USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / The Orville - nowa parodia Treka w tradycji Galaxy Quest, czy nowy... Trek?
 Strona:  ««  1  2  ...  10  11  12  13  14  ...  20  21  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#331 - Wysłana: 8 Paź 2017 00:18:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

Kazeite:
Założenie że zabicie dziadka spowoduje kwantowy trzepot, czy cuś, jest właśnie takie intuicyjne, niekonsekwentne, i mieści się w logice skali w której żyjemy na co dzień

Nie zszedłeś dość głęboko. Pewne badania sugerują, że na poziomie kwantowym gubi się znana nam z codziennego życia przyczynowość. Co jeśli w wypadku podróży w czasie też się gubi?

Kazeite:
Visionary właśnie nie zrobił nic nieoczekiwanego, tworząc "tylko" nowe, alternatywne linie czasowe.

Tak? A ostatecznie istniejący na końcu tego odcinka O'Brien, który - wyszło na to, że zaistniał bez przyczyny (i to podwójnie bo linia czasu, z której pochodził "nigdy nie zaistniała", a jego "oryginał" zszedł)? Zjawił się ex nihilo jak cząstka wirtualna (tyle, że nie znikł).

KAEM

KAEM:
W odbiorze przeszkadza stylistyka

Która konkretnie jej część?

KAEM:
Tak, jest. Coś co kiedyś wydawało się futurystyczne dziś, wygląda w najlepszym wypadku komicznie.

Znowu: co konkretnie?

(Bo jeśli chodzi o podany przykład, to zgadzam się, że PADD wygląda "nieco" przestarzale, ale znów przezroczyste ekrany z DSC wydają się b. mało praktyczne i nieprzyjazne dla oka, więc trudno je brać za tryumf realizmu nad naiwnymi wyobrażeniami.)

KAEM:
Zastanawiam się na ile można wierzyć w tego typu ankiety. Przecież teoretycznie zawsze może tam być jakiś „moderator-wyznawca starszych treków”, który może moderować te wyniki w taki sposób aby były one zgodne z jego wizją świata?

Nawiązujesz do sytuacji z majnsajtową ankietą? Zauważ jednak, że interweniowałem w obliczu zmasowanego, "ręcznego" nabijania punktów Discovery (potem i The Orville).
Najlepiej umówmy się tak, że skoro - jak sądzę, bazując na tym, że sprawę poruszyłeś - to Ty te punkty DSC ponabijałeś, prowokując kogoś do podobnych działań na korzyść ORV*, całkowicie wyzeruję wyniki ankiety, a Ty nabijesz wyzerowaej +/- tyle punktów dla obu seriali ile na starcie zastałeś (dwadzieścia coś dla DSC i czterdzieści kilka dla ORV, trzy dla opcji "żaden"), i wrócimy do gentlemańskiej zasady, że w ankietach się nie oszukuje (a przynajmniej nie robi się tego tak jawnie, i na tak zmasowaną skalę, by serwerowi przegrzanie groziło). I wszyscy będziemy zadowoleni.
To chyba uczciwe rozwiązanie?

* Skomentowałem to złośliwie, bo wydało mi się b. infantylne, ale z drugiej strony widzę coś b. podnoszącego na duchu w tym, że fani gotowi są z miłości do "swoich" seriali takie rzeczy robić. Na swój sposób widzę w tym kolejną oznakę powrotu do starych dobrych phoenixowych czasów, gdy spierano się identycznie o wyższość TNG nad DS9 i na odwrót.
KAEM
Użytkownik
#332 - Wysłana: 8 Paź 2017 01:21:33
Odpowiedz 
Q__:
Która konkretnie jej część?

Wiele części. Choćby te szkolne (z dzisiejszej perspektywy) śmieszne mundurki, zbyt minimalistyczna (niepraktyczna) budowa mostka, budowa okrętów w stylu mocno retro, urządzenia jak z muzeum techniki a nie z dalekiej przyszłości... itp
Q__:
Znowu: co konkretnie?
(Bo jeśli chodzi o podany przykład, to zgadzam się, że PADD wygląda "nieco" przestarzale,

"nieco"? Wygląda śmiesznie nawet jak na standardy roku 2017 a co dopiero mówić za kilkaset lat....
Q__:
ale znów przezroczyste ekrany z DSC wydają się b. mało praktyczne i nieprzyjazne dla oka,

Jakieś uzasadnienie czy to tylko Twoje prywatne "wydaje_mi_się"?

Q__:
Najlepiej umówmy się tak, że skoro - jak sądzę, bazując na tym, że sprawę poruszyłeś - to Ty te punkty DSC ponabijałeś,

Równie dobrze mógłbym napisać, że to Ty od początku nabijałeś punkty pod ORV i generalnie sprowokowałeś całą sytuację aby mieć pretekst do wyczyszczenia punktów pod swoją własną wizję. I jak miło Ci się zrobiło od takich oskarżeń?

Q__:
że całkowicie wyzeruję wyniki ankiety, a Ty nabijesz wyzerowaej +/- tyle punktów dla obu seriali ile na starcie zastałeś (dwadzieścia coś dla DSC i czterdzieści kilka dla ORV, trzy dla opcji "żaden"),

Po pierwsze: Ty jesteś tu modem wiec jak narobiłeś bigosu czyszcząc część ankiety to teraz sam posprzataj, po drugie - jako user nie mam możliwości edycji ankiety, Ty masz (co pokazałeś wszystkim tu obecnym)

Q__:
i wrócimy do gentlemańskiej zasady, że w ankietach się nie oszukuje (a przynajmniej nie robi się tego tak jawnie, i na tak zmasowaną skalę, by serwerowi przegrzanie groziło). I wszyscy będziemy zadowoleni.
To chyba uczciwe rozwiązanie?

Po tym co zaprezentowałeś w tamtej ankiecie i tu w poprzednim poście - dla mnie dział z ankietami nie istnieje. Jak dla mnie możesz sobie tam nawet ustawić 5000 dla ORV i -1000 dla DCV.
I tak każdy już wie ze ankiety to pic na wodę....

btw.
Q__:
by serwerowi przegrzanie groziło

Ty to piszesz na poważnie?
Q__
Moderator
#333 - Wysłana: 8 Paź 2017 01:34:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
zbyt minimalistyczna (niepraktyczna) budowa mostka

Który... hmm... wzbudził zachwyt speców z US Navy...

KAEM:
Jakieś uzasadnienie czy to tylko Twoje prywatne "wydaje_mi_się"?

Hmm... Odsyłam do dyskusji o przezroczystych ekranach, była tu już toczona.

KAEM:
Równie dobrze mógłbym napisać, że to Ty od początku nabijałeś punkty pod ORV i generalnie sprowokowałeś całą sytuację aby mieć pretekst do wyczyszczenia punktów pod swoją własną wizję. I jak miło Ci się zrobiło od takich oskarżeń?

Zaraz tam oskarżeń (przed sąd - nawet moderatorski - Cię za to nie stawiam, o ile to faktycznie Ty, bo zasada domniemania niewinności jest mi jednak droga)...

A co do nabijania punktów... Mam w tym zakresie takie same możliwości oszukiwania co każdy inny użytkownik. Cały mój numer z karnym czyszczeniem polegał na tym, że wszedłem na poziom administracyjny i pozbawiłem jeden z rekordów opisu, przez co nie jest widoczny (natomiast licznik nadal te punkty widzi). Mogę to samo zrobić dla obu dotychczas nabitych wyników.

Jednym słowem: jako junior admin nie jestem w stanie zmienić liczb pochodzących z głosowania, natomiast ich opis - owszem.

KAEM:
I tak każdy już wie ze ankiety to pic na wodę....

Rzekłbym, że to zależy od uczciwości głosujących. Dotąd nikt się na nią szczególnie nie uskarżał*.

* Choć przy wyborach Miss ST pojawiały się jakieś wątpliwości.

KAEM:
Ty to piszesz na poważnie?

Dość poważnie. Parę razy ostrzejszy ruch na forum (wynikły z jakichś minionych awantur) zawiesił Phoenixa. Podobny efekt wywołały kiedyś spamboty w commentach. Na prywatnym serwerze Kaia jesteśmy hostowani.
KAEM
Użytkownik
#334 - Wysłana: 8 Paź 2017 01:53:35
Odpowiedz 
Q__:
Który... hmm... wzbudził zachwyt speców z US Navy...

Aha, i od tamtej pory wszystkie okrety US Navy mają takie mostki tak? ;)
Pytanie: kiedy ten zachwyt był wzbudzony?
Q__:
Odsyłam do dyskusji o przezroczystych ekranach, była tu już toczona

Czyli jednak Twoje "wydaje_mi_się" ;)
Q__:
A co do nabijania punktów... Mam w tym zakresie takie same możliwości oszukiwania co każdy inny użytkownik.

Chyba jednak nie. User nie może NIC zmienić, Ty możesz ;)
Q__:
Rzekłbym, że to zależy od uczciwości głosujących. Dotąd nikt się na nią szczególnie nie uskarżał*.
* Choć przy wyborach Miss ST pojawiały się jakieś wątpliwości

Teraz przynajmniej karty są odkryte i każdy wie że można to dowolnie edytować.

Taka rada: ustaw aby a ankietach głosować mogli tylko zalogowani userzy i tylko raz.
Rocy7
Użytkownik
#335 - Wysłana: 8 Paź 2017 02:11:56
Odpowiedz 
Dla mnie ten serial to podobnie jak Lexx parodia i próba ośmieszenia serii.
Q__
Moderator
#336 - Wysłana: 8 Paź 2017 02:33:31
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Czyli jednak Twoje "wydaje_mi_się" ;)

Przeczytaj tamtą dyskusję. Padały tam b. konkretne argumenty. Czy jednak nie.

Nawiasem: ciekaw jestem czy jeśli w końcu wyprodukują tego przezroczystego smartfona ktokolwiek wytrzyma by używać go w trybie pełnej przejrzystości dłużej niż miesiąc?

KAEM:
Chyba jednak nie. User nie może NIC zmienić, Ty możesz ;)

No, dobra, coś mogę.

KAEM:
Teraz przynajmniej karty są odkryte i każdy wie że można to dowolnie edytować.

Dowolnie edytować? Nie do końca, no, chyba, że się jest Kai'em.

Trochę oszukiwać? Nie zdziwię się, jeśli się okaże, że ktoś tam gdzieś punkt czy dwa w przeszłości dorzucał swoim faworytom, ale jednak nikt dotąd nie bawił się tak na skalę aż tak hurtową. Czyli można mieć wrażenie, że jakiś wewnętrzny umiar Userów był najlepszym mechanizmem regulacyjnym.

KAEM:
Taka rada: ustaw aby a ankietach głosować mogli tylko zalogowani userzy i tylko raz.

Taką radę to ja mogę tylko Kaiowi przekazać :] Tak głęboko moje możliwości nie sięgają.

Rocy7

Rocy7:
to podobnie jak Lexx parodia i próba ośmieszenia serii.

To Lexx był parodią i próbą ośmieszenia ST?

(Nawiasem: dlaczego właściwie próbę ośmieszenia ST w ORV widzisz?)
Rocy7
Użytkownik
#337 - Wysłana: 8 Paź 2017 02:44:05
Odpowiedz 
Lexx był parodią seriali sci-fi, a Orville parodiuje Star Treka bo wyraźnie do niego nawiązuje (niby dlaczego tytuł tego wątku brzmi The Orville - nowa parodia Treka w tradycji Galaxy Quest, czy nowy... Trek?)
Q__
Moderator
#338 - Wysłana: 8 Paź 2017 02:54:57
Odpowiedz 
Rocy7

No, dobra. Doprecyzowałaś. A teraz pytanie: dlaczego ORV to próba ośmieszenia?
KAEM
Użytkownik
#339 - Wysłana: 8 Paź 2017 03:34:33
Odpowiedz 
Q__:
No, dobra. Doprecyzowałaś. A teraz pytanie: dlaczego ORV to próba ośmieszenia?

W sumie sam nazywasz ORV parodią a zgodnie ze słownikiem "sparodiować" czyli «naśladując, ośmieszyć»
Kazeite
Użytkownik
#340 - Wysłana: 8 Paź 2017 08:37:09
Odpowiedz 
Q__:
Nie zszedłeś dość głęboko. Pewne badania sugerują, że na poziomie kwantowym gubi się znana nam z codziennego życia przyczynowość. Co jeśli w wypadku podróży w czasie też się gubi?

Coby kwantowa przyczynowość nie robiła, nie może cofnąć entropii Dziadek w czasie nie podróżuje, więc jeżeli był zszedł, to nie może ożyć.

Q__:
Tak? A ostatecznie istniejący na końcu tego odcinka O'Brien, który - wyszło na to, że zaistniał bez przyczyny (i to podwójnie bo linia czasu, z której pochodził "nigdy nie zaistniała", a jego "oryginał" zszedł)?

Przecież już mówiłem - alternatywna linia czasowa.

Anyway - stylistyka. Sam DSC pokazuje na przykładach fazerów i komunikatorów/trikorderów, że można zrobić "unowocześnioną" wersję TOSa. Dwie pierwsze Abramsówki pokazały to samo jeżeli chodzi o mundury.

Czyli, moim zdaniem jakby się postarali (i jakby mieli prawa), to twórcy DSC byliby w stanie zrobić wersję z grubsza wierną TOSowi, która wyglądałaby wiarygodnie dla współczesnego odbiorcy.

A tak to poszli na łatwiznę i pierdyknęli te nieszczęsne hologramy i przezroczyste ekrany. Niech diabli wezmą Toma Cruise'a!
Q__
Moderator
#341 - Wysłana: 8 Paź 2017 13:51:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
a zgodnie ze słownikiem "sparodiować" czyli «naśladując, ośmieszyć»

Touche! Ale tak serio: wskaż mi może jednak gdzie ORV Treka ośmiesza...

(BTW. podregulowałem ręcznie wyniki ankiety do stanu przypominającego poprzedni. Teraz można dalej uczciwie - minimum: bez ostentacji w oszukiwaniu - głosować.)

Kazeite

Kazeite:
Coby kwantowa przyczynowość nie robiła, nie może cofnąć entropii

Iiii.... W Treku mają Kompensatory Heisenberga, czyli odkryli jakieś prawa, wskazujące, że - przynajmniej w pewnych okolicnościach - da się tę entropię cofać dość gładko, i to na masową skalę.

Kazeite:
Przecież już mówiłem - alternatywna linia czasowa.

Której już nie ma, bo byliśmy tam świadkami nadpisywania (nie to, co u Abramsa, tu punkt dla niego),

Kazeite:
Czyli, moim zdaniem jakby się postarali (i jakby mieli prawa), to twórcy DSC byliby w stanie zrobić wersję z grubsza wierną TOSowi, która wyglądałaby wiarygodnie dla współczesnego odbiorcy.

Sądzę, że byłoby to wykonalne. Choć wciąż bym wolał gdyby wymyślili takie założenia, w świetle których ten TOSowy prymitywizm był jedynym wyjściem (nie wiem, coś na kształt wyjaśnienia archaizmu pewnych systemów Battlestarów z nBSG, albo jakaś teza, że grawitacyjne drgania powodowane i wewnątrz statku przez napęd Warp bardziej zaawansowaną elektronikę wykańczają).

Kazeite:
Niech diabli wezmą Toma Cruise'a!

Kiedy nie on tu winny, a konsultanci naukowi Spielberga. Oni tej modzie dali początek, on tylko grał.
Kazeite
Użytkownik
#342 - Wysłana: 8 Paź 2017 13:53:23
Odpowiedz 
Q__:
Iiii.... W Treku mają Kompensatory Heisenberga, czyli odkryli jakieś prawa, wskazujące, że - przynajmniej w pewnych okolicnościach - da się tę entropię cofać dość gładko, i to na masową skalę.

Oni tak, natura nie

Q__:
Której już nie ma, bo byliśmy tam świadkami nadpisywania

Więc co, czas ma się cofnąć sam z siebie wstecz?
Q__
Moderator
#343 - Wysłana: 8 Paź 2017 13:57:05
Odpowiedz 
Kazeite

Kazeite:
Oni tak, natura nie

Eetam... wszelkie ludzkie odkrycia i wynalazki są są wykorzystywaniem możliwości jakie natura daje. Te kompensatory muszą wykorzystywać jakieś (nieznane nam, a znane Trekowym) prawo fizyki (które może i w wypadku podróży w czasie się uruchamia).

Kazeite:
Więc co, czas ma się cofnąć sam z siebie wstecz?

A czy nie na to samo wyszło w minionym odcinku ORV?
kaimada
Użytkownik
#344 - Wysłana: 8 Paź 2017 14:38:08
Odpowiedz 
Orville śmieję się z Trekowych bzdurek, ale jednocześnie jest nakręcony w duchu Treka i - co będę przypominał do znudzenia - robi to lepiej niż przeciętny ENTek.

Atakowanie ORV wygląda mi na zasadzie: omfg jak wam się to może podobać przecież tam nauki nie ma na serio, a w ogóle to przecież ten humor jest żałosny i obraża to Treka bo mi się nie podoba. Nam się podoba właśnie to, że to jest duchowy spadkobierca TNG i fajnie się to ogląda.

Najbardziej nie rozumiem życzenia ORV śmierci po jednym sezonie, choć tu chyba Picard w wątku o DSC prym w takim absurdalnym tonie wiódł. Nie ogarniam jak można życzyć - i to jeszcze z wyczuwalną agresją - zakończenia żywotności Star Treka w telewizji. Ja trzymam kciuki i za DSC i ORV bo śmierć Star Treka byłaby ogromną stratą dla nas wszystkich.
KAEM
Użytkownik
#345 - Wysłana: 8 Paź 2017 17:53:27 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Ale tak serio: wskaż mi może jednak gdzie ORV Treka ośmiesza...

A mało to masz takich miejsc? Choćby postać tego (nie pamiętam imienia) co wysiadywał jajo. Ewidentna parodia Worfa
Q__:
BTW. podregulowałem ręcznie wyniki ankiety do stanu przypominającego poprzedni. Teraz można dalej uczciwie - minimum: bez ostentacji w oszukiwaniu - głosować.)

Aha, a świstak siedzi i zawija
Gdyby jakimś cudem ORV zaczęło przegrywać to pewnie znów będzie "korekta".
Jak już pisałem - po tym co tam zostało nawywijane, dla mnie te ankiety mają taka wartość jak zeszłoroczny śnieg.
Q__
Moderator
#346 - Wysłana: 8 Paź 2017 18:21:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

kaimada:
Najbardziej nie rozumiem życzenia ORV śmierci po jednym sezonie, choć tu chyba Picard w wątku o DSC prym w takim absurdalnym tonie wiódł. Nie ogarniam jak można życzyć - i to jeszcze z wyczuwalną agresją - zakończenia żywotności Star Treka w telewizji. Ja trzymam kciuki i za DSC i ORV bo śmierć Star Treka byłaby ogromną stratą dla nas wszystkich.

Bo, widzisz, istnieją fani Treka, do których b. pasuje taka przypowieść z "Ksiąg narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego" Mickiewicza:

"Leżała pewna niewiasta w letargu, i wezwał syn lekarzy.
Rzekli wszyscy lekarze: wybierz jednego z nas, aby ją leczył.
Rzekł jeden lekarz: ja będę ją leczył podług nauki Browna; ale drudzy odpowiedzieli: zła to jest nauka, niech lepiéj w letargu leży i umrze, niż gdybyś ją miał leczyć podług Browna.
Rzekł drugi: ja będę ją leczył podług nauki Hannemana; odpowiedzieli drudzy: zła to nauka, niech lepiéj umrze, niż gdybyś ją miał leczyć podług nauki Hannemana.
Tedy rzekł syn niewiasty: leczcie jakkolwiek, bylebyście ją wyleczyli. Ale lekarze nie chcieli zgodzić się, jeden żadnym sposobem nie chciał ustąpić drugiemu.
Tedy syn z żalem i rozpaczą zawołał: o! matko moja. A niewiasta na ten głos syna obudziła się, i wyzdrowiała. Lekarzów wypędzono."


KAEM

KAEM:
Choćby postać tego (nie pamiętam imienia) co wysiadywał jajo. Ewidentna parodia Worfa

Zaraz... Bortus jest - owszem - do Worfa dość podobny (w wyglądzie i stylu bycia), ale - o ile mi wiadomo - należy do najbardziej lubianych bohaterów The Orville. Nie rozumiem zatem dlaczego porównanie z nim miałoby być dla Worfa obraźliwe/ośmieszające?

Ponadto... w/w komandor porucznik ma jednak dość rozbudowany gatunkowy background, i na tyle szczegółowo rozpisaną indywidualną biografię, że - niezależnie od wspomnianych podobieństw - trudno sprowadzać go do rzędu krzywozwierciadlanego odbicia Klingona z picardowej załogi.

KAEM:
Gdyby jakimś cudem ORV zaczęło przegrywać to pewnie znów będzie "korekta".

W tym momencie cokolwiek mnie obrażasz. Korekta nastąpi jeśli zobaczę nienaturalne przybywanie punktów którejkolwiek z tych serii - zauważ, że nabite przez kogoś w równie ekspresowym tempie wyniki ORV identycznie "schowałem".

KAEM:
po tym co tam zostało nawywijane, dla mnie te ankiety mają taka wartość jak zeszłoroczny śnieg.

Śmiem jednak sądzić, że dałeś temu wywijaniu początek. Jeśli nie osobiście nabijając wyniki DSC (choć gdybyś tego nie spróbował, skąd miałbyś wiedzieć, że to technicznie wykonalne zresztą?), to swoją wypowiedzią inspirując kogo innego do takich wybryków.
KAEM
Użytkownik
#347 - Wysłana: 8 Paź 2017 19:09:37 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Zaraz... Bortus jest - owszem - do Worfa dość podobny (w wyglądzie i stylu bycia), ale - o ile mi wiadomo - należy do najbardziej lubianych bohaterów The Orville. Nie rozumiem zatem dlaczego porównanie z nim miałoby być dla Worfa obraźliwe/ośmieszające?

Worf to klingon, wojownik, twardziej. Naprawdę nie widzisz nic prześmiewczego w zrobieniu z niego obcego który znosi i wysiaduje jajo a nocą sypia z innym obcym tej samej płci (niezależnie od gatunkowego backgroundu)?
Q__:
W tym momencie cokolwiek mnie obrażasz. Korekta nastąpi jeśli zobaczę nienaturalne przybywanie punktów którejkolwiek z tych serii

Aha, tylko że jak sam napisałeś to Ty jednoosobowo będziesz osądzał czy danemu serialowi rośnie za wolno czy za szybko.... ;)
Q__:
Śmiem jednak sądzić, że dałeś temu wywijaniu początek. Jeśli nie osobiście nabijając wyniki DSC (choć gdybyś tego nie spróbował, skąd miałbyś wiedzieć, że to technicznie wykonalne zresztą?), to swoją wypowiedzią inspirując kogo innego do takich wybryków.

A teraz Ty starasz się mnie obrazić zrzucajac na mnie wszelkie winy. Nie trzeba speca aby to wiedzieć. Jeśli możesz wziąć udział w ankiecie bez logowania to wiadomo że taka ankieta jest ściemą. A czemu o tym napisałem? Po prostu aby każdy o tym wiedział i aby nikt więcej nie jarał się tym ze któryś z tych seriali prowadzi gdyż to prowadzenia jest... nazwijmy to umowne ;)
kaimada
Użytkownik
#348 - Wysłana: 8 Paź 2017 20:10:49
Odpowiedz 
KAEM
Tak, właśnie dlatego zwycięstwa ORV na całym świecie, we wszystkich ankietach zachodzą. Bo to spisek antyfanów DSC.
Dreamweb
Użytkownik
#349 - Wysłana: 8 Paź 2017 21:44:34
Odpowiedz 
Taka chwila zastanowienia po ostatnim odcinku... Na początku oglądają ten film, gadają o bzdetach. Dopiero po otrzymaniu SOS włączają nadświetlną i lecą gdzie trzeba... Czyli czym się okręt zajmował przed tym sygnałem? Bo wychodzi, że się dokumentnie obijali, nawet nie byli na żadnym kursie...
Toudi
Użytkownik
#350 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:01:51
Odpowiedz 
Dreamweb:
Czyli czym się okręt zajmował przed tym sygnałem? Bo wychodzi, że się dokumentnie obijali, nawet nie byli na żadnym kursie...

No właśnie byli na jakimś kursie. Ale na tym polega podróżowanie w kosmosie. 10 minut działania, tydzień nudnego lotu do kolejnego miejsca...
Dreamweb
Użytkownik
#351 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:05:17
Odpowiedz 
No nie byli... Napęd kwantowy mieli wyłączony. W naszych realiach to jakby jeździli sobie po parkingu...
Toudi
Użytkownik
#352 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:14:36
Odpowiedz 
Dreamweb:
No nie byli... Napęd kwantowy mieli wyłączony. W naszych realiach to jakby jeździli sobie po parkingu...

Ale na tym polega latanie w kosmosie. Polecam opisy walk Webera w Honorce. Od wykrycia wroga, do oddania pierwszego strzału mija nie raz i 30 godzin. W tym czasie załoga robi to co zawsze, śpi je ćwiczy (uczy obcych ziemskiego humoru).

Orville był na rutynowym kursie, nasłuchiwał i oglądał świat czekając aż coś sie wydarzy. Pewno w nadświetlnej są z tym problemy. To jest właśnie to co zaginęło w ostatnich latach i co całkowicie zniszczyły treki Abramsa. I dobrze, że to pokazują. TNG to pokazywało. DS9 nie miał czasu, bo była albo na stacji albo na wojnie. A VOY gnał do domu tak szybko jak mógł. ENT też tego nie pokazywał, bo gdzie nie leciał był pierwszy raz. I teraz ORV nam to przypomina. I chwała im za to.
KAEM
Użytkownik
#353 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:24:23 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
kaimada:
Tak, właśnie dlatego zwycięstwa ORV na całym świecie, we wszystkich ankietach zachodzą. Bo to spisek antyfanów DSC

Jeśli są to ankiety podobne jak ta na tym forum to faktycznie masz powód do dumy

Warto zastanowić sie kto takie ankiety robi. Kto porównuje głupkowatą parodię do normalnego SF. Oczywiście betonowi fani TNG którzy za wszelka cenę chcą chociaż troszkę dokopać CBS za to że zamiast kręcić kolejne kalki TNG postanowili zrobić nowoczesne kino SF.

Dla jasności: nie mam nic przeciw ORV. Jeśli zapotrzebowanie na takie płytkie kino istnieje to niech i istnieją takie właśnie produkcje. Jeśli kogoś bawi taki prosty humor to oczywiście jest to jego prywatka sprawa.
IMHO z Orville jest bardzo podobnie jak z disco polo. Nie lubię takiej muzyki ale nie mam oczywiście nic przeciw temu aby ona istniała skoro istnieją ludzie których takie proste rytmy bawią.
Dla mnie cale to porównywanie w którym treku jest więcej treka jest bez sensu. Jeśli komuś nie podoba się DCV to... niech nie ogląda, jest ORV wiec zawsze można pośmiać się z przezabawnych gagow w których kapitan nie radzi sobie z odczytaniem godziny na zegarku a do tego mundurki i kolorystyka zgadzają się z tym co było 30 lat temu w TNG
Dreamweb
Użytkownik
#354 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:30:23 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Toudi
OK, ale w porównaniu z tym co mówi ich chief w tym samym odcinku, odnośnie prędkości jaką są w stanie wyciągnąć, to oni właściwie w miejscu stali, i film sobie oglądali, aż do otrzymania wezwania o pomoc i włączenia napędu...
kaimada
Użytkownik
#355 - Wysłana: 8 Paź 2017 22:49:44
Odpowiedz 
KAEM
Po pierwsze nie mam co czuć dumy bo ja się z ORV nie utożsamiam, twórcą nie jestem właścicielem praw również nie. Nie mam pojęcia czemu bierzesz to wszystko tak personalnie.

Obrażanie innych i ośmieszanie ich w rozmowie (betonowi fani, płytkie kino, prosty humor, disco polo, proste rytmy) nie jest sensownym sposobem prowadzenia dyskusji, a raczej nędzną próbą zdyskredytowania rozmówcy i umniejszenia wagi ich argumentów.

Poza tym ja sam przyznałem, że trzeci odcinek DSC mi się podobał i czekam na czwarty. Inna sprawa, że ogólnie lepiej się bawię przy ORV i to MIMO gagów, a nie dzięki nim.
KAEM
Użytkownik
#356 - Wysłana: 8 Paź 2017 23:57:10
Odpowiedz 
kaimada:
Po pierwsze nie mam co czuć dumy bo ja się z ORV nie utożsamiam, twórcą nie jestem właścicielem praw również nie.

Cóż, z tego zdania o ankietach tak wynikało, poza tym gdzieś kiedyś pisałeś jak to dzielnie bronisz w komentarzach honoru ORV na Hataku ;)
kaimada:
Nie mam pojęcia czemu bierzesz to wszystko tak personalnie.

Personalnie? Ależ skąd!
Dreamweb:
Obrażanie innych i ośmieszanie ich w rozmowie (betonowi fani, płytkie kino, prosty humor, disco polo, proste rytmy) nie jest sensownym sposobem prowadzenia dyskusji, a raczej nędzną próbą zdyskredytowania rozmówcy i umniejszenia wagi ich argumentów.

Nie no nie zamierzałem nikogo obrażać ani dyskredytować. Sformułowanie "betonowi fani" często używa Q, nie sadziłem wiec że jest ono traktowane jako obraźliwe. Co do określeń "płytkie kino" i "prosty humor" to chyba nie negujesz tego że gagi z ORV są płytkie (wiesz, mam na myśli te problemy Kapitana z zegarkiem, to "przesuń się na środek ekranu" - nie jest humor jakiś wysokich lotów) prawda?.

Co do ORV to na razie jeszcze to oglądam, choć ten "humor" strasznie męczy.
Kazeite
Użytkownik
#357 - Wysłana: 9 Paź 2017 01:08:28
Odpowiedz 
KAEM:
Nie no nie zamierzałem nikogo obrażać ani dyskredytować.

No to ci bardzo nie wyszło
80sLoveUC
Użytkownik
#358 - Wysłana: 9 Paź 2017 01:31:12 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
KAEM:
Nie no nie zamierzałem nikogo obrażać ani dyskredytować. Sformułowanie "betonowi fani" często używa Q, nie sadziłem wiec że jest ono traktowane jako obraźliwe. Co do określeń "płytkie kino" i "prosty humor" to chyba nie negujesz tego że gagi z ORV są płytkie (wiesz, mam na myśli te problemy Kapitana z zegarkiem, to "przesuń się na środek ekranu" - nie jest humor jakiś wysokich lotów) prawda?.

Bo w sumie taki miał być ten humor. Po tych pięciu odcinkach muszę przyznać Q__ rację. Kapitan miał być w tym serialu intencjonalnie żałosny, a jakie żarty mają głównie służyć jemu samemu, a nie widzom, czy reszcie załogi w serialu.

Nie bez znaczenia jest też wypowiedź Seth MacFarlane, który wspominał o MASH-u jako serialu, który " pięknie spacerował pomiędzy komedią i dramatem". Produkcja telewizyjna o medykach podczas wojny w Korei, która przetrwała 10 sezonów i również często miała debilny, nieraz bardzo męczący humor (polecam zobaczyć sucharowy w większości pilot, zwłaszcza jego początek :D). Wesołość pod którą poruszano poważne tematy. Jako dzieciak nie lubiłem tego serialu - wydawał mi się kretyński. Po latach zacząłem go oglądać ponownie i wywołuje u mnie on dziwne uczucie smutku (ta melancholijna czołówka), a prostackie, wisielcze żarty nie tyle miały wywoływać wielki śmiech, co być próbą odreagowania na szarą, wojenną rzeczywistość wśród bohaterów i widzów za ekranem, zwłaszcza dla tych, którzy uczestniczyli w tym czy późniejszym konflikcie w Wietnamie.

Kapitan Orville to taki trochę nieudacznik, który próbuje chować swoją bojaźliwość za głupimi żartami (nawet mamy bezpośredni komentarz do tego w windzie z 4 odcinka).
Q__
Moderator
#359 - Wysłana: 9 Paź 2017 02:45:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Worf to klingon, wojownik, twardziej. Naprawdę nie widzisz nic prześmiewczego w zrobieniu z niego obcego który znosi i wysiaduje jajo a nocą sypia z innym obcym tej samej płci (niezależnie od gatunkowego backgroundu)?

No właśnie nie, bo:
- primo: świadomy jestem zmienności w czasie norm kulturowych, i wiem, że antyczni greccy wojownicy często byli twardzielami i homoseksualistami zarazem, to samo dotyczy części Rzymian (Cezar był ponoć biseksualny), a z nowszych przykładów można jeszcze SA dorzucić,
- secundo: jako fan SF, a może jeszcze bardziej jako pasjonat biologii, wiem, do jak "dziwnych" rzeczy wyprodukowania natura jest zdolna (to co jest ludzką normą w zakresie płciowości, a tym bardziej to, co w oczach niektórych za nią uchodzi, to naprawdę wierzchołek góry lodowej).
Patrzę z trochę innej (bardziej Trekowej? że tak sobie pochlebię) perspektywy.

No i jeszcze dodać trzeba, że przecież Worf posiadał transgenderową żonę (męża?) i jakoś nie było to odbierane jako ośmieszające go.

KAEM:
Aha, tylko że jak sam napisałeś to Ty jednoosobowo będziesz osądzał czy danemu serialowi rośnie za wolno czy za szybko.... ;)

Cóż, tak się składa, że od iluś lat jednoosobowo zawiaduję tym serwisem, choć wiele osób go budowało (jedną z nich masz okazję na forum spotykać, to Kazeite), więc to chyba zrozumiałe.

Inna rzecz, że jeśli się w parę minut widzi najpierw podwojenie wyniku Discovery, potem równie gwałtownie skaczące wyniki ORV, to naprawdę jest dość oczywistym, że ktoś się wynikami tej ankiety ostro bawi. Tym bardziej, że nie jest tajemnicą jak normalnie wygląda ruch na Phoenixie i innych polskich serwisach ST (są stali bywalcy, nowi przybywają, czasem ktoś powróci po latach, ale stu iluś głosujących* w ciągu paru minut - to się raczej nie trafia).

* Głosujących, nie lurkujących, a więc znających oba wiadome seriale i skłonnych toczyć boje o ich wyższość. Poruszających się też dość pewnie po naszej stronie głównej.

Jesteś dość inteligentny, by odwracać kota ogonem, szanuję to (bo cenię inteligencję), ale pewnego rozsądku w tym wszystkim nie zgubmy.

Dreamweb

Dreamweb:
Taka chwila zastanowienia po ostatnim odcinku... Na początku oglądają ten film, gadają o bzdetach. Dopiero po otrzymaniu SOS włączają nadświetlną i lecą gdzie trzeba... Czyli czym się okręt zajmował przed tym sygnałem? Bo wychodzi, że się dokumentnie obijali, nawet nie byli na żadnym kursie...

Zasadniczo obstawiam dwie opcje - albo naukowcy (co ciekawe dotąd żadnego nam nie pokazano, nie licząc ISAACa) mieli coś w danym układzie do roboty (jakieś obserwacje robili, ew. eksperymentowali z czymś pobranym z pobliskiej planety czy innego ciała niebieskiego, w włączony napęd FTL eksperymentowi by zaszkodził), albo inżynierowie dokonywali jakichś napraw/nadzorowali jakieś samonaprawy.

(Jasne, też chciałbym się dowiedzieć co konkretnie tam ich zatrzymało. I chętnie choć ze dwa zdania bym o tym usłyszał.)

Dreamweb:
Napęd kwantowy

Nie bójmy się nazywać go "Warp", w końcu od strony technicznej jest to Alcubierre Warp Drive, jak twórcy nas zapewniają.

Toudi

Toudi:
To jest właśnie to co zaginęło w ostatnich latach i co całkowicie zniszczyły treki Abramsa. I dobrze, że to pokazują. TNG to pokazywało. DS9 nie miał czasu, bo była albo na stacji albo na wojnie. A VOY gnał do domu tak szybko jak mógł. ENT też tego nie pokazywał, bo gdzie nie leciał był pierwszy raz. I teraz ORV nam to przypomina. I chwała im za to.

Fakt, to jest powrót do pokazywania kosmicznej rutyny. Choć nie do końca jest prawdą, że inne - późniejsze niż TNG - Treki takich elementów nie zawierały. Przypomnijmy sobie ENT "Breaking the Ice", który przecież takim typowo kosmonautycznym czynnościom jest poświęcony. Albo VOY "Night", gdzie sporo mówi się o nudzie kosmicznych podróży. DS9 też takie rzeczy zauważa - przecież słynna Melora była niskim rangą oficerem, który przybył w okolicę po prostu mapy sporządzać (a że zrobiło się wokół tej wizyty nieco zamieszania - to tylko dowód jak mało tam, na co dzień, roboty było... gdyby było więcej reszta załogi nie miałaby czasu by tak wokół niej skakać).

KAEM

KAEM:
nie mam nic przeciw ORV. Jeśli zapotrzebowanie na takie płytkie kino istnieje to niech i istnieją takie właśnie produkcje. Jeśli kogoś bawi taki prosty humor to oczywiście jest to jego prywatka sprawa.
IMHO z Orville jest bardzo podobnie jak z disco polo. Nie lubię takiej muzyki ale nie mam oczywiście nic przeciw temu aby ona istniała skoro istnieją ludzie których takie proste rytmy bawią.

Widzisz, ja dość podobnie mógłbym pisać o DSC, bo odbieram ten serial - jak dotąd - jako dość infantylny. Ale cała sztuka polega chyba na tym, żebyśmy jakoś koegzystowali wymieniając się doświadczeniami, i pokazując sobie nawzajem za co cenimy serie, które cenimy, a nie usiłowali udowodnić jeden drugiemu żeśmy bezguścia.

Jasne: masz nieco trudniej, bo podzielający Twój gust zdają się być - i tu, i na innych serwisach (typu wspomnianego IMDB) - w mniejszości. Ale przecież chyba damy radę?

KAEM:
Nie no nie zamierzałem nikogo obrażać ani dyskredytować. Sformułowanie "betonowi fani" często używa Q, nie sadziłem wiec że jest ono traktowane jako obraźliwe. Co do określeń "płytkie kino" i "prosty humor" to chyba nie negujesz tego że gagi z ORV są płytkie

Widzisz... Czasem istotne jest nie tylko co się mówi, ale i jak się to mówi. Ty - urażony, że DSC zdaje się przegrywać rywalizację o miłość fandomu póki co - zaczynasz przybierać taki trochę styl "ja kontra reszta Phoenixa" nie wiem po co, prawdę mówiąc. Bo przecież szanowaliśmy tu jak dotąd Twoje opinie, i Twoje prawo do tychże opinii, i nikt Cię nie atakował.

80sLoveUC

80sLoveUC:
Po tych pięciu odcinkach muszę przyznać Q__ rację. Kapitan miał być w tym serialu intencjonalnie żałosny, a jakie żarty mają głównie służyć jemu samemu, a nie widzom, czy reszcie załogi w serialu.
/.../
Kapitan Orville to taki trochę nieudacznik, który próbuje chować swoją bojaźliwość za głupimi żartami (nawet mamy bezpośredni komentarz do tego w windzie z 4 odcinka).

Fajno, że zauważyłeś. Acz mam wrażenie, że po historii z Prią coś w Edzie pękło, i może nas teraz nielicho zaskoczyć*.

* Nie ręczę za to, bo taki np. Picard miał momenty skrajnej bezwzględności, ale ogólnie postrzegany bywa jako przesadny wręcz pacyfista, i tu może być podobnie, ale...

80sLoveUC:
Nie bez znaczenia jest też wypowiedź Seth MacFarlane, który wspominał o MASH-u jako serialu, który " pięknie spacerował pomiędzy komedią i dramatem". Produkcja telewizyjna o medykach podczas wojny w Korei, która przetrwała 10 sezonów i również często miała debilny, nieraz bardzo męczący humor (polecam zobaczyć sucharowy w większości pilot, zwłaszcza jego początek :D). Wesołość pod którą poruszano poważne tematy. Jako dzieciak nie lubiłem tego serialu - wydawał mi się kretyński. Po latach zacząłem go oglądać ponownie i wywołuje u mnie on dziwne uczucie smutku (ta melancholijna czołówka), a prostackie, wisielcze żarty nie tyle miały wywoływać wielki śmiech, co być próbą odreagowania na szarą, wojenną rzeczywistość wśród bohaterów i widzów za ekranem, zwłaszcza dla tych, którzy uczestniczyli w tym czy późniejszym konflikcie w Wietnamie.

M*A*S*H... Pamiętam jak bardzo nie rozumiałem tego serialu w młodym wieku, jak irytowali mnie bohaterowie, a z wiekiem doceniłem jego geniusz...*

* Życzę ORV doskoczenia do tego poziomu z czasem...

Nawiasem: wiesz, że ma u nas swój topic?
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=2296
KAEM
Użytkownik
#360 - Wysłana: 9 Paź 2017 10:16:28
Odpowiedz 
Kazeite:
No to ci bardzo nie wyszło

Może odbierasz to zbyt personalnie?
Q__:
- primo: świadomy jestem zmienności w czasie norm kulturowych, i wiem, że antyczni greccy wojownicy często byli twardzielami i homoseksualistami zarazem, to samo dotyczy części Rzymian (Cezar był ponoć biseksualny), a z nowszych przykładów można jeszcze SA dorzucić,

Strasznie daleko sięgasz, pokaż gdzieś we współczesnym kinie twardziela-geja (nawet jełsi znajdziesz to bedzie to raczej jakiś wyjątek). IMHO generalnie w ORV robią sobie jaja z Worfa.
Q__:
Cóż, tak się składa, że od iluś lat jednoosobowo zawiaduję tym serwisem, choć wiele osób go budowało (jedną z nich masz okazję na forum spotykać, to Kazeite), więc to chyba zrozumiałe.

Generalnie w temacie ankiet już chyba wszystko napisałem co miałem do napisania. Wszyscy wiedza że można je dowolnie nabijać i dowolnie edytować a wiec ich sens jest... żaden. IMHO do czasu aż głosowanie będzie powiązane z logowaniem powinny one po prostu zniknąć. W obecnej formie nigdy nie będziesz miał pewności czy oddane głosy to głosy faktyczne czy nabite dla jaj.
Q__:
Ale cała sztuka polega chyba na tym, żebyśmy jakoś koegzystowali wymieniając się doświadczeniami, i pokazując sobie nawzajem za co cenimy serie, które cenimy, a nie usiłowali udowodnić jeden drugiemu żeśmy bezguścia.

No właśnie!!! Ciesze się że to napisałeś W 100% się z tym zgadzam. Zauważ ile hejtu jest na tym forum skierowanego w kierunku ORV a ile w stronę DCV. Rozumiem że ten akapit kierujesz do ludzi piszących odnośnie DCV teksty w stylu "liczę że to szybko zdechnie" itp.
Jeden lubi poziomki inny maliny ale przecież idiotyzmem byłoby gdyby miłośnik malin walczył o zakaz sprzedaży poziomek prawda
Tak nawiasem mówiąc pisząc coraz ostrzej o ORV liczyłem właśnie na taką reakcję.
Q__:
Widzisz... Czasem istotne jest nie tylko co się mówi, ale i jak się to mówi. Ty - urażony, że DSC zdaje się przegrywać rywalizację o miłość fandomu póki co - zaczynasz przybierać taki trochę styl "ja kontra reszta Phoenixa" nie wiem po co, prawdę mówiąc.

Wierz mi że nie jestem niczym urażony. DCV i ORV to dla mnie TYLKO seriale i daleko mi do tego aby być urażony gdy ktoś ma inne zdanie
Chyba nie do końca jest tu tak jednomyślnie jakbyś sobie życzył, poza mną są (także tu) inne osoby które jednak pozytywnie wypowiadają się o DCV a o ORV niekoniecznie.
To Twoje forum i jeśli chcesz aby byłoby to forum tylko i wyłącznie miłośników starego treka (a chwalenie nowych produkcji CBS było niemile widziane) to napisz to wprost - obiecuję wtedy więcej tu nie zajrzeć.
A tekst "betonowy fan" zapożyczyłem z Twoich wypowiedzi.
 Strona:  ««  1  2  ...  10  11  12  13  14  ...  20  21  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / The Orville - nowa parodia Treka w tradycji Galaxy Quest, czy nowy... Trek?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!