USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Strzelanie a osłony
 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#1 - Wysłana: 23 Sier 2006 13:52:51
Odpowiedz 
Zastanawia mnie jedna rzecz w Star Treku. Kiedy statek podnosi osłony inne jednostki strzelając trafiają w nie. Jednak statek, który podniósł osłony, bez problemu może przez nie strzelać. Wiadomo, gdyby nie mógł, byłoby to bez sensu.

Czy w jakimś odcinku Star Treka wspomniano na jakiej zasadzie to działa? Czy wynika z tego, że osłony chronią statek z jednej strony, a z drugiej można swobodnie przez nie przechodzić - jeśli tak to czemu?
Psyker
Użytkownik
#2 - Wysłana: 23 Sier 2006 13:59:26
Odpowiedz 
Wydaje mi się, aczkolwiek pewności nie mam, że tarcze, jak każda forma energii posiadają tzw. polaryzację, tj że jeden biegun cząstek zatrzymuje uderzenie innych cząstek, a drugi biegun spokojnie przepuszcza różne formy cząstek, aczkolwiek, w przypadku np. pól siłowych w korytarzach są to pola dwubiegunowe tj. zatrzymują cząstki z obydwu stron. Uff.
Hazrall
Użytkownik
#3 - Wysłana: 23 Sier 2006 14:45:02
Odpowiedz 
Hmm, z tego co pamiętam, wynika że, cała sprawa polega na tym, by znać częstotliwość własnych osłon jak sie ją zna można strzelać do woli, osłony modulowane komplikują trochę sprawę, ale broń jest dostosowywana na bieżąco.
Anonim
Anonimowy
#4 - Wysłana: 23 Sier 2006 15:18:53
Odpowiedz 
Tez tak w pierwszej chwili pomyslalem, Hazrall, ale to nie jest dobre wyjasnienie. No bo jesli dostosowanoby czestotliwosc torped czy fazerow do wlasnych oslon, trafiony przeciwnik bez trudu moglby ja odgadnac (na podstawie czestotliwosci tego, co w niego uderzylo). Poza tym np. w Generations siostry Duras ustawiaja czestotliwosc torped i disruptorow na czestotliwosc oslon E-D. One przebijaja jego oslony, a Entek im nic nie moze zrobic. Gdyby ta teoria o dostosowaniu czetotliwosci oddawanych strzalow do czestotliwosci oslon byla prawdziwa, to wynikaloby z tego takie cos:
1. Entek ma czestotliwosc oslon X.
2. Siostry nastawiaja swoja bron na czestotliwosc X, co umozliwi im przebicie oslon Entka.
3. Automatycznie, zeby ich strzaly przeszly najpierw przez ich wlasne oslony, musza one rowniez pracowac z czestotliwoscia X.
4. Strzelajacy E-D rowniez musi dostosowac swoja bron do swoich oslon, a wiec i jego bron musi miec czestotliwosc X.
5. Z punktow 3 i 4 wynika, ze strzaly Entka maja taka sama czestotliwosc jak oslony BoPa siostrzyczek, a wiec powinny one przez te oslony przechodzic jak przez maslo. Tak sie jednak nie dzieje.

Podsumowujac: byc moze trzeba w jakis sposob synchronizowac swoje strzaly ze swoimi oslonami, ale nie za pomoca czestotliwosci.

/Sh1eldeR
Jurgen
Moderator
#5 - Wysłana: 23 Sier 2006 15:29:24
Odpowiedz 
Też mi się wydaje, że jest to kwestia częstotliwości osłon. Wtedy jednak transport przez osłony byłby chyba możliwy...
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 23 Sier 2006 15:46:57
Odpowiedz 
Mam te same wątpliwości co Sh1eldeR i stąd moje pytanie. Bo gdyby chodziło tylko o częstotliwość, łatwo byłoby na podstawie broni zidentyfikować ją i strzelać pomijając osłony.
Hazrall
Użytkownik
#7 - Wysłana: 23 Sier 2006 16:34:40 - Edytowany przez: Hazrall
Odpowiedz 
Torpedy mogą zmieniać częstotliwość po przejściu przez swoje osłony, gorzej z fazerem. Ale wydaje mi sie że ustalenie częstotliwości nie jest możliwe przez czujniki wroga(czy jakiekolwiek), bo jeżeli mógłby ustalić częstotliwość fazera, jaki do niego strzela. To dlaczego nie może ustalić częstotliwości samych osłon tymi samymi czujnikami, jeszcze przed strzałem? Moim zdaniem koncepcja częstotliwości trzyma się kupy(tzn jest najbardziej sensowna).
Picard
Użytkownik
#8 - Wysłana: 23 Sier 2006 17:31:27
Odpowiedz 
Psyker

Wydaje mi się, aczkolwiek pewności nie mam, że tarcze, jak każda forma energii posiadają tzw. polaryzację

Raczej dobrze Ci sie wydaje! Na takiej zasadzie Klingoni zdolali obejsc oslony Enterpirse-D i dlatego okret ten spotkal traginczy los... zwyczajnie pzolanli czestotliwosc oslon i dopasowali swa bron do owej czesttliwosci. Na takich samych ,,falach" co oslony musza dzialac fazery i torpedy fotonowe statkow Federacji oraz innych ras...
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 23 Sier 2006 17:58:18
Odpowiedz 
No nie, Picard, polaryzacja a częstotliwość to dwie różne rzeczy...
Picard
Użytkownik
#10 - Wysłana: 23 Sier 2006 18:33:56
Odpowiedz 
Jurgen

Oj, widzisz jaki ze mnie ciemny łysek! Zawsze zasypialem gdy Geordi chcial mi cos wytlumaczyc- widze tez zreszta, ze pan S. zanegowal tez wczesniej moj wywod...
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 23 Sier 2006 19:10:49
Odpowiedz 
Panowie

może najpierw przeczytajcie co piszą o osłonach, to i wątpliwości mniej będzie:

http://memory-alpha.org/en/wiki/Shields
Picard
Użytkownik
#12 - Wysłana: 23 Sier 2006 20:25:58
Odpowiedz 
Domko

Wiadomo, gdyby nie mógł, byłoby to bez sensu.

Wtedy dzialanie oslon z Treka przypominalo by te ze ,,Stargate- czy tam statku musza opuszczac tarcze by moc strzelac?


[/i]tarcze Borg'a[i]
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 23 Sier 2006 20:35:57
Odpowiedz 
Picard

czy tam statku musza opuszczac tarcze by moc strzelac?

Nie pamiętam tytułu, ale znam przypadek SF, w którtej dokładnie tak było...

tarcze Borg'a

Owszem systemy dron Borg, pozwalające im przyjmować bez większych szkód strzały z fazera, muszą mieć coś wspólnego z technologią osłon...
The_D
Użytkownik
#14 - Wysłana: 23 Sier 2006 21:46:49
Odpowiedz 
Bo gdyby chodziło tylko o częstotliwość, łatwo byłoby na podstawie broni zidentyfikować ją i strzelać pomijając osłony.
Tak na prawdę nie możemy tego wiedzieć. Z resztą to może być tak, że sam fakt przejścia wiązki fazera przez osłonyb powoduje jej desynronizację, co uniemożliwia odczytanie pierwotnej częstotliwości.

Druga sprawa, to pytanie, czy siostry Duras miały podczas strzelania podniesione osłony?
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 23 Sier 2006 22:40:59
Odpowiedz 
The_D

Druga sprawa, to pytanie, czy siostry Duras miały podczas strzelania podniesione osłony?

To na pewno! Powiedzine bylo wszak,ze osolony BoP wytrzymuja strzal fazerow Enterprise-D, zreszta sztuczke, ze zmuszeniem statku klingonow do maskowania zastosowano wlasnie po to by okret ten pozbawic oslo i zniszczyc go szybko i calkowicie!

[/i]Przed atakiem[i]
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 23 Sier 2006 22:45:00
Odpowiedz 
Domko
Użytkownik
#17 - Wysłana: 24 Sier 2006 09:35:12
Odpowiedz 
Tak na prawdę nie możemy tego wiedzieć. Z resztą to może być tak, że sam fakt przejścia wiązki fazera przez osłonyb powoduje jej desynronizację, co uniemożliwia odczytanie pierwotnej częstotliwości.

Ale można odczytać częstotliwość fazera. Jak wiemy z serialu, musialby być on dostosowany do częstotliwości osłon, więc dzięki temu wróg by je szybko poznał. A IMHO nietrudno odczytać częstotliwość fazera, który trafia w statek - czujniki są na tyle blisko, że to odczytają bardzo dokładnie.
Delta
Użytkownik
#18 - Wysłana: 24 Sier 2006 16:10:02 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
A może jest to jak w przypadku urządzenia maskującego. Nie wiem na ile to kanoniczne dane, ale baza danych Phoenix'a zawiera informację mówiącą, że można stworzyć okno w polu maskującym okręt. Może takie okno jest również tworzone w osłonach w momencie strzału?
Zresztą nie pokazano nigdy, żeby torpedy musiały się przebijać przez osłony własnego okrętu, więc nie ma to raczej nic wspólnego z częstotliwością pola o jakiej tu pisaliście.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 24 Sier 2006 18:08:33
Odpowiedz 
Delta

Zresztą nie pokazano nigdy, żeby torpedy musiały się przebijać przez osłony własnego okrętu,

Gdyby torpedy miały kłopot z przebiciem się przez osłony własnego okrętu rykoszetem trafiały by w jego kadłub
Delta
Użytkownik
#20 - Wysłana: 24 Sier 2006 20:48:09 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q
Gdyby torpedy miały kłopot z przebiciem się przez osłony własnego okrętu rykoszetem trafiały by w jego kadłub

Nie o to mi chodziło tylko o to, że w Generations pokazano jak torpedy wystrzelone przez Bird of Prey przebijają się przez osłony "Enterprise-D" i w momencie ich przejścia przez pole siłowe zauważalny jest błysk tego pola. Gdyby było tak jak mówicie, że torpedy mają dopasowaną częstotliwość do osłon, to w momencie gdy strzela okręt z podniesionymi osłonami powinniśmy móc zaobserwować to samo, gdy torpeda przechodzi przez jego osłony. Tymczasem tak nie jest. Wniosek z tego jest taki, że torpeda nie musi przechodzić przez pole siłowe własnego okrętu.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 24 Sier 2006 20:55:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Wniosek z tego jest taki, że torpeda nie musi przechodzić przez pole siłowe własnego okrętu.

A jakim cudem znajduje się poza nim? Gdyby to co piszesz było prawdą to:
1 . albo wyrzutnie były by nie osłonięte - co by czyniło je łatwym celem - to jakaś bzdura...
2. torpedy są wyrzucane za pomocą Transportera poza osłony - a w kanonie nic takiego nie ma...
Delta
Użytkownik
#22 - Wysłana: 24 Sier 2006 21:10:17 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q
A jakim cudem znajduje się poza nim? Gdyby to co piszesz było prawdą to:
1 . albo wyrzutnie były by nie osłonięte - co by czyniło je łatwym celem - to jakaś bzdura...


Niekoniecznie. Podobnie jak w przypadku urządzenia maskującego, możnaby chwilowo otwierać "okno" w osłonach. Osłony otaczają okręt w odległości mniejszej niż 300 m, torpeda pokona ją na tyle szybko, by "okno" zdążyło w miarę bezpiecznie otworzyć się i zamknąć.

2. torpedy są wyrzucane za pomocą Transportera poza osłony - a w kanonie nic takiego nie ma...

I słusznie, że nie ma, bo wg. kanonu nie można użyć transportera przy podniesionych osłonach. Poza tym byłoby trochę problemów z odpaleniem i naprowadzeniem na cel torped. Choć sam pomysł jest dobry (i przy odrobinie technobełkotu pewnie i jego dałoby się jakoś uzasadnić).
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 24 Sier 2006 21:12:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

możnaby chwilowo otwierać "okno" w osłonach.

Czy aby jest to możliwe w świetle kanonicznych danych? I czy takie "okno" nie trwało by wystarczająco długo by np. komputer pokładowy przeciwnika zdołał namierzyć nieosłonięte wyrzutnie i oddać skutecznie strzał.
Delta
Użytkownik
#24 - Wysłana: 24 Sier 2006 21:43:54 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Czy aby jest to możliwe w świetle kanonicznych danych?.

Cóż nie wiem czy jest to kanoniczne, bo nie znalazłem takiej informacji, ale, zgodnie z możliwościami "kanonicznej" technologii ST, jest to wykonalne.
Pierwszy dowód podałem wcześniej -urządzenie maskujące wytwarza pole siłowe w którym można utworzyć właśnie takie okno, dzięki któremu można używać np. sensorów okrętu. Poza tym jest jeszcze Drapiezny Ptak ze ST VI, który strzelał pomimo kamuflażu -prawdopodobnie i w jego przypadku było zastosowane to rozwiązanie.
Drugi dowód. Znany z dokładnego trzymania sie kanonu Bernd Schneider podaje na swej stronie, że w TNG: "The Wounded" O'Brien wykorzystał właśnie takie "okno", którego używały skanery okrętu i teleportował się na niego.

I czy takie "okno" nie trwało by wystarczająco długo by np. komputer pokładowy przeciwnika zdołał namierzyć nieosłonięte wyrzutnie i oddać skutecznie strzał

Torpeda ma jakiś metr szerokości, 0,3 metra wysokości i 2 m długości, jest na tyle mała by "okno" w osłonach było niewielkie. Odległość od wyrzutni do osłon pokona w ułamku sekundy, to zbyt mało czasu by komputer zdążył zareagować. Może namierzyć odsłonięte miejsce, ale nie zdąży w nie trafić nim okno zamknie się ponownie. Zwłaszcza, że sporym utrudnieniem jest to, że przeciwnik z reguły nie wie kiedy strzał zostanie oddany. Okręt może też zmienić pozycję, a przy tak niewielkich rozmiarach "okna" nawet mała zmiana położenia spowoduje utratę namiaru. Prawdopodobieństwo trafienia w odsłoniętą wyrzutnię jest więc znikome.
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Strzelanie a osłony

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!