USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Najlepszy obcy okręt !
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Anonimowy
#1 - Wysłana: 17 Sty 2005 13:06:15
Odpowiedz 
Dla mnie w tej kategorii króluje sześcian Borga. Wspaniały , potężny , budzący grozę statek. Olbrzymia pojemność , możliwość funkcjonowania przy ponad 80% zniszczeń , możliwość rozwijania prędkości transwarp , wiązki sciągające będące w stanie beztrudu spentrować osłony nieprzyjaciela , zdolność uodpornienia się na strzały przeciwnika , umijętność błyskawicznej regeneracji uszkodzeń. No i towarzystwa na takim statku nigdy nie braknie !
Sparrow
Użytkownik
#2 - Wysłana: 17 Sty 2005 14:28:18
Odpowiedz 
Tylko towarzystwo troche sztywne Jak dla mnie wygrywa romulanski Warbird - najpiekniejszy statek w galaktyce.
cezary
Użytkownik
#3 - Wysłana: 17 Sty 2005 16:21:20
Odpowiedz 
cytat z Pathfindera:
"Warto wspomniec, ze mianem Warbirda Romulanie okreslali wiekszosc swoich wiekszych jednostek, nie tylko D'deridex'a."

A swoja droga potwierdzam, ze z zewnatrz D'deridex jest boski, moze nie tyle najlepszy, ale na pewno najladniejszy obcy okret
Picard
Anonimowy
#4 - Wysłana: 18 Sty 2005 10:40:16
Odpowiedz 
No właśnie : romulański Warbird... W ,,Nemesis" okręty Romulan wyglądały zupełnie inaczej niż te znane mi - choćby- z TNG. Czy Valdor i inne tego typu statki to także jednostki klasy Warbird , czy też to zupełnie nowa konstrukcja ?
Sparrow
Użytkownik
#5 - Wysłana: 18 Sty 2005 10:58:51 - Edytowany przez: Sparrow
Odpowiedz 
No coz, przywyklo sie nazywac klase D'deridex Warbirdem . Valdore to nowa klasa okretow i jest to jednostka klasy Warbird (czyli na ziemski rozum krazownik). Jednak jesli powiesz Warbird kazdy od razu pomysli o D'deridex.
Slovaak
Anonimowy
#6 - Wysłana: 20 Sty 2005 11:05:42
Odpowiedz 
Nek'War!! rządzi, a swoja droga szkoda ze D'deridex nie był pokazany w takiej bitwie jak Nek'War w świecie równoległym
Bladyrunner
Anonimowy
#7 - Wysłana: 1 Maj 2005 19:11:31
Odpowiedz 
Gomtu (żywy statek), w karciance był kiepski, ale w serialu jednym wystrzałem rozwalił 2 Warbirdy, a potem wyzwolił energię, która rzuciła dzielnązałogęfederacji wraz z ich statkiem niemal do sąsiedniego układu planetarnego
Christof
Użytkownik
#8 - Wysłana: 1 Maj 2005 19:21:42
Odpowiedz 
Najlepszy obcy okręt ??? Ja wybierałbym między sześcianem Borga, a biostatkiem gatunku 8472.
John Belushi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 1 Maj 2005 19:56:02
Odpowiedz 
najlepszy?? zależy do czego. bojowy?? naukowy?? a może prywatny?? no i druga sprawa to okres w którym się pojawia, bo przecież trudno okręty z TOS-a porównywać z innymi seriami.

mi najbardziej podobał się okręt Shinzona ale czy jest najlepszy?? nie wiem.
Bladyrunner
Anonimowy
#10 - Wysłana: 1 Maj 2005 23:26:24
Odpowiedz 
chyba mówimy o tym samym Christof
Christof
Użytkownik
#11 - Wysłana: 2 Maj 2005 15:41:27
Odpowiedz 
Możliwe, że tak.
Co do najlepszych statków to jest jeszcze statek-miasto Voth.
AngeLuS
Użytkownik
#12 - Wysłana: 5 Maj 2005 20:27:48
Odpowiedz 
Warbird rządzi i rządzić będzie. Stylowy, piękny, groźny, skuteczny.
AngeLuS
Użytkownik
#13 - Wysłana: 5 Maj 2005 20:30:14
Odpowiedz 
Warbird rządzi i rządzić będzie. Stylowy, piękny, groźny, skuteczny. chociż inne konstrukcje też są bardzo fajne np. wspominany już Nek'War, Sześcian, Defiant.
Jean Luc
Użytkownik
#14 - Wysłana: 14 Maj 2005 23:54:32
Odpowiedz 
A nie jest troche przeladniony? Nie ma logicznych powodow by robic kadlub w ksztalcie ptasiego dzioba. Mnie bardzo spodobaly sie nowe/stare Vulkanskie okrety klasy Surak.
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 19 Maj 2005 16:00:54
Odpowiedz 
Tak, a jest logiczny powód by budować takie dziwadło jak Flota projektuje, albo wolkańska T'Plana Hath z FC? Może to był logiczny projekt?
lukas
Anonimowy
#16 - Wysłana: 21 Maj 2005 21:10:34
Odpowiedz 
powiedzcie mi jak to jest że przed utworzeniem Federacji każdy gatunek mial inne statki a później Flota to jeden wielki Enterprise i statki jego pokroju... a gdzie ta różnorodność i orginalnośc każdego z garunków?
Slovaak
Użytkownik
#17 - Wysłana: 21 Maj 2005 21:17:33
Odpowiedz 
A tak wogule jaki jest logiczny powód ze na statkach floty jest to ramie miedzy spodkiem a sekcja maszynowni? Przeciez to tak slaby punkt ze.
Christof
Użytkownik
#18 - Wysłana: 21 Maj 2005 21:42:27
Odpowiedz 
A tak wogule jaki jest logiczny powód ze na statkach floty jest to ramie miedzy spodkiem a sekcja maszynowni? Przeciez to tak slaby punkt ze.

Widocznie od wydarzeń ze ST 2 nie doszli do tego wniosku.Ale w końcu zbudowali Defianta
elbereth
Moderator
#19 - Wysłana: 21 Maj 2005 21:45:21
Odpowiedz 
lukas: w czasach federacji rasy tez maja swoje projetky statków np. Vulcanie maja swoje okrety moze nie bylo dane nam ich za duzo ogladac ale istnieją na 100% ale nie przynależą one do gwiezdnej floty (tak mysle, chociaz dam sie pociąć ze co najmniej kilka statków niefederacyjnego projektu służy we flocie)
Anonim
Anonimowy
#20 - Wysłana: 21 Maj 2005 21:48:28
Odpowiedz 
moze byc kilka powodow, np.
1) chca odseparowac spodek, czyli glowna czesc mieszkalna okretu, od rdzenia warp czy to ze wzgledu na promieniowanie, czy po to, aby zwiekszyc szanse na przezycie zalogi w razie jakiejs powaznej awarii. te spekulacje sa jednak raczej malo prawdopodobne. pierwsza sprawa - promieniowanie - w normalnych warunkach raczej w gre nie wchodzi. to bardziej wspolczesny problem - dzisiejsze statki napedzane reaktorami atomowymi wygladalyby podobnie, tj. sekcja napedowa bylaby oddalona od mieszkalnej. ale w XXIV w. maja juz na pewno wystarczajaco dobre ekranowanie reaktora, poza tym ludzie z maszynowni pracuja codziennie kilka metrow od rdzenia i nic sie im zlego nie dzieje. jednak w razie przebicia ekranowania, uszkodzenia, czy jakiegos wycieku, ewakuacja calej maszynowni do oddalonego spodka moglaby troche pomoc. oczywiscie, eksplozja rdzenia warp jest na tyle niszczycielska, ze i to niewiele by pomoglo
2) bardziej prawdopodobne: chodzi po prostu o geometrie pola warp. moze takie ulozenie zapewnia optymalny rozklad masy, moze objetosci, a moze jeszcze czegos innego. wg mnie ta hipoteza jest prawdziwa

/Sh1eldeR
Slovaak
Użytkownik
#21 - Wysłana: 21 Maj 2005 23:39:36
Odpowiedz 
Nie wydaje mi sie, tylko federacja stosuje "ramie".

A co do okretów Volcan to byla o jednym mowa jak chyba Odo chcial zostawic kogos na Volcanskim statku naukowym ale nie pamietam dokladnie.
elbereth
Moderator
#22 - Wysłana: 21 Maj 2005 23:42:25
Odpowiedz 
ja mysle ze taki trend do dawania gondol na takich pylonach wysiegnikach czy jak to nazwac to pozostalosc po czasach XXIII wieku.
nie wiem czy to kanon ale czytalem w oficjalnej orginalnej instrukcji do gry st:25th anniversary ze w czasach kirka gondole dawano wlasnie w takim miejscu ze wzgledu na promieniowanie. wniosek taki ze rdzen nie wydziela takiego promieniowania a gondole juz tak. moze i logiczne..
natomiast w XXIV w. problem promieniowania rozwiozano ( w jaki sposob nie wiem - lepsza technologia budowy gondol czy wspomniane lepsze ekranowanie) w zwiazku z czym teoria moja jest taka ze taki jest i był trend w budowie statków. a kiedy nie jest to potrzebne rezygnuje sie z tego (defiant)
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 23 Maj 2005 12:00:30
Odpowiedz 
bardziej prawdopodobne:

najbardziej jest prawdopodobne to, że po prostu tak fajniej wygląda.

A co do statków innych nacji, to są przecież okręty przewożące ładunki, prywatne, itp. Po co mieliby budować okręty badwacze/bojowe, skoro można się zwrócić do SF i oni dadzą Ci co tylko zechcesz, jeśli oczywiście jest to uzasadniona prośba. Budowa odrębnych okrętów jest mało ekonomiczna.
Anonim
Anonimowy
#24 - Wysłana: 25 Maj 2005 11:40:22
Odpowiedz 
Co do urody okrętu, to ja głosuję na D'deridex'a. Od dwóch lat mam go jako tapętę na pulpicie i jeszcze mi się nie znudziło patrzenie na niego...

A tymi gondolami, to ja gdzieś słyszałem, że chodzi jednak o geometrię pola warp pod kątem jego wydajności. W skrócie gondole powinny być oddalone od kadłuba. W okrętach badawczych (czy ogólnie "długo dystansowych") wydajność pola warp jest ważna dla osiągania dużych prędkości. W okrętach wojennych (jak Defiant) ta wydajność traci na znaczeniu, więc silniki są umieszczone w kadłubie, żeby zyskać na wytrzymałości.
Picard
Anonimowy
#25 - Wysłana: 25 Maj 2005 13:38:00
Odpowiedz 
chca odseparowac spodek, czyli glowna czesc mieszkalna okretu, od rdzenia warp czy to ze wzgledu na promieniowanie

W książce Dana Browna pod tytułem ,,Anioły i demony" - będącej fikcją lecz jak raczej nie naukową - autor zawarł kika ciekawych faktów dotyczących antymaterii . Mimo , że ta powieść jest wyłącznie naciąganą literacką fikcją to jednak co do kwestii antymaterii należy raczej autorowi zawierzyć gdyż na początku książki powołuje się on na autorytet różnych uczonych zajmujących się obecnie zagadnieniem antymaterii . Na przykład częto wspomina się w wymienionej książce o tym , iż proces anihlacji materii oraz antymaterii prócz tego , że w jego wyniku wyzwalane są nieprawdopodobne wręcz ilości energii nie pozostawia po sobie żadnego szkodliwego promieniowania ani toksycznych odpadów . Niemożliwe jest więc raczej , iż spodek zawierający sekcje dowodzenia umieszczano na statkach Floty na wysięgnikach ze wzgledu na promieniowanie . Bardzej prawdopodobne jest raczej - moim zdaniem - , że rozwiązanie to zastosowane zostało z myślą o ewentułalej awarii rdzenia i możliwości zniszczenia w ten sposób całego statku . Możliwe , że konstruktorzy GF zamyślali zainstalować na wszystkich swych jednostkach specjalne urządzenia umożliwiające oddzielenie talerza od sekcji napędowej co pozwoliło by uniknąć załodze śmierci w wyniku wybuch reaktora . Ostatecznie jedak - mimo , iż wspomniane rozwiązanie zaczęto stosować podobno już na Constitution - możliwość separacji pojawiła się dopiero w przypadku okrętów klasy Galaxy .
Anonim
Anonimowy
#26 - Wysłana: 25 Maj 2005 15:27:25
Odpowiedz 
Sam proces anihilacji materii i antymaterii nie powinien wywoływać żadnego promieniowania, ale może być ono generowane przez urządzenia pomocnicze, niezbędne do kontrolowanego i w miarę bezpiecznego prowadzenia tego procesu. Na przykład mogą temu towarzyszyć bardzo silne pola elektromagnetyczne...
Zresztą energia powstała w wyniku anihilacji musi być jakoś "konwertowana" do postaci dającej się potem rozsyłać po statku. W tym procesie też jakieś promieniowanie może powstawać...

Ale piszę to tylko bawiąc się w "advocatus diaboli", bo jednak jestem za teorią dotyczącą geometrii pola warp i jego wydajności.
Gvaihir
Użytkownik
#27 - Wysłana: 28 Maj 2005 13:19:42
Odpowiedz 
Od dwóch lat mam go jako tapętę na pulpicie

Tez bym chcial taka tapete , nie wiesz skad mozna by sciagnac?
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 2 Cze 2005 12:45:55
Odpowiedz 
Sam proces anihilacji materii i antymaterii nie powinien wywoływać żadnego promieniowania


No, sorry, ale właśnie proces anihilacji jest procesem wyzwolenia ogromnej ilości energii w postaci promieniowania elektromagnetycznego czyli światła, fal dźwiękowych itd.
Anonim
Anonimowy
#29 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:52:53
Odpowiedz 
No, sorry, ale właśnie proces anihilacji jest procesem wyzwolenia ogromnej ilości energii w postaci promieniowania elektromagnetycznego czyli światła, fal dźwiękowych itd.

Fakt, mi chodziło o to, że nie zostają jakieś pozostałości, które mogą nadal promieniować (np. odpady radioaktywne).
Anonim
Anonimowy
#30 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:55:40
Odpowiedz 
Tez bym chcial taka tapete , nie wiesz skad mozna by sciagnac?

Ja ściągnąłem ze strony www.stinsv.com, ale jej już chyba nie ma, bo nie chce mi się otworzyć....
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Najlepszy obcy okręt !

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!