USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy trekowy serial ! ! !
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  9  10  11  12  13  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#91 - Wysłana: 8 Wrz 2005 12:11:21
Odpowiedz 
Archer i jego załoga też tak myśleli

Na prawdę lepiej dla nich i dla nas było by gdyby oni zostali w domu ! Nieznane , niepoznane można pokazać w inny bardziej wiarygodny i przedewszystkim mądrzejszy sposób , np. myślący ocean z ,,Solaris", a nie wymysląć ciężarnych facetów !
Potwór
Anonimowy
#92 - Wysłana: 8 Wrz 2005 12:13:10
Odpowiedz 
Na prawdę lepiej dla nich i dla nas było by gdyby oni zostali w domu !

"Widzę jak rosną ci szpiczaste uszy?" - Trip do Archera, "Silent Enemy".
waterhouse
Moderator
#93 - Wysłana: 8 Wrz 2005 12:44:07
Odpowiedz 
zemu niby ? To zwykła racjonalizatorska postawa , półki czegoś nie zbaczę to będę miał wątpliwości czy owo coś istnieje.

To bardzo ciekawa postawa dla fana ST (chyba że pochopnie założyłem że nim jesteś)

Co powiesz mi np. o transporterze, holodeku czy napędzie warp, jeśli stosujesz taką postawę?
Picard
Użytkownik
#94 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:09:15
Odpowiedz 
Co powiesz mi np. o transporterze, holodeku czy napędzie warp, jeśli stosujesz taką postawę?

Już o tym pisałem ! Takie wynalazki jak rzeczony transporter czy też holodeck , mogą kiedyś wejść do użytku , chodź wcale nie jest powiedzenie , że będą one identyczne do swych serialowych odpowiedników. Nie wypominam tu już o trikorderze , gdyż podobne mu urządzenie istnieje od paru lat , a komunikatory mają swe naśladownictwo w telefonach komórkowych ! Więcej o tym w temacie : ,,Odkrycia". Ale tu nie chodzi wcale o to , żeby Trek maił się ziścić w 100 % - rozchodzi sięo to by nie kpił on sobie ze zdrowego rozsądku negując dzisiejszą wiedze w tak podstawowej kwestii jak anatomia ludzkiego ciała. Napęd wapr to rozumie ! - o astrofizyce mamy wciaż minimalne pojęcie , więc możliwe , że nasza wiedza w tej dziedzinie - w tym ogólna teoria względności - nie są jeszcze dostateczne byśmy mogli potwierdzić bądź zaprzeczyć istnienie możliwości podróży międzygwiezdnych , ale anatomie własnych ciał znamy na tyle dobrze by móc powiedzieć , że żaden facet na pewno nigdy nie zajdzie w ciąże !
Pah Wraith
Użytkownik
#95 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:18:47
Odpowiedz 
że obcy płód niejako mógł by sam stwarzać sobie dogodne środowisko do życia w organizmie nosiciela , a ja pytam się gdzie ? Macica powstała by na miejsce trzustki , wątroby , nerek , żołądka ? W końcu jak ów nieszczęsny samiec mógł by urodzić ów płód skoro nie ma w jego ciele dróg rodnych ?

A po cóż miałby cokolwiek zastępować? Czy u kobiet w ciąży cokolwiek zostaje zastąpione? Rośnie im brzucho i stąd miejsce. A co do porodu, to oczywiście niezbędna byłaby cesarka. No, chyba, że bejbiszon wraz z macicą i systemem dokarmiającym sam by sobie też utworzył drogę na zewnątrz.

Nie rozumiem, czemu nie możesz tego zrozumieć

że żaden facet na pewno nigdy nie zajdzie w ciąże !

Widzę, ze nie oglądałeś tego filmu z Arnoldem...
Więc jednak Cię zmartwię. Ten pomysł nie jest jedynie chorą imaginacją B&B. W naszym realnym świecie wyznaczono awet nagrodę (podobnie jak za te prywatne loty kosmiczne) dla naukowca, który sprawi, że mężczyzna donosi ciążę.

Ta idea jest bardzo stara, wywodzi się już od pierwszych przemyśleń na temat dziecka z próbówki, które sięgają już XVI wieku.
waterhouse
Moderator
#96 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:35:09
Odpowiedz 
Napęd wapr to rozumie ! - o astrofizyce mamy wciaż minimalne pojęcie , więc możliwe , że nasza wiedza w tej dziedzinie - w tym ogólna teoria względności - nie są jeszcze dostateczne byśmy mogli potwierdzić bądź zaprzeczyć istnienie możliwości podróży międzygwiezdnych

Sęk w tym że właśnie napęd warp pasuje idealnie do kategorii "Jeśli jednak głosisz teorię stojącąw jawnej sprzeczności z owymi dowodami (empirycznymi)"

poczytaj książki Kraussa.
Dreamweb
Użytkownik
#97 - Wysłana: 8 Wrz 2005 16:01:31
Odpowiedz 
Macica powstała by na miejsce trzustki , wątroby , nerek , żołądka ?

Za mało wiemy o tych obcych. Może dziecko rodzi się mając np. 5 cm wielkości, a z takimi rozmiarami nie ma problemów ze zmieszczeniem się w organiźmie człowieka. Może wytwarza ono np. wokół siebie kokon, który wystaje na zewnątrz ciała "ojca", tworząc coś w rodzaju garbu, i wtedy też nie musi usuwać żadnego z organów rodzica... Ja sie tym pomysłem nie zachwycam ale w świecie takim jak Trekowy gdzie rzeczy nieprawdopodobne są chlebem powszednim jestem w stanie go zaakceptować.
Picard
Użytkownik
#98 - Wysłana: 8 Wrz 2005 16:44:36
Odpowiedz 
Za mało wiemy o tych obcych

Właśnie o obcych ! Oni rzeczywiście moga rozmnażać się na bardzo wiele różnych sposobów i nikt w tym względzie nie broni twórcą ,,Star Trek" wykazania się zarówno wiedzą - bo z konieczności metody rozrodu kosmitów muszą być inspirowane metodami prokreacji ziemskich gatunków - jak i wyobraźnią .Ale w przypadku zapłodnienia ludzkiego samca nie widze powodu , dla którego obcy system rozrodczy miał przenosić do ciała partnera zarodek własnego gatunku. Tu też zasadne jest pytanie jaki system rozrodczy jest tak skonstruowany by przekazywać własne potomstwo przedstawicielom całkiem obcego gatunku ? Przecież to bez sensowne z biologicznego punktu widzenia , sprzeczne z zasadą zachowania gatunku : skąd wiadomo , że ten zapłodniony osobnik donosi młode ?

poczytaj książki Kraussa

Czytałem , ale ostatnio cztery lata temu. Możliwe , że przyda mi się ponowna lektura tegoż tytułu ale pamiętam , iż w publikacji Kraussa , spotkałem się po raz pierwszy z terminem : ,,zginani przestrzeni" rozważanym całkiem na poważnie. Chodź autor raczej opowiada się za niemożnością podróży międzygwiezdnych - szczególnie ze względu na olbrzymie zapotrzebowanie energii potrzebnej do takich wypraw - to jednak przyznaje , iż na gruncie czysto teoretycznym , w świetle dzisiaj posiadanej wiedzy ,,obchodzenie" teorii względności jest całkiem możliwe. Natomiast nikt tak nie powie o pomyśle zajścia w ciąże jakiegoś faceta ! Astrofizykę znamy bowiem w jeszcze bardzo małym - w kosmicznym ujęciu tego słowa - znaczeniu , natomiast ludzka anatomia jest tak dobrze poznana , że wszelkie novum w tej dziedzinie - np. odkrycie , że mężczyźni mogą rodzić dzieci , a kobiety zapładniać - jest całkowicie niemożliwe.
Picard
Użytkownik
#99 - Wysłana: 8 Wrz 2005 16:50:57
Odpowiedz 
Nie rozumiem, czemu nie możesz tego zrozumieć

Oj , ktoś tu nie odrobił lekcji domowej z biologii !
Nawet koniki morskie są wyposażone w narządy rodne od samego początku swego życia ! Ludzcy mężczyźni owych narządów zaś nie mają i tworzenie ich jest niemożliwe , anatomia samca wyklucza powstanie wewnątrz niego macicy , na nią po prostu nie ma tam miejsca. A kobietą nie brzucho , lecz właśnie macica podczas ciąży rośnie.
Pah Wraith
Użytkownik
#100 - Wysłana: 8 Wrz 2005 17:53:09
Odpowiedz 
Tu też zasadne jest pytanie jaki system rozrodczy jest tak skonstruowany by przekazywać własne potomstwo przedstawicielom całkiem obcego gatunku ? Przecież to bez sensowne z biologicznego punktu widzenia , sprzeczne z zasadą zachowania gatunku : skąd wiadomo , że ten zapłodniony osobnik donosi młode ?

A kojarzysz może takiego zwierza jak kukułka?


Krauss źle zinterpretował całą teorię warp i omawiał coś, co ze ST nie ma wiele wspólnego.


Ludzcy mężczyźni owych narządów zaś nie mają i tworzenie ich jest niemożliwe

Nie byłbym taki kategoryczny, wbrew temu co wydaje sie Tobie i co bardziej pochopnym naukowco, ludzie ciało skrywa jeszcze niejedną niespodziankę.


tworzenie ich jest niemożliwe , anatomia samca wyklucza powstanie wewnątrz niego macicy , na nią po prostu nie ma tam miejsca.

Oczywiście że jest, a raczej się może wytworzyć. Zakładając, jak napisałem kilka postów temu, że zarodek utworzyłby sobie samemu macicę, nie ma tu problemu. To tak jakbyś patrząc na dziewczynę, która ma 50 cm obwodu w pasie, orzekł, że tam nie ma miejsca na 3,5 kilogramowe dziecko mierzące kilkadziesiąt centymetrów.


A kobietą nie brzucho , lecz właśnie macica podczas ciąży rośnie.

... oraz powiększa się powierzchnia skóry na brzuchu, zwiększa się ilość tkanki podskórnej wszelakiego rodzaju => powiększa się brzucho.


Problem w tym, że Tobie wydaje się, że na świecie nie może się zdarzyć już nic nowego i że to co spotkamy na innych planetach kiedyś już zdarzyło się i u nas. Takie geocentryczne spojrzenie na wszechświat w Twoim przypadku mnie dziwi.
cezary
Użytkownik
#101 - Wysłana: 8 Wrz 2005 17:58:57
Odpowiedz 
A kobietą nie brzucho , lecz właśnie macica podczas ciąży rośnie.
W zasadzie masz racje, ale jednak nie masz Macica rosnie to i tez brzuch rosnie

Przecież to bez sensowne z biologicznego punktu widzenia
Skoro tak, to skad sie biora pasozyty? Donoszenie dzieci przez inne gatunki jest swietnym pomyslem - nie zabiera energii biologicznym rodzicom (a dokladniej genetycznym rodzicom), pozwala dalej sie rozmnazac.
Mozliwe, ze zarodek zabezpiecza sie przed usunieciem np. przez wydzielanie trucizny i antidotum - usuniecie zarodka konczy sie smiercia delikwenta.
Picard, na Ziemii istnieje wiele pasozytow, ktore rozwijaja i rozmnazaja w ciele czlowieka (nie, nie tylko kobiety) - i bynajmniej nie potrzebuja do tego macicy.

A wracajac do odcinka - o ile pamietam laseczka, ktora go "zaplodnila" sama byla zdziwiona, ze bylo to mozliwe i tak naprawde nie spodziewala sie takiego rozwiniecia sytuacji. Widocznie, maja oni swoj sposob rozmnazania, a przypadkowe (o ile pamietam) zetkniecie rekami zaplodnilo Tripa.
elbereth
Moderator
#102 - Wysłana: 8 Wrz 2005 23:14:56 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
oj Picard. nie wiem ile uczyles sie biologi i na jakim poziomie ale to ze u anatomicznie "poprawnie" zbudowanego mężczyzny nie ma miejsca nie znaczy po prostu nic.
zwykły tasiemiec bąblowcowy. jeśli bedziesz miał pecha i zostaniesz jego nosicielem pośrednim i zagnieździ Ci sie gdzies w brzuchu to bedzie roslo i roslo i dostaniesz takiego bebzola ze babka w ciąży mnogiej sie schowa.
jasne ze bedą oczywiste powikłania ale bąblowiec ma to gdzieś. podobnie może mieć to gdzies obcy który wybierze sobie Ciebie za inkubator swojego dzieciaczka. jego nie bedzie obchodzilo ze kitniesz zaraz po "urodzeniu" bo Twoj organizm tego nie przetrwa..
a wykształcenie macicy i łożyska nie musi byc takie trudne... po prostu podlacza sie do Twojego ukladu krwionośnego, otorbia się, wytwarza sobie ww. wymienione elementy i np Picard-mamusią :P

osobiscie jako student medycyny otwarty na fantastykę uważam że upierasz sie przy swoim niczym Barusz.
Barusz
Użytkownik
#103 - Wysłana: 8 Wrz 2005 23:22:14
Odpowiedz 
Zaczyna się...
Dreamweb
Użytkownik
#104 - Wysłana: 8 Wrz 2005 23:53:56
Odpowiedz 
zwykły tasiemiec bąblowcowy. jeśli bedziesz miał pecha i zostaniesz jego nosicielem pośrednim i zagnieździ Ci sie gdzies w brzuchu to bedzie roslo i roslo i dostaniesz takiego bebzola ze babka w ciąży mnogiej sie schowa.
jasne ze bedą oczywiste powikłania ale bąblowiec ma to gdzieś. podobnie może mieć to gdzies obcy który wybierze sobie Ciebie za inkubator swojego dzieciaczka. jego nie bedzie obchodzilo ze kitniesz zaraz po "urodzeniu" bo Twoj organizm tego nie przetrwa..


Oj bo zaraz zwrócę kolację
elbereth
Moderator
#105 - Wysłana: 9 Wrz 2005 01:02:51
Odpowiedz 
to jeszcze nic :P
anatomia patologiczna.. mmm jami :P

Zaczyna się...
a tak konkretnie to co masz na myśli?
Barusz
Użytkownik
#106 - Wysłana: 9 Wrz 2005 01:08:31
Odpowiedz 
Atak na mnie w topiku w którym nawet się nie udzielam.
Dreamweb
Użytkownik
#107 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:34:43
Odpowiedz 
W naszym realnym świecie wyznaczono awet nagrodę (podobnie jak za te prywatne loty kosmiczne) dla naukowca, który sprawi, że mężczyzna donosi ciążę.

Ja słyszałem o 6 milionach dolarów nagrody dla pierwszego faceta który urodzi dziecko ale nie mam nigdzie potwierdzenia tej plotki.
Anonim
Anonimowy
#108 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:39:02
Odpowiedz 
hehe, znalezli sie juz jacys smiałkowie?
Alek Roj
Użytkownik
#109 - Wysłana: 9 Wrz 2005 09:41:35
Odpowiedz 
elbereth
zwykły tasiemiec bąblowcowy. jeśli bedziesz miał pecha i zostaniesz jego nosicielem pośrednim i zagnieździ Ci sie gdzies w brzuchu to bedzie roslo i roslo i dostaniesz takiego bebzola ze babka w ciąży mnogiej sie schowa
Zgoda, pasożyty istnieją. Ale nazwanie opisanego zjawiska "ciążą" uważam za terminologiczne nadużycie.
cezary
Użytkownik
#110 - Wysłana: 9 Wrz 2005 10:03:11
Odpowiedz 
Barusz, toz to bylo zachecenie do dyskusji

znalezli sie juz jacys smiałkowie?
Za 6 mln $$$ to bym sie nawet chyba zgodzil Ale przeciez do Stanow po dziecko nie bede jechal;->>
elbereth
Moderator
#111 - Wysłana: 9 Wrz 2005 13:23:29
Odpowiedz 
Atak na mnie w topiku w którym nawet się nie udzielam.

brak mi słów...
troszke samokrytyki, nie jestes pępkiem świata, nawet z ulgą przyjąłem fakt ze sięnie udzielasz w tym topiku i to nie byla żadna prowokacja ani atak (nie ma co przewrażliwiony to Ty jestes)
to że jesteś uparty wie chyba każdy na tym forum i to jest fakt który ja tylko stwierdzilem.
nie wiem czy masz jakies kompleksy czy coś... ale nie zawsze jeśli sie o Tobie mówi jest to atak...
załamujesz mnie z każdym swoim postem coraz bardziej..
Picard
Użytkownik
#112 - Wysłana: 9 Wrz 2005 16:23:38
Odpowiedz 
A kojarzysz może takiego zwierza jak kukułka?

Tak takie stwory są mi dobrze znane ! Kukułki owszem podrzucają innym ptakom jaja ze swymi młodymi lecz system lęgowy ptaśków całkowicie rózni się od rozrodu ludzi ! Wysiadująca jaja intruza samica nie zdaje sobie sprawy z obecności niepożądanego jaka nim nie jest za późno : gdy dochodzi do wylęgu kukułcze pisklę wyrzuca z gniazda swych przybranych braci i w ten sposób zapewnia sobie maksimum troski oraz pożywienia ze strony troskliwych ,,rodziców". W przypadku inteligentnej istoty podobny proces był by niemożliwy. Nie tylko , że nosiciel na czas mógł by bez trudu w odpowiednim czasie wykryć w swym ciele intruza i usunąć go. Gdy zaś mowa o męskim osobniku płód i tak by się nie dochował gdyż nawet jeśli zdołał by oo sam sobie wytworzyć odpowiednie środowisko do inkubacji - co samo w sobie jest niedorzecznością ! - to i tak nie możliwy był by poród owego płodu. A cesarskie cięcie ? Na facecie ? Fantazja !
Barusz
Użytkownik
#113 - Wysłana: 9 Wrz 2005 16:25:33
Odpowiedz 
Skoro to nie był atak to co? I jak się do tego ma mieć fakt, że 'nie jestem pępkiem świata'?
Picard
Użytkownik
#114 - Wysłana: 9 Wrz 2005 16:29:55 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
ludzie ciało skrywa jeszcze niejedną niespodziankę.

Stwierdziłeś to tak kategorycznie jak gdybyś miał jakieś tajemne informacje na ten temat , czyż byś odkrył sposób jak spowodować by faceci rzeczywiście zachodzili w ciążę ? Z utęsknieniem - nawet większym niż wy na moje asy w temacie ,,Galaxy czy Defiant" - czekam na twe rewelacje w dziedzinie odkrywania tajemnic ludzkiego ciała , Pah Wraith !
elbereth
Moderator
#115 - Wysłana: 9 Wrz 2005 17:07:00
Odpowiedz 
Skoro to nie był atak to co?
jajco :]
a na serio to juz powiedzialem co to było.

I jak się do tego ma mieć fakt, że 'nie jestem pępkiem świata'
a co to zazwyczaj oznacza? nie wiem czy jestes jakis ułomny czy coś ale ja nie stosuje popularnych powiedzen i zwrotów w jakichs kosmicznych kontekstach.
skoro jestes taki inteligenty (lub przynajmniej na takiego probujesz pozowac) to powinieneś wiedziec co oznacza stwierdzenie nie jestes pepkiem swiata.
jesli jednak moje przypuszczenia są prawdziwe wyjaśnie:
oznacza to iż nie jestes najważniejszy.
i ten fakt ma sie do "tego" (chociaz nie wiem konkretnie co masz na mysli) tak że nie kazdy mowiac o Tobie chce cie obrazic itp. ja akurat to pisząc chcialem bardziej zwrócic uwage Picardowi.
mówiąc ze ktos jest uparty jak osioł atakuje osła?
i koncze z Tobą dyskusje bo bijesz rekordy upierdliwosci
Picard
Użytkownik
#116 - Wysłana: 9 Wrz 2005 17:08:35
Odpowiedz 
Obrażajcie się na wzajem gdzie indziej , OK ?
WarLock II
Użytkownik
#117 - Wysłana: 9 Wrz 2005 18:02:00
Odpowiedz 
Dobrze by było załżyc wątek "wyzwiska, obelgi, kłótnie" tam kto chhce mógł by się odpowiednio wyżyc. Nie wiem jak inni ale ja mam dość sprzeczek co dwa posty. Pomyślcie o tym. Zamiast dyskutowac o żeczach związanych z trekiem kłucicie się o pierdoły. Ileż można??!!
elbereth
Moderator
#118 - Wysłana: 9 Wrz 2005 18:04:11
Odpowiedz 
ok mnie też one męczą ale powiedzcie kto prowokuje większosc?
Pah Wraith
Użytkownik
#119 - Wysłana: 9 Wrz 2005 18:18:45
Odpowiedz 
całkowicie rózni się od rozrodu ludzi !

Hmm, tak samo jak cykl rozrodczy ewentualnego obcego gatunku. Bo to SĄ zupełnie różne gatunki!


Dziękuję w imieniu swoim i innych za tak wnikliwą analizę cyklu lęgowego kukułki kukułczanej, ale nie było to do niczego potrzebne. Na poziiomie istot inteligentnych dochodzi do wspomnianej już infekcji pasożytami i to jest właśnie coś podobnego.
Nikt zaś nie porównywał ciąży do choroby pasożytniczej. Zaś sam fakt, że zwierzę innego gatunku podrzuca na donoszenie (bo w istocie inkubacja w jaju nie różni się technicznie od inkubacji w macicy) jak pokazaliśmy obaj - istnieje w naszym świecie.

Oczywiście inna rzecz, proceder zaqchodzący poza organizmem, a inna wewnątrz, ale nie przyszło Ci na myśl, że może w przypadku obcych gatunków proces ten zachodzić świadomie a nawet celowo?

W przypadku inteligentnej istoty podobny proces był by niemożliwy. Nie tylko , że nosiciel na czas mógł by bez trudu w odpowiednim czasie wykryć w swym ciele intruza i usunąć go.

Hmmm, oglądałeś Obcego? Albo np. słyszałeś o tym, że gros ludzi zarażonych pasożytami tego typu nigdy się o tym nie dowiadują?


W przypadku inteligentnej istoty podobny proces był by niemożliwy. Nie tylko , że nosiciel na czas mógł by bez trudu w odpowiednim czasie wykryć w swym ciele intruza i usunąć go. Gdy zaś mowa

wybacz, ale nie podałeś powodu dla którego nie miało to być możliwe. Napisałeś: że byłby niemożliwy i "nie tylko ...", zapominając o udowodnieniu. Nie widząc zatem argumentu je popierające muszę Twoje weto pominąć milczeniem . Bo na razie jest: nie bo nie.


Gdy zaś mowa o męskim osobniku płód i tak by się nie dochował gdyż nawet jeśli zdołał by oo sam sobie wytworzyć odpowiednie środowisko do inkubacji - co samo w sobie jest niedorzecznością ! - to i tak nie możliwy był by poród owego płodu.

Nie bardzo rozumiejąc określenie: "niedohować się" [bo jeśli masz na myśli "donoszenie", to zapewniam, że możliwość samego porodu nie ma z tym nic wspólnego] zwrócę uwagę, że nie rozumiem, na jakiej podstawie uważasz, że obcy zarodek nie mógłby być teoretycznie wyposażony w umiejętność tworzenia otoczki zewnętrznej a la macica... Podaj jakieś dowody, albo choć uzasadnij czemu tak myślisz.

A cesarskie cięcie ? Na facecie ? Fantazja !

Pomijając naturalną wrażliwość mężczyzn na ból i widok krwi (ja mdleję natychmiast) nie widzę tu też żadnej sprzeczności ani rozstrzygającego na korzyść Twojego twierdzenia argumentu.


PS. Ależ to że Tobie nie podobają się "dyskusje tego typu" które rozwijają się w sposób niedogodny dla Ciebie nie oznacza jeszcze - na szczęście - że któkolwiek musi się do tego dostaosoywać. Jakby napisał Barusz.
WarLock II
Użytkownik
#120 - Wysłana: 9 Wrz 2005 18:20:11
Odpowiedz 
ok mnie też one męczą ale powiedzcie kto prowokuje większosc?

Nie chcę wnikać w ten temat, jak jest każdy widzi. Pozostaje wreszcie skończyć, nie piszemy tutaj po to by się kłócić!!
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  9  10  11  12  13  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepszy trekowy serial ! ! !

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!