USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / czy chcemy seriale ST w TV????
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
landauer
Anonimowy
#1 - Wysłana: 17 Wrz 2005 12:44:23
Odpowiedz 
Wpadłem pewnego trudnego dla nas czasu (jak nie było na antenie polskich stacji treka) na pomysł, żeby w imieniu miłośników treka napisac listy, czy jak kto woli petycje do TV. Pozornie wszystko wyglada prosto - z wykonaniem wiadomo. Mogę sam lub z czyjąś pomocą napisać kilka wzorów takich listów do kilku stacji telewizyjnych. Trzeba by w nich uzasadnic dlaczego to wlasnie Treka warto puscic w TV a nie kolejny sezon Zlotopolskich, mody na przekręt odc 201315drugi czy innych takich potworków, których ogladalność jest conajwyzej średnia (szczegolnie jesli mowa o modach i brazylijskich tasiemcorach). Wszystko ladnie uzasadnimy, powiemy o wartosciach, o tym jak to duzo milosnikow Sci-fi, o tym w koncu jakie to te stacje komercyjne są denne (to bedzie do TVP) i jak to ma żenujący poziom tv publiczna (do TVN, TV4 itd). Pod tym wszystkim podpiszemy sie tlumnie. Tu pojawia sie trudnosc. Trzebaby wtedy naprawde sie zmobilizowac i poprosic o wsparcie wszystkie grupy fanow i tych naszych tu na forum i ikc, uss-y, prowincje romulanską, ambasady itd. Nie liczę na jakąs entuzjastyczną odpowiedz ale co nam szkodzi sprobowac? a moze np C+ sie zrehabilituje i zacznie puszczac znowu Voy albo TVN np TNG? co wy na to?

ten temat mial byc tu a nie w TT
elbereth
Moderator
#2 - Wysłana: 17 Wrz 2005 12:59:58
Odpowiedz 
to nie przejdzie
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 17 Wrz 2005 13:12:28
Odpowiedz 


Hmm, były już różne petycje i listy, ale coś innego. Gdyby tak średnio 2x na miesiąc przesyłać listy do różnych telewizji, nie pisząc na kopercie o co chodzi, tak by musieli je otwierać i choć trochę przeczytać (jak to zrobili w 1968 fani w USA) to moze by się nami znudzili i upchnęli gdzieś tego Treka? Przy czym trzea by zasypywać ich tymi listami właśnie dość często, a nie walnąć pojedyńczą akcję i przepaść na wieki, amen.
landauer
Anonimowy
#4 - Wysłana: 17 Wrz 2005 13:43:20
Odpowiedz 
racja, to nie glupi pomysl ew. takze maila dwa razy na dzien z roznych adresow
Pah Wraith
Użytkownik
#5 - Wysłana: 17 Wrz 2005 14:04:26
Odpowiedz 
No, nie mówmy tak otwarcie o spamie Mają mić dość nagabywania, a nie nas
januszek
Użytkownik
#6 - Wysłana: 17 Wrz 2005 15:05:34
Odpowiedz 
O rany... Któty to juz sezon na petycje do TV? Piąty, szósty?

Dwa pytania do autora wątku:
- czemu nie skasujesz klona tego wątku na podforum TT?
- o tym, o czym TUTAJ pisałem oczywiście wiesz?
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 17 Wrz 2005 15:45:50
Odpowiedz 
Z zainteresowaniem przeczytałem twój artykuł - analizę i nie idzie inaczej, niż zgodzić się z oceną dotychczasowych działań.

Wierzę jednak, że jest jeszcze inne rozwiązanie. Jak zapewne wiesz, w Krakowie zaczęliśmy prace nad fanserialem Star Trek: Horizon. Za granicą rzecz taka nie jest niczym na tyle nowym bądź rewelacyjnym, by zdobyć jakiekolwiek zainteresowanie mediów. Zaś w Polsce mamy duże szanse (o ile prace zakończą się jakimś sukcesem :-]) przyciągnąć zainteresowanie mediów, zwłaszcza, jeśli operować będziemy pewnym budżetem.

Podkreślam, że byłaby to kampania jak najbardziej pozytywna kampania. Nie: Ja chcę, ja muszę, my rządamy! Tylko: popatrzcie co możemy i kim jesteśmy.

www.sthorizon.prv.pl
waterhouse
Moderator
#8 - Wysłana: 17 Wrz 2005 15:59:19 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Zaś w Polsce mamy duże szanse (o ile prace zakończą się jakimś sukcesem :-]) przyciągnąć zainteresowanie mediów

zwłaszcza że mamy pewne kontakty w tychże mediach

Projekt ST:Horizon może ponadto rozruszać wspaniałe środowkisko polskich fanów ST.
landauer
Anonimowy
#9 - Wysłana: 17 Wrz 2005 18:52:10
Odpowiedz 
Pah Wraith ale przeciez pamietasz ze ja juz zaoferowalem swoja pomoc w filmie? a w kazdym razie zaoferowalem ją Slovaakowi. Poza tym od pazdziernika juz bede w Krakowie i bedziemy pchac ten interes do przodu. Moze i kamera sie znajdzie, niewykluczone
landauer
Anonimowy
#10 - Wysłana: 17 Wrz 2005 19:17:23
Odpowiedz 
wiesz januszek, przyznaję, bardzo mądre jest to co napisales. Nie wiedzialem o tym. Nie uważam się juz jednak za hurra podlotka glupawo wysylajacego 2000 maili na minute, bo tak trzeba. Co do tej tzw Petycji to wcale nie okreslilem jaka forma mialaby to byc. Powiem wiecej, to raczej powinien byc list (hehe sam wiem jak moja dziewczyna reaguje na pisane recznie do niej listy ). Co do pocztówek to jest to dobry choc praktycznie niewykonalny pomysl gdyz zbyt wielu fanów nie ma stalego kontaktu z innymi trekerami przez internet. Trzeba po prostu zalozyc ze oni tez tego chcą i wystapic jako ich reprezentacja. Mowiles takze o kanale skierowanym na sci-fi i dostosowujacych ramówke do chęci widzów. Owszem mamy oto AXN ale dla przecietnego posiadacza kablówki w tym takze i mnie jest to kanał nieosiągalny (i tu znowu moja wspaniała druga połówka - nagrywa mi ent bo ma talerz - dziękuje :*). Na koniec powiem tylko ze potrzeba jakiegos dobrego pomyslu, ot chocby ten film lub jakis prezent, przeciez inwencja trekerow nie zna granic.
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 17 Wrz 2005 23:36:33
Odpowiedz 
a w kazdym razie zaoferowalem ją Slovaakowi

chyba go zaprosiłeś, bo jak na razie Slovaak nie ma z tym projektem o ile mi wiadomo nic do czynienia. A szkoda...

Co do kamery, to kto wie, już w przyszłym tygodni... Ale na razie sza
januszek
Użytkownik
#12 - Wysłana: 18 Wrz 2005 10:10:21
Odpowiedz 
Główny problem jaki mają fani Star Treka w Polsce polega na tym, że cały ten fandom jest mikroskopijny. Jak przyszło co do czego i udało się zorganizować prapremierę kinową Nemesis to zjechalo na nią 100 osób. W 40 mln kraju... Śmiech na sali proszę państwa...
Mówienie o fandomie chyba nie ma tu sensu. Do tego prawie cały ten 'fandom' opiera się głownie o pirackie materiały. Ilość ludzi, którzy z racji tego, że są fanami pokusili się o zakup legalnych płyt ze Star Trekiem jest jeszcze mniejsza... (Swoją drogą tu pojawia się inny problem: jak można nazywać się fanem i jednocześnie okradać ludzi, których jest się fanem?) Króko mówiąc żadna wytwórnia czy stacja telewizyjna nie zainwestuje w Star Trek - ponieważ w Polsce na tym nie zarobi. A biznes filmowo-serialowy polega właśnie na zarabianiu. Ot co
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Wrz 2005 11:06:44 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
jak można nazywać się fanem i jednocześnie okradać ludzi, których jest się fanem?

Nie przypominam sobie, bym deklarował miłość do któregokolwiek z twórców ST A rzekłbym, że robiąc piraty okradamy głównie stadko pośredników, które sobie wygodnie siadło na drodze między takim np. panem Stewartem a mną, odbiorcą. Samemu panu Stewartowi i pewnie innym aktorom razem również, zabieram maksimum 5 groszy od serii :]

PS To nie jest żadne wytłumaczenie, ale nieco racji w tym niestety jest... Nie wspominając o tym, ze nie mam przyjemności wspierać finansowo geniÓszÓ np. panów B&B :]
januszek
Użytkownik
#14 - Wysłana: 18 Wrz 2005 11:57:26
Odpowiedz 
Nie napisałem tego jako pretensji tylko miałem na myśli zobrazowanie pewnego zjawiska, które występuje u nas. Takich rzeczy jest mnóstwo, a końcowym efektem tego wszystkiego jest właśnie to, że Polska to serialowa pustynia a scifi traktowane jest u nas albo jako niszowe, albo jako niszowe i dla dzieci...
Krótko mówiąc, gdyby w Polsce dało się na Star Trek zarobić to byśmy go mieli codziennie o 20.00...
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Wrz 2005 12:45:09
Odpowiedz 
Z drugiej zaś strony, nie można ukryć, że gdyby Star Trek był codziennie o 20:00 10 lat temu, dziś dałoby sie na nim zarobić

To jest w istocie bardzo smutne, zale prawdziwe. Zaklęte koło.
landauer
Anonimowy
#16 - Wysłana: 18 Wrz 2005 13:39:45
Odpowiedz 
Tv publiczna w takim razie raczej musi odpasc jesli chodzi o prosby i petycje. Nie puszczają reklam w trakcie trwania seriali a jak wiadomo to z tego TV czerpie zyski. Choc z drugiej strony swiadomosc ze jest jakas tam ogladalnosc o godzinie np 1 czy w 2 w nocy to tez argument za. Co do Slovaaka to nie pamietam po prostu z kim to juz byla rozmowa zatem nie łap mnie w tej kwestii za slowa. Ale mniejsza chyba o to wazne zebysmy mieli te 45 min dziennie albo nawet tygodniowo dla nas przed ekranami tv
januszek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 18 Wrz 2005 14:22:13 - Edytowany przez: januszek
Odpowiedz 
> Z drugiej zaś strony, nie można ukryć, że gdyby Star Trek był
> codziennie o 20:00 10 lat temu, dziś dałoby sie na nim zarobić

Nie zgadzam się z tym. W swoim czasie (25 lat temu) Kosmos 1999 miał kosmiczną oglądalność - myślę, że ponad 50% widownię. Normalnie ulice pustoszały kiedy emitowano kolejny odcinek... Co z tego wynika dla popularności seriali scifi dziś? Nic. W naszej TV nie utrzymał się emitowany regularnie o dobrej porze emisji żaden serial sf. Ani X-FILES, ani SG-1.

Ewentualne powstanie ogolniedostepnego specjalnego tematycznego kanalu scifi i jego ciagle dzialanie byc moze zmieni taki stan - ale to musi uplynac ze 20 lat conajmniej
Pah Wraith
Użytkownik
#18 - Wysłana: 18 Wrz 2005 14:42:56
Odpowiedz 
Tyle, że mówisz o serialu sci-fi puszczanym 25lat temu w trochę innej rzeczywistości, oczekiwaniach, nie wspominając o ilości kanałów TV (btw. jaka była ta oglądalność?). Ja zaś mówię o zupełnie innych czasach. Jakoś fanów SW jest dużo. Z czego to wynika, jeśli nie z dostępności w TV i kinach?
Pi i Sigma też mieli sporą oglądalność w mojej grupie wiekowej, a też nic z tego nie wynika

Co zaś do czasów emisji, to w przypadku X-files wynika to niestety z tego, że konwencja po 4-5 sezonie zaczęła ludzi nudzić. Doszło do tego, że jak na samym początku połowa mojej klasy oglądała (głęboka podstawówa ), były dyskusje itp, to w 4 roku emisji, mało kto już z moich znajomych reagował na tytuł serialu. Do tego doszła jeszcze genialna polityka TVP2 i brak wsparcia z jej strony. O ile onegdaj u nas leciały X-files wcześniej niż w niejednym europejskim kraju, o tyle po kilku latach już się nagle zrobiła roczna dziura w emisji nowych odcinków. To dobiło serial.
januszek
Użytkownik
#19 - Wysłana: 18 Wrz 2005 14:47:59
Odpowiedz 
Dokładnie tak jak mówisz Potwierdzasz efekt o którym pisałem: serial się nie utrzymał
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 18 Wrz 2005 14:55:32
Odpowiedz 
Tyle, że wg mojej najlepszej wiedzy nie wynikło to od strony widowni, ale polityki emisji i spadającej jakości serialu. Trzeba by mu dać szansę, jak każdemu.
januszek
Użytkownik
#21 - Wysłana: 18 Wrz 2005 15:24:01
Odpowiedz 
Polityka emisji? W polskiej telewizji? Hehehe, daj spokój, to raczej brak polityki jest
Alek Roj
Użytkownik
#22 - Wysłana: 18 Wrz 2005 17:28:36 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Pah Wraith
Tyle, że mówisz o serialu sci-fi puszczanym 25lat temu w trochę innej rzeczywistości, oczekiwaniach, nie wspominając o ilości kanałów TV (btw. jaka była ta oglądalność?). Ja zaś mówię o zupełnie innych czasach. Jakoś fanów SW jest dużo. Z czego to wynika, jeśli nie z dostępności w TV i kinach?
Poza tym, co pisałem tutaj: http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=52 8, to zgadzam się. Zresztą ogólnie powiedzmy, że dostępność SF w TV i kinach była w latach 70/80 (licząc w stosunku do ilości kanałów TV) znacznie większa niż dziś, co z pewnością wpływało na większą popularność tego gatunku.
januszek
Ewentualne powstanie ogolniedostepnego specjalnego tematycznego kanalu scifi i jego ciagle dzialanie byc moze zmieni taki stan - ale to musi uplynac ze 20 lat conajmniej
Mniej. O wiele mniej. Ale musiałby być powszechnie dostępny - na zasadzie komercyjnego kanału naziemnego lub TV kablowej normalnie dostępnej w sieciach. Jeżeli trzeba będzie mieć "talerz" i do tego dekoder, to stacja trafi jedynie do zagorzałych, w miarę majętnych i... dorosłych fanów SF (żaden nastolatek mieszkający z rodzicami nie kupi sobie czegoś takiego, chyba, że namówi rodziców).
"Na teraz" liczyłbym najbardziej na "pocztę pantoflową" - z własnego doświadczenia wiem, iż fandom jest "zaraźliwy": ktoś mi cos pożyczy, spodoba mi się, przegram sobie; przy jakichś pieniądzach kupię orginał... etc.
Do tego prawie cały ten 'fandom' opiera się głownie o pirackie materiały. Ilość ludzi, którzy z racji tego, że są fanami pokusili się o zakup legalnych płyt ze Star Trekiem jest jeszcze mniejsza... (Swoją drogą tu pojawia się inny problem: jak można nazywać się fanem i jednocześnie okradać ludzi, których jest się fanem?)
Tutaj widziałbym 2 problemy.
1) Pierwszy - to ten, że w Polsce zarabia się relatywnie mniej, niż w cywilizowanym świecie, a ceny są te same, jeśli nie wyższe. Tak więc problem "kradzieży" tu nie istnieje, ponieważ spodziewane zyski, jakie ktokolwiek traci z racji piractwa, są czysto wirtualne. Nabywca "pirata" nie chowa sobie do kieszeni pieniędzy, które musiałby dopłacić za orginał - on ich przeważnie po prostu nie ma.
2) Drugi - to znowu ta cała dostępność. Co można kupić, to prawdziwy fan prędzej czy później kupi w edycji orginalnej, nawet jeśli ma już "pirata" (owo "prędzej" czy "później" zależy od jego dochodów - patrz: punkt 1 - u mnie to w tej chwili 1 DVD "Special Edition" na miesiąc). Tak więc polski treker kupi 9 lub 10 filmów - zależy, czy jest przeciwnikiem części niekanonicznych, czy też nie) - i... co dalej? Dostępność seriali na DVD jest prawie żadna, a jeśli ktoś jeszcze chce polskich napisów, to... pozostają mu piraty (DiVX). Notabene sprzedaż filmu w danym kraju bez przynajmniej napisów w jego języku jest czymś tak kuriozalnym, że szkoda o tym w ogóle rozmawiać. Podobnie, jak o cenach: jeśli w USA jeden sezon serialu kosztuje niecałe 100$ (a w komplecie jeszcze taniej), to u nas trzeba zań zapłacić grubo więcej, niż równowartość tej sumy. Ale - powtarzam - gdyby pojawiły się wersje z polskimi napisami, prawdziwy fan by je zgromadził, choćby musiał przez rok oszczędzać na 1 - 2 boxy.
Tak, że wszystko, o czym mowa powyżej, sprowadza się do dostępności.
januszek
Użytkownik
#23 - Wysłana: 18 Wrz 2005 19:49:07
Odpowiedz 
> Tak, że wszystko, o czym mowa powyżej, sprowadza
> się do dostępności.

Wszystkie kinówki są dostępne legalnie w Polsce w wersjach DVD z polskimi napisami, za pieniądze które nie przewracają. Ilu znasz fanów, którzy mają je wszystkie na półce? Może poprośmy Kaia o sondę na stronie głównej?
Alek Roj
Użytkownik
#24 - Wysłana: 18 Wrz 2005 20:20:39
Odpowiedz 
januszek
Wszystkie kinówki są dostępne legalnie w Polsce w wersjach DVD z polskimi napisami,

O tym pisałem i ani mi w głowie temu przeczyć.

za pieniądze które nie przewracają.

Z tym też się zgadzam. Zwłąszcza, gdy ktoś nie jest tak zakręcony, jak ja, i zadowoli się zwykłymi, jednopłytowymi edycjami po niecałe 30 PLN + wysyłka (sprawdzone!).

Ilu znasz fanów, którzy mają je wszystkie na półce?

Ja prawie nie znam (osobiście) innych fanów poza sobą. Jedyna fanka, u której bywam (po przyjacielsku), jest na razie bezrobotna i pożycza płytki ode mnie. Czy je sobie odgrywa - w to nie wnikam. Zatem mogę mówic tylko za siebie:
Mam na półce 3 kinówki; za jakiś miesiąc - jak dobrze pójdzie - będą 4. Nie wiem, czy będę chciał kupić niekanoniczną "Final Frontier" - jak siebie znam, to tak, ale pewnie zostawię ją sobie na koniec. Mam też orginalną (polską) wideokasetę z "Best of Both Worlds". I deklaruję, że jeśli dowolny serial ST ukaże się z polskimi napisami, to postaram się go prędzej czy później mieć w swej kolekcji (no, może jedynie nad Entkiem się zastanowię ). Czy wobec powyższego zasługuję na miano prawdziwego fana, bo dążę do posiadania oryginałów, czy też nie zasługuję, bo jeszcze nie wszystkie dostępne rzeczy posiadam w oryginale? Przy czym zastrzegam, że gdy już mnie będzie stać, sprawię sobie na ten tychmiast wszyściutko, co jest, plus jeszcze taki sprzęcior odtwarzający, że do kina nie będę miał po co chodzić! Plus co jakiś czas po filmiku dla kogoś ze znajomych, coby się fandom szerzył.
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 18 Wrz 2005 21:05:36
Odpowiedz 
Alecu, link nie działa: Temat nie istnieje. Został usunięty przez administratora, bądź nigdy nie istniał!

Coś Ty tam napisał?


Co do seriali, to nie jest tak łatwo się jednak wytłumaczyć... Po pierwsze, na zadupiu Trekowym (do niedawna ) czyli w Krakowie, w Empiku był onegdaj 1 sezon TNG, zatem podejrzewam, że jakby sie dobrze zakręcić, to z Empiku coś się znajdzie. Dalej, niemal cały czasn a Allegro dostępne są różne seriale w boxach. Wspomnieć też należy o Amazonach i innych sklepach internetowych, gdzie da się kupić wspomniane.

Faktem natomiast jest to, ze przy tych zarobkach nie ma co marzyć o fandomie z prawdziwego zdarzenia, czyli kupujących za odłożoną kasę oryginały.
Alek Roj
Użytkownik
#26 - Wysłana: 19 Wrz 2005 08:38:03
Odpowiedz 
Alecu, link nie działa: Temat nie istnieje. Został usunięty przez administratora, bądź nigdy nie istniał!
Powinien już działać. Coś jest nie tak przy edycji - same wrzucaja się spacje do linka, albo link się powiela, albo inne szopki sie robią.
w Krakowie, w Empiku był onegdaj 1 sezon TNG, zatem podejrzewam, że jakby sie dobrze zakręcić, to z Empiku coś się znajdzie. Dalej, niemal cały czasn a Allegro dostępne są różne seriale w boxach. Wspomnieć też należy o Amazonach i innych sklepach internetowych, gdzie da się kupić wspomniane.
Ok, tylko jest ta kwestia nieszczęsnych napisów. Oczywiście, pewnie jakbym włączył napisy angielskie, siadł ze słownikiem i wrzucał pauzę gdy czegoś nie rozumiem, to pewnie za którymś razem oglądałbym już sobie swobodnie (zresztą nie wykluczone, że tak własnie zrobię), ale... chodzi o zasadę.
januszek
Użytkownik
#27 - Wysłana: 20 Wrz 2005 07:25:53
Odpowiedz 
Są tacy, którzy twierdzą, że nie znając angielskiego nie można być prawdziwym fanem treka
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 20 Wrz 2005 09:06:15
Odpowiedz 
To jest chyba zbyt daleko posunięte podejście "mastahów" co to wszystkie rozumy pojedli. Są zapewne i tacy, którzy myślą iż nie znając klingońskiego, nie jesteś prawdziwym fanem Treka...
landauer
Anonimowy
#29 - Wysłana: 20 Wrz 2005 10:55:07
Odpowiedz 
a wracając do serialu, chcemy go w TV czy nie? Wiecie co, po obejrzeniu tego filmiku od pana Waltera dochodzę do wniosku ze TVN nie jest i nie byla nieprzychylna trekerom. Umieli wyciagnac wnioski z bledow i uszanowali prośby trekerów. Cóż szkodzi poprosic ich znowu, o przynajmniej jedną godzine tygodniowo. a moze tez/albo o program o sci-fi? Czekam na komentarze. Nie ma co marudzic jak stare baby na straganie tylko trzeba sie zabrać do rzeczy. Jak juz mówiłem mogę napisac nawet te 20 stron listu (papierowego) Wy popytacie ludzi z roznych okretow i klubow czy sie pod tym podpiszą i wyslemy to? Czy znowu cos nie tak?
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 20 Wrz 2005 13:07:30
Odpowiedz 
Landauerze, problem w tym, że stacje nic nie zrobią charytatywnie. Musimy mieć naprawdę mocne karty, by wpłynąć wystarczająco na telewizję i jej ramówkę. W pewnym sensie można by od biedy posiłkować się porównaniami do USA (bo TVN to taka hamerykańska telewizja), że różne BSG i SG odnoszą tam sukcesy, bo są fajne efekty specjalne i ciekawa historia. Następnie zauważyć, że kopie tych seriali nie są tanie i że całkiem przypadkowo mamy pomysł tanich (chyba) odcinków pewnego serialu, który w profilu jest zbliżony do w/w. Następnie zaoferować jakąś pomoc merytoryczną, zgodzić się, bez dwóch zdań, na wywalenie kilkunastu odcinków z pierwszych dwóch sezonów z emisji...

Tyle że to wciąż chyba za mało. Natomiast arugmenty, że chcemy bo chcemy są niedopuszczalne i kompromitują nas, jako Trekkerów, zatem należy je sobie podarować.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / czy chcemy seriale ST w TV????

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!