USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek Picard - dyskusja ze spoilerami :)
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
Autor Wiadomość
Toudi
Użytkownik
#331 - Wysłana: 26 Mar 2020 17:15:41
Odpowiedz 
Star Trek Picard - nowy serial w świecie Star Treka. Właśnie się skończył. Czas więc na krótkie podsumowanie.

10 odcinków sporego sentymentu. I to było dobre. Znane twarze, miejsca, odniesienia do wielu odcinków.

Trochę przydługa akcja. I momentami miałem wrażenie, że odcinki się przeciągały, ale i tak było bardzo przyjemnie.

I no dzięki tym sentymentom, gdy w serialu wprowadzono nowinki, nie raziły one. Można je było przyjąć jako naturalną ewolucję.

no dobra w całym serialu boli mnie tylko zmartwychwstanie Picarda.
Dreamweb
Użytkownik
#332 - Wysłana: 26 Mar 2020 17:37:40
Odpowiedz 
Q__:
powrót Daty

Data nie wraca ranki i wieczory.

Trochę naciągane jak cała druga połowa odcinka. Data żyje jako jakaś istota niecielesna i chce umrzeć. No nie wiem. Przy czym Data jakoś tak upiornie wygląda z tymi oczami, nigdy mu się tak nie świeciły.

Toudi:
no dobra w całym serialu boli mnie tylko zmartwychwstanie Picarda.

Tak, ta końcówka strasznie ciągnie serial w dół. Co gorsza pozostawia nas z nowym status quo, którego tak łatwo się nie da pozbyć.
Q__
Moderator
#333 - Wysłana: 26 Mar 2020 18:33:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
I no dzięki tym sentymentom, gdy w serialu wprowadzono nowinki, nie raziły one. Można je było przyjąć jako naturalną ewolucję.

Mówisz, że sentyment przykrywał niezręczność, z którą Kurtzman z Chabonem wzięli się za przemeblowywanie świata?

Dreamweb

Dreamweb:
Data żyje jako jakaś istota niecielesna i chce umrzeć. No nie wiem. Przy czym Data jakoś tak upiornie wygląda z tymi oczami, nigdy mu się tak nie świeciły.

Może ta przyszła AI to oszalały przez zbyt długie bezcielesne życie Data, a Control była tylko chwilowym nośnikiem w/w świadomości? A może to przyszła Control bawi się Datą?

Toudi
Dreamweb

Toudi:
w całym serialu boli mnie tylko zmartwychwstanie Picarda.

Dreamweb:
Tak, ta końcówka strasznie ciągnie serial w dół. Co gorsza pozostawia nas z nowym status quo, którego tak łatwo się nie da pozbyć.

Z drugiej strony... Skoro transhumanistyczne próby wiadomego typu podejmowano - w sumie nie bez pewnych sukcesów - od czasów Kirka, było jasne, że ta wisząca na ścianie strzelba musi w końcu wypalić.

ps. Hillebrand ze Schneiderem analizują w detalach "Nepenthe":
http://www.ex-astris-scientia.org/observations/pic _nepenthe.htm

EDIT: wracając do odc. 10... Recenzje TC i TN:
https://blog.trekcore.com/2020/03/star-trek-picard -finale-review-et-in-arcadia-ego-part-2/
https://treknews.net/2020/03/26/review-star-trek-p icard-et-in-acadia-ego-part-2/

A tu jeszcze mamy wypowiedzi Chabona i Chabona z Goldsmanem:
https://variety.com/2020/tv/features/michael-chabo n-star-trek-picard-1203544717/
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/star-t rek-picard-showrunner-explains-game-changing-final e-1286756
Streszczenie:
https://trekmovie.com/2020/03/26/michael-chabon-an d-akiva-goldsman-talk-life-death-and-star-trek-pic ard-season-2/

Oraz Stewarta i Pill:
https://trekmovie.com/2020/03/26/watch-patrick-ste wart-alison-pill-and-star-trek-picard-eps-talk-fin ale-in-new-ready-room/
W skrócie:
https://www.trektoday.com/content/2020/03/stewart- and-pill-tease-fans-on-the-ready-room/
kaimada
Użytkownik
#334 - Wysłana: 27 Mar 2020 19:36:04
Odpowiedz 
Za same przemowy Picarda, kapitana Rikera i pożegnanie Daty daje odcinkowi olbrzymiego plusa.

Jasne że to Plus przez łzy, ale są to łzy wzruszenia a nie złości. Jasne że to fanserwis, ale czemu mam udawać że mi się to nie podoba?

Poza tym czułem w tym wszystkim Treka.

No no i jak po Shortach były poukładane nadzieję w Chabonie, tak teraz będą w Goldsmanie? Zwłaszcza że miał do czynienia z tymi bardziej trekowymi odcinkami DSC.
Q__
Moderator
#335 - Wysłana: 27 Mar 2020 21:26:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

kaimada:
kapitana Rikera

Popatrzmy na niego raz jeszcze:


kaimada:
tak teraz będą w Goldsmanie?

Goldsman to, jak pisałem, ciekawy przypadek - raz zaskoczy wybitnym scenariuszem, drugi raz "Batmanem i Robinem". Nigdy nie wiadomo czego się po nim spodziewać, ale że nie samego złego, to rzecz pewna .

ps. Recka TM:
https://trekmovie.com/2020/03/27/review-star-trek- picard-finale-et-in-arcadia-ego-part-2-leaves-us-w ith-a-smile/

(Tymczasem ocena na IMDB mocno średnia - 7.7.)
Dreamweb
Użytkownik
#336 - Wysłana: 27 Mar 2020 22:16:44
Odpowiedz 
Q__:
Popatrzmy na niego raz jeszcze

Że wyglądało to bardziej w klimacie ST niż wszystkie mostkowe sceny DSC, to jedno. Ale to, że (jak słusznie zauważyłeś) z emeryta mieszkającego na wsi nagle wskoczył w fotel dowódcy całej eskadry... Nie wiem co on tam z tą Clancy nawyrabiał.

Jeszcze co do Picarda-bis... Miewaliśmy takie zagrania sporadycznie, pierwsze co mi się kojarzy to zastąpienie Kima i Naomi ich innymi wersjami w "Deadlock" bodajże. Jednak w większości przypadków unikano tak drastycznych kroków. W ENT to jednak Trip został Tripem, choć myślałem że zastąpią go Simem (że potem zginął to inna rzecz). Tak czy owak jest to zagranie odważne, ale z gatunku tych odważnych w zły sposób. Mniej więcej poziom śmierci Kirka w Generations.
Q__
Moderator
#337 - Wysłana: 28 Mar 2020 07:02:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Że wyglądało to bardziej w klimacie ST niż wszystkie mostkowe sceny DSC

Bo i widać tam twarz, która pojawiała się w Treku przez dobrych kilkanaście lat, a nie jakieś świeżynki.

Zresztą... powtórzmy to sobie:
https://www.youtube.com/watch?v=EArdkwUyWa0
Scenę z Datą też (choć nie podoba mi się takie rozwiązanie):
https://www.youtube.com/watch?v=z5fQb3K0ZVU

Dreamweb:
Nie wiem co on tam z tą Clancy nawyrabiał.

Swoją drogą: Clancy okazała się ostatecznie postacią, która gębę ma niewyparzoną (wada w sumie mniejsza niż scottowa słabość do butelki), ale serce po właściwej stronie.

Dreamweb:
Jeszcze co do Picarda-bis...

To ciekawe, że Łysy - choć niby martwy - jest unieśmiertelniony skuteczniej niż Kirk, bo i wersję nexusową i tego golema mamy...

ps. Jeszcze jedna uwaga... Wychodzi na to, że wystarczyła jedna Oh żeby - prawda, przejściowo - popsuć całą GF i Federację - b. to naciągane* (choć spodziewałem się od pewnego czasu, że pójdą w tym kierunku).

* I b. kurtzmanowate (przypomina się finał DSC).
Dreamweb
Użytkownik
#338 - Wysłana: 28 Mar 2020 14:09:57
Odpowiedz 
Recenzja EAS:
http://www.ex-astris-scientia.org/episodes/pic1.ht m#etinarcadiaegoii

Słuszna uwaga - wszystkie statki floty wyglądają prawie tak samo:

http://www.ex-astris-scientia.org/episodes/caps_pi c/ships-etinarcadiaegoii.jpg

Jest to raczej zły przykład oszczędności tudzież lenistwa twórców. Z drugiej strony statki wyglądają stylistycznie bardziej w klimatach ostatnich filmów z załogą Picarda niż Ambramsverse albo DSC, więc to na plus.

Q__:
Bo i widać tam twarz, która pojawiała się w Treku przez dobrych kilkanaście lat, a nie jakieś świeżynki

No niby w DSC był Pike, ale twarz nie ta, a i mostek retconowany powodował, że wiało podróbą. Z kolei mostek na którym siedzi Riker wygląda jak coś, co mogło ewoluować z wcześniejszych Sovereignów czy innych Prometheusów, czyli patrz wyżej.
Q__
Moderator
#339 - Wysłana: 28 Mar 2020 18:17:19
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Recenzja EAS

Bernd chwali....

Dreamweb:
statki wyglądają stylistycznie bardziej w klimatach ostatnich filmów z załogą Picarda niż Ambramsverse albo DSC

Ano. Mocno sovereignowate (choć jakoś i do Battlestarów-w-nowszym-wydaniu podobne).

Dreamweb:
Z kolei mostek na którym siedzi Riker wygląda jak coś, co mogło ewoluować z wcześniejszych Sovereignów czy innych Prometheusów

Aczkolwiek, co zabawne, wiele się od tych abramsowo-DISCOwych nie różni, tyle, że akurat w tej epoce to nie razi.
MarcinK
Użytkownik
#340 - Wysłana: 28 Mar 2020 19:08:55
Odpowiedz 
Q__:
i tego golema mamy...


Golemowi ustawili blokadę jak w Bladym Runerze
annami
Użytkownik
#341 - Wysłana: 28 Mar 2020 19:39:23
Odpowiedz 
Q__:
Swoją drogą: Clancy okazała się ostatecznie postacią, która gębę ma niewyparzoną (wada w sumie mniejsza niż scottowa słabość do butelki), ale serce po właściwej stronie.

Słucham sobie ostatnio ze Scribd Picardowego audioboooka U. McCormack "Star Trek: Picard: The Last Best Hope" (w ramach "koronowirusowej" darmowej subskrypcji) i póki co Clancy sprawia tam po prostu wrażenie strasznie zasadniczej, ale generalnie pracującej dla dobra Federacji, nawet pomagającej w akcji ratowania Romulan, choć sceptycznie.
Q__
Moderator
#342 - Wysłana: 28 Mar 2020 21:52:43
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Golemowi ustawili blokadę jak w Bladym Runerze

A jego nazwa jakaś taka znajomo lemowata.

annami

annami:
Clancy sprawia tam po prostu wrażenie strasznie zasadniczej, ale generalnie pracującej dla dobra Federacj

Ano (ja go sobie podczytuję dla odmiany).
annami
Użytkownik
#343 - Wysłana: 28 Mar 2020 22:15:38
Odpowiedz 
Q__:
Ano (ja go sobie podczytuję dla odmiany

U mnie to pierwszy trekowy audiobook, ale bardzo pasuje mi lektor-Robert Petkoff. Kiedy czyta kwestie Picarda, brzmi jak dla mnie bardzo "patrickostewartowo", wydaje mi się też, że całkiem nieźle oddaje inne postacie - chyba chodzi o intonację i sposób mówienia generalnie. Prawie można sobie to wyobrazić jako film
kaimada
Użytkownik
#344 - Wysłana: 28 Mar 2020 22:58:35
Odpowiedz 
Czyli mamy:
1) Mass Effectową La Sirenę
2) Expansową załogę nań
3) Cylonów z BAĆ
A teraz książka Picardowa nazywa się Last Best Hope? For Peace?

Name of the station is Babilon 5!
Q__
Moderator
#345 - Wysłana: 29 Mar 2020 00:36:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

Ano, A.K. lubi zapożyczać od klasyków. Niechby jeszcze jakość od nich jakoś pożyczył.

ps. Tę mowę też sobie przypomnijmy:
https://www.youtube.com/watch?v=KHU6qaWlb2U
Czy tylko ja mam skojarzenia z rozmową o V'Gerze jako o dziecku?
https://www.youtube.com/watch?v=5Ei_2wS0U-w

EDIT:
Kilka zdań podsumowania o tytułowej serii. Nie wycofuję się z krytyki niektórych wcześniejszych wątków (zwł. masowego uśmiercania starych bohaterów, nawet jeśli sam Stewart zapowiedział, że część tych zejść może być odwracalna), ale przyznam, że w ostatecznym rachunku rzecz okazała się (miałem zresztą taką cichą nadzieję, choć nie wypowiedziałem jej tu... zbyt głośno*, a tylko na forum "Fahrenheita"**) znacznie bardziej Trekiem niż wstępnie zakładałem, tyle, że Trekiem nie do końca w moim guście (tak jak ST III). Jednym słowem: nie mam wyjścia, uznaję ją za część rodziny ST.

* Bo nie pasowała mi do pryncypialnej krytyki PIC, którą głosiłem.

** https://forum.fahrenheit.net.pl/viewtopic.php?p=39 3069#p393069
Jo_anka
Użytkownik
#346 - Wysłana: 30 Mar 2020 01:39:16
Odpowiedz 
Obejrzałam 1 odcinek - podobał mi się, zapowiada się obiecująco.

A ponieważ zbieram się po 3 tygodniowym cholera wie czym: grypa/cv ? - nie kwalifikowałam się do testów i o dzień wyprzedziłam oficjalną premięrę cv w PL, oglądałam ponownie trochę Star Treka na Netfixie i tym razem, w erze pandemii, najlepiej mi leżał najpoważniejszy z Treków: czyli DS9.

Często narzekamy na odmienność współczesnych Treków, ale świat w którym powstawały stare serie, już po prostu nie istnieje.
Po 2000 roku żyjemy w świecie zmieniającym, ewoluującym w nową erę, bądź w kres gatunku ludzkiego i większości żywych istot żyjących na tej planecie.
Rzeczywistość, której nie potrafimy sobie wyobrazić (tu pewną analogię stanowi XIXwieczna rewolucja przemysłowa i udokumentowana świadomość ówcześnie żyjących intelektualistów, zmieniającego się świata wokół nich, połączona zarazem niemożnością wyobrażenia w co ostatecznie zmieni się ich świat) - i w pewnym stopniu neurotyczność Discovery, czy Stargate Universe wynikały z tej niewiadomej, definiującej 2 pierwsze dekady XXI wieku. Po prostu nie mamy już w sobie tego optymizmu 'końca historii' Fukuyamy!
USS Bij
Użytkownik
#347 - Wysłana: 30 Mar 2020 02:13:44
Odpowiedz 
Q__:
A jego nazwa jakaś taka znajomo lemowata.

Toć to Żydzi tu winni, jak zresztą wszystkiemu ;)

Jo_anka:
Po 2000 roku żyjemy w świecie zmieniającym, ewoluującym w nową erę, bądź w kres gatunku ludzkiego i większości żywych istot żyjących na tej planecie.

A ja bym postulował, że skoro było to już przerabiane - niejednokrotnie - to może warto przeskoczyć od razu te pozostałe nam ~40 lat, założyć perukę i zrobić coś konstruktywnego? Skoro nadzieja to towar deficytowy w rzeczywistości dlaczego nie wstrzyknąć jej odrobinę w fikcję? Za Kirka była zimna wojna przecież - i ruski na mostku.

Może do znudzenia, ale znowu muszę wspomnieć o The Expanse. Np. 3. sezon, końcówka szczególnie, to piękny przykład jak robić Treka w obecnym klimacie. Balsam po konwulsjach Secret Hideout - wilk syty, komentarz aktualny, i Star Trek cały. Da się.

A w temacie DS9: herr Kurtzmann and co chyba bardzo chcieliby coś na kształt DS9 zrobić, ale jeśli 'nawet' koleś z pulitzerem, półką innych nagród i (OŻW) mesjasz rodzony tutaj nie pomógł... to chyba wracamy do szukania tej 60s peruki ;)
Dreamweb
Użytkownik
#348 - Wysłana: 30 Mar 2020 08:15:54
Odpowiedz 
Q__:
Czy tylko ja mam skojarzenia z rozmową o V'Gerze jako o dziecku?

Toż ja od dawna się zastanawiam, czy ci ubersyntowie mają coś wspólnego z ową planetą maszyn co V'gera przyjęła (zaraz wyjdzie, że to TMP wprowadził Control ).

A z kolei magiczne urządzonko sprezentowane Riosowi, jakkolwiek strasznie głupie, nasuwa skojarzenia ze stacją naprawczą z ENT "Dead Stop" - może ona też jakoś zależała od Control?

Jo_anka:
Po prostu nie mamy już w sobie tego optymizmu 'końca historii' Fukuyamy!

Z tego co wiem Fukuyama nieco sam się z tego wycofał.

A jeszcze co do głównodowodzącego Rikera - o ile większy sens miałoby posadzenie na tym stołku np. LaForge'a, czy kogoś innego dawno niewidzianego. Fanserwis byłby zachowany, a nawet większy (Rikera już widzieliśmy), i nie byłoby tej wielkiej dziury logicznej z tak szybkim objęciem tak odpowiedzialnej funkcji.
Q__
Moderator
#349 - Wysłana: 30 Mar 2020 12:54:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Jo_anka:
Obejrzałam 1 odcinek - podobał mi się, zapowiada się obiecująco.

Potem bywa znacznie gorzej, ale finał oznacza powrót do klimatów z pilota.

Jo_anka:
A ponieważ zbieram się po 3 tygodniowym cholera wie czym: grypa/cv ?

Ja znów w grudniu myślałem, przez tydzień, że płuca wykaszlę (nocami, w dzień było w sumie ok). Też się zastanawiam czy to mogło być to. Szanse niewielkie, chociaż początek pandemii niby miał miejsce w listopadzie:
https://www.geekweek.pl/news/2020-03-15/w-chinach- odkryto-pacjenta-zero-koronawirus-zainfekowal-go-w -listopadzie/

Jo_anka:
Często narzekamy na odmienność współczesnych Treków, ale świat w którym powstawały stare serie, już po prostu nie istnieje. /.../ Po prostu nie mamy już w sobie tego optymizmu 'końca historii' Fukuyamy!

Znam ten argument, lecz przecież Trek nie powinien ulegać trendom (to dobre dla drugorzędnych, nie dla legend), tylko je wyznaczać. I budzić optymizm tam, gdzie go brak.

USS Bij

USS Bij:
Toć to Żydzi tu winni, jak zresztą wszystkiemu ;)

A Lem to niby kto z pochodzenia.

(Wiem, wiem, że o rabina Löw ben Becalel Ci chodzi.)

USS Bij:
ale znowu muszę wspomnieć o The Expanse. Np. 3. sezon, końcówka szczególnie, to piękny przykład jak robić Treka w obecnym klimacie.

I tak też można.

Dreamweb

Dreamweb:
A jeszcze co do głównodowodzącego Rikera - o ile większy sens miałoby posadzenie na tym stołku np. LaForge'a, czy kogoś innego dawno niewidzianego. Fanserwis byłby zachowany, a nawet większy (Rikera już widzieliśmy), i nie byłoby tej wielkiej dziury logicznej z tak szybkim objęciem tak odpowiedzialnej funkcji.

Prawda. Acz trudno oprzeć się wrażeniu, że to gwałtowne wprowadzenie Rikera na mostek, to może być badanie gruntu pod klasyczniejszą, okrętową produkcję z nim (czemu akurat z nim? bo po ORV i DSC ma w fandomie dobrą prasę, co prawda jako reżyser...), wbrew słowom KAEMa, że Titana nikt mi nie nakręci.
Dreamweb
Użytkownik
#350 - Wysłana: 30 Mar 2020 14:51:38
Odpowiedz 
Jeszcze co do...
Q__:
Aczkolwiek, co zabawne, wiele się od tych abramsowo-DISCOwych nie różni, tyle, że akurat w tej epoce to nie razi.

Nie może się różnić, bo jak wieść niesie, mostek Zheng He to przerobiona scenografia z mostka Discovery. Przy czym do tych czasów faktycznie pasuje bardziej, a jeszcze jakoś tak bardziej kolorowo się na nim zrobiło, i ogólnie ta wersja podoba mi się dużo bardziej...
Q__
Moderator
#351 - Wysłana: 30 Mar 2020 17:09:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
jak wieść niesie, mostek Zheng He to przerobiona scenografia z mostka Discovery.

Czyli wyjdzie na to, że w obecnym Treku mamy stagnację - jeśli nie technologii, to mód - większą niż w klasycznym.

A skoro do wcześniejszych postów się cofamy...

The_D

I co, miałem rację, że obietnice Łysego nie były bez pokrycia, a demaskacja Oh wiele zmieniła?

ps. Doomcock o odcinkach 6, 9 i 10:
https://www.youtube.com/watch?v=wguPTXbhnyQ
https://www.youtube.com/watch?v=sCTBLHlKMP0
https://www.youtube.com/watch?v=pBDBJ7rrCvE

Midnight's Edge o całym pierwszym sezonie:
https://www.youtube.com/watch?v=jsgnyxpzlfY

I The Critical Drinker o PIC, jako o porażce:
https://www.youtube.com/watch?v=zsmqcLv8Q-4
kaimada
Użytkownik
#352 - Wysłana: 30 Mar 2020 18:00:15
Odpowiedz 
Q__:
Acz trudno oprzeć się wrażeniu, że to gwałtowne wprowadzenie Rikera na mostek, to może być badanie gruntu pod klasyczniejszą, okrętową produkcję z nim

To mam nadzieję, że piszą już scenariusze. ;)
Ale raczej jest to marzenie ściętej głowy.
Q__
Moderator
#353 - Wysłana: 30 Mar 2020 18:18:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

kaimada:
Ale raczej jest to marzenie ściętej głowy.

Ano. Czego by dobrego na zakończenie pierwszego sezonu PIC o tej serii nie powiedzieć, trudno łyknąć marketingową bajkę, że to wybitny scenariusz przekonał Stewarta do powrotu, bo troska o sens fabuły jest jednak w Kurtzman Treku na ostatnim miejscu.

ps. Tymczasem na IMDB ocena tytułowej serii spadła do 7,8 (warto odnotować, że taką samą notę ma tam VOY). Co zabawne identyczną ocenę ma teraz "Et in Arcadia Ego. Part 2" jako odcinek.
EDIT: odcinkowi spadło do 7,7.

A tu mamy recenzje Lane'a:
https://fanfilmfactor.com/2020/03/29/why-i-loved-a nd-hated-the-finale-of-star-trek-picard-editorial- review/
I SKoST:
http://trekclivos79.blogspot.com/2020/03/picard-et -in-arcadia-ego-parts-i-and-ii.html

Oraz kolejny wywiad z Chabonem:
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/star-t rek-picard-season-2s-burning-questions-1287014
Q__
Moderator
#354 - Wysłana: 1 Kwi 2020 11:31:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
O easter eggs w finale pierwszego sezonu PIC:
https://www.youtube.com/watch?v=YKwfBuGFQLE
https://trekmovie.com/2020/03/29/easter-eggs-and-r eferences-in-star-trek-picard-season-one-finale/

Oraz garść wypowiedzi:
- Chabona
https://www.ign.com/articles/picard-finale-michael -chabon-data-death-seven-raffi-star-trek
http://blog.trekcore.com/2020/03/star-trek-picard- michael-chabon-finale-interview-roundup/
- Spinera ze Stewartem
https://www.tvguide.com/news/star-trek-picards-sea son-1-episode-10-brent-spiner-data-death/
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/patric k-stewart-breaks-down-shocking-star-trek-picard-fi nale-1286604
https://trekmovie.com/2020/03/30/brent-spiner-and- patrick-stewart-saying-goodbye-to-data-on-star-tre k-picard-and-forever/
https://www.trektoday.com/content/2020/03/spiner-o n-playing-data-again/
- Stewarta
https://deadline.com/2020/03/star-trek-picard-podc ast-spoilers-patrick-stewart-season-finale-akiva-g oldsman-et-in-arcadia-ego-part-2-cbs-1202892608/
https://trekmovie.com/2020/03/31/patrick-stewart-a nd-eps-talk-guinan-enterprise-and-more-about-star- trek-picard-season-two/
- Hurd
https://www.etonline.com/star-trek-picard-michelle -hurd-dishes-on-the-emotional-finale-and-season-2- plans-exclusive-143712
https://blog.trekcore.com/2020/03/star-trek-picard -season-finale-interviews-michelle-hurd-patrick-st ewart/
- Chabona raz jeszcze
https://www.trektoday.com/content/2020/03/chabon-a nswers-fan-questions-about-star-trek-picard-2/
- i Chabona z Goldsmanem
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/challe nge-star-trek-picard-season-2-1287216
https://www.trektoday.com/content/2020/03/chabon-a nd-goldsman-on-picard-looking-back-and-ahead/
kaimada
Użytkownik
#355 - Wysłana: 1 Kwi 2020 20:35:53
Odpowiedz 
Recenzja jammera 3/4
https://www.jammersreviews.com/st-picard/s1/arcadi a-ego-2.php

jammer:
This scene deals with the big ideas the franchise has striven for in its best moments, pondering the nature of the human experience, and life and death. The dialogue unfolds in a straightforward, forthcoming, and yet not dumbed-down way that's rooted in the TNG analytical style and so perfectly represented by these two specific characters. It's a true work of art that's the stuff of Star Trek greatness, and I would put it up there with some of the best scenes in the history of the franchise.

Q__
Moderator
#356 - Wysłana: 1 Kwi 2020 21:47:42
Odpowiedz 
kaimada

Odwracając to złośliwie można rzec, że pierwszy sezon PIC powstał właściwie dla jednej sceny mającej naprawić niedoróbkę twórców NEM, czyli fundnąć Dacie godne pożegnanie.
kaimada
Użytkownik
#357 - Wysłana: 2 Kwi 2020 00:39:04
Odpowiedz 
Q__
Ależ trochę tak jest tylko... zupełnie mi to nie przeszkadza. Bo dyskusja na temat sensu życia w czasie tego pożegnania to był najlepszy Trek od co najmniej 15 lat.
Dreamweb
Użytkownik
#358 - Wysłana: 2 Kwi 2020 08:54:52
Odpowiedz 
Q__:
https://trekmovie.com/2020/03/31/patrick-stewart-a nd-eps-talk-guinan-enterprise-and-more-about-star- trek-picard-season-two/

Wyekstrahuję wypowiedź Chabona:

It’s never going to be just a show about the crew of a starship that’s part of Starfleet and everyone’s wearing uniforms and they’re flying around, encountering alien life and weird planets.


Czyli przyznał, że to nigdy nie będzie prawdziwy Star Trek.
Q__
Moderator
#359 - Wysłana: 2 Kwi 2020 11:42:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

kaimada:
tylko... zupełnie mi to nie przeszkadza. Bo dyskusja na temat sensu życia w czasie tego pożegnania to był najlepszy Trek od co najmniej 15 lat.

Z którym jednak mam kłopot (z przyczyn pozamerytorycznych), bo... - tak jak Łysy w pierwszej scenie PIC - nie chcę by Data umierał, i próbuję się łudzić, że Spiner jednak zmieni zdanie, co w/w pożegnanie cokolwiek unieważni...

Dreamweb

Dreamweb:
Czyli przyznał, że to nigdy nie będzie prawdziwy Star Trek.

Ano, raczej (swoisty) odpowiednik środkowych (III-IV) filmów z załogą Kirka.

ps. Steve Shives o pierwszym sezonie PIC:
https://www.youtube.com/watch?v=XhH3tXdoPSI
https://www.youtube.com/watch?v=KELONnIcUfk
mozg_kl2
Użytkownik
#360 - Wysłana: 2 Kwi 2020 19:32:27
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek Picard - dyskusja ze spoilerami :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!