USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Kapitan Philippa Georgiou i Shenzhou - zmarnowana postać, zmarnowany wątek?
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 23 Kwi 2018 17:17:12 - Edytowany przez: Q__
Zauważalna część zachodnich fanów twierdzi, że chciałaby zobaczyć w DSC więcej kapitan Georgiou (i nie może wyraźnie pogodzić się z jej śmiercią), pewien ich odsetek twierdzi również, że zamiast opowieści o Discovery wolałby dostać serial o siedmiu latach wspólnych losów Philippy i Michasi (choć ja akurat widzę to karkołomnym zadaniem dla scenarzystów, bo jak przekonująco pokazać, że siostrunia Spocka potrafiła zarazem: być wzorowym oficerem, którego lada chwila miał czekać kapitański awans, i nie dojrzeć/nie "uczłowieczyć się" ani trochę przez tyle czasu?).

A Wy co o tym myślicie?

ps. Mały hołdzik dla Georgiou-prime gwoli wprowadzenia w klimat:
http://www.youtube.com/watch?v=0RRi434ycZY
USS Bij
Użytkownik
#2 - Wysłana: 23 Kwi 2018 17:30:49 - Edytowany przez: USS Bij
Chyba fundamentalny problem DSC leży w fakcie, że po odejściu Fullera nowi showrunnerzy zaczęli gmerać w tym co Fuller zdążył zrobić, zamiast zacząć od nowa - tu się nic nie klei na dobrą sprawę, choć domniemać sens istnienia wielu wątków/elementów/zależności nie jest tak trudno. Takie monstrum Frankensteina, ale koniec końców szyte przez kogoś, kto ma na bakier z oryginalnym projektem oraz z anatomią. Oraz z szyciem.

Oczywiście jest to zgadywanka, bo ile z tej porażki to Fuller, ile reszta nie sposób z pozycji widza ocenić...

Co do postaci Georgiou - zacząłbym od tego, że jest jednak źle obsadzona. Michelle Yeoh męczy się z angielskim, ale przede wszystkim też z postacią, którą gra na wstępie - zero chemii z Burnham, o którą niemalże rozbija się cały sezon. Z cesarzową ewidentnie bardziej jej po drodze, bo też wyraźnie bawi się lepiej, i dynamika z Burnham na tym zyskuje, ale tematycznie na jedno wychodzi przez położony wstęp. Paradoksalnie chyba lepiej, że wątek nie został rozwinięty - i tak źle, i tak niedobrze.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 23 Kwi 2018 19:27:32 - Edytowany przez: Q__
USS Bij

USS Bij:
po odejściu Fullera nowi showrunnerzy zaczęli gmerać w tym co Fuller zdążył zrobić, zamiast zacząć od nowa

A deklarowały obie strony, że są jego wiernymi współpracownikami, i będą się trzymać fullerowej wizji. I wierz tu CBS-owi i ludziom jego.
USS Bij
Użytkownik
#4 - Wysłana: 23 Kwi 2018 19:56:42
No i być może stąd cały problem: kurczowo i aż do bólu trzymali się cudzej wizji - nawet jeżeli nie do końca ją rozumieli lub się z nią zgadzali.

Z Kurtzmanem i np. Akivą Goldsmanem na pokładzie powątpiewam w taki rozwój zdarzeń, ale możliwe to teoretycznie jest...
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 23 Kwi 2018 20:39:41
USS Bij

USS Bij:
ale możliwe to teoretycznie jest...

Raczej nie, skoro wiadomo, że Fuller chciał zrobić anthology show o relacjach z Klingonami na przestrzeni wieków, a władze wytwórni uparły się, że ma być jedna epoka i (w sumie) jeden zestaw bohaterów.
Mogli się najwyżej trzymać jego wizji dotyczącej Discovery i załogi tegoż statku. (Oraz kosmicznej grzybni, bo to on jest fascynatem hipotez Stametsa.)
KAEM
Użytkownik
#6 - Wysłana: 23 Kwi 2018 22:50:27
Q__:
Zauważalna część zachodnich fanów twierdzi, że chciałaby zobaczyć w DSC więcej kapitan Georgiou (i nie może wyraźnie pogodzić się z jej śmiercią), pewien ich odsetek twierdzi również, że zamiast opowieści o Discovery wolałby dostać serial o siedmiu latach wspólnych losów Philippy i Michasi

Georgiou była nudna i do przesady utopijna (nic dziwnego, że przypadła do gustu miłośnikom utopców)
Nietrudno domyśleć się, że taki max_utopiec na początku serialu miał zapewne tylko i wyłącznie zapewnić lepsze wejście Lorce (co zresztą wypadło bardzo dobrze).
USS Bij:
zacząłbym od tego, że jest jednak źle obsadzona. Michelle Yeoh męczy się z angielskim, ale przede wszystkim też z postacią, którą gra na wstępie - zero chemii z Burnham, o którą niemalże rozbija się cały sezon. Z cesarzową ewidentnie bardziej jej po drodze

Tak, to wyraźnie wdać.
Q__:
a władze wytwórni uparły się, że ma być jedna epoka i (w sumie) jeden zestaw bohaterów.

Ta decyzja zapadła chyba po wyemitowaniu większości odcinków
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 24 Kwi 2018 15:58:07 - Edytowany przez: Q__
KAEM

KAEM:
Georgiou była nudna i do przesady utopijna

Primo: trudno tak jednoznacznie skreślać postać po dwu odcinkach i paru retrospekcjach, nie znając pełni jej potencjału. (Tym bardziej, że aktorka ostatecznie całkiem nieźle dała sobie radę jednak. W wersji Federacyjnej też by mogła.)
Secundo: może i do przesady utopijna była, ale zauważ, że - przynajmniej na dziś - ostatecznie i Burnham, i serial przyznali rację jej podejściu.

KAEM:
Ta decyzja zapadła chyba po wyemitowaniu większości odcinków

Zdaje się, że są na ten temat sprzeczne relacje, ale masz rację, że jeśli przyjąć taki wariant showrunnerzy DSC mogli być - teoretycznie - wierni wizji Fullera... przez jakiś czas...
USS Bij
Użytkownik
#8 - Wysłana: 24 Kwi 2018 16:36:25
Q__:
Secundo: może i do przesady utopijna była, ale zauważ, że - przynajmniej na dziś - ostatecznie i Burnham, i serial przyznali rację jej podejściu.

Ino nikt nie pomyślał aby do tego i widzów przekonać ;)
KAEM:
Ta decyzja zapadła chyba po wyemitowaniu większości odcinków

Przypuszczam, że byli gotowi na taką ewentualność na etapie odejścia Fullera, ale końcówka sezonu zdradza wyraźnie, że nie był to plan A z kreatywnego punktu widzenia.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 24 Kwi 2018 16:40:47
USS Bij

USS Bij:
Ino nikt nie pomyślał aby do tego i widzów przekonać ;)

Bo to taki serial. Choć - jak mówiłem - zakończenie szóstki (i cała intryga polityczna z tego filmu) były równie naciągane.
KAEM
Użytkownik
#10 - Wysłana: 24 Kwi 2018 23:09:55
Q__:
Primo: trudno tak jednoznacznie skreślać postać po dwu odcinkach i paru retrospekcjach, nie znając pełni jej potencjału. (Tym bardziej, że aktorka ostatecznie całkiem nieźle dała sobie radę jednak. W wersji Federacyjnej też by mogła.)

No właśnie niekoniecznie.
Wersja mirrorowa była po prostu ciekawsza, wersja federacyjna natomiast nudna jak flaki z olejem.


Q__:
może i do przesady utopijna była, ale zauważ, że - przynajmniej na dziś - ostatecznie i Burnham, i serial przyznali rację jej podejściu.

Chyba jednak nie Przypomnij sobie o wyciętej scenie z S31, dodaj do tego fakt że będzie to kontynuowane w S2 i co mamy? Mamy współpracę Federacji z mGeorgiou...

USS Bij:
Przypuszczam, że byli gotowi na taką ewentualność na etapie odejścia Fullera, ale końcówka sezonu zdradza wyraźnie, że nie był to plan A z kreatywnego punktu widzenia.

Raczej po prostu doszli do wniosku że obecny team przypadł do gustu widzom i nie warto z niego rezygnować (to zresztą zawsze mogą zrobić po kolejnym sezonie)
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 24 Kwi 2018 23:29:15 - Edytowany przez: Q__
KAEM

KAEM:
Wersja mirrorowa była po prostu ciekawsza, wersja federacyjna natomiast nudna jak flaki z olejem.

Wersja mirrorowa była w pierwszym rzędzie lepiej zagrana. Nie da się wykluczyć, że Yeoh wyrobiłaby się tak samo grając wersję Federacyjną.

KAEM:
Chyba jednak nie Przypomnij sobie o wyciętej scenie z S31, dodaj do tego fakt że będzie to kontynuowane w S2 i co mamy? Mamy współpracę Federacji z mGeorgiou...

Od kiedy Sekcja 31 to są w ST ci dobrzy i mający słuszność?

(To, że - celowo wyostrzając - jedna kanalia werbuje drugą kanalię o niczym nie świadczy.)

KAEM:
obecny team przypadł do gustu widzom i nie warto z niego rezygnować

Tym widzom co to boją się ujawnić ilu ich w końcu jest?
KAEM
Użytkownik
#12 - Wysłana: 25 Kwi 2018 00:31:52 - Edytowany przez: KAEM
Q__:
Wersja mirrorowa była w pierwszym rzędzie lepiej zagrana. Nie da się wykluczyć, że Yeoh wyrobiłaby się tak samo grając wersję Federacyjną.

Tak, była lepiej zagrana. Zastanów się dlaczego. Może po prostu postać/rola była ciekawsza - bardziej złożona a nie płaska i nudna.

Q__:
Od kiedy Sekcja 31 to są w ST ci dobrzy i mający słuszność?
(To, że - celowo wyostrzając - jedna kanalia werbuje drugą kanalię o niczym nie świadczy.)

Ale S31 to też Federacja....
Być może w drugim sezonie DSC pokażą że Federacja jako całość wcale nie była taka cacy a tą utopijnością i naiwnymi ideałami karmiono tylko co poniektórych naiwnych członków GF ;)
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 25 Kwi 2018 01:38:43 - Edytowany przez: Q__
KAEM

KAEM:
Zastanów się dlaczego. Może po prostu postać/rola była ciekawsza - bardziej złożona a nie płaska i nudna.

Zastanowiłem i... być może coś w tym jest, że łatwiej jest zagrać przerysowanego po komiksowemu demona zła (pewnie dlatego tak rzadko w blockbusterach występują wybitni aktorzy) niż interesującego i pełnowymiarowego jako postać idealistę... ale tak się dziwnie składa, że w historii Treka bohaterowie skrajnie idealistyczni (Spock, Picard) i bohaterka do idealizmu konsekwentnie dojrzewająca (Kira) potrafili wypadać b. ciekawie. Pierwsza dwójka stała się wręcz ikonami swoich serii i całej franczyzy.

KAEM:
Ale S31 to też Federacja....

No, nie do końca, raczej pewna renegacka grupa wewnątrz niej. To jak utożsamić gang Ala Capone z USA.

KAEM:
Być może w drugim sezonie DSC pokażą że Federacja jako całość wcale nie była taka cacy a tą utopijnością i naiwnymi ideałami karmiono tylko co poniektórych naiwnych członków GF ;)

Nawet jeśli, to będzie jasne, że jest to stan przejściowy, skoro już za parę lat (TOS się kłania) UFP będzie ku utopii dziarsko zmierzała.
KAEM
Użytkownik
#14 - Wysłana: 25 Kwi 2018 02:16:15
Q__:
Zastanowiłem i... być może coś w tym jest, że łatwiej jest zagrać przerysowanego po komiksowemu demona zła (pewnie dlatego tak rzadko w blockbusterach występują wybitni aktorzy) niż interesującego i pełnowymiarowego jako postać idealistę.

Dla Ciebie "interesujący idealista", dla innych "nudny naiwniak"....

Q__:
Pierwsza dwójka stała się wręcz ikonami swoich serii i całej franczyzy.

Owszem, Picard przeszedł do historii i... historią pozostanie Na jego miejsce pojawiły się (i pewnie nadal będą się pojawiać) nowe ciekawsze postacie, znacznie mniej utopijne

Q__:
No, nie do końca, raczej pewna renegacka grupa wewnątrz niej.

Renegacka grupa? Ciekawe że jakimś cudem ta renegacka grupa często miała więcej do powiedzenia niż "oficjalne dowództwo" ;)
Być może DSC pokaże że ta grupa miała jeszcze więcej do powiedzenia


Q__:
Nawet jeśli, to będzie jasne, że jest to stan przejściowy, skoro już za parę lat (TOS się kłania) UFP będzie ku utopii dziarsko zmierzała

Wszystko zależy od pomysłowości scenarzystów DSC Równie dobrze może okazać się ze to co pokazano w TOS nie do końca musiało być takie oczywiste - i wcale nie mowie o tonalnym reboocie ;) Muszą to po prostu zmienić gdyż dziś taka utopijność już się po prostu nie sprzeda.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 25 Kwi 2018 02:34:55
KAEM

KAEM:
Dla Ciebie "interesujący idealista", dla innych "nudny naiwniak"....

Którego, co sam przyznajesz, pokochały (i kochają nadal) miliony.

KAEM:
Owszem, Picard przeszedł do historii i... historią pozostanie Na jego miejsce pojawiły się (i pewnie nadal będą się pojawiać) nowe ciekawsze postacie, znacznie mniej utopijne

Tylko jakoś żaden z nowszych bohaterów ST (i pokrewnych/konkurencyjnych serii) nie stał się równie kultowy. Wyciągnij wnioski.

KAEM:
Ciekawe że jakimś cudem ta renegacka grupa często miała więcej do powiedzenia niż "oficjalne dowództwo" ;)

Gang wspomnianego Ala miał w Chicago do powiedzenia więcej niż policja. W bezwzględności rzecz, po prostu.

KAEM:
Być może DSC pokaże że ta grupa miała jeszcze więcej do powiedzenia

Jeśli tak, to będzie to dotyczyło tylko kilku lat, bo w TOS-ie (jeśli nie liczyć dokrętek w postaci NV/P2 i STC) w ogóle tej grupy nie widać.

KAEM:
Muszą to po prostu zmienić gdyż dziś taka utopijność już się po prostu nie sprzeda.

Ciekawe... Rewatche klasycznego ST na Netflixie są sukcesem, nawiązujące do klasycznej formuły ORV jest sukcesem, a oficjalnych danych o oglądalności - usiłującego od utopijności (b. niekonsekwentnie zresztą i na chwilę) odejść - DSC doczekać się nie można, tak imponujące.
USS Bij
Użytkownik
#16 - Wysłana: 25 Kwi 2018 08:47:59
KAEM:
Raczej po prostu doszli do wniosku że obecny team przypadł do gustu widzom i nie warto z niego rezygnować (to zresztą zawsze mogą zrobić po kolejnym sezonie)

Prędzej rzucili okiem w kajecik i porównali koszt rozpoczynania nowej produkcji z kosztem ciągnięcia starej Pomysł Fullera jest domyślnie mniej ekonomiczny przy pompie jaką nowej inkarnacji Treka zafundowali, a tak po zaadaptowaniu DSC na model nie-antologiczny (obstawiam, że dlatego asekuracyjnie rzucili ten 2019) dalej już będzie - względnie - z górki.

Pozostaje tylko jeszcze dorzucić kilka nowych postaci aby mieć plan C kiedy to któryś 'weteran' serialu zaśpiewa sobie zbyt dużo ;)
KAEM
Użytkownik
#17 - Wysłana: 25 Kwi 2018 09:16:31 - Edytowany przez: KAEM
Q__:
Którego, co sam przyznajesz, pokochały (i kochają nadal) miliony.

Wtedy serial nie miał praktycznie konkurencji, dziś z tych milionów zostały ledwie tysiące - żaden powód do dumy.

Q__:
Tylko jakoś żaden z nowszych bohaterów ST (i pokrewnych/konkurencyjnych serii) nie stał się równie kultowy.

Kultowy pozostaje na takich forach ja to. Gdzie indziej jest podawany jako przykład starego, zużytego, nudnego kina SF. Znam ludzi którym dawno temu polecałem Treka (NG) ale nie byli w stanie tego oglądać m. in. właśnie ze względu na postać Picarda (oraz całe tę utopijność). Co ciekawe dziś z chęcia oglądają filmy Abramsa i DSC.

Q__:
Gang wspomnianego Ala miał w Chicago do powiedzenia więcej niż policja. W bezwzględności rzecz, po prostu.

Porównanie kompletnie bez sensu.
Gang Ala był nielegalny a tym bardziej nie był częścią Policji ani żadnych innych władz. S31 JEST legalną częścią Federacji.

Q__:
Jeśli tak, to będzie to dotyczyło tylko kilku lat, bo w TOS-ie (jeśli nie liczyć dokrętek w postaci NV/P2 i STC) w ogóle tej grupy nie widać.

Co może być w DSC wyjaśnione w ten sposób że grupa zostaną mocno ukryta ale wpływów nie straciła. Wszystko zależy od scenarzystów DSC


USS Bij:
Prędzej rzucili okiem w kajecik i porównali koszt rozpoczynania nowej produkcji z kosztem ciągnięcia starej

A to na pewno także Co jak co ale z kasą liczą się w pierwszej kolejności.

USS Bij:
(obstawiam, że dlatego asekuracyjnie rzucili ten 2019

Niestety dziś wiele seriali ma strasznie długie przerwy. Denerwujące to jak cholera.
Jakiś czas temu oglądałem na Netflixie serial The 100. Już o nim zapomniałem a parę dni temu przypadkiem trafiłem na zwiastun kolejnego sezonu (po chyba prawie rocznej przerwie)
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 25 Kwi 2018 12:59:20 - Edytowany przez: Q__
USS Bij

USS Bij:
Pomysł Fullera jest domyślnie mniej ekonomiczny

Tym bardziej, że dekoracje do pierwszego sezonu fundnął im Netflix. Do drugiego musieliby robić je sami.

KAEM

KAEM:
Wtedy serial nie miał praktycznie konkurencji, dziś z tych milionów zostały ledwie tysiące - żaden powód do dumy.

Masz na to jakieś badania statystyczne, czy zmyślasz?

KAEM:
Kultowy pozostaje na takich forach ja to. Gdzie indziej jest podawany jako przykład starego, zużytego, nudnego kina SF.

Znów teza bez dowodów. Ja tymczasem dowody trwania kultu wrzucam raz za razem - linki do tekstów medialnych (często z b. znanych tytułów) poświęconych klasycznemu ST, wypowiedzi fanów (czasem o b. głośnych nazwiskach), fanfilmów (to chyba najwyższa, bo wymagająca sporo wysiłku, tegoż kultu forma)...

Nawiasem: czy powstały jakieś fora poświęcone DSC?

KAEM:
Znam ludzi którym dawno temu polecałem Treka /.../ ale nie byli w stanie tego oglądać m. in. właśnie ze względu na postać Picarda (oraz całe tę utopijność). Co ciekawe dziś z chęcia oglądają filmy Abramsa i DSC.

Czy są to ludzie, których nazwałbyś intelektualistami, czy raczej zwolennikami niewymagającej rozrywki (bo to dość istotne)?

KAEM:
NG

Byłeś proszony byś przestał prowokacyjnie używać tego skrótu. (resetcie wolno, taką ma manierę. Ty - co jest doskonale widoczne - robisz to złośliwie.)

KAEM:
Porównanie kompletnie bez sensu.
Gang Ala był nielegalny a tym bardziej nie był częścią Policji ani żadnych innych władz. S31 JEST legalną częścią Federacji.

Sekcja 31 jest legalna wyłącznie w oczach swoich przedstawicieli. Oglądałeś stosowne odcinki?
KAEM
Użytkownik
#19 - Wysłana: 25 Kwi 2018 13:50:34
Q__:
Nawiasem: czy powstały jakieś fora poświęcone DSC?

http://trek.pl/rozmowy-o-discovery/
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 25 Kwi 2018 13:54:25 - Edytowany przez: Q__
KAEM

To nie jest forum poświęcone DSC, a cykl rozmów-recenzji na istniejącym już forum/stronie (które to forum/strona powstało z miłości do klasycznego ST).

Czekam na dowody na poparcie pozostałych tez.
USS Bij
Użytkownik
#21 - Wysłana: 25 Kwi 2018 14:26:13
Q__:
To nie jest forum poświęcone DSC, a cykl rozmów-recenzji na istniejącym już forum/stronie (które to forum/strona powstało z miłości do klasycznego ST).

Nie jestem pewien czy jakikolwiek nowy Trek zainspirowałby stworzenie forum - przy tylu seriach za pasem ten fandom po prostu okrzepł w sposób naturalny. Podforum, i owszem.

W sumie subreddit jest, gdyby się uprzeć, ale nieszczególnie aktywny:
https://www.reddit.com/r/StarTrekDiscovery/

KAEM:
Niestety dziś wiele seriali ma strasznie długie przerwy. Denerwujące to jak cholera.
Jakiś czas temu oglądałem na Netflixie serial The 100. Już o nim zapomniałem a parę dni temu przypadkiem trafiłem na zwiastun kolejnego sezonu (po chyba prawie rocznej przerwie)

Takie mamy czasy. Budżety wyższe, odcinków mniej, epizodyczność kojarzona z niską jakością.

A koniec końców zapychacze pojawiają się tak i przy 26, jak i przy 13 odcinkach.
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 25 Kwi 2018 14:34:15 - Edytowany przez: Q__
USS Bij

USS Bij:
Nie jestem pewien czy jakikolwiek nowy Trek zainspirowałby stworzenie forum - przy tylu seriach za pasem ten fandom po prostu okrzepł w sposób naturalny.

Hmm... Z drugiej strony fandom TOS też był w latach '70-80 okrzepły (i nawet przejawiał tendencje do betonowości, patrząc na jego pewne reakcje - choćby na TMP, pierwsze doniesienia o fabule TWoK, a zwł. na TNG), a jednak TNG zdołało wychować sobie nowy, b. liczny, fandom i podbić sporą część starego, początkowo - w wielu przypadkach - b. krytycznego.
Jakoś nie jestem przekonany, że uda się to DSC... choć życzę mu tego, wbrew pozorom.
KAEM
Użytkownik
#23 - Wysłana: 25 Kwi 2018 15:48:35 - Edytowany przez: KAEM
USS Bij:
Nie jestem pewien czy jakikolwiek nowy Trek zainspirowałby stworzenie forum

Pewnie nawet nie tylko Trek ale także prawdopodobnie żaden inny serial nie spowodowałby nagłego wysypu for po 15 odcinkach....

Faktem jest jednak że na profesjonalnym serwisie trekowym jakim jest www.trek.pl Discovery otrzymał osobny dział (wcześniejsze seriale wrzucone są do jednego wora) dostępny z głównego menu na stronie głównej.
NEWSY / ARTYKUŁY / DISCOVERY / FORUM / LINKI / KONTAKT

USS Bij:
A koniec końców zapychacze pojawiają się tak i przy 26, jak i przy 13 odcinkach.

To prawda. W DSC dla mnie takim zbędnym zapychaczem był odcinek o Muddzie.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 25 Kwi 2018 15:53:28 - Edytowany przez: Q__
KAEM:
Faktem jest jednak że na profesjonalnym serwisie trekowym

Od dawna nie stricte Trekowym, a poświęconym znacznie szerzej pojętej fantastyce:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=4&topic=1960&page=0#msg86935

KAEM:
Discovery otrzymał osobny dział

Bo jest... hmm... nowością... pierwszym - jakby nie było - kanonicznym serialem ST od ponad 10 lat?
KAEM
Użytkownik
#25 - Wysłana: 30 Kwi 2018 01:00:11 - Edytowany przez: KAEM
Q__:
pokochały (i kochają nadal) miliony.

KAEM:
dziś z tych milionów zostały ledwie tysiące - żaden powód do dumy.

Q__:
Masz na to jakieś badania statystyczne, czy zmyślasz?

Sam właśnie podałeś takie dane....

Q__:
The Next Generation (54%)
The Original Series (20%)
Deep Space Nine (10%, 815 votes)
Voyager (10%, 785 votes)
Enterprise (6%)
The Animated Series (0%, 34 votes)

Skoro 10% to 815 głosów to te 54% daje niecałe 4,5k (słownie cztery i pół TYSIĄCA).
Dreamweb
Użytkownik
#26 - Wysłana: 30 Kwi 2018 09:19:59
Q__:
jak przekonująco pokazać, że siostrunia Spocka potrafiła zarazem: być wzorowym oficerem, którego lada chwila miał czekać kapitański awans, i nie dojrzeć/nie "uczłowieczyć się" ani trochę przez tyle czasu

No jak to się nie uczłowieczyła, już o tym dyskutowaliśmy kiedyś, w pilocie widać retrospektywnie jej pierwsze chwile na Shenzhou, zachowuje się ona tam jak T'Pol z początków ENT. A w czasach "współczesnych" serialowi jest już zupełnie inna (tamta Michasia pewnie nie porwała by się na bunt, to po pierwsze). To przebywanie na Shenzhou z panią kapitan i innymi tak ją zmieniło.

Q__:
A Wy co o tym myślicie?

No ja myślę, że poza paroma zgrzytami typu mocno wysilonego humoru (z zapisywaniem w dzienniku, że Michasia i Saru się w końcu w czymś zgadzają, czy głupimi tekstami tego gościa z mostka), to te początkowe sceny na planecie robali i na Shenzhou były bardzo dobre. Tak naprawdę dawały nadzieję na dużo lepszy serial, niż to co nastąpiło po nich, i tym większa była moja irytacja, zwłaszcza drugim odcinkiem który był już fatalny. A spadek jakościowy zaczął się już w pierwszym, mniej więcej od momentu powrotu Michaliny z jej kosmicznego spaceru.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 30 Kwi 2018 16:30:23 - Edytowany przez: Q__
KAEM

KAEM:
Sam właśnie podałeś takie dane....

To jeszcze uporaj się z tym, że aktywny fandom klasycznego ST szacowany jest na 3-5 milionów, a widownia DSC to "trochę" mniej ludzi.

(Pomijam już fakt, że przesądzanie po wyniku jednego głosowania, na jednej stronie - w którym np. ja udziału nie brałem, choć aktywnym fanem jestem - to słaba metodologia. I że idziesz tu wbrew woli swojego ukochanego CBS-u, który widać potraktował te wyniki poważniej niż ty, skoro w roli polecanki dla nowych widzów zamieścił.)

KAEM:
Skoro 10% to 815 głosów to te 54% daje niecałe 4,5k (słownie cztery i pół TYSIĄCA).

Rozumiem, że b. się ucieszyłeś (choć IMHO bez powodu), ale rozlewanie tej radości na kolejny topic to już taki mini-flood.

Dreamweb

Dreamweb:
No jak to się nie uczłowieczyła, już o tym dyskutowaliśmy kiedyś, w pilocie widać retrospektywnie jej pierwsze chwile na Shenzhou, zachowuje się ona tam jak T'Pol z początków ENT. A w czasach "współczesnych" serialowi jest już zupełnie inna (tamta Michasia pewnie nie porwała by się na bunt, to po pierwsze). To przebywanie na Shenzhou z panią kapitan i innymi tak ją zmieniło.

Przy przyjęciu tej linii rozumowania wyjdzie nam, że Michaśka - owszem - się zmieniła. Ale na gorsze/głupsze.

Dreamweb:
poza paroma zgrzytami typu mocno wysilonego humoru (z zapisywaniem w dzienniku, że Michasia i Saru się w końcu w czymś zgadzają, czy głupimi tekstami tego gościa z mostka)

Z drugiej strony... łykałem to, był to w sumie TOS-light, pasujący zarówno do nastoletniej konwencji serialu, jak i do słów Kaśki J. o tym czym różni się jej era od czasów Kirka (bo, na logikę, w czasach przedkirkowych musiało być jeszcze weselej). Acz - prawda - odstawało to in minus od ogólnej jakości pilota, który wizualiami zdawał się obiecywać (do momentu walki z poprzednikiem Voqa) coś na miarę odnowionego TMP prawie.

Dreamweb:
A spadek jakościowy zaczął się już w pierwszym, mniej więcej od momentu powrotu Michaliny z jej kosmicznego spaceru.

Czy ja wiem? Na jedno - owszem. Na drugie... Ten dylemat strzelać/nie strzelać był jednak ciekawie postawiony. Do dziś się zastanawiam co by z niego mogły wycisnąć TOS-w-stanach-szczytowych czy DS9.
KAEM
Użytkownik
#28 - Wysłana: 30 Kwi 2018 18:12:29
Q__:
To jeszcze uporaj się z tym, że aktywny fandom klasycznego ST szacowany jest na 3-5 milionów

Odpowiem cytując Ciebie:
Q__:
Masz na to jakieś badania statystyczne, czy zmyślasz?



Q__:
ale rozlewanie tej radości na kolejny topic to już taki mini-flood

Nie. Pytanie zadałeś w TYM wątku wiec i w TYM otrzymujesz odpowiedź. W tamtym wątku natomiast skomentowałem podaną przez Ciebie informację.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 30 Kwi 2018 18:59:32
KAEM

KAEM:
Odpowiem cytując Ciebie

Bazuję na wypowiedzi Jonathana Lane'a, który jest insiderem zarówno fandomu ST, jak i samego Treka. I uważam ten rachunek za nieprzesadzony, skoro są i tacy, którzy - bazując zapewne na szczytowej oglądalności klasycznych seriali - mówią o 40 million fans:
https://www.quora.com/With-over-40-million-fans-wh y-isnt-Star-Trek-on-TV-anymore
KAEM
Użytkownik
#30 - Wysłana: 30 Kwi 2018 19:14:54
Q__:
Bazuję na wypowiedzi Jonathana Lane'a,

A on na czym bazuje? Podaje jakieś konkrety czy tak sobie SZACUJE popularność Treka jako... fan Treka.
Przypomnę że mówimy o aktualnej ilości a nie o sumarycznej ilości z ostatnich 50 lat
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Kapitan Philippa Georgiou i Shenzhou - zmarnowana postać, zmarnowany wątek?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!