USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / The Animated Series
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 12 Maj 2007 14:29:54
Odpowiedz 
Pah Wraith

Słabości scenariusza kryje żwawość odcinków, któych akcja musi się zmieścić w 25 minutach.

Tak, ta skrótowość wkurza zwłaszcza, że poruszone problemy aż sie proszą o rozwinięcie...
Pah Wraith
Użytkownik
#32 - Wysłana: 12 Maj 2007 15:09:54
Odpowiedz 
No, nie wiem. Jak dla mnie taka ich długość jest optymalna. Odcinek nie zdąży się znudzić. Zwłaszcza od technicznej strony. Nie wiem, czy wytrzymałbym 50 minut loop tych samych 4 ścieżek dźwiękowych + tych samych kadrów postaci, którym poruszają się tylko usta.
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 12 Maj 2007 15:12:45
Odpowiedz 
Pah Wraith

Odcinek nie zdąży się znudzić. Zwłaszcza od technicznej strony. Nie wiem, czy wytrzymałbym 50 minut loop tych samych 4 ścieżek dźwiękowych + tych samych kadrów postaci, którym poruszają się tylko usta.

Cóż. Prawdą jest, że toporność animacji z tej epoki powala...
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 25 Lis 2007 08:27:56
Odpowiedz 
Ciekawe rozważania o cywilizacji Kzinti (znanych z TAS) i domysły na jej temat:
http://www.allyngibson.net/kzin.html
Dzakas
Użytkownik
#35 - Wysłana: 6 Kwi 2008 14:51:42
Odpowiedz 
animacja przypominajaca oryginalnego He-Mana
Ciekawe jakiej animacji należało oczekiwać po wczesnych latach 70. ^^

Q__

(Choć ma też TAS ewidentne gnioty, nie gorsze zresztą niż osławiony "Spock's Brain"...)

Na przykład "Magicks of Megas-Tu"
Eviva
Użytkownik
#36 - Wysłana: 9 Kwi 2008 18:41:08
Odpowiedz 
animacja przypominajaca oryginalnego He-Mana
Ciekawe jakiej animacji należało oczekiwać po wczesnych latach 70. ^^


Ja takiej bym oczekiwała i po współczesnych kreskówkach, tylko ze byłoby to bezowocne.
Dzakas
Użytkownik
#37 - Wysłana: 9 Kwi 2008 20:21:03
Odpowiedz 
Czyli prymitywnej kreski, trzech na krzyż min postaci, oraz praktycznie zerowej ruchliwości bohaterów? IMO to masochizm
Eviva
Użytkownik
#38 - Wysłana: 9 Kwi 2008 21:06:36
Odpowiedz 
Po prostu ta schematyczność odpowiada mi znacznie bardziej niż schematyczność postaci z japońskich i pseudojapońskich kreskówek (zwłaszcza tych wielkich, łzawych oczu i sterczących na wszystkie strony fryzur nie mogę wprost ścierpieć)
Domko
Użytkownik
#39 - Wysłana: 11 Kwi 2008 16:49:43
Odpowiedz 
O tak - ja też nie cierpię kreski mangowskiej. Wolę tą z filmów animowanych a'la Heman czy Batman TAS.
Paradoks
Użytkownik
#40 - Wysłana: 11 Kwi 2008 16:58:22
Odpowiedz 
Ja też nie przepadam za mangą i anime.
Eviva
Użytkownik
#41 - Wysłana: 11 Kwi 2008 18:32:19
Odpowiedz 
O, nareszcie ktoś się ze mną zgadza w tej sprawie.
Dzakas
Użytkownik
#42 - Wysłana: 19 Kwi 2008 21:32:59
Odpowiedz 
No i obejrzałem cały TAS. Myślę, że dla każdego kto czuł lekki niedosyt po TOS, mogę ten serialik polecić. Szkoda, że nakręcono tylko 22 odcinki :/ (z czego kilka jest wyjątkowo słabych). No, ale powróciły też znane postaci - Mudd czy tribble . Niestety, zanim akcja na dobre się rozkręcała to odcinek praktycznie się kończył (niecałe 25 minut).
Eviva
Użytkownik
#43 - Wysłana: 19 Kwi 2008 21:36:52
Odpowiedz 
No właśnie. Chociaz Sylwek mi mówi, gdy jęczę, że produkcję TOSu zakończono po ledwie trzecim sezonie... że lepszy niedosyt, niż przesyt, i że kto wie, jaka byłaby czwarta seria, gdyby wtedy powstała. Może byłaby tak idiotyczna, że przekreśliłaby dorobek tamtych trzech sezonów?
Chłop zawsze od baby mędrszy, jak powiedziała Marta Korczyńska do Anzelma Bohatyrowicza.
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 25 Maj 2009 04:03:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 1 Lis 2010 20:57:49
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#46 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:07:53
Odpowiedz 
Q__

"Yesteryear" to jeden z lepszych odcinków i aż szkoda, że nie wszedł w skład scenariuszy do TOS. Zresztą, może i wszedł, tylko serię przerwano...
Q__
Moderator
#47 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:18:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Btw. jeśli coś można docenić piekielnemu duetowi O&K , to inteligentne (rzadkie to u nich) nawiązanie do tego odcinka w "jedenastce".
Eviva
Użytkownik
#48 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:22:55 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Q__

Taaa... inteligentne... Jaki Wolkanin użyłby słowa "Dziwka"? Jaki Wolkanin nie skarciłby surowo dziecka za wdanie się w bójkę? Nawet w tej scenie wykazali całkowite niezrozumienie sedna "bycia Wolkaninem".
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:30:42
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Jaki Wolkanin użyłby słowa "Dziwka"? Jaki Wolkanin nie skarciłby surowo dziecka za wdanie się w bójkę?

Poczekaj...

Co do pierwszego:
1. użycie ziemskiego słowa "dziwka" mogło być logiczne dla tych łobuziaków jako sposób obrażenia Spocka, a on mógł je znać interesując się ziemską kulturą,
2. "dziwka" to może być przybliżony przekład jakiegoś wolkańskiego kolokwializmu oznaczającego np. osobę (wzgl. kobietę) okazującą nielogiczne emocje seksualne i działającą pod ich wpływem.

Po drugie: wiemy, że były sytuacje, w których Wolkanie uważali użycie przemocy (lub wręcz zabójstwo) za najlogiczniejsze, bo najszybsze, rozwiązanie.
Eviva
Użytkownik
#50 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:37:45
Odpowiedz 
Q__

Nie, wątpię, by logiczni do bólu Wolkanie używali takich słów, a nie znając tego określenia z domu dzieci by go nie użyły. Scena została przejaskrawiona do granic absurdu.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#51 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:40:39 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Eviva

Q__:
1. użycie ziemskiego słowa "dziwka" mogło być logiczne dla tych łobuziaków jako sposób obrażenia Spocka, a on mógł je znać interesując się ziemską kulturą,

ale jak ci młodzi "czyści" Volkanie znali to słowo?? Od kogo sie dowiedzieli??
Eviva
Użytkownik
#52 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:42:01
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
ale jak ci"czyści" Volkanie znali to słowo??

Właśnie. Oni takich słów po prostu NIE UŻYWALI.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#53 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:43:07
Odpowiedz 
Eviva
Eviva:
Właśnie. Oni takich słów po prostu NIE UŻYWALI.

chyba , że przez pomyłke odwiedzili pewne miejsce...
Eviva
Użytkownik
#54 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:43:48
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
chyba , że przez pomyłke odwiedzili pewne miejsce...

Musieliby tam sporo gościć...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#55 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:47:09
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Musieliby tam sporo gościć...

Gdyby tak było to nie byli by tak agresywni..
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:50:54
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Nie, wątpię, by logiczni do bólu Wolkanie używali takich słów, a nie znając tego określenia z domu dzieci by go nie użyły.

Zaraz. Wolkanie czynia wrażenie inteligentniejszych od ludzi i nastawionych bardziej "mózgowo" (dotyczy to nawet tamtej trójki). Nie jest wykluczone, że mając pół-Ziemianina w otoczeniu wspomniane dzieciaki uznały za stosowne poznać ziemską historię, by się dowiedzieć z czym mają do czynienia.

ps. na wolkańskie dzieci proponuję patrzeć przez pryzmat małych geniuszków z "Gry Endera", sądzisz, że taki Peter nie poszukałby w encyklopedii lepszej metody "dokopania" przeciwnikowi? (Btw. jak wiadomo wszyscy rodzimy się psychopatami, dopiero większość się potem socjalizuje. Jako, że Romulanie to Wolkanie-bez-logiki-za-to-z-Imperium, można założyć że wolkański psychopata będzie po romulańsku podstępny.)
Eviva
Użytkownik
#57 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:51:50
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
Gdyby tak było to nie byli by tak agresywni..

Właśnie. Sądzę,. że omijali takie przybytki z daleka. W "Wolf in the fold", gdy Kirk opisuje Spockowi z obleśnym uśmiechem: "Znam takie miejsce, gdzie kobiety...o mu chodzi", Spock najwyraźniej nie ma pojęcia, o c. A przecież od 18 lat żyje między ludźmi.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#58 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:52:48
Odpowiedz 
Q__:
Zaraz. Wolkanie czynia wrażenie inteligentniejszych od ludzi i nastawionych bardziej "mózgowo" (dotyczy to nawet tamtej trójki). Nie jest wykluczone, że mając pół-Ziemianina w otoczeniu wspomniane dzieciaki uznały za stosowne poznać ziemską historię, by się dowiedzieć z czym mają do czynienia.

W której ksiąązce badz publikacji naukowej padło by słowo "dziwka', chyba , że emanuell oglądali
Eviva
Użytkownik
#59 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:58:12
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Tych książek raczej nie czytały dzieci, a nie sądzę, by dorośli opowiadali im ich treść
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#60 - Wysłana: 1 Lis 2010 21:58:57
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Tych książek raczej nie czytały dzieci, a nie sądzę, by dorośli opowiadali im ich treść

chyba, że to zdrobniała forma grzecznościowa.
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / The Animated Series

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!