USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Okręt, który odniósł największy sukces
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#1 - Wysłana: 25 Sty 2007 21:54:52
Skoro mamy już tematy o okrętach: najlepszych, najgorszych, najładniejszych czy ulubionych, to ja, nieco przewrotnie, spytam: Jaki okręt ze świata ST odniósł największy sukces.
Sukces - na potrzebby tego tematu - oznacza, że był najlepszy/najskuteczniejszy/najbardziej zasłużony czy jaka tam inna cecha jest dla Was ważna w swoim czasie (bo oczywiste jest, że np. Galaxy zmiótłby Constitution bez trudu).

Jak dla mnie takimi okrętami były:
1. Excelsior, absolutny nr 1, jeden z najdłuższych stażów we Flocie, a mimo to nadal jest (i mam nadzieję będzie) jej podstwą.
2. BoP, a raczej sama forma, gdyż okręty tego typu (w sensie o podobnej konstrukcji) przetrwały od TOSa do DS9, poza tym były to niezwykle wszechstronne okręty (myslę oczywiście o zastosowaniach militarnych)
gaius
Użytkownik
#2 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:00:04
Excelsior jest rzeczywiście porządny i użyteczny. Długość służby mówi sama za siebie.
Można wspomnieć jeszcze Intrepida - dużo ich nie widzieliśmy, ale ten jeden spisał się całkiem nieźle, skromnie mówiąc. Szczególnie imponująca jest jego wytrzymałość, w sensie możliwości długotrwałego użytkowania bez przeglądów w dokach, uzupełnień części zamiennych itp. Załoga łatała Voya w locie, a po niejednej akcji z jakiej wychodził nadawał się tylko na generalny remont.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:12:33
Jurgen

Dla mnie to Galaxy - w końcu stał się najbardziej chyba rozpoznawalnym okrętem ze ST. (Choć niektórzy uznają, że bardziej znany jest Constitution.)
Jurgen
Moderator
#4 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:25:38
gaius, chodziło mi raczej o ocenę w oderwaniu od dokonań okrętu będącego "głónym bohaterem" danegoi serialu, bo wiadomo, że scenarzyści mu sprzyjają. Czyli bez Defianta, Entka (1701), Entka (1701 A), Entka (1701 D), Entka (1701 E) (choć jego i tak mało widzieliśmy) czy Voyagera. Entka (NX-01) nie wspominam, bo chyba nikt go za sukces nie uzna.

Q__, miałem na myśli świat ST, a nie to, co sądzą o danych okrętach widzowie.

PS Odniosłem wrażenie, że albo myslę zbyt abstrakcyjnie, albo wyrazam się nieprecyzyjnie... Albo jedno i drugie.
gaius
Użytkownik
#5 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:32:26
Teraz jest precyzyjnie, ale trudno merytorycznie ocenić okręt który pojawia się raz na 5 - 10 odcinków, a jakieś informacje o nim raz na 15. Wyjątkiem jest tu rzeczywiście Excelsior, który jest dość częstym "bohaterem drugoplanowym".
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:32:28
Jurgen

miałem na myśli świat ST, a nie to, co sądzą o danych okrętach widzowie.

W takiej sytuacji chyba jednak Constitution - cholernie długowieczna klasa.
szwagier
Użytkownik
#7 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:36:39
Jako fan załogi pierwotnej musiałbym powiedzieć, że Constitution, jednak przyznam 1 miejsce dla klasy Excelsior. Tyle lat w służbie coś oznacza. Po drugie jest piękny
Wyrazy uznania dla klasy Oberth o której chyba zapomnieliscie, a był niezastąpiony w swojej klasie przez tyle lat. Dalej można umieścić mirande/soyuza. Z "obecnych" Galaxy oczywiście, reszta się okaże i odpowiem za... 100 lat
theczarek
Użytkownik
#8 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:38:28
1. Excelsior, absolutny nr 1, jeden z najdłuższych stażów we Flocie, a mimo to nadal jest (i mam nadzieję będzie) jej podstwą.

Zgadzam się
Na drugim miejscu Nebula - wszedzie jej pełno w różnych kofiguracjach. Podobno zrobiono ich ileśkroć więcej niż Galaxy bo tak się sprawdziły. (Dane niekanoniczne)
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:41:21
Dokonując wstępnej analizy uznać można, że największym sukcesem były okręty, których założenia konstrukcyjne były na tyle dobre, że - z modernizacjami oczywiście - pozwoliły im przetrwać mimo pojawienia się kolejnych generacji (np. Excelsior => Ambassador => Galaxy).

Po drugie jest piękny

Nie da się zaprzeczyć, że posiada pewien urok, jakiego nie ma nawet Galaxy.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:44:50
Jurgen

Nie da się zaprzeczyć, że posiada pewien urok, jakiego nie ma nawet Galaxy

Ooo, z tym się nie zgodzę...
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:45:00 - Edytowany przez: Jurgen
Na drugim miejscu Nebula - wszedzie jej pełno w różnych kofiguracjach. Podobno zrobiono ich ileśkroć więcej niż Galaxy bo tak się sprawdziły.

A fakt, niezwykle uniwersalny okręt. Choć wszystkie okręty GF (poza Defiantem i Prometheusem) są uniwersalne, to Nebula rzeczywiście bije je w tej kwestii na głowę.

Dalej można umieścić mirande/soyuza.

Jak dla mnie, to Miranda jest bardzo daleko za Excelsiorem (nie ma tego uroku) - w czasie wojen z Dominium służyła już jako mięso armatnie.

Ooo, z tym się nie zgodzę...

Nie twierdzę, że Galaxy nie jest uroczy. Po prostu oba okręty sprawiają inne wrażenie. Galaxy jest majestatyczny, sprawia wrażenie okrętu dostojnego i luksusowego, natomiast Excelsior ma niezwykle dynamiczna linię (to pewnie te gondole) i sprawia raczej wrażenie okrętu, który został zaprojektowany (i wszystko zostało temu podprządkowane), aby był szybki. Coś jakbyś postawił obok siebie bobtaila i harta, np. rosyjskiego. Nie powiesz chyba, że oba nie są urocze?
szwagier
Użytkownik
#12 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:55:36
Zgadzam się z Jurgenem. Galaxy jest dostojny, majestatyczny, taki luksusowy liniowiec. Excelsior ma surową, dynamiczną linię. Kurcze zawsze podobał mi się w nim deflektor Najlepsza chyba scena z nim jest w Gen. jak 1701-B wychodzi z doku.

Jak dla mnie, to Miranda jest bardzo daleko za Excelsiorem (nie ma tego uroku) - w czasie wojen z Dominium służyła już jako mięso armatnie.

Miranda teraz może mięsem jest ale kiedyś nie była, a że się utrzymała tyle lat to też swoje świadczy. Fakt że natłukli ich troche.
Jurgen
Moderator
#13 - Wysłana: 25 Sty 2007 22:57:53
Najlepsza chyba scena z nim jest w Gen. jak 1701-B wychodzi z doku.

Na mnie duże wrażenie zrobiła też scena, gdy w końcówce ST6 oba okręty (Enterprise A i B) pojawiają się obok siebie.
theczarek
Użytkownik
#14 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:01:30
Jurgen

Ten drugi to był Excelsior pod kpt. Sulu a nie Enterprise B
Jurgen
Moderator
#15 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:02:41
Ten drugi to był Excelsior pod kpt. Sulu a nie Enterprise B

Sorry, faktycznie...
szwagier
Użytkownik
#16 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:07:14
Na mnie duże wrażenie zrobiła też scena, gdy w końcówce ST6 oba okręty (Enterprise A i B) pojawiają się obok siebie

Też

Ten drugi to był Excelsior pod kpt. Sulu a nie Enterprise B

Ale model ten sam
Christof
Użytkownik
#17 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:10:16
Zdecydowanie nr 1 to Excelsior. Ma bardzo długi staż, a mimo to nadal sprawdza się we flocie.

Excelsior ma niezwykle dynamiczna linię (to pewnie te gondole) i sprawia raczej wrażenie okrętu, który został zaprojektowany (i wszystko zostało temu podprządkowane), aby był szybki

Jeśli mnie pamięć nie myli to Excelsior miał początkowo osiągać transwarp, ale po wielu nieudanych próbach postanowiono zamontować na nim konwencjonalny napęd.


Drugie miejsce Nebula - wszedzie jej pełno w różnych kofiguracjach - ten argument chyba wystarczy

wszystkie okręty GF (poza Defiantem i Prometheusem) są uniwersalne

No nie tylko Defiant i Prometheus nie są uniwersalne. Żeby wspomnieć chociażby o klasach Oberth albo Nova.
szwagier
Użytkownik
#18 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:16:12
No nie tylko Defiant i Prometheus nie są uniwersalne. Żeby wspomnieć chociażby o klasach Oberth albo Nova.

Albo Wells

Zapomnieliśmy o Deadalusie. Też swego czasu był czymś.

(takie przeskoki po kilkaset lat między klasami )
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 25 Sty 2007 23:43:08
Jurgen

Galaxy jest majestatyczny, sprawia wrażenie okrętu dostojnego i luksusowego

I za to go uwielbiam...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#20 - Wysłana: 26 Sty 2007 01:45:52
Myslę, że największym hiciorem produkcyjnym (a zatem najefektywniejszym) jest kostka Borga. W porównaiu z cubem staż Excelsiora to krągłe zero
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 26 Sty 2007 01:52:40
4_z_Szesciopaka

Myslę, że największym hiciorem produkcyjnym (a zatem najefektywniejszym) jest kostka Borga

Oryginalne ujęcie tematu. My tu wszyscy o jednostkach Federacji, a przegapiliśmy tak znaną i złowroga jednostkę.
theczarek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 26 Sty 2007 02:19:45
No to ja dorzucę D'Dka jak go ktoś nazwał czyli Romulańskiego Warbirda Klasy D'Derix. Okręt którego siłę ognia doceniał nawet kpt. Picard
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 26 Sty 2007 02:24:03
theczarek

No to ja dorzucę D'Dka jak go ktoś nazwał czyli Romulańskiego Warbirda Klasy D'Derix. Okręt którego siłę ognia doceniał nawet kpt. Picard

Ale czy napewno odniósł on największy sukces w dziejach Universum ST?

Swoją drogą mam nowego faworyta - V'Ger: istniał tyle stuleci, Obcy przebudowali go w niesłychanie potężna formę, do tego stał się czymś na kształt AI (i, według niektórych, "przodkiem" Borg). To dopiero sukcesy.
theczarek
Użytkownik
#24 - Wysłana: 26 Sty 2007 02:31:52 - Edytowany przez: theczarek
Q__

Stwierdzę że posługuję się nieco niekanoncznymi danym (wiadomo jakimi ) Ale ów niekanoniczne dossie ukazuje D'Dka jako oś i podstawę RIN. W kanonie "służył" aż do Nemezisa (żałowałem że tam klasycznego D'Dka nie było )

Może wam go kiedyś od środka pokażę (jak was romki złapią )
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 26 Sty 2007 02:49:55
theczarek

Może wam go kiedyś od środka pokażę (jak was romki złapią

Dziękuje za tę przyjemnosć.
Jurgen
Moderator
#26 - Wysłana: 26 Sty 2007 09:44:49
Jeśli mnie pamięć nie myli to Excelsior miał początkowo osiągać transwarp, ale po wielu nieudanych próbach postanowiono zamontować na nim konwencjonalny napęd.

Owszem, w STIII zdaje się.

Zapomnieliśmy o Deadalusie. Też swego czasu był czymś.

Fakt, ten okręt tez był ogromnym sukcesem - to dzięki niemu ludzie wygrali wojnę z Romkami. Miałem o nim nawet na początku napisać, ale jakoś wyleciało mi z głowy.

Myslę, że największym hiciorem produkcyjnym (a zatem najefektywniejszym) jest kostka Borga. W porównaiu z cubem staż Excelsiora to krągłe zero

NO, cos w tym jest.

No to ja dorzucę D'Dka jak go ktoś nazwał czyli Romulańskiego Warbirda Klasy D'Derix. Okręt którego siłę ognia doceniał nawet kpt. Picard

Ja się tu zgodzę z Q. Ten okręt jeszcze niczego nie pokazał. Chociaż rozbił wrażenie samym zdjęciem kamuflażu, to też jakiś sukces jest.

Może wam go kiedyś od środka pokażę (jak was romki złapią)

D'deridexa mieliśmy okazję zobaczyć od środka przynajmniej przy dwóch okazjach (oba w TNG):
- gdy w osobliwości kwantowej jednego z nich zalęgły się jakies stworki powodując zamieszanie z czasem,
- gdy Troi została "zamieniona" w Romulankę - oficera Tal'shiar.
Wookie
Użytkownik
#27 - Wysłana: 26 Sty 2007 12:30:32
Jurgen


Ja się tu zgodzę z Q. Ten okręt jeszcze niczego nie pokazał. Chociaż rozbił wrażenie samym zdjęciem kamuflażu, to też jakiś sukces jest.

No nie wiem po pierwsze jest piekny po drugie samo zrodlo energii w nim jest fascynujqce i dosc osobliwe no i byl jednak najpowzechniejsza jednostka Romulan to juz chyba cos znaczy, a ze Romulanie raczej sie chowaja i sieja intrygami to tez sie D'Dridexy nie napracowaly disruporami


Moim zdanie ten okecick jak najbardziej sie nadaje do tego tematu

Oprocz skoro chodzi o popularnosc i uniwersalnosc to co powiedzie na promy federacyjne tych to dopiero mnostwo naprodukowali i wszedzi ich pelno
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 26 Sty 2007 12:43:21 - Edytowany przez: Q__
Wookie

No nie wiem po pierwsze jest piekny po drugie samo zrodlo energii w nim jest fascynujqce i dosc osobliwe no i byl jednak najpowzechniejsza jednostka Romulan to juz chyba cos znaczy, a ze Romulanie raczej sie chowaja i sieja intrygami to tez sie D'Dridexy nie napracowaly disruporami

Imponujące owszem są, ale czy ta klasa warbirdów odniosła największy sukces z trekowych okrętów?
Jinn
Użytkownik
#29 - Wysłana: 26 Sty 2007 18:49:56
Muszę powiedzieć, że w ogóle Trek ma szczęście co do wyglądu jednostek. Są bardzo charakterystyczne i trudno pomylić: Galaxy, kostkę Borg, klingońskie BoPy i romulańskie Warbirdy.
Wszystkie są śliczne i przykuwają uwagę.
Jurgen
Moderator
#30 - Wysłana: 26 Sty 2007 19:05:43
Jinn, to by oznaczało, że w kwestii okrętów, to ST odniósł największy sukces. Ciekawe, czy więcej osób (niezwiązanych z SF) rozpoznałoby Galaxy bądź Constitution czy np. Sokoła Hana Solo? Albo lepiej: Kostkę Borga czy Gwiazdę Śmierci?
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Okręt, który odniósł największy sukces

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!