USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Sposoby na oszukanie czuinikow
 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 17 Sier 2007 23:27:18 - Edytowany przez: Picard
Ulokowanie okretu na nad biegunem, ukrycie sie w polu grawitacyjnym wystarczajaco duzego ciala niebieskiego, znalezienie przytulnej mglawicy, ktora chronila by skutecznie przed namierzeniem... Zna ktos jeszcze jakies inne sposoby na wykorzystanie elementow otoczenia do skrycia sie przed sensorami potencjalnie wrogiej jednostki? Co myslicie o tych sposobach- sa w dla Was w miare wiarygodne czy tez moze zbyt naciagane?
Od razu tez prosze by moderator poprawil literwke w tytule tematu. Z gory dziekuje.

Współczesne wnetrze przyszłościowe czuiniki i inne oprzyrządowanie?
Slovaak
Użytkownik
#2 - Wysłana: 18 Sier 2007 00:08:35
Na pewno jest jakiś minerał który zakłóca działanie czujników a jest go pełno w pasach asteroidów

Nie wiem czy była taka sytuacja ale sądzę że to możliwe
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 18 Sier 2007 00:37:25
No to ja stawiam na tradycyjne pogrzebanie przy deflektorze. To było dobre na wszystko
Darklighter
Użytkownik
#4 - Wysłana: 18 Sier 2007 08:42:17
Nie wiem, czy pytasz o świat realny czy ST, stąd nie mam pewności, czy podać sensowny przykład, czy też zacząć się po prostu bawić. Może więc dwa przykłady:

1) (Real) Zastosowanie specjalnej powierzchni (rozpraszającej fale z czujników) statku oraz pokrycie go odpowiednim materiałem (absorbcja fal). Przykład F-117.

2) (ST) Standardowo* (czyt. zgodnie z "duchem treka")
Bierzerz dużą kartkę, bądź kilka kartek, piszesz na niej słowa, takie jak: polartity, phase, flow, subspace, quantum, reverse, increase, negative, positive, particle, mix, field, transfer, plasma, antimatter, matter itd, itp. Zawieszasz sobie na ścianie te kartki, tak aby stworzyły dużą tablicę. Oddalasz się od niej na kilka metrów. Bierzesz zużyty długopis i robisz z niego tzw "plujkę" (kiedyś się tym bawiono w szkołach). Następnie bierzesz plastelinę i "strzelasz" do tablicy. Zapisujesz wyrazy, które są po kolei trafiane, a potem łączysz je w gramatycznie poprawne zdanie. Ogólnie im więcej wyrazów, tym lepsze wrażenie "realności" (jednak głównie w US to działa). Powstała czynność jest wykonywana za pomocą albo deflektora albo osłon.
Jurgen
Moderator
#5 - Wysłana: 18 Sier 2007 09:20:52
A chodzi o czujniki aktywne czy pasywne?

Najbogatszą tradycję jeżeli chodzi o "oszukiwanie czujników", a raczej obsługujących ich ludzi, mają okręty podwodne. To, co widzieliśmy w treku (i to jeszcze w postaci pseudonaukowego bełkotu), to nic przy sztuczkach, jakie wykorzystują okręty podwodne...
Slovaak
Użytkownik
#6 - Wysłana: 18 Sier 2007 09:33:39
1) (Real) Zastosowanie specjalnej powierzchni (rozpraszającej fale z czujników) statku oraz pokrycie go odpowiednim materiałem (absorbcja fal). Przykład F-117.

Z tego co słyszałem to technologia stelth staje się powoli przestarzała, za 10 lat ma powstać nowy okręt w US Navy z radarem zdolnym wykrywać niewidziane jednostki.

http://images.google.pl/images?svnum=10&um=1&hl=pl &lr=&q=DD21&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w
Seybr
Użytkownik
#7 - Wysłana: 18 Sier 2007 11:16:40
No to ja stawiam na tradycyjne pogrzebanie przy deflektorze. To było dobre na wszystko

Ta szczególnie w Voyagerze ;].

Sam F-117 jest już wykrywalny przez Ruskich ;]. Jakiś czas temu, z 2, może 3 lata temu były manewry Nato. Jako jedyna łódź podwodna z Polski nie została wykryta. Jak pamiętam była pokryta jakimś plastikiem. Zniszczyli masę okrętów, oczywiście w teorii ;].
Ponoć mieli ją sprzedać Szwedą.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 18 Sier 2007 12:05:12
Darklighter

(ST) Standardowo* (czyt. zgodnie z "duchem treka")
Bierzerz dużą kartkę, bądź kilka kartek, piszesz na niej słowa, takie jak: polartity, phase, flow, subspace, quantum, reverse, increase, negative, positive, particle, mix, field, transfer, plasma, antimatter, matter itd, itp. Zawieszasz sobie na ścianie te kartki, tak aby stworzyły dużą tablicę. Oddalasz się od niej na kilka metrów. Bierzesz zużyty długopis i robisz z niego tzw "plujkę" (kiedyś się tym bawiono w szkołach). Następnie bierzesz plastelinę i "strzelasz" do tablicy. Zapisujesz wyrazy, które są po kolei trafiane, a potem łączysz je w gramatycznie poprawne zdanie. Ogólnie im więcej wyrazów, tym lepsze wrażenie "realności" (jednak głównie w US to działa). Powstała czynność jest wykonywana za pomocą albo deflektora albo osłon.


<roftl>

Seybr

Ta szczególnie w Voyagerze

W VOYagerze w ogółe szczególne podejście do logiki obowiazywało ...
Seybr
Użytkownik
#9 - Wysłana: 18 Sier 2007 12:44:41
W VOYagerze w ogółe szczególne podejście do logiki obowiazywało ...

Plus iniektory plazmy ;].
warlock24
Użytkownik
#10 - Wysłana: 18 Sier 2007 13:47:23
W jednym z odcinków TNG romulanie eksperymentowali z kamuflażem, który czynił materię ich statków przenikliwa. Czyli po prostu to dawalo im możliwość wlatywania do wnętrza planet i zaczajania się na statki wroga
Darklighter
Użytkownik
#11 - Wysłana: 18 Sier 2007 14:34:01
Wolałem sprawdzić wpierw czy w ST coś takiego dopuszczają (na szczęście tak):

Można zastosować manewr "run silent" (cichy bieg). Wszystkie główne systemy statku zostają wyłączonel napęd, aktywne senstory, broń itp. Zmniejszamy tym samym sygnaturę energetyczną statku co czyni go trudno wykrywalnym.
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 18 Sier 2007 14:42:56 - Edytowany przez: Q__
warlock24

W jednym z odcinków TNG romulanie eksperymentowali z kamuflażem, który czynił materię ich statków przenikliwa. Czyli po prostu to dawalo im możliwość wlatywania do wnętrza planet i zaczajania się na statki wroga

OT: pytanie dla forumowych fizyków: czy coś takeigo byłoby realne w świetle znanych nam praw fizyki? (Bo sprawa wydała mi sie fascynująca.)

Darklighter

Można zastosować manewr "run silent" (cichy bieg). Wszystkie główne systemy statku zostają wyłączonel napęd, aktywne senstory, broń itp. Zmniejszamy tym samym sygnaturę energetyczną statku co czyni go trudno wykrywalnym.

Przypomina się "Polowanie na 'Czerwony Październik'".
warlock24
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Sier 2007 15:01:40
OT: pytanie dla forumowych fizyków: czy coś takeigo byłoby realne w świetle znanych nam praw fizyki? (Bo sprawa wydała mi sie fascynująca.)


gdzieś słyszałem że tak. Ponieważ odległości pomiędzy jądrem w atomie a elektronami są ogromne (wszystko oprócz jądra atomu to praktycznie pusta przestrzeń) to gdyby nie jakaś tam siła (nie pamiętam jaka) nie odpychała tych atomów to dwa atomy bez szkody dla siebie mogłyby przez siebie przeniknąć a więc też mogłaby przenikać masa złożona z tych atomów
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 18 Sier 2007 15:16:26
warlock24

gdzieś słyszałem że tak.

No offence. Wolałbym dokładniejsze infornacje niż "gdzieś słyszałem"

a więc też mogłaby przenikać masa złożona z tych atomów

Pytanie tylko co przy tym przenikaniu trzymałoby atomy przenikających przez siebie ciał "w kupie"...

ps. dziękuję za poruszenie tematu, zaciekawiło mnie to...
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Sier 2007 17:29:55 - Edytowany przez: Pah Wraith
pytanie dla forumowych fizyków: czy coś takeigo byłoby realne w świetle znanych nam praw fizyki?

Nie jestem fizykiem, ale chyba Krauss w drugiej części Fizyki w ST coś o tym pisał. Wydaje się, że tak, ale ta siła (chyba chodzi o siły elektrostatyczne bo jądro (konkretnie protony) i elektrony przenoszą odmienne ładunki) nie da się znieść tak łatwo - jak to do wszystkiego w Treku, potrzeba ogromnych ilości energii.

Edith
Nie mówiąc już o tym, że po rozwiązaniu wiązań między atomami czy wewnątrz nich samych obiekt po prostu by się rozleciał :] Pozbieranie go do kupy wymagałoby oznaczenia każdego elektronu, neutronu i atomu pewnym symbolem, który stanowiłby współrzędne danego składnika w całości obiektu. Z punktu widzenia obecnej technologii byłoby to:
a) awykonalne technicznie,
b) takiej ilości danych dla obiektu wielkości okrętu nie dałoby się nigdzie pomieścić
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 18 Sier 2007 18:31:45
Pah Wraith

Nie mówiąc już o tym, że po rozwiązaniu wiązań między atomami czy wewnątrz nich samych obiekt po prostu by się rozleciał

I do tego "piłem", bo coś mi sie tak zdawało...
The_D
Użytkownik
#17 - Wysłana: 18 Sier 2007 22:55:47
Jest jeszcze zjawisko kwantowego tunelowania, tyle że jego prawdopodobieństwo zmniejsza się wraz ze wzrostem skali i przetunelowanie fotonu przez błonę jest całkiem prawdopodobne, ale już dla piłki rzuconej o ścianę praktycznie zerowe.
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 18 Sier 2007 23:01:47
The_D

Jest jeszcze zjawisko kwantowego tunelowania, tyle że jego prawdopodobieństwo zmniejsza się wraz ze wzrostem skali i przetunelowanie fotonu przez błonę jest całkiem prawdopodobne, ale już dla piłki rzuconej o ścianę praktycznie zerowe.

No właśnie.
Bashir
Moderator
#19 - Wysłana: 18 Sier 2007 23:12:20
sposób na oszukanie czujników ? dobrze wycelowana torpeda kwantowa
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 18 Sier 2007 23:21:05
Bashir

sposób na oszukanie czujników ? dobrze wycelowana torpeda kwantowa

Seybr
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Sier 2007 05:48:54
sposób na oszukanie czujników ? dobrze wycelowana torpeda kwantowa

Sposób by kobieta nie wyczuła że byłeś np. na jednym piwku.

1. Palenie fajek nie pomaga ;].
2. Wypijasz piwko, po tym Redbulla lub Tigera, czy coś w tym stylu. Zabija zapach piwka. Wiem bo skuteczne ;]
3. Nie pić z kumplami.
4. Mieć pozwolenie, ale w tedy jaka ilość ? Od negocjacji z kobietą.
5. Iść z kobietą na piwo, na mówic kumpli. To zagłusza czujniki. Skuteczne w 100%
6. Mieć wyrozumiałą kobietę. W tedy czujniki działają na low.
7. Spędzać czas z kobietą, to ta czasem sama ciebie wygoni dla świętego spokoju.

Kobieta która ma czujniki ustawiona na poszukiwanie, to zła kobieta. Wyczuje z kilometra, że piłeś ;].
Wszystko to już przeżyłem. Im bliżej ślubu tym gorzej jest.

Sorry za OFF post. To forma żartu ;].
Delta
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Sier 2007 06:18:18 - Edytowany przez: Delta
Seybr
Wszystko to już przeżyłem. Im bliżej ślubu tym gorzej jest.

Pętla się zaciska...

A wracając do tematu. Jest jeszcze maskowanie tzw. "tropu warp". Nie bardzo pamiętam w jaki sposób ale okręt można wytropić za pomocą wyśledzenia i oceny tempa rozpadu plazmy -pozostałości po lecącym w warp okręcie. W zależności od konstrukcji napędu, plazma ma odpowiednią sygnaturę energetyczną i jakość.
Kolejnym sposobem jest zmiana sygnatury okrętu (deflektor, zmiana częstotliwości osłon itp.).
Inną metodą jest "echo displacement" -czyli stworzenie odbicia sygnatury okrętu w innym miejscu i jednoczesna zmiana/zamaskowanie swojej (jak zwykle deflektor lub podobny emiter ).

Edycja:
Przypomniało mi się, że Hansenowie unikali wykrycia przez Borg używając multiadaptacyjnych osłon (cokolwiek się pod tym określeniem kryje ). Skoro udało się z Borg, to pewnie w wielu innych przypadkach jest to nadal aktualny sposób.
Aha, i wykrycia za pomocą sieci tachionowej można uniknąć przez emisję silnego impulsu tachionowego (znów deflektor).
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 19 Sier 2007 11:15:43
Delta

Inną metodą jest "echo displacement" -czyli stworzenie odbicia sygnatury okrętu w innym miejscu i jednoczesna zmiana/zamaskowanie swojej (jak zwykle deflektor lub podobny emiter
Aha, i wykrycia za pomocą sieci tachionowej można uniknąć przez emisję silnego impulsu tachionowego (znów deflektor).

Mówiłem, ze deflektor dobry na wszystko
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Sposoby na oszukanie czuinikow

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!