USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Lower Decks
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Dreamweb
Użytkownik
#61 - Wysłana: 8 Sier 2020 00:01:25
Odpowiedz 
Powiem szczerze - wizualnie mnie kupili, duch ery TNG unosi się wszędzie poczynając od czołówki i czcionki użytej w napisach tamże. Muzyka też super, na razie motyw przewodni nie wpadl w ucho jak dzieła J. Goldsmitha, ale może z czasem wpadnie (czy mi się wydaje czy gdzieś w połowie mamy krótkie nawiązanie do motywu z VOY?).
Co do reszty, widziałem gdzieś taką interpretację że LD to kreskówka, którą oglądają dla śmiechu prawdziwi oficerowie floty - taki serial w serialu. A może i niech tak będzie? Owszem humor zbyt nachalny i nic poza nim prawie nie ma (czyli w kwestii parodystycznej idziemy tu znacznie dalej niż Orville). Póki co podoba mi się Tendi jako "ta nowa", poniekąd poznajemy świat serialu razem z nią. Mariner jako samica alfa trochę wkurza, to taka wersja Tilly której w przeciwieństwie do oryginału nie zależy na promocji ani w sumie na niczym więc wali prosto z mostu. No nic, tragedii nie ma, powodu do zachwytu też nie, zobaczymy co będzie dalej.

Q__:
Tymczasem Pierwszy Oficer, ostentacyjnie lekceważąc procedury, zawleka na pokład groźnego, zmieniającego załogantów w zombie, wirusa.

Ja początkowo myślałem że złączy się w transporcie z tym insektem co go dziabnął i będzie powtórka z "Muchy". No ale zamiast tego był wirus, co nasuwa zgoła inne skojarzenia.
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 8 Sier 2020 00:32:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Powiem szczerze - wizualnie mnie kupili, duch ery TNG unosi się wszędzie poczynając od czołówki i czcionki użytej w napisach tamże.

Mnie też.

Dreamweb:
Co do reszty

Powiem tym razem w skrócie: głupie jak but, ale czegoś lubię. Może i ST przyda się domieszka takiego szaleńczego luzu. A nam pozwoli poczuć (może nawet wskrzesić) ducha - czasem dość wariackich - dyskusji sprzed lat, które kiedyś wspominałeś.

Dreamweb:
Owszem humor zbyt nachalny

I rzadko kiedy powodujący mocniejszy wybuch śmiechu, prawdę mówiąc. (Choć wypikane wulgaryzmy pani doktor szczerze mnie ubawiły, jako dowód, że Kurtzman potrafi zaśmiać się i z siebie, i - dobrodusznie - ze swoich krytyków.)

Dreamweb:
w kwestii parodystycznej idziemy tu znacznie dalej niż Orville

Ano, na tym tle ORV to znacznie głębszy, i znacznie inteligentniej bawiący się sobą Trek. Choć w pewnym sensie idą w podobnym kierunku*.

* Czego zresztą McMahan nie kryje, dowodem wspólne obu seriom boombitchowanie .

ps. Lore reloaded - cd.
https://www.youtube.com/watch?v=3F_MLmcqY9Y
https://www.youtube.com/watch?v=I2M3_gnKawA

I recenzja Lane'a:
https://fanfilmfactor.com/2020/08/07/lower-decks-p remieres-but-is-star-trek-ready-for-animated-comed y-editorial-review/
Smok_Eustachy
Użytkownik
#63 - Wysłana: 8 Sier 2020 00:56:07 - Edytowany przez: Smok_Eustachy
Odpowiedz 
Jako parodia może być.
Ci na górze będą paścili a ci z dołu ich ratowali. Taki będzie schemat fabularny
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 8 Sier 2020 08:46:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Smok_Eustachy

Smok_Eustachy:
Jako parodia może być.

Ano. Nie wyszło nic wielkiego ani przełomowego, ani w kategoriach Treka, ani SF, ani animacji, ale nie okazało się też LD serią tak fatalną, jak się można było obawiać. Przy odpowiednio nisko zawieszonej poprzeczce da się oglądać z przyjemnością, jak się ma chwilę do zmarnowania.

Smok_Eustachy:
Ci na górze będą paścili a ci z dołu ich ratowali. Taki będzie schemat fabularny

Całkiem prawdopodobne... Cóż, pożyjemy - zobaczymy...

ps. Ostatnia scena pierwszego odcinka (z parami i bitchami );
https://www.youtube.com/watch?v=hJjoB9dEYt4

Recka Star Trek Nitpickers:
https://www.youtube.com/watch?v=tDctrZZ7wGo

JP z Egotastic FunTime! o tym dlaczego nie zmieni niczyjej opinii o LD, ani niczym innym:
https://www.youtube.com/watch?v=0HU7sGLz6Fw

Trochę grinowych złośliwostek (dostało się m.in. czołówkowemu odwrotowi):
https://www.youtube.com/watch?v=tWsX2fs8Fe4
https://www.youtube.com/watch?v=Q1Whdw9HIz8
https://www.youtube.com/watch?v=BlRE2pd_WKQ

I - dla porównania - Lower Decks w wydaniu fanowskim, z roku... 2017:
https://www.youtube.com/watch?v=vIqxzENezXo

Tymczasem Bernd nadal niewzruszony, ale wysyłający mu gościnne recenzje raczej dla pilota LD łaskawi:
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/low1g. htm

Zawodowi krytycy bywają bardziej... krytyczni:
https://www.vulture.com/article/star-trek-lower-de cks-review.html
https://www.nytimes.com/2020/08/06/arts/television /star-trek-lower-decks-review.html
https://www.theverge.com/21356280/star-trek-lower- decks-review-cbs-all-access
https://tv.avclub.com/on-star-trek-lower-decks-hig h-concept-meets-low-effor-1844607284

Natomiast aktualne oceny z IMDB to 5,4 dla serii i 6,3 dla jej pierwszego odcinka.
Dreamweb
Użytkownik
#65 - Wysłana: 8 Sier 2020 09:53:26
Odpowiedz 
Q__:
Natomiast aktualne oceny z IMDB to 5,4 dla serii i 6,3 dla jej pierwszego odcinka

Czyli odcinek sam w sobie lepszy niż seria której się po nim spodziewają.
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 8 Sier 2020 09:57:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Być może zakładają, że ten typ lekkiej rozrywki szybko im się znudzi (co jest przecież b. możliwe)? Albo to kwestia tego, że serię oceniło kilka razy więcej widzów, a odcinek najbardziej zdeterminowani by go docenić? Albo jedno i drugie...

ps. Danielowi Tessierowi też się podobało:
https://danieltessier.blogspot.com/2020/08/trek-re view-lower-decks-1-1-second.html
Dreamweb
Użytkownik
#67 - Wysłana: 8 Sier 2020 23:06:48
Odpowiedz 
Smok_Eustachy:
Ci na górze będą paścili a ci z dołu ich ratowali

Może tak być. Ale idę o zakład że ktoś z tej czwórki przed końcem sezonu usiądzie na chwilę w kapitańskim fotelu. Na zasadzie niedyspozycji całej reszty tych wyższych rangą. I obstawiam że to nie będzie Boimler bo zbyt oczywisty.
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 9 Sier 2020 00:41:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
I obstawiam że to nie będzie Boimler bo zbyt oczywisty.

Aż tak biedaka nie lubisz, czy chodzi Ci, po prostu, o efekt dramatyczny?

BTW. Przyszedł mi właśnie - skoro o tym gadamy - pomysł na odcinek, może niekoniecznie mirrorowy, ale pokazujący wszechświat alternatywny, w którym to nasza czwórka będzie kadrą dowódczą, a ich szefowie - niższymi rangą. Ciekawe czy McMahan wpadł na to również (i to pierwszy, gdy kręcił obecny sezon)?

ps. Wyliczanka pierwszoodcinkowych easter eggs:
https://trekmovie.com/2020/08/07/visors-argos-and- more-star-trek-lower-decks-easter-eggs-and-details -in-second-contact/

I poświęcony "Second Contactowi" podcast TM + wywiad z McMahanem:
https://trekmovie.com/2020/08/07/the-all-access-st ar-trek-podcast-reviews-lower-decks-plus-mike-mcma han-interview-highlights/
mozg_kl2
Użytkownik
#69 - Wysłana: 10 Sier 2020 12:55:59
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 10 Sier 2020 14:30:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
lower-deck s-sezon-1-odcinek-1-recenzja

O, w końcu pojawiła się recenzja (jak sprawdzałem po premierze, nie było jej), jeszcze ciepła. Z tego co widzę Siennica sam nie wie czy ma chwalić, czy ganić. Jednak ocenia pozytywnie szaleńcze tempo (do którego mam stosunek bardziej ambiwalentny; na jedno dodaje trochę fajności*, na drugie - odziera całość z powagi nawet bardziej niż żarty...).

* Z tym, że mało Trekowej fajności.

ps. Ekipa TrekYards też pierwszoodcinkowe smaczki wylicza:
https://www.youtube.com/watch?v=i8nX_a2wlQk
RedShirt
Użytkownik
#71 - Wysłana: 11 Sier 2020 05:33:15 - Edytowany przez: RedShirt
Odpowiedz 
Ależ wy jesteście tak naprawdę tępi w swoim pseudo-wysubtelnieniu i pretensjonalności. Cały poważny świat ST został zabity i olany ciepłym moczem, wszyscy uciekli (nie spotykam już ludzi po MIT na zachodnich forach, tylko bandę pretensjonalnych literatów lub półgłówków), a wy dalej swoje. Parodia pewnej odmiany logicznej umysłowości. Dzieli włos na czworo, a nie zauważa że sra się im na łeb. "Jako parodia się nadaje". To kurwa nie miała być parodia, idioto! Sam jesteś jeden z drugim parodią "pseudo-intelektualizmu". Pa.
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 11 Sier 2020 12:06:52
Odpowiedz 
RedShirt

Cieszę się, że w przeciwieństwie do Kurtzmana okazujesz nam szacunek - co widać po doborze słów.
Cóż, ban 24 h raczej cię w tych warunkach nie zaskoczy.

RedShirt:
To /.../ nie miała być parodia

Zdecydowanie, facet słynny z twitterowej parodii TNG i robienia komediowej animacji został zatrudniony by robić ST na poważnie, rzeknę - nowe TMP.

ps. Nowy wywiad z McMahanem:
https://trekmovie.com/2020/08/10/interview-mike-mc mahan-on-legacy-character-cameos-and-comedy-in-sta rfleet-on-star-trek-lower-decks/

I dokładna analiza zwiastuna reszty sezonu:


































































Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 11 Sier 2020 12:08:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
The_D
Użytkownik
#74 - Wysłana: 11 Sier 2020 20:00:00
Odpowiedz 
Obejrzałem pierwszy odcinek z czysta głową i bez żadnych oczekiwań. I powiem tak, da się oglądać bez zgrzytania zębami, może nawet się kilka razy uśmiechnąć. Ale przypuszczam, że jeżeli formuła żartów się nie zmieni to po kilku odcinkach zaczną bardziej nużyć. Natomiast przypominało mi to nieco początki Orville, bo pamiętajmy, że w pierwszych kilku odcinkach humor też nie był najlepszych lotów, a jednak się wyrobili. Bo tu i ówdzie Lower Decks pokazywał potencjał, np. sam pomysł na "drugi kontakt" i że to oni odwalają najważniejszą robotę, a ci od pierwszego tylko spijają śmietankę i brylują jako celebryci. natomiast tempo rzeczywiście szaleńcze plus trochę pomysłów, które po przeczytaniu Red Shirts Scalziego wydają się już wtórne, np. pokazanie załogi mostka jako chodzących stereotypów albo to, że niżsi oficerowie się najbardziej narażają, a nikt im nawet "dziękuję" nie powie. Na czymś takim nie da się zrobić całego sezonu, z resztą nawet Scalzi się zorientował i skierował fabułę swojej powieści na inne tory.
USS Bij
Użytkownik
#75 - Wysłana: 12 Sier 2020 01:46:04
Odpowiedz 
Urgh. Nie. Pas.
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 12 Sier 2020 09:18:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
The_D

The_D:
Ale przypuszczam, że jeżeli formuła żartów się nie zmieni to po kilku odcinkach zaczną bardziej nużyć.

Ja również. Choć przy krótkich odcinkach zmęczenie będzie, IMHO, postępować nieco wolniej, niż gdyby miały minut 40 czy 50. Króciaka łatwiej znieść.

The_D:
pamiętajmy, że w pierwszych kilku odcinkach humor też nie był najlepszych lotów, a jednak się wyrobili.

Owszem. Trudno na tym etapie McMahana skreślać, czy wrzucać na stałe jego produkcję do przedziału z bezmyślną rozrywką. Początek nie imponuje, ale nie można z góry założyć, że reszta będzie taka sama.

USS Bij

O proszę. Dziękuję, że stanowisz żywy dowód, iż da się powiedzieć wszystko, co się chce powiedzieć, bez darcia szat na kim popadnie, jak to uczynił kolega RedShirt.

EDIT:
Ciekawostka... Mike McM. pisał coś o Lower Decks jako kontynuacji jego "ósmego sezonu" TNG:
https://twitter.com/TNG_S8/status/1226739296226304 001
Czy to znaczy, że fabuły odcinków LD będą bazować na wcześniejszych, twitterowych, mcmahanowych pomysłach? Zostaje poczekać i sprawdzić...
Dreamweb
Użytkownik
#77 - Wysłana: 12 Sier 2020 23:11:17
Odpowiedz 
A tak z innej beczki... Orion chyba nie należy do Federacji? Czyli Tendi to taki kolejny Worf lub Nog lub Saru? Przy czym pamiętam że w jedenastce też mieliśmy Orionkę we flocie. No i co z feromonami o których wiemy z ENT (może opracowano jakiś środek na ich tłumienie)?
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 13 Sier 2020 00:02:00
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Orion chyba nie należy do Federacji?

W DS9 nie należał, od tego czasu mógł wstapić. (Skrajnie naciągane, ale taki jest obecny Trek.)

Dreamweb:
No i co z feromonami o których wiemy z ENT (może opracowano jakiś środek na ich tłumienie)?

Skoro z Deltankami GF dała sobie radę, to - w sumie - czemu nie z Orionką?
Dreamweb
Użytkownik
#79 - Wysłana: 13 Sier 2020 08:08:53
Odpowiedz 
Q__:
W DS9 nie należał, od tego czasu mógł wstapić. (Skrajnie naciągane, ale taki jest obecny Trek.)

Ja bym jednak wolał wersję taką, że nie należy.

Po pierwsze po raz kolejny oznaczałoby to będącą w duchu ST otwartość floty także na osoby z zewnątrz - jak wspomnieni wcześniej Nog, Worf czy Saru, a w czasach przed Federacją także T'Pol. Choć z tymi Klingonami sprawa jak wiemy niejasna (słynna kwestia Wesley'a o ich "przyłączeniu się" do Federacji znów się kłania).

Po drugie, to by tłumaczyło zachwyt Tendi nad, cóż, praktycznie wszystkim na statku. Znaczy że są to widoki dla jej ludzi niezwyczajne, a może być to nawet podszyte pewną dumą z tego że jest tu, gdzie jest, pochodząc stąd skąd pochodzi.

Owszem można to też interpretować i tak, że Orion wstąpił do Federacji jednym traktatem akcesyjnym razem z Moclusem i Xelayą.
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 13 Sier 2020 11:54:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Ja bym jednak wolał wersję taką, że nie należy.

Prawda, schemat pierwszego/pierwszej (jednego/jednej z pierwszych) ze swojego gatunku, choć oklepany, generuje większy potencjał, co każda seria ST (z DSC i ORV włącznie), poza PIC, potwierdzi. Było to grane od Spocka, do Isaaca, Bortusa, Alary i Saru...

Dreamweb:
Owszem można to też interpretować i tak, że Orion wstąpił do Federacji jednym traktatem akcesyjnym razem z Moclusem i Xelayą.

Znaczy: po wojnie z Dominium Fedki są zdesperowane (co widać było po Dougherty'm) i łapią kogo podleci, nie patrząc czy cywilizacyjnie dorósł, ważne, że silny?

ps. Tymczasem ukazała się doomcockowa recenzja pilota:
https://www.youtube.com/watch?v=wj452X_-MpA

Analiza TrekYards poświęcona zapowiedzi-reszty-sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=wi_IUAYu6vs

No i kolejny odcinek premierę dziś miał (to tak gwoli przypomnienia).
Dreamweb
Użytkownik
#81 - Wysłana: 13 Sier 2020 13:31:54
Odpowiedz 
Ja już widziałem...

Ogólnie myślę że było nieco lepiej niż w pilocie, ale żadnej ewolucji serialu póki co nie widzę. Ot kolejne żarciki składające się w jakąś tam fabułę. Acz ducha ST w końcowych poczynaniach Mariner względem Boimlera dało się wyczuć.

I czy mi się wydaje czy dostaliśmy zalążek jakiejś dłuższej historii - w postaci energetycznej formy życia wpadającej w panią kapitan?
Q__
Moderator
#82 - Wysłana: 13 Sier 2020 13:43:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Ja już widziałem...

Ja też.

Dreamweb:
Ogólnie myślę że było nieco lepiej niż w pilocie

Bo bez zombiaków i (pozornych) potworów, z większym - mimo gnającej akcji - skupieniem na bohaterach i - tak! - ich wnętrzach.
Aczkolwiek te odcinki się uzupełniają, i może nawet od biedy - po wywaleniu, zbędnych w sumie, zombies - dałoby się z nich zrobić jeden. W pierwszym, bowiem, egzamin z lojalności, może nawet z przyjaźni, zdaje Boimler, w drugim - Mariner. Zresztą zostają przy tym zaprezentowani na tyle, że chyba da się już ich oboje określić jako postacie: Beckett to taki Kirk w spódnicy z domieszką evivowej Arany, natomiast Brad to raczej typ Geordiego-Wasyla , oboje potrzebni Flocie, i oboje muszący jeszcze dorosnąć do swoich ról.

Dreamweb:
Ot kolejne żarciki składające się w jakąś tam fabułę.

Nawet nie najgorszą, mimo pędzącego tempa i pozostałych typowych dla przyjętej konwencji wad - mamy szybki przegląd starych (z tych cieszy zwłaszcza TASowy zmiennokształtny) i nowych gatunków Obcych (z nawiązaniem do polubionego przez widownię motywu podejrzanej, mieszanej rasowo, dzielnicy z finału pierwszego sezonu DSC i odrobiną, wziętego z DS9, klingońskiego kolorytu), mamy - przegięto-humorystyczne - zderzenie teoretycznej, książkowej, wiedzy nowicjusza z doświadczeniem praktyka.
Mamy też - w B-plocie - wątek, że warto być sobą i podążać za swoimi zainteresowaniami, a nie oczekiwaniami dziewczyny, szefów, czy nawet nabytymi poniekąd psim swędem umiejętnościami przyniesionymi przez implant (to ostatnie jest nawet głębokie i gdzieś do TMP się pętli), choćby pozwalały pokonać swoistą, siłową, wariację testu Kobayashi Maru.
(Skądinąd: entuzjastyczne, i wyraźnie z ORV zapożyczone, reakcje najpierw inżynierów, potem bezpieczników, na zmieniające się wybory Sama, choć ewidentnie przesadzone pod kątem komedii/kreskówki, są w sumie zdrowe, pokazują afirmacyjny charakter Floty.)

Dreamweb:
Acz ducha ST w końcowych poczynaniach Mariner względem Boimlera dało się wyczuć.

W finalnej scenie z Rutherfordem i Tendi też - parka nerdów o odmiennych zainteresowaniach, potrafiąca jednak te swoje pasje wzajemnie uszanować, i dlatego dobrze się uzupełniająca. W sumie bardzo Flotowi bohaterowie, którzy pasowaliby do każdej z serii (poza nieszczęsnym PIC).
(Owszem, pokazani trochę jak związek telefonicznych zombie z naszych czasów, ale przecież dobrze funkcjonujący w tym.)

Dreamweb:
I czy mi się wydaje czy dostaliśmy zalążek jakiejś dłuższej historii - w postaci energetycznej formy życia wpadającej w panią kapitan?

Cóż... Sugestie, że szykuje się nawiązanie do "The Child" (a raczej dwu "The Childów" - z TNG i Phase II*) są dość słyszalne...

* Zarówno nienakręconej, jak i cawley'owej, bo to ten sam scenariusz był...

Nawiasem: wypadnie odnotować nieortodoksyjność w/w podwątku. Groźna Obca forma życia wpada na pokład i radzą sobie sobie z nią (do pewnego stopnia przynajmniej) niżsi rangą oficerowie, robiąc to wręcz od niechcenia, acz i nie bawiąc się w typowo Trekowe sentymenty, raczej biorąc przykład z finału "Conspiracy".

ps. Na zakończenie tej rozbitej na akapity-odpowiedzi recenzji LD "Envoys" dodam jeszcze, że wychwyciłem wzmiankę o Janeway. Oraz uśmiechnąłem się dwa razy - pierwszy - słysząc słowa o Enterprise'ie i służącej tam załogantce, drugi oglądając D'Vanę z Samem w jefferies tube; i raz (głośno) zaśmiałem, widząc co spotkało irytującego durnia Ransoma w zapowiedzi kolejnego epizodu (tudzież słysząc jak Mariner to skomentowała).
I skonkluduję, że mamy tu wciąż nowe, niezbyt dobre, Lower Decks, ale - jak widać - da się z tego wycisnąć dużo starego, dobrego, klasycznego ST.
Dreamweb
Użytkownik
#83 - Wysłana: 13 Sier 2020 18:21:42
Odpowiedz 
Q__:
W finalnej scenie z Rutherfordem i Tendi też - parka nerdów o odmiennych zainteresowaniach, potrafiąca jednak te swoje pasje wzajemnie uszanować, i dlatego dobrze się uzupełniająca

Już w pilocie były znaki, że coś więcej może być między nimi - po jego nieudanej randce z Trillką. Gdyby faktycznie tak było, to w sumie plus za odwagę, bo zwykle takie uczucia między bohaterami kiełkowały długo i nie od razu...

Q__:
wzmiankę o Janeway

Tak, ale czy wiemy w końcu na czym ten jej manewr, czy co to tam było, polegał?

Q__:
i raz (głośno) zaśmiałem, widząc co spotkało irytującego durnia Ransoma

Ja z kolei zaśmiałem się przy jego psychopatycznej nieco propozycji uruchomienia kolejnej symulacji z większą ilością dzieci. Oj na nieciekawego typa rośnie ten pierwszy oficer... Ale jego wspomnienie o joysticku to już natychmiastowe skojarzenie z Rikerem z INS...

Q__:
Groźna Obca forma życia wpada na pokład i radzą sobie sobie z nią (do pewnego stopnia przynajmniej) niżsi rangą oficerowie, robiąc to wręcz od niechcenia

Aczkolwiek była to zarazem najgłupsza bodaj scena odcinka - a gdzie poszanowanie dla obcych form życia, tudzież zwykły strach przed nieznanym? No i fakt, że nikomu (chyba) tego spotkania nie zaraportowały.

Choć i ja skojarzenie z The Child od razu miałem.

Q__:
entuzjastyczne, i wyraźnie z ORV zapożyczone, reakcje najpierw inżynierów, potem bezpieczników, na zmieniające się wybory Sama, choć ewidentnie przesadzone pod kątem komedii/kreskówki, są w sumie zdrowe, pokazują afirmacyjny charakter Floty

Owszem, to było dobre. "Spoko stary, u nas możesz być kim chcesz".
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 13 Sier 2020 18:41:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Już w pilocie były znaki, że coś więcej może być między nimi

Powtórzę: mam wrażenie, że dostaniemy (jeśli już nie dostaliśmy) tam dwie pary.

A propos par... Czy to co Beckett zrobiła dla Brada Tobie też zapachiało Kelly i Edem?

Dreamweb:
Tak, ale czy wiemy w końcu na czym ten jej manewr, czy co to tam było, polegał?

Nie, i przypuszczam, że tak miało być. Zwł., że prawdopodobnie chodziło o żartobliwe nawiązanie do tego, co fani zwali manewrem Janeway, czyli czekanie z kontratakiem do momentu znaczącej utraty osłon, a zaraz potem zwyciężanie, choćby wbrew logice.

Dreamweb:
Oj na nieciekawego typa rośnie ten pierwszy oficer...

Ktoś może powiedzieć, że to programowe - ot, wcielenie machismo, toksycznej (i to białej) męskości, które ma zasłużenie dostawać po nosie. Zdaje mi się jednak, że z czasem i on jakieś znaczące zalety wykaże, w końcu to Trek, a Trek zwykle lubi swoich bohaterów.

Dreamweb:
Ale jego wspomnienie o joysticku to już natychmiastowe skojarzenie z Rikerem z INS...



Dreamweb:
Aczkolwiek była to zarazem najgłupsza bodaj scena odcinka - a gdzie poszanowanie dla obcych form życia

Prawda. Jednak Trek ma już tradycję okazjonalnego braku poszanowania dla Obcych form, i to ustanowioną przez skądinąd dobre odcinki - poza w/w "Conspiracy" będzie to np. "The Thaw". Widać nie da się konsekwentnie tylko szanować.
Dreamweb
Użytkownik
#85 - Wysłana: 13 Sier 2020 19:45:12
Odpowiedz 
Q__:
Czy to co Beckett zrobiła dla Brada Tobie też zapachiało Kelly i Edem?

Tak, zresztą podejrzewałem że tak to się skończy jeszcze zanim "zadzwoniła" do tego Ferengi (czy to w końcu był Ferengi prawdziwy czy przebrany? ). Końcowa scena Old Wounds nasuwa się od razu.

Q__:
mam wrażenie, że dostaniemy (jeśli już nie dostaliśmy) tam dwie pary

Trochę tak... Zresztą Mariner/Boimler to by była trochę para na kształt Paris/Torres, w sensie kto się czubi ten się lubi... Choć akurat pod względem charakteru Brad ma dużo więcej z Kima niż Toma.
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 13 Sier 2020 20:48:48
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Choć akurat pod względem charakteru Brad ma dużo więcej z Kima niż Toma

Mnie się dziś skojarzył z alternatywnym Picardem z "Tapestry". Mam jednak nadzieję, że tak nie skończy (choć GF niby potrzeba i sumiennych podporuczników)...
Dreamweb
Użytkownik
#87 - Wysłana: 13 Sier 2020 22:19:30
Odpowiedz 
Implant Rutherforda włącza w nim "tryb kung-fu", podobny do tego u Dahj i Soji. Ciekawe na ile to świadome nawiązanie, i czy w jego konstrukcji maczał palce (być może chwilowo przebywający na Vulcanie) Maddox lub Soong junior?
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 14 Sier 2020 08:03:43
Odpowiedz 
W zasadzie mogło być i tak, że wgrywanie takich umiejętności wpisywało się w standard technologiczny epoki... Tak czy owak zestawienie z PIC generuje - podszyte niepokojem - pytanie o los Ruterforda po wejściu wiadomego zakazu. Miejmy nadzieję, że prawo nie działało tu wstecz (albo - odmienność mundurów się kłania - że to inne linie czasu są).

ps. Kolejny wywiad z McMahanem:
https://www.youtube.com/watch?v=8Ah_7-5tzMQ
https://trekmovie.com/2020/08/13/star-trek-lower-d ecks-creator-wishes-tpol-and-wesley-could-appear-a lso-watch-ep-3-clip/

Recenzje TM:
https://trekmovie.com/2020/08/13/review-star-trek- lower-decks-drinks-the-bloodwine-skips-the-jamahar on-in-envoys/
I TN:
https://treknews.net/2020/08/13/review-star-trek-l ower-decks-102-envoys/

Oraz spoilerowa dyskusja TC:
http://blog.trekcore.com/2020/08/star-trek-lower-d ecks-discussion-envoys/

A jak kto umie używać proxy z amerykańskim IP może sobie obejrzeć "Second Contact" na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=_HzRGqvRK8U
Dreamweb
Użytkownik
#89 - Wysłana: 14 Sier 2020 08:48:54
Odpowiedz 
Q__:
Tak czy owak zestawienie z PIC generuje - podszyte niepokojem - pytanie o los Ruterforda po wejściu wiadomego zakazu. Miejmy nadzieję, że prawo nie działało tu wstecz

Może też jego implant można było bez większych szkód usunąć, czyniąc go na powrót zwykłym człowiekiem bez "udoskonaleń"?
Q__
Moderator
#90 - Wysłana: 14 Sier 2020 09:28:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Patrząc na poziom tamtejszej medycyny (regeneracja organów - nerka w ST IV, noga Gordona w ORV*, łatanie b. poważnych ran - kłania się zeszłoodcinkowy Stevens z sercem na wierzchu i inne ofiary plagi zombizmu), także w zakresie neurologicznym (przywrócenie pamięci m.in. Uhurze, po tym jak Nomad ją wyzerował), można się pocieszać taką opcją.

* Skoro o nim wspomnieliśmy: ciekawe co łączyło Mariner z LaMarrem, że identyczne okrzyki im się wyrywały? Jak dorosła robiła za jego mentorkę, czy co?

ps. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć jak wyglądają aktorzy podkładający głosy w LD - służę linkiem:
https://trekmovie.com/2020/07/23/star-trek-lower-d ecks-cast-introduce-their-characters-at-comic-conh ome/
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Lower Decks

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!