USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy film i odcinek
 Strona:  ««  1  2  ...  9  10  11  12  13  ...  32  33  »» 
Autor Wiadomość
Madame Picard
Moderator
#301 - Wysłana: 2 Lis 2009 20:17:57
Odpowiedz 
Leila:
Już nie idzie na Sci-Fi Channel...

Leci w weekendy od 18.00 na AXN Sci-Fi, aktualnie 5 sezon.

Adek:
Czy bylibyśmy w stanie zaakceptować duszę naszego partnera/ki w nowym ciele

Zdecydowanie nie. Ciało to nie jest (przynajmniej dla mnie) neutralny nośnik, ale integralna część partnera . No, w każdym razie dla mnie to, jak partner wygląda, ma duże znaczenie (co nie znaczy, że musi być sobowtórem Zachary'ego Quinto ). Pomijam już nawet wszelkie czysto fizyczne parametry (choć też przecież istotne), ale ważna jest przecież także mimika, zapach, tembr głosu. Nie, nie wyobrażam sobie zupełnie mojego partnera w innym ciele.
Leila
Użytkownik
#302 - Wysłana: 2 Lis 2009 20:35:51
Odpowiedz 
Madame Picard
Piąty. A ja zaczęłam od czwartego...
IDIC
Użytkownik
#303 - Wysłana: 5 Lis 2009 07:48:29
Odpowiedz 
Chiałabym zgłosić kolejny najlepszy odcinek (rozumiem, że ilość uznawanych za najlepsze odcinków jest nielimitowana )
TNG The Measure Of A Man
mało wartka akcja brak pościgów/ucieczek/eksplozji
a jednak dzieje się w tym odcinku coś (dla mnie) bardzo istotnego
Jurgen
Moderator
#304 - Wysłana: 5 Lis 2009 08:28:03
Odpowiedz 
IDIC:
rozumiem, że ilość uznawanych za najlepsze odcinków jest nielimitowana

Przy takim założeniu połowę odcinków treka możemy tu wymienić jako najlepsze. Ale ten odcinek rzeczywiście był jednym z ciekawszych.
Q__
Moderator
#305 - Wysłana: 5 Lis 2009 16:45:31
Odpowiedz 
Adek:
Czy bylibyśmy w stanie zaakceptować duszę naszego partnera/ki w nowym ciele

Ja byłbym, ale w jednym jestem konserwatywny - musiałoby to być nadal ciało żeńskie. (A nie - to niech przejdzie operację zmiany płci.)
IDIC
Użytkownik
#306 - Wysłana: 6 Lis 2009 07:10:21
Odpowiedz 
Jurgen:
Przy takim założeniu połowę odcinków treka możemy tu wymienić jako najlepsze

Tak jest w istocie .
Połowa odcinków jest najlepsza.
Połowa pozostałej połowy dobra.
A tylko 1/4 przeciętna
IMO
Leila
Użytkownik
#307 - Wysłana: 7 Lis 2009 15:48:57
Odpowiedz 
Ja uważam, że wszystkie są najlepsze... Szczególnie te z TOSa.
Archarachne
Użytkownik
#308 - Wysłana: 7 Lis 2009 16:04:25
Odpowiedz 
Zwłaszcza Spock's Brain... Gdzie nieustannie widzimy przejawy jego inteligencji.
Q__
Moderator
#309 - Wysłana: 7 Lis 2009 16:26:04
Odpowiedz 
Archarachne

Archarachne:
Gdzie nieustannie widzimy przejawy jego inteligencji.

Spockowej inteligencji. Pod kloszem .
Adek
Użytkownik
#310 - Wysłana: 12 Lis 2009 22:27:58 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Dalej wałkuję tego "naszego" Treka i ostatnie moje refleksje to jest scena z tego odcinka. Podobał mi się zwłaszcza początek. Idylla, sielanka a nagle ten raj obrócił się w piekło. http://www.4shared.com/file/147587491/ded545ef/Zab jca_z_kosmosu.html

A ponieważ jestem obecnie na etpaie 5 sezonu to fajny też był 2-odc. wątek z misją Picarda, Daty i Spocka na Romulusie. Utkwiła mi zabawna scena, w której kapitan klingońskiego statku mówi do Daty żeby uważał bo jeszcze jakaś Romulańska piękność się wnim zadurzy i zliże farbę z jego uszu Odcinki bardzo fajne z misją szpiegowską. Ja czułem pismo nosem, ze z tego pojednania narodów w tej historii nic nie będzie. Romulanie i pokój - akurat. Prędzej mi tu kaktus wyrośnie

Fajny jest też odcinek, gdzie wszyscy uzależniają się od pewnej gry z Risy i Wesley wraz z koleżanką i Datą ratują załogę. Odcinek późniejszy z telepatami też był fajny. Lubię generalnie odcinki z taką dozą dreszczyku, napięcia, nieprzewidywalności.
Q__:
Adek:
Czy bylibyśmy w stanie zaakceptować duszę naszego partnera/ki w nowym ciele

Ja byłbym, ale w jednym jestem konserwatywny - musiałoby to być nadal ciało żeńskie. (A nie - to niech przejdzie operację zmiany płci.)

Tak jak i dla mnie Ponieważ nie jestem gejem nie zaakceptowałbym partnerki w męskim wcieleniu

A jeszcze jeden odcinek, który zwrócił moją uwagę to ten, w którym załoga traci pamięć i Picard występuje początkowo w roli podwładnego. To był niezły widok Picarda, który melduje Worfowi Albo Ro, której wydaje się, ze jest kobietą Rikera. Rzeczywiście, ciekawe czy gdyby nie wymazano nam pamięci i nie raz nabudowanych przez lata w naszych głowach ograniczeń to czy nie stalibyśmy się nagle kimś innym? Może matematyk marzył zawsze o sztuce? a artysta o ciekawych wynalazkach? Może kobieta, która ma trójkę małych dzieci i nagle zapomniała by na trochę o tym a była kurą domową i nagle przeistoczyła by się w wampa i bizneswoman? Może rzeczywiście role raz nam wyznaczone w społeczeństwie trudno na starsze lata przełamać i zmienić?
IDIC
Użytkownik
#311 - Wysłana: 12 Lis 2009 23:28:44
Odpowiedz 
Q__:
Spockowej inteligencji. Pod kloszem .

.... cennej jak wzorzec metra przechowywany w Międzynarodowym Biurze Miar i Wag w Sèvres


korzystając z okazji zgłoszę kolejny świetny/najlepszy odcinek z TNG: The Most toys
z Datą w pełni świadomie oddajacym w kierunku Fajo strzał z dezruptora

duży ładunek emocji

mówię o swoich odczuciach, nie o dezruptorze typu Varon-T, ofkors
Q__
Moderator
#312 - Wysłana: 12 Lis 2009 23:30:46
Odpowiedz 
Adek

Adek:
Rzeczywiście, ciekawe czy gdyby nie wymazano nam pamięci i nie raz nabudowanych przez lata w naszych głowach ograniczeń to czy nie stalibyśmy się nagle kimś innym?

Ciekawie jest ujęty ten problem w "Total Recall", acz niestety stanowi tylko tło dla durnawej akcji.
IDIC
Użytkownik
#313 - Wysłana: 13 Lis 2009 09:09:04 - Edytowany przez: IDIC
Odpowiedz 
Adek:
Może matematyk marzył zawsze o sztuce? a artysta o ciekawych wynalazkach?

Leonardo da Vinci przewraca się w grobie
Madame Picard
Moderator
#314 - Wysłana: 13 Lis 2009 10:44:40
Odpowiedz 
Adek:
Może rzeczywiście role raz nam wyznaczone w społeczeństwie trudno na starsze lata przełamać i zmienić?

To dość oczywiste...
whatamacallit
Użytkownik
#315 - Wysłana: 16 Lis 2009 18:09:01 - Edytowany przez: whatamacallit
Odpowiedz 
Obejrzałam na razie tylko TOS, TAS i jeden sezon ENT (+ 3 odcinki TNG, ale to dopiero początek, więc nie mam co wskazywac lepszego i gorszego), więc nie jest to za wiele patrząc na cały trekowy "dobytek"...

Jestem zauroczona TOSem. Bardzo się zdziwiłam, kiedy dowiedziałam się, że w Polsce emitowano odcinki dopiero 10 lat temu... Byłam przekonana, że widziałam jakieś odcinki jako 3-4 letni dzieciak (co prawda zbyt dużej różnicy nie ma, bo jestem z '93, ale Spock, czerwony alarm i niektórzy Obcy kojarzą mi się z elementami dokładnie tamtego okresu mojego wczesnego dzieciństwa). Najwyraźniej oglądałam z tatą na jakimś obcojęzycznym kanale ;).
Nieważne.

Może i przechodzę taki trochę histeryczny etap fascynacji ST, ale właściwie po każdym odcinku byłam zachwycona ;). Postanowiłam jednak dokonać selekcji wśród "ulubionych" i wskazać "najlepsiejsze".
Ranking w kolejności odcinkowej, nie "od najlepszego". (nie mogę się powstrzymać od komentarza do każdego odcinka, więc znajdą się pewnie tzw. spoilery...!)

1. Charlie X - Na pewno ze względu na zabawny posmak w niektórych sytuacjach. Jednak tytułowy bohater był pierwszym, na którego widok chce mi się zgrzytać zębami. Na początku nawet uważałam, że jest sympatyczny, ale wraz z rozwojem akcji traciłam przyjacielskie podejście do niego - stopniowo przeradzało się ono w silną antypatię.
2. The Menagerie 1 i 2 - sceny z The Cage, które bardzo lubię + Enterprise'owa teraźniejszość. Wierność i determinacja Spocka (+ jeszcze jedno, może dziwne... Uwielbiam, jak on mówi "Guilty!") , Pike i manewr z procesem...
3. The Galileo Seven - bo cały czas oglądałam z mocno bijącym sercem, aż krew się chwilami gotowała ;).
4. Tomorrow is Yesterday - jestem zafascynowana podróżami w czasie, nie ukrywam, że to jeden z moich ulubionych tematów.
5. The city on the edge of forever - dla mnie świetny od początku do końca, nie tylko ze względu na podróż w czasie. Niezwykły, ciężkie wybory, i tak źle, i tak nie za dobrze...
6. Amok Time - Też za całokształt. "Wolkańskości" ;).
7. Mirror, Mirror - Fascynująca wizja równoległej rzeczywistości...
8. I, Mudd - Podobał mi się poprzedni odcinek z Harrym Muddem, jednak ponowne spotkanie lepsze.
9. Troubles with Tribbles - chyba nie muszę mówić dlaczego ;). To ciekawe, jak Tribble są jednak UŻYTECZNE...
10. A Piece of an Action - Intrygujące społeczeństwo, poza tym lubię odcinki, gdzie załoga Enterprise schodzi na planetę i musi się dostosować do niej... A ten uważam za szczególnie dobry.
11. Journey to Babel - kolejny raz za "wolkańskość" (hm, no nie wiem, jak to nazwać!) ale też za tajemnicę i nowych Obcych. I za postać Sareka, którego bardzo polubiłam.
12. The Immunity Syndrome - powiem tyle, że dostałam bardzo intensywnego ataku płaczu podczas oglądania.
13. The Enterprise Incident - uknuta intryga! Na początku niemal niedowierzanie, później zrozumienie i aprobata. (No i Kirk - Romulanin, ha! Ponadto Spock i romulańska komandor... ;))
14. Plato's Stepchildren - już na początku oglądania TOSa słyszałam o tym odcinku, a powierzchownie czytając o jego fabule, wydał mi się dość zabawny. Jednak kiedy oglądałam, nie było mi do śmiechu, bardziej świeczki w oczach i zgrzytanie zębami. Należy do moich ulubionych odcinków, ponieważ zrobił na mnie swego rodzaju wrażenie i wywarł pewne uczucie pustki i niesmaku.

Już większej selekcji nie mogę dokonać. Poza tymi czternastoma mogłabym jeszcze wskazać "The Naked Time", "Balance of terror", Space Seed", "This side of paradise", "Operation: Annihilate", "Friday's Child", "Patterns of Force", "Spectre of Gun", "Is there in truth no beauty?", "The Tholian Web", "The Lights of Zetar" i "All our yesterdays"... KONIEC!
O matko, wyszła ponad 1/4 odcinków ;).

(Tak, jeszcze niestety będę "bredzić")
TASu już mi się nie chce opisywać (może to i lepiej), ale:
1. Yesteryear
2. The Lorelei Signal
3. More Tribbles, More Troubles
4. The Slaver Weapon
5. The Practical Joker

A z ENT (który jako serial, na razie, podobał mi się raczej średnio):
1. Strange New World
2. Dear Doctor
3. Acquisition
4. Fusion

I może na tym, na razie, poprzestańmy ;).
Adek
Użytkownik
#316 - Wysłana: 21 Lis 2009 00:52:48 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Ostatnio wpadł mi w oko odcinek sezonu 5, w którym ENTERPRISE eksploduje. Jeden z lepszych odcinków w tym sezonie. Chyba równie mocno cenię "The best of both worlds" i "Yesterday Enterprise".
Gdyby odcinek " Cause and Effect" chcieć zakończyć tak jak ja to uczyniłem poniżej to chyba fani Treka doznali by zawału albo co najmniej ostrego SZOKU

http://www.4shared.com/file/156117033/31614fd8/ST_ ENTERPRISE_-_THE_LAST_MISSION.html

Sorki za literówki w filmiku.
Domko
Użytkownik
#317 - Wysłana: 21 Lis 2009 12:59:07 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Patrzę, patrzę i oczom nie wierzę. Toż ta czołówka wykorzystana w tym filmiku (linkowanym wyżej przez Adeka) z podobiznami aktorów jest moja :P

Oto dowód:
http://www.youtube.com/watch?v=DOryEhRTP7A

Nie żebym miał coś przeciwko - po prostu mocno się zdziwiłem
Adek
Użytkownik
#318 - Wysłana: 21 Lis 2009 18:08:17
Odpowiedz 
Domko:
Patrzę, patrzę i oczom nie wierzę. Toż ta czołówka wykorzystana w tym filmiku (linkowanym wyżej przez Adeka) z podobiznami aktorów jest moja :P

Jeśłi ta czołówka jest twojego dzieła to wyszła ci ona kapitalnie.!! Moje pełne uznanie Trafiłem na nią kiedyś na You Tube. Twórcy serialu mogliby ją wstawić w oryginalną serię a z tobą podzielić się gratyfikacją fiansową. Myślę, że prezentuje ona ciekawiej czołówkę serialu niż sam przelatujący ENTERPRISE.
Domko
Użytkownik
#319 - Wysłana: 21 Lis 2009 19:43:22
Odpowiedz 
Dziękuję za słowa uznania

Tak, to mój montaż. Zrobiłem go jakoś w zeszłe wakacje
Leila
Użytkownik
#320 - Wysłana: 21 Lis 2009 20:14:05
Odpowiedz 
Domko
Świetne. Naprawdę. Dzieło , dzieło.
Tylko napisy przy postaciach powinny być nieco ciemniejsze. Nie, żebym się czepiała, skądże...
Domko
Użytkownik
#321 - Wysłana: 21 Lis 2009 20:43:42 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
No, spróbowałabyś ;)

A na serio - zdaję sobie sprawę z pewnych niedoskonałości. Planowałem zrobić kolejną wersję z poprawkami, miałem co do niej wiele ambicji (muzykę z którego filmu wykorzystać, zmienić niektóre "porterty" postaci, itp.), ale straciłem chęci na pewien czas, potem motywację, a obecnie nie mam czasu (dziś na forum piszę, bo jestem po prostu chory - to daje człowiekowi mnóstwo czasu na różne czynności).

Dziękuję za pochwały. W komentarzach też zbieram sporo - i sam się dziwię. Zrobiłem ten filmik z powodu kompletnych nudów :D
IDIC
Użytkownik
#322 - Wysłana: 21 Lis 2009 20:51:31 - Edytowany przez: IDIC
Odpowiedz 
Domko:
(dziś na forum piszę, bo jestem po prostu chory - to daje człowiekowi mnóstwo czasu na różne czynności).

połowa Krakowa ma grypę grypę niestety
(druga połowa siedzi na Bonarce )
zdrowia życzę
czołówka - faktycznie na medal
Domko
Użytkownik
#323 - Wysłana: 21 Lis 2009 20:59:40
Odpowiedz 
Dziękuję

Jeszcze jedną rzecz bym tam poprawił - kompletnie zapomniałem o odgłosie przelatującego Enterprise, gdy Picard czyta swoją tytułową kwestię - jest tam głucha cisza. Skleroza
Leila
Użytkownik
#324 - Wysłana: 21 Lis 2009 21:27:52
Odpowiedz 
Domko:
Jeszcze jedną rzecz bym tam poprawił - kompletnie zapomniałem o odgłosie przelatującego Enterprise, gdy Picard czyta swoją tytułową kwestię - jest tam głucha cisza. Skleroza

Na co czekasz?
Domko
Użytkownik
#325 - Wysłana: 21 Lis 2009 21:30:53
Odpowiedz 
Mówi się trudno - i tak zostawię :]
Paradoks
Użytkownik
#326 - Wysłana: 21 Lis 2009 21:58:43
Odpowiedz 
Domko

Domko:
jest tam głucha cisza.

Bo jak każdy fizyk, tfu scenarzysta!, wie, nic tak nie wbija widzów w fotel, jak odpowiednio efektowne huki i świsty w próżni.

Zaglądaj do nas częściej.
Domko
Użytkownik
#327 - Wysłana: 21 Lis 2009 22:09:10
Odpowiedz 
W czołówce były - a i ja chciałem je tam mieć, oczywiście

Mam nadzieję, że nie będę zaglądał tu często - bo oznaczałoby to, że mam za dużo czasu, czyli jestem chory. Wiem, trochę to przewrotne
Q__
Moderator
#328 - Wysłana: 21 Lis 2009 23:13:26
Odpowiedz 
Domko

Domko:
Mam nadzieję, że nie będę zaglądał tu często

Przyjmijmy wariant kompromisowy: częściej niż w ostatnich mies, ok?
Domko
Użytkownik
#329 - Wysłana: 21 Lis 2009 23:22:20
Odpowiedz 
Niczego nie jestem w stanie obiecać ;)
Adek
Użytkownik
#330 - Wysłana: 3 Gru 2009 20:42:13 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Odcinek sezonu 6 "A Fistful of Datas". Motyw, w którym replikatory materializowały wszystkim jedzenie dla kota Daty rozwalił mnie dokumentnie Ogólnie fajny odcinek z Datą w różnych wcieleniach. Jednak wcale nie gorszy a nawet lepszy był odcinek, gdzie Enterprise materializuje po latach "zawieszonego" w transporterach dawnego głównego inżyniera ENTERPRISE Scotiego. Obejrzałem ten odcinek chyba ze 3 razy (2x w domu i raz poza ) Szkoda, że to już 6 sezon bo serial dopiero zaczął się rozkręcać.
Aha. Podobał mi się też odcinek, w którym obcy uprowadzali załogantów Entka. Odcinek ma fajny klimat. Podobała mi się scena, w której komandor Riker przysnął podczas recytacji Daty i szturchnięty przez Dianę zaczął klaskać. Kiedyś w kinie byłem świadkiem takiej sytuacji jak ktoś zaczął chrapać na nocnym seansie. Swoją drogą to ja tak się rano (tej jesieni deszczowej)często czuję zmęczony jakbym w nocy nie spał bo porwali mnie kosmici. Zamykam oczy nie raz koło 24-1, otwieram - coo już 6?
 Strona:  ««  1  2  ...  9  10  11  12  13  ...  32  33  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy film i odcinek

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!