USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Niedoróbka?:)
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
theczarek
Użytkownik
#31 - Wysłana: 3 Cze 2006 22:56:00 - Edytowany przez: theczarek
Czytaj uważnie posty reyden!
Spodek nebuli mógł, i z godnie ze słowwami Havoc'a pokićkał, mi się z promem który wylądował na spodku E-D. Nie mógł z kolei pokićkać mi się ze spodkiem E-D bo spodek E-D nie mógł sam na sobie wylądować. Wierz mi, jestem fizykiem i znam się na tym .
A o tym że Nebula i Galaxy mają takie same spodki sam napisałem.
Dragon
Użytkownik
#32 - Wysłana: 9 Kwi 2008 11:06:30
Temat już trochę zapomniany ale co tam. W ST:GEN wyłapałem swa błędy. 1. Kiedy Enterprise B trafia promień ze wstęgi na mostu wszyscy się przewracają(wiadomo) i dokładnie w 16 minucie i 10 sekundzie filmu jeden z załogantów ląduje na pokładzie, a raczej na niebieskim materacu który jest widoczny na samym dole ekranu.
2. Kiedy podczas awaryjnego lądowania coś wybucha za stanowiskiem taktycznego i worf przelatuje nad konsolą i spada przed fotel kapitana, wtedy jego "gąsienica czołgowa" którą nosi zsuwa się za głowę, jednak po chili ma ją znowu na miejscu. Widać to ok 1h 17m trwania filmu.
Ethno
Użytkownik
#33 - Wysłana: 9 Kwi 2008 14:59:16
Dragon

1. Kiedy Enterprise B trafia promień ze wstęgi na mostu wszyscy się przewracają(wiadomo) i dokładnie w 16 minucie i 10 sekundzie filmu jeden z załogantów ląduje na pokładzie, a raczej na niebieskim materacu który jest widoczny na samym dole ekranu.

Faktycznie bezczelnie to widać, dobre , 2 słabsze (bo to stały motyw w filmach) ale też dobre.
Domko
Użytkownik
#34 - Wysłana: 9 Kwi 2008 15:01:19
Kolega zwrócił uwagę, że widać zgrubienie w miejscu umieszczenia pasa w okolicach kręgosłupa u kaskadera, który przeleciał przez konsolę taktyczną podczas ostrzału Entka przez BOP-a. Po prostu ma zgrubiały mundur, a ujęcie jest w zwolnionym tempie, przez co to widać.
Eviva
Użytkownik
#35 - Wysłana: 9 Kwi 2008 15:10:47
Rany julek! Każdemu może trafić się wpadka, miejcie wyrozumiałość, to i dla Was ktos będzie miał (prawdopodobnie).
Domko
Użytkownik
#36 - Wysłana: 9 Kwi 2008 15:28:41
To dla sportu.

A na serio - nie wiem czemu inni szukają, ale mnie interesuje sztuka filmowa od kuchni i każda pomyłka, która może ukazać prawdziwe tło filmowej iluzji mnie interesuje z tych powodów.
Ethno
Użytkownik
#37 - Wysłana: 9 Kwi 2008 15:33:08
Ja mam podobnie - czasami film trwający 2 godz. oglądam 3, jak mi coś nie pasuje od razu cofam
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 11 Kwi 2008 02:59:30
Dragon

Temat już trochę zapomniany ale co tam.

Hehe, sezon archeologii forumowej trwa.
Dragon
Użytkownik
#39 - Wysłana: 11 Kwi 2008 08:20:58
Ok, teraz kilka nowych baboli tym razem z First Contact:
Kiedy Data zostaje schwytany przez Borga ten wierci mu w głowie, potem Data nie ma w głowie dziur a sam nie potrafi się regenerować (z tego co wiem). Kiedy Worf odcina Borgowi rękę widać że nawet go nie dotkną, na dodatek widać miejsce które ma się rozlecieć. Kiedy Picard pokazuje Lilly ziemię z orbity nie widać nowej zelandi (a powinniśmy zobaczyć kawałek północnej części).
Delta
Użytkownik
#40 - Wysłana: 11 Kwi 2008 09:43:01 - Edytowany przez: Delta
ENT: Vox Sola. Opuszczająca, na początku odcinka, pokład obca rasa, z którą dokonano niezbyt udanego pierwszego kontaktu, staje przed śluzą prowadzącą z "Enterprise" na ich statek. Trip Tucker naciska przycisk interkomu, by ich wypuścić.
Dragon
Użytkownik
#41 - Wysłana: 11 Kwi 2008 10:14:21 - Edytowany przez: Dragon
W ST V wyłapałem (narazie) takie błędy. Gdy kirk wspina się na szczyt ma niebieską kurtkę, jak spada jest czarna(lub bardzo ciemna), ale gdy spock go ratuje znowu jest niebieska. Bones biega szybciej niż kirk spada, dlaczego? Widząc co się dzieje błyskawicznie pojawił się na miejscu a stał bardzo daleko od góry.

W czasie walki Kirka z Sybockiem, gdy Sybock podnosi go i rzuca o prom są dwa błędy 1. Widoczna jest ręka gostka z obsługi technicznej (dosłownie ułamek sekundy po prawej stronie kadru, na samym początku ujęcia). 2 Chwilę później gdy kirk rąbną o prom widoczne są linki które utrzymują go w powietrzu.

Trzeci babol wszyscy znają, czyli magiczne 78 pokładów w statku który ma ich ok 20 (chyba 23). Nie dość że numeracja jest odwrócona, bo powinni lecieć od 78 do 1. A poza tym gdzie na Entku jest pionowe miejsce mogące przechodzić przez wszystkie pokłady?

Aha, gdy Scotty trzyma obiadek w prawej ręce widać że brakuje mu jednego palca u dłoni. Zawsze to ukrywano jednak czasem w innych częściach też można to zauważyć. (Doohan stracił palec na wojnie)
Delta
Użytkownik
#42 - Wysłana: 11 Kwi 2008 10:26:53
Dragon
Spostrzegawczy jesteś.

A poza tym gdzie na Entku jest pionowe miejsce mogące przechodzić przez wszystkie pokłady?

Jest takie miejsce. Szyb prowadzi od samego dołu secondary hull aż na samą górę spodka. Ale oczywiście Constitution nie ma 78 pokładów.

Dragon
Użytkownik
#43 - Wysłana: 11 Kwi 2008 16:11:47
A teraz troche wpadek z ST:Nemezis.
Gdy Picard,data i Worf wyjeżdżają z promu samochodzikiem (ostry skręt w lewo) widać że zamiast picarda siedzi kaskader który nie ma nawet gogli.

Picard i data wieją z okrętu wroga. Picard spawa śluzę hangaru z
dystuptora, chwile później po tym jak wsiedli do myśliwca i celują w śluzę, karabinu nie ma na ziemi.

Kiedy w końcówce filmu Picard wznosi toast, najpierw trzyma kieliszek całą dłonią, a w następnym ujęciu trzyma za samą nóżkę.

Jest takie miejsce

Co do pokładów w constitution, mostek czyli pokład 1 nadal pozostaje poza zasięgiem.
Dragon
Użytkownik
#44 - Wysłana: 22 Kwi 2008 11:26:36
A teraz babol z Voyagera.

Kiedy załoga poznaje Neelixa i spotykają Kazonów. Neelix wypala 2 dziury w pojemnikach z wodą, napewno? Kiedy wszyscy się rzucają z wiaderkami widać że w zbiorniku po prawej jest kran przez który leci woda.
Delta
Użytkownik
#45 - Wysłana: 22 Kwi 2008 12:33:04
Dragon
Kiedy wszyscy się rzucają z wiaderkami widać że w zbiorniku po prawej jest kran przez który leci woda.

To niekoniecznie musi być burak. Przecież jakoś trzeba tę wodę z pojemnika pobierać. Kran jest logicznym wyborem. Zwłaszcza, że widać lejącą się wodę z dziury po fazerze i kran
http://voy.trekcore.com/gallery/albums/1x01a/caret aker_0971.jpg
Dragon
Użytkownik
#46 - Wysłana: 22 Kwi 2008 12:37:00
Ale nikt nie próbuje podstawić nawet wiadra pod miejsce gdzie było trafienie, tylko wszyscy lecą do kranika
Delta
Użytkownik
#47 - Wysłana: 22 Kwi 2008 12:44:50
Dragon
Ale nikt nie próbuje podstawić nawet wiadra pod miejsce gdzie było trafienie, tylko wszyscy lecą do kranika

Obejrzałem sobie ta scenkę i tak jest rzeczywiście. Malo tego, w miejscu gdzie stoją Kazoni powinna lać się woda z dziury po strzale, a nie ma po tym nawet śladu.
Dragon
Użytkownik
#48 - Wysłana: 17 Cze 2008 22:39:21
Uprzejmie donoszę kolejne wpadki, tym razem znowu ST.GEN

Podczas lądowania awaryjnego zanim spodek się zatrzymał widać że fotele kapitana i reszty odrywają się i turlają po podłodze. Na końcu filmu są na miejscach.

I te szkło z iluminatorów na Entku, rozsypuje sie i brzmi jak zwykle szkło, a co z przeźroczystym aluminium itd?

Gdy Picarda przygniata łuk skalny widać że nad plecami ma jeszcze sporo miejsca
The_D
Użytkownik
#49 - Wysłana: 18 Cze 2008 10:15:23
Słyszałem, że szkło do scen w których coś ma się potłuc robi się z utwardzanego cukru
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 18 Cze 2008 13:00:12
Dragon

Podczas lądowania awaryjnego zanim spodek się zatrzymał widać że fotele kapitana i reszty odrywają się i turlają po podłodze. Na końcu filmu są na miejscach.

To je dobre... (Kak mówia Czesi.)

Gdy Picarda przygniata łuk skalny widać że nad plecami ma jeszcze sporo miejsca

Inaczej by go zmiażdżyło.
Domko
Użytkownik
#51 - Wysłana: 18 Cze 2008 13:39:04
Z tymi fotelami to w ogóle jest ciekawe, bo na końcu są na swoich miejscach, a do tego fotel kapitański jest właściwie w idealnym stanie - pozostałe już nie. Może Riker szybko go naprawił, aby nie zdenerwować Picarda (nawiasem mówiąc brakuje mi tu komentarza Picarda: "wydawało mi się, że gdy oddawałem panu statek pod dowództwo, był w jednym kawałku, pierwszy" ).
Dragon
Użytkownik
#52 - Wysłana: 18 Cze 2008 16:00:19 - Edytowany przez: Dragon
Inaczej by go zmiażdżyło.

Ale numer polega na tym że ma 5cm nad plecami i się zaklinował!

I w ogóle czy tych szyb nie dać do błędów treka, bo jak to, budują okręt flagowy, wzmocniony i opancerzony by wytrzymać trudy kosmosu a oni wstawiają mu szybkę, tak samo było w ST4, w dowództwie na ziemi mają szklane okna które malowniczo rozpadają się pod wpływem burzy, a gdzie to aluminium o którym tyle mowy we filmie. Taka ważna placówka powinna mieć lepsze zabezpieczenia.
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 19 Cze 2008 03:26:02
Domko

nawiasem mówiąc brakuje mi tu komentarza Picarda: "wydawało mi się, że gdy oddawałem panu statek pod dowództwo, był w jednym kawałku, pierwszy"

Sądzę, że strata zbyt Łysego zabolała, by się mógł silić na żarty...

Dragon

I w ogóle czy tych szyb nie dać do błędów treka

Są tacy co widzą w Treku błąd na błędzie:
http://www.stardestroyer.net/Empire/Tech/Myths/Myt hs_ST.html
(Eviva nie linczuj.)
Domko
Użytkownik
#54 - Wysłana: 19 Cze 2008 08:50:28 - Edytowany przez: Domko
Sądzę, że strata zbyt Łysego zabolała, by się mógł silić na żarty...

Wiesz co, Łysy potrafi żartować w każdej sytuacji. Np. w "Best of Both Worlds 2", zaraz po zniszczeniu Sześcianu, nadal z mnóstwem implantów, Picard żartuje coś o lekkim bólu głowy i że czuje się prawie jak człowiek oraz dodaje coś o niekonwencjonalnej taktyce swojego, jak to określa, byłego pierwszego oficera.
Skoro po takich cierpieniach, zniszczeniu floty pod Wolf 359 i innych wyczynach w rękach Borga, Picard potrafi żartować, to IMHO przy rozwalonym Enterprise powinien mieć więcej ochoty na humor.

Chyba, że jest zakochany w Enterprise jak Kirk - czyli nie myśli o sobie, a o "ukochanej". To by wiele wyjaśniało.

Eviva nie linczuj.

Ja będę linczował.
Q__
Moderator
#55 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:12:55
Domko

Wiesz co, Łysy potrafi żartować w każdej sytuacji. Np. w "Best of Both Worlds 2", zaraz po zniszczeniu Sześcianu, nadal z mnóstwem implantów, Picard żartuje coś o lekkim bólu głowy i że czuje się prawie jak człowiek oraz dodaje coś o niekonwencjonalnej taktyce swojego, jak to określa, byłego pierwszego oficera.
Skoro po takich cierpieniach, zniszczeniu floty pod Wolf 359 i innych wyczynach w rękach Borga, Picard potrafi żartować, to IMHO przy rozwalonym Enterprise powinien mieć więcej ochoty na humor.


Przekonałęś mnie.

Ja będę linczował.

Nawet jak powiem (zgodnie z prawdą), że krytykant Wong Łysego lubi?
Darklighter
Użytkownik
#56 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:20:52
Nawet jak powiem (zgodnie z prawdą), że krytykant Wong Łysego lubi?

On jedzie po głównej przyczynie chaosu - scenarzystach.
Domko
Użytkownik
#57 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:43:57
Q__
Przekonałęś mnie.

Nie wiedziałem, że mam taki dar przekonywania.

Gdzieś po prostu czytałem, że takie zachowanie Picarda po asymilacji i masowym morderstwie było trochę dziwne. Ale skoro tak została stworzona postać, to konsekwentnie powinien rzucać inteligentne dowcipy nawet w sytuacji utraty statku.

BTW, znów się OT zrobił - teraz o poczuciu humoru Picarda.
Eviva
Użytkownik
#58 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:46:31
Eviva nie linczuj.

Lincz w pojedynke to mało zabawne. Chyba że zbierze się nas więcej, jak tak, to przynieście sznur, a poszukam suchej gałęzi.

Swoja drogą, Panie, Panowie oraz przedstawiciele kategorii pośrednich - włosy mi się jeżą, gdy pomyślę, jak po premierze Star Trek XI zaczniecie wyszukiwac niedoróbki. Taż czuję przez skórę, że nie wygrzebiemy się na tym forum spod buraków!
Domko
Użytkownik
#59 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:49:14
Oczywiście. Rozrywka dla trekkera musi być.
Eviva
Użytkownik
#60 - Wysłana: 19 Cze 2008 09:51:28
A że do tej pory i ja się gruntownie dokształcę (zamówiłam już na trekker.pl materiały szkoleniowe), to niewykluczone, że będę Wam wiernie sekundować. Z boku w kazdym razie nie zostanę, a jak okaze się, że Zachary Quinto spieprzył postac młodego Spocka, to lepiej będzie mnie przez jakiś czas wogóle na forum nie wpuszczać.
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Niedoróbka?:)

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!