USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy film i odcinek
 Strona:  ««  1  2  ...  7  8  9  10  11  ...  32  33  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#241 - Wysłana: 11 Wrz 2009 14:30:39
Odpowiedz 
Delta:
Madame Picard
I wystąpić w ST XI
A nie mógł? Przecież to alternatywny wszechświat. W nim nie musiało być jak w "naszym".

Dokładnie. I dlatego odsunięcie Shatnera na boczny tor uważam za niską złośliwość i tyle.
Arek
Użytkownik
#242 - Wysłana: 17 Wrz 2009 20:41:52 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
Skończyłem DS9 4 dni temu, i chciałbym podać odcinki, które zapadły mi w pamięci.

A więc tak:
-Duet
-odcinek w którym Worf służy ze swoim synem na Rotaranie
-odcinek mówiący o potyczne na Ajilon Prime
-Trials and Tribble Actions
-homefront i paradise lost
-In the Cards
-In prugatory's shadow, By inferno's light
-His way [ze względu na genialnego Vica Fontaine!]
-Oblężenie AR-cośtam [tam gdzie Nog stracił nogę]
-What you leave behind

Finał DS9 okazał się niezwykły. Jeszcze żaden film/odcinek mnie tak nie poruszył. Doszło nawet do tego, że się rozpłakałem [serio ], a jak na razie nic nie umiało wycisnąć ze mnie łeż [nawet tytanic, zwycięstwo polaków w mistrzostwach Europy czy inne finały seriali St]
Q__
Moderator
#243 - Wysłana: 17 Wrz 2009 21:42:44
Odpowiedz 
Arek

Arek:
-Duet

Jeśli kolejność nieprzypadkowa, to podzielam Twój gust. Ten odcinek to to co najlepsze w DS9.
Arek
Użytkownik
#244 - Wysłana: 17 Wrz 2009 21:46:09 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
Q__:
Jeśli kolejność nieprzypadkowa, to podzielam Twój gust

Kolejność jest przypadkowa, ale akurat miejsce tego odcinka jest adekwatne
Q__
Moderator
#245 - Wysłana: 17 Wrz 2009 22:59:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Arek



Btw. znęcaliśmy się tu - jak najbardziej zasłużenie - nad GEN, tym niemniej przyznam, że ma to filmisko jedną znakomitą scenę:

Nie dość, że rozmowa ma sens z naukowego punktu widzenia, to wizualnie jest to znakomite.


Natomiast co do budzącej niedawnego czasu tyle emocji (ostatnio już tylko w Picardzie) "jedenastki", to zasadniczo zgadzam się z tą recenzją:
http://www.jammersreviews.com/st-films/startrek.ph p
A konkretnie z takimi zdaniami:
this film is sort of like a better-executed version of Generations; it exists primarily as an implied commentary about itself
i
I want to see these characters again. In a real story

EDIT: recenzja "A Man Trap", odcinka ukazującego rozrywkowe oblicze Treka, legendarnego, bo pierwszego, w kontekście ówczesnej kinowej SF:
http://www.xomba.com/star_trek_and_thinking_mans_s cience_fiction
i subiektywna lista najlepszych odcinków (uwaga: nie obejmuje ENT):
http://www.trekmania.net/conference/episodes/top_5 0_intro.htm
Leila
Użytkownik
#246 - Wysłana: 20 Wrz 2009 09:53:51
Odpowiedz 
Jeśli chodzi o filmy, stawiam na "Star Trek II: The Wrath Of Khan". Zawsze się wzruszam na końcu... żalosne.
Eviva
Użytkownik
#247 - Wysłana: 20 Wrz 2009 14:10:37
Odpowiedz 
Leila

Czemu żałosne? ja tez się wzruszam. jak widziałam po raz pierwszy, to przepłakałam dwie noce.
Leila
Użytkownik
#248 - Wysłana: 20 Wrz 2009 19:27:00
Odpowiedz 
Eviva
Och. Evivo, podziwiam.
Eviva
Użytkownik
#249 - Wysłana: 20 Wrz 2009 19:29:29
Odpowiedz 
Leila

Co tu podziwiać? Po prostu jestem sercowa i kocham Spocka. Kirka zresztą tez.
Leila
Użytkownik
#250 - Wysłana: 20 Wrz 2009 19:35:38 - Edytowany przez: Leila
Odpowiedz 
Eviva
Cóż, moi znajomi mają dość obsesji na punkcie Spocka.
Muszą Cię poznać.
Eviva
Użytkownik
#251 - Wysłana: 20 Wrz 2009 20:11:42
Odpowiedz 
Leila

Nie mam nic przeciwko Jak myślisz, czemu w mym fanficu główna postać to właśnie Spock? Dlatego, że jestem nim zafascynowana jak rzadko kim.
Leila
Użytkownik
#252 - Wysłana: 20 Wrz 2009 20:12:40
Odpowiedz 
Eviva
Wiem coś o tym. ;)
Eviva
Użytkownik
#253 - Wysłana: 20 Wrz 2009 20:18:06
Odpowiedz 
Leila:
Wiem coś o tym. ;)

Aha. No to nie muszę tłumaczyć.
Swoją drogą, Spock to niezwykła postać, ale tylko częściowo z powodu scenariusza. Również dlatego, że Leonard Nimoy oddał tej postaci, co miał najlepszego. Pozbawiony rzeczywistej męskiej urody, pozbawiony atutów, które zazwyczaj ceni się w wizerunku męskiego ideału, jest mimo to osobą głęboko facynującą, przyciągającą uwagę i, co ciekawe, z niewiadomych powodów bardzo atrakcyjną erotycznie. Nie rozumiem tego, ale tak jest.
Leila
Użytkownik
#254 - Wysłana: 20 Wrz 2009 20:19:58
Odpowiedz 
Eviva
Trafiłaś w samo sedno.
Jurgen
Moderator
#255 - Wysłana: 20 Wrz 2009 20:30:36
Odpowiedz 
Leila
Eviva

Swoja drogą, to nie jest to jedyny przypadek w St, gdzie aktor sam angażuje się w rozwój swojej postaci: żeby wspomnieć choćby Garaka i Andrew Robinsona. I w obydwu przypadkach wychodziły złożone i ciekawe postacie.
Maura
Użytkownik
#256 - Wysłana: 20 Wrz 2009 21:13:36
Odpowiedz 
Leila
Eviva
Cóż, ta kończowa scena jest zbudowana tak, żeby się wzruszyć. Mogę wymienić szczegóły na to wpływające, jeśli chcecie ;).
Moją ulubioną postacią też jest Spock.

Jurgen
A gdyby tak przerobić dokończone RPG na scenariusz? Gracze bardziej angażują się w swoje postaci niż narzucone. To oczywiście koncept teoretyczny ;).
Jurgen
Moderator
#257 - Wysłana: 20 Wrz 2009 21:23:50
Odpowiedz 
Maura

Ekhm.. niezupełnie teoretyczny - scenariusz do sesji oparty jest na takim opowiadanku w realiach typu Forgotten Realms (mniej więcej), do którego miałem przygotowany pełny szkielet z rozpiską najważniejszych scen i wątków, ale którego nigdy nie udało mi się popełnić;). W każdym razie myslałem o czymś takim i nie wykluczam tego. Oczywiscie pod warunkiem, ze będe miał dostatecznie dużo czasu.
Leila
Użytkownik
#258 - Wysłana: 21 Wrz 2009 12:26:49
Odpowiedz 
Maura
Eviva
Ponieważ w nim jest coś, podniecającego? Nie umiem tego wytłumaczyć, ale.. tak jest.
Maura
Użytkownik
#259 - Wysłana: 21 Wrz 2009 12:42:31
Odpowiedz 
Leila
Jak znam siebie, lepiej nie przedstawiać teorii "dlaczego", bo zajęłoby to cięgiem kilka godzin, a trochę mi ich szkoda ;).
W każdym razie facet zalicza się do mojego poczetu postaci inteligentnych, których zachowanie da się bez problemów przewidzieć - więc podstawy "ulubienia" mamy mimo wszystko trochę inne ;).
Leila
Użytkownik
#260 - Wysłana: 21 Wrz 2009 18:17:37
Odpowiedz 
Maura
A ta logika.. ahh. ;)
Eviva
Użytkownik
#261 - Wysłana: 21 Wrz 2009 18:19:02
Odpowiedz 
Leila
Maura

Logika, logika, a pod logiką wrą dzikie emocje...
Leila
Użytkownik
#262 - Wysłana: 21 Wrz 2009 18:24:12 - Edytowany przez: Leila
Odpowiedz 
Eviva
Cóż, taka jest prawda.
Q__
Moderator
#263 - Wysłana: 25 Wrz 2009 00:40:02
Odpowiedz 
Adek
Użytkownik
#264 - Wysłana: 22 Paź 2009 00:40:44
Odpowiedz 
Hej Jestem tu nowy. Choć Treka oglądam juz chyba z 8 lat? Właśnie oglądam STTNG odc. 4x15 First Contact. Rozśmieszył mnie fragment w którym obca mówi Rikerowi, ze pomoże mu się wydostać z planety jeżeli ten ją...przeleci Myślałęm, że pęknę ze śmiechu jak to zobaczyłem. Ogólnie bardzo podoba mi się jeszcze"BEst of both worlds" z Borgiem i też ten odc 4 sezonu w którym Data musiał okłamywać załogę po tym jak stracili przytomność przy nieznanej planecie. Ogólnie bardzo lubię Treka, sam nie wiem dlaczego. Może dlatego, ze pozwala mi się odprężyć i uciec w inny świat? Pozwala mi zobaczyć jak niesamowite historie mogą się zdarzyć? Sam nie wiem dlaczego jeszcze. Na pewno ze względu na efekty specjalne, postać Daty i jego brata Lora, Klingonów, Romulan, itp.
Q__
Moderator
#265 - Wysłana: 22 Paź 2009 00:49:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Adek

Adek:
też ten odc 4 sezonu w którym Data musiał okłamywać załogę po tym jak stracili przytomność przy nieznanej planecie

"Clues". Bardzo go lubię.

Klimat klasycznej "naukowej zagadki", który lubię nawet gdy - jak tu - zepsuli go telepatycznym opętaniem.
IDIC
Użytkownik
#266 - Wysłana: 22 Paź 2009 10:30:40
Odpowiedz 
o, skoro wątek odświeżony to ja też podam listę moich ulubionych odcinków
wszystkie z TOS-a

na pierwszym miejscu ex aequo: The Galileo seven (którego końcówkę mogę oglądać nieskończona ilość razy) oraz The immunity syndrome

na drugim miejsu: Amok time

miejsce trzecie: Journey to Babel

z filmów pełnometrażowych: The Wrath of Khan

dobór świadczy wyraźnie o mojej obsesji, niestety
Eviva
Użytkownik
#267 - Wysłana: 22 Paź 2009 15:50:09
Odpowiedz 
IDIC

Hehe... Ja mam tak samo.
Leila
Użytkownik
#268 - Wysłana: 22 Paź 2009 16:27:08
Odpowiedz 
IDIC
W końcu było niewiele odcinków, w których Spock odgrywał ważną rolę. Jeśli oczywiście o Spocka tu chodzi, takie mam podejrzenia..
IDIC
Użytkownik
#269 - Wysłana: 22 Paź 2009 16:40:14
Odpowiedz 
Leila:
W końcu było niewiele odcinków, w których Spock odgrywał ważną rolę. Jeśli oczywiście o Spocka tu chodzi, takie mam podejrzenia..

Głównie tak
ale np. w Galileo ... bardzo podobała mi sie również postać Kirka
scenę, w ktorej dowiaduje się on, że transporter ściagnął 5 osób, powinni IMHO obejrzeć wszyscy twierdzący, że Shat jest raczej kiepskim aktorem
Leila
Użytkownik
#270 - Wysłana: 22 Paź 2009 16:42:07
Odpowiedz 
IDIC
A ja swojego zdania nie zmieniłam..
 Strona:  ««  1  2  ...  7  8  9  10  11  ...  32  33  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy film i odcinek

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!