USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / The Orville - nowa parodia Treka w tradycji Galaxy Quest, czy nowy... Trek?
 Strona:  ««  1  2  3  ...  19  20  21  22  23  24  25  »» 
Autor Wiadomość
80sLoveUC
Użytkownik
#691 - Wysłana: 20 Cze 2018 08:55:04
Odpowiedz 
Podobno Nana Visitor (Kira Nerys że Star Trek Deep Space Nie) miała wystąpić w pierwszym sezonie Orville. Tak twierdzi sama zainteresowana i prawdopodobnie jest to epizod, który przesunięto do drugiego sezonu.
https://www.youtube.com/watch?v=8_EkvyBNeXA
Q__
Moderator
#692 - Wysłana: 20 Cze 2018 10:26:23
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
prawdopodobnie jest to epizod, który przesunięto do drugiego sezonu.

Czyli, że jednak zobaczymy ją w ORV? I want to believe (choć spodziewam się, że nie będzie to - metoda znana z REN się kłania - przerobiona "dla niepoznaki" Kira, a zupełnie nowa, pewnie nawet mało kirowata, postać).
80sLoveUC
Użytkownik
#693 - Wysłana: 20 Cze 2018 10:45:37
Odpowiedz 
No na razie miała zagrać pewną postać, ale pewnie po prostu nastąpił recasting i tyle z tego :D
Q__
Moderator
#694 - Wysłana: 20 Cze 2018 10:49:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
ale pewnie po prostu nastąpił recasting i tyle z tego

O tym to już informowałem, ale skoro Justin Pool do tematu wraca może jeszcze nie wszystko stracone?*

* Choć czasem zdarzało mu się nakręcać zbyt duży hype wokół kaczek dziennikarskich, pochodna tego, że patrzy z pozycji widza/fana jak my, nie - insidera, choć jakieś tam kontakty z ekipą The Orville ma. (No, chyba, że to taka forma "oddolnego" marketingu?)
Q__
Moderator
#695 - Wysłana: 28 Cze 2018 17:42:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dla odmiany The Orville wygrało Saturna w kategorii Best Science Fiction Television Series*:
https://trekmovie.com/2018/06/27/star-trek-discove ry-wins-best-streaming-series-saturn-award-martin- green-wins-for-acting/

* Tu też patrząc na listę nominacji można mieć wątpliwości:

The Orville
The 100
Colony
Doctor Who
The Expanse
Salvation
The X-Files


ps. Parę drobnych wieści dot. drugiego sezonu ORV:
https://trekmovie.com/2018/06/26/orville-update-he aded-to-sdcc-season-2-will-have-fewer-commercials- and-maybe-less-halston-sage/
(Niestety, wydaje się, że pogłoski o Halston Sage okażą się prawdą... acz nie w stu procentach, bo ma się w ORV pojawić, tylko będzie jej mniej.)
MarcinK
Użytkownik
#696 - Wysłana: 28 Cze 2018 17:45:40
Odpowiedz 
DSC nawet nie nominowali. Jaka szkoda
Q__
Moderator
#697 - Wysłana: 28 Cze 2018 17:47:46
Odpowiedz 
MarcinK

Rzuć okiem do sąsiedniego topicu - wygrało w innej kategorii.
Dreamweb
Użytkownik
#698 - Wysłana: 1 Lip 2018 19:49:47
Odpowiedz 
Q__:
ps. Parę drobnych wieści dot. drugiego sezonu ORV:

Proszę, a pisałem jakiś czas temu że Picardo/ojciec Alary może wrócić, i miałem rację!
Szkoda, coraz więcej faktów wskazuje że jednak się z Alarą pożegnamy, być może po kilku odcinkach, albo będzie postacią powracającą co jakiś czas. Pojawienie się ojca pewnie jest tu nieprzypadkowe. Może namówi ją do zmiany pracy?
Q__
Moderator
#699 - Wysłana: 1 Lip 2018 20:29:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Szkoda, coraz więcej faktów wskazuje że jednak się z Alarą pożegnamy, być może po kilku odcinkach,

Zdaje się, że Halston Sage poszła w ślady Crosby i Farrell. Ciekawe czy kiedyś będzie żałować tak jak one?

Dreamweb:
Pojawienie się ojca pewnie jest tu nieprzypadkowe. Może namówi ją do zmiany pracy?

Wydaje mi się to prawdopodobne. Zwł. w świetle tego jakiego zdania był o GF... przepraszam... o Planetary Union Fleet.

ps. Takie pomysły na drugi sezon ORV ktoś ma (szkoda, że wszystkie bazujące na recyklingu... choć może to oznaka realizmu?):
https://observationdeck.kinja.com/the-orville-stat e-of-the-planetary-union-1821112672
Q__
Moderator
#700 - Wysłana: 5 Lip 2018 16:50:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Taki drobiazg - kolejny promocyjny filmik ORV (kompletnie nic nowego, znane scenki z pierwszego sezonu):
http://www.youtube.com/watch?v=MC9qVtiyceY

Ale dam go jutro na stronę główną:
http://www.startrek.pl/article.php?sid=1962

(Przy czym zwraca uwagę jak dużo w tej reklamówce Alary. Trochę się to kłóci z pogłoskami o jej ew. odejściu/przejściu na drugi plan.
No i uderza również, że zmontowane jest to wszystko tak, jakby miało reklamować Treka serio, nie - komedię.)
mozg_kl2
Użytkownik
#701 - Wysłana: 22 Lip 2018 18:13:24
Odpowiedz 
https://naekranie.pl/aktualnosci/sdcc-2018-kosmicz na-przygoda-zwiastun-2-sezonu-serialu-orville-3365 339

Podkreśla ze stałą stanowczością, że Orville nie jest serialem komediowym i z jego słów wynika, że reklamowanie go jako komedii, zaszkodziło pierwszemu sezonowi.Serial był źle prezentowany. Promowano go jako komedię. Nie jestem pewien dlaczego

Może przez ten suche żarty?

Wychodzi ze Orville było na serio co jeszcze bardziej obniża ocene tego crapa w moich oczach
Q__
Moderator
#702 - Wysłana: 22 Lip 2018 20:44:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
zwiastun-2-sezonu-serialu-orville

Wyekstrahowałem link:
http://www.youtube.com/watch?v=lavy7qZ1aoo
I dałem na stronę główną:
http://www.startrek.pl/article.php?sid=1969
(Nie wiem czy się ucieszysz, ale robisz za współautora.)

BTW. gdybym miał wyrazić własne zdanie: w sumie jest... tak samo. Więcej ujęć plenerowych (DS9 się zaraz przypomina), trochę ciemniejsze oświetlenie (ponownie), ale ogólnie stylistyka Treka lat '90 - ani szczególna zmiana na minus, ani - niestety - na plus. Poza tym... Nowy, drugoplanowy, słoniowaty Obcy. Z Alarą faktycznie jest coś na rzeczy, jeśli chodzi o zmiany, kojarzy mi się zamiana jednej Dax na drugą Dax. No i obowiązkowych kosmicznych nazistów dostaliśmy.
Podsumowując: zasadniczo ten zwiastun zostawił mnie letnim, obojętnym. Jest przyzwoicie, ale nie powalająco, brak jakiegoś haczyka na widza. (Przy czym cieszy - prawie całkowite - zamiecenie humoru pod dywan, pytanie jednak czy tylko w trailerze, czy i w samym serialu?)

mozg_kl2:
co jeszcze bardziej obniża ocene tego crapa w moich oczach

Masz prawo do takiej opinii. Za to komuś w CBS-ie musi się bardzo podobać, skoro DSC się ORV teraz inspiruje*.

* BTW. zauważyłeś w obu trailerach identyczną scenę kichania?

Swoją drogą to zabawne... Najpierw Discovery idzie w humor, potem The Orville w powagę... Zamiana?

ps. A tu jeszcze filmik promocyjny z aktorami:
http://www.youtube.com/watch?v=PCam6ztMxBM
MarcinK
Użytkownik
#703 - Wysłana: 22 Lip 2018 21:30:19
Odpowiedz 
Epicko
Dreamweb
Użytkownik
#704 - Wysłana: 22 Lip 2018 21:52:54 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Bez fajerwerków, ale fajne. Widać ze idą swoją ustaloną drogą, raczej bez eksperymentów. Owszem nie jest to serial silący się na zrewolucjonizowanie czegokolwiek. Wcale nie musi, byle był przyzwoity poziom odcinków. Ewidentnie z Alarą będzie jakiś przełom i pewnie pożegnanie albo zejście na dalszy plan. Chyba pierwszy raz w Orville widzimy skafandry kosmiczne (poza remontami okretu w doku). No i scena jazdy na koniu wzdłuż plaży - czyżby nawiązanie do Planety Małp?
Q__
Moderator
#705 - Wysłana: 22 Lip 2018 22:17:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Epicko

Może aż tak to nie, ale w istocie widać jakby większy budżet/rozmach niż w poprzednim sezonie.

Dreamweb

Dreamweb:
i pewnie pożegnanie albo zejście na dalszy plan.

Albo jakieś przepoczwarzenie, bo jest tam ta scena gdzie (na moje oko) nowa aktorka jest przez kogoś z bohaterów wzięta za starą Alarę. B. to przypomina pierwszy występ Ezri.

Dreamweb:
Chyba pierwszy raz w Orville widzimy skafandry kosmiczne

Prawda, i nawet przyzwoicie to wygląda. Swoją drogą: skafandry w DSC, skafandry w ORV, ktoś jednak wyciąga właściwe wnioski?

ps. I jeszcze comicconowy panel ekipy The Orville:
http://www.youtube.com/watch?v=QPvAdF3XUBE
Dreamweb
Użytkownik
#706 - Wysłana: 23 Lip 2018 07:31:49
Odpowiedz 
Q__:
ale w istocie widać jakby większy budżet/rozmach niż w poprzednim sezonie

https://www.youtube.com/watch?v=hzTcGsSkkeI

Ale fakt, da się zauważyć mniejszą kameralność, więcej różnych plenerów i większy (lub po prostu dobrze spożytkowany) budżet.

I jeszcze coś, nie wiem czy to kwestia takiego skrojenia trailera, ale odniosłem wrażenie jakby pojawił się jakiś wątek serializacji, scalający poszczególne odcinki (może DSC pozazdrościło ORV żartów, a ORV pozazdrościł DSC ciągłości fabuły? ). Co może wyjść serialowi i na gorsze (przyzwyczailiśmy się już do epizodyczności sezonu 1) i na lepsze (jako naturalna ewolucja serialu). Zresztą, może to mylne wrażenie.
Q__
Moderator
#707 - Wysłana: 23 Lip 2018 21:12:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
I jeszcze coś, nie wiem czy to kwestia takiego skrojenia trailera, ale odniosłem wrażenie jakby pojawił się jakiś wątek serializacji, scalający poszczególne odcinki (może DSC pozazdrościło ORV żartów, a ORV pozazdrościł DSC ciągłości fabuły? ).

Mam wrażenie, że to nie tyle zapatrzenie w DSC (choć widać, że twórcy obu obecnych Trekopochodnych serii przyglądają się uważnie co robi konkurencja i czerpią od siebie nawzajem), ile próba powtórzenia w jednym serialu historii Treka w pigułce. Sezon pierwszy naśladował TOS/TNG, więc drugi będzie znów czerpał z DS9/VOY. Zresztą nie po raz pierwszy to widzimy: w ENTku też po TOSowo-TNGowskiej eksploracji dostaliśmy DS9-owatą wojnę. A znów w DSC odwrócili kolejność - na pierwszy ogień mhrok i wojenka, na drugi - eksploracja i fun. Przy czym choć z jednej strony miło widzieć takie nawiązania do klasyki z drugiej niepokoi, że twórcy wolą iść (w dużym stopniu) w odtwórczość zamiast tworzyć. Choć przecież właśnie przez politykę play it safe* bermanowski Trek w końcu skisł.

* Prawda, pod pewnymi względami lepszą od nieudanych eksperymentów.

ps. Twórcy ORV wypowiadają się na SDCC - ciąg dalszy:
http://www.youtube.com/watch?v=yVBJmkR9NA4

I kolejna Trekowa aluzja w Family Guy'u:
http://www.youtube.com/watch?v=wUsPrWOSgo8
Dreamweb
Użytkownik
#708 - Wysłana: 24 Lip 2018 11:02:37
Odpowiedz 
Q__:
Choć przecież właśnie przez politykę play it safe* bermanowski Trek w końcu skisł.

* Prawda, pod pewnymi względami lepszą od nieudanych eksperymentów

No bo to nie jest wcale łatwe, znaleźć taki kompromis. Jak serial ma jeden sezon, dwa, to OK. Ale jak coś się klepie przez parę lat i nie zmienia formuły, to w końcu musi nastąpić zjadanie własnego ogona. Patrz 7 sezony TNG i VOY, moim zdaniem oba słabe. Więc zaczyna się szukać czegoś nowego, i tu też źle, bo a to odchodzimy za bardzo, a to widz narzeka że to już nie to, itd. I tak źle, i tak niedobrze... Jak Orville pójdzie dalej, w sezon 3, 4 itd., to też Seth i spółka będą musieli szukać nowych rozwiązań, żeby nie brzmieć jak płyta zacięta na jednej piosence...
Q__
Moderator
#709 - Wysłana: 24 Lip 2018 11:37:36
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Jak Orville pójdzie dalej, w sezon 3, 4 itd., to też Seth i spółka będą musieli szukać nowych rozwiązań, żeby nie brzmieć jak płyta zacięta na jednej piosence...

Cały problem w tym, że oni już tak - w dużym stopniu - brzmią dziś. (Kłania się to, co mówiliśmy o odgrzewaniu klasycznych motywów ST.)
Dreamweb
Użytkownik
#710 - Wysłana: 24 Lip 2018 11:44:19
Odpowiedz 
Owszem, ale że jest to - póki co! - płyta, której się dawno nie słuchało, to na razie można to wybaczyć i sobie posłuchać. Byle zacięcie nie trwało za długo.
Q__
Moderator
#711 - Wysłana: 24 Lip 2018 11:51:42
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Byle zacięcie nie trwało za długo.

Otóż to. Powtórki z pierwszego sezonu da się wybaczyć, jeśli później zdołają zręcznie pójść do przodu, nie gubiąc przy tym ducha Treka (a raczej tej jego cząstki, której od początku się trzymają*).

* Bo od idei intelektualno-moralnego doskonalenia się ludzkości odstąpili, jak wiemy, programowo.
Dreamweb
Użytkownik
#712 - Wysłana: 24 Lip 2018 14:09:43
Odpowiedz 
Q__:
Bo od idei intelektualno-moralnego doskonalenia się ludzkości odstąpili, jak wiemy, programowo

Czy odstąpili... Raczej jest to naturalne rozwinięcie tego motywu, że to udoskonalanie się jest często tylko fasadowe i na pokaz, albo, że jednym osobnikom wyszło lepiej, innym gorzej. Czego jakieś tam ślady były w TNG, dużo tego było w DS9, i w sumie w VOY też niemało (już przez samą obecność Maquis). W przypadku USS Orville akurat tak się złożyło, że mamy na pokładzie wyjątkowo duże zagęszczenie na metr kwadratowy Barclayów, Parisów, Romów, Tillych (a jak, Sylvia jest bardzo orvillowska!) itd. Na innych jednostkach może być więcej Picardów. Zresztą wspominałem, że zdziwienie admirała w jednym z odcinków mówiącego "co wy tam macie za załogę?" wskazuje, że to raczej oni są ewenementem, a naokoło może być bardzo utopijnie/federacyjnie...

Zresztą, wracając do fasadowości, nie jest wykluczone że i Riker czasem po służbie w kajucie popalał trawkę, tylko po prostu nam tego nie pokazano.
Q__
Moderator
#713 - Wysłana: 24 Lip 2018 17:59:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
W przypadku USS Orville akurat tak się złożyło, że mamy na pokładzie wyjątkowo duże zagęszczenie na metr kwadratowy Barclayów, Parisów, Romów, Tillych (a jak, Sylvia jest bardzo orvillowska!) itd. Na innych jednostkach może być więcej Picardów. Zresztą wspominałem, że zdziwienie admirała w jednym z odcinków mówiącego "co wy tam macie za załogę?" wskazuje, że to raczej oni są ewenementem, a naokoło może być bardzo utopijnie/federacyjnie...

W sumie MacFarlane i spółka stoją tu trochę w rozkroku. Z jednej strony publicznie mówią (i oni sami, i recenzenci czy inni komentatorzy), że jak G.R. chciał pokazać radykalną zmianę ludzkiej natury, tak oni przyjmują za założenie jej niezmienność. Z drugiej - faktycznie - sugerują raz za razem, że wszędzie dookoła klasyczny Trek, a na jednym statku (który nie nosi miana "Francis", ani "Skoczek") "trochę" inaczej.

(A Tilly - owszem - jest orville'owska. I chwilami wypada przez to fucking cool, że tak się do słownictwa popularnego wśród załóg z obu nowych serii odwołam.)

Dreamweb:
udoskonalanie się jest często tylko fasadowe i na pokaz

Ta scena obiadowo-bankietowa ze zwiastuna, w której Ed wygłasza podniosłą mowę*, a potem półgłosem rozmawia z Kelly "trochę" innym językiem zdaje się wskazywać, że twórcy ORV idą w kierunku podobnej interpretacji, przynajmniej w odniesieniu do swojego świata.

* Jednak do nich dotarło, że przyzwoity kapitan GF musi tego typu przemówienia widowni serwować. A może uznali, że skoro nawet Michaśka i Saru takie rzeczy robią, to ich bohaterowie nie będą gorsi?

Dreamweb:
Zresztą, wracając do fasadowości, nie jest wykluczone że i Riker czasem po służbie w kajucie popalał trawkę, tylko po prostu nam tego nie pokazano.

Zważywszy na to, że Roddenberry był ideologicznym zwolennikiem free love, a ta szła w owych latach w parze z drugs zazwyczaj, nie zdziwiłbym się*.

* Zwł. w wypadku Rikera, który wolnej miłości oddawał się z iście stachanowskim zapałem.
Dreamweb
Użytkownik
#714 - Wysłana: 24 Lip 2018 22:33:29
Odpowiedz 
Q__:
Z jednej strony publicznie mówią (i oni sami, i recenzenci czy inni komentatorzy), że jak G.R. chciał pokazać radykalną zmianę ludzkiej natury, tak oni przyjmują za założenie jej niezmienność

Hola hola. Skoro ludzie tacy niezmienni, to powinni dalej używać pieniędzy (a wiemy, że w świecie Orville tego nie robią), dalej być podzieleni na państwa (nie są), plus parę innych spraw, takich jak widoczna w ORV rezygnacja z jakiejkolwiek religii, czy choćby z ogrodów zoologicznych. Chciał tego Seth czy nie, ludzie w jego serialu znacznie bliżsi są tym ze Star Treka, niż nam dziś żyjącym.

A zresztą, jaka jest różnica między trawką popalaną to tu to tam w ORV, a nielegalnym Romulan Ale, popijanym to tu to tam w ST, nawet przez tych najbardziej "cnotliwych" oficerów? A może trawka w orvillowskiej Unii jest legalna, tak jak dziś w wielu krajach? Co by paradoksalnie znaczyło, że załoganci z Orville są grzeczniejsi, niż ich federacyjni odpowiednicy.
Q__
Moderator
#715 - Wysłana: 24 Lip 2018 23:59:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Chciał tego Seth czy nie, ludzie w jego serialu znacznie bliżsi są tym ze Star Treka, niż nam dziś żyjącym.

Cóż, klasyczny Trek dowodził raz za razem - często wbrew sobie (tj. swoim założeniom), że trudno jest konsekwentnie wymyślić przyszłość bez popadania we wzięte mimowolnie z teraźniejszości - in universe - anachronizmy. ORV znów najwidoczniej pokazuje, że trudno jest przenieść teraźniejszość w realia ST bez popadania w utopijne roddenberryzmy.

Dreamweb:
A może trawka w orvillowskiej Unii jest legalna, tak jak dziś w wielu krajach? Co by paradoksalnie znaczyło, że załoganci z Orville są grzeczniejsi, niż ich federacyjni odpowiednicy.

W sumie można tu sobie metakanonicznie wyobrazić nawet taką sytuację, że alkohol jest w Unii/Federacji nielegalny, a maryśka legalna, co z obecnego punktu widzenia może się wydawać postawieniem spraw na głowie, ale miałoby pewien medyczny sens...
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/ludzieist yle/1728054,1,alkohol-czy-marihuana-co-bardziej-sz kodzi-zdrowiu.read
80sLoveUC
Użytkownik
#716 - Wysłana: 25 Lip 2018 01:11:36 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Nie wiem czy jest sens przywoływania kwestii zdrowotnych. W ST jedzenie często pochodzi z replikatora, więc alkohol/trawka nie wywołują pewnie takich szkód dla organizmu jak ich naturalne odpowiedniki czy nawet uzależniać.

Problemem jest tutaj raczej stan umysłowy załogantów po takich środkach.
Dreamweb
Użytkownik
#717 - Wysłana: 25 Lip 2018 12:03:52
Odpowiedz 
Q__:
można tu sobie metakanonicznie wyobrazić nawet taką sytuację, że alkohol jest w Unii/Federacji nielegalny, a maryśka legalna

80sLoveUC:
W ST jedzenie często pochodzi z replikatora, więc alkohol/trawka nie wywołują pewnie takich szkód dla organizmu

Raczej alkohol jako taki jest w Federacji legalny, inaczej nie byłoby tyle szumu o to, że akurat Romulan Ale jest nielegalne (jako ewidentny wyjątek, lub jeden z wyjątków). I tu widać, że Federacyjniaki nie tacy znowu grzeczni, skoro Riker i Troi załatwili je sobie na wesele (więc pewnie nie była to 1 butelka ). Zresztą dla mnie największą głupotą tej sceny jest to, że Worf, któremu Romulanie zabili rodziców, zgodnie ze swoim klingońskim honorem powinien gardzić ichnimi trunkami, a nie się nimi upijać... No ale po co komu logika, lepiej mieć komediową scenkę z podpitym Worfem.

Działanie replikatora polega na tym, że skład chemiczny przedmiotu replikowanego jest taki sam, jak "oryginału", więc i jego wpływ na organizm jest taki sam.

Inną sprawą jest to, że w XXIV wieku przyjęło się na statkach Federacji nie spożywać alkoholu, tylko syntehol, który nie ma efektów odurzających - i to na niego są zaprogramowane replikatory na okrętach. Pamiętacie to zdziwienie Scotty'ego jak nie mógł się napić prawdziwego alkoholu, i dopiero Data mu wygrzebał butelkę spod lady w 10 Forward? Może zresztą jest tak, że i zwykły alkohol da się zreplikować, ale np. potrzebna jest specjalna autoryzacja czy kod dostępu.

W ORV alkohol też jest legalny bo nie raz widzimy piwko itd. Co do marihuany to też ją sobie replikują, np. to ciastko Kelly w drugim odcinku. I działa toto jak normalna marihuana, normalny alkohol (skacowani Ed i Kelly się przypominają). Widać u nich replikatory mają mniejsze obostrzenia.

No chyba że, chcąc mieć towar najwyższej jakości, sadzą sobie tę marihuanę w jakichś komorach hydroponicznych (jak na Voyagerze) czy "lasach" (jak na Discovery). Znając załogę USS Orville, nie zdziwiłbym się gdyby tak było.
Q__
Moderator
#718 - Wysłana: 25 Lip 2018 15:12:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
alkohol/trawka nie wywołują pewnie takich szkód dla organizmu jak ich naturalne odpowiedniki czy nawet uzależniać.

W sumie jeśli chodzi o alkohol to jest to - abstrahując od sprawy Replikatorów, bo o tym za chwilę - (zasadniczo) wprost powiedziane. Synthehol, czyli alkohol "sztuczny", replikatorowy, zmodyfikowany pod względem minimalizcji skutków ubocznych dla organizmu, jest legalny. Natomiast nielegalne - acz wciąż popularne - zdają się być te specyfiki, które mocniej wątrobę kopią (i ogólnie organizm pustoszą).

Dreamweb

Dreamweb:
Działanie replikatora polega na tym, że skład chemiczny przedmiotu replikowanego jest taki sam, jak "oryginału", więc i jego wpływ na organizm jest taki sam.

Indeed, o ile rysopis kwantowy jest identyczny. A może być tak, że ze względów bezpieczeństwa medycznego standardowe drinki i produkty trawkopochodne, które z Replikatora pochodzą mają - mimo posiadania znanych zza okna nazw - trochę inny skład od rzeczy, którymi dziś się ludzie raczą (tak jak współczesne piwo różni się od produktów, które serwowano pod tą nazwą w starożytnym Egipcie czy na dworze Radziwiłłów).

Dreamweb:
Może zresztą jest tak, że i zwykły alkohol da się zreplikować, ale np. potrzebna jest specjalna autoryzacja czy kod dostępu.

Albo umiejętności a la młody Kirk. I prawdopodobnie takie rzeczy zdarzają się dość często.

Dreamweb:
W ORV alkohol też jest legalny bo nie raz widzimy piwko itd. Co do marihuany to też ją sobie replikują, np. to ciastko Kelly w drugim odcinku. I działa toto jak normalna marihuana, normalny alkohol (skacowani Ed i Kelly się przypominają). Widać u nich replikatory mają mniejsze obostrzenia.

I tu pojawić się może - zakładając jedność ST i ORV - pytanie czy prohibicyjna polityka czasów Picarda nie została z czasem (za sprawą lobbingu wpływowego kapitana Scotta, szefa SCE, na przykład), po paru dekadach, rozluźniona. Choć nie zdziwię się, że jeśli admirał Ozawa nagłośni odpowiednio sprawę pogwałcenia PD na Planecie Multifazowej, temat ponownego zaostrzenia polityki w wiadomym zakresie stanie się przedmiotem obrad Rady Unii/Federacji*.

* Acz ew. decyzje zapadną już pozaekranowo, w czasach post-ORV.

Dreamweb:
No chyba że, chcąc mieć towar najwyższej jakości, sadzą sobie tę marihuanę w jakichś komorach hydroponicznych (jak na Voyagerze) czy "lasach" (jak na Discovery). Znając załogę USS Orville, nie zdziwiłbym się gdyby tak było.

No i mam teraz przed oczami duszy taki zagajnik.

ps.:

"MacFarlane said the first season taught him The Orville could be a genuine sci-fi show and didn’t have to rely on humor if it didn’t serve the story. Season 2, he promised, would be even heavier science fiction."
https://www.slashfilm.com/the-orville-season-2-2/

Mówiłem, zamiana miejsc. (Nawiasem: wygląda na to, że MacFarlane nie boi się - z jakichś powodów - pozwu, skoro ma odwagę iść w tym kierunku, kierunku wyznaczanym przez "Into the Fold"*, jak sam przyznaje.)

* Cieszę się, wiecie, że lubię ten odcinek.
Dreamweb
Użytkownik
#719 - Wysłana: 26 Lip 2018 09:32:32
Odpowiedz 
Q__:
Mówiłem, zamiana miejsc

No, to by była doprawdy ironia losu - mroczny 2 sezon ORV i wesołkowaty DSC.

Q__:
kierunku wyznaczanym przez "Into the Fold"

Cóż, ja jak mówiłem nie przepadałem za tym odcinkiem, ale to dlatego, że niespecjalnie wciągnęła mnie historia... Natomiast obecne w nim ograniczenie żartów do minimum biorę na plus, i jeśli sezon 2 pod tym względem ma być podobny, plus opowiadać ciekawe historie, to jestem za!
Q__
Moderator
#720 - Wysłana: 26 Lip 2018 10:25:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
to by była doprawdy ironia losu - mroczny 2 sezon ORV i wesołkowaty DSC.

W sumie zdaje się to zgodne z wewnętrzną dynamiką tych serii. W The Orville humor - poza pojedynczymi, b. trafionymi, scenami - zwykle sprawiał wrażenie doklejonego na siłę do klasycznego Treka (nawet gdy brało się poprawkę na to, że jest to Trek z mniej posągowymi bohaterami)*. Discovery natomiast okazywało się raz za razem zbyt infantylne zarówno na Treka serio, jak i na modny mrok, który usiłowało serwować, w efekcie największą sympatię fandomu budząc lightowym, humorystycznym, odcinkiem o Muddzie, i pilotem, który również lekko-i-z-humorem się zaczynał. No i przecież z dotychczasowego ST najbliżej mu było do Kelvin Timeline, z której filmy zbyt poważnie się nie traktują, po tę samą widownię mogło sięgać.
Zatem... jeśli coś mnie dziwi, to tylko to, że ludzie robiący (+/-) Treki potrafią jednak wyciągać właściwe wnioski**.

* BTW. chodzą plotki, że tak wysokie stężenie gagów w pierwszym sezonie wymusiły na MacFarlane'ie z Bragą, Bormanisem i Goodmanem - wbrew ich woli (chcieli robić znacznie poważniejszy serial) - władze Foxa.

** Choć, oczywiście, trailery mogą mylić, więc stawianie na ich podstawie daleko idących tez może być ryzykowne. (Tym bardziej, że nie wiemy jeszcze co Chabon dla DSC planuje.)

Dreamweb:
Cóż, ja jak mówiłem nie przepadałem za tym odcinkiem

W efekcie razem jesteśmy reprezentatywni, bo odcinek ów uchodzi za najbardziej polaryzujący opinie z pierwszego sezonu ORV.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  19  20  21  22  23  24  25  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / The Orville - nowa parodia Treka w tradycji Galaxy Quest, czy nowy... Trek?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!