USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Przelot przez pusty środek D'deridexa
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 29 Wrz 2016 11:12:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
W dyskusji w commentach majnsajtowych pod - linkowaną już i na forum - sceną z Icarusem przelatującym przez wnętrze skrzydła romulańskiego warbirda rozwinęła się taka oto dyskusja:

Martwy kąt D'eridexów :: pirogronian
Zawsze uważałem, że to ich największa wada w boju Mały stateczek (a w porównaniu z nimi prawie wszystko jest małe) może zwyczajnie wlecieć pomiędzy ich kadłuby, a obsługa fazerów musi uważać, żeby nie przysmażyć samych siebie ;) (I IMHO kolejna zaleta komputerowego kierowania ogniem. Tylko, żeby się komputer nie pomylił...)

Nemo
mam takie techniczne pseudo pytanie? liczę na sensowną odpowiedź koledzy

skoro statek ma osłony/tarcze chroniące przed min. bronią energetyczna czy mikrometeroami to jak cudem, bez żadnego uszczerbku dla siebie i przeciwnika mały statek może wlecieć za nie i manewrować poza nimi (wewnątrze).
Osłony to teoretycznie pole siłowe, wieć powinny w mniejszym lub większym stopniu zatrzymać statek.


Odpisałem co następuje...

- pirogronianowi (o komputerach):

Zdaje się, że obsługa fazerów (jak i cała obsługa na mostkach jednostek znanych z ST), właśnie ogranicza się zazwyczaj do dawania luźnych wytycznych, ew. określania warunków brzegowych, a resztę maszyna robi sama (po prostu dlatego, że nadświetlny komputer myśli szybciej od ograniczonego pś człowieka/humanoida).
Może inaczej jest ew. w wypadku Wolkan (vide ST IV), ale ich niezwykłe zdolności umysłowe są znane...


- Nemo (o osłonach):

Ha! Zadałeś pytanie padające w większości zachodnich dyskusji nad tą sceną, czyli zauważyłeś jej główny problem. Spróbuję jednak odpowiedzieć...

Osłony to zasadniczo takie jakby konstrukty z grawitonów (jak mówi Manual TNG). Nie wiem jak układają się w wypadku D'd, ale jeśli działają identycznie do typowych federacyjnych (tj. tworzą "bąbel" dookoła statku) - faktycznie nie powinny Icarusa wpuścić "do środka". No, chyba, że u Romulan w użyciu są akurat osłony koforemne, dość ściśle przylegające do kadłuba (miał je Ent-E w NEM). Albo też Icarus zastał warbirda z opuszczonymi osłonami (ew. już wcześniej mu osłony zdjął).


Macie ochotę włączyć się w debatę o w/w scenie, romulańskich osłonach, technikach kierowania ogniem w ST, możliwościach Icarusa (cholera wie, może taki statek Sekcji 31 potrafi przechodzić przez osłony*) i wadach konstrukcyjnych D'd? To zapraszam. (Najlepiej i tu, i tam...)

* W tym kontekście tak się zastanawiam... czy gdyby statek Dominium w konfrontacji z jednostką GF dysponującą osłonami funkcjonującymi na zasadach sprzed drugiej bitwy o DS9 otoczył się chmurą polaronów**, chcąc spróbować samobójczego taranowania, to by przez te osłony bez trudu przeszedł?

** Przyp. do przyp. piszę tak, bo Trekowe rozumienie polaronów:
http://memory-alpha.wikia.com/wiki/Polaron
Zdaje się trudne do pogodzenia z normalnym:
http://en.wikipedia.org/wiki/Polaron
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polaron
reyden
Użytkownik
#2 - Wysłana: 29 Wrz 2016 19:14:43
Odpowiedz 
Nie widziałem omawianej sceny z Icarusem i przelotem przez D'd .

W przeszłości czegoś podobnego nie stosowano ( sceny z intra ST Armada nie liczę ) .

Co do osłon - jak ich w ogóle nie ma lub są to osłony koforemne jak na Sovkach to takie coś jest możliwe .

Sterowanie uzbrojeniem ( torpedami szczególnie ) to w treku loteria - sporo zależy od scenariusza , zresztą podobnie wygląda w każdej innej kwestii - zwrotność , moc i skuteczność osłon , moc uzbrojenia .

Torpedy z reguły lecą prosto bez większych możliwości sterowania , w paru przypadkach jest mowa że taktyczny lub inna osoba może lotem torped sterować vide Voyager i odcinek z 2xAHM .

Co do otoczenia okrętu chmurą polaronów i przejścia przez osłony - może to nie zadziałać , broń J'H operiała się na sfazowanych wiązkach polaronów .

Zresztą wiązki polaronów są w ST używane w różnym celu - do wykrywania zamaskowanych okrętów , ogólnego skanowania .

Chyba Dominium stosowało skany polarownowe do wykrywania zamaskowanych okrętów .

Wracając do kwestii przejścia przez osłony - można to zrobić na kilka innych sposobów - np. stosując cząsteczki chronitonowe ( Krenimowie i ich broń ) , zmiana fazy ( USS Pegazus ) itp.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 29 Wrz 2016 19:45:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Nie widziałem omawianej sceny z Icarusem i przelotem przez D'd .

Służę linkiem:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=121&page=25#msg306578
Technicznie podejrzana, ale przyznasz, że przepiękna?

reyden:
sceny z intra ST Armada nie liczę

Przypomnijmy je sobie:
http://www.youtube.com/watch?v=Ked-Pw0mZyY
(Zwł., że ten podwąteczek REN wygląda na homage. W końcu Icarus to konstrukcyjny potomek Defa i Promka, więc poszedł w ślady przodka...)

reyden:
Torpedy z reguły lecą prosto bez większych możliwości sterowania

Tak, tylko chodziło mi raczej o to, że celowaniem itd. zajmuje się komputer. Obsługujący konsolę taktyczną w sumie głównie proces (czynnie) nadzoruje.

Co zresztą Manual (TNG) potwierdza:

"The very survival of the ship will often rest in the hands of Security Officer in the performance of operations in hazardous situations including close-in missions to energetic celestial objects, dealing with dangers posed by certain artificial constructs, and potential hostilities with Threat vessels. A wide variety of systems are available to the Security Officer from the Tactical station, including the ship's defensive shields, phaser banks, and photon torpedoes, all first-line devices (See 11.0).
Tactical coordinates with the Flight Control Officer and Flight Operations positions in all situations involving external hazards. Guidance and navigation information, targeting data, and external communications are networked through all three stations, providing expanded options for dealing with unknowns as they present themselves.
Other systems that may be commanded by Tactical include long- and short-range sensor arrays, sensor probes, message buoys, and tractor beam devices."


reyden:
Co do otoczenia okrętu chmurą polaronów i przejścia przez osłony - może to nie zadziałać , broń J'H operiała się na sfazowanych wiązkach polaronów .

A co obstawiasz w wypadku uprzedniego sfazowania polaronów składających się na chmurę? Ew. zastosowania odpowiednio szerokiej wiązki, która by robiła za swego rodzaju dziobową "tarczę" czy taran?

reyden:
Wracając do kwestii przejścia przez osłony - można to zrobić na kilka innych sposobów - np. stosując cząsteczki chronitonowe ( Krenimowie i ich broń ) , zmiana fazy ( USS Pegazus ) itp.

Właściwie to jest b. ciekawe pytanie czy Icarus może te technologie posiadać. Teoretycznie jego budowniczowie musieli/mogli je znać - eksperyment z Pegasusem robiony był, jak się zwykle przyjmuje, dla Sekcji 31 właśnie, o technologii Krenimów z kolei sporo danych zebrały alternatywna Kes i Kaśka (Chakotay z Tomem pewnie też) pytanie jednak ile tej wiedzy przetrwało finalne wymazanie z "YoH" (czy np. Tuvok - zakładając, że już wtedy dla S31 pracował - znalazł jakiś sekcyjny sposób na przekazanie tych danych alternatywnemu sobie, coś jak Harry w "Timeless"). Pytanie jednak istotniejsze czy w przedmiotowej scenie cokolwiek wskazuje na ich użycie. Icarus nie wygląda na przesuniętego w fazie, w każdym razie. I nie dopatrzyłem się by miał temporalny osprzęt podobny do statku Annoraxa (gdyby miał, to by go, zresztą, pewnie w czasie wydarzeń z pilota użyto...).
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 11 Wrz 2017 15:46:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Hehe... I znów nic w Treku nie ginie, bo okazuje się, że taktyka, o której tu dyskutowaliśmy pojawiła się w ORV, jako istotny element walki z Krillami (których statki też w środku puste*), i nawet swoją nazwę dostała - "Hugging the Donkey" (tak, "tulenie osła", iście renegackie miano).

* Acz nie jestem pewien czy korab Krillów nie ma bardziej otwartej geometrii od D'd.

Oczywiście znów pojawia się pytanie o sens - osłony, itd.
Toudi
Użytkownik
#5 - Wysłana: 11 Wrz 2017 16:29:53
Odpowiedz 
Dla tych co nie widzieli: https://www.youtube.com/watch?v=kNGFcE2JEes

Ps. Kto zauważył, że broń obu okrętów strzela tylko na wprost? A fazery w treku były dosyć kierowalne na boki.(Galaxy nie liczę, bo ten mógł se wystrzelić wiązkę w ogóle w dowolny sposób).
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 11 Wrz 2017 18:30:12 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Kto zauważył, że broń obu okrętów strzela tylko na wprost?

Obstawiam żart, albo buraczysko (czy inną niedoróbkę do skorygowania), bo bez sensu musieć tak całym statkiem miotać, by móc wystrzelić.
Toudi
Użytkownik
#7 - Wysłana: 11 Wrz 2017 19:05:15
Odpowiedz 
Q__:
Obstawiam żart, albo buraczysko (czy inną niedoróbkę do skorygowania), bo bez sensu musieć tak całym statkiem miotać, by móc wystrzelić.

Zależy, są bronie, których nie da się obrać:
Patrz broń strzelecka samolotów.
Torpedy w większości okrętów (tak wiem, że na okrętach nawodnych wyrzutnie są już na obrotowych podstawach, ale i tak mają ograniczony kąt obrotu).

Ps. Być może mocno ograniczony kąt, właśnie jak wyrzutnie torped na okrętach nawodnych. Ale dodaje to trochę realizmowi walk.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 11 Wrz 2017 19:08:20
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Zależy, są bronie, których nie da się obrać:

Owszem. Ale jakoś nie chce mi się wierzyć by przez tyle stuleci nic z tym nie zrobili, zwł. w tak jasnej przyszłości.

(No, chyba, że jakimś b. dobrym technobełkotem to pedeprą.)
Toudi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 11 Wrz 2017 19:19:00
Odpowiedz 
Q__:
Owszem. Ale jakoś nie chce mi się wierzyć by przez tyle stuleci nic z tym nie zrobili, zwł. w tak jasnej przyszłości.

(No, chyba, że jakimś b. dobrym technobełkotem to pedeprą.)

Szyny rozpędzające pocisk do podświetlnych prędkości mogą biec przez cały okręt i nie da się ich przez to obracać inaczej niż całym okrętem?

Dawno dawno temu miałem okazję zapoznać się z materiałem o broniach SF. Kolorowe lasery są słabe, więc zaproponowali tam strzelanie cząstkami stałymi i im można nadać dowolny kolor...

Ps. Lasery czerwone są silniejsze niż niebieskie, więc ci źli mają bonus na starcie. ;)
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 11 Wrz 2017 19:26:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Szyny rozpędzające pocisk do podświetlnych prędkości mogą biec przez cały okręt i nie da się ich przez to obracać inaczej niż całym okrętem?

Out-of-universe może to mieć sens, ale (poniekąd) in universe jaki to byłby regres na tle czasów TNG-VOY...* Nie wystarczy, że Transporterów brak (StarFleet HQ jednak z nich zrezygnowała w końcu?)?**

* Nawet gdyby broń okazała się potężniejsza...

** W sumie spójność zachowana - w AND też ich nie było, póki Harper nie zbudował.
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Przelot przez pusty środek D'deridexa

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!