USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Noga Noga
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#1 - Wysłana: 19 Mar 2007 22:36:54
Niegdyś zdarzyło nam się poruszyć temat medycyny w treku. Mimochodem dotknęliśmy też problemu nogi Noga, a mianowicie, czym ona była? Czy była to sztucznie wychodowana tkanka ludzka, czy może skonstruowana była z zupełnie sztucznych materiałów (innych niż ludzka tkanka), czy też może była to cybernetyczna proteza?

Obejrzałem dziś stosowny odcinek i wyłapałem tam dwa określenia: bio-synthetic i artificial muscle tissue. Moim zdaniem wskazuje to raczej na sztucznie wychodowana ludzką tkankę, ale mamteż wrażenie, że i inna interpretacja tych określeń jest do obronienia. Jakie jest więc Wasze zdanie?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 19 Mar 2007 22:48:16
Jurgen

Obejrzałem dziś stosowny odcinek i wyłapałem tam dwa określenia: bio-synthetic i artificial muscle tissue. Moim zdaniem wskazuje to raczej na sztucznie wychodowana ludzką tkankę, ale mamteż wrażenie, że i inna interpretacja tych określeń jest do obronienia. Jakie jest więc Wasze zdanie?

Cóż, jak dla mnie to raczej doskonała (do stopnia nieodróżnialności gołym okiem) technika cyborgizacji podobna to protezologii 'Pozytronowego człowieka" Asimova.
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 19 Mar 2007 23:42:05
W ENT Regeneration Reed bodajże w rozmowie z Phloxem wspomina chyba coś o biosyntetycznej kończynie wolkańskiego dyplomaty? SKoro mu się to skojarzyło, to najwyraźniej była to sztuczna kończyna, upodobniona do naturalnej. Oczywiście to było 200 lat wczesniej
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:14:06
Pah Wraith

W ENT Regeneration Reed bodajże w rozmowie z Phloxem wspomina chyba coś o biosyntetycznej kończynie wolkańskiego dyplomaty? SKoro mu się to skojarzyło, to najwyraźniej była to sztuczna kończyna, upodobniona do naturalnej. Oczywiście to było 200 lat wczesniej

Hmm, ponoć ENTek to nie ta linia czasu...
Delta
Użytkownik
#5 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:22:27
A z drugiej strony w ST hoduje się całe narządy. Można też stymulować np. rozrost komórek kości i tkanek. Dlaczego nie można by było wyhodować całej nogi?
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:25:23
Delta

Dlaczego nie można by było wyhodować całej nogi?

A dlaczego Picard miał sztuczne serce, a nie wyhodowane?
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:41:21
Hmm, ponoć ENTek to nie ta linia czasu...

A wiesz, czytałem gdzieś o tym
Delta
Użytkownik
#8 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:42:27
Q__
A dlaczego Picard miał sztuczne serce, a nie wyhodowane?

A to mi nie przyszło do głowy. Zapomniałem o tym. I chyba nie znajdziemy na to kanonicznego wyjaśnienia. Chyba, że jest tak jak w "Honor Harrington" -nie wszyscy mogą poddać się zabiegowi odtwarzającemu dany organ. Ale oczywiście o tym w Treku nie padła nawet wzmianka.
Pewnie kolejny błąd ze strony scenarzystów.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 20 Mar 2007 00:53:10
Delta

A to mi nie przyszło do głowy. Zapomniałem o tym. I chyba nie znajdziemy na to kanonicznego wyjaśnienia. Chyba, że jest tak jak w "Honor Harrington" -nie wszyscy mogą poddać się zabiegowi odtwarzającemu dany organ. Ale oczywiście o tym w Treku nie padła nawet wzmianka.
Pewnie kolejny błąd ze strony scenarzystów.


I pewnie, jak sobie o tym przypomną, machną jakieś (cokolwiek naciągane) wyjaśnienie (o ile będą powstawać kolejne trekowe seriale)...
Jurgen
Moderator
#10 - Wysłana: 20 Mar 2007 14:42:59
A z drugiej strony w ST hoduje się całe narządy. Można też stymulować np. rozrost komórek kości i tkanek. Dlaczego nie można by było wyhodować całej nogi?

Hm.. też tak myślałem, ale argument Q nieco popsuł moje myslenie. Inna sprawa, że w tym przypadku uważam, że sztuczne serce (a nie wychodowane) było potrzebne bardziej scenarzystom niz Picardowi.

Chyba, że jest tak jak w "Honor Harrington" -nie wszyscy mogą poddać się zabiegowi odtwarzającemu dany organ.

Albo nie wszystkie organy da się wychodować. W końcu niektóre są mniej skomlikowane od innych.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 20 Mar 2007 15:15:19
Jurgen

nna sprawa, że w tym przypadku uważam, że sztuczne serce (a nie wychodowane) było potrzebne bardziej scenarzystom niz Picardow

Tak czy owak z technologiami w Treku jest trochę dziwnie. Używane są od przypadku do przypadku wedle uznania scenarzystów... albo niby istnieją, ale korzystanie z nich bywa ograniczone tylko do wybranych (przez scenarzystów) zastosowań...
Picard
Użytkownik
#12 - Wysłana: 20 Mar 2007 19:52:25
Jurgen

czym ona była?

Doktor Bashir zdaje się mówił,ze jest w stanie wychodować sztuczną kończyne- czyli z jakies sztucznej tkanki mogacej imitowac naturalna noge przedstawiciela rasy Ferengi, ale nie jest pewien czy uda mu sie to uczynic gdyz polaczenai nerwowe zostaly przepalone dezruptorem Jem hadar. Wlaciwie to mnie ubiegles- chcialem bowiem zalozyc temat traktujacy ogolnie o implantach i wszczepach w Treku. Jakie jeszcze tego rodzaju sztuczne ,,dodatki" do naturalnego ciala znacie z Treka?
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 20 Mar 2007 19:56:21
"Ocular implant" Siedem zmajstrowany przez AHM.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 20 Mar 2007 19:59:54
Picard

Jakie jeszcze tego rodzaju sztuczne ,,dodatki" do naturalnego ciala znacie z Treka?

Sensoryczny Przekażnik Optyczny Geordiego.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#15 - Wysłana: 22 Mar 2007 08:48:53
Alternatywna linia czasowa - w ostatnim odcinku Voyagera adm. Janeway miala wszczepiony implant, sluzacy do pilotowana statku za pomoca mysli. Swoja droga wiele lat wczesniej, bez zadnego implantu Paris pilotowal w podobny sposob Alice. No ale to byla technologia obcych, ktora miala swoje efekty uboczne, a na dodatek nie ostala sie w rekach federacji.
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 22 Mar 2007 09:00:39
Nasty Rudolf

w ostatnim odcinku Voyagera adm. Janeway miala wszczepiony implant, sluzacy do pilotowana statku za pomoca mysli. Swoja droga wiele lat wczesniej, bez zadnego implantu Paris pilotowal w podobny sposob Alice. No ale to byla technologia obcych, ktora miala swoje efekty uboczne, a na dodatek nie ostala sie w rekach federacji.

Cóż. Sądząc po (względnej) powszechności napędu warp, fazerów, transporterów (implant kolejnym przykładem) pewne wynalazki są na tyle prostą (na pewnym poziomie rozwoju rzecz jasna) konsekwencją zastosowania odkrytych praw fizyki, ze tak naprawdę każdy (lub prawie każdy) gatunek rozumy wcześniej czy poźniej dochodzi do ich stosowania...
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 22 Mar 2007 09:38:06
a na dodatek nie ostala sie w rekach federacji.

Bo jak wiadomo wszystkie schematy dokładnie przebadanego przez Parisa promu zaginłęy (zapewne stało się w XXII wieku )
sumik13
Użytkownik
#18 - Wysłana: 22 Mar 2007 09:56:12 - Edytowany przez: sumik13
z tą technologia w treku jest roznie i dziwnie... czesto jak na 24wiek maja dosc zaawansowana technologie jak np transportery a nie maja wrecz podstaw(jak na 24 wiek) np rozwinietej transplantologii... i tu tez jest dziwnie... serce picard mial sztuczne... w voyu AHM wyhodowal oko dla 7z9 a ds9 jesszcze nie doszedlem do tego odcinka...hehe
zauwazcie ze to wina scenarzywstow... i tego ze ich wyobraznia nie jest nieograniczona...ds9 byl krecony jakis czas temu kiedy transplantologia nie byla rozwinieta tak jak teraz w 2007... no i jeszcze motyw coraz modniejszy ostatnio-klono2wanie odpow narzadow do transplantacji...
no chyba ze to sztuczne serce picarda czy inne sztuczne organy są lepsze o wiele od tych naturalnych i dlatego wola zastepowac je sztucznymi...choc to jakos tak nie przystoi do idealow federacji...

ps... ciekawe czemu la forgowi nie wyhodowali nerwu wazrokowego?? zbyt skomplikowany?? czy poprostu scenrzysci ten jego visor uznali w latach 90 na szczyt technologii jaka mogli sobie wyobrazic??
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 22 Mar 2007 10:22:14
Pah Wraith

zapewne stało się w XXII wieku

Probably.

sumik13

z tą technologia w treku jest roznie i dziwnie... czesto jak na 24wiek maja dosc zaawansowana technologie jak np transportery a nie maja wrecz podstaw(jak na 24 wiek) np rozwinietej transplantologii... i tu tez jest dziwnie... serce picard mial sztuczne... w voyu AHM wyhodowal oko dla 7z9

Dokładnie. W sumie scenarzyści sięgają po te technologie które są dla nich wygodne, w momencie, który jest dla nich wygodny. Trek burakami stoi...

ciekawe czemu la forgowi nie wyhodowali nerwu wazrokowego?? zbyt skomplikowany?? czy poprostu scenrzysci ten jego visor uznali w latach 90 na szczyt technologii jaka mogli sobie wyobrazic??

W końcu dostał oczy...
Seybr
Użytkownik
#20 - Wysłana: 22 Mar 2007 10:43:03
ps... ciekawe czemu la forgowi nie wyhodowali nerwu wazrokowego?? zbyt skomplikowany?? czy poprostu scenrzysci ten jego visor uznali w latach 90 na szczyt technologii jaka mogli sobie wyobrazic??


Też mnie to dziwi, kolejna sprawa to iż doktorzy pełnili full serwis. Od wyhodowania szczepionki na wirusa, po pełny zakres operacji. Jak dla mnie kupy się to nie trzyma. W dzisiejszych czasach człowiek albo jest chirurgiem, który specjalizuje się w danej dziedzinie, albo internistą itp.
Pah Wraith
Użytkownik
#21 - Wysłana: 22 Mar 2007 12:33:58
W dzisiejszych czasach człowiek albo jest chirurgiem, który specjalizuje się w danej dziedzinie, albo internistą itp

:] Zresztą cały personel GF wydaje się być nad podziw wielozadaniowy :]
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 22 Mar 2007 12:35:29
Seybr

W dzisiejszych czasach człowiek albo jest chirurgiem, który specjalizuje się w danej dziedzinie, albo internistą itp.

Jest kilka wyjaśnień:
1. w czasach Treka ludzie nauczyli się bardziej wydajnie korzystać ze swoich mózgów,
2. bohaterowie Treka są (wiem, niekanoniczne) w jakiś sposób zmodyfikowani genetycznie lub scyborgizowani dzięki czemu ich umysły są sprawniejsze,
4. zasadniczą rolę w procesie medycznym pełni wiedza zgromadzona w komputerze statku/stacji, lekarz musi tylko sięgnąć do tych danych, wyciągnąć z nich wnioski i wprowadzić je w życie.
Alternatywne rozwiązanie brzmi:
5. Wielki, paskudny burak ;]
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 22 Mar 2007 12:44:15
2. bohaterowie Treka są (wiem, niekanoniczne) w jakiś sposób zmodyfikowani genetycznie lub scyborgizowani dzięki czemu ich umysły są sprawniejsze,

Niemożliwe.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 22 Mar 2007 14:06:11
Pah Wraith

Niemożliwe.

Picard dowodem, że przy federacyjnej technologii nie widać czy ktoś ma mechaniczne części wewnątrz, czy nie. Ale prawdę mówiąc obstawiam wersje 4 i 5...
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 22 Mar 2007 14:52:02
w jakiś sposób zmodyfikowani genetycznie

Zgodnie z tym, że wiemy iż modyfikacje genetyczne są zabronione...
sumik13
Użytkownik
#26 - Wysłana: 22 Mar 2007 14:55:50
wg mnie to wina scenarzystow... teraz gdyby krecili np tng to by wiedzieli jak daleko obecnie jest posunieta zabawa w transplatologie ewent klonowanie poszczegolnych oraganow... wtedy tego nie bylo ... wyobraznia ma swoje ograniczenia... nie nazwal bym tego burakiem... poprostu roznica kilkunastu lat w dzidzinie np medycyny szeroko pojetej i tyle...
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 22 Mar 2007 16:36:50
Pah Wraith

Zgodnie z tym, że wiemy iż modyfikacje genetyczne są zabronione...

1. Wcale sie przy nich nie upieram
2. mogą być np. efektem sampoistnej mutacji po III WŚ

Ale tak naprawdę zgadzam się z tym co napisał sumik13: wg mnie to wina scenarzystow... teraz gdyby krecili np tng to by wiedzieli jak daleko obecnie jest posunieta zabawa w transplatologie ewent klonowanie poszczegolnych oraganow... wtedy tego nie bylo ... wyobraznia ma swoje ograniczenia...
Seybr
Użytkownik
#28 - Wysłana: 22 Mar 2007 22:21:28
Oki panowie sumik13 ma racje. Ja twierdze, im bardziej zaawansowana wiedza tym więcej specjalizacji się rodzi.
Przykładów można mnożyć. Kiedyś jeden człowiek mógł zrobić grę na PC, potem 16, a teraz nawet i 100. Motyw tkwi w szczegółach. Owszem, komputery przyszłości mogą posiadać masę informacji, ale doświadczenie nie zastąpi wiedzy z komputera ;].
Pah Wraith
Użytkownik
#29 - Wysłana: 22 Mar 2007 22:26:55
Z drugiej strony ludzie zajmują się w swoim życiu coraz większą ilością różnorodnych rzeczy. Ja na przykład z różnymi wynikami zajmuję się kilkunastoma dziedzinami. Onegdaj zaś ograniczano się do zbierania gnoju z pola (ukłon w stronę "MP: poszukiwaczy Graala" )...
Seybr
Użytkownik
#30 - Wysłana: 22 Mar 2007 22:32:37

Z drugiej strony ludzie zajmują się w swoim życiu coraz większą ilością różnorodnych rzeczy.


Tylko czy znają się dobrze na tym. Czy ktoś wnika na jakiej sadzie działa TV, telefon kom. Owszem łatwo to poznać, ale czy ktoś by potrafił sam to wyprodukować? Człowiek potrafi obsługiwać masę urządzeń nie znając ich budowy, zasad działania. Wiedza jest krucha. Żaden człowiek nie jest w stanie pojąć wszystkiego.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Noga Noga

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!