USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / dlaczego Miranda??
 
Autor Wiadomość
jahrek
Anonimowy
#1 - Wysłana: 24 Paź 2005 03:19:57
Odpowiedz 
Nie mam zbyt rozległej wiedzy na ten temat...ale dlaczego Miranda?? We wszystkich epizodach DS9 traktujących o wojnie z Domininion, wiekszość floty federacji stanowi [zaraz po Excelsior i Galaxy] właśnie klasa Miranda...jakim cudem 80/90-letni okret wciąż wypełnia szeregi floty tak masywnie - w przeciwieństwie do klasy Ambassador, którą w ST widzieliśmy raptem w kilku odcinkach [TNG- Yesterday's Enterprise, TNG- Unification, TNG- Data's Day, DS9 - Emissary (1)]....dlaczego bezpośredni poprzednik klasy Galaxy był tak mało używany? czyżby porażka, wobec której staaaaara klasa MIranda uchodziła za lepszą????
Anonim
Anonimowy
#2 - Wysłana: 24 Paź 2005 08:21:48
Odpowiedz 
Nie koniecznie Miranda musiała być lepsza od Ambassadora.
Rzadko którą organizację stać na to, żeby większość jej składu stanowiły jednostki najlepsze (a tym samym najczęściej najdroższe w produkcji i eksploatacji). GF pewnie nie jest tu pewnie wyjątkiem.
Według mnie Mirandy musiały być po prostu bardzo udanym kompromisem pomiędzy nakładami koniecznymi do budowy i utrzymania, a efektami tych nakładów.
W związku z tym naprodukowano ich dużo i potem łatwiej i taniej było je modernizować, niż zastąpić wszystkie nowymi konstrukcjami.
Ambassador mógł być o niebo lepszą jednostką, ale np. mógł wymagać dużych nakładów na produkcję, stąd nie stał się popularny.....
Slovaak
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Paź 2005 09:26:44
Odpowiedz 
Mirandy pełniły role eskortowców, były miesem armatnim. Widac to dobrze w scenie zniszczenie USS Sitak i USS Majestic.
reyden
Użytkownik
#4 - Wysłana: 25 Paź 2005 00:09:18
Odpowiedz 
@jahrek - z tego co wiem Mirand było dosyć sporo - łacznie wyprodukowano coś 300-400 jednsotek - z czego do wojny dotarło ze 100 lub wiecej , ambasadorów sbudowano raptem kilkanaście ( koszty ?? )
Korban
Anonimowy
#5 - Wysłana: 25 Paź 2005 19:55:29
Odpowiedz 
Mirandy były zapewne tanie w produkcji, refit U.S.S. Enterprise nasuwa na myśl budowe modułową okrętu. Ich modernizacja z tego powodu mogła być bardzo tania. Może wprowadzenie przez Klingonów pod koniec 23 stulecia jednostek BOP i K'T'Inga zmusiło GF do budowy dużej ilości tanich jednostek patrolowych. W czsie wojny z Dominium część statków wcześniej przenieionych do rezerwy mogła zostać wyciągnięta, z powodu przewagi liczebnej floty Dominum. Nie był to może silny chwyt taktyczny, jednak mógł podziałać na psychike przeciwnika. W dodatku należy pamiętać że niekttóre Mirandy mają duże numery w rejestracji okrętowej, podobnie jak Excelsiory (USS Crazy Horse NCC-50446 , USS Lakota NCC-42768 (refit) , USS Al-Batani NCC-42995) co ozancza że były długo produkowane. [Dłużej niż klasa Ambassador - numery około 26--- ]
Slovaak
Użytkownik
#6 - Wysłana: 25 Paź 2005 20:50:43
Odpowiedz 
jednak mógł podziałać na psychike przeciwnika

W walce z Jem'Hadar nie ma czegos takiego.


zmusiło GF do budowy dużej ilości tanich jednostek patrolowych

Moim zdaniem Mirandy w XXIII wieku były bardzo dobrymi jednostkami pokroju Constitutiona, były nawet lepiej uzbrojone wiec mocno powstrzymał bym sie od stwierdzenia ze chodzilo o ich jak najwieksza liczbe. Jednak podczas wojny z Dominjum były tylko miesem.
szwagier
Użytkownik
#7 - Wysłana: 25 Paź 2005 22:34:25
Odpowiedz 
To zależy jak te Mirandy aktualnie wyglądają. Jeśli nawet stary okręt wyposaży się w nowe systemy komputerowe i uzbrojenie to nieoznacza że stoją na pozycji przegranej. Oczywiście konstrukcja kadłuba jest już (mocno) przestarzała.

P.S. Excelcior zawsze mi sie podobał. Jak go zobaczyłem pierwszy raz w ST 2/3 to był poprostu full wypas
jahrek
Anonimowy
#8 - Wysłana: 26 Paź 2005 00:27:42
Odpowiedz 
Pytanie - skąd czerpiecie te dane i czy są kanoniczne? Tzn jeśli chodzi o Ambassadory to pokazano je w odcinkach o których pisałem w poście otwierającym temat - i ze wszystkich jedynie NCC-1701-C było widocznym na ekranie numerem...

Co ciekawe a'propos Mirandy w: w serii TNG mieliśmy okazję zobaczyć rozmaite mutacje tej klasy, przeważnie zubożone, bez tzw. rollbar mieszczącego phasery i wyrzutnie torped.. Natomiast w DS9 widzimy powrót do klasycznego, znanego ze ST-II wyglądu
elbereth
Moderator
#9 - Wysłana: 26 Paź 2005 00:50:31
Odpowiedz 
po prostu widocznie mirandy sie fajnie rozwala :]
w ds9: the fallen tez biegalismy na pokladzie rozbitej mirandy.
cos w tym moze jest.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 3 Gru 2015 23:05:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
O tym jak się rodziła tytułowa klasa:
http://www.startrek.com/article/forgotten-trek-des igning-the-reliant-for-star-trek-ii

(Jest też wspomniany powód out-of-universe, dla którego tak często Mirandy powracały. Po prostu Reliant to był b. solidny model. Nadawał się do wielokrotnego użycia.)
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 18 Kwi 2018 15:49:18
Odpowiedz 
Lore reloaded o klasie Miranda:
http://www.youtube.com/watch?v=jsSqw6pC1Po
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 17 Cze 2019 15:56:01
Odpowiedz 
Animacja poświęcona Reliantowi, najbardziej znanemu przedstawicielowi tytułowej klasy:
https://www.youtube.com/watch?v=sjAtaNoemOY
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Cze 2019 10:27:00
Odpowiedz 
jahrek:
Nie mam zbyt rozległej wiedzy na ten temat...ale dlaczego Miranda?? We wszystkich epizodach DS9 traktujących o wojnie z Domininion, wiekszość floty federacji stanowi [zaraz po Excelsior i Galaxy] właśnie klasa Miranda...jakim cudem 80/90-letni okret wciąż wypełnia szeregi floty tak masywnie

Bo studio mogło użyć stare modele i w ten sposób mogło zaoszczędziło! 😂 Nie wiem czy istnieje jakieś wytłumaczalnie in universe ale zważywszy na to, ze po modyfikacjach stareńki okręt klasy Excelsior - USS Lakota - walczył z USS Defiant jak równy z równym, to jest możliwe, ze Mirandy poddano podobnym modyfikacjom. Tańsze i efektywniejsze niz budowanie od podstaw zupełnie nowej klasy okrętów.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 18 Cze 2019 11:52:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Klasy okrętów GF wydają się ogólnie długowieczne. Pod Wolf 359 walczyła jedna Connie, pod Procyonem 5 - Dauntlessy, Novy i Promki.
(Jasne, out-of-universe bierze się to z tego, o czym piszesz.)
Dragon
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Cze 2019 15:08:50
Odpowiedz 
Picard:
Bo studio mogło użyć stare modele i w ten sposób mogło zaoszczędziło!

To naprawdę był najważniejszy powód. W epoce przed-cyfrowej modele były ciężkie i kosztowne i taki TNG wytwórnia władowała dużo forsy w Galaxy i resztę podganiali Mirandami i Excelsiorami.

Wolf 359 to była już jazda, wreszcie zobaczyliśmy że GF ma wiecej niż trzy klasy okretów dzięki pomysłowemu kitbashingowi komercyjnych modeli plastikowych.

Ale w sumie uważam że star trek dobrze przewidział długowieczność pojazdów. Dawniej samolot po 10 latach stawał sie przestarzały, dzisiaj powoli kończy służbę B52, f-16 czy f15. Samoloty które w praktyce poza skorupa zewnętrzną niczym nie przypominają swoich pierwszych wersji. Tak samo są projektowane nowe maszyny. Często już ich służbę oblicza na 50 lat i z góry zakłada że będą dziesiątki razy modernizowane.

Trzeba wspomnieć że nadal latają sobie Tu95 a Brazylia wciąż używa monitora rzecznego sprzed drugiej wojny
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 18 Cze 2019 15:25:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dragon

Dragon:
Samoloty które w praktyce poza skorupa zewnętrzną niczym nie przypominają swoich pierwszych wersji.

To znów przewidział Fiałkowski:

"Korn nie odpowiedział.
Przyspieszeń nie czuł i podejrzewał, że strator napędzany jest rodzajem silnika, którego nie znał. Był fizykiem i wiedział, jaki silnik nie powoduje odczuwalnych przyspieszeń, lecz właśnie z tego powodu, że fizykiem był, nie mógł pogodzić się z myślą, że leci grawilotem. Był w tym jakiś dysonans, bo grawilot był niewyobrażalnym silnikiem przyszłości, a przecież pod nim przesuwał się krajobraz jego czasów.
„To tak jak wszystko w tym nowym świecie — pomyślał. — Jest prawie takie samo, a jednak zasadniczo inne. Tak pewnie właśnie wygląda postęp tej cywilizacji. Pozornie niewiele się zmienia, a gdy odczekasz kilkadziesiąt lat, zostają tylko zewnętrzne dekoracje, a środek, istota rzeczy, jest już inny"."


"Homo divisus"

(Używałem zresztą kiedyś tego konceptu - acz bez cytowania - jako klucza interpretacyjnego, mającego tłumaczyć wizualny archaizm pewnych stosowanych przez UFP rozwiązań, w dyskusji z Mavem.)
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 4 Wrz 2019 22:17:32
Odpowiedz 
Ekipa TrekYards o tytułowej klasie po raz kolejny:
https://www.youtube.com/watch?v=jeOJUR4rWV8
 
USS Phoenix forum / Star Trek / dlaczego Miranda??

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!