USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Picard (tytuł zmieniony ze StarTrek TNG: Calkiem nowe sezony???)
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#181 - Wysłana: 25 Maj 2019 10:43:12
Odpowiedz 
Q__:
A cóż konkretnie Cię tam tak żenuje?

Depresyjny ton? Stewart robi Logana 2, tylko że akcja osadzona jest w Kurtzmanowym Treku...
MarcinK
Użytkownik
#182 - Wysłana: 25 Maj 2019 11:15:04
Odpowiedz 
Ciekawy to ostatnio trend. Odejście starych Avegers, śmierć Logana i Xaviera, Optimus i Megatron nie odnajdujący się w powojennej rzeczywistości, Rodinus chcący być znów Hot Rodem a teraz depresyjny ton zapowiedzi Picarda
USS Bij
Użytkownik
#183 - Wysłana: 25 Maj 2019 11:17:56 - Edytowany przez: USS Bij
Odpowiedz 
Nie znoszę pisaniny a la 'as you know' - to najbardziej leniwy możliwy sposób ekspozycji, której tutaj jest zbyt dużo jak na teaser. Obrali kompletnie zły kierunek (nie pokazujemy Picarda ani niczego konkretnego, więc potrzebujemy narracji) tylko po to żeby zrobić reveal na koniec. Bad Robot i pochodne w pigułce.
Q__
Moderator
#184 - Wysłana: 25 Maj 2019 13:13:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Stewart robi Logana 2, tylko że

...teraz to on jest powracającym Loganem...

MarcinK

MarcinK:
Ciekawy to ostatnio trend.

Który aż się prosi o hejtowanie przez Doomcocków i tym podobnych, bo oto się okazuje, że wszyscy nasi popkulturowi herosi kończą jako trupy, nieudacznicy lub wyautowani starcy...

MarcinK:
Odejście starych Avegers, śmierć Logana i Xaviera, Optimus i Megatron nie odnajdujący się w powojennej rzeczywistości, Rodinus chcący być znów Hot Rodem a teraz depresyjny ton zapowiedzi Picarda

Zapomniałeś o zrobieniu ze starwarsowego Big Trio bandy przegrywów. I o neoKirku, który w pierwszych scenach Beyond zupełnie nie chciał być Kirkiem.

USS Bij

USS Bij:
Obrali kompletnie zły kierunek (nie pokazujemy Picarda ani niczego konkretnego, więc potrzebujemy narracji) tylko po to żeby zrobić reveal na koniec. Bad Robot i pochodne

No, jest tam powiew bad robotyzmu (takie pokazanie przez niepokazanie, jak w przywołanym przedwstępnym zwiastunie "jedenastki"), ale nie byłbym tym razem aż tak surowy. Przecież to przegadanie i niespieszne tempo jest b. Trekowe.
USS Bij
Użytkownik
#185 - Wysłana: 25 Maj 2019 14:40:34
Odpowiedz 
Winnica to więcej (niemożliwego do zmerchandise'owania) Treka niż kiedykolwiek dostaliśmy w DSC i to mi się w teaserze podoba. Świetny pomysł. W sumie nie czepiałbym się zupełnie gdyby nie ta narracja...
Q__
Moderator
#186 - Wysłana: 25 Maj 2019 15:20:27
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
sumie nie czepiałbym się zupełnie gdyby nie ta narracja...

Kiedy i ona ma plusy - przestali się bawić w abramsowatą tajemniczość dla samej tajemniczości i z grubsza powiedzieli co się zdarzyło od czasu TNG/NEM*. Uczą się...

* Fatalnie wygląda to zestawienie.
USS Bij
Użytkownik
#187 - Wysłana: 26 Maj 2019 10:00:50
Odpowiedz 
Ona jest napisana tak, że tajemnicza będzie - dla wszystkich, którzy z TNG coś tam tak jakby kojarzą - głównie memy - i może widzieli Worfa z rakietnicą, ale niewiele poza tym. A DSC jasno pokazało, że inny widz CBS nie interesuje.

Ten nowy Trek tylko cynizm jest w stanie ze mnie wyciągnąć, zero nadziei...
Q__
Moderator
#188 - Wysłana: 26 Maj 2019 12:36:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Ona jest napisana tak, że tajemnicza będzie - dla wszystkich, którzy z TNG coś tam tak jakby kojarzą

Ale dla nas, którzy kojarzymy więcej niż coś tam jest dość czytelnym streszczeniem tego, co zaszło w międzyczasie, i tu Picard ma na starcie przewagę nad Sequelami SW: twórcy budują jakiś pomost pomiędzy tym co było, a tym co będzie, i tym samym nadają nowemu portretowi psych. bohatera tytułowego choćby pozór prawdopodobieństwa (wiemy, że musiał przejść jakąś ewolucję i z grubsza rozumiemy jej przyczyny).
USS Bij
Użytkownik
#189 - Wysłana: 26 Maj 2019 14:25:19
Odpowiedz 
Niechlujny ten pomost, a i nie wiadomo czy jakiejś zarazy na drugim brzegu nie będzie...

Dałoby się to napisać lepiej i odratować - po prostu nie spróbowali. Co do samego zamysłu kontynuowania kanonu jestem za, podobnie jak ze zmianą w Picardzie (mimo że obecnie odpowiedzialni za Treka nie są tutaj godni powierzenia im takiego zadania).

TLJ to jest oczywiście znakomity film i żadne ekskrementoburze w Internecie tego nie zmienią
Q__
Moderator
#190 - Wysłana: 26 Maj 2019 14:38:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Niechlujny ten pomost, a i nie wiadomo czy jakiejś zarazy na drugim brzegu nie będzie...

Ale jest i póki co to doceniajmy. Czas na pomstowanie jeszcze przyjdzie (a jeśli jakimś cudem nie - to tylko lepiej).

USS Bij:
TLJ to jest oczywiście znakomity film i żadne ekskrementoburze w Internecie tego nie zmienią

Oczywiście kompletnie się z tym nie zgadzam (choć, jak mówiłem, doceniam johnsonową malarskość), ale szanuję, że masz takie zdanie .

ps. Jammera też trailer nie ruszył:
https://www.jammersblog.com/2019/05/24/trailer-sta r-trek-picard/
resetta
Użytkownik
#191 - Wysłana: 29 Maj 2019 23:14:31 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
No zaraz, ale od samego poczatku powiedzenia o miniserii padlo jasno, ze Picard nie bedzie tym Picardem co byl i ze jest zgorzknialy, inny. A przeciez nie zrobil sie taki z niczego.
Nie wiem wiec skad takie zdziwienie czy nagle niezadowolenie z rzeczy zapowiedzianej.
A teaser, to mnie raczej rozbawil niz zdolowal. Zaczyna sie i trwa jak reklama jakiegos kosmetyku, francuskiego banku, rodzinnego samochodu albo marki wina :P
Niemalze oczekiwalam, ze na etykietce bedzie J L Picard. g
Jak dla mnie jest jednoczesnie bardzo trekowy i nietrekowy. Czyli jest powolna atmosfera, spokojna, taka jak filmow trekowych NG, a jednoczesnie ta araznacja jest wybitnie nie zwiazana z trekiem, kosmosem, czymkolwiek z tego.


Q__:
Który aż się prosi o hejtowanie przez Doomcocków i tym podobnych, bo oto się okazuje, że wszyscy nasi popkulturowi herosi kończą jako trupy, nieudacznicy lub wyautowani starcy...

Chyba przesadzacie jak ktos napisal przy kapitan Marvel na FW gdzie ktos inny zarzucal, ze wlasnie taka tendencja i do tego stawianie baby na piedestale, a robienie z facetow takich klaunow, trupow itp.
Bo akurat w End Game to jednak faceci nadal porzadzili, a nie Marvelowna, za to ta druga pani miala tez godne pokazanie.
Nasi popkulturowi herosi w realu sa ludzmi-odtworcami i starzeja sie, w nierealu tez sie starzeja i musza odejsc. Zestarzal sie Batman i lata temu przekazal paleczke nawet kilku osobom, a jeszcze tego nie nakrecono...
Starzeja sie i odchodza, ustepujac miejsca nowym wersjom, nowym aktorom lub wersjom o przeszlosciach, mlodych postaci.
I daleko nie szukajac - a jak wygladala sprawa Kirka, lata, lata temu przyzestawieniu go z Picardem na ekranie? Te skonczyl ako wyautowany starzec, niby dostal druga szanse, ale tez burzy nad malo godna smiercia w zelastwie bylo sporo, tak samo jak nad niezrealizowana wersja strzalu w plecy...
Co do trekowych herosow czy marvelowych chyba odchodza czy starzeja sa w miare porzadnie i godnie... Zarzuca sie Lukowi, ze tak sobie, ale przeciez ten pojedynek, mimo wszystko robil wrazenie, naprawde... Zarzuty sa takie, ze odszedl ot tak, a nie realnie tam... Wlasciwie, to nawet ta araznacja byla podobna do tego z Kirkiem
A Kochrane? Do tego byl niemalze menelem :P Albo pierwotnie w ogole sam sie wyautowal ze spoleczenstwa, ot tak. Tego idealnego :P
Spock tez nie za fajnie w sumie zladowal w filmach na starosc...
Pewnie w wielu filmach jest to kalka.
A w druga strone nawet jak odejda, a aktor znow sie pogodzi z postacia czy kasa, to i ozywic moga

Nie przypominam sobie raczej innych rozwiazan co do postaci nawet i 30 lat temu... To nie jest jaka tendencja ostatnich czasow czy tylko trekowa, ale ogolna. Moze jedyna roznica, ze ich sie idbrazawia o tyle, ze sie wlasnie starzeja i maja rozne swoje starcze, zdrowotne, wiekowe przypadlosci, o ktorych mowia, czy ktore widac, widac, ze sa zywi... Chociaz moze istnieja wciaz ludzie, ktorzy chca widziec tych bohaterow jako wiecznie przynajmniej w srednim wieku i nie muszacych brac pigulek na prostate, nadcisnienie czy skleroze
Dreamweb
Użytkownik
#192 - Wysłana: 30 Maj 2019 09:01:16
Odpowiedz 
Q__:
Ale jest i póki co to doceniajmy. Czas na pomstowanie jeszcze przyjdzie (a jeśli jakimś cudem nie - to tylko lepiej).

Podobnego jestem zdania. Owszem nad trailerem nie ma się co rozpływać z zachwytu, ale pokazali winnicę, czyli pamiętają, jakiś tam szacunek do dawnych odcinków jest, później się okaże na ile prawdziwy a na ile powierzchowny. Gdyby trailer był kręcony w stylu nachalnie abramsowskim czy discoverowskim to byłoby totalne olanie tego co wiemy, i zamiast Picarda w winnicy byłby np. Picard robiący za krupiera w ferengijskim kasynie (lub co gorsza ochroniarza).
Q__
Moderator
#193 - Wysłana: 30 Maj 2019 12:21:22
Odpowiedz 
resetta

resetta:
No zaraz, ale od samego poczatku powiedzenia o miniserii padlo jasno, ze Picard nie bedzie tym Picardem co byl i ze jest zgorzknialy, inny. A przeciez nie zrobil sie taki z niczego.

No i dlatego akurat w/w teaser chwalę. Nie podoba mi się sama idea poprowadzenia Picarda w takim kierunku, ale muszę przyznać, że jak dotąd zrobione jest to z sensem...

resetta:
I daleko nie szukajac - a jak wygladala sprawa Kirka, lata, lata temu przyzestawieniu go z Picardem na ekranie? Te skonczyl ako wyautowany starzec, niby dostal druga szanse, ale tez burzy nad malo godna smiercia w zelastwie bylo sporo, tak samo jak nad niezrealizowana wersja strzalu w plecy...

I zdaje mi się, że to jest sedno - nie tyle sama śmierć stanowi problem, ile okoliczności jej towarzyszące... I sposób przeprowadzenia jej wątku...

resetta:
Zarzuca sie Lukowi, ze tak sobie, ale przeciez ten pojedynek, mimo wszystko robil wrazenie, naprawde...

Robi. A teraz pomyśl sobie jak wyglądałyby reakcje fanów gdyby umierał tak Luke z biografią ze starego EU, a nie z EP VII-VIII...

Dreamweb

Dreamweb:
zamiast Picarda w winnicy byłby np. Picard robiący za krupiera w ferengijskim kasynie (lub co gorsza ochroniarza).

REN strasznie zapachniało.
resetta
Użytkownik
#194 - Wysłana: 30 Maj 2019 18:53:40 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Jeszcze w takim stylu trailer tez moze byc, jedno drugiego nie wyklucza.

W sumie, Picard w kasynie, jako hazardujacy sie ostro by mnie zaciekawil, w koncu pamietamy jaki byl sztywny i odlegly od pokera na statku, a zagral dopiero w ostatnim odcinku, wiec to tez blyoby jakies takie perskie oczko :P

Stary Stewart, no coz... Jednak sie starzeje od jakichs 10 lat juz dosc widocznie, chociaz geny ma swietne. Nie wiem na ile to w teaserze to jeszcze dodatkowa charakteryzacja, zeby pozniej ja zdjac i pokazywac wersje sprzed 20 lat. Troche z ta mina zonk - ktora jest swietna - wyglada na Azjate... oczy takie troche waziutkie. Ale to wszystko za krotko trwa i wyrwane z kontekstu, zeby miec prawdziwe zdanie.
W talkshowach i na konventach jeszcze wyglada w miare.
To co mu sie wyraznie popsulo juz jakies 15 lat temu, to GLOS. To juz nie to brzmienie co w NG... Nawet sie zastanawialam czy nie chory, czy cos sie nie dzieje ze strunami, ale moze po prostu wlasnie starosc.


Q, jakby wygladaly? Bo nie wiem. Nie pamietam juz tego uniwersum ksiazkowego za dobrze. Cos mi sie tam kluje, ze ogolnie bylo nieciekawie, z ta MJ mu nie wyszlo, "wnuczki" poprzechdzily na ciemna, przyjaciele pogineli, jakies ciagle tez problemy i przewaly, wiec przestalam czytac, a doceniam tylko trylogie niebieskiego.

A wracajac jeszcze do tego pierwszego teasera czy co tm bylo z zoltym murzynkiem.
Mnie wrec odrzuca jak widze te stare mundury. One ogladaja sie dobrze tam gdzie do tej pory byly, ale nie zdzierzylabym powrotu do pidzam, spioszkow, wisniowego kolorku i obitych pluszem scian.
Dlatego licze, ze to tylko taki kik, wlasnie pokazanie jak to juz nie pasuje i beda nowe mundury. Zmiana wizualna byla i jest potrzebna w kazdej serii. Nas nie razily te mundury za pewne za bardzo kiedy dana serie ogladalismy na start. Tak zapewne maja tez i widzowie DSC, nie ogladajacy starych albo nie lubiacy starych.
Za to widzowie TOS, przesiadajacy sie na NG tez pewnie na to nie mogli patrzec.
Ja tam nie wiem kiedy jakie zmiany mundurowe byly i od czego. Kojarze czysto wizualnie, ze napierw cale te kombinezony, potem podzielone na pol, zeby sie gumka w tylek nie wrzynala, potem znikania duzego obszaru kolorowego na rzecz czarnego, potem kurtki, ze skajowymi ramionami co smierdzialy, potem znow pluszowo i czarno, ktore moze i lepiej wygladaja, a dla mnie to pojscie w spioszki z tetry i do tego zbyt odbierajace indywidualnosc szarzowa.
Zreszta podobnie zrobili w DSC, te mundury sa na jedno kopyto, a przeciez nie podobaja wam sie takie.
Co za roznica czy beda nierozroznialne na niebiesko czy na czarno z szarym?

Ale co do mundurow w DSC o tyle stane w ich obronie, ze na niektorych cosplejowcach i w wersji komputerowej w grze wygladaja naprawde ladnie wizualnie. Byc moze problem tkwi nie tylko w butach, co wlasnie w figurach ludzi. Jezeli by mieli rozne watowania jak w NG pod tym, to by wygladali porzadniej. Za to nie mialam i nie mam nic do zarzucenia wersjom nowych tosowych mundurow i tutaj w pelni im sie to udalo.
O wiele lepiej niz wersjom mundurow z filmow kiedy to mieli te okropne znow jakies spioszkowo watowane czerwone z kolnierzami.
Z TMP udalo sie o tyle, ze bylo w stylu bardziej Odysei oraz sam kroj narzucal trik wizualny z wyszczuplaniem, co byc moze bylo zwrotna zasluga poradzenia sobie z utyciem Shatnera
Absolutnie nie chce powrotu do jakichkolwiek wersji z NG, niech zrobia tez reset na miare TMP. Ale ladny.
Aha i w DSC jeszcze uwazam swietnie im wyszly skafandry mimo wszystko. Mozna sie czepiac kaskow, ale ladne sa ogolnie.
Q__
Moderator
#195 - Wysłana: 30 Maj 2019 19:03:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
jakby wygladaly? Bo nie wiem. Nie pamietam juz tego uniwersum ksiazkowego za dobrze. Cos mi sie tam kluje, ze ogolnie bylo nieciekawie, z ta MJ mu nie wyszlo, "wnuczki" poprzechdzily na ciemna, przyjaciele pogineli, jakies ciagle tez problemy i przewaly

Tak, ale Zakon Jedi skutecznie odbudował, potomstwa (które jeszcze przez pokolenia będzie tą wersją Odległej Galaktyki trzęsło) się dochował, itd.
Przy czym nie dziwię się i nie narzekam, że i niefajne rzeczy się działy - same sukcesy byłyby (fabularnie) nudne (zwłaszcza gdy mowa o świecie, który ma "Wars" w logo), ale pasmo klęsk jest jeszcze bardziej zniechęcające.

resetta:
ale nie zdzierzylabym powrotu do pidzam, spioszkow, wisniowego kolorku i obitych pluszem scian.

A ja znów tęsknię do tej estetyki. Postarzała się cokolwiek, to fakt, ale ładnie podkreślała utopijność roddenberry'owskiego Treka.

resetta:
Za to widzowie TOS, przesiadajacy sie na NG tez pewnie na to nie mogli patrzec.

Z drugiej strony... Zauważ, że stylistyka TOS broniła się b. skutecznie w NV/P2* i STC. Bo, że TOS-owe mundury udało się b. gładko unowocześnić (za cenę minimalnych zmian!) w niedawnych filmach - sama przyznałaś.

* Problemem tej serii było głównie fan-aktorstwo (w tym w dużej mierze wygląd naśladowców niepodobnych do oryginałów), reszta zazwyczaj grała.
resetta
Użytkownik
#196 - Wysłana: 30 Maj 2019 19:19:34
Odpowiedz 
Wiesz, ze amatorskie produkcje to zaden dla mnie dowod.
STC z zalozenia mialo byc jak najbardziej zblizone od oryginalu i w tym tkwi sedno i zaleta, a nie w tym czy to sie daje ogladac wspolczesnie czy nie i czy powinno sie teog uzywac w nowych seriach. Ja uwazam, ze nie powinno.
Przy czym ja STC cenie za swietne odzwierciedlenie atmosfery samej telewziji lat 60 z zastanwianiem sie czy oryginalny widz tamtych czasow dalby sie nabrac, czy jednak widzial od pierwszego kopa, ze to nie jego wspolczesnosc.
Nie bardzo rozumiem dlaczego utopijnosc GR ma byc uzalezniona od BRZYDKICH nie pasujacych juz epokowo mundurow.
W ENT zmiana dobrze wyszla, nawiązująca nadal do ideologii oraz naszej wspolczesnosci.
Atmosfera tkwi w atmosferze, a nie tylko w trzymaniu sie starego.
Tak jak powiedzialam, te mundury dobrze sie ogladaja tam gdzie sa i tam powinny zostac. Nowa seria, nowe mundury. Tylko porzadnie, a nie jakies dziwne stylizacyjnie.
A NG na koniec poszlo w ponurowatosc wlasnie mundurowa, co o dziwo tobie sie podoba wlasnie, a teraz chcesz odkretki i powrotu do mundurow z polowy serii? Do tegp jak ma byc biograficznie mroczniej, to mroczniej, a nie kolorki jak z chinskiej bajki. Szkoda, ze trek niejako przeskoczyl stylistyke telewizyjna, ekranowa jednej dekady oraz byl rozkrokiem w latach 90-2000. Tym sposobem tam pozostala wizualizacja jednak lat 80 i odrobinke konca lat 90, Zabraklo tej dwudziestoletniej do dzis.
Wizualizacja abramsowa ogolnie mi nie przeszkadzala poza cholernymi flarami, chociaz w ich wykonaniu mundury byly tez dosc mdle, nierozroznialne, malo sie odbijajace od calosci i reszty szarz. Za to wizualizacja okretow i wnetrz mi odpowiadala. Co jak co, ale zdecydowanie wole wersje DSC tosowskich.
Q__
Moderator
#197 - Wysłana: 30 Maj 2019 21:24:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
a nie w tym czy to sie daje ogladac wspolczesnie

Sama jednak - tak czy owak - przyznajesz., że się daje. Inaczej, zresztą, sukcesu by nie było.

resetta:
Nie bardzo rozumiem dlaczego utopijnosc GR ma byc uzalezniona od BRZYDKICH nie pasujacych juz epokowo mundurow.

Ja ich nie uważam za brzydkie. A czy niepasujących? Skąd my - tak naprawdę - wiemy, co do przełomu XXIV i XXV pasuje?

resetta:
W ENT zmiana dobrze wyszla

I tak, i nie. Niby gładko spięli współczesność z TOS-em, ale jakoś superekstra to nie wyglądało (i swego czasu hejt budziło).

resetta:
A NG na koniec poszlo w ponurowatosc wlasnie mundurowa, co o dziwo tobie sie podoba wlasnie, a teraz chcesz odkretki i powrotu do mundurow z polowy serii?

Ponurawe mundury spodobały mi się stosunkowo późno (właściwie po lekturze TNGowskiego komiksu Brina dopiero). A to, że je akceptuję nie znaczy, że nie wolę wcześniejszych...

resetta:
Do tegp jak ma byc biograficznie mroczniej, to mroczniej, a nie kolorki jak z chinskiej bajki.

Czemu? Przecież "Conspiracy" było mroczne, a obrazki kolorowe miało. To samo - nawet bardziej (bo aspekt cyrkowości dochodził) - "The Thaw".
resetta
Użytkownik
#198 - Wysłana: 1 Cze 2019 19:42:30
Odpowiedz 
Q__:
Sama jednak - tak czy owak - przyznajesz., że się daje. Inaczej, zresztą, sukcesu by nie było.

Ja nie jestem obiektywna, bo mnie urzekl poziom wykonania, aranzacji. Ja niejako jestem zachwycona poziomem zblizenia do oryginalu. Uwazam, ze jest wiele osob, ktore tego nie trawi z wyglady, kompletnie majac w nosie te udana stylistyke. A juz przy komentowaniu ostatniego odcinka DSC powiedzialam jasno, ze ja jednak zachwytow nad stylizacja mostka Ent w strone oryginalnego nie podzielam.
Mnie i mozliwe, ze czesc widzow innych co innego w STC zachwyca mozna powiedziec. To cos jak moj zachwyt nad wykorzystanie lat 70 w KK Wyspa Czaszki.

Q__:
Ja ich nie uważam za brzydkie. A czy niepasujących? Skąd my - tak naprawdę - wiemy, co do przełomu XXIV i XXV pasuje?

Ja tez nie wiem. Mowie o nas i naszych czasach, stylistyka propsowa lat 80-90 itp. dzis nie pasuje i jest brzydka chyba ze uzyta tylko jako sentyment i nawiazanie do konkretnej epoki, nie wierze, ze uwazasz, ze watowane ramiona i pudel na wlosach jest dla ciebie rownie sliczny jak w 86 roku...
Jezeli w ciagu sezonow serialu uznawali, ze zmiany sa potrzebne, to tym bardziej te zmiany sa potrzebne pomiedzy seriami, szczegolnie, ze minelo 20 lat... I chyba jednak w miniserii tez powinni pokazac, ze Picardowi minelo wiecej niz 10 lat, a swiat sie zmienil takze w uniformach, ktore jak wiemy pokazywano, ze nie sa za szczegolnie stalym elementem krajobrazu GF :P

Q__:
resetta:
W ENT zmiana dobrze wyszla

I tak, i nie. Niby gładko spięli współczesność z TOS-em, ale jakoś superekstra to nie wyglądało (i swego czasu hejt budziło).

Mnie sie drelichy nie podobaly, ale reszta owszem, a ty sam potwierdziles, ze te drelichy wlasnie ci bardzo, bo nasowskie.

Q__:
Ponurawe mundury spodobały mi się stosunkowo późno (właściwie po lekturze TNGowskiego komiksu Brina dopiero). A to, że je akceptuję nie znaczy, że nie wolę wcześniejszych...

A nie przeczysz sobie? Wlasnie to je podajesz jako przyklad na najladniejsze i najbardziej oczekiwane i podobajace sie.

Q__:
Czemu? Przecież "Conspiracy" było mroczne, a obrazki kolorowe miało. To samo - nawet bardziej (bo aspekt cyrkowości dochodził) - "The Thaw".

Gdyby tak bylo, to by ci ponurackie DS9 nie poszlo w praktycznie brak jakichkolwiek kolorkow...
Tak samo NG, to bylo chyba wyrazne pokazywanie odchodzenia od TOSa pod kazdym wzgledem. Jednoczesnie pojscie w ujenolicenie i wlasciwie tez brak kolorow w DSC jakos sie nie spodobalo...
Nie wiem, jak juz mowilam, nie widze podniesienia piziomu tej miniserii w usilnym powrocie do stylizacji NG.
Wiem, ze wiele osob nie potrafilo siegnac i docenic fabul NG wlasnie juz z tego powodu. Czy to wlasciwe podejscie do promocji celem jedynie podlizania sie czesci widzom? To Picard i fabula powinny przyciagac - jak zawsze - nie fan service...
Q__
Moderator
#199 - Wysłana: 2 Cze 2019 00:12:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Ja nie jestem obiektywna, bo mnie urzekl poziom wykonania, aranzacji. Ja niejako jestem zachwycona poziomem zblizenia do oryginalu.

Mogę się pod tym podpisać. Przy czym - IMHO - mniej istotne, dlaczego STC się zachwycamy, ważniejsze, że przemawia do nas ta seria, choć ani TOS nie był naszym pierwszym Trekiem, ani - choć leciwi jesteśmy - nie należymy tym bardziej do grupy fanatyków Oryginalnej Serii, od której fandom ST się zaczynał (bo jednak nie jesteśmy leciwi aż tak ).

resetta:
nie wierze, ze uwazasz, ze watowane ramiona i pudel na wlosach jest dla ciebie rownie sliczny jak w 86 roku...

To ma drugorzędne znaczenie. Zakładam - po prostu - że tak in universe może wyglądać moda tej epoki/tego społeczeństwa. Gdy oglądam filmy historyczne mniej istotne jest dla mnie co sądzę o stylu danej epoki, a znacznie bardziej obchodzi mnie na ile wiernie na ekranie został oddany. Czemu nie stosować podobnych zasad do światów fikcyjnych?

resetta:
Mnie sie drelichy nie podobaly, ale reszta owszem, a ty sam potwierdziles, ze te drelichy wlasnie ci bardzo, bo nasowskie.

My dwoje to nie cała widownia ENT. (Poza tym dziś patrzymy pewnie z innej perspektywy, niż patrzono, gdy ENT-ek wchodził na ekrany.)

resetta:
Wlasnie to je podajesz jako przyklad na najladniejsze i najbardziej oczekiwane i podobajace sie.

Gdzie? Kiedy? I w jakim kontekście?

resetta:
Gdyby tak bylo, to by ci ponurackie DS9 nie poszlo w praktycznie brak jakichkolwiek kolorkow...

Co lubię w DS9, to lubię, ale tego nie lubię, przynajmniej gdy rozpatruję DS9 jako część Treka...

resetta:
Wiem, ze wiele osob nie potrafilo siegnac i docenic fabul NG wlasnie juz z tego powodu. Czy to wlasciwe podejscie do promocji celem jedynie podlizania sie czesci widzom?

A czy odejście od tego nie byłoby podlizywaniem się tej części widowni, która TNG - takiego jakim jest - docenić nie umiała?
resetta
Użytkownik
#200 - Wysłana: 2 Cze 2019 03:19:15 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
W tym watku i w watku o mundurach, wkleiles wlasnie te ciemne, spioszkowate z najmniejsza iloscia koloru.

Podlizanie sie komus kto nie wie o podlizywaniu sie?
Raczej nie uznaja tego za jakis zabieg specjalnie pod nich, bo najpewniej nie maja zadnego sentymentu do NG, postaci, tej serii. Raczej uznaja to za cos oczywistego i normalnego, tak jak uzywanie CGI zamiast mechatroniki... Abrams byl dla kogo? Dla ciebie, dla tosowcow czy dla randomow? To raczej juz nie te czasy kiedy na Treka do kina szli tylko fani, a film byl jakby dziwnym przeniesieniem odcinka serialu na ekran... Moga siegnac z ciekawosci, ze cos takiego powstalo, ale jezeli bede na wstepie widziec, ze to ramota w tym stylu co im sie nie podoba, nawet nie zerkna glebiej. Raczej sa z pozycji juz predzej widza zupelnie nowego, ktory ma byc przyciagniety dla zyskow i zwiekszenia fandomu ogolnie, a nie zasilenia w pierwszej kolejnosci fandomu starego. Taka sama sytuacja jak z DSC.
Po to sa te zalozenia, ze Picard spotka jakies mlodsze pokolenie oraz beda jakies koneksje chociazby czysto historyczne z DSC... Po to tez bedzie zapewne ta seria zakonczeniem definitywnym losow Picarda. Nie oszukujmy sie, to jest tym samym co ostatnie SW dla zgredow, End Game dla tych co ogladali to 17 lat, Logan dla starych Xmenow. Dla sentymentalistow zauroczonych NG, to wlasnie pozegnanie z tym, a nie powitanie na nowo ze starym.

A Stewart bardzo sie posunal w ciagu ostatnich 7 lat. Spoznili sie o troche mniej niz dekade. Stracil ostrosc rysow, taka wyrazistsoc oczu, twarzy, kosci policzkowych. Oczy rzeczywiscie ma jakies dziwnie waziutkie. Jeszcze w 2012 roku bylo po staremu i tych zdjec widze uzywaja memowcy do przerobek najczesciej zdjec o powrocie Picarda.
Jak bede miala chwile czasu to wrzuce obok siebie takie trzy okresy czasowe.
Q__
Moderator
#201 - Wysłana: 2 Cze 2019 09:06:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
W tym watku i w watku o mundurach, wkleiles wlasnie te ciemne, spioszkowate z najmniejsza iloscia koloru.

Ale nie pisząc o ich najlepszości, tylko analizując. Tu - co wiemy o ewolucji mundurów GF post-VOY. Tam - jak wyglądała koegzystencja różnych uniformów.

resetta:
A Stewart bardzo sie posunal w ciagu ostatnich 7 lat. Spoznili sie o troche mniej niz dekade. Stracil ostrosc rysow, taka wyrazistsoc oczu, twarzy, kosci policzkowych. Oczy rzeczywiscie ma jakies dziwnie waziutkie. Jeszcze w 2012 roku bylo po staremu i tych zdjec widze uzywaja memowcy do przerobek najczesciej zdjec o powrocie Picarda

Z drugiej strony - teraz na pierwszy rzut oka będzie widać, że między seriami minął czas...
USS Bij
Użytkownik
#202 - Wysłana: 3 Cze 2019 17:45:25
Odpowiedz 
Być może coś się kroi:

https://twitter.com/jonathansfrakes/status/1135267 513518837760
https://twitter.com/BrentSpiner/status/11352770679 21231872

Nie ukrywam, że potencjalne implikacje nie byłyby mi obojętne.
Q__
Moderator
#203 - Wysłana: 3 Cze 2019 18:15:11
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Być może coś się kroi:

Fajnie by było...

BTW. też masz wrażenie, że nie byłoby Picarda w-kształcie-jaki-się-kroi i - być może - powrotu Rikera z Datą gdyby CBS nie poczuł oddechu ORV na plecach Treka?
USS Bij
Użytkownik
#204 - Wysłana: 3 Cze 2019 19:04:54
Odpowiedz 
Przede wszystkim bez reakcji na DSC, a ta trochę zawdzięcza The Orville. Myślę, że to efekt pośredni, ale ani myślę narzekać...

...jeśli zrobią dobrze to co wydają się próbować robić.
Q__
Moderator
#205 - Wysłana: 3 Cze 2019 21:01:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

Również im życzę powodzenia w robieniu znośnego (jak się uda może nawet dobrego) Treka. I też się cieszę, że wydają się uczyć.

ps. SKoST o picardowym zwiastunie:
http://trekclivos79.blogspot.com/2019/05/endingsbe ginningspicard.html
resetta
Użytkownik
#206 - Wysłana: 4 Cze 2019 03:13:12 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
USS Bij:
Przede wszystkim bez reakcji na DSC, a ta trochę zawdzięcza The Orville. Myślę, że to efekt pośredni, ale ani myślę narzekać...

Odwrotnie. Orville zawdziecza reakcji na DSC g.
A z tego co widac i co mowicie CBS nie jest instytucja co sie konkurencja przejmuje, bo uwaza, ze jest swietnie i juz.
A trabka bym sie nie podniecala, przeciez o ile rozumiem, to on gra i rownie dobrze moze to byc zapowiedz jakiegos koncertu...
A Spiner ciagle powtarza, ze jest na Date juz za stary i nie ma pojecia jakby mogli go uzyc, chyba jako CGI, a to nie jest Douglas zeby tak szastano kasa na to...
Sensowniej myslec, ze pojawilby sie jako sklonowany Soong czy jego potomek...
Ja bym tam chyba predzej uwierzyla, ze moga Kaske i Doka tam wsadzic albo 7...
USS Bij
Użytkownik
#207 - Wysłana: 4 Cze 2019 07:44:29
Odpowiedz 
Nie wiem czy aż tak bardzo. The Orville po prostu skorzystał z przesycenia grimdark w sf itp, a rola DSC jest taka, że przez pierwszy sezon w znacznym stopniu wpisywał się w ten trąd, pardon: trend.

Spiner jakkolwiek, byle z głową (niekoniecznie dosłownie).
Q__
Moderator
#208 - Wysłana: 4 Cze 2019 10:13:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Odwrotnie. Orville zawdziecza reakcji na DSC

Jedno nie wyklucza drugiego.

resetta:
z tego co widac i co mowicie CBS nie jest instytucja co sie konkurencja przejmuje, bo uwaza, ze jest swietnie i juz.

W obrazie ogólnym - tak. Ale gdy wejść w szczegóły widać przecież w pierwszej połowie drugiego sezonu DSC rozmaite ukłony w kierunku (czy to starotrekowej, czy orville'owej, czy abramsowej) widowni, a znów w drugiej - fan service związany z obecnością Pike'a i Spocka. Więc w sumie CBS z krytyką/konkurencją/widzami się jakoś tam liczy... tylko za mało...

ps. Podcast TrekMovie o teaserze Picarda i "What We Left Behind":
https://trekmovie.com/2019/05/30/the-shuttle-pod-c rew-react-to-the-star-trek-picard-teaser-and-discu ss-what-we-left-behind/
Q__
Moderator
#209 - Wysłana: 19 Cze 2019 16:07:37
Odpowiedz 
USS Bij
Użytkownik
#210 - Wysłana: 19 Cze 2019 18:49:41
Odpowiedz 
Dlaczego enigmatyczny? Oznajmia, że skończył swoje odcinki.

Enigmatyczny to był puzon
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Picard (tytuł zmieniony ze StarTrek TNG: Calkiem nowe sezony???)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!