USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Stacje kosmiczne w ST
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
Raptor 16
Użytkownik
#91 - Wysłana: 26 Wrz 2006 23:52:24
Odpowiedz 
A kto powiedzial, ze nie mogą? W razie koniecznosci owszem- zdarza im sie poruszac w przestrzeni, ale taka sytuacja jest wynikiem odpowiednich zabiegow zastosowanych przez glownego inzyniera danej placowki nie zas naturalnym manewrem wynikajacym z technicznych wlasciwosci stacji. Polecam lekture pilotazowego epizodu DS9- tam byl pokazany piekny lot tytulowej stacji w poblize wejsacia do tunelu podprzestrzennego.

wlasciwie to co im szkodzi zainstalować na stacjach silniki impulsowe- w razie jakiegos zagrozenia albo coś to zawsze mogliby sie ulotnić
Q__
Moderator
#92 - Wysłana: 27 Wrz 2006 00:37:19
Odpowiedz 
Picard

Polecam lekture pilotazowego epizodu DS9- tam byl pokazany piekny lot tytulowej stacji w poblize wejsacia do tunelu podprzestrzennego.

Przypominam, że Terok Nor to dzieło technologii kardasjańskiej, nie federecyjnej...

Raptor 16

wlasciwie to co im szkodzi zainstalować na stacjach silniki impulsowe- w razie jakiegos zagrozenia albo coś to zawsze mogliby sie ulotnić

Na impulsowych uciec przed jednostyką latającą w warp?!?
Jurgen
Moderator
#93 - Wysłana: 27 Wrz 2006 08:12:41
Odpowiedz 
wlasciwie to co im szkodzi zainstalować na stacjach silniki impulsowe- w razie jakiegos zagrozenia albo coś to zawsze mogliby sie ulotnić

Na impulsowych uciec przed jednostyką latającą w warp?!?


Też o tym pomyślałem. Natomiast w przypadku niebezpieczeństw o naturalnym pochodzeniu mogłoby się to przydać.
Darklighter
Użytkownik
#94 - Wysłana: 27 Wrz 2006 09:20:40 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
W Entku cała kolonia górnicza miała napęd warp
http://memory-alpha.org/en/wiki/Image:OrpheusMinin gColony2155.jpg
Sensownym byłoby, jeśli stacje kosmiczne również byłyby wyposażone w taki napęd (impulsowy także). Nie stanowiłyby wtedy stacjonarnego celu, lecz mogłyby wycofać się w razie niebezpieczeństwa z pola walki.
szwagier
Użytkownik
#95 - Wysłana: 27 Wrz 2006 13:49:56
Odpowiedz 
Nie widzę powodu, by stacja nie mogła mieć silników, w razie niebezpieczeństwa właśnie naturalnego może się gdzieś przemanewrować. O ile wiem to nasze współczesne puszeczki też jakieś tam silniki manewrowe mają.

p.s. pamiętacie Daimosa tą japońską bajkę? Tam na końcu też ta ich baza się podniosła i poleciała.
Raptor 16
Użytkownik
#96 - Wysłana: 29 Wrz 2006 14:32:12
Odpowiedz 
Na impulsowych uciec przed jednostyką latającą w warp?!?

np. przed olbrzymią kometa, albo cos w tym stylu

moglyby i warp zainstalowć
Jurgen
Moderator
#97 - Wysłana: 29 Wrz 2006 21:50:30
Odpowiedz 
moglyby i warp zainstalowć

Hmm... w sumie tak, tylko, że wtedy pojawia sie problem energii, bo trzeba by miec rdzeń warp. A np. DS9 miała (o ile dobrze pamiętam) cztery reaktory fuzyjne i żadnego M/AM. I tu Raptor 16 naprowadził mnie na kolejnego potencjalnego buraka:
1. Pamiętacie, ile były w stanie przyjąć osłony stacji (uwzględniając, jak wielki obszar musiały chronić - stacja przy Galaxy jest olbrzymia!)? Ile wymaga to energii?
2. Stacja nie miała fazerów (tu jest problem taki, jak w Galaxy - spodek miał fazery, a miał tylko reaktor fuzyjny - energii starczało na kilka strzałów), ale miała torpedy fotonowe. A czy torpedy fotonowe składowane są "nienaładowane" antymaterią, którą ładuje się przed strzałem? A skąd ta antymateria na stacji?
Picard
Użytkownik
#98 - Wysłana: 30 Wrz 2006 14:22:01
Odpowiedz 
Raptor 16

przed olbrzymią kometa, albo cos w tym stylu

Takie rzeczy raczej nie zagrazaja stacja kosmicznym. Swego czasu czytalem ksiazke pt. ,,Czas Marsa" gdzie omawiano zagrozenie dla ziemskiego staku lecacego na Czerwona Planete jakie stanowi zderzenie tej jednostki z mikro-meteortytem. Okreslono jej jako bardzo znikome- prawdopodobienstwo, ze wieksze cialo niebieskie uderzy dokladnie w stacje kosmiczna Federacji praktycznie wiec nie istnieje. Wogle potezne odlamki skalne zadko odwiedzaja bezposrednie okolice planet klasy M- cale szczescie dla nas! Druga rzecz to to, iz taego rodzaju obiekty nie pojawiaja sie od tak sobie i jesli ma sie odpowiednie srodki mozna je bez problemu odkryc nim zaczna stanowic zagrozenie- niesety obecnie agencje kosmiczne i obserwatoria monitoruja bardzo nikly wycinek nieba, jednak w XXIV wieku, z futurystycznymi czuinikami z wychwyceniem groźnego ciala niebieskiego nie bylo by problemow. Zanim wiec meteor czy kometa zacznie stanowic dla takiej placowki UFP zagrozenie zmuszajac jej zaloge do przemieszczania stacji za pomoca silnikow manewrowych, obsluga bazy bez watpienia zdarzy wezwac pomoc, ktora bez trudu doleci do celunim tez znajdzie sie w niebezpieczenstwie. Natomiast inne zagrozenia w rodzaju burz jonowych przemieszczaja sie chyba zbyt szybko aby mozna bylo przed nimi zbiec przy uzyciu silnikow pod swietlnych.
Dj peyo
Użytkownik
#99 - Wysłana: 2 Paź 2006 09:22:38
Odpowiedz 
Dlaczego akurat grzybek????? dlaczego stacje federacji opieraja sie strukturowo na ksztalcie grzyba??? to jakis bonus???? rozumiem ze takie stacje w stylu ds9 sa bardziej podatne na uszkodzenia ale kto wymyslil grzybek????
The_D
Użytkownik
#100 - Wysłana: 2 Paź 2006 09:38:28
Odpowiedz 
Przypuszczam, że kapelusz grzyba miał nawiązywać kształtem do spodków okrętów gwiezdnej floty. Natomiast nóżka zapewne ma podkreślać stacjonarny charakter, żeby stacja nie wyglądała jak pospolite UFO.
Dj peyo
Użytkownik
#101 - Wysłana: 7 Paź 2006 12:46:15 - Edytowany przez: Dj peyo
Odpowiedz 
ale wyglada jak przerosniety borowik>> troche to dziwne w zasadzie to ma wielki plus> cos podobnego jak u borga>poszczegolne podzespoly uktyte sa gleboko pod kadlubem dzieki czemu uszkodzeniu moga ulec tylko w wyniku sabotazu> ds 9 np nie jest tak skonstruowana. ma cienki pancerz i to ja czyni bardziej podatna na uszkodzenia.podobna strate giema borg. wszystkie systemy schowane sa gleboko pod powierzchnia statku dzieki czemu bardzo ciezko jest go zniszczyc.
Jurgen
Moderator
#102 - Wysłana: 7 Paź 2006 13:17:11
Odpowiedz 
W przypadku Borga chodzi chyba o "decentralizację" źródeł zasilania i rozmieszczenia broni, a nie pancerz, bo, zwróćcie uwagę!, Borg ma "otwartą architekturę" sześcianu (a nie żaden pancerz!).
Raptor 16
Użytkownik
#103 - Wysłana: 7 Paź 2006 13:39:22
Odpowiedz 
W przypadku Borga chodzi chyba o "decentralizację" źródeł zasilania i rozmieszczenia broni, a nie pancerz, bo, zwróćcie uwagę!, Borg ma "otwartą architekturę" sześcianu (a nie żaden pancerz!).

Sześcian Taktyczny ma pancerz
ziemnior
Anonimowy
#104 - Wysłana: 10 Gru 2006 15:33:50
Odpowiedz 
A czy borg ma stacje???
Pah Wraith
Użytkownik
#105 - Wysłana: 10 Gru 2006 17:11:17
Odpowiedz 
Ma Unimatryce. Polecam VOY w celu zbadania szczegółów
Slovaak
Użytkownik
#106 - Wysłana: 10 Gru 2006 18:43:34
Odpowiedz 
Q__"Grzybek" powstał w latach względnego pokoju, w centrum obszaru Federacji

"Grzybek" pierwszy raz pokazany został w ST:3 wiec rok 2285, czyli czasy najwiekszego niepokoju. Jak to określiła Jenway: "ludzkośc na krawędzi wojny z Klingonami, Romulanie czajacy sie za każdą mgłwawicą". (Jesli ktos nie uważa VOY za kanon, to Kirk a własciwie aktor grajacy Kirka wspominał że Klingoni symbolizowali zagrożenie ZSRR.


oto mapa naszej Galaktyki z ST:
Ta mapa jest jednym wielkim burakiem, chyba że podróż z jednego krańca przestrzeni Federacji na drugi zajmuje kilka-kilkanaście lat.


Picard
A moze po prostu systemy uzbrojenia nie byly zamontowane w tym miejscu gdzie znajdowal sie Enterprise? Badź tez w danej chwili- czas ewidentnego pokoju brak zagrozenia- nikt ich nie obslugiwal?

Wewnątrz uzbrojenia chyba nie ma, a na zewnątrz ochrona wrót jest chyba najważniejsza. A te czasy (ST:3) były tak niebezpieczne jak w DS9.
Anonim
Anonimowy
#107 - Wysłana: 11 Gru 2006 12:54:16
Odpowiedz 
Jesli ktos nie uważa VOY za kanon

ciekawe, czemu ktoś miałby powody tak sądzić? paramount nie wypowiada sie na temat kanoniczności VOYa, a zatem to jest kanon

to Kirk a własciwie aktor grajacy Kirka wspominał że Klingoni symbolizowali zagrożenie ZSRR

o, czyli wypowiedzi aktorów (spoza planu) to kanon?

Ta mapa jest jednym wielkim burakiem, chyba że podróż z jednego krańca przestrzeni Federacji na drugi zajmuje kilka-kilkanaście lat

ależ zgodnie z tym, co pokazał VOY można ją przebyć w ułamku sekundy!!

ewnątrz uzbrojenia chyba nie ma

chyba każdy przytomny człowiek zdaje sobie sprawę z tego, co oznaczał by wybuch rdzenia warp wewnątrz takiej instalacji...

A te czasy (ST:3) były tak niebezpieczne jak w DS9.

tak, oczywiście, dochodziło do potyczek na setki okrętów, jasne...

//pah wraith
Slovaak
Użytkownik
#108 - Wysłana: 11 Gru 2006 13:39:45
Odpowiedz 
Pah Wraith, czy to naprawde ty?

ciekawe, czemu ktoś miałby powody tak sądzić? paramount nie wypowiada sie na temat kanoniczności VOYa, a zatem to jest kanon

Pah Wraith mówił że VOY to taki pół-ENTek...


o, czyli wypowiedzi aktorów (spoza planu) to kanon?
Skad... ale wskazówka jak najbardziej. Po za tym wypowiedz Jenway o czasach Kirka to kanon.


chyba każdy przytomny człowiek zdaje sobie sprawę z tego, co oznaczał by wybuch rdzenia warp wewnątrz takiej instalacji...

A kto Ci powiedział że trzeba niszczyć statek? Po za tym napisałem tak bo Picard napisał "uzbrojenia nie byly zamontowane w tym miejscu gdzie znajdowal sie Enterprise"

A Enterprise był najpierw wewnatrz stacji a później przy wrotach.


tak, oczywiście, dochodziło do potyczek na setki okrętów, jasne...

Wojna z Dominion trwała 2 sezony, okres "na krawedzi wojny" trwał 4 sezony, rozumiesz różnice pomiedzy wojną a "na krawedzi wojny" ?
Anonim
Anonimowy
#109 - Wysłana: 11 Gru 2006 13:47:37
Odpowiedz 
Pah Wraith, czy to naprawde ty?

nie, duch święty w pracy siedzę i się mi nie chce logować

ah Wraith mówił że VOY to taki pół-ENTek...

to pokaż mi jeszcze w którym miejscu stwierdziłem, że ENT nie jest kanonem (przypominam, że ja uznaję definicję kanonu jako decyzji Paramountu, a nie majaczenia fanów)

Skad... ale wskazówka jak najbardziej. Po za tym wypowiedz Jenway o czasach Kirka to kanon.

Nooo, własnie. To jakby ktoś nie uznawał sobie w sercu VOY za kanon, to absolutnie nie mające nic wspólnego z kanonem stwierdzenie jakiegoś tam aktorzyny maiało by go przekonac?

A kto Ci powiedział że trzeba niszczyć statek?

Powiedzmy, że wypadki chodzą po rdzeniach...

Wojna z Dominion trwała 2 sezony, okres "na krawedzi wojny" trwał 4 sezony, rozumiesz różnice pomiedzy wojną a "na krawedzi wojny" ?

ja tylko widzę że napisałeś, że okres zimnej wojny pomiędzy UFP IK i GIR był równie niebezpieczny jak czas w którym ginęło tysiące ludzi (i nie tylko) w licznych gigantycznych bitwach...

// pw
Slovaak
Użytkownik
#110 - Wysłana: 11 Gru 2006 14:03:10
Odpowiedz 
ja tylko widzę że napisałeś, że okres zimnej wojny pomiędzy UFP IK i GIR był równie niebezpieczny jak czas w którym ginęło tysiące ludzi (i nie tylko) w licznych gigantycznych bitwach...

Tak, bo jeden incydent mógłby rozpocząc wojne wiec bylo bardzo niebezpiecznie.


to pokaż mi jeszcze w którym miejscu stwierdziłem, że ENT nie jest kanonem (przypominam, że ja uznaję definicję kanonu jako decyzji Paramountu, a nie majaczenia fanów)

Niedawno pisałęś że nie uznajesz ENT za kanon czy za te sama linie czasowa bo ENT jest buraczany, a buraczany VOY to taki pół-ENTek wiec obojetnie czy nie uznajesz VOYa za kanon czy ta sama linia czasowa to jako argumentów dla innych seriali ich uzywac chyba nie chcesz?
Anonim
Anonimowy
#111 - Wysłana: 11 Gru 2006 15:31:14
Odpowiedz 
Tak, bo jeden incydent mógłby rozpocząc wojne wiec bylo bardzo niebezpiecznie.

Jakoś bardziej bałbym się gdyby w Polsce latały pociski nuklearne niż gdyby zimna wojna trwałą nadal...

Niedawno pisałęś że nie uznajesz ENT za kanon

Taaaak? Ciekawe...

czy za te sama linie czasowa

To już bardziej.

bo ENT jest buraczany

nie

wiec obojetnie czy nie uznajesz VOYa za kanon czy ta sama linia czasowa to jako argumentów dla innych seriali ich uzywac chyba nie chcesz

padonez moi, ale to ty używasz Voyagera jako argumentu, ja nic na ten temat nie pisałem

// pwww
Slovaak
Użytkownik
#112 - Wysłana: 11 Gru 2006 18:21:34
Odpowiedz 
Jakoś bardziej bałbym się gdyby w Polsce latały pociski nuklearne niż gdyby zimna wojna trwałą nadal...


No wiesz, po fakcie jak juz wiadomo że zimna wojna nie przerodziła sie w gorącą to łatwo bagatelizować sprawe... :|


To już bardziej.

No wiec o co ci chodzi?
Pah Wraith
Użytkownik
#113 - Wysłana: 12 Gru 2006 00:07:15
Odpowiedz 
No wiesz, po fakcie jak juz wiadomo że zimna wojna nie przerodziła sie w gorącą to łatwo bagatelizować sprawe... :|

kto bagatelizuje?? bardziej robisz w portki w trakcie zimnej wojny czy w czasie otwartego konfliktu?

No wiec o co ci chodzi?

to chyba tobie miało o coś chodzić, ja tylko potwierdzam, że obecnie usilnie staram się wierzyć że ent to inna linia czasowa
Slovaak
Użytkownik
#114 - Wysłana: 12 Gru 2006 00:30:38
Odpowiedz 
kto bagatelizuje?? bardziej robisz w portki w trakcie zimnej wojny czy w czasie otwartego konfliktu?

Tu nie chodzi o to kto sie bardziej boi ale kto sie lepiej przygotuje do tego konfliktu który "wisi na włosku".
Pah Wraith
Użytkownik
#115 - Wysłana: 12 Gru 2006 07:54:07
Odpowiedz 
Slovaak Posted: 10 Gru 2006 18:43:34

A te czasy (ST:3) były tak niebezpieczne jak w DS9.
Slovaak
Użytkownik
#116 - Wysłana: 12 Gru 2006 13:12:36
Odpowiedz 
Bo były, w każdej chwili mogła wybuchnąć wojna która pochlonie miliony istnień, czy to nie jest niebezpieczne?
Domko
Użytkownik
#117 - Wysłana: 12 Gru 2006 13:20:22
Odpowiedz 
Ale to oznacza, że czasy mogły być niezbezpieczne jak w DS9, ale nie były, bo nie wybuchła takowa wojna. W ST3 mamy prawdopodobną wojnę, a w DS9 faktyczną - różnica jest i to spora.
Anonim
Anonimowy
#118 - Wysłana: 12 Gru 2006 13:44:19
Odpowiedz 
może ale nie musi --- jest
widzisz różnicę? uważasz, że obecnie mieszka się równie niebezpiecznie w USA jak w Iraku?

//ph wrth
Slovaak
Użytkownik
#119 - Wysłana: 12 Gru 2006 14:20:07
Odpowiedz 
widzisz różnicę? uważasz, że obecnie mieszka się równie niebezpiecznie w USA jak w Iraku?

Nie a wiesz dlaczego? Bo ktos pomyslał że jesli sie USA nie zabezpieczą to bedzie tak niebezpiecznie jak w Iraku. WTC jest tego idealnym przykładem, a przeciez to były bezpieczne czasy - nie było zadnej wojny.


Ale to oznacza, że czasy mogły być niezbezpieczne jak w DS9, ale nie były, bo nie wybuchła takowa wojna. W ST3 mamy prawdopodobną wojnę, a w DS9 faktyczną - różnica jest i to spora.

Czyli, ty nie zbroiłbys sie az do czasu gdy flota dominion leciała na DS9 ?
Hazral
Użytkownik
#120 - Wysłana: 12 Gru 2006 14:28:00 - Edytowany przez: Hazral
Odpowiedz 
Czyli, ty nie zbroiłbys sie az do czasu gdy flota dominion leciała na DS9 ?
Dziwne, mi się wydawało że zbrojenie się podnosi poziom poczucia bezpieczeństwa w społeczeństwie, gdy grozi konflikt. Ale ja pewnie jakiś dziwny jestem Ja tam mniej bym sie bał gdyby groziła wojna, niż gdyby pocisk rozwalił mi pół chaty prawie mnie zabijając.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Stacje kosmiczne w ST

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!