USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / co to jest torpeda transfazowa
 
Autor Wiadomość
paw1902
Użytkownik
#1 - Wysłana: 19 Lip 2005 12:29:18
Odpowiedz 
co to jest torpeda transfazowa
Sparrow
Użytkownik
#2 - Wysłana: 19 Lip 2005 12:33:08
Odpowiedz 
jak juz mówiłem:

Taki bajer co przenika do środka okrętu i tam wybucha, czyli omija osłony i pancerz.
Slovaak
Użytkownik
#3 - Wysłana: 19 Lip 2005 12:38:56 - Edytowany przez: Slovaak
Odpowiedz 
A ja mam takie pytanko:
1. xxxx
2. xxxx

Już sobie sam odpowiedziałem:P
Nash
Użytkownik
#4 - Wysłana: 19 Lip 2005 12:43:26 - Edytowany przez: Nash
Odpowiedz 
Jesli dobrze rozumiem to chodzi ci o to ze w przypadku wybuchu wewnatrz okretu pancerz powinien wytrzymac tak samo jak w przypadku wybuchu na zewnatrz? Bo jesli tak to trzeba wziac pod uwage uszkodzenia waznych systemow wewnatrz okretu (np. pola integrujace spojnosc kalduba itp.) oraz mozliwosc trafienia w zbiorniki plazmy/materii/antymaterii/super hiper czegosc tam - co pewnie zwielokrotnia moc eksplozji i jest wielkie BOOM;)

Oops;) A trafilem przynajmniej w sedno?;)
Slovaak
Użytkownik
#5 - Wysłana: 19 Lip 2005 13:14:09
Odpowiedz 
Jestem pod wrażeniem!
Tylko jak na to wpadłeś? bo trafiłeś w 100%
Nash
Użytkownik
#6 - Wysłana: 19 Lip 2005 13:15:18
Odpowiedz 
Fart;P
reyden
Użytkownik
#7 - Wysłana: 23 Lip 2005 13:52:18
Odpowiedz 
Z kanonicznych zródeł nie wiadomo prawie nic , poza tym ze torpeda ta robi z sześcianu miazgę ;
Prawdopodobnie torpeda ta działa w oparciu o zmianię fazy , teoretycznie obiekt o zmienionej fazie przenika przez 99 % materii w kosmosie , jest też niewidoczny dla wszelkich znanych czujników, ew. wykorzystuje promieniowanie chronitonowe ( lub to i to ) - tyle tylko gdyby działała jak torpeda chronitonowa w Voy:Year of The Hell , nie przeniknęła by pancerza .

Zas co do samej głowicy , mająć juz sposób jej dostarczenia do wnetrzą wrogiego okrętu , wystarczyła by typowa głowica trikobaltowa ( na borg trzeba by było głowicę ze 10-20 x silniejszą )
Havoc
Użytkownik
#8 - Wysłana: 17 Lut 2006 21:11:39
Odpowiedz 
W DS9 w jednym z ostatnich odcinków Ezri Dax szukała snajpera który mordował ludzi (i nie tylko) przy użyciu jakiegoś "dziwnego" karabinu snajperskiego. Czy pociski wystrzeliwane przez ten karabin nie "zachowywały się" podobnie do torped transfazowych?
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 17 Lut 2006 21:26:59
Odpowiedz 
Nie. O ile dobrze pamiętam, pocisk w tym karabinie przy wyjściu z lufy był teleportowany.
Havoc
Użytkownik
#10 - Wysłana: 17 Lut 2006 21:50:50
Odpowiedz 
Może? Muszę przyznać, że nie pamiętam jak to tłumaczyli! Wiem tylko, że zaraz po wystrzeleniu pocisk znikał i pojawiał się tuż przed celem... i bam!!

Czyżby burak? W końcu ile energii w bateriach może mieć taki karabin, że "widzi" przez ściany a do tego teleportuje pociski kilkaset metrów dalej?
Delta
Użytkownik
#11 - Wysłana: 17 Lut 2006 22:22:26
Odpowiedz 
Karabin, który skonstruowała Flota (TR116) nie miał takich możliwości jak te dwa egzemplarze które pokazano w DS9. Miał być używany w warunkach uniemożliwiających użycie fazera.
Te, które użyto w DS9 były zmodyfikowane, poprzez dodanie do nich mikroteleportera oraz sensorów pozwalających na "widzenie przez ściany". To jeszcze jestem sobie w stanie wytłumaczyć. Ponieważ nie używano takich ilości energii jakich używa fazer, to energia z baterii mogłaby zostać zużyta dla czujników i transportera.
Natomiast burakiem, według mnie, jest to co się dzieje po wystrzale. Pocisk zostaje wystrzelony podobnie jak pociski współczesnej broni palnej. Później jest teleportowany i pojawia się tuż przed celem. Może mi się tylko wydaje, ale w momencie teleportacji impet, który zmusza pocisk do lotu, powinien zniknąć a wtedy pocisk spadłby na ziemię nie osiągając celu.
Bardzo mi się ten odcinek podobał, ale jego podstawa (użycie tego typu broni) jest sporym burakiem, który trochę go psuje.
Jurgen
Moderator
#12 - Wysłana: 17 Lut 2006 22:23:27 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Nie wiem, czy to burak. W końcu odparowanie całego humanoida też wynagałoby sporo energii, a ręczne fazery robią to bez problemu (i do tego wielokrotnie).

Nie widziałem postu Delty, więc mój odnosił się tylko do Havoca.

Delta
W ST transporetery działały juz w ten sposób, jak pisałeś, ale były też sytuacje, gdy impet nie był wyhamowywany. Nie jestem pewien, czy było to kanonicznie wytłumaczone
Havoc
Użytkownik
#13 - Wysłana: 17 Lut 2006 22:27:28
Odpowiedz 
Te, które użyto w DS9 były zmodyfikowane, poprzez dodanie do nich mikroteleportera oraz sensorów pozwalających na "widzenie przez ściany".

Możliwe, ale kto je zmodyfikował? Przecież nie jakiś majsterkowicz amator! Ezri go zreplikowała już takiego jaki był pokazany a więc w bazie danych już był model po "reficie"
Delta
Użytkownik
#14 - Wysłana: 17 Lut 2006 22:43:42
Odpowiedz 
Możliwe, ale kto je zmodyfikował? Przecież nie jakiś majsterkowicz amator! Ezri go zreplikowała już takiego jaki był pokazany a więc w bazie danych już był model po "reficie"

Nie. Ezri użyła tego, który replikował i przerobił O'Brien. A Chu' lak widocznie w ten sam sposób zmodyfikował swój karabin. Gdyby w TR116 był tak zaprojektowany, załoga DS9 nie kombinowałaby tak długo nad tym jak Chu'lak zabijał swe ofiary. Sisko zorientował się jaka to broń w momencie gdy z pierwszej ofiary wyciągnięto pocisk, ale nikt nie wiedział jak tego dokonano bez śladów.
Havoc
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Lut 2006 09:36:24
Odpowiedz 
Ale na dobrą sprawę są dwie możliwości aby Chu'lak i O'Brien w ten sam sposób zmodyfikowali ten karabin.
1. W bazie danych był opis jak to zrobić i czego użyć.
2. Celownik i mikroteleporter zostały "żywcem" zerżnięte z innej broni i zamontowane na TR116

Nie wiem jak prawdopodobne jest aby druga możliwość mogła wystąpić u dwóch różnych ludzi, myślących innymi kategoriami.
Nigdzie nie było powiedziane, aby O'Brien był jakimś "fanem" niekonwencjonalnej broni palnej, a nie widzę dużej szansy na zaistnienie 2 możliwości bez sporej wiedzy O'Briena w tym temacie
Pah Wraith
Użytkownik
#16 - Wysłana: 18 Lut 2006 10:54:55
Odpowiedz 
@ Delta

Co do transportu i energii pocisku, to jak już niedawno temu pisałem w innym temacie, jest to jak najbardziej logiczne, bo:
1) pocisk jest z materii,
2) "impet" o którym piszesz, to nic innego jak energia kinetyczna o pewnym wektorze (kierunku, zwrocie, itp)

Transporter działa na zasadzie konwersji materii na energię (w skrócie), ale jasne jest chyba że nie konwertuje energii na nic innego, najwyżej zmienia energię (choćby własnie kinetyczną) na inny rodzaj, zrozumiały i "przesyłalny" dla transportera. Całkowicie logiczne jest, że pocisk, będący po wystrzeleniu z lufy układem materii i energii pozostaje nim po przesłaniu. Np. przesył broni czy jakiegokolwiek zasilanego energią sprzętu jakoś się udaje, zatem energia pozostaje tam gdzie była. Stąd chyba normalne, że pocisk transportowany w locie nie spadnie na ziemię bezwładnie, bo energia też została przesłana i odtworzona. Energia nie znika, nawet w ST
Jurgen
Moderator
#17 - Wysłana: 18 Lut 2006 10:57:22
Odpowiedz 
Pamiętajcie, że O'Brien w czasie wojny z Cardassianami był żołnierzem, wiec pewną wiedzę na temat broni powinien mieć. Poza tym był inzynierem.
Dodatkowo możliwe jest, że ktoś kiedyś rzucił pomysł, ale nikt sie nim nie zainteresował. Aż zrobił to Chu'lak...
Pah Wraith
Użytkownik
#18 - Wysłana: 18 Lut 2006 11:00:32
Odpowiedz 
Nie wspominając o jego rozległych zainteresowaniach na polu militarystyki (Alamo i inne holoprogramy).
Jurgen
Moderator
#19 - Wysłana: 18 Lut 2006 11:08:18
Odpowiedz 
Fakt, o tym nie pomyślałem. Skoro interesował się historią wojskowości, to i o przerobieniu karabinu mógł gdzieś usłyszeć czy przeczytać.
Havoc
Użytkownik
#20 - Wysłana: 18 Lut 2006 11:23:27
Odpowiedz 
No cóż, takiej możliwości wykluczyć nie można, ale mimo wszystko wydaje mi się ona naciągana.

Zastanawia mnie tylko, dlaczego główny komputer na stcji/okręcie nie melduje o nieautoryzowanym użyciu transportera, bo o ile pamiętam sensory wewnętrzne bez problemu rejestrują teleportację.
cezary
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Lut 2006 15:44:50
Odpowiedz 
"impet" o którym piszesz, to nic innego jak energia kinetyczna o pewnym wektorze (kierunku, zwrocie, itp)

Energia kinetyczna, w fizycznym znaczeniu, jest skalarem. Bardziej nadaje sie tu pojecie pedu.

To taka mala poprawka
Jurgen
Moderator
#22 - Wysłana: 19 Lut 2006 16:21:44
Odpowiedz 
Rzeczywiście, Cezary ma rację, pęd jest tu lepszą wartością.
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 19 Lut 2006 16:24:02
Odpowiedz 
bez problemu rejestrują teleportację

Może z mikrotransportem mają problemy?

Energia kinetyczna, w fizycznym znaczeniu, jest skalarem.

Right, chciałem wskazać, na to że jest w to zamieszana energia
 
USS Phoenix forum / Treknologia / co to jest torpeda transfazowa

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!