USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Galaxy jest słaby
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#121 - Wysłana: 1 Lip 2007 14:42:27 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

była po prostu nie wystarczająco dobra

Nie wystarczaja na do jakich celow? Bo mnie sie wydaje,ze jako daleko dystansowy okret wielofunkcyjny zbudowany z naciskiem na misje badawcze Galaxy sprawdzil sie doskonale. Nie byl w tym wzgledzie ani lepszy ani tez gorszy niz jego prekursorzy klasy Constitution, Exelcior czy Ambasador w erze swojej swietnosci. Nie sadze tez aby Galaxy mniej nadawal sie do prowadzenia misji bojowych niz wspomniane typy okretow w swoich czasach. A to,ze pojawily sie bardziej potezne pod wzgledem uzbrojnia statki jest oczywiste- to natomiast,ze pojawilły sie tak wczesnie jest zasluga nowych zagrozen dla Federacji ze strony Borg'a i Dominium nie zas rzekomej nieudolnosci starych konstrukcji. Jest jeszcze inne wytlumaczenie czemu GF zdecydowala sie budowac Sovereigny
- byc moze tak jak niegdys Exelcior byl to statek eksperymentalny majacy w zalozeniu testowac jakis nowy rodzaj napedu albo zasilania, ale w obliczu bardziej naglacych zadan przeprojektowano ten okret dozbrajajac go i czyniac z niego naturalnego nastepce klasy Galaxy?
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#122 - Wysłana: 1 Lip 2007 15:20:10
Odpowiedz 
Picard

Nie wystarczaja na do jakich celow?


Za cienka do walki. Ma za dużo przeznaczęń a jest za mało wyspecjalizowana.aleko dystansowy okret wielofunkcyjny zbudowany z naciskiem na misje badawcze Galaxy sprawdzil sie doskonale.

Jako autobus czy liniowiec, bryka mabasadoara czy TIR i owszem sprawdzał się nieźle. atomiast,ze pojawilły sie tak wczesnie jest zasluga nowych zagrozen dla Federacji ze strony Borg'a i Dominium nie zas rzekomej nieudolnosci starych konstrukcji

Skoro taka dobra ta Galaxy jest po jakeigo wała trzaskać od dwa nowe rodzaje okrętów od zera wystarczy tylko naklepać od cholery i ciut ciut galaxy i problem ze łaba- skoro one takie zaiebiste potężne, niezawodne i wspaniałę,

Skoro na sovku machnięto wyrzutnię torped kwantowych, na Promku MVAMnie zrobiono tego dlatego, że Galaxy byłą dobrym okrętem wojennym- wybudowano dwa nowe rodzaje maszyn do zabijania bo galaxy jako maszyna do zabijania się nie sprawsdził. Dziwne by zresztą było by przedszole i laboratorium sioę sprawdziło.
Picard
Użytkownik
#123 - Wysłana: 1 Lip 2007 15:47:01
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Za cienka do walki

OK, podaj mie lepszy okret przeznaczony do celow wojennych niz Galaxy w latach 2343- rozpoczecie projektu Galaxy- 2357- czas rozpoczecia pracy nad klasa Soveriegn.

Skoro taka dobra ta Galaxy jest po jakeigo wała trzaskać od dwa nowe rodzaje okrętów od zera wystarczy tylko naklepać od cholery i ciut ciut galaxy i problem ze łaba- skoro one takie zaiebiste potężne, niezawodne i wspaniałę

jak juz pisalem wczesniej- po co Gwiezdnej Flocie byly nowe okrety na miejsce starego Constitution, wystarczylo po raz kolejny unowoczesnic ta klase tak jak mialo to miejsce w przypadku refitu pierwszego Enterpise NCC 1701 w TMP i po klopocie. Niektorzy fani wymyslili nawet aby tworcy ST rzeczywiscie postapili tak z Enterprise-A przy okazji wskrzesili Kirk'a i oddali mu ow statek pod komende. Widac jednak Gwiednej Flocie bardziej oplaca sie budowac od nowa calkiem nowe statki niz sciagac do dokow wiele okretow klasy Galaxy na przebudowe- przez czas ich udoskonalania Federacjia pozbawiona byla by swoich najceniejszych statkow odkrywczych a takze sporej sily bojowej w postacii okretow
Galaxy. A tak Galaxy spokojnie lataja sobie gdziec daleko w przestrzeni a GF powoli buduje okrety nowgo typu. Wogole to sadze,ze troche przesadzasz z tym argumentem o ekspansji nowych typow jednostek- jak juz wspomnialem widzielismy tylko jednego Prometeusza a Sovereigny najpewniej sa tylko dwa- jeden to prototyp, od ktorego wziela nazwe cala klasa statkow drugi to przeslawny Enterprise-E.
Dj peyo
Użytkownik
#124 - Wysłana: 1 Lip 2007 16:01:58
Odpowiedz 
Istota problemu jest prawidlowe rozumienie slow refit i nowy w swiecie star treka oraz zastosowanie tego w praktyce. Jak wiadomo zadnej konstrukcji nie mozna ulepszac bez konca. Galaxy nie moze byc ulepszana bez konca bo jak wiadomo powstaja nowe problemy z ktorymi nawet refit sobie nie poradzi. I tak np wyzsza zwrotnosc. Galaxy nie moze byc juz bardziej zwrotny ze wzgledu na to ze po wstawieniu mocniejszych silnikow manewrowych itp zwiekszy sie pobor mocy. analogicznie mozna zwiekszyc pojemnosc baterii ale to zwiekszy zajmowana przestrzen przez akumulatory itp. Zwiekszona przestrzen=zwiekszona masa = potrzeba modyfikacji silnikow i tak mozna bez konca. W takich wypadkach potrzebne jest zbudowanie nowego modelu ktory bedzie zaprojektowany pod tym wzgledem przyszlosciowo. Dlaczego na swiecie nie jezdza fiaty 126p z silnikami 3.0l??? bo jest to niemozliwe. potrzebna jest gruntowna rekonstrukcja itp. a taniej wyjdzie zrobic calkowicie nory model dorownujacym standardom. Sovereign powstal w odpowiedzi na nowe zagrozenia typu borg i dominium bo stara galaxy zrobila sie za stara do walki z nowa technika. Zauwazcie ze galaxy byl uosobnieniem techniki, luksusu potegi itp ale tylko przez pewien okres czasu(do pojawienia sie borga i dominium)
waterhouse
Moderator
#125 - Wysłana: 2 Lip 2007 09:25:19 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
ale nie raz wspominalem o tym,ze Enterprise-D strzelał do szescianu Borga z fazerów umieszczonych w okolicach gondoli warp w odcinku ,,TNG: The best of both worlds". Mit rzekomych przerubek okretow klasy Galaxy dokonanych w DS9 tym samym upada ostatecznie.

hehe...ale w TBOBW Galaxy strzelał z fazerów umieszczonych na pylonach gondol, nie na samych gondolach

better luck next time

Zreszta ja zadnych roznic w wygladzie zewnetrznym nie widze...


naprawde nie widzisz np. tego że galaxy w DS9 nie mają np. tylu świateł zewnętrznych, są ogólnie "ciemniejsze" niż ich odpowiedniki itd

Chyba sobie juz to wytłumaczylismy- w kanonie nie ma czegos takiego jak war Galaxy

czyżby ominął mnie jakiś argument?

W kanonie występuje zmodyfikowana wersja galaxy, używana w czasie bitew z DS9.

BTW: gdzie w kanonie jest informacja o niebywałej skutecznosci Galaxy podczas wojny?

Jesli jest to prosze o jakies konkretne dowody a nie zas o domysly poparte nie zasadnymi dowodami- np. fazery w okolicach gondol na galaxy byly obecne znacznie wczesniej niz miala miejsce wojna z Dominium.

patrz wyżej Defianty tez były chyba tylko dwa- ale moze po raz kolejny cos przeoczylem, jesli tak wdzieczny bede za wszelkie uwagii,

3 w DS9 wymienione z nazwy (defiant, sao paulo i valiant) +te widziane w bitwach

ich w walce jak nie z manewru jaki Riker przeprowadzil w trakcje stracia z Borg, a polegajacego na oddzieleniu sekcji spodka Enterpise od calej reszty okretu? Gdyby nie klasa Galaxy Prometeuszow tez by nie bylo

teza bardzo naciągana...skąd wiesz od kiedy Prometheus był w fazie projektowania?

Bo mnie sie wydaje,ze jako daleko dystansowy okret wielofunkcyjny zbudowany z naciskiem na misje badawcze Galaxy sprawdzil sie doskonale

oprócz tych sytuacji w których podczas tych misji nie radził sobie z małymi, starymi okrętami, było całkiem ok :]

Co do Nebuli : wątpie by miały na pokładzie teatr, delfinarium i przedszkole, przez co zapewne były tanie, szybkie w produkcji i niezawodne. Natomiast Galaxy z tym swoim latającym cyrkiem odeszły już do lamusa - okrętami reprezentacyjnymi GF są Sovki, a czysto badawczymi np. Luna.
Picard
Użytkownik
#126 - Wysłana: 2 Lip 2007 11:41:59
Odpowiedz 
waterhouse

ale w TBOBW Galaxy strzelał z fazerów umieszczonych na pylonach gondol, nie na samych gondolach

Aha, a czy w odcinkach DS9 Galaxy strzelaja z tego samego miejsca co Enterpise-D w TBOBW? Nie wydaje mie sie! Stossujac wiec twoj sposob argumanetacji mozna wiec powiedziec,ze klase Galaxy zmodyfokowano w ten sposob,iz zamontowano mu fazery na gondolach pozbywajac sie jednoczesnie dzial tego samego rodzaju ulokowanych na pylonach gondol. Rozumiesz do czego zmieżam: to,ze w danym odcinku nie widać,ze statek korzysta z jakiegos urzadzenia- np. nie zawsze uzywa sie deflektora do emitowania duzej ilosci energii- nie znacza,ze tego uzadzenia tam nie ma, albo, iz jesli nie uzywano wczesniej jakiegos urzadzenia korzystajac z innego podobnego badź identycznego ale umieszczonego w innym miejscu nie znaczy to takze, iz tego pierwszego wynalzaku nie ma na danym statku. Innymi slowy: w TBOBW Enterpise-D mogl strzelac fazerami na pylonach zas Galaxy tymi dzialami, ktore montuje sie na samych gondolach gdyz takie rozwiazanie bylo najlepsze w danej chwili, dowodca badź taktyczny uznal,ze taki wybor dzial, ktore oddadza zalwe bedzie najlepszy w danymo momencie. Nie oznacza to zas,ze danych dzial na statku tylko dlatego,ze z nich w danej chwili nie strzelano.

kanonie występuje zmodyfikowana wersja galaxy, używana w czasie bitew z DS9

To walsnie kwestionuje- dokonanie modyfikacji na klasie okretow Galaxy w trakcje dzialn wojennych. Nie bylo na to czasu, srodkow ani- co najwazniejsze- nie nikt z GF badź tez jej sprzymiezencow czy tez wrogow nich nie wspomina. Ergo nie bylo przerobek Galaxy na tzw. war galaxy.

3 w DS9 wymienione z nazwy (defiant, sao paulo i valiant) +te widziane w bitwach

Oj, o Valiancie rzeczywisicie zapomnialem bo on najpierw oberwal od Kardasjan tak mocno,ze oficerowie na jego pokladzie kopneli w kalendarz a nastepnie zoastal zniszczony nie biorac czynnego udzialu w regularnych dzialaniach- ale to taki drobny szczegol jest. A wiesz moze ile Galaxy zostalo unicestwionych w wyniku dzialan wojennych?

teza bardzo naciągana...skąd wiesz od kiedy Prometheus był w fazie projektowania

Po porstu wydaje sie logiczna- wczesniej ie bylo bowiem mowy o zastosowaniu separcji poszczegolnych czesci statku w dzialaniach zbrojnych. Nawet jesli na konstrukcje Prometeusza nie wpynoł bezposrednio manewr Riker'a to musial miec na to wplyw sam fakt istenienia w szeregach okretu GF takigo jak Galaxy, ktory jako jedyny posiadal zdolnosc separacji.

delfinarium

nadal nei spotkalme sie z tego typu obiektem na statku kapitana Picarda. Moze podpowiesz w jakim odcinku mozna je podziwiac?

gdzie w kanonie jest informacja o niebywałej skutecznosci Galaxy podczas wojny

A dzieki jakim okreta Sisko zdolal przebic sie z Defiantem prze linie Dominium i Kardasjan w czasie bitwy o odzysanie kontroli nad DS9?

Natomiast Galaxy z tym swoim latającym cyrkiem
odeszły już do lamusa - okrętami reprezentacyjnymi GF są Sovki, a czysto badawczymi np. Luna.


Ty naprawde musisz nienawidzic tej klasy okretow- jestem pod wrazeniem takiej zaciestosci w krytykowaniou jednego z najlepszych okretow GF! A na poparcie twojej tezy nie ma zadnych namacalnych dowowdow- Sovereigny sa w szeregach Floty jedynie dwa, a Luna to okret calkowicie poza kanonoiczny, latajacy sobie szczesliwie na stronach Trekowych powiesci. Poza tym kolega 4_z_Szesciopaka argumantuje,ze Sovek to maszyna do zbajinania- ciekaw jestem czy sie z nim zgadzasz, bo skoro Sovereign ma zastapic Galaxy w misji ambasadora Federacji nie sadze by mogl byc on jednoczesniej wyspecjalizoowanym okretem wojennym, prawda?

DS9 nie mają np. tylu świateł zewnętrznych, są ogólnie "ciemniejsze" niż ich odpowiedniki itd

Myslisz,ze swiatel zewnetrznych nie mozna zwyczajnie wylaczyc- bo ja sie nie znam, moze rzeczywisicie nie mozna i trzeba leciec do najblizeszgo doku by je tam wymontowali? A co do ciemniejszego poszycia- mam rozumiec,ze kilkadziesiat okretow klasy Galaxy zawrocono z frontu aby zastapic ich poszycie np. pancerzem ablacyjnym, podas gdy w kosmosie toczyly sie najciezsze walki decydujace o przyszlosci Federacji? Wiesz ile czasu zajelo by wymienienie plyt pnacerza na dziesiatkach okretow miezacych 600 metrow? Wojna trwala dwa lata, zanim skonczono by remont Galaxy juz by sie skonczyla, tyle,ze bez ich udzialu nie tak pomyslnie dla Federacji jak przedstwiono to w serialu.
waterhouse
Moderator
#127 - Wysłana: 2 Lip 2007 12:16:29 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
Stossujac wiec twoj sposob argumanetacji mozna wiec powiedziec,ze klase Galaxy zmodyfokowano w ten sposob,iz zamontowano mu fazery na gondolach pozbywajac sie jednoczesnie dzial tego samego rodzaju ulokowanych na pylonach gondol

Nie mam pojęcia co się stało z fazerami na pylonach, ale faktem jest że te na gondolach

zostały zamontowane ,

wcześniej ich nie było . That's all.

Nie oznacza to zas,ze danych dzial na statku tylko dlatego,ze z nich w danej chwili nie strzelano.

Nie, ich brak widać na modelu.

dokonanie modyfikacji na klasie okretow Galaxy w trakcje dzialn wojennych.

Patrzy wyżej. Kwestionujesz to co widać na ekranie i manual, tylko na podstawie zdań typu "ja nie widziałem, to nie ma znaczenia, nie było środków".

IMHO przerobienie znajdujących się w budowie Galaxy na jednostki czysto bojowe/transportowce wojska, jest b.logiczne. a nastepnie zoastal zniszczony nie biorac czynnego udzialu w regularnych dzialaniach-

bo działał za liniami wroga, bardzo długo. Dlatego nie działał "na linii"

to musial miec na to wplyw sam fakt istenienia w szeregach okretu GF takigo jak Galaxy, ktory jako jedyny posiadal zdolnosc separacji

Być może wcześniejsze jednostki jak Ambassador też je posiadały. Za memory alpha.

A saucer separation involving the refit Constitution class USS Enterprise was storyboarded by Andrew Probert for a possible scene at the end of Star Trek: The Motion Picture. Features such as a separation line were intentionally designed into the filming model by Probert, and are good indications that the ship can separate just like its earlier form.
Design sketches John Eaves produced for Star Trek: First Contact seem to imply that the Sovereign class has routine saucer separation capabilities, and separation lines plus a battle bridge are evident on the master systems display on the Enterprise-E bridge.
The Excelsior class may be capable of separation; docking latches and a battle bridge were seen on the Enterprise-B master systems display, and the yoke of the ship has several potential separation lines. Similarly, the miniature of the Ambassador class shows striping which suggests a separation point.


w TOS : The Apple manewr podobny do separacji spodka tj odstrzelenie gondol i ucieczka na spodku był rozważany.

nadal nei spotkalme sie z tego typu obiektem na statku kapitana Picarda. Moze podpowiesz w jakim odcinku mozna je podziwiac?

TNG Genesis, czy TNG: Perfect Mate jest mowa o "dolphin tanks"

dzieki jakim okreta Sisko zdolal przebic sie z Defiantem prze linie Dominium i Kardasjan w czasie bitwy o odzysanie kontroli nad DS9

Przede wszystkim dzięki Defiantowi Ale proszę o kanoniczny fakt, który potwierdza wysoką skutecznosć Galaxy w działaniach wojennych.

Ty naprawde musisz nienawidzic tej klasy okretow- jestem pod wrazeniem takiej zaciestosci w krytykowaniou jednego z najlepszych okretow GF!

jeden żart, nawiązanie do monthy pythona a Ty mówisz o nienawiści, zaciętości itd. Spokojnie.

Poza tym ja się emocjonalnie nie odnosze do okretów ze star treka...byłoby to nieco dziwne

by mogl byc on jednoczesniej wyspecjalizoowanym okretem wojennym, prawda?

oczywiście że nie

A na poparcie twojej tezy nie ma zadnych namacalnych dowowdow- Sovereigny sa w szeregach Floty jedynie dwa, a Luna to okret calkowicie poza kanonoiczny

To spekulacja, nie ma dowodów bo ich nie może być. Ale jednostki budowane "po Galaxy", ich role etc dają do myślenia.

mam rozumiec,ze kilkadziesiat okretow klasy Galaxy zawrocono z frontu aby zastapic ich poszycie np. pancerzem ablacyjnym

kilkadziesiąt? Widzieliśmy nie więcej niż 3-4. IMHO to są te jednostki, które w dokach zostały "wypatroszone" (w czasie budowy),dozbrojone, dopancerzone i wprowadzone do walki.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#128 - Wysłana: 2 Lip 2007 12:23:48
Odpowiedz 
Picard
Ty naprawde musisz nienawidzic tej klasy okretow- jestem pod wrazeniem takiej zaciestosci w krytykowaniou jednego z najlepszych okretow GF!

Dlaczego od razu nienawidzieć? Z drugiej strony można powiedzieć, że ty chyba za mocno smalisz cholewy do Galaxyi jesteś wobec Niej totalnie bezkrytyczny- stąd każdą wypowiedź nie wychwalającą pod niebiosa Galaxy traktujesz jako objaw nienawiśći.

4_z_Szesciopaka argumantuje,ze Sovek to maszyna do zbajinania

Galaxy jest jak Titanic- Sovereign jest jak Bismarck- mozesz Titanica przerobić na okręt wojenny przykręcić mu działa, płyty pancerne, spuiścic wodę z basenów, zamknąć sklepy woolnocłowe, wyrzucić leżaki , zdjąć mu z pokładu stewrdów i stewrdessy a w ich miejsce wstawić obcykanych w bojach marynarzy itd. itp. no i Titanic zamieni się w pancernik - tyle , że pomocniczy jak myślisz jakie szanse miałaby taka łajba z Bismarckiem?
Picard
Użytkownik
#129 - Wysłana: 2 Lip 2007 13:27:22
Odpowiedz 
waterhouse

wcześniej ich nie było . That's all

Na czoło Klingona- skad Ty to mozesz wiedziec? Czyli jesli w ktoryms odcinku serii pokaza jak zaloga zamiast z transportera korzysta z promu to znaczy,ze hangar i wszytskie pojazdy w nim sie znajdujace zostaly zamontowane tam dopiero przed tym odcinkiem. Fascynujace- jak to spoc mawial!

Nie, ich brak widać na modelu

Na jakim modelu? Jesli chodź o statki latajace w przestrzeni a nie te stojace w butelkach na biurku kapitanow to zanim enterpise ich nie uzyl nie dopatrzyl bys sie tez fazerow montowanych na gondolach.

"ja nie widziałem, to nie ma znaczenia, nie było środków".

Nie tylko środków ale przedewszystkim czasu- dwlasnie decydowaly sie losy Federacji a kwatera postanowil wycofac z pierwszej linii najpotezniejsze wowczas statki i poddac je gruntowanej przebudowie. Kiedy dokonywano tych przerobek skoro Galaxy widoczne sa w kazdej wiekszej bitwie? Na koniec zwaz na najprosty agrument ze wszystkich mozliwych ale tez chyba najbardziej trafny- skkro tworcy DS9 chcieli nam zaprezentowac calkiem nowy typ okretu klasy Galaxy po prostu, slowami swoich bohaterow oswiadczyli by to widzowi, nie zas czynili z faktu istnienia tego okretu jakas wielka tajemnice.

przerobienie znajdujących się w budowie Galaxy na jednostki czysto bojowe/transportowce wojska, jest b.logiczne

Szybko je budowali, nie mac co. Na sama budowa staku klasy Defiant trwa podobno 8 miesiecy, a zbudowanie okretu klasy Galaxy od zera pewnie zajmuje znacznie wiecej czasu- ,ze nie wspomne juz o dokonaniu niezbednych modyfikacjach w planach budowy, zamowieniu badź skonstulowaniu nowych komopnentow, ktore dotychczas nie byly potrzebne przy budowie statkow tego typu- a wojna trwala zaledwie dwa lata. Jak przez ten czas znaleźć czas na zbudowanie calej floty wielkich okretow? Jednoczesnie twierdzisz,ze czaly czas Federacja budowala Defianty, Akiry- stocznie Dominium mogly by pozazdroscic wydajnosci ich federacyjnym odopwiednika.

memory alpha

ktory kanonem nie jest- jeszcze raz: jesli tworcy Treka zechcieli by aby klasa ambasador miala takie same mozliwosci separacji poszczeglonych czesci okretu jak okret galaxy to zwyczajnie powiedzialno by o tym- badź najlepiej pokazano to- na ekranie. Tymczasem nic takiego tam sie nie pojawia.

Perfect Mate jest mowa o "dolphin tanks

Aj ,jakis czas temu widzialem ten odcinek, ale nie zrwocilem na to uwagi- zwracam honor.

Przede wszystkim dzięki Defiantowi

Zwroc prosze uwage jakimu typowi okretow Sisko wydaje rozkaz ataku na Kardasjan, ktorzy wlasnie urzadzili na niego polpka majac nadzieje,ze w nia wleci? Czy nie wydaje rozkazu do ataku dla: ,,Galaxy wings"?

bo działał za liniami wroga, bardzo długo. Dlatego nie działał "na linii"

zgadza sie ale nie odegral wiekszej roli w tej wojnie- prawda? Inaczej niz statki klasy Galaxy.

spekulacja, nie ma dowodów bo ich nie może być

Co do liczebnosci Sovereignow jak najbardziej znajduaj sie dowody w kanonie- na ekranie wiedzialismy tylko enterpise-E a,ze zwyczajowo pierwszy statek danego rodzaju nadaje nazwe calej klasie okretow tak mozna smialo powiedziec,ze gdzies tam lata sobie USS Sovereign, prekursor calej linni okretow. O innych jednostkach tego rodzaju sie nie wspomina- rego nie zostaly jeszcze one wybudowane. Poza tym skoro Sovkow bylo w trakcje wojny z domiunum juz wiecej niz tylko te dwa to gdzie one byly w czasie najwiekszych zmagan z sojuszem Kardasjansko-Breensko-Dominiskim zagrazajacym przyszlosci Federacji?

Widzieliśmy nie więcej niż 3-4

I w sklad tych oslawionych Galaxy wings wchodzily tylko te cztery okrety/ Cos malo ich aby ich formacje skrzydlem.

wypatroszone" (w czasie budowy),dozbrojone, dopancerzone i wprowadzone do walki.

a nie lepiej bylo budowac okrety klasy Sovereign skoro to podobno takie monstra pola bitwenego?
waterhouse
Moderator
#130 - Wysłana: 2 Lip 2007 13:44:13 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
Na jakim modelu?

na modelu wykorzystywanym w TNG od sezonu 1-7

a kwatera postanowil wycofac z pierwszej linii najpotezniejsze wowczas statki i poddac je gruntowanej przebudowie.

nie, to nie o to chodzi. Pisałem już jak moim zdaniem to wygladało.
skkro tworcy DS9 chcieli nam zaprezentowac calkiem nowy typ okretu klasy Galaxy po prostu, slowami swoich bohaterow oswiadczyli by to widzowi, nie zas czynili z faktu istnienia tego okretu jakas wielka tajemnice.

Twórcy ST zawsze tak robią w przypadku nowych okrętów i ich modyfikacji. Patrz Akira, Norway, Steamrunner, galaxy z III gondolą
etc

Na czoło Klingona- skad Ty to mozesz wiedziec?

Z serialu :]

Jak przez ten czas znaleźć czas na zbudowanie calej floty wielkich okretow?

Nie budowanie. Te jednostki które były w trakcie budowy, zostały po prostu wysłane do walki, BEZ wyposeżenia wewnętrznego. Sądzisz że taka operacaj zajmuje dużo czasu?

ktory kanonem nie jest- jeszcze raz: jesli tworcy Treka zechcieli by aby klasa ambasador miala takie same mozliwosci separacji poszczeglonych czesci okretu jak okret galaxy

Ale mamy dużo sugestii, które wynikają m.in z obserwacji tego co znajduje się na ekranie. Face it.

Zwroc prosze uwage jakimu typowi okretow Sisko wydaje rozkaz ataku na Kardasjan, ktorzy wlasnie urzadzili na niego polpka majac nadzieje,ze w nia wleci? Czy nie wydaje rozkazu do ataku dla: ,,Galaxy wings

Tak...ale to Defiant i Mirandy były szpicą ataku. W każdym razie, skuteczność Galaxy to kwestia dyskusyjna jak widać, nie fakt.

zgadza sie ale nie odegral wiekszej roli w tej wojnie- prawda? Inaczej niz statki klasy Galaxy.

Co to ma do rzeczy - kwestia jaką role odgrywał Galaxy w przypadku dyskusji o Valiancie?

Twierdziłeś tylko że Valiant nie walczył na pierwszej linii - to prawda. Walczył b.długo, w wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach, za linią wroga - to też prawda. I nie wiemy jaką rolę odegrał w "general war effort"?

Poza tym skoro Sovkow bylo w trakcje wojny z domiunum juz wiecej niz tylko te dwa to gdzie one byly w czasie najwiekszych zmagan z sojuszem Kardasjansko-Breensko-Dominiskim zagrazajacym przyszlosci Federacji?

Nie wiem :] Co to ma do rzeczy?

I w sklad tych oslawionych Galaxy wings wchodzily tylko te cztery okrety/ Cos malo ich aby ich formacje skrzydlem.

Galaxy mogły być liderami całych skrzydeł, ale niekoniecznie te skrzydła muszą składać się TYLKO z Galaxy. Poza tym, galaxy wing może skłądać się z 3 okrętów tego typu - masz kanoniczne dane o liczebności?
Paradoks
Użytkownik
#131 - Wysłana: 2 Lip 2007 16:12:40
Odpowiedz 
na modelu wykorzystywanym w TNG od sezonu 1-7

Tak dla uzupełnienia: w TNG, wykorzystywano trzy modele Entków. Na początku jeden większe, drugi mniejszy, a w trzecim sezonie doszedł jeszcze trzeci (przez co ten pierwszy był używany dużo rzadziej). Fakt faktem, że mimimalnie różniły się od siebie...
Poniżej zdjęcia dwóch, nie wiem który to który...





Galaxy mogły być liderami całych skrzydeł, ale niekoniecznie te skrzydła muszą składać się TYLKO z Galaxy. Poza tym, galaxy wing może skłądać się z 3 okrętów tego typu - masz kanoniczne dane o liczebności?

Zgadza się.
waterhouse
Moderator
#132 - Wysłana: 2 Lip 2007 16:14:52
Odpowiedz 
Paradoks
Tak dla uzupełnienia: w TNG, wykorzystywano trzy modele Entków. Na początku jeden większe, drugi mniejszy, a w trzecim sezonie doszedł jeszcze trzeci (przez co ten pierwszy był używany dużo rzadziej). Fakt faktem, że mimimalnie różniły się od siebie...

tak, użyłem skrótu myślowego :]

To nie zmienia jednak faktu, że fazery na gondolach pojawily sie dopiero w DS9.
Picard
Użytkownik
#133 - Wysłana: 2 Lip 2007 16:25:37
Odpowiedz 
waterhouse

modelu wykorzystywanym w TNG od sezonu 1-7

Jak pisałem wcześniej- zaloga Enterpise-D nie strzelała z fazerów umieszczonych na gondolach podobnie jak do czasów ,,Best of..." nie kozrsytala z dzial zamieszczonych na pylonach- nie oznacza to ani,ze przed inwazja Borg nie bylo na w Galaxy fazerow na pylonach jak takze nie rozumie sie przez to, ze przed czasami DS9 nie bylo dzial na samych gondolach.

Twórcy ST zawsze tak robią w przypadku nowych okrętów i ich modyfikacji. Patrz Akira, Norway, Steamrunner

A co z nimi?

galaxy z III gondolą

Istniejacy w innej lini czasowej, ktora stanowila rzekomo przyszlosc zalogii TNG dziejaca sie jakies 20- 30 lat po ostatnich znanych wydarzeniach z serailu- przez taki czas mozna bylo nie tylko przerobic enterpise-D i cala kalsae galaxy na trzy gondolowce ale i dodac w nich wiele innych bajerow o czym jest mowa w serialu. Wlasnie: w ,,All good things..." wystarczajaco mocno podkreslono fakt zmian jakie zaszly w konstrukcji okretow klasy Galaxy aby nie mozna bylo tego faktu ignorowac- w przypadku DS9 nie tworcy tak nie postapili. wiadac nie mieli w zamysle przedstawiac w serialu innego statku niz ten jaki znamy z TNG.

mamy dużo sugestii, które wynikają m.in z obserwacji tego co znajduje się na ekranie

Ej, jakie to obserwacje- kiedy to Ambasador korzystal z mozliwosci separacji spodka od reszty okretu?

...ale to Defiant i Mirandy były szpicą ataku

Jakiego ataku? defiant w zasyscjie dwoch Mirand mial sie przedostac przez linie wroga i wesjc w warp lecac w do stacji na zlamanie karku- nie mial angazowac sie w walke z flota Dominium. A akcja, o ktorej pisze nie udala by sie bez udzialu okretow klasy Galaxy- to one mialy zwiazac wroga w walce, co tez uczynily. Wpier Galaxy umozliwily Defiantowi przelot poźniej Klingoni uratowali mu rufe- widac skutecznosc Defianta tez jest kwestia dyskusyjna jesli sie czepiac.

Co to ma do rzeczy

A no piszesz,ze Sovkow jest wiecej niz te dwa i zaczynaja one zastpeowac latajacy cyrk w postacii galaxy- pytanie wiec gdzie sa te wszystkie statki podczas wojny z Dominium? gdzie sa Sovereigny kiedy potrzebuje ich Federacja? Moze nie ma ich jeszcze wcale poza wspomnianymi dwoma statkiami tego typu?

Galaxy mogły być liderami całych skrzydeł, ale niekoniecznie te skrzydła muszą składać się TYLKO z Galaxy. Poza tym, galaxy wing może skłądać się z 3 okrętów tego typu - masz kanoniczne dane o liczebności?

Cale skrzydlo nazwne zostalo od nazwy okretu- to jest ,,skrzydło Galaxy", a nie ,,skrzydło prowadzone przez galaxy" Zreszta nie uwazasz,ze nazwanie calej, nie jednej w koncu formacji- bo zdaje mi sie,ze slyszalem, ze Sisko mowi o Galaxy wings" od nazwy jedynie trzech okretow nie jest lekka przesada?
waterhouse
Moderator
#134 - Wysłana: 2 Lip 2007 16:42:06 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
nie oznacza to ani,ze przed inwazja Borg nie bylo na w Galaxy fazerow na pylonach jak takze nie rozumie sie przez to, ze przed czasami DS9 nie bylo dzial na samych gondolach.

jeszcze raz....

nie ma ich (nie widać ich) na modelach wykorzystywanych w TNG. Pojawiają się za to w DS9. Nie rozumiem,czego tu nie można zrozumieć :]

A co z nimi?

wedle Twojej argumentacji twórcy ST powinni byli [poinformować o nich widownie w jasny sposób... Wlasnie: w ,,All good things..." wystarczajaco mocno podkreslono fakt zmian jakie zaszly w konstrukcji okretow klasy Galaxy aby nie mozna bylo tego faktu ignorowac- w przypadku DS9 nie tworcy tak nie postapili.

Czy jakikolwiek DS9 toczy się na pokładzie takiego okrętu? Nie.

Czy istnieją zapisy w manualu - tak. Czy widać zmiany wizualne - tak. Nie rozumiem co obwieszczenie lub ich brak ze strony twórców ma do tych FAKTÓW.

Czy dla Ciebie jeśli o czymś nie powiedzą twórcy (tzn nei zostanie powiedziane na ekranie), zwł. w zakresie okrętowo technicznym, to tego po prostu nie ma?

defiant w zasyscjie dwoch Mirand mial sie przedostac przez linie wroga i wesjc w warp lecac w do stacji na zlamanie karku- nie mial angazowac sie w walke z flota Dominium.

O tym ataku właśnie mówię. I gdyby nie zwrotność Defianta, nie byłoby sukcesu :]

Moze nie ma ich jeszcze wcale poza wspomnianymi dwoma statkiami tego typu?


A może są gdzieś indziej, prowadząc samodzielne misje takie jak E-E na początku FC? Sovki wydają się idealne do działań, w których pełnią rolę jądra wydzielonej grupy bojowej. Być może GF uznała że ich potencjał będzie wykorzystany w lepszy sposób gdzie indziej i/lub jest ich tylko dwa w czasie/na początku
wojny
. Byłby dziwne gdyby Flota przestała je budować wtedy i później, nie sądzisz?


Ej, jakie to obserwacje- kiedy to Ambasador korzystal z mozliwosci separacji spodka od reszty okretu?

Przeczytaj tekst który zacytowałem z memory-alpha.

Zreszta nie uwazasz,ze nazwanie calej, nie jednej w koncu formacji- bo zdaje mi sie,ze slyszalem, ze Sisko mowi o Galaxy wings" od nazwy jedynie trzech okretow nie jest lekka przesada?

W przypadku okrętów liniowych nierzadko "squadron" składał się z dwoch-trzech jednostek (na Ziemi), więc mnie to nie dziwi.

Poza tym...na ekranie w zbliżeniu widzimy 3 Galaxy. W tle jest ich jeszcze kilka. Niczego to nie zmienia.
Q__
Moderator
#135 - Wysłana: 2 Lip 2007 17:10:44
Odpowiedz 
Picard
waterhouse

Panowie widzę, że zrobiła sioę z tego dwuosobowa acz zaciekła dyskusja... Za to dzienna średnia postów skoczyła
Paradoks
Użytkownik
#136 - Wysłana: 2 Lip 2007 17:29:53
Odpowiedz 
tak, użyłem skrótu myślowego :]

Wiem. Ja jednak nie mogłem się powstrzymać by nie zabłysnąć taką informacją.

Panowie widzę, że zrobiła sioę z tego dwuosobowa acz zaciekła dyskusja...

Faktycznie, zrobiło się dość gorąco. Spokojnie. To tylko fikcyjny statek.

Za to dzienna średnia postów skoczyła

Picard
Użytkownik
#137 - Wysłana: 2 Lip 2007 18:03:21
Odpowiedz 
Q__

dwuosobowa acz zaciekła dyskusja

Nie no troche wiece osob bierze w niej udzial- ciekaw jestem co Ty myslisz na ten temat? Przy okazji Q__ pamietasz moze liczbe fazerow o jakiej mowil Wofr,ze jeste zainstalowana na Enterpise w odcinku, w ktorym cala zaloga stracila pamiec na skutek konwan pewnej wrogiej rasy?

waterhouse

nie ma ich (nie widać ich) na modelach wykorzystywanych w TNG. Pojawiają się za to w DS9. Nie rozumiem,czego tu nie można zrozumieć

Była juz o tym mowa,ze podczas krecenia TNG urzywano nie jednego a co najmniej trzech modeli- nie wiem jakich uzywano w DS9- najpewniej spece od FX zrobili clakiem nowe, nie zwazajac na rozmieszczenie fazerow w poprzednich odslonach serii ,,star Trek"- to o niczym nie przesadza, poza tym,ze technicy pracujacy nad filmem mogli popelnic nieswiadomie blad gdyz zwyczajnie nie przywiazywali wagi do czegos co dla nich bylo drobiazgiem.

Czy dla Ciebie jeśli o czymś nie powiedzą twórcy (tzn nei zostanie powiedziane na ekranie), zwł. w zakresie okrętowo technicznym, to tego po prostu nie ma?

Trafiłeś w sedno! Tak jak nie ma dla mnie war Galaxy we wszechswieice ,,star Trek" tak samo nie ma tam miejsce na krasnoludki- a wiesz czemu? Bo nie wspominano o nich na ekranie! Daj spokoj- jesli stosowac twoja i niektorych fanow taktyke domnieman mozna wcisnac do Treka wszystko- lacznie z tymi krasnoludkami, tylko dlatego,ze komus bedzie je wygodnie tam widziec.

Czy jakikolwiek DS9 toczy się na pokładzie takiego okrętu?

Co z tego? Dla mnie faktem jest,ze nikt nie wspominal o zmianach jakie zaszly w konstrukcji Galaxy ani tez ich bezposredno nie pokazywal- tak jak mialo to np. miejsce w przypaku gruntowanej rekonstrukcji USS Lakoty klasy Exelcior. Gdyby tworcy DS9 chcieli aby istnialo cos w rodzaju war galaxy postapili by w przypadku tego okretu podobnie jak zrobili to wzgledem wspomnianej lakoty: zaloga Defianta zostaje przez nia zaatakowana i stwierdza,ze okret ten ma nadspodziewanie duza sie ognia jak na statke klasy Exelcior. nastpenie zbuntowany admiral z ciagotami nasladowania Pilsudzkiego rozkazuje dowodcy Lakoty zniszczyc Defianta torpedami kwantowymi. Czy zwykly exelcior ma na pokladzie torpedy kwantowe- nie, czy zwyczajny Exelcior ma taka sile ognia jak laktoa- nie- z tego plynynie wnisoek,ze Lakota jest calkiem nowym typem okretu klasy Exelcior. A jak sie sprawa ma w przypadku tzw. war Galaxy? Wymontowano z niego rzekomo swiatla pozycyjne i zdemontowano fazery z pylonow i zainstalowano je na gondolach- wielkie im przerobki, bo na takie sa tylko podobno dowody. Na prawde nie dostrzegasz jak wielka wiele absurdu tkwi w argumancje o przerobkach galaxy w swietle tego co wlasnei napisalem? No to podam jeszcze jeden argument czemu to wlasnie Galaxy, badź co badź najpotezniszja maszyny jakiemi podwowczas dysponowala Federacja zostaly przerobione na okret typowo wojenne a np. starenkie Mirandy obeszly sie bez takich tiuningow? A jesli Galaxy przeszedl przerobki czemu nie zmodyfikowano ich tak dalece jak Laktoy, nie dodajac im np. wyrzutni torped kwantowych, ograniczajac sie do dwoch nic nie znaczacych zmian konstrukcyjnych?
waterhouse
Moderator
#138 - Wysłana: 2 Lip 2007 18:36:27
Odpowiedz 
Picard

Była juz o tym mowa,ze podczas krecenia TNG urzywano nie jednego a co najmniej trzech modeli- nie wiem jakich uzywano w DS9- najpewniej spece od FX zrobili clakiem nowe, nie zwazajac na rozmieszczenie fazerow w poprzednich odslonach serii ,,star Trek"- to o niczym nie przesadza, poza tym,ze technicy pracujacy nad filmem mogli popelnic nieswiadomie blad gdyz zwyczajnie nie przywiazywali wagi do czegos co dla nich bylo drobiazgiem.

wybacz...ale to jest nie do przyjęcia.

Nie możemy dowolnie mieszać naszej perspektywy z perspektywą "wewnętrzną". Rzekomy błąd techników mnie nie interesuje, fazery zostały umieszczone na gondolach i tyle - widać to na ekranie. Takaj jest wewnetrzna perspektywa.


Trafiłeś w sedno! Tak jak nie ma dla mnie war Galaxy we wszechswieice ,,star Trek" tak samo nie ma tam miejsce na krasnoludki- a wiesz czemu? Bo nie wspominano o nich na ekranie! Daj spokoj- jesli stosowac twoja i niektorych fanow taktyke domnieman mozna wcisnac do Treka wszystko- lacznie z tymi krasnoludkami, tylko dlatego,ze komus bedzie je wygodnie tam widziec.

Kanonem jest to co widać na ekranie. Fazery i zmieniony wygląd Galaxy w Ds9 jest widoczny - ergo jest kanoniczny. Proste i logiczne.

Gdyby stosować Twoją metodologie, dyskusja o 90% detali które nie zostały omówione, ale tylko pokazene, nie miałaby nigdy miejsca.

tez ich bezposredno nie pokazywal

patrz wyżej.

. Gdyby tworcy DS9 chcieli aby istnialo cos w rodzaju war galaxy postapili by w przypadku tego okretu podobnie jak zrobili to wzgledem wspomnianej lakoty: zaloga Defianta zostaje przez nia zaatakowana i stwierdza,ze okret ten ma nadspodziewanie duza sie ognia jak na statke klasy Exelcior. nastpenie

To jest nonsens, z przyczn które wymieniłem wyżej. Twórcy nie muszą mówić o każdej zmianie, każdym detalu, każdym reficie i każdej nowej jednostce by on zaistniał. Wystarczy że go pokażą

Wymontowano z niego rzekomo swiatla pozycyjne i zdemontowano fazery z pylonow i zainstalowano je na gondolach- wielkie im przerobki, bo na takie sa tylko podobno dowody.

Nie wiem o jakim "demontażu" świateł pozycyjnych mówisz.

No to podam jeszcze jeden argument czemu to wlasnie Galaxy, badź co badź najpotezniszja maszyny jakiemi podwowczas dysponowala Federacja zostaly przerobione na okret typowo wojenne

Zapewne dlatego że kadłuby Galaxy były dostępne i nadawały się do tego celu. Refit setek Mirand byłby bez sensu, z dosć oczywistych wgzlędów.

A jesli Galaxy przeszedl przerobki czemu nie zmodyfikowano ich tak dalece jak Laktoy, nie dodajac im np. wyrzutni torped kwantowych, ograniczajac sie do dwoch nic nie znaczacych zmian konstrukcyjnych?

De facto nie doszło do modyfikacji klasy Galaxy. Po prostu wykończono te kadłuby które znajdowały się w budowie, tak by okrety mogły latać, dozbrojono je, a następnie wysłano na front. Były to tymczasowe jednostki, nie "trwały" podtyp.
Picard
Użytkownik
#139 - Wysłana: 2 Lip 2007 22:56:44
Odpowiedz 
waterhouse

Nie możemy dowolnie mieszać naszej perspektywy z perspektywą "wewnętrzną". Rzekomy błąd techników mnie nie interesuje, fazery zostały umieszczone na gondolach i tyle - widać to na ekranie. Takaj jest wewnetrzna perspektywa

Normalnie przyznal bym Ci racje- jednak w tym przypadku wlasnie perspektywą zewnetrzną, czyli bledami specow od FX podpierasz swoja teze o istnieniu nowego typu Galaxy co jest zbyt daleko posunietym twierdzeniem. Wogole zabrales sie do problemu od zlej strony- ukules sobie teze o istnieniu war galaxy a teraz wyszukujesz dowody na jej poparcie. Nie tak powinno to wygladac. Na przyklad: w kwestii perspektywy wewnetrznej i zewnetrznej- czy gdyby, w kotryms z późniejszych odcinkow DS9 garderobiany- czy jak sie nazywa ten gosc zajmujacy sie odziewaniem aktorow?- zaniedbal swoje obowiazki i na kolnierzyku kapitana sisko umiescicl tylko trzy nity uznal bys,ze ow dowodca zostal zdegradowany, dociekal bys za co go to spotkalo i kto pozbawil go poprzedniego stopnia?

Kanonem jest to co widać na ekranie. Fazery i zmieniony wygląd Galaxy w Ds9 jest widoczny - ergo jest kanoniczny

zgoda ale wyglad rwoeniez w TNG gdzie stosowano trzy rozne moedle Enterpise-D wyglad tego okretu sie zmienial- czy nalezy wyciagnac z tego powodu wniosek,ze klasa Galaxy, ktorej przedstwicielem byl okret Picarda rowniez wtedy przechodzila jakies znaczace zmiany? A jesli tak to czym one roznia sie od tych jakie rzekomo pokazano w DS9? czemu te ostatnie maja byc tak znaczace i jednoznacznie okresolno ich charakter?

Wystarczy że go pokażą

tez przeczytaj co wyazej napisalem

Nie wiem o jakim "demontażu" świateł pozycyjnych mówisz

piszesz,ze okret byl ciemniejszy i slabiej oswietlony.

Mirand byłby bez sensu, z dosć oczywistych wgzlędów

A refit klasy Exelcior juz nie? zreszta wychodzi na to,ze klasa Galaxy jest jedynym typem okretu, ktory przeszedl modifikacje na masowa skale. To jedyny typy okretow, ktore zmieniano- bo w koncu Lakota jest jedyna w swoim rodzaju. Nie dziwi Cie to? Widac,ze kadluby Exelciora tez nadawaly sie do tego celu skoro zaeksperymentowano- z powiedzniem- z USS Lakota a skoro tak to czemu nie ma wiecej podobnych mu okretow, czemu admiralicja uwziela sie aby zmieniac zamiast tego wlasnie staki typu Galaxy? Innych okretow nie zmieniamy tylko Galaxy- i to niby ma ses?

De facto nie doszło do modyfikacji klasy Galaxy. Po prostu wykończono te kadłuby które znajdowały się w budowie, tak by okrety mogły latać, dozbrojono je, a następnie wysłano na front

Gdzie masz to dozbrojenie? Bo na razie udowodniles tylko,ze galaxy w casie wojny z domunium mial miec pare fazerow na gondolach, ktorzych rzekomo wczesniej nie bylo i byl ciemniejszy niz poprzednio.
waterhouse
Moderator
#140 - Wysłana: 3 Lip 2007 10:31:51 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
bledami specow od FX podpierasz swoja teze o istnieniu nowego typu Galaxy co jest zbyt daleko posunietym twierdzeniem

1. Nie wiem o jakich bledach mowisz. Dodanie fazerow na obu gondolach to blad? W ten sposob mozna obalic wszystko, o czym expressis verbis nie powiedziano na ekranie, tylko dlatego ze sie cos komus nie podoba. Prosze o odrobine zdrowego rozsadku.

2. Nie ma nowego Galaxy, jest tymczasowy podtyp.

ukules sobie teze o istnieniu war galaxy a teraz wyszukujesz dowody na jej poparcie.

Nie ja ukulem sobie ta teze, takie sa fakty.

czy gdyby, w kotryms z późniejszych odcinkow DS9 garderobiany- czy jak sie nazywa ten gosc zajmujacy sie odziewaniem aktorow?- zaniedbal swoje obowiazki i na kolnierzyku kapitana sisko umiescicl tylko trzy nity uznal bys,ze ow dowodca zostal zdegradowany, dociekal bys za co go to spotkalo i kto pozbawil go poprzedniego stopnia

To sa dwie zupelnie rozne kategorie spraw. Brak pinu, komunikatora to bledy w dziedzinie rekwizytow, ktore wynikaja z roztargnienia ekipy.

CGI to zupelnie inna sprawa. Nic nie moza byc dodane w tej dziedzinie przez przypadek - zwlaszcza ze fazery sa na obu gondolach.

To i tak nie ma zadnego znaczenia.

Np. Prometheus ma niski numer NCC. Wiemy akurat ze to bylo nieporozumienia na linii ekipa CGI- tworcy, ale nie ma innego wyjscia, ten numer jest kanoniczny. Nie mozna mieszac perspektyw.


ale wyglad rwoeniez w TNG gdzie stosowano trzy rozne moedle Enterpise-D wyglad tego okretu sie zmienial- czy nalezy wyciagnac z tego powodu wniosek,ze klasa Galaxy, ktorej przedstwicielem byl okret Picarda rowniez wtedy przechodzila jakies znaczace zmiany?

tak (poza tym mowiono o modyfikacjach E-D w TNG). Ale ja nie wiem czy nawet takowe zaistnialy - to trzeba sprawdzic.

Model CGI Enterprise-E przechodzil bardzo wyrazne modyfikacje, ale nie powiedziano o nich na ekranie ani razu. Czy dla Ciebie tych modyfikacji nie ma z tego wlasnie powodu?

A jesli tak to czym one roznia sie od tych jakie rzekomo pokazano w DS9? czemu te ostatnie maja byc tak znaczace i jednoznacznie okresolno ich charakter?

Pisalem juz o tym.

piszesz,ze okret byl ciemniejszy i slabiej oswietlony.

Byl. Jaki z tego plynie wniosek? Ze mial okrojona zaloge.

A refit klasy Exelcior juz nie? zreszta wychodzi na to,ze klasa Galaxy jest jedynym typem okretu, ktory przeszedl modifikacje na masowa skale.

Nie, po prostu ukonczono b.szybko te kadluby okretow ktore byly w produkcji. Nic nie wiadomo o wojeennych modyfikacjach istniejacych wczesniej.

skoro zaeksperymentowano- z powiedzniem- z USS Lakota a skoro tak to czemu nie ma wiecej podobnych mu okretow,

Jestes tego pewien?

admiralicja uwziela sie aby zmieniac zamiast tego wlasnie staki typu Galaxy?

Patrz wyzej :]

Bo na razie udowodniles tylko,ze galaxy w casie wojny z domunium mial miec pare fazerow na gondolach,

O tym wlasnie mowie.
Picard
Użytkownik
#141 - Wysłana: 3 Lip 2007 21:12:13 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
waterhouse

Nie ja ukulem sobie ta teze, takie sa fakty

Oto sie wlasnie rozchodzi, ze ciemniejsza,,karnacja" okretu jak takze rzekome umieszczenie fazerow na gondolach zamiast na pylonach nie jest wystarczajaca przeslanka do uznania,ze zaistnialo jakas zmiana w konstrukcji Galaxy- przynajmniej nie taka, ktora pozwolila by stworzyc nowy podtyp tegoz okretu.

zwlaszcza ze fazery sa na obu gondolach

wczesniej byly na pylonach, o dzialach umieszczonych w tym ostatnimi miejscu zas wcale sie w DS9 nie mowi ani tez ich nie pozakuje- moj wniosek spece do FX pomyli sie z rozmieszczeniem uzborjenia na Galaxy to wszystko. Nie myslisz,ze skoro tworcy chciali by nam zakomunikowac fakt istnienia nowego okretu typu Galaxy zrobili by to w bardziej czytelny sposob np. dodajac mu torpedy kwantowe?

ak pinu, komunikatora to bledy w dziedzinie rekwizytow, ktore wynikaja z roztargnienia ekipy

Skad wiesz, ze w takim wlasnie przypadku nie mamy do czynienia z takim wlasnie roztarrgnieniem?

Nie, po prostu ukonczono b.szybko te kadluby okretow ktore byly w produkcji

Piszesz o tym jakgdbyby byl to udowodniony fakt- podczas gdy jest to wylacznie twoja spekujacja nie poparta dowodami plynacymi z ekranu.

Ze mial okrojona zaloge

tak jak zapewne kazdy inny w trakcje wojny- komu na wojnie potrzebny jest sztab oficerow naukowych? Do tego dobrze jest wysadzic przez wyruszeniem w boj rodziny czlonkow zalogi z wiadmomych chyba kazdemu powodow. Czy aby zredukowac liczbe zalogantow i pasazerow na prawde trzeba modyfikowac caly okret?

Jestes tego pewien

Skoro USS Lakota omal nie zniszczyl Defianta mozna powiedziec z cala pewnoscia,ze refit okretu klasy Exelcior jaki Laktoa soba prezentowala byl najlepszym przykladem przebudowy okretow Floty w ciagu ostanich kilkudziesieciu lat. Czemu wiec upierac sie przy przebudowie Galaxy i nie tykac innych okretow. pozostawiajac je niezmienione?

nie powiedziano o nich na ekranie ani razu

Tu sie mylisz- na ekranie padlo stwierdzenie,ze w statek ten z czasem wyposazono w nowy typ osolon umozliwiajacy mu przebywanie w koronie niektorzych gwiazd.
waterhouse
Moderator
#142 - Wysłana: 4 Lip 2007 10:15:05 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
Oto sie wlasnie rozchodzi, ze ciemniejsza,,karnacja" okretu jak takze rzekome umieszczenie fazerow na gondolach zamiast na pylonach nie jest wystarczajaca przeslanka do uznania,ze zaistnialo jakas zmiana w konstrukcji Galaxy

1. Nie ma rzekomego umieszczenia. Jest umieszczenie fazerów na gondolach.

2. Wypisałeś zmiany konstrukcyjne, a później mówisz że nie ma zmian konstrukcyjnych.

dzialach umieszczonych w tym ostatnimi miejscu zas wcale sie w DS9 nie mowi ani tez ich nie pozakuje

jestes tego na 100% pewny? A widać te fazer at all ?

wniosek spece do FX pomyli sie z rozmieszczeniem uzborjenia na Galaxy to wszystko.

To bez znaczenia. We wszechswiecie ST nie ma specow od CGi, tylko GF. Musimy analizowac to co jest na ekranie, niezaleznie od tego w jaki sposob sie na tym ekranie znalazło.

Twoje porównanie z pinem jest nietrafione - tego typu rzeczy powrzechnie uznawane sa za bledy i ignorowane, podobnie jak wszystkie inne "goofs". Inaczej jest z CGI.

Piszesz o tym jakgdbyby byl to udowodniony fakt- podczas gdy jest to wylacznie twoja spekujacja nie poparta dowodami plynacymi z ekranu.

Nie, to jest cytat z manuala.

Czy aby zredukowac liczbe zalogantow i pasazerow na prawde trzeba modyfikowac caly okret?

Nie, ale zgaszenie okienek nie swiadczy tylko o okrojnej zalodze, ale takze ze nie mialo sie co swiecić tj. ze nie bylo pewnych pomieszczen na Galaxy. A poniewaz mamy manual, to "brak oswietlenia" powinno sie tlumaczyc brakiem pomieszczen.

Poza tym inne okrety np. Excelsior czy Miranda sa oswietlone normalnie, chociaz na pewno sklad zalogi byl inny.

Skad wiesz, ze w takim wlasnie przypadku nie mamy do czynienia z takim wlasnie roztarrgnieniem?

To na Tobie spoczywa cieżar udowodnienia, że tak jest - co i tak niczego nie zmienia.

Ja i nie tylko ja analizuje zmiany w Galaxy widoczne w DS9. Nic wiecej.

Czemu wiec upierac sie przy przebudowie Galaxy i nie tykac innych okretow. pozostawiajac je niezmienione?

Nie widze zwiazku miedzy Galaxy i Lakota. Poza tym skad wiesz, ze Lakota jest tylko jedna jesli chodzi o rozmiar modyfikacji. Prosze o dowod kanoniczny.

Tu sie mylisz- na ekranie padlo stwierdzenie,ze w statek ten z czasem wyposazono w nowy typ osolon umozliwiajacy mu przebywanie w koronie niektorzych gwiazd

Prosze o cytat. Notabene ja mowilem o uzbrojeniu - o tym nie ma ani slowa.
Picard
Użytkownik
#143 - Wysłana: 4 Lip 2007 15:30:50
Odpowiedz 
waterhouse

Nie ma rzekomego umieszczenia. Jest umieszczenie fazerów na gondolach

Mogly byc tam wczesniej tylko ich nie pozkazano- tak jak w DS9 nie pokazano dzial umieszczonych na pylonach. Czy to,ze w DS9 ich nie ma oznacza,ze one zniknely?

Wypisałeś zmiany konstrukcyjne, a później mówisz że nie ma zmian konstrukcyjnych

rzekome pojawienie sie dzial na gondolach, ktorych rzekomo tam wczesniej nie bylo jak tazke wysadzenie czesci personelu naukowego ooraz cywlili ze staku nazywasz zmiana w konstrukcji okretu?

goofs

Skad wiesz,ze to nie jest jedna z tych wpadek?

jest cytat z manuala

Niekanonicznego prawda? Tak wiec o czym mowa? To samo tyczy sie domyslow z MA.

Excelsior czy Miranda sa oswietlone normalnie, chociaz na pewno sklad zalogi byl inny

Niech zgadne- byly mniejsze wiec nie trzeba bylo z ich pokladow ewakulowac kilkudziesiadzi, kilkuset oficerow naukowych i takiej samej a moze i wiekszej liczby cywilow?

Tobie spoczywa cieżar udowodnienia, że tak jest - co i tak niczego nie zmienia

Moge co najwyzej domniemywac,ze miala tu miejsce jakas wpadka specow od FX tak jak Ty mozesz podjerzewac,ze takie a nie inne przedstwienie okretu klasy Galaxy w DS9 bylo celowe. W kazdym razie uwazam,iz wpadka w tym przypadku jest bardziej logicznym wytlumaczeniem niz udowadnianie,ze najwiekszy okret Gwiezdnej Floty byl przerabiany w stoczniach w trakcje trwajacej wojny kiedy trzeba bylo go szybko skonczyc i rzucic na front.

Poza tym skad wiesz, ze Lakota jest tylko jedna jesli chodzi o rozmiar modyfikacji

Mam wrazenie,ze nie czytales tego co napisalem badź tego nie zrozumiales badź tez zrozumiec nie chciales! ja wlasnie pytam sie czemu skoro przerobka klasy Exelcior w postacii USS lakota byla tak udana to czemu nie modyfikowano innych okretow tego rodzaju tylko upierano sie przy modernizowaniu statkow typu galaxy, ktore nie potrzebuja takich modyfikacji- w kazdym razie nie tak ja slabsze jednostki- gdyz i tak byly w tym czasie najsilnieszymi maszynami jakie Gwiedna Flota miala w wiekszej ilosci?
waterhouse
Moderator
#144 - Wysłana: 4 Lip 2007 17:23:52
Odpowiedz 
Picard
Mogly byc tam wczesniej tylko ich nie pozkazano- tak jak w DS9 nie pokazano dzial umieszczonych na pylonach.

To niemożliwe, że względu na to że ich po prostu nie widać w czasie TNG, a widać w DS9. Są w widocznym miejscu, więc możliwość pomyłki nie wchodzi w grę.

rzekome pojawienie sie dzial na gondolach, ktorych rzekomo tam wczesniej nie bylo jak tazke wysadzenie czesci personelu naukowego ooraz cywlili ze staku nazywasz zmiana w konstrukcji okretu

Wybacz, ale nie ma rzekomego zamontowania fazerów na gondolach. Jest zamontowanie dział na gondolach, i można nazwać to zmianą w konstrukcji okrętu, chociaż minimalną.

Skad wiesz,ze to nie jest jedna z tych wpadek?

W przypadku CGI to niemożliwe.

Niekanonicznego prawda? Tak wiec o czym mowa?

Mowa o cytacie z manuala, który dla mnie i dla innych fanów, stanowi uzupełnienie kanou i istotną wskazówkę dla jego tłumaczenia.


Niech zgadne- byly mniejsze wiec nie trzeba bylo z ich pokladow ewakulowac kilkudziesiadzi, kilkuset oficerow naukowych i takiej samej a moze i wiekszej liczby cywilow


Tzn. ponieważ tych cywilów i oficerów naukowych było mniej, to nie trzeba było ich ewakuować?

Moge co najwyzej domniemywac,ze miala tu miejsce jakas wpadka specow od FX tak jak Ty mozesz podjerzewac,ze takie a nie inne przedstwienie okretu klasy Galaxy w DS9 bylo celowe. W kazdym razie uwazam,iz wpadka w tym przypadku jest bardziej logicznym wytlumaczeniem niz udowadnianie,

Czy łaskawie możesz nawiązać do tego co już napisałem wiele razy.

Rzekoma wpadka, na którą nie masz żadnych dowodów i tak niczego nie zmienia w kwestii kanonu.
Pisałem jak to było z Prometheusem.

okret Gwiezdnej Floty byl przerabiany w stoczniach w trakcje trwajacej wojny kiedy trzeba bylo go szybko skonczyc i rzucic na front.

Przecież o tym włąśnie mówię i to mowi manual. Aby szybko zwiększyć stan posiadania GF, na front wyslałno niedokończone jednostki klasy Galaxy i to było własnie war galaxy.

ja wlasnie pytam sie czemu skoro przerobka klasy Exelcior w postacii USS lakota byla tak udana to czemu nie modyfikowano innych okretow tego rodzaju tylko upierano sie przy modernizowaniu statkow typu galaxy


skad wiesz, ze Lakota jest tylko jedna jesli chodzi o rozmiar modyfikacji
przy modernizowaniu statkow typu galaxy,

przeciez nie ma mowy o zadnej modyfikacji... tylko o wlaczeniu do walki niedokonczonych jednostek klasy Galaxy...ile razy to stwierdzenie juz tu padlo ?
Picard
Użytkownik
#145 - Wysłana: 4 Lip 2007 19:38:11 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
waterhouse

To niemożliwe, że względu na to że ich po prostu nie widać w czasie TNG, a widać w DS9. Są w widocznym miejscu, więc możliwość pomyłki nie wchodzi w grę

Dobra wytlumacze Ci jak ja to widze- bo moze do tej pory nie dosc jasno wyswietlilem swoje racjie: oto spece od FX wiedzieli ,ze kiedys Enterpise-D strzelal z fazerow umieszczonych na pylonach gondol. Zapamietali jednak najwyraźniej skad owe strzaly padaly, majac jedynie przyblizona lokacje tych dzial uznali, ze krecac DS9 umieszcza je w okretach klasy Galaxy na gondolach bo im to i tak wszystko im jedno gdzie te dziala beda! Krotko rzecz ujmujac- zamiast fazerow na pylonach mamy fazery na gondolach- a wszystko na skutek bledu. Nie mogo tak byc? Na prawde nie uwazasz,ze gdyby zaistnial jakis nowy poddtyp Galaxy to widzą w bardziej wyraźny sposob by to zakomunkowano- moze torpedy kwantowe, pancerz identyczny z tym jaki byl na Defiancje, wiecej fazerow?

CGI to niemożliwe

Co to takiego? I niby czemu to nie mozliwie?

Mowa o cytacie z manuala, który dla mnie i dla innych fanów, stanowi uzupełnienie kanou i istotną wskazówkę dla jego tłumaczenia

Mozesz sobie tak tlumaczyc pewne fakty, ale do mnie takie podejscie nie osobiscie nie pasuje- bo manuale nie sa kanonem, z jakis pwodow informacje, ktore sie w nich znalazly nie znalazly sie na ekranie i nie uwazam aby byl to blachy powowd- mozlwie, ze ostatecznie kluca sie one z wizja okretow Gwiezdnej Floty oraz jej technologii jaka przedstawiono w serialach i filmach.

ponieważ tych cywilów i oficerów naukowych było mniej, to nie trzeba było ich ewakuować

Zgadzam sie ewakulowano ich- to zonacza,ze trzeba bylo zmianiac konstrukcje okretu aby moc to uczynic?

łaskawie możesz nawiązać do tego co już napisałem wiele razy

patrz wyzej- dla mnie to wpadka i tyle.

skad wiesz, ze Lakota jest tylko jedna jesli chodzi o rozmiar modyfikacji

Bo zdanych innych okretow jej podobnych na ekanie nie ma? Podobnie rzecz ma sie z Sovereignami- skoro wiadomo, ze w czasie wojny w sluzbie byl Enterpise-E i zapewne takze prototyp ,,Suwerena" to znaczy,ze byly tylko dwa okrwety tego typu nie zas cala ich flotylla.

Aby szybko zwiększyć stan posiadania GF, na front wyslałno niedokończone jednostki klasy Galaxy i to było własnie war galaxy.

ktorych plany konstrukcyjne i wyposaznienie trzeba bylo doglebnie zmienic- a co zabierac musi pokaźna ilosc czasu, ktorego GF nie miala pod dostatkiem.

przeciez nie ma mowy o zadnej modyfikacji... tylko o wlaczeniu do walki niedokonczonych jednostek klasy Galaxy...ile razy to stwierdzenie juz tu padlo

Nie Ty pisales, ze Galaxy ,,wybebeszano" wyjmujac stamtad niepotrzebny sprzet i montujac nowy oraz umieszczajac na pancerzu nowe fazery?
waterhouse
Moderator
#146 - Wysłana: 4 Lip 2007 19:50:26
Odpowiedz 
Picard
Krotko rzecz ujmujac- zamiast fazerow na pylonach mamy fazery na gondolach- a wszystko na skutek bledu

Piękna historia.

Tylko co to ma do rzeczy. Czy ma to jakis wplyw na kanonicznosc dozbrojenia Galaxy w DS9?

Nie.

Co to takiego? I niby czemu to nie mozliwie?

Computer-generated imagery. A jest to niemożliwe, bo taki model CGI podlega wielu przeglądo, a każda poprawka kosztuje spore pieniadze i zabiera duzo czasu. Dlatego fazery na gonodolach nie mogly znaleźć się tam "przypadkiem".

Zgadzam sie ewakulowano ich- to zonacza,ze trzeba bylo zmianiac konstrukcje okretu aby moc to uczynic?

??? Pod wolf 359 jakos GF o tym zapomniala btw...

patrz wyzej- dla mnie to wpadka i tyle

Patrz wyzej. Co to ma do rzeczy?

Bo zdanych innych okretow jej podobnych na ekanie nie ma?

Odrozniasz zwyklego excelsiora od zmodyfikowanego na odleglosc? Brawo.

Podobnie rzecz ma sie z Sovereignami- skoro wiadomo, ze w czasie wojny w sluzbie byl Enterpise-E i zapewne takze prototyp ,,Suwerena" to znaczy,ze byly tylko dwa okrwety tego typu nie zas cala ich flotylla.

Pewnie, ale mozna spekulowac, jesli tylko zgadza sie to z kanonem i ze zdrowym rozsadkiem.

ktorych plany konstrukcyjne i wyposaznienie trzeba bylo doglebnie zmienic- a co zabierac musi pokaźna ilosc czasu, ktorego GF nie miala pod dostatkiem.

Tzn. aby nie instalowac wyposazenia naukowego, delfinarium itd trzeba doglebnie zmieniac plany konstrukcyjne? Nie-instalowanie czego zabiera duzo czasu?

Ty pisales, ze Galaxy ,,wybebeszano" wyjmujac stamtad niepotrzebny sprzet i montujac nowy oraz umieszczajac na pancerzu nowe fazery

To nieprawda. Cytat prosze.
Picard
Użytkownik
#147 - Wysłana: 4 Lip 2007 20:08:42 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
waterhouse

Piękna historia.
Tylko co to ma do rzeczy. Czy ma to jakis wplyw na kanonicznosc dozbrojenia Galaxy w DS9?


Jakze nie ma- to czy fazery przzez pomyslke zostaly przez technikow od FX umieszczone nie na pylonach tylko na gondolach ma wszytsko do rzeczy! Nie ma fazerow na pylonach tylko na gondolach- bo ktos sie pomylisz, rozumiesz o co mi sie rozchodzi? Nie bylo zadnego dozbrajania- pomylono tylko miejsce, w ktorym fazery powinny sie znajdowac.

jest to niemożliwe, bo taki model CGI podlega wielu przeglądo, a każda poprawka kosztuje spore pieniadze i zabiera duzo czasu. Dlatego fazery na gonodolach nie mogly znaleźć się tam "przypadkiem

Chwila- mnie wydawalo sie,ze najpierw buduje sie model statku, poźniej zas w miare konicznosci komputerowo dodaje sie do niego inne efekty- jak napszyklad strzal z fazera. Skoro blednie zbudowano model strzal z fazera musial z koniecznosci byc dodawany w miejscu gdzie nie powinnien sie on znaleźć.

Odrozniasz zwyklego excelsiora od zmodyfikowanego na odleglosc

Ale, ktorys dal znac o sobie,ze jest okretem identycznym jak Lakota? Nie? A no widzisz! Nie mozna wiec powiedziec, ze procz Lakoty istnial wowczas jakikolwiek inny zmodyfikowany Exelcior.

Tzn. aby nie instalowac wyposazenia naukowego, delfinarium itd trzeba doglebnie zmieniac plany konstrukcyjne? Nie-instalowanie czego zabiera duzo czasu?

Kazda zmiana wymaga zmodifokowania planow konstrukcyjnych. Poza tym nie tylko chiales ,,wybebeszac" Galaxy- co tez jest czasochlonne- ale tazke dobudowaywac tam nowe instalacje w stylu nowych akumulatorow itp.

Cytat prosze

Troche to potrwa ale go dostacze.
waterhouse
Moderator
#148 - Wysłana: 4 Lip 2007 20:18:21 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
Jakze nie ma- to czy fazery przzez pomyslke zostaly przez technikow od FX umieszczone nie na pylonach tylko na gondolach ma wszytsko do rzeczy! Nie ma fazerow na pylonach tylko na gondolach- bo ktos sie pomylisz, rozumiesz o co mi sie rozchodzi? Nie bylo zadnego dozbrajania- pomylono tylko miejsce, w ktorym fazery powinny sie znajdowac.

A co widać na ekranie?

mnie wydawalo sie,ze najpierw buduje sie model statku, poźniej zas w miare konicznosci komputerowo dodaje sie do niego inne efekty- jak napszyklad strzal z fazera. Skoro blednie zbudowano model strzal z fazera musial z koniecznosci byc dodawany w miejscu gdzie nie powinnien sie on znaleźć.

Dobrze Ci się wydaje, ale jaki to ma związek z tym, co napisalem.

Poza tym, nie ma żadnego błędu, jest tylko Twoje wishful thinking.

Ale, ktorys dal znac o sobie,ze jest okretem identycznym jak Lakota?

A w jaki sposob mial to zrobic? Kazda zmiana wymaga zmodifokowania planow konstrukcyjnych

Inaczej. Masz statek ukonczony w 30%. Nie ma tam labolatoriow ale statek moze latac. Statek jest wypuszczany ze stoczni.

Jakie modyfikacje planow konstrukcyjnych tu widzisz?

Poza tym nie tylko chiales ,,wybebeszac" Galaxy- co tez jest czasochlonne- ale tazke dobudowaywac tam nowe instalacje w stylu nowych akumulatorow itp.

Jakich akumultorow??
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 4 Lip 2007 21:31:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard
waterhouse

Panowie, a Wy wciąż "śpiewacie" tę "Dumkę na dwa serca"?

(Choć z drugiej strony ja robie to samo w duecie ze Slovaakiem w innym topicu...)
Picard
Użytkownik
#150 - Wysłana: 4 Lip 2007 21:51:32
Odpowiedz 
waterhouse

co widać na ekranie

Istotne jest to,ze widac fazery na gondolach- ale jeszcze wazniejszy jest powod dla, ktorgo spece od FX je tam umiescili. szczeze- uwazasz,ze zdemontowanie fazerow na pylonach i umieszczenie ich nieco wyzej na gondolach czynilo by okret bardziej skutecznym w walce? W jaki sposob?

wydaje, ale jaki to ma związek z tym, co napisalem

taki, ze skoro modele serialu DS9 byly juz przygotowane- a na pewno nie uzwyano do tego celu makiet z TNG dowodem na co jest chociazby nowe umiejscowenie fazerow z tylu okretu- to spece od komputarow musieli umiescic strza z fazera tam gdzie jest umieszczony emiter tej broni.

jaki sposob mial to zrobic

Seria torped kwantowych z pokladu, ktoregos z Exelciorow chcociazby.

nie ma żadnego błędu, jest tylko Twoje wishful thinking

Nie to logiczna spekulacja.

Jakich akumultorow

Reaktorow, akumulatorow- czegokolwiek co zasila fazery i solony na okretach GF. Na enterpise Kirk'a bylyakumulatory ale sluzyly one jako zasilanie awaryjne wiec raczej rozchodzi sie tu o reaktory.

Q__

Choć z drugiej strony ja robie to samo w duecie ze Slovaakiem w innym topicu

Mogl bym popisac dla odmiany cos innego- mam na zbyciu tekst o Horcie z TOS- myslisz,ze Kai umiescil by go w bazie danych?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Galaxy jest słaby

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!