz 
Bo głowice jądrowe- takie jakie dziś je znamy i jakie znane oraz stosowane był w czasach pionierskiego lotu Phoenixa - mają wielkie rozmiary, całkiem nieporównywalne do tych jakie mają torpedy fotonowe. Więc statek kosmiczny wyposażony w broń atomowom mógł by jej zabrać na pokład znacznie mniej niż torped, zaś rzekoma szkodliwość atomówek była by całkiem zniwelowana prze nowe technologie, którymi rosporządza przeciwnik.

hehehe, nei czytałem wszystkiego ale czemu mówiesz że głowice jądrowe są wielkie?? Taki Mirage 2000 potrafi je przenosić a to myśliwiec, więc chyba tak źle nei jest no nie?
Q__
Moderator
#87 - Wysłana: 22 Sier 2006 16:10:52
Odpowiedz 
L4SER

czytałem wszystkiego ale czemu mówiesz że głowice jądrowe są wielkie??

Argument może nie najlepiej dobrany, ale chodziło raczej o to jak są przestarzałe na tle broni z ST.
Hazrall
Użytkownik
#88 - Wysłana: 22 Sier 2006 17:56:49 - Edytowany przez: Hazrall
Odpowiedz 
Hmm, entka widziałem parę odcinków ale jakoś się nie wciąłem I stąd pytanie jaki materiał wybuchowy, czy raczej jaka reakcja zachodzi, w tych.... eeee torpedach? eeee.... ??Fotonicznych?!?... Sama nazwa jest super, ale serio jeżeli antymateria to OMG Swoją drogą ciekawe kiedy zaczęto ją wytwarzać w Treku na masową skale?
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 22 Sier 2006 19:22:15
Odpowiedz 
Hazrall

I stąd pytanie jaki materiał wybuchowy, czy raczej jaka reakcja zachodzi, w tych.... eeee torpedach? eeee.... ??Fotonicznych?!?..

Co wiem, wygrzebałem:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Photonic_torpedo
Picard
Użytkownik
#90 - Wysłana: 22 Sier 2006 23:11:59 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Hazrall

Sama nazwa jest super, ale serio jeżeli antymateria to OMG

Jednak anty-materi! Byla o tym mowa w ostatni odcinku II sezonu gdy statek wchodzil w obszar a za nim podazal okret Klingonow. zostal on ostrzelany wspomnianymi torpedami a zaloga na mostu atakowanej jednostki Imperium stwierdzila, iz ma do czynienia wlanie z anty-materia...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Jaki powinien byc NX-01?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!