USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Picard (tytuł zmieniony ze StarTrek TNG: Calkiem nowe sezony???)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11 
Autor Wiadomość
Dreamweb
Użytkownik
#301 - Wysłana: 7 Paź 2019 16:44:20
Odpowiedz 
Seybr:
Wolę jego jakim był niż widzieć starego dziadka z laską.

Poza tym Brooks jest chyba jednym ze stosunkowo niewielu aktorów (z tych głównych) którzy w Star Treku i całej tej otoczce od dawna się nie obracają, nie pokazują...
Q__
Moderator
#302 - Wysłana: 7 Paź 2019 17:43:55
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Brooks jest chyba jednym ze stosunkowo niewielu aktorów (z tych głównych) którzy w Star Treku i całej tej otoczce od dawna się nie obracają, nie pokazują...

Tym większa sensacja by była, gdyby go jednak ściągnęli...
Seybr
Użytkownik
#303 - Wysłana: 7 Paź 2019 18:37:57
Odpowiedz 
Dreamweb
Q__

Sisko miał swoje 5 minut. Aktor jest wiekowy i wydaje mi się, raczej by nie przekonali jego. Wolał bym nowego treka po wydarzeniach z DS 9, Voya. Gdzieś tam odkrywają Terranskie Imperium. Ludzkość, która od lat budowała potęgę, podbiła lokalne światy. Gdzie są potomkami przybyszów przez tych X lat. Ujawnili się i stanowią zagrożenie dla Federacji, Klingonów, Kardazjan i Romulanów. technologicznie wyprzedzają piękną czwórkę.
Q__
Moderator
#304 - Wysłana: 7 Paź 2019 18:43:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Sisko miał swoje 5 minut. Aktor jest wiekowy i wydaje mi się, raczej by nie przekonali jego.

Zdaje mi się, czy, jako zwolennik klasycznego wizerunku Bena, nie chcesz by Ci go popsuli dokrętkami (co pewnie Łysego czeka)?


Seybr:
odkrywają Terranskie Imperium. Ludzkość, która od lat budowała potęgę, podbiła lokalne światy. Gdzie są potomkami przybyszów przez tych X lat. Ujawnili się i stanowią zagrożenie dla Federacji, Klingonów, Kardazjan i Romulanów. technologicznie wyprzedzają piękną czwórkę.

Jednym słowem marzy Ci się coś w stylu Mirror Invasion że STO.
resetta
Użytkownik
#305 - Wysłana: 7 Paź 2019 19:56:26
Odpowiedz 
Wyglada lepiej niz pierwszy trailer. Nadal widac, ze to nie bedzie juz po staremu, ale kto wie, moze zupelnie znosne. Zaskoczenie co do dwoch postaci nie zadzialalo jezeli tutaj sie robi niby zmylki, a wczesniej wszedzie pelno informacji i zdjec...
Jednak Spinera za malo odchudzuli i cgi, i inaczej. Ciekawi mnie ta bitwa... Romulanie? Efekty te w przestrzeni calkiem, calkiem jak na serial. Te bezplciowe lysole, to androidy? W koncu udalo sie wazniakom z federacji wydlubac i rozgryzc dzialanie Daty do skopiowania dzialajacego? Standardowe i oklepane, ale zabawne to skomentowanie o kolejnej tajnej misji bez pozwolen
Hmm, ja wiem, aktor szekspirowski, poza szermiercza, ale powaznie pomysly na szpade i floret do jakichs ukladow ninja z mieczem? :P I z kim on sie tam pojedynkuje? Na Klingonow to nie wyglada, tylko na zapuszczonych ludzkich pseudowikingow. To Picard jednak samotny jak palec, szkoda... Pewnie dzieciaki Troi i Willa, to beda male diably, ze zdolnosciami betazoidow... Ciekawe czy zrobia hold w strone Majel i wstawia tam im babcie, chociaz juz z inna aktorka...
Kogo tam Seven oplakuje, przeciez nie Hugiego...

Sisco wylatujacy z jakiejkowliek dziury z miejsca by mi zohydzil ten serial, nie, juz wole staro wygladajacego Stewarta z chinskimi oczami niz jego.

Ta wspolczesna odznaka, to chyba przytyk do smartfonow, ze coraz wieksze, zamiast mniejsze :P
Ooooo, to juz nie jest twoje podworko, go home. Do tego tak skomponowany trailer, ze dziadek Picard jak piate kolo u wozu i nikt nie rozpoznaje... Kirk dostalby apopleksji i zaraz potem zrobil wokol siebie zbiegowisko, szum i wielkie wystepy :P

Kasa Amazonu? A skad? Przeciez jak krecili, to jeszcze jej nie mieli?

No patrz Q, jak wiekszosc jest nastawiona pozytywnie do tego co zobaczyla, to ty marudzisz, a jak marudzimy na DSC, to ty znajdujesz je, ze cos zachecajacego...

Zrobia numer jak rzeczywiscie nam jesze tam wsadza cameosa de Lanciego...
Q__
Moderator
#306 - Wysłana: 7 Paź 2019 21:05:35
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Ciekawi mnie ta bitwa... Romulanie?

Prawdopodobnie. W każdym razie - jeśli o tej samej scenie mówimy - mają TOS-owego Warbirda (i to wiernego kształtem oryginałowi, bez DISCO-udziwnień).

resetta:
Standardowe i oklepane, ale zabawne to skomentowanie o kolejnej tajnej misji bez pozwolen

Zapachniało i ST III-IV, i INS.

resetta:
I z kim on sie tam pojedynkuje?

Chyba są to romulańscy uchodźcy...

resetta:
Ooooo, to juz nie jest twoje podworko, go home. Do tego tak skomponowany trailer, ze dziadek Picard jak piate kolo u wozu i nikt nie rozpoznaje...

Co sugeruje pójście w gorzkim, loganowatym, kierunku.

resetta:
No patrz Q, jak wiekszosc jest nastawiona pozytywnie do tego co zobaczyla, to ty marudzisz, a jak marudzimy na DSC, to ty znajdujesz je, ze cos zachecajacego...

Widzisz jaki jestem oryginalny. A serio: grzebanie w przyszłości świata ST może być ciekawe (a w najgorszym wypadku zostawi mnie obojętnym - zawsze może zaistnieć jakiś temporalny reset, a jak nie, to sam go sobie wyobrażę, bazując na pomysłach z ENT i AND); popsucie Łysego i tego, co go otacza, natomiast, będzie mnie boleć.
resetta
Użytkownik
#307 - Wysłana: 7 Paź 2019 21:08:38 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Mowilam o bitwie ze snu. Ja nie powinnam tych trailerow ogladac, bo pewnie tam wszystkie odcinki wsadzone i zero zabawy.
Na uchodzcow tez mi nie wygladaja, jakby to byli Romulanie, to bym zakladala jakiegos przeciwnika takiego ala Azjata, a tam zwaliste chlopy to wszystko...
Q__
Moderator
#308 - Wysłana: 7 Paź 2019 21:17:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Mowilam o bitwie ze snu.

Czyli o czym innym. Te z-bitwy-ze-snu wyglądają nowocześnie (abramsowato-DISCOwato, choć nawet znośnie, wręcz ładnie), ale zakładam (tak jak i Ty,), że i to mogą być Romki.

resetta:
a tam zwaliste chlopy to wszystko...

Może poszli w kierunku założeń AND/Phoenix Rising i muskularnych ostrouchów-wojowników*?

* Oczywiście zaraz kojarzą się Moredhele:
https://midkemia.fandom.com/wiki/Moredhel
resetta
Użytkownik
#309 - Wysłana: 8 Paź 2019 00:19:42
Odpowiedz 
OT, a wiesz, ze ja chyba sobie nigdy tak ich nie wyobrazalam w cyklu... Jakos tak bardziej w stylu Eddingsa i Kola czasu pewnie, bardziej wszystko po ludzku, mimo ze jednak rozne stwory byly. Chyba jedynie Tsuranich postrzegalam rzeczywiscie latajacych w pancerzach ala zuki gnojowniki w oczojebnych kolorach :P
Nawet w grze o ile pamietam wszystkie postaci byly drobne i humanoidalne, nie wuroznialy sie nijak poza kolorem skory czy inna glowa.
Komiksy znam, ale nie przypadly mi do gustu wersje swiata i postaci rysownikow. Dla mnie to bylo takie niekreslone Sredniowiecze, przemieszane z XVII wiekiem plus Meksyk.
Q__
Moderator
#310 - Wysłana: 8 Paź 2019 00:26:59
Odpowiedz 
resetta

resetta:
OT, a wiesz, ze ja chyba sobie nigdy tak ich nie wyobrazalam w cyklu

Ja - chyba bez sensu - wizualizowałem ich sobie nieco po kozacku.
Dreamweb
Użytkownik
#311 - Wysłana: 8 Paź 2019 08:26:10 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
resetta:
Ta wspolczesna odznaka, to chyba przytyk do smartfonow, ze coraz wieksze, zamiast mniejsze :P

Mi to się raczej kojarzyło z taką za przeproszeniem oczojebną plakietką GOŚĆ którą dostajesz wchodząc do pewnych instytucji. I że specjalnie mu to dali takie duże jako symboliczne, że on już tu "nie pracuje" tylko tak przyszedł jako ktoś z zewnątrz.

resetta:
ale powaznie pomysly na szpade i floret do jakichs ukladow ninja z mieczem?

Owszem, scena "szermiercza" najmniej mi się z tego trailera podoba. Bo i skojarzenia ze Star Wars od razu budzi. Poza tym ja rozumiem, przyszłość, ludzie wolno się starzeją, ale jednak - czy Picard nie za wiekowy trochę na machanie szabelką?

Chyba, że następna będzie scena w ambulatorium jak sobie zwichnął staw czy coś i komentuje, że to już nie dla niego takie zabawy.

resetta:
Zrobia numer jak rzeczywiscie nam jesze tam wsadza cameosa de Lanciego...

A ja coś czuję, że takich cameosów mają więcej w zanadrzu (Sisko nie, ale jakiś Quark czy dajmy na to Holodoktor, to już bym się nie zdziwił). Inna sprawa, że robiąc takie gościnne występy mogą zostać krytykowani za... kopiowanie Orville.
Q__
Moderator
#312 - Wysłana: 8 Paź 2019 09:02:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Mi to się raczej kojarzyło z taką za przeproszeniem oczojebną plakietką GOŚĆ którą dostajesz wchodząc do pewnych instytucji. I że specjalnie mu to dali takie duże jako symboliczne, że on już tu "nie pracuje" tylko tak przyszedł jako ktoś z zewnątrz.

A ja mam wrażenie, że to jednak combadge, bo przecież dostał go po tym, jak zaświecił oficerkowi z recepcji w oczy swoimi kodami dostępu...
Dreamweb
Użytkownik
#313 - Wysłana: 8 Paź 2019 09:05:48
Odpowiedz 
No to powiedzmy że jest to combadge w wersji dla gości, i z ograniczonym dostępem do lokalnego Wifi.
Q__
Moderator
#314 - Wysłana: 8 Paź 2019 09:11:41
Odpowiedz 
Dreamweb

Ma to sens... Ale tylko czas może zweryfikować tę hipotezę...
Seybr
Użytkownik
#315 - Wysłana: 8 Paź 2019 16:34:55
Odpowiedz 
Q__:
Zdaje mi się, czy, jako zwolennik klasycznego wizerunku Bena, nie chcesz by Ci go popsuli dokrętkami (co pewnie Łysego czeka)?

Zgadza się.

Q__:
Jednym słowem marzy Ci się coś w stylu Mirror Invasion że STO.

Coś w tym stylu. Chociaż wolał bym aby nawiązali do nBSG. Liczba 12 jako motyw przewodni. Nazwy statków związana z mitami greckimi, cała kultura oparta na takowych mitach.

resetta:
Sisco wylatujacy z jakiejkowliek dziury z miejsca by mi zohydzil ten serial, nie, juz wole staro wygladajacego Stewarta z chinskimi oczami niz jego.

Nie chcesz Jezusa z XXIV wieku ?
resetta
Użytkownik
#316 - Wysłana: 8 Paź 2019 17:26:14 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Seybr:
Nie chcesz Jezusa z XXIV wieku ?

Wyjde na rasistke, ale tego konkretnego bardzo nie...
Za to tego rudobialego na S, czemu nie...

Poza tym motyw proroctwa itp. akurat nigdy mi nie przeszkadzal w DS9, powtarzam, ze uwazam za zmarnowany, nieprzemyslany, niewykorzystany i po prostu zerzniety bez zrozumienia od Straczynskiego...
Sisco jako Jezus jest cholernie niedorobiny, nijak sie z niczego nie wywiazuje. Nie zbawia, nie ratuje, nie wypelnia, nic nie osiaga, po prostu jest. Jak dla mnie zawodzi na calej linii jako chosen one z proroctwa jakiegokolwiek. Ot, wojskowy z floty, rzadzacy stacja i robiacy konflikty, zero mesjanizmu jak u S i pokazania, ze jest czescia spelniajacej sie mitologii. To co pokazali to byl cyrk bez ladu i skladu.

A Mesjasza i tez czarnego juz mamy - Burnham - z podwojnej ilosci wiekow...

Spekulujac po trailerach, mozna sadzic, ze te role bedzie tez po czesci pelnil Picard oraz ta hybryda, oczywiscie w ramach mody girl power...
Q__
Moderator
#317 - Wysłana: 8 Paź 2019 19:47:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Wyjde na rasistke, ale tego konkretnego bardzo nie...

Dlaczego na rasistkę, skoro Twoja krytyka nie ma nic wspólnego z jego kolorem skóry?

resetta:
Sisco jako Jezus jest cholernie niedorobiny, nijak sie z niczego nie wywiazuje. Nie zbawia, nie ratuje, nie wypelnia, nic nie osiaga, po prostu jest. Jak dla mnie zawodzi na calej linii jako chosen one z proroctwa jakiekolwiek. Ot, wojskowy z floty, rzadzacy stacja i robiacy konflikty,

IMHO wynika to z tego, że zmieniali koncepcję serii w trakcie, i w efekcie sami się pogubili. Póki był normalnym oficerem GF, którego zbiegiem okoliczności tubylcy uznali za mesjasza, i ani sam w ten mesjanizm wierzył, ani nie traktował go serio, ba, był robieniem za postać mistyczną zakłopotany i zniesmaczony, acz czasem nie umiał sobie odmówić wykorzystania statusu Wysłannika jako atutu politycznego (a myśmy, jako widownia, podzielili jego optykę), wszystko grało. Jak pozazdrościli Straczynskiemu i zaczęli traktować te mistycyzmy-mesjanizmy serio (czyli gdzieś od "Rapture"), to się pogubili i jęli generować bełkot*.

* Tu doceń Brooksa, że protestował przeciw takiemu psuciu swojego bohatera.
resetta
Użytkownik
#318 - Wysłana: 8 Paź 2019 20:42:20
Odpowiedz 
Bo on mi sie nie podoba tez z wygladu. I jako facet i jako Murzyn. Nie podoba mi sie to co widze. Nie wiem czy jako bialy wypadalby lepiej. Ma jakies takie nijakie rysy, oceniam go jako brzydkiego przedstawiciela plci i rasy. Nieatrakcyjny dla mnie, np. takiego Albe widze przystojnym. Czy Ross - specyficzny typ urody i ciekawy, a tutaj mi to nie gra, nieprzyjemnie mi sie tez na niego patrzy.
Jakbym tak napisala o bialym, no to ok, bo moze byc pasztet, brzydal kaukaski. A jak napisze, ze w obrebie cech negroidalnych tez mi sie ktos nie podoba, bo uwazam, ze zestaw ich brzydko dobrany, widuje ladniejsze, to aj waj.

Nie zgodze sie, ze na poczatku bylo wszystko w pporzadku, bo Sisco sie oganial od Bajoran.
Sheridan tez sie oganial, ale u Straczynskiego obolnie byl pomysl na rozwiniecie i kontynuacje watku. Pozniej postac sie w to wpasowuje, otoczenie odgrywa swoja role. Tutaj nie, niezaleznie od tego jakby sisco sie zachowywal ogolnie i czy Brooks protestowal. Od poczatku nie mieli na to pomyslu poza tym co przeczytali u Straczynskiego, a mogli miec i by moglo wyjsc niezaleznie od tego czy bohater zaczal wierzyc na powaznie, czy nie. Sheridan tez w koncu akceptowal mit, jednoczesnie pozostajac swieckim.
Toudi
Użytkownik
#319 - Wysłana: 8 Paź 2019 21:53:08
Odpowiedz 
Cześć, dawno mnie nie było i nie będzie do kolejne odcinka serialu na pewno.

Ale tylko dodam, że widziałem trailer Picarda. I póki co mają ode mnie plusa, za powrót postaci, ale motyw muzyczny. Ale największy za zachowanie mundurów, entka D. Także pierwsze wrażenie jest na plus w porównaniu z Discovery...
Seybr
Użytkownik
#320 - Wysłana: 9 Paź 2019 11:39:20
Odpowiedz 
resetta:
To co pokazali to byl cyrk bez ladu i skladu.

Czy ja wiem. Wiesz Bajoranie kojarzą mi się z tekstem "Polska mesjaszem narodów". Żyjący w zamkniętym środowisku, okupowani i zniszczeni. Pozostała im wiara i nadzieja oraz przegrana walka.

resetta:
Wyjde na rasistke, ale tego konkretnego bardzo nie...

Czasem przy piwie lubię wyprowadzać z równowagi mojego znajomego, czasem jadę tekstami rasistowskimi. Zawsze się na to łapie a potem śmieje, że znowu został wkręcony. Kiedyś jeden znajomy panie ale ty lubisz Sisko i nawet masz taki zarost. Riker też miał hehe.

resetta:
Bo on mi sie nie podoba tez z wygladu.

Sisko jest specyficzny, bez zarostu nie wygląda dobrze. Łysy, jak wielu.

resetta:
Ma jakies takie nijakie rysy, oceniam go jako brzydkiego przedstawiciela plci i rasy.

Przeciętny murzyn, ogólnie murzyni dla nas białych nie są przystojni. Inaczej jest z mulatami. Dotyczy też kobiet. Murzynki nigdy nie podobały mi się, za to mulatki potrafią wyglądać. Ale to mój pogląd.
Jak oceniasz Rikera, dla mnie to był wzór oficera i takiego podrywacza. Tak go oceniałem za dzieciaka. Wiek jemu nie służy. Są ludzie, którzy godniej się starzeją.

Zakończenie historii Sisko uważam za beznadziejne. To moja ulubiona postać. Jak dla mnie typowy wojskowy. Pozwolił Garakowi wykonać czarną robotę, z drugiej strony widział co robi. Wojna taka jest.
Kira od znerwicowanej pani oficer pod koniec całkiem fajna babka. Jeżeli Quarkowi pozwoliła na naginanie prawa. Quark kolejna moja ulubiona postać.
Q__
Moderator
#321 - Wysłana: 9 Paź 2019 15:57:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Bo on mi sie nie podoba tez z wygladu. I jako facet i jako Murzyn.

To nie tyle rasizm, ile lookizm .

resetta:
Nie zgodze sie, ze na poczatku bylo wszystko w pporzadku, bo Sisco sie oganial od Bajoran.

Kiedy dostaliśmy tam ciekawe zderzenie perspektywy naukowej z religijną ("In the Hands of the Prophets") i - w dialogach z Wormhole Aliens z pilota - ludzkiej, z Obcą, bazującą na innym postrzeganiu czasu. Mogli jechać na tych samograjach dłużej.

Toudi

Toudi:
Cześć, dawno mnie nie było i nie będzie do kolejne odcinka serialu na pewno.

Wpadaj częściej, zawsze możemy podyskutować o klasycznym SF/ST, czy o superbohaterszczyźnie. Zresztą... Shorty już wypuszczają...

Toudi:
Także pierwsze wrażenie jest na plus w porównaniu z Discovery...

Czyli w sceptycyzmie co do tej serii jestem chyba w mniejszości... ;]

Seybr

Seybr:
Pozwolił Garakowi wykonać czarną robotę, z drugiej strony widział co robi.

Chyba jednak nie w stu procentach, skoro potem nim ściany wycierał.

Seybr:
Wojna taka jest.

Nie tylko wojna - kłania się sprawa Edith Keeler, czy drugiej wersji Picarda. Oficerowie GF muszą być gotowi na takie wybory. To też część ich roboty, nie tylko weird .

Seybr:
Kira od znerwicowanej pani oficer pod koniec całkiem fajna babka.

Ano. Fajna ewolucja we wzorowego Fedka. Potem w STO ją popsuli robiąc z niej vedek i kai, ale ostatnio zreflektowali się, i wróciła gdzie jej miejsce:




Seybr:
Quark kolejna moja ulubiona postać.

Ultrakapitalista, ale z sercem, wbrew pozorom. I nawet dla Federacji ma zasługi.

A tak w ogóle... Wiesz, że w powieściowym ósmym sezonie DS9 skończył jako ambasador Ferengi przy UFP, i facet Ro Laren (pocieszył się, skoro Kira go nie chciała?):
https://memory-beta.fandom.com/wiki/Quark#Ambassad or_Quark
(Bo, że w STO zrobili z niego biznesmena na skalę ogólnogalaktyczną i wspólnika Q, kiedyś pisałem.)
resetta
Użytkownik
#322 - Wysłana: 9 Paź 2019 20:32:57 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
No dobrze, ze rozumiecie, ze moga sie nie podobac zestawienia wygladu i rysow w obrebie wlasnie dokladnie rasy.

Saybr, ja nie mam do Sisco zupelnie pretensji co do uswiadomienia sobie, ze nic nie jest czarno biale i ze sa mniejsze zla i rozne oblicza surwysynstwa w zaleznosci od realiow. Juz o tym mowilam, ze na mnie ten odcinek z tym nie robi takiego wrazenia po latach roznych takich rzeczy w serialach i wyborach bohaterow, a raczej jedyne moje zastrzezenie mam co do wtajemniczania w ogole w to Sisco, bo to on mogl byc tam najslabszym ogniwem i zawalic cala intryge. Tutaj bardziej by sie sprawdzila Kira, Odo, nawet Bashir, ktory przestal udawac naiwnego doktorka i moze faktycznie by sie z czasem nadal na Sekcjoniste. W koncu lekarzom najlatwiej przekroczyc te moralna granice i w zawodzie i poza nim... a on juz jedna swiadomie przekraczal dla wlasnych korzysci, niczego innego.

Cyrk, to mialam na mysli scenarzystow. Bo nie sam pomysl. Tylko to scenarzysci zrobili z niego cyrk, zamiast cos sensownego jak Straczynski, a ja za biblijnymi motywami wcale u niego nie przepadalam, jednak mnie kupil ta forma co zrobil, poza tym jednyym odcinkiem z diablem w kosmosie blech. Ratowal go dystans np. w postaci mnichow w przyszlosci i ich swietej ksiazeczki pokazujacej jak prawda astaje sie mitem, a mit religia, zapominajac o prawdzie.
Np. mnie sie podobal motyw tej pierwszej kaplanki, to jej yodowanie i tych reliktow, ktore robily rozne fiku miku ogladajacemu... Za to juz te zle zaklete w czyms tam ognioduchy to nie...
Do dzis czekam na to ich jeszcze sie spotkamy, ktore powiedziala Kirze na planecie z wiezniami... ta...

Zakonczenie Sisco jako Emisariusza jest beznadziejne, zakonczenie jako jakiegos tam oficera floty na stacji na zadupiu, ok. W koncu to nie Sheridan, nie wkopal sie w walke o wolnosc kolonii i nie zostal nowym przywodca czegos wiecej niz tylko podlegly flocie jakis oficer...
Seybr
Użytkownik
#323 - Wysłana: 9 Paź 2019 21:01:46
Odpowiedz 
Q__:
Chyba jednak nie w stu procentach, skoro potem nim ściany wycierał.

Sumienie hehehe.

Q__:
Oficerowie GF muszą być gotowi na takie wybory.

No sorry ale Picard by tego nie zrobił.

Q__:
Ano. Fajna ewolucja we wzorowego Fedka. Potem w STO ją popsuli robiąc z niej vedek i kai, ale ostatnio zreflektowali się, i wróciła gdzie jej miejsce:

Nie gram w STO. Nie mam czasu na takie gry. Lubię grać w sieci ale bardziej COP z małą ilością ludzi. MMO nie dla mnie.
Ok gram ST na fonie i jeden w dobrym sojuszu, ale tam jest dość singlowo. Owszem tłumeczmy ludzi, ale jak mi się nie chce to gram sam.

resetta:
nawet Bashir,

To pipa, większą był Rom. Bashir inteligentny dzieciak, miał ideały ale naiwny jak wyborcy w Polsce.

Wiesz Sisco jako podejście do ludzi miał dobre. Typowy wojak. Kiedy trzeba to wymaga, kiedy widzi że załoga potrzebuje odpoczynku i łamie regulamin przymknie oko.

Q__:
ale z sercem

Miał słabość do twardych kobiet, też tak mam. Znasz mnie, wiesz że lubię kobiety z bronią i diany są w moim oku.

resetta:
Kirze na planecie z wiezniami... ta...

Oby nikt nie wpadł na ten pomysł. Może 10 lat temu miał bym inne zdanie, ale nie teraz. Sisco dla mnie to postać zamknięta.
Quarka gadającego z Picardem, czemu nie. Nielegalny biznes, sprzedaż z czarnego rynku :P.
resetta
Użytkownik
#324 - Wysłana: 9 Paź 2019 21:49:56 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Bashir wychodzi, ze koniec koncow udawal i przy odpowiedniej indoktrynacji moglby stac sie swoja mirrowa wersja jedynie bez psychopatyzmu. Tak, na poczatku byl szczerze naiwny, niestety idbior tego zmieniono doklejajac mu konszachty z eugenika. A w wedrowkach po Sloanie jakos tak zaczal dosc latwo uginac sie w strone usprawiedliwiania dzialan.


No wlasnie wojak. Na szpiega, dyplomate, polityka sie nie nadawal, do tego moglo mu byc niebezpiecznie blisko do wojaka trepa gdyby jednak nie pokazywal, ze mysli i analizuje troche, a nie zawsze ma sluszna wizje dzialania.
Chociaz z drugiej strony wlasnie wojak z niego tez zaden, bo wlasnie za duzo analizuje, za bardzo intelygent. To juz Obrajen lepszy, bo ma serce, wiec ze cos jest nie tak, ale rozkaz, to rozkaz i nie dywaguje.
Ogolnie to taki kacyk na swojej stacji, jak na poczatku Sheridan, a potem juz mocno daleko od jego rozwoju i wlasciwie w skali universum nikt... Mimo mesjanizmu, serio, zapisal sie czymkolwiek w archiwach treka do poczytania dla zalogantow? Chyba tylko tym, ze byl odpowiedzialny za kilka konfliktow, najbardziej za ten z Dominium? Tak, zrobil sojusz, ale jednoczesnie przycznil sie do roznych odsuniec nacji z tamtego kawalka kosmosu od Federacji... Po drodze znow sie skonfliktoeal jako Federacja z Klingonami... Tak patrzac z szerszej perspektywy, to jakis tam watazka na peryferiach, ktory robil klopoty...
Seybr
Użytkownik
#325 - Wysłana: 10 Paź 2019 12:21:23
Odpowiedz 
resetta:
Tak, na poczatku byl szczerze naiwny, niestety idbior tego zmieniono doklejajac mu konszachty z eugenika.

Kto nie był, wielu młodych ludzi było naiwnych. Wielu nadal jest i ma swoje idee. Młodość takowa bywa.

resetta:
A w wedrowkach po Sloanie jakos tak zaczal dosc latwo uginac sie w strone usprawiedliwiania dzialan.

Fakt zmienił się, dorósł.

resetta:
Chociaz z drugiej strony wlasnie wojak z niego tez zaden

Był w porównaniu do Picarda. Czy on się pchał na polityka. Musiał dogadać się z bajoranami i myślę, że robił to dobrze.

resetta:
Chyba tylko tym, ze byl odpowiedzialny za kilka konfliktow, najbardziej za ten z Dominium?

Wiesz nie do końca. Scenarzyści popełnili babola. Był jednym z czynników, nie on wywołał wojnę.

resetta:
Tak patrzac z szerszej perspektywy, to jakis tam watazka na peryferiach, ktory robil klopoty...

Śpiewamy - tarraa is to Sisco młoda foka, tarrra Snoopy Dog.

Sisko uważam za dobrego dowódcę, który nie dał się kopać w tyłek jak wielu oficerów floty.
Q__
Moderator
#326 - Wysłana: 10 Paź 2019 16:13:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
No sorry ale Picard by tego nie zrobił.

Trudno powiedzieć. Wyliczałem kiedyś trupy na jego koncie. Może by nie zrobił, a może by zrobił ze znacznie mniejszymi wyrzutami sumienia (w sytuacjach, które pchałem pod nos KAEMowi nie przejawiał szczególnego poczucia winy), bo uznałby, że tak trzeba. W sumie wszystko zależy od tego, kto by scenariusz pisał.

resetta

resetta:
Bashir wychodzi, ze koniec koncow udawal i przy odpowiedniej indoktrynacji moglby stac sie swoja mirrowa wersja jedynie bez psychopatyzmu. Tak, na poczatku byl szczerze naiwny, niestety idbior tego zmieniono doklejajac mu konszachty z eugenika.

Prawda, zrobienie z jego wczesnej entuzjastycznej naiwności - podszytego perfidią aktorstwa popsuło go. (Choć zawsze można mówić, że mimo geniuszu w pewnych zakresach był naiwny.)

resetta:
i wlasciwie w skali universum nikt... Mimo mesjanizmu, serio, zapisal sie czymkolwiek w archiwach treka do poczytania dla zalogantow? Chyba tylko tym, ze byl odpowiedzialny za kilka konfliktow, najbardziej za ten z Dominium? Tak, zrobil sojusz

Zrobił sojusz, odciął floty Dominium od zaplecza, przygotował plany zwycięskich bitew, udaremnił spisek Leytona, miał wpływ na postrzeganie Federacji przez Odo, Kirę, Quarka czy Garaka (a wierzę STO i powieściom, że wyrośli na istotnych graczy).

Tak streszczając z każdego klasycznego kapitana GF zrobisz nikogo (Kirk i Picard? tacy tam odkrywcy... Janeway? cała jej zasługa, że do domu wróciła). Wybronią się tylko Archer i Hunt.
Seybr
Użytkownik
#327 - Wysłana: 10 Paź 2019 17:20:49
Odpowiedz 
Q__:
Trudno powiedzieć

Picard miał większą etykę działania. Za to w du... miał nerdów.

Q__:
Janeway?

Ona nie miała wielkich jaj do walki. Że dali ją do walki z maquis, dziwie się. Ile raz ktoś do niej strzelał ta pozwalał oberwać statkowi.
Q__
Moderator
#328 - Wysłana: 10 Paź 2019 17:40:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Picard miał większą etykę działania.

I tak i nie. Ktoś mu nieżyczliwy mógłby twierdzić, że Łysy (przynajmniej w pewnych filmach/odcinkach) łatwiej znajdował etyczne usprawiedliwienie dla swoich postępków, co oszczędzało mu rozpamiętywania, jakie fundował sobie Sisko.

Seybr:
Ona nie miała wielkich jaj do walki.

Przypomnij sobie "Year of Hell".

ps. Szczegółowa analiza nowszego ze zwiastunów PIC:
http://trekclivos79.blogspot.com/2019/10/picard-ne w-stuff.html
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Picard (tytuł zmieniony ze StarTrek TNG: Calkiem nowe sezony???)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!