USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Prace nad prawdziwym napędem WARP!
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#91 - Wysłana: 7 Paź 2012 12:33:38
Odpowiedz 
Q__:
To najpierw poszerz swoją wiedzę, a potem wracaj do dyskusji, bo póki co kompromitujesz się raz za razem i zwyczajnie zaśmiecasz forum.

Bardziej mnie interesuje co dane rzeczy dają a nie ile ich jest
Mav
Użytkownik
#92 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:29:20 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Wszystkich warstw nie znam

Jednak jest tak jak się obawiałem

Kapitanie Jamesie Tyberiusz Kirk, ty naprawdę nie załapałeś, że oni żartują z tymi nadprzestrzeniami, sprzoduprzestrzeniami itd? Przecież nawet porównali ją do budowy dzidy bojowej... A zresztą.... Witaj na pokładzie!
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#93 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:46:56
Odpowiedz 
Mav:
nie załapałeś, że oni żartują

Nie mam poczucia humoruu i wszystko rozumiem dosłownie...
Mav
Użytkownik
#94 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:50:41 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Nie mam poczucia humoruu i wszystko rozumiem dosłownie...

To komedie też bierzesz na poważnie? Straszny film, Hot Shots itd. bierzesz na poważnie? Nie możliwe. Można nie mieć poczucia humory, ale rozpoznawanie takich zjawisk leży w ludzkim instynkcie. Może cię to nie śmieszyć, możesz samemu nie rzucać kawałami na lewo i prawo, ale musisz rozróżniać takie zachowania. Inaczej nie byłbyś wstanie normalnie funkcjonować.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#95 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:58:06
Odpowiedz 
Mav:
To komedie też bierzesz na poważnie? Straszny film, Hot Shots itd. bierzesz na poważnie? Nie możliwe. Można nie mieć poczucia humory, ale rozpoznawanie takich zjawisk leży w ludzkim instynkcie. Może cię to nie śmieszyć, możesz samemu nie rzucać kawałami na lewo i prawo, ale musisz rozróżniać takie zachowania. Inaczej nie byłbyś wstanie normalnie funkcjonować.

Komedii nie bo wiem że to komedie ale różne rzeczy widziałem i wiem że nie należy od razu czegoś głupie brać zas sarkazm/żart bo moze sie kogoś nieźle obrazić... Scary movie to sie nie da brać na powaznie raczej...
Mav
Użytkownik
#96 - Wysłana: 7 Paź 2012 15:08:50
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Komedii nie bo wiem że to komedie ale różne rzeczy widziałem i wiem że nie należy od razu czegoś głupie brać zas sarkazm/żart bo moze sie kogoś nieźle obrazić... Scary movie to sie nie da brać na powaznie raczej...

Ale kompletnie nie śmieszą cię komedie itd? Nie potrafisz się śmiać?
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#97 - Wysłana: 7 Paź 2012 15:50:07
Odpowiedz 
Mav:
Ale kompletnie nie śmieszą cię komedie itd? Nie potrafisz się śmiać?

Śmieszą.. tzn. mam czucie humoru ale specificzne.. tzn. komedia którą znam na pamiec (jak scary movie 1-4) mnie już nie bardzo śmieszy.. ale lubie.
Mav
Użytkownik
#98 - Wysłana: 7 Paź 2012 16:37:35
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Śmieszą.. tzn. mam czucie humoru ale specificzne.. tzn. komedia którą znam na pamiec (jak scary movie 1-4) mnie już nie bardzo śmieszy.. ale lubie.

A jakie komedie lubisz? Rzuć jakimś tytułem, tak z ciekawości. Co do Scary Movie, to pierwsza część fajna, ale reszta (szczególnie 4) już nie bardzo.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#99 - Wysłana: 7 Paź 2012 16:45:27
Odpowiedz 
Mav:
A jakie komedie lubisz?

Lubie parodi filmowe.. w pierwszej części scary movie było zbyt dużo motywów seksualnych dlatego niezbyt fajnie sie ogląda z rodzicem.. w drugich były ale mniej... moją ulubiona komedią zostaje wciąż Egzorcysta 2 1/2 bo chodź nie jest zbyt śmieszny to fajnie sie go po prostu ogląda... ogólnie ostatnio nie gustuje w komediach tylko sci fi...
Mav
Użytkownik
#100 - Wysłana: 7 Paź 2012 16:56:25 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Obejrzyj Top Secret, to prekursor tych wszystkich zwariowanych komedii jak: Hot Shots, Egzorcysta, Naked Gun, Loaded Weapon itd.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#101 - Wysłana: 7 Paź 2012 17:18:32
Odpowiedz 
Mav dzieki... aczkolwiek chetnie obejrzałem bym Polską komedie lub o Polakach.. szkoda że Polacy nie robiądobrych komedii (Ranczo to wyjątek aczkolwiek też schodzi na psy)
Mav
Użytkownik
#102 - Wysłana: 7 Paź 2012 17:28:32 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
aczkolwiek chetnie obejrzałem bym Polską komedie lub o Polakach

No teraz robią same romantyczne słabizny z Karolakiem. Ale jest klasyka - Miś na przykład. Tyle, że wymaga odpowiedniego podejścia. Nic śmiesznego też bardzo dobre. Jest też słynny Rejs , ale to już jest bardzo ciężkie
Elaan
Użytkownik
#103 - Wysłana: 7 Paź 2012 17:40:47
Odpowiedz 
Mav

Bardzo dobrą komedię o Polakach zrobili raz Amerykanie, choć jest to film mało znany.
Chodzi o "Ślub po polsku" Theresy Connelly z 1998 roku.
Lena Olin i Gabriel Byrne odegrali tam całkiem fajnie perypetie polonijnego małżeństwa.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#104 - Wysłana: 7 Paź 2012 17:47:21
Odpowiedz 
Elaan:
Bardzo dobrą komedię o Polakach zrobili raz Amerykanie

Nie jedna komedie o Polakach zrobili Amerykanie.. np the Shrine.. chodź miał być horror...
Toudi
Użytkownik
#105 - Wysłana: 7 Paź 2012 18:25:12
Odpowiedz 
jeszcze polecę offtopem
Seksmisja!!! i sf i komedia i Polska
Mav
Użytkownik
#106 - Wysłana: 7 Paź 2012 19:06:31
Odpowiedz 
Elaan:
Chodzi o "Ślub po polsku" Theresy Connelly z 1998 roku.

Trochę zalatuje mi romansem

Toudi:
Seksmisja!!! i sf i komedia i Polska

Mnie jakoś tak Seksmisja nie przypadła do gustu. Choć niewątpliwie jest to ciekawy film.
Elaan
Użytkownik
#107 - Wysłana: 7 Paź 2012 19:25:56
Odpowiedz 
Mav:
Trochę zalatuje mi romansem

Nie jest to romans na poważnie - raczej spojrzenie w krzywe zwierciadło.
Co kryje się w życiu typowej, polonijnej, katolickiej rodziny - za fasadą codziennej normalności.
Trochę komedii, sporo ironii i trochę słów o uczuciach też - zaskakująco prostych, bez sentymentalizmu.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#108 - Wysłana: 7 Paź 2012 19:25:59
Odpowiedz 
Mav:
Mnie jakoś tak Seksmisja nie przypadła do gustu. Choć niewątpliwie jest to ciekawy film.

Pokazuje to że feministki to substytut kobiety o niskim ilorazie inteligencji który chce mieć same przywileje a nie walczy o równouprawnienie...
Mav
Użytkownik
#109 - Wysłana: 7 Paź 2012 19:33:12 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Elaan

Może obejrzę przy okazji

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Pokazuje to że feministki to substytut kobiety o niskim ilorazie inteligencji który chce mieć same przywileje a nie walczy o równouprawnienie...

Zbierają się nad tobą czarne chmury na tym forum, a ten post wcale nie poprawia sytuacji - jest dosyć ostry. Natomiast trochę racji w tym jest. Walczą o równouprawnienie, o równe traktowanie, ale nadal chcą żeby im drzwi otwierać Nie no z tym ilorazem przesadziłeś. Ale też ich nie lubię (Szczuka mnie irytuję strasznie). One się po prostu wywyższają zwyczajnie, uważają za lepsze, a nie równe. Ale mniejsza z tym.

Ogólnie to się zrobił offtop straszny. Dlatego proponuje wrócić do dyskusji o mało prawdopodobnym napędzie Warp
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 7 Paź 2012 19:38:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Technicznie zbanowałem Cię dopiero teraz, ale, że już po oficjalnym ogłoszeniu bana zdążyłeś się popisać, będziemy liczyć czas bana od 19:35.
Ayala
Użytkownik
#111 - Wysłana: 7 Paź 2012 20:40:31 - Edytowany przez: Ayala
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Kapitanie Jamesie Tyberiusz Kirk, ty naprawdę nie załapałeś, że oni żartują z tymi nadprzestrzeniami, sprzoduprzestrzeniami itd? Przecież nawet porównali ją do budowy dzidy bojowej... A zresztą.... Witaj na pokładzie!

Tak, a podział na przedzidzie dzidy, śróddzidzie dzidy to klasyka

A wracając do tematu, to, że teraz nie wiemy jak manipulować grawitacją tak jak polem magnetycznym o niczym nie świadczy. Gdyby 100 lat temu powiedzieć naukowcom o np. LHC (zderzacz hadronów) i tym co uzyskujeny w tej maszynie, to popukali by się w czoło, bo wtedy nie było dość energii, dość silnych elektromagnesów nadprzewodnikowych (które wynaleziono już w trakcie budowy zderzacza) ani żadnych technologii umożliwiających rozpędzenie cząsteczek (atomów) do prędkości podświetlnych. A teraz zderzamy te atomy ze sobą teoretycznie z prędkością większą od światła (chociaż wg Einsteina dwa obiekty rozpędzone prawie do prędkości światła, i "walące" na siebie nawzajem, faktycznie ich prędkość względem siebie i tak jest mniejsza od prędkości światła, w przeciwieństwie do samochodów jadących 100 n godzxine, które względem siebie jadą 200 na godzine) i jesteśmy w stanie zbadać na co się rozpadają, jesteśmy w stanie wytworzyć i utrzymać kilka mikrosekund antymaterię... postęp jest niesamowity, a wynalazki robią ci, co nie wiedzieli że się nie da czegoś zrobić...
Kor
Użytkownik
#112 - Wysłana: 7 Paź 2012 20:54:26
Odpowiedz 
Ayala:
A wracając do tematu, to, że teraz nie wiemy jak manipulować grawitacją tak jak polem magnetycznym o niczym nie świadczy.

W szczególności nie świadczy o tym, że w najbliższym czasie, lub w ogóle, będziemy w stanie dokonywać takich manipulacji.
Ayala
Użytkownik
#113 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:22:28 - Edytowany przez: Ayala
Odpowiedz 
Kor:
W szczególności nie świadczy o tym, że w najbliższym czasie, lub w ogóle, będziemy w stanie dokonywać takich manipulacji.

Na razie obserwujemy zagięcia czasoprzestrzeni (np. Merkury w okolicach Słońca jest nie zawsze tam gdzie powinien być wg obliczeń), zbudowaliśmy satelity do badania pola grawitacyjnego wokół Ziemi, dlatego uważam, że nic również nie wyklucza, że kiedyś to zrobimy.
Kor
Użytkownik
#114 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:35:32
Odpowiedz 
Ayala:
dlatego uważam, że nic również nie wyklucza, że kiedyś to zrobimy.

Oczywiście, że nie. Ja jednak, ze swojej strony, nie wierzę (podkreślam: nie wierzę) w założenie, że ludzki rozwój jest potencjalnie nieskończony.
Mav
Użytkownik
#115 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:57:13 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Ayala

Ja tam nie wierze, że kilkusetmetrowy okręcik, który w ogromie wszechświata jest niczym, może nim manipulować w galaktycznej skali. Wyginanie czasoprzestrzeni - jeśli jest możliwe - to ogromne zjawisko, które mogą powodować co najwyżej takie niesamowite i potężne osobliwości jak czarne dziury i to w małej, lokalnej skali jak już. A nie, że my chcemy dostać się do Alpha Centauri, to zginamy tysiące lat świetlnych przestrzeni i czasu, aby ona się do nas zbliżyła Bajeczka jakich mało.
Kor
Użytkownik
#116 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:02:12 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav

Bo to jest coś jak z tym, co jeden z forumowiczów ostatnio tłumaczył. Że skoro możemy wystrzeliwać w jakimś procesie cząsteczki z daną prędkością (1/10 prędkości światła), to możemy nabrać taką prędkość zasadą odrzutu. Rozchodzi się tylko o tak drobne kwestie jak np. paliwo.

Zabawne rozumowanie. Bowiem paliwo jest tu taką samą zmienną, jak każda inna. To, że coś nazywającego się paliwo lejemy do baków samochodów nie sprawia, że ten element w napędzie kosmicznym ma być naglę trywialny.

Kwestie praktyczne odniesione do ludzkich możliwości, przy określonym zasobie naszej wiedzy (odnośnie tych możliwości) mogłyby się łatwo zmienić w niemożliwość teoretyczną.
Ayala
Użytkownik
#117 - Wysłana: 8 Paź 2012 15:15:44
Odpowiedz 
Kor:
A nie, że my chcemy dostać się do Alpha Centauri, to zginamy tysiące lat świetlnych przestrzeni i czasu, aby ona się do nas zbliżyła

Skoro możemy porozumiewać się z sondami Voyager1 i 2 wystrzelonymi w ubiegłym wieku a znajdującymi się daleko poza Układem Słonecznym, tym samym potrafimy zakłócić elektromagnetyczny spokój Wszechświata, zaburzając go naszym sygnałem na taką skuteczną odległość, to czemu nie grawitacja? Komunikując się radiowo wcale nie budujemy potężnych elektromagnesów mogących oddziaływać jeden na drugi.

I np. wcale nie musimy zaginać połowy wszechświata, wystarczy że zagniemy wszechświat o metr, centymetr, milimetr wokół stateczku i niech o tyle się przesunie, a potem powtórzmy to milion, 10 milionów, 100 milionów razy na sekundę... kurde pomysł tak dobry że powinienem go opatentować
Toudi
Użytkownik
#118 - Wysłana: 8 Paź 2012 20:42:57
Odpowiedz 
Ayala:
Skoro możemy porozumiewać się z sondami Voyager1 i 2 wystrzelonymi w ubiegłym wieku a znajdującymi się daleko poza Układem Słonecznym, tym

Daleko ale W Układzie Słonecznym, nadal.

Kor:
Oczywiście, że nie. Ja jednak, ze swojej strony, nie wierzę (podkreślam: nie wierzę) w założenie, że ludzki rozwój jest potencjalnie nieskończony.

Wiesz, Q to by miał przyjemność z dręczenia Ciebie. ;) (serialowy Q oczywiście, Q__ bez obrazy. ;))
Eviva
Użytkownik
#119 - Wysłana: 8 Paź 2012 21:06:40
Odpowiedz 
Toudi:
(serialowy Q oczywiście, Q__ bez obrazy. ;))

Czy ja wiem, czy tylko serialowy...
Kor
Użytkownik
#120 - Wysłana: 8 Paź 2012 22:22:35
Odpowiedz 
Toudi:
Wiesz, Q to by miał przyjemność z dręczenia Ciebie. ;)

Gdyby w rzeczywistości istniał taki Q jak w serialu, to może miałbym w rzeczonym temacie inne zdanie. Tak więc albo nie istnieje Q i nie może mnie dręczyć, albo istnieje i nie ma powodu.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Prace nad prawdziwym napędem WARP!

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!