USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Zródło zasilania pana Daty
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 19 Paź 2006 22:47:28
Odpowiedz 
No, dobrze jego mozg- a wedle ,,Nemesis" razke i reszta ciala- jest pozytronoway, jednak jakie jest źródło zasilania tego niezykłego andrioda? Na jaki czas ono starcza i w jaki sposob mozna je ladowac? Czy jesli doszlo by do zaniku doplywu energii, a nastepnie zostal by on przywrocony to czy Dacie grozily by na skutek tej awarii jakies konsekwencje-np. zanik pamieci? Co rozdziala energie potrzebna do funkcjonowania calego ciala naszego sympatycznego androida?
szwagier
Użytkownik
#2 - Wysłana: 20 Paź 2006 00:12:30
Odpowiedz 
Może podczas ruchu się ładuje?
Anonim
Anonimowy
#3 - Wysłana: 20 Paź 2006 03:43:17
Odpowiedz 
Na wypadek gdybys powiedzial to powaznie .

Mozliwe jest stworzenie obiektow czy baterii ladujacych sie podczas ruchu. Np. sa takie zegarki, ktore maja odpowiedni uklad ciezarkow (to jest taki jakby plaski wycinek kola zamontowany obrotowo) - podczas ruchu ciezarki czyms obracaja i to cos jest taka minipradnica generujaca prad.

W przypadku pana Daty to nie moze miec zastosowania . Po prostu on sam musialby generowac ruch potrzebny do zasilania samego siebie - poniewaz np. na okretach czy promach sa odpowiednie, uhm, kompensatory bezwladnosci - a wiec Data w ogole nie odczuwa (i nie morze korzystac z) tego, ze okret przyspiesza do ogromnych predkosci.

Nie, baterie musialyby byc ladowane podczas ruchu samego androida. Niby no problem, bo przeciez on ciagle sie rusza, nie? Tylko ze on do tego ruchu potrzebuje energii - z tych samych "baterii". Co wiecej, nie ma urzadzen pracujacych ze 100% wydajnoscia, a juz na pewno Data nie jest takim urzadzeniem. Niemozliwoscia jest, aby 100% energii zuzywanej na niego przez ruch zostalo przechwycone przez jakies ladowarki i wykorzystane na podladowanie akumulatorow! Straty energii, oprocz ciepla i tarcia okreslonych mechanizmow, to przede wszystkim zmiana polozenia Daty - co najmniej tyle energii, ile potrzeba na przemieszczenie go z jednego punktu do drugiego, nie daloby sie odzyskac. W praktyce jest to znacznie wiecej ze wzgledu na niestuprocentowa wydajnosc mechanizmow.

Innymi slowy: gdyby Data mial zamontowany np. jakis wahadlowy ciezarek, ktory podczas ruchu androida napedzalby pradnice, to okazaloby sie, ze produkuje ona mniej energii niz Data zuzywa na przemieszczenie z miejsca na miejsce chocby tego samego ciezarka .

Wiec nie tedy droga.

Nie wiem skad on czerpie energie, nie przypominam sobie, zeby bylo to powiedziane w jakims odcinku. Jego "pozytronowosc" moze sugerowac uzycie antymaterii, ktora bylaby bardzo, bardzo wydajnym zrodlem energii (Data nie musial by sie ladowac przez cale lata, czy stulecia, czy tysiaclecia). Rownie dobrze moglby jednak korzystac z jakichs ogniw, zimnej fuzji, czy czegos innego - troche mniej wydajnego, ale tez bezpieczniejszego.

Co moge podejrzewac to to, ze Data korzysta z jakichs rozproszonych zrodel energii - tzn. ma je wbudowane i w reke, i w noge i w glowe . Przynajmniej jakies "akumulatory". Cos na wzor organizmu ludzkiego, do pewnego stopnia. Czemu tak uwazam? Nie jestem pewien, ale chyba gdzies (moze B4 w NEM?) bylo widac jak sama glowa Daty porusza oczami, czy cos takiego. A wiec musiala miec tam dosc wydajne zrodlo energii.

Jesli chodzi o zanik pamieci to wydaje mi sie, ze nastapilby on znacznie pozniej niz zanik glownego zasilania i mozliwosci ruchow. Dzisiejsze dyski twarde, czy komputery nie traca danych nawet po utracie zasilania - przez bardzo dlugi czas. Maja albo swoje wlasne minibateryjki (pobor energii pozwalajacy na podtrzymanie pamieci jest naprawde minimalny, wiec nie musza one byc bardzo wydajne), albo ich natura powoduje, ze np. rozmagnesowuja sie bardzo powoli.

Przydaloby sie troche kanonicznych wypowiedzi/scen z jakimis konkretniejszymi informacjami w tej sprawie. Ktos moze cos pamieta?

/Sh1eldeR
Jurgen
Moderator
#4 - Wysłana: 20 Paź 2006 08:10:56 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
W "Insurection" Data w rozmowie z Artimem mówi, że jego baterie wciąż się ładują. O ile podzielam pogląd Shieldera, to wskazuje to na właśnie ładowanie podczas ruchu. Chyba szykuje nam się niezły burak. Ewentualnie możliwe są jakieś baterie słoneczne (tu będzie problem na statku, bo tam jest tylko sztuczne światło) albo jakiś generator wykorzystujący różnice temperatur (jak np. na staelitach). Obawiam się, że ruch Daty wymaga sporo energii (np. Data dysponuje sporą siłą i to z pewnością kosztuje) i wszystkie te pomysły raczej na nic się nie zdadzą, bo uzyskana z nich energia w sam raz pasowałaby do napędzenia zegarka... W najlepszym wypadku ściennego.
L4SER
Anonimowy
#5 - Wysłana: 20 Paź 2006 09:17:25
Odpowiedz 
zero-point energy ?

tylko jeśli jest taka to czemu wykorzystują antymaterie?
Pah Wraith
Użytkownik
#6 - Wysłana: 20 Paź 2006 12:57:59 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Niewątpliwie źródła zasilania są rozproszone po ciele Daty. Rozłączenie tego sympatycznego osobnika nastąpiło dużo przed nieszczęsnym NEM. W TNG "Time's arrow" głowa Daty przetrwała długi okres czasu (500 lat) choć nie działała - zapewne właśnie wyczerpało się źródło zasilania, bowiem w odcinku "Disaster" (bodajże) Głowa Daty zostaje odłączona od tułowia i prowadzi dialog z Rikerem jednocześnie podłączając się do funkcji sterowania E-D...

Co do podtrzymania pamięci Daty, to w FC wyraźnie stwierdził, że informacji zawartych w jego sieci neuronowej nie da się zmienić lub usunąć siłą. Oznacza to zatem, pośrednio, że w sieci pozytronowej informacja nie degraduje w obliczu braku zasilania...
szwagier
Użytkownik
#7 - Wysłana: 20 Paź 2006 17:06:05
Odpowiedz 
Dlaczego pamięć ma się degradować w wyniku braku zasilania? Czy płyta CD, lub nawet taśma magnetofonowa ma jakieś zasilanie? Oczywiście to nie to samo ale technika doskonalsza, więc tu problemu nie widzę. Jeśli teraz można przechowywać dane bez utrzymywania zasilania to w przyszłości na większą skalę.

Sh1eldeR
Mówiłem poważnie
elbereth
Moderator
#8 - Wysłana: 20 Paź 2006 17:10:38
Odpowiedz 
może on jakoś łyka energie z okolicznych, dostępnych źródeł?
Tesla zanim sie wkurzyl eksperymentował ponoć z bezprzewodowym przesyłaniem prądu, kto wie może do XXIV wieku im sie to udało...(wtedy sformułowanie ze "baterie cały czas się ładują" można by pod to podciągnąć)
The_D
Użytkownik
#9 - Wysłana: 20 Paź 2006 18:00:31
Odpowiedz 
Skoro Cochrane przełamał teorię względności (ograniczenie prędkości światła) to może Soong przechytrzył zasady termodynamiki (perpetuum mobile). Albo w nocy, gdy wszyscy śpią, Data jeździ sobie turbowiną z góry na dół i spowrotem

Co do bezprzewodowego przesyłu prądu - teoretyczne podstawy do tego zostały stworzone już przez Tesle i poprzedników a ostatecznie skodyfikowane w postaci równań Maxwella. Obecnie wykorzystuje się to powszechnie do zasilania np. kart zbliżeniowych (RFID). Tyle jak na razie proces ten za mało wydajny do zastosowań przemysłowych (większość energii "ucieka" na boki)

Osobiście uważam, że Data ma jedno lub więcej długowiecznych baterii. Gdzies kiedyś wyczytałem, że efektywna moc człowieka to ok 200 watów. Oczywiście nie oznacza to, że to cała energia niezbędna do życia. Całe mnóstwo jest zużywane np. na utrzymanie ciepłoty ciała i inne procesy fizjologiczne. Powiedzmy, że moc nominalna Daty jest 100 razy wieksza, czyli 20000 W (myślę, że taki zapas wystarczy względem tego co widzieliśmy na ekranie). W takim wypadku akumulator oparty na 0,5 kg antymaterii wystarczyłby na ponad 14 stuleci.
The_D
Użytkownik
#10 - Wysłana: 20 Paź 2006 18:02:20
Odpowiedz 
Ups, źle policzyłem cyfry, nie 14 a 140 stuleci.
szwagier
Użytkownik
#11 - Wysłana: 20 Paź 2006 18:28:13
Odpowiedz 
Ups, źle policzyłem cyfry, nie 14 a 140 stuleci.

To jescze lepiej
Hazrall
Użytkownik
#12 - Wysłana: 20 Paź 2006 19:08:58 - Edytowany przez: Hazrall
Odpowiedz 
A mi się przypomina jeden odcinek Voya (nie marudzić ), w którym był cyborg?- czy coś, podobne do daty(stworzony przez obcych) i miał awarie zasilania, na to dzielna pani inżynier pożyczyła trochę plazmy z rdzenia Warp i android zadziałał. Może data ma jakieś główne źródło zasilania oparte na fuzji, i baterie rozsiane po całym ciele, źródło zasilania ładuje baterie non stop, no i twierdzenie jest prawdziwe
Dj peyo
Użytkownik
#13 - Wysłana: 20 Paź 2006 20:47:40
Odpowiedz 
data ma dynamo zamiast .... tego w rosporku bo po co to cos androidowi.......
szwagier
Użytkownik
#14 - Wysłana: 20 Paź 2006 21:09:15
Odpowiedz 
data ma dynamo zamiast .... tego w rosporku bo po co to cos androidowi.......

Chyba FC nie widziałeś
Qura
Użytkownik
#15 - Wysłana: 20 Paź 2006 21:38:27
Odpowiedz 
Dj peyo pierwszy sezon TNG się kłania
Jurgen
Moderator
#16 - Wysłana: 20 Paź 2006 22:17:53
Odpowiedz 
Tesla zanim sie wkurzyl eksperymentował ponoć z bezprzewodowym przesyłaniem prądu, kto wie może do XXIV wieku im sie to udało...(wtedy sformułowanie ze "baterie cały czas się ładują" można by pod to podciągnąć)

No tak, ładowałby się trochę jak fazery na stojaku. A poważnie, to jest jeden minus - odcinek, w którym Data zbierał fragmenty rozbitego satelity z jakiejś prymitywnej planety. Tam nie bardzo miał się z czego ładować, a przebywał tam znacznie dłużej niż na planecie Baku.
Hazrall
Użytkownik
#17 - Wysłana: 20 Paź 2006 22:23:32
Odpowiedz 
Tam nie bardzo miał się z czego ładować, a przebywał tam znacznie dłużej niż na planecie Baku.

Hmm= baterie starczają mu na ok100 lat ?? (ma własne źródło zasilania raczej)
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 9 Lis 2006 20:44:31
Odpowiedz 
terminatorowi baterie starczaly na 120 lat... scena w t2 gdy sara wyciaga ołów z plecow arniego a mały John gada z arniem...wiec data troche bardziej zaawansowany niz terminatorek to i baterie ma lepsza...
Dj peyo
Użytkownik
#19 - Wysłana: 9 Lis 2006 21:58:53
Odpowiedz 
data ma dynamo zamiast .... tego w rosporku bo po co to cos androidowi.......

Chyba FC nie widziałeś


it's a joke. widzialem first contact i wiem co data....
aaa123
Użytkownik
#20 - Wysłana: 14 Cze 2008 22:34:44
Odpowiedz 
Może Data ładuje się jak telefon komórkowy?
To żart ponieważ chciałam zadać inne pytanie na temat Daty i podepnę się pod wątek o nim.
Dlaczego Data gra w pokera w daszku na głowie?
Gdyby ktoś wiedział to proszę o wyjaśnienie.
I jeszcze frapuje mnie co Data robi kiedy inni członkowie załogi śpią, może on wtedy też się regeneruje ?
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 14 Cze 2008 22:39:56
Odpowiedz 
aaa123

I jeszcze frapuje mnie co Data robi kiedy inni członkowie załogi śpią, może on wtedy też się regeneruje?

Nie musi. Android to nie drona.
aaa123
Użytkownik
#22 - Wysłana: 14 Cze 2008 22:46:57
Odpowiedz 
Acha. W takim razie powinien być cały czas aktywny, część czasu spędza na służbie a cześć pewnie na rozwijaniu swoich umiejętności.
A co z tym daszkiem przy grze w karty?
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 14 Cze 2008 22:50:06
Odpowiedz 
aaa123

Acha. W takim razie powinien być cały czas aktywny, część czasu spędza na służbie a cześć pewnie na rozwijaniu swoich umiejętności.

I zdaje się, że tak właśnie jest.
Alucard87
Użytkownik
#24 - Wysłana: 15 Cze 2008 00:46:18
Odpowiedz 
A co z tym daszkiem przy grze w karty?

Taki fetysz - bardziej ludzki chce być, a pewnie podpatrzył to z jakiegoś holodeku

Czy płyta CD, lub nawet taśma magnetofonowa ma jakieś zasilanie?
Bardziej powiedziałbym pamięć flash (pendrivy, karty pamięci). Ale już dane w takim BIOSie po wyjęciu bateryjki szlag trafia, a i te 4GB ramu w kompie się zerują przy power-off.

aaa123, Data nie raz pełnił wartę 24h/d.

A mnie się widzi, że do 24 wieku mogli wymyślić jakieś cudo, które na niewielkiej ilości paliwa (jakiego, to już z grubsza obojętne) potrafiło ciągnąć 100x dłużej niż dzisiejsze.
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 15 Cze 2008 00:51:11
Odpowiedz 
Alucard87

Taki fetysz

No nie rób z Daty fetyszysty .
reyden
Użytkownik
#26 - Wysłana: 15 Cze 2008 03:09:32
Odpowiedz 
Co do tego daszka , taki sam mają krupierzy w dzisiejszych kasynach , Data często występuje w roli osoby prowadzącej/organizującej grę , pewno stąd ten daszek .

@ Alucard87

Akurat BIOS jest tak skonstruowany że nie wszystkie dane są tracone po wyjęciu bateryjki , tylko ustawienia , nic innego .

Co innego ram , który jest pamięcią w 100% ulotną bez zasilania .

Może Data ma podobną bateryjkę lub lepszą jak Arni Terminator z T3
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 15 Cze 2008 10:11:07
Odpowiedz 
reyden

Co do tego daszka , taki sam mają krupierzy w dzisiejszych kasynach , Data często występuje w roli osoby prowadzącej/organizującej grę , pewno stąd ten daszek

Owszem, to dość oczywiste.

Może Data ma podobną bateryjkę lub lepszą jak Arni Terminator z T3

I tak samo wybucha? To wybuchowy facet z tego Daty, a tak niewinnie wygląda...
Sh1eldeR
Użytkownik
#28 - Wysłana: 15 Cze 2008 13:26:38
Odpowiedz 
Z pamiecia u Daty nie powinno byc problemow. Juz dzis istnieje technologia pozwalajaca na utrzymywanie stanu pamieci nawet po utracie zasilania.

Mamy cos takiego jak SSD (Solid State Drive) -- to cala rodzina pamieci, ktore byc moze -- a nawet prawdopodobnie -- zastapia kiedys twarde dyski. Nie ma tam talerzy, glowic i ruchomych czesci, jest tylko magiczna kosc pamieci .

Na razie SSD sa o rzad wielkosci drozsze niz dyski twarde, ale to wcale nie taki wielki hardkor: jesli za 300 zl kupimy dysk 400 GB, to za ta sama cene wyhaczymy SSD majace jakies 40GB. Wszystkie pamieci sa obecnie bardzo tanie, wiec SSD, mimo ze naleza do najdrozszych, i tak takie drogie nie sa.

SSD moze byc zbudowany zarowno na pamieci trwalej Flash, nie wymagajacej zasilania (ale za to niezbyt szybkiej), albo w technologii DRAM, podobniej do tej uzywanej w pamieci operacyjnej komputera. Czyli wymagajacej zrodla zasilania, ale za to szybszej.

Ale spoko, high-endowe SSD zbudowane w technologii DRAM, a wiec tej ulotnej, maja czesto jeden bajer: system awaryjnego wykonania kopii zapasowej danych. Dziala to tak: po odlaczeniu zasilania, zaczyna dzialac wbudowana, awaryjna mini-bateryjka. W tym samym momencie dane z ulotnej pamieci DRAM sa automatycznie kopiowane do zapasowej, nieulotnej pamieci. W momencie przywrocenia zasilania, automatycznie nastepuje proces odwrotny, a wiec dane zostaja zaladowane z pamieci zapasowej do wlasciwej pamieci DRAM. I "naped" SSD dziala normalnie, bez utraty danych, mimo ze utracono zasilanie.

To, ze juz teraz mamy taka technologie moze sugerowac, ze za niecale 400 lat rowniez bedzie cos podobnego. Choc z drugiej strony nagla utrata pamieci Daty (i powrot do jego niezdarnosci) moglaby byc "niezlym tematem na odcinek"... wiec wszystko zalezy tu od scenarzystow.

No ale Daty juz nie ma , jest B-4...
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 15 Cze 2008 14:08:02
Odpowiedz 
Sh1eldeR

No ale Daty juz nie ma , jest B-4...

Eeetam, B-4 to teraz Data. Pamięć ma.
aaa123
Użytkownik
#30 - Wysłana: 15 Cze 2008 22:19:07 - Edytowany przez: aaa123
Odpowiedz 
"Co do tego daszka , taki sam mają krupierzy w dzisiejszych kasynach , Data często występuje w roli osoby prowadzącej/organizującej grę , pewno stąd ten daszek ."
[/i]
Dzięki. Myślę że właśnie o to chodzi. Nie wiedziałam że krupierzy noszą taki gadżet.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Zródło zasilania pana Daty

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!