USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / kto zna kolejnosc
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
obelix
Anonimowy
#1 - Wysłana: 8 Wrz 2005 20:13:10
pierwszy ST to nieudany pilot The Cage, drugim mial byc zaakceptowany pilot -Where No Man Has Gone Before czy on trwa 1,5h czy jest to czwarty odcinek sezonu 1 TOSa ? Bo jak pilot to powinien trwac 1,5h i byc drugi w kolejnosci a tak nie jest- czemu?
Jaszczur
Użytkownik
#2 - Wysłana: 8 Wrz 2005 20:42:01
Nikt nie powiedzial ze pilot powinien trwac poltorej godziny. Tradycje te uksztaltowal TNG, ,,Encounter at farpiont,, mialo trwac tylo 45 min, ale producenci chcieli je wydluzyc do 1,5 h. W latach 60-tych nie bylo takirgo wymogu, wiec zdaj sie na kolejnosc kanonu.

Czy to nie ty, ostatnio bedac na tym forum chamsko bluzniles?
obelix
Anonimowy
#3 - Wysłana: 8 Wrz 2005 20:53:05
jestem na tym forum pierwszy raz wiec to nie ja ,zreszta to mozna sprawdzic,ale nie rozwiales moich niejasnosci
pierwszy pilot sie nie udal wiec zrobiono drugi spodobal sie i poszla seria,tak jest w opisie serialu .pilot to zwiastun serialu wiec jakim cudem jest umieszczony jako 4 odcinek do tego trwajacy 45min
Barusz
Użytkownik
#4 - Wysłana: 8 Wrz 2005 21:01:45
Pierwszy pilot ("The Cage") się nie spodobał itd.. Później nakręcono "Where No Man Has Gone Before" i następne odcinki, ale jako pierwszy wyemitowano właśnie "The Cage". Nikt po prostu nie przejmował się wtedy nadawaniem odcinków ściśle w kolejności i niespecjalnie było to potrzebne (w TOSie w zasadzie nie ma atku przewodniego, odcinki bez wielkiej szkody można oglądać nie po kolei.

Jaszczurowi chodziło o ten post: http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=4&topic=22 5&page=0#6
Suavek
Anonimowy
#5 - Wysłana: 8 Wrz 2005 21:06:21
Daty pierwszych emisji:
08.09.1966 - "The Man Trap"; nr produkcyjny 06
15.09.1966 - "Charlie X"; nr prod. 08
22.09.1966 - "Where No Man Has Gone Before"; nr prod. 02
29.09.1966 - "The Naked Time"; nr prod. 07
06.10.1966 - "The Enemy Within"; nr prod. 05
13.10.1966 - "Mudd's Women"; nr prod. 04
itd.

Z powyzszego wynika, ze "Where No Man Has Gone Before" jest drugim wyprodukowanym odcinkiem TOS (nr 1 mial "The Cage"), ale zostal wyemitowany jako trzeci. W odcinku tym widzimy jeszcze inny typ munduru (kolor bezowy zamiast czerwonego, brak czarnego kolniezyka), podobnie jak w "The Cage". Ogolnie w calym TOS wystepuje duza rozbieznosc miedzy numerami produkcji, a emisji odcinkow. W pozniejszych Trekach takie sytuacje zdarzaly sie sporadycznie.
Pah Wraith
Użytkownik
#6 - Wysłana: 9 Wrz 2005 00:29:14
Co ciekawsze, to jeszcze zdarza się podobno, aczkolwiek mnie to jakoś nie uderzyło, bo nie śledziłem, że daty gwiezdne podane w odcinkach są lekko pomieszane. Tzn. w odcinku 2x04 jest np. 4567,8 a w odcinku 2x05 4321,6. Generalnie tłumaczy się top najczęściej tak, że system dat gwiezdnych nie był liniowy w XXIII wieku ze względu na zjawiska relatywistyczne, jesli by to kogoś interesowało.

Poza tym, odcinki TOSa mają po 50 minut.
Suavek
Anonimowy
#7 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:42:38
Co ciekawsze, to jeszcze zdarza się podobno, aczkolwiek mnie to jakoś nie uderzyło, bo nie śledziłem, że daty gwiezdne podane w odcinkach są lekko pomieszane.

Wg nr produkcji:
02 - "Where No Man Has Gone Before" - SD 1312.4
03 - "The Corbomite Maneuver" - SD 1512.2
04 - "Mudd's Women" - SD 1329.1
05 - "The Enemy Within" - SD 1672.1
06 - "The Man Trap" - SD 1513.1
07 - "The Naked Time" - SD 1704.2
08 - "Charlie X" - SD 1533.6
itd.

Jak widac, data gwiezdna jest bardzo pomieszana.
cezary
Użytkownik
#8 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:43:16
Później nakręcono "Where No Man Has Gone Before" i następne odcinki, ale jako pierwszy wyemitowano właśnie "The Cage"
The Cage nie byl nigdy wyemitowany
Alek Roj
Użytkownik
#9 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:45:02
Nie jestem pewien, czy "The Cage" była oryginalnie wyemitowana. Zwłaszcza, ze prawie w całości wraca (jako retrospekcja) w "The Menagerie".
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 9 Wrz 2005 10:53:12
Nie był. Właśnie zonk w tym, że został odrzucony.
obelix
Anonimowy
#11 - Wysłana: 9 Wrz 2005 11:16:11
No teraz mam jasność w temacie i dzięki ,juz wiem w jakiej kolejnosci sobie zgrac TOSa ,Barusz i Jaszczur to nie ja bluzgalem tylko jakis klingon ze 2 mce temu na mnie wyskoczył za niewinna pomyłke z mojej strony ale niech żyje długo i prosperuje.Energia
Barusz
Użytkownik
#12 - Wysłana: 9 Wrz 2005 11:20:44
"The Cage" był wyemitowany chyba w 1997 r.
cezary
Użytkownik
#13 - Wysłana: 9 Wrz 2005 16:43:09
W zasadzie TOSa mozna ogladac praktycznie w dowolnej kolejnosci; nie ma ani jako takiego wprowadzajacego pilota, ani konczacego wszystko epilogu.
Pah Wraith
Użytkownik
#14 - Wysłana: 9 Wrz 2005 17:39:30
A najlepiej, to od razu udać się na jakąś stronę, np. Ex Astris, na której przeczytasz sobie, ile z tych odcinków dostało więcej niż 4/10 i tylko te warto oglądać. Na resztę szkoda dziurek w DVD.
Barusz
Użytkownik
#15 - Wysłana: 9 Wrz 2005 19:19:50
Nie słuchajcie go. Każdy z nas powinnien sam wyrabiać sobie zdanie o jakości odcinków. To, że ktoś znalazł sobie autorytet który mu mówi co trzeba o nich myśleć nie oznacza, że Wy macie być równie ograniczeni.
Suavek
Anonimowy
#16 - Wysłana: 9 Wrz 2005 19:52:31
W pelni zgadzam sie z moim przedmowca.
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:25:32
LOL
Barusz
Użytkownik
#18 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:28:25
Zaczyna się...
Alek Roj
Użytkownik
#19 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:37:39
Pah Wraith
A najlepiej, to od razu udać się na jakąś stronę, np. Ex Astris, na której przeczytasz sobie, ile z tych odcinków dostało więcej niż 4/10 i tylko te warto oglądać. Na resztę szkoda dziurek w DVD.
Myślę, że jednak na początek warto poznać wszystkie. Potem można już wybierać swoje ulubione. A DVD-ki są w sumie coraz tańsze.
Osobiscie jestem obecnie w II sezonie TOS-a i nie żałuję obejrzenia żadnego odcinka, choć nie wiem, ile z nich będę chciał obejrzeć jeszcze raz. Choć, jak mówią najwięksi fani Treka w Europie, "ein Mal ist kein Mal".
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:45:24
To po obejrzeniu niemal wszystkich, powiem Ci,że jednak połowa się nie nadaje do oglądania. No, chyba, że ktoś lubi ponowne powielanie pomysłów, czy też pozbawianie jedengo z głównych bohaterów mózgu, a potem przywrócenie mu pełnej sprawności bez niezbędnej do tego wiedzy. Powiem otwarcie, jak za każdym razem, kiedy widzę napis Star Trek, oczy mi się żarzą z emocji, tak naprawdę, słaby scenariusz (nawet bez efektów specjalnych - taki czas) spowodował, że sobie je darowałem. Przy kilku omal nie zasnąłem...

Tamto oczywiście było trochę żartem, którego Barusz tradycyjnie nie pojął, ale kryło się za tym co powiedziałem wcześniej, wszystko to co napisałem w tym poście.
Barusz
Użytkownik
#21 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:48:08
Masz bardziej niż oryginalne poczucie humoru. Co do mnie w pełni podtrzymuje swoje zdanie - każdy z nas musi sam nauczyć się odróżniać dobre rzeczy od złych.
Pah Wraith
Użytkownik
#22 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:51:37
Masz bardziej niż oryginalne poczucie humoru.

Widywałem oryginalniejsze, ale nieskromnie powiem, że tu się z tobą zgadzam.

każdy z nas musi sam nauczyć się odróżniać dobre rzeczy od złych

Co to ma do rzeczy? A wogóle, rozumiem, że jako prawnik, zamordowałeś, zgwałciłeś, ukradłeś i inne by samemu odróżnić... i te pe.
Barusz
Użytkownik
#23 - Wysłana: 9 Wrz 2005 20:55:20
Zdaje się kiedyś coś ukradłem raczej... Jak byłem mały, nie pamiętam. Ale jak to się ma do oglądania tylko tych odcinków serialu, którym ktoś dał ileś tam gwiazdek?
Pah Wraith
Użytkownik
#24 - Wysłana: 9 Wrz 2005 22:59:12
każdy z nas musi sam nauczyć się odróżniać dobre rzeczy od złych
Co to ma do rzeczy? A wogóle, rozumiem, że jako prawnik, zamordowałeś, zgwałciłeś, ukradłeś i inne by samemu odróżnić... i te pe.


Zdaje się kiedyś coś ukradłem raczej... Jak byłem mały, nie pamiętam. Ale jak to się ma do oglądania tylko tych odcinków serialu, którym ktoś dał ileś tam gwiazdek?

Nie Ty jeden...
Po prostu wiele odcinków TOS jest uznawanych powszechnie za bardzo słabe. tak samo jak np. ST 5. I nie ma co się dziwić. Odgrzewane pomysły, do tego jeszcze wyraźnie słabe, widoczny brak funduszy... Oczywiście, jednemu podoba się to, drugiemu tamto.Wszak de gustibus... i tak dalej.
Kłopot w tym, ze te odcinki są bardzo słabą częścią całego dziedzictwa, kręcone niemal na siłę. To się czuje.
I jeśli ktoś zamierza nagrywać (oglądać) to żeby wiedział, że spora część jest obiektywnie beznadziejna i nie powiedział, że ta cała zachwalana saga tak fatalnie się zaczęła, to w takim razie jest to towar przereklamowany.
Stąd też rola autorytetów w dziedzinie kina, od tego są recenzje (ale nie takie streszczenia filmów z oceną, bo to nie jest recenzja - choć wielu ludzi tak myśli), by powiedzieć sobie, no, tak, jest to film beznadziejny w opinii X i Y, więc ja:
- mam kupę czasu i pieniędzy - obejrzę,
- nie mam tego w nadmiarze - daruję sobie (w tym czasie obejrzę TNG lub DS9).

I tyle. Nikomu nigdy nie zabraniałem niczego. Źle odczytałeś moje intencje i podobnie Suavek.
Przykro mi z tego powodu.
Barusz
Użytkownik
#25 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:07:44
1) Przecież to było trochę żartem, którego Barusz tradycyjnie nie pojął. Mi wiele odcinków się podobało, a płytki drogie nie są. Dla mnie autorytety w ST nie istnieją - zbyt złożone to uniwersum.
Pah Wraith
Użytkownik
#26 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:17:37
Mi wiele odcinków się podobało

Mnie także, dlatego mam połowę odcinków. Przyznasz chyba jednak że było dużo słabych i bardzo słabych odcinków. Choćby w 3 sezonie.


Dla mnie autorytety w ST nie istnieją - zbyt złożone to uniwersum.

Rozumiem, że masz na myśli autorytety w sprawie ST? Cóż, ale są autorytety w sprawach kina...
Barusz
Użytkownik
#27 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:20:17 - Edytowany przez: Barusz
1) Tylko, że każdy powinnien to sam ocenić.
2) Mam na myśli autorytety w sprawie ST.
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:28:54
1) Ale nie wszystkie filmy chcesz/jesteś w stanie obejrzeć. Ja na przykład czasami (choć nieczęsto) kieruję się opiniami innych ludzi, którzy (akurat mam to szczęście) obracają sie w światku artystycznym. Dzięki temu mam szansę wyrobić sobie pewien gust. Człowiek się raczej z nim nie rodzi, a powinien dążyć wzwyż, a nie pozostawać ciągle w jednym "grajdole".
Innymi słowy: nie muszę poznawać programu Samoobrony czy Ligi Polskich Rodzin, by wiedzieć, że nie mam po co na nich głosować [nie żebym na kogokolwiek chciał głosować ]
Pah Wraith
Użytkownik
#29 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:29:39
2) Moze dlatego się nie rozumiemy. Ja mówię o obiektywnej słabości wielu odcinków TOSa.
Barusz
Użytkownik
#30 - Wysłana: 9 Wrz 2005 23:33:47
1) Tu się nie zgadzamy. Ja muszę właśnie znać program danej partii, by wiedzieć, że na nią nie zagłosuję, do tej posy wydawało mi się to truizmem, ale jak widzę dla Ciebie to nowość. A gust wyrobiłem sobie sam. Nikt mi nie mówi, co jest dobre a co złe. I jestem z tego dumny, piszę to bez cienia ironii.
2) Pisząc by wejść na jakąś stronę i zobaczyć jak jej autor ocenia dany odcinek?
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / kto zna kolejnosc

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!