USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Jak to jest z urzadzeniami maskujacymi?
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 14 Cze 2007 12:05:52
Odpowiedz 
Q__

Bo ideę klingońskiego skupienia na honorze przyniósł dopiero na dobre TNG i DS9...

Nie do konca- w filmie ST III gdzie wspomiane urzadzenie pojawia sie jako piewsze dowodca statku, ktory jest w nie wyposazony, pierwszego w historii Drapieznego Ptaka zmuszony do poswiecenia zycia- a w istocie zamordowania- kobiety, ktorej zlecil misje pozyskania planow Genesis mowi,ze jej smierc bedzie honorowa. Tak wiec juz wowczas torcy ST wpadli na pomysl uczynienia z Klingonow honorowych wojownikow.
A co do samego urzadzenia maskujacego- w epizodzie DS9 Rules of Engagement pojawia sie ono nawet na statku transportowym Klingonow - nie sadze wiec by jego montaz nastreczal jakies istotne trudnosci.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 14 Cze 2007 12:11:31
Odpowiedz 
Picard

zmuszony do poswiecenia zycia- a w istocie zamordowania- kobiety, ktorej zlecil misje pozyskania planow Genesis mowi,ze jej smierc bedzie honorowa.

Faktycznie bardzo to honorowe... (Zresztą użyłem słów "na dobre"...)
Jurgen
Moderator
#33 - Wysłana: 14 Cze 2007 15:33:30
Odpowiedz 
Raczej w TASie (który pokazął po raz pierwszy cloaking device u Klingonów):

Ale to w TOS jako w pierwszym chyba wspomniano, że Klingoni dostali od Romulan urządzenie maskujące w zamian za D7.

Ale tegoż urządzenia jeszcze w TOS nie pokazano...

Q, czy kotś nie podpowiadał Ci, żebyś odświażył sobie serię ST? Ja bym tego kogoś posłuchał. Przecież maskowanie pojawiło się właśnie w TOSie: W Balance of Terror Fedki walczyły z zamaskowanym okrętem Romulan, a Enterprise Incident - Kirk miał skorić urządzenie maskujące. Ściśle więc trzymając się Twoich słów, to właśnie w TOSie pokazano samo urządzenie.
Bashir
Moderator
#34 - Wysłana: 14 Cze 2007 15:38:09
Odpowiedz 
kotś nie podpowiadał Ci, żebyś odświażył sobie serię ST?



Ale to w TOS jako w pierwszym chyba wspomniano, że Klingoni dostali od Romulan urządzenie maskujące w zamian za D7.


Co to jest D7 ?
Jurgen
Moderator
#35 - Wysłana: 14 Cze 2007 15:42:50
Odpowiedz 
Co to jest D7

Klasa klingońskich okrętów. Romulanie dostali je w zamian za urządzenie maskujące w czasie krótkiego sojuszu tych imperiów w XXIII w.
Bashir
Moderator
#36 - Wysłana: 14 Cze 2007 15:44:14
Odpowiedz 
Klasa klingońskich okrętów. Romulanie dostali je w zamian za urządzenie maskujące w czasie krótkiego sojuszu tych imperiów w XXIII w.

No to klingońska myśl techniczna zrobiła właśnie na mnie wrażenie :|
Delta
Użytkownik
#37 - Wysłana: 14 Cze 2007 15:47:47 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Bashir
Co to jest D7 ?

http://memory-alpha.org/en/wiki/D7_class

Picard
A co do samego urzadzenia maskujacego- w epizodzie DS9 Rules of Engagement pojawia sie ono nawet na statku transportowym Klingonow - nie sadze wiec by jego montaz nastreczal jakies istotne trudnosci.

Tam był BoP, który podawał się za transportowiec. Ale skoro załoga uwierzyła, że to był zamaskowany transportowiec , to znaczy, że takie statki musiały często posiadać urządzenie maskujące, czyli faktycznie jego koszty i instalacja nie były problemem.

Q__
Faktycznie bardzo to honorowe

A może na tym właśnie polega nasz błąd? Za bardzo traktujemy koncepcję honoru, naszą ludzką miarą.
The_D
Użytkownik
#38 - Wysłana: 14 Cze 2007 16:28:02
Odpowiedz 
Właściwie to faktycznie nigdzie nie wspomniano, że wszystkie D'Deridexy je mają, ale nie pokazano ani jednego, który by nie miał.

W sumie racja, ale np. w takim TNG wszystkie D'deridexy jakie widzieliśmy wykonywały różne szemrane działania, albo misje z dala od terytorium imperium, czyli zadania w których maskowanie jest b. wskazane.
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 14 Cze 2007 17:10:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

czy kotś nie podpowiadał Ci, żebyś odświażył sobie serię ST? Ja bym tego kogoś posłuchał. Przecież maskowanie pojawiło się właśnie w TOSie: W Balance of Terror Fedki walczyły z zamaskowanym okrętem Romulan, a Enterprise Incident - Kirk miał skorić urządzenie maskujące. Ściśle więc trzymając się Twoich słów, to właśnie w TOSie pokazano samo urządzenie

Mówiłem o tym urządzeniu w rękach Klingonów... Taki niezręczny skrót myślowy... (BTW: co to ja mówiłem o czepianiu się słówek...)

Bashir

Co to jest D7 ?

Nie tylko ja powinienem sobie poodświeżać...

Delta

http://memory-alpha.org/en/wiki/D7_class

Widzę, że mój zwyczaj linkowania przyjął się...

A może na tym właśnie polega nasz błąd? Za bardzo traktujemy koncepcję honoru, naszą ludzką miarą.

Możliwe. Możliwe też, że słowo honor jest tu po prostu maksymalnie przybliżonym przekładem "z klingońskiego na nasze"...
Bashir
Moderator
#40 - Wysłana: 14 Cze 2007 17:15:43
Odpowiedz 
Q__
Nie tylko ja powinienem sobie poodświeżać...

nie, nie... odświeżenie jest czynnością wtórną... a TOS, TAS, ENT i filmów nie widziałem jeszcze. Widziałem DS9, VOY i aktualnie oglądam TNG
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 14 Cze 2007 17:16:36
Odpowiedz 
Bashir

aktualnie oglądam TNG

I jak wrażenia?
Bashir
Moderator
#42 - Wysłana: 14 Cze 2007 17:27:23
Odpowiedz 
Pierwsze dwa sezony raczej trudne w odbiorze, gdzieś tak od połowy 3. robi się naprawdę ciekawie, aż się nie spodziewałem, że aż tak. O niebo lepiej niż VOY. Z DS9 nie porównuje bo to jakby dwie zupełnie różne gałęzie tego samego drzewa, ale położone równie wysoko.
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 14 Cze 2007 17:56:28
Odpowiedz 
Bashir

Pierwsze dwa sezony raczej trudne w odbiorze

Tak z ciekawości: jak w Twoich oczach wypadają na tle pierwszych dwóch sezonów DS9? Dla mnie są dość podobne klimatem...

O niebo lepiej niż VOY.

O, zdecydowanie...

Z DS9 nie porównuje bo to jakby dwie zupełnie różne gałęzie tego samego drzewa, ale położone równie wysoko.

W końcu były to złote lata Treka...
Delta
Użytkownik
#44 - Wysłana: 15 Cze 2007 20:51:32
Odpowiedz 
Q__
Widzę, że mój zwyczaj linkowania przyjął się...

Z tego, co zauważyłem to zwyczaj przyjął się już dawno temu (podobnie jak wklejanie zdjęć). Tylko, że ja jestem dość oporny na wszelkie zmiany.
kanna
Użytkownik
#45 - Wysłana: 15 Cze 2007 21:15:26
Odpowiedz 
Pierwsze dwa sezony raczej trudne w odbiorze, gdzieś tak od połowy 3. robi się naprawdę ciekawie, aż się nie spodziewałem, że aż tak.

W końcu ktos docenił tng... dotyczczas to gł narzekania na ent słyszę. )
Picard
Użytkownik
#46 - Wysłana: 15 Cze 2007 21:21:12
Odpowiedz 
kanna

Ależ na tej stronie znajdziesz mnostwo fanow tegoz serialu np. mnie Chyba,ze wypowiedź sawa kierujsz do Q, ktory jest wlasnie fanem TNG a jednoczesnie zazartym krytykiem ENT- Voy'a jednak w znacznie wiekszym stopniu.
kanna
Użytkownik
#47 - Wysłana: 15 Cze 2007 22:59:44
Odpowiedz 
Ależ na tej stronie znajdziesz mnostwo fanow tegoz serialu np. mnie

co wnioskowac mozna po nicku.... takcy ukryci fani. Cóż, jak powszechnie wiadomo, latwiej jest krytykować niz chwaić.
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 17 Cze 2007 01:39:35
Odpowiedz 
kanna

W końcu ktos docenił tng...

Ależ należę dp największych fanów TNG na Forum (choć i TMP oraz DS9 nie pogardzę)...

Cóż, jak powszechnie wiadomo, latwiej jest krytykować niz chwaić.

Hmmm, sporo superlatyw też pisałem, radzę przeszukać dawne posty...
Seybr
Użytkownik
#49 - Wysłana: 17 Cze 2007 17:40:16
Odpowiedz 
Kobiety stosują urządzenia maskujące, potem taki człowiek się rano budzi i patrzy a tu potwór.
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 17 Cze 2007 19:50:11
Odpowiedz 
Seybr

potem taki człowiek się rano budzi i patrzy a tu potwór.

Ja tam takich doświadczeń nie miałem...
Bashir
Moderator
#51 - Wysłana: 17 Cze 2007 20:28:25
Odpowiedz 
Seybr

potem taki człowiek się rano budzi i patrzy a tu potwór.

Ja tam takich doświadczeń nie miałem...


Widać nie natknąłeś się na Romulanki i Klingonki

jak w Twoich oczach wypadają na tle pierwszych dwóch sezonów DS9? Dla mnie są dość podobne klimatem...


W zasadzie to dwa pierwsze sezony są podobne klimatem ogólnie do TNG, co już chyba omawialismy Mi pasował ten klimat z początku DS9 - a temat wojny z Dominium był dobrym rozwinięciem (później odcinki w początkowym stylu też się chyba trafiały).

Mój ulubiony to

http://memory-alpha.org/en/wiki/Whispers
Seybr
Użytkownik
#52 - Wysłana: 17 Cze 2007 20:37:47
Odpowiedz 
Ja tam takich doświadczeń nie miałem...

Kiedyś na kumpla 18 nastce wypiłem jak na klingona przystało. Spodobała mi sie jedna laska. Zgubił mnie alkohol jak i jej maskujący kamuflaż. Kumpel mi wpierał jedno. Ona nie jest taka jak ci sie wydaje. Po pijaku dobrze mi się z nią bawiło. Jak się spotkaliśmy to padło jedno słowo w moich myślach. Nie pij człowieku. od tamtej pory wiem iż dobry makijaż zrobi wszystko.
Inna szowinistyczna anegdota. Jak mi się zaczynała podobać moja kumpela, znaczy byłem już wstawiony.
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 17 Cze 2007 21:42:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bashir

Widać nie natknąłeś się na Romulanki i Klingonki

Niektóre z nich wydawały mi się ładne...

W zasadzie to dwa pierwsze sezony są podobne klimatem ogólnie do TNG, co już chyba omawialismy Mi pasował ten klimat z początku DS9

Mi też...

a temat wojny z Dominium był dobrym rozwinięciem

Później jeszcze rozwiniętym (nie w sensie fabuły lecz klimatu) w nBSG...
Hazral
Użytkownik
#54 - Wysłana: 17 Cze 2007 23:54:33 - Edytowany przez: Hazral
Odpowiedz 
To może ja tak dla ściemy napisze bliżej tematu
Tak właściwie to po co są te urządzenia maskujące?
Widzę bitwę z dominium... 3krotnie mniejsza flota federacji zbliża się. Masakra tylko pozorna, bo w tym momencie romulańsko-klingońska flota ujawnia się pośród okrętów dominium. 4 romulańskie okręty rozmaskowują się i natychmiast otwierają ogień, celując w reaktor krążownika dowodzenia... Klingonie i Romulanie celują dokładnie w reaktory, na jeden okręt dominium przypada po 3 sprzymierzonych. Po 10 sekundach flota dominium traci 25% swojego stanu liczebnego, okręty dowodzenia nie istnieją. Zapanowuje chaos co tylko powiększa straty Dominium.
Ech, a mamy to co mamy
Q__
Moderator
#55 - Wysłana: 18 Cze 2007 00:02:35
Odpowiedz 
Hazral

Tak właściwie to po co są te urządzenia maskujące?
Widzę bitwę z dominium... 3krotnie mniejsza flota federacji zbliża się. Masakra tylko pozorna, bo w tym momencie romulańsko-klingońska flota ujawnia się pośród okrętów dominium. 4 romulańskie okręty rozmasowują się i natychmiast otwierają ogień, celując w reaktor krążownika dowodzenia... Klingonie i Romulanie celują dokładnie w reaktory, na jeden okręt dominium przypada po 3 sprzymierzonych. Po 10 sekundach flota dominium traci 25% swojego stanu liczebnego, okręty dowodzenia nie istnieją. Zapanowuje chaos co tylko powiększa straty Dominium.


I teraz pytanie: dlaczego twórcy DS9 na to nie wpadli? Berman wiadomo jaki jest, ale np. Moore? Piller?
Hazral
Użytkownik
#56 - Wysłana: 18 Cze 2007 00:17:33 - Edytowany przez: Hazral
Odpowiedz 
I teraz pytanie: dlaczego twórcy DS9 na to nie wpadli?
Bo ograniczona wyobraźnie mają? Nie znają się na taktyce? -To po co za tematy wojenne sie brali?
To mnie właśnie irytuje w treku. Jak już mamy tematy militarne to leżą one i kwilą niczym niemowlak...
Bashir
Moderator
#57 - Wysłana: 18 Cze 2007 01:07:58
Odpowiedz 
Hazral

Taka akcja nie miałaby szans powodzenia ze względu na wysoką skuteczność działania "służb wywiadowczych" Dominium. Zostało jedynie coś co możnaby przyrówność do średniowiecznego pojedynku na kopie. Jeden rycerz z jednej strony drugi z drugiej i ... frontalnie.
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 18 Cze 2007 01:19:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Hazral

To po co za tematy wojenne sie brali?
To mnie właśnie irytuje w treku. Jak już mamy tematy militarne to leżą one i kwilą niczym niemowlak...


Cóż... Zawsze twierdziłem, że tematy militarne nie pasują do Treka...

Bashir

Taka akcja nie miałaby szans powodzenia ze względu na wysoką skuteczność działania "służb wywiadowczych" Dominium.

W sumie wszystko i tak zależałoby od tego po której stronie byłaby sympatia scenarzystów...
Seybr
Użytkownik
#59 - Wysłana: 18 Cze 2007 08:30:42
Odpowiedz 
Cóż... Zawsze twierdziłem, że tematy militarne nie pasują do Treka...

W tedy Trek był by nudny jak diabli. Owszem wiele rzeczy można by poprawić. Klingonie, Romualnie to rasy jednak bardziej agresywne od Ferengi czy Ludzi. Nasuwa mi sie jedno, czy latanie typu. Hej jestem Picard, chce poznać waszą kulturę, czy nie było by nudne? Borg, Dominium to dobry wątek historii. Szkoda, że nie było odcinka poświęconego tylko Borg. Jak oni powstali, ich przeszłość. Ja takowego nie widziałem. Brak mi takich odcinków o historii głownych ras. Owszem wzmianki są, ale mnie to nie zadowala. Nawet te 7 sezonów DS9 nie wyjaśnia wszystkiego o Dominium.

W sumie wszystko i tak zależałoby od tego po której stronie byłaby sympatia scenarzystów...

Owszem, ale oni trochę są leniwi, lub mają małą widzę. Może producent oszczędzał na tym? Wystarczyło zatrudnić ludzi, posłuchać fanów. Może w nowej serii ST posłuchają , zatrudnią nas z tego forum.

Po 10 sekundach flota dominium traci 25% swojego stanu liczebnego, okręty dowodzenia nie istnieją.

Zazwyczaj uderza się w centrum dowodzenia. Owszem jak można ;]. Jak dla mnie głowna potyczka była chaotyczna. Same Dominum, centrum dowodzenia toczyło bitwe jak młode dziecko. Kolejnym minusem Dominum to iż nie posiadało floty zróżnicowanej. Owszem flota była, ale samo wojsko składało się jedynie z Jam hadar i sojuszników.
Gwizdna Flota + sojusznicy stanowili odmienny stan rzeczy. Klingonie typu kamikadze atak, Romualnie i w końcu odwrót Kardazjan.

Urządzenia maskujące podczas bitwy są nie potrzebne. Służa jedynie do starcia pomocniczego, dla zaskoczenia przeciwnika. Zresztą ci by było jak film by się źle skończył ;].
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 18 Cze 2007 13:28:01
Odpowiedz 
Seybr

Nasuwa mi sie jedno, czy latanie typu. Hej jestem Picard, chce poznać waszą kulturę, czy nie było by nudne?

Samj w sobie ten wątek nie jest zły. Jednak masz słuszność, że skoro już poznajemy z bohaterami nowe kultury wypadałoby te kultury przedstawić dokładniej. Zresztą ST to nie tylko latanie a'la Picard. To także latanie a'la Kirk - i w dalszych Trekach trochę mi brak niehumanoidalnych (ba wręcz nieorganicznych) Obcych z TAS czy takich fenomenów jak V'Ger czy Guardian of Forever... Brak elementu "hard", który w historiach z Kirkiem się pojawiał...

Owszem, ale oni trochę są leniwi

Niestety. Jednak jeśli na intelektualnym lenistwie przyłapie się Bermana czy Bragę można tylko pokiwać głową, bo co tu gadać... Lecz jeśli dotyczy to Roddenberry'ego, Pillera czy Moore'a robi się nieco smutniej...

Wystarczyło zatrudnić ludzi, posłuchać fanów.

Z fanami to różnie bywa... W końcu to oni zablokowali lata temu reboot TOSu, oni też domagali się zakończenia ENTka (nie, żebym bronił tej serii)...

Urządzenia maskujące podczas bitwy są nie potrzebne. Służa jedynie do starcia pomocniczego, dla zaskoczenia przeciwnika.

Wszystko zależy od kreatywności dowódców (czyt. scenarzystów).
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Jak to jest z urzadzeniami maskujacymi?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!