USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery
 Strona:  ««  1  2  ...  72  73  74  75  76  ...  97  98  »» 
Autor Wiadomość
Toudi
Użytkownik
#2191 - Wysłana: 11 Sty 2018 01:30:01
Odpowiedz 
KAEM:
I teraz pytanie: kto w powyższej historyjce jest kompletnym idiotą (winnym kłótni i całego zamieszania wokół kawy)? Ten gostek czy ta koleżanka?

Analogia z d* i d* Nijak ma się do sytuacji z serialem.

KAEM:
Tak, po skasowaniu Entka wytwórnie natychmiast rzuciły się na robienie kolejnego serialu, który okazał się Trekiem idealnym.

Ano, po skasowaniu ENT mieliśmy nBSG gdzie sporo ludzi od treka znalazło zajęcie...

KAEM:
Co do petycji to wydaje mi się że dziś raczej nie odniosłyby one skutku. Wytwórnie nauczyły się już że ujadanie konserwatywnych fanów należy po prostu olewać, gdyż im i tak przecież nigdy nie dogodzą. Jedyne na co patrzą to słupki oglądalności.

Polecam hasło NUTS.

KAEM:
Serial post-NEM zapewne kiedyś w końcu powstanie ale jeśli myślisz że będzie to coś w stylu TNG 2.0 lub Orvile to IMHO jesteś w wielkim błędzie Taki serial może być dla konserwatywnych fanów treka jeszcze większym szokiem niż Discovery

Ciekawe czemu tak uważasz, na dziś, gdyby DSC odbywał się po NEM to odpadła by nam spora część jego minusów, które przyjemność jego oglądania jako prequel. Ale ja wiem, ty wiesz, że byłby gorzej...
kozi
Użytkownik
#2192 - Wysłana: 11 Sty 2018 02:36:37
Odpowiedz 
resetta

Tak to jest że fani potrafią traktować Star Trek niczym najwyższa świętość, a na każda zmiana wywołuje u nich reakcje alergiczną. Oczywiście nie wszyscy żeby nie było

Kazeite:
A nawet jeśli - z tego męczenia właśnie pojawia się potrzeba skasowania.

Albo zaprzestania oglądania

Kazeite:
E tam - pisanie listów pomogło kiedyś TOSowi, załatwiło też bodajże Firefly film, o ile dobrze pamiętam, a poza tym jeżeli wytwórni zdanie nie interesuje, to po co prosi widzów o wyrażania opinii?

Tylko jak serial ma oglądalność nikt go nie zdejmie, tylko dlatego ze ktoś pisze listy, przynajmniej ja takiego przykładu nie znam. Co do opinii to zgoda, ale pisałem w kontekście skasowania.

Kazeite:
Okay, ale jeżeli serial nie jest zły, to taki argument będzie można zbić

No nie zawsze jest łatwo, szczególnie jeżeli chodzi o rozbieżności z kanonem. Komuś jakaś nieścisłość nie pasuje a innemu nie przeszkadza. W obydwóch przypadkach są to ich przekonania, ale pierwsza osoba ma dodatkowo konkretny argument. I jak zbić taki argument?
MarcinK
Użytkownik
#2193 - Wysłana: 11 Sty 2018 06:42:19
Odpowiedz 
kozi:
przynajmniej ja takiego przykładu nie znam.

A przypadkiem Ostatni Prawdziwy Mężczyzna nie został skasowany u szczytu oglądalności przez listy ludzi oburzonych z powodów politycznych?
mozg_kl2
Użytkownik
#2194 - Wysłana: 11 Sty 2018 07:33:57
Odpowiedz 
MarcinK

Został. Lewica jest tolerancyjna ale tylko jak ktoś się z nimi zgadza.
MarcinK
Użytkownik
#2195 - Wysłana: 11 Sty 2018 10:04:04
Odpowiedz 
Discovery w złym świetle przedstawia bialych mężczyzn i czarne kobiety ( już w drugim odcinku trafia do więzienia)
Kazeite
Użytkownik
#2196 - Wysłana: 11 Sty 2018 10:24:08 - Edytowany przez: Kazeite
Odpowiedz 
KAEM:
Kompletnie nie skumałeś.

Nie, przykład zrozumiałem, tyle tylko że wytknąłem jego słabości

KAEM:
Powiedzmy że pracujesz w jakiejś firmie w której niedawno ktoś wstawił expres do kawy.

Niestety, większość ludzi dochodzi wkrótce do wniosku że jakość kawy pozostawia wiele do życzenia.

W pewnym momencie pojawia się gostek, który tą kawę uwielbia, więc koleżanka zaczyna mu zwracać uwagę - a to kubeczki przeciekają (nic nie szkodzi, mówi gostek, jak się pije szybko!), że temperatura jest za niska (nic na szkodzi, mówi gostek, w ten sposób nie trzeba dmuchać i czekać jak ostygnie!), że jest źle przemielona (nic nie szkodzi, mówi gostek, nawet jest lepiej jak cos w zębach chrzęści!). Ku irytacji gostka coraz mniej osób tę kawę pije, mimo że codziennie wszystkich zapewnia, że dzisiaj kawa jest o wiele lepsza, spróbujcie, dajcie jej szansę!

W końcu firma automat zabiera, zniechęcona niską sprzedażą, ale potem robi trzy akcje promocyjne smakowania kawy, by w końcu wstawić automat z "kawą", która jak się okazuje jest robiona z suszonych grzybków. Gostek, rzecz jasna, "kawą" się zachwyca, i jak mu koleżanka zwraca uwagę że sprzedawany produkt nie jest w gruncie rzeczy taki dobry, poza faktem że kawą nie jest, to się demonstracyjnie oburza i głośno oświadcza że nie rozumie czemu ona w takim razie w ogóle przychodzi i pije, starannie ignorując wszelkie powody przytoczone przez koleżankę dla których nadal przychodzi pod automat i "kawę" pije.

I kto w tym przykładzie jest kompletnym idiotą?

Widzisz, KAEM, ja twój przykład zrozumiałem, tylko po prostu normalnie się z nim nie zgadzam Próbowałeś nim skierować rozmowę na korzystne dla siebie tory, odmalowując swoich oponentów jako upartych ekstremistów. Ja to zauważyłem i podałem kontrargumenty, które ty starannie zignorowałeś i podałeś na nowo swój punkt widzenia.

Bo jak powszechnie wiadomo, wszyscy którzy nie lubią DSC oglądają je otrząsając się z obrzydzeniem, i dodatkowo okładają się po plecach pejczem, żeby bardziej bolało

Tak, po skasowaniu Entka wytwórnie natychmiast rzuciły się na robienie kolejnego serialu, który okazał się Trekiem idealnym.

Ach, czyli w twojej linii czasowej JJ Abrams nigdy nie nakręcił filmów trekowych, a DSC jest tak zły, że oglądasz go wyłącznie z czystego masochizmu?
KAEM
Użytkownik
#2197 - Wysłana: 11 Sty 2018 10:31:11 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Toudi:
z d* i d*

nie ma to jak "poważny"argument....
Toudi:
Ano, po skasowaniu ENT mieliśmy nBSG

a BSG to Trek i do tego najlepszy <rotfl>
Toudi:
gdyby DSC odbywał się po NEM to odpadła by nam spora część jego minusów

Dla Ciebie minusów dla innych plusów.
kozi:
Tak to jest że fani potrafią traktować Star Trek niczym najwyższa świętość, a na każda zmiana wywołuje u nich reakcje alergiczną

Nie mogę się doczekać filmu Tarantino. Ta reakcja alergiczna może być tak ciężka że nawet najlepsza maść (na ból) nie pomoże ))))))

Kazeite, widzę że nadal nie kumasz.
Przymusu picia/zakupu kawy nie ma. Jeśli komuś nie smakuje może jej po prostu nie pić. Oczywiście krytyka jest rzeczą normalna, nawet wskazana ale korzystanie z czegoś a przy jednoczesnym totalnym krytykowaniu tego i działaniu na rzecz skasowania tego jest objawem problemów z psychika.

Kazeite:
Ach, czyli w twojej linii czasowej JJ Abrams nigdy nie nakręcił filmów trekowych, a DSC jest tak zły, że oglądasz go wyłącznie z czystego masochizmu?

A w twojej linii czasowej paręnaście lat które dzielą Entka i Discovery to "natychmiast"?
Darmowa porada: jeśli cytujesz jakiś fragment czyjejś wypowiedzi to wcześniej przeczytaj go uważnie (aby się nie wygłupić)

Kazeite:
Bo jak powszechnie wiadomo, wszyscy którzy nie lubią DSC oglądają je otrząsając się z obrzydzeniem,

Mniej więcej tak można odebrać wypowiedzi Mav i Toudi
Dreamweb
Użytkownik
#2198 - Wysłana: 11 Sty 2018 10:40:29
Odpowiedz 
resetta:
Ja mam pretensje jedynie o zle scenariusze, tu mogli to poprawic i o zmiane klingonow, na to mogli kase wylozyc albo zrezygnowac.

Wystarczyło nie nazwać ich Klingonami, tylko jakoś inaczej, i już. Po problemie. I nie zgodzę się, że wprowadzenie nowego gatunku spowodowałoby protesty fanów. Co najwyżej jakiejś marginalnej garstki fanatyków. Star Trek zna liczne przypadki obcych, którzy gdzieś tam się pojawiali, a potem była na ich temat cisza. Nie tylko w prequelach. W TOS i TNG jest pełno takich gatunków.

Toudi:
Ciekawe czemu tak uważasz, na dziś, gdyby DSC odbywał się po NEM to odpadła by nam spora część jego minusów

To prawda, że wiele rzeczy odbierano by wówczas w innym, lepszym świetle. Te wszystkie ograniczenia wynikające z braku praw do tego czy tamtego można byłoby wyjaśnić postępującymi zmianami technologii itd. Kurczę, nawet tych Klingonów na upartego można by jakoś wtedy wytłumaczyć - jakaś kolejna mutacja genetyczna, która zaszła gdzieś w XXIV wieku? A może to efekt jakiegoś wirusa zasianego przez Dominion w czasie wojny? Itp. itd.

Naprawdę, aż dziw bierze, że CBS mając narzucone z góry pewne limity swobody twórczej, jeszcze sobie samo tę sprawę utrudniło, i to znacznie, biorąc się za prequel. Przecież gdyby wzięli się za czasy post-Nemesis, to większość tych ograniczeń dałoby się sprytnie zamieść pod dywan, obejść, wytłumaczyć, tak że byłyby praktycznie niezauważalne, i robiliby pełnoprawnego Star Treka. Autentycznie nie rozumiem, po co się samemu ograniczać, skoro można by mieć dużo większą swobodę twórczą, dysponując dokładnie tymi samymi środkami co teraz. Tym bardziej, że tyle rzeczy w tym serialu wręcz krzyczy "sequel" - holo-komunikatory, holo-ekrany przy konsolach, znacznie zmieniony wystrój mostka, inny wygląd i sposób działania "view screena" na mostku, obecność w załodze androidów, czy tam osób z cybernetycznymi implantami, inne mundury niż znane z epoki, ............

A jak chcieli tak koniecznie powiązać Michalinę ze Spockiem, to przecież mogli zrobić ją jego wnuczką, czy coś takiego. Zakładając, że babcia była człowiekiem i rodzice też, to byłaby Vulcanką tylko w 1/8. Nawet wyglądu nie musieliby jej zmieniać.

Tak sobie poszukałem w Googlu tej petycji odnośnie odwołania DSC, jedyne co znalazłem to jakaś staroć z czasów, gdy serial jeszcze się nie zaczął, którą faktycznie podpisało 5 osób. Ogólnie jestem przeciwny takim petycjom, a już na pewno tworzonym jeszcze przed premierą. Przypomina mi się strona KillEnterprise, która skupiała się głownie na pyskówkach i atakach personalnych na użytkowników, i to z obu stron barykady.
KAEM
Użytkownik
#2199 - Wysłana: 11 Sty 2018 11:10:34 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Dreamweb:
Naprawdę, aż dziw bierze, że CBS mając narzucone z góry pewne limity swobody twórczej, jeszcze sobie samo tę sprawę utrudniło, i to znacznie, biorąc się za prequel.

Powodów może być kilka:
- był to jeden z limitów o których piszesz (nie otrzymali licencji na kontynuację tylko na prequel)
- wykonali jakieś tam badania prognozujące oglądalność i wyszło że prequel gwarantuje większe przychody
- może chodziło o utrzymanie w miarę bliskich powiązań czasowych z tym co mamy w kinach
Kazeite
Użytkownik
#2200 - Wysłana: 11 Sty 2018 11:17:18
Odpowiedz 
KAEM:
nie ma to jak "poważny"argument....

Jaki argument, taka riposta

Kazeite, widzę że nadal nie kumasz.Przymusu picia/zakupu kawy nie ma. Jeśli komuś nie smakuje może jej prostu nie pić.

Przymusu lubienia jej też nie ma.

Wieczne narzekanie i próby skasowania expresu w momencie gdy innym kawa jednak smakuje są po prostu idiotyczne.

Ta kawa nie jest tylko i wyłącznie dla ciebie, ale dla wszystkich. Jeżeli jest zła, to ekspres trzeba zmienić - nawet jeżeli tobie osobiście smakuje.

Kumasz?
Dreamweb
Użytkownik
#2201 - Wysłana: 11 Sty 2018 11:42:46
Odpowiedz 
KAEM:
- był to jeden z limitów o których piszesz (nie otrzymali licencji na kontynuację tylko na prequel)

Może, może. Cholera wie, nie wiemy i pewnie nigdy się nie dowiemy jak to wygląda "od kuchni".
Ciekawe zresztą, jak to wygląda technicznie - puszczają każdy nowy odcinek Paramountowi, a tam siedzi komisja i mówi: Tak, to możecie pokazać. Nie, tego nie. Albo możecie, ale za tyle i tyle $.
KAEM
Użytkownik
#2202 - Wysłana: 11 Sty 2018 11:56:06
Odpowiedz 
Dreamweb:
Ciekawe zresztą, jak to wygląda technicznie - puszczają każdy nowy odcinek Paramountowi, a tam siedzi komisja i mówi: Tak, to możecie pokazać. Nie, tego nie. Albo możecie, ale za tyle i tyle $.

Technicznie to pewnie mają kilkaset stron umowy określającej każdy szczegół
Dreamweb
Użytkownik
#2203 - Wysłana: 11 Sty 2018 12:03:49
Odpowiedz 
To na pewno, ale chodzi mi o egzekwowanie tej umowy w praktyce.
KAEM
Użytkownik
#2204 - Wysłana: 11 Sty 2018 12:04:44 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Dreamweb:
To na pewno, ale chodzi mi o egzekwowanie tej umowy w praktyce

Najprawdopodobniej tak jak napisałeś - każdy odcinek jest komisyjnie oglądany

Kazeite:
Przymusu lubienia jej też nie ma.

Cięzko się z tobą rozmawia. Oczywiście że nie ma przymusu lubienia. Człowiek który nie lubi może po prostu nie oglądać (lub jeśli mówimy o kawie nie pić) ewentualnie oglądać coś innego (lub jeśli mówimy o kawie pić w innym miejscu w którym mu smakuje).

Kazeite:
Ta kawa nie jest tylko i wyłącznie dla ciebie, ale dla wszystkich. Jeżeli jest zła, to ekspres trzeba zmienić - nawet jeżeli tobie osobiście smakuje

Jesteś - jak zakładam - dorosłym człowiekiem wiec zapewne wiesz że nie ma rzeczy dla wszystkich. Nigdy nie będzie tak że dana rzecz (film, kawa czy cokolwiek innego) będzie odpowiadać wszystkim.

Jeśli ta kawa cały czas dobrze się sprzedaje to żadna normalna firma nie wymieni expresu tylko po to aby usatysfakcjonować jakiegoś pojedyńczego niezrównoważonego psychicznie krzykacza. Co najwyżej ten krzykacz nadal będzie sobie narzekał a pozostali ludzie co najwyzej będą musieli go znosić.
Kazeite
Użytkownik
#2205 - Wysłana: 11 Sty 2018 13:57:32 - Edytowany przez: Kazeite
Odpowiedz 
KAEM:
A w twojej linii czasowej paręnaście lat które dzielą Entka i Discovery to "natychmiast"?

Sformułowanie którego użyłem ja brzmiało, parafrazując, "im prędzej skasują zły serial, tym prędzej wejdzie nowy." - nigdzie nie użyłem słowa "natychmiast". Więc, (jak już sobie udzielamy darmowych porad), na przyszłość, jak komuś odpowiadasz, to odpowiadaj na to co dana osoba rzeczywiście napisała, a nie na własne sarkastyczne przeinaczenie.

Mniej więcej tak można odebrać wypowiedzi Mav i Toudi

E tam, dramatyzujesz, jak zwykle

KAEM:
Cięzko się z tobą rozmawia. Oczywiście że nie ma przymusu lubienia. Człowiek który nie lubi może po prostu nie oglądać

Już przecież wytłumaczyłem czemu ktoś może oglądać serial którego nie lubi, prawda? A ty dalej swoje. Ciężko się z tobą rozmawia

Jesteś - jak zakładam - dorosłym człowiekiem wiec zapewne wiesz że nie ma rzeczy dla wszystkich.

Owszem, ale jeżeli dany serial rzeczywiście jest zły, jeżeli ma niskie notowania, to po co się dalej z nim męczyć? Dla tej garstki fanów którym mimo wszystko się podoba?

Jeśli ta kawa cały czas dobrze się sprzedaje

Jeśli ta kawa dobrze się sprzedaje. ENT nie sprzedawał się dobrze, więc ludzie nawoływali do jego zdjęcia.

DSC sprzedaje się... średnio, więc ludzie do jego zdjęcia nie nawołują. A jako osoba - jak zakładam - dorosła z pewnością rozumiesz że można krytykować coś nawet jak to coś się lubi? A nie że krytycy do piachu, morda w kubeł i do kąta, bo ja oglądam i mi się podoba!
resetta
Użytkownik
#2206 - Wysłana: 11 Sty 2018 13:58:41 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Ale zescie sie tej kawy uczepili... Nijak to ma sie do przemyslu serialowego i przeciez dobrze wiecie jak on dziala, na co jest szansa, na co nie, jakie skutki ma cancelacja i nie jest nia powstanie kolejnego ST po plajcie.

A moze tak, rozejscie sie miliona kubkow niedobrej kawy plus narzekania na te kawe, zaoowcowalo po roku uzbieraniem kasy na porzadny ekspres i porzadna kawe, z ktorej zadowoleni byli pijacy stale i od swieta, a firma porzucila plany przestania inwestowania w eksresy do kawy bo lepiej sprzedaja sie snopowiazalki...

Dla mnie jasne jest, nalezy scierpiec to disc ile go bedzie, bo scancelowanie go teraz to przerwa 10 letnia kolejna albo swietego nigdy. Kreca to, bo poszly kinowki, bo jest hejp na SW, a SW wlasnie ST poprzednio uratowalo.
Jezeli Widzowie, w tym glownie fani zaprzepaszcza to, to zostana z niczym.

I nie przyjmuje do wiadomosci, ze nie potrzeba ST w nazwie i serial bedzie ST. Sami jestescie niekonsekwnetni, bo nie chcecie za ST tego Orwilla w wiekszosci uznac.

Wlasciwie z tego co czytalam, to tak samo robienie ST wygladalo za zycia Genego, ktory czepial sie kazdej dupereli i nie pozwalal eksperymentować. Z jego czepialstwem NG by pewnie nie przezylo 2s, bez jego czepialstwa byc moze TOS mialby 5s...

Inny serial, to inny serial i malo mnie obchodzi, ze robia go ludzie z ekipy ST. Mnie interesuje universum, konkretne postaci z nazwiska, statki czy rasy obcych i nawet ten technobelkot, a nie fastrygowanie pod innym szyldem.

Tak, skreca mnie to co pokazali w 8 odcinkach, te zmiany, te bzdury fabularne, to dziwne postaci charakterologicznie, te historyjki i dialogi pisane jak przez malolatow, ale zacisne zeby i bede czekac. Film jak sie nie popisze, to drugiej szansy nie dostanie. Serial ma to do siebie, ze ma jeszcze szanse zablysnac w kolejnych sezonach.
Nawet jezeli bedzie klapa, a ja dalej po tych dwoch odcinkach lepszych, bede zgrzytac zebami na to co wymysla, to chociaz te dwa odcinki pozostana w universum...
Bo to jest ST, marka jakas tam i jednoczesnie wielkie ryzyko by to brac na tapete. Takiego Maca czy Knighta czy nawet Zabijcza bron moga sobie zawalic jako serial dowolnie, bo ludzie sie pogodzili z tym, ze oryginaly sa jedne i nic ich nie przebije, a ST okazalo sie, ze mozna kontynuowac i stworzyc cos bardzo skomplikowanego jako swiat.
I jest to wlasnie problem i zaleta... Bo niby wspanialy material, ale zawsze widzowie beda niezadowoleni ze zmian, niescislosci, a jednoczesnie zwykli widzowie moga byc za malo zainteresowani.
Przy filmach ST moge polozyc lage na nie, moze ich dla mnie nie byc. Ale jednak serialu bede zalowac, nawet zlego... Tez poczatkowo myslalam nawet, ze niedobrze, ze to odkurzaja, ze niech juz zostanie takie jakie jest, bo im zle wyjdzie, ale jak juz jest, to niech bedzie do konca, nawet jak krotkiego... Zobacze czy MU tez spieprza czy nie.

I tak, fani to zawsze troche masochisci i chyba dobrze, bo bez masochizmu przeciez by ten ST nie mial szans... Nikt by go nie polubil.
Kazeite
Użytkownik
#2207 - Wysłana: 11 Sty 2018 14:56:59
Odpowiedz 
Moim zdaniem problem z takim szlachetnym przecierpieniu złego serialu w milczeniu może być taki, że w "nagrodę" dostaniemy kolejny zły serial - "bo ludzie nic nie mówili, więc im się pewnie podobało".

Już z dwojga złego wolę krytykować, nawet - a wręcz jeśli - dany serial mi się podoba (bo są też takie zboczenia )
KAEM
Użytkownik
#2208 - Wysłana: 11 Sty 2018 14:57:11 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Kazeite:
Sformułowanie którego użyłem ja brzmiało, parafrazując, "im prędzej skasują zły serial, tym prędzej wejdzie nowy." - nigdzie nie użyłem słowa "natychmiast". Więc, (jak już sobie udzielamy darmowych porad), na przyszłość, jak komuś odpowiadasz, to odpowiadaj na to co dana osoba rzeczywiście napisała, a nie na własne sarkastyczne przeinaczenie

Pogubiłeś się. Sięgnij kilka wypowiedzi wstecz (twoich i moich) a zobaczysz jak mocno się w tym punkcie zapętliłeś.

Kazeite:
Już z dwojga złego wolę krytykować, nawet - a wręcz jeśli - dany serial mi się podoba (bo są też takie zboczenia )

W jednym się zgadzamy - faktycznie jest to jakiś rodzaj zboczenia

Gdy rozmawia się z dzieckiem to dziecko zazwyczaj odpowiada identycznymi (lecz przeciwnymi sformułowaniami). Gdy powiesz 5 latkowi że wolno biega, odpowie „sam wolno biegasz”, gdy powiesz mu że jest słabszy, odpowie „sam jesteś słaby”, gdy powie się mu że nie potrafi jeszcze grać w tenisa odpowie „sam nie potrafisz grać w tenisa”. W sumie to naturalne zachowanie gdyż dziecko nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięte intelektualnie aby mogło podjąć dyskusję na argumenty wiec broni się w jedyny (najprostszy) sposób jaki potrafi. Dzieci oczywiście potem z tego wyrastają.

Dlaczego o tym wspominam?

KAEM:
I teraz pytanie: kto w powyższej historyjce jest kompletnym idiotą

Kazeite:
I kto w tym przykładzie jest kompletnym idiotą?

KAEM:
Cięzko się z tobą rozmawia

Kazeite:
Ciężko się z tobą rozmawia

KAEM:
Jesteś - jak zakładam - dorosłym człowiekiem

Kazeite:
A jako osoba - jak zakładam - dorosła

Tego typu przykładów można Kazete w twoich wypowiedziach znaleźć znacznie więcej. Ponieważ zmęczyła mnie już dyskusja „jak z pięciolatkiem” dlatego wybacz ale dopóki nie zaczniesz pisać jak osoba dorosła nie będę tej rozmowy z tobą kontynuował.
Kazeite
Użytkownik
#2209 - Wysłana: 11 Sty 2018 17:03:46 - Edytowany przez: Kazeite
Odpowiedz 
KAEM:
Pogubiłeś się.

Bynajmniej. Zdziwiłem się że użyłeś słowa "natychmiast" w cudzysłowie, tak jakbym ja je napisał, sięgnąłem kilka odpowiedzi wstecz żeby się upewnić, i dlatego zwróciłem ci uwagę.

Więc nawet jakbym teraz napisał "Owszem, szanowny KAEMie, miałeś rację, CBS nie rozpoczęło prac nad DSC natychmiast po skasowaniu ENT", to nie miałoby to żadnego znaczenia, bo nigdy nie twierdziłem inaczej

Gdy rozmawia się z dzieckiem (...)

Jeżeli nie masz odpowiedzi na moje kontrargumenty (a nie wygląda na to że masz, ponieważ przez ostatnie kilka postów po prostu powtarzałeś swoje tezy), to po prostu się przyznaj, a nie się unoś nagłą dorosłością

A jeżeli cię to zirytowało, to gratulacje - wiesz teraz dokładnie jak czują się osoby z którym dyskutujesz w swój "sarkastycznie agresywny" sposób (jak to ujął elegancko Paser).
KAEM
Użytkownik
#2210 - Wysłana: 11 Sty 2018 23:02:52 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Kazeite:
Bynajmniej. Zdziwiłem się że użyłeś słowa "natychmiast" w cudzysłowie, tak jakbym ja je napisał, sięgnąłem kilka odpowiedzi wstecz żeby się upewnić, i dlatego zwróciłem ci uwagę. Więc nawet jakbym teraz napisał "Owszem, szanowny KAEMie, miałeś rację, CBS nie rozpoczęło prac nad DSC natychmiast po skasowaniu ENT", to nie miałoby to żadnego znaczenia, bo nigdy nie twierdziłem inaczej

Zakręciłeś się we własnych wywodach, nawet zabawnie to wygląda

Kazeite:
Jeżeli nie masz odpowiedzi na moje kontrargumenty

Jeśli kontrargumentami nazywasz takie dziecinne odbijanie piłeczki (jakie opisałem powyżej) to przyznaję - faktycznie chyba nie mam... ochoty na dalszą zabawę dla 5 latków

Kazeite:
A jeżeli cię to zirytowało

Nie, dzieci mnie aż tak bardzo nie irytują
Kazeite
Użytkownik
#2211 - Wysłana: 12 Sty 2018 04:58:54
Odpowiedz 
I to by było na tyle, jeżeli chodzi o wstrzymania się od rozmawiania Mogłeś się chociaż z dzień lub dwa wstrzymać, naprawdę

KAEM:
Zakręciłeś się we własnych wywodach,

Napisałem oryginalnie: "Im prędzej zły serial zostanie skasowany, tym prędzej na antenę wejdzie serial dobry."

Odpowiedziałeś na to: "Tak, po skasowaniu Entka wytwórnie natychmiast rzuciły się na robienie kolejnego serialu, który okazał się Trekiem idealnym." I jeszcze dorzuciłeś rotfla, żeby pokazać swoją dorosłość i chęć do prowadzenia merytorycznej dyskusji

Problem z twoją odpowiedzią widać na pierwszy rzut oka - postanowiłeś zrozumieć "tym prędzej" jako "natychmiast", by, raz jeszcze, móc skierować rozmowę w korzystnym dla siebie kierunku. Niestety dla ciebie, ja wiem co napisałem, więc od razu zwróciłem ci uwagę: Hej, KAEM, a filmy Abramsa to pies? (tym bardziej, że autentycznie praca nad pierwszym rzeczywiście rozpoczęła się natychmiast po skasowaniu ENTka?) A DSC to też serial niedobry według ciebie w takim razie, a nie "Trek idealny"?

Zrozumiałeś w tym momencie jakiego zrobiłeś babola, więc postanowiłeś zaatakować odstęp czasowy pomiędzy ENT a DSC, żebyś chociaż miał rację z technicznego punktu widzenia. Nieważne że filmy jak najbardziej liczą się jako Trek i nie powstałyby jeżeli teza że źli fani zatruwają fandom i zniechęcają producentów była prawdziwa - nie, ważne dla ciebie było wyłącznie to żeby wyszło na twoje.

Więc, ponownie, zwróciłem ci uwagę, że ja słowa "natychmiast" nie użyłem, więc nawet jakbyś miał rację, to byś jej nie miał

KAEM:
Jeśli kontrargumentami nazywasz takie dziecinne odbijanie piłeczki

Nie, kontrargumentami nazywam objaśnianie twojej analogii z mojego punktu widzenia (że nie jest tak, że źli fani zatruwają dobre seriale, tylko że fanatyczni fani na siłę chcą ciągnąć seriale złe), wyjaśnianie dlaczego ktoś może oglądać zły serial, itp. Jak chcesz, możesz odpowiedzieć na nie w dowolnej chwili, zamiast je zbywać lub ignorować

KAEM:
Nie, dzieci mnie aż tak bardzo nie irytują

Jakby cię to nie zirytowało, to byś nie strzelił focha na te sześć godzin

W każdym razie, wracając do ostatniego odcinka, ciekawi mnie jeszcze to: Bączkowery, mimo że został specjalnie zbudowany z disco spodkiem do badań nad napędem grzybkowym, istnieje też w MU, tak? Jakoś nie widzę tych złych Terran babrzących się z grzybami I może jeszcze gdzieś tam lata sobie alternatywny Pikuś, z bródką i blizną na paszczy? No chyba że Pikuś jest tylko jeden, i tak sobie swobodnie skacze pomiędzy lustrami...
KAEM
Użytkownik
#2212 - Wysłana: 12 Sty 2018 09:49:05
Odpowiedz 
Kazeite:
Napisałem oryginalnie: "Im prędzej zły serial zostanie skasowany, tym prędzej na antenę wejdzie serial dobry."
Odpowiedziałeś na to: "Tak, po skasowaniu Entka wytwórnie natychmiast rzuciły się na robienie kolejnego serialu, który okazał się Trekiem idealnym." I jeszcze dorzuciłeś rotfla, żeby pokazać swoją dorosłość i chęć do prowadzenia merytorycznej dyskusji
Problem z twoją odpowiedzią widać na pierwszy rzut oka - postanowiłeś zrozumieć "tym prędzej" jako "natychmiast", by, raz jeszcze, móc skierować rozmowę w korzystnym dla siebie kierunku. Niestety dla ciebie, ja wiem co napisałem, więc od razu zwróciłem ci uwagę: Hej, KAEM, a filmy Abramsa to pies? (tym bardziej, że autentycznie praca nad pierwszym rzeczywiście rozpoczęła się natychmiast po skasowaniu ENTka?) A DSC to też serial niedobry według ciebie w takim razie, a nie "Trek idealny"?
Zrozumiałeś w tym momencie jakiego zrobiłeś babola, więc postanowiłeś zaatakować odstęp czasowy pomiędzy ENT a DSC, żebyś chociaż miał rację z technicznego punktu widzenia. Nieważne że filmy jak najbardziej liczą się jako Trek i nie powstałyby jeżeli teza że źli fani zatruwają fandom i zniechęcają producentów była prawdziwa - nie, ważne dla ciebie było wyłącznie to żeby wyszło na twoje.
Więc, ponownie, zwróciłem ci uwagę, że ja słowa "natychmiast" nie użyłem, więc nawet jakbyś miał rację, to byś jej nie mia

I weź dziecku wytłumacz czym jest ironia... chyba mi się nie chce. Dorośnie - samo zrozumie.
Darmowa porada: błędnie zinterpretowałeś początek dyskusji.

Kazeite:
Nie, kontrargumentami nazywam objaśnianie twojej analogii z mojego punktu widzenia (że nie jest tak, że źli fani zatruwają dobre seriale, tylko że fanatyczni fani na siłę chcą ciągnąć seriale złe)

Wyjaśnianie było co najmniej kilkukrotnie ale co ja poradzę że nie potrafisz zrozumieć, nawet banalnego przykładu z kawą nie skumałeś.

Spróbuję jeszcze raz, ostatni raz. Różnica polega na tym że gdy człowiekowi nie podoba się czynność A może po prostu (jeśli nie musi) jej nie wykonywać. Może poświecić się czynności B i nie przeszkadzać (i nie zabraniać) innym wykonywania czynności A. Jeśli komuś nie podoba się dany serial, ogląda inny - taki który lubi. Nie smakuje komuś kawa z danego expresu - pije z innego z takiego z którego mu smakuje. Jeśli jednak pomimo tego że komuś coś się nie podoba a dalej to robi i to w dodatku hejtuje to i jeszcze ludzi którzy to lubią nazywa idiotami to po prostu ma problem z psychiką.

Nie przepadam za Orvile, wyraziłem kilka (chyba 2 albo 3) razy swoja opinie o tym serialu w poświęconym mu wątku i tyle. Czy po każdym kolejnym epizodzie wchodzę do tematu poświęconego Orvile i rozpisuję się jaki to debilny serial, jakim trzeba być kretynem aby to oglądać, że powinni to jak najszybciej skasować? Nie, nie robię tego ponieważ rozumiem że są ludzie którzy maja inny gust i Orvile może im się podobać. Dlatego niech serial leci sobie dalej, niech ktoś komu się on podoba ogląda go sobie dalej.

Teraz w końcu rozumiesz różnice?


Kazeite:
Jakby cię to nie zirytowało, to byś nie strzelił focha na te sześć godzin

He? Ty naprawę myślisz że ludzie siedzą na tym forum na okrągło? <rotfl>
Czasem zaglądam tu co kilka godzin czasem co kilka dni.

Kazeite:
ciekawi mnie jeszcze to: Bączkowery, mimo że został specjalnie zbudowany z disco spodkiem do badań nad napędem grzybkowym, istnieje też w MU, tak?

Zwracałem na to uwagę kilkanaście postów wcześniej, nie czytasz uważnie, może stąd problem ze zrozumieniem niektórych tematów
Doctor_Who
Użytkownik
#2213 - Wysłana: 12 Sty 2018 10:39:59
Odpowiedz 
Stamets ciągle nawija o jakimś pałacu, sądzicie, że to bełkot, czy jak z kapitan Tilly jakaś zapowiedź tego, co nas czeka w serialu? Może nawet o samą osobę cesarza się otrzemy? (a co tam, jak szaleć z kanonem to szaleć) W końcu, skoro Lorca o zamach na panującego oskarżony, to może i sam cysorz będzie chciał na jego egzekucję patrzeć?
Kazeite
Użytkownik
#2214 - Wysłana: 12 Sty 2018 10:48:51
Odpowiedz 
KAEM:
I weź dziecku wytłumacz czym jest ironia...

No, owszem, to była (nietrafna) ironia. Nadal nie dajesz mi żadnych przesłanek bym zmienił zdanie

błędnie zinterpretowałeś początek dyskusji.

A prawidłowa interpretacja brzmi?...

Wyjaśnianie było co najmniej kilkukrotnie

Owszem, pisałeś już kilka razy jak według ciebie wygląda sytuacja. A ja na to odpowiadałem jak ta sytuacja wygląda według mnie (i nie tylko mnie). A ty co? Zignorowałeś to. W żaden sposób się nie odniosłeś. Bo ty swoje wiesz i żaden oszołom cię inaczej nie przekona.

Różnica polega na tym że gdy człowiekowi nie podoba się czynność A może po prostu (jeśli nie musi) jej nie wykonywać.

Już tłumaczyłem, ba, nawet poświęciłem na to oddzielny post, czemu ktoś może jednak ktoś może tę czynność wykonywać.

Kreujesz tutaj narrację wg której każdy kto wypowie się w jakikolwiek sposób o DSC jest hejterem który psuje innym zabawę i ogląda serial wyłącznie z masochizmu, mimo że jest to po prostu nieprawda.

I tyle. Ja "kumam" doskonale ten punkt widzenia, rozumiem jaką widzisz różnicę, ale się po prostu z tym nie zgadzam.

He? Ty naprawę myślisz że ludzie siedzą na tym forum na okrągło?

Nie, ja myślę że strzeliłeś focha, ale natychmiast jak tylko wróciłeś, to nie zdzierżyłeś i wbrew swojemu postanowieniu odpowiedź napisałeś

Zwracałem na to uwagę kilkanaście postów wcześniej

Tak, wiem. Dlatego o tym napisałem, i rozwinąłem temat pytaniem o Pikusia
KAEM
Użytkownik
#2215 - Wysłana: 12 Sty 2018 10:49:36 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Doctor_Who:
Stamets ciągle nawija o jakimś pałacu, sądzicie, że to bełkot, czy jak z kapitan Tilly jakaś zapowiedź tego, co nas czeka w serialu? Może nawet o samą osobę cesarza się otrzemy?

IMO na bank Cesarz pojawi się w najbliższych epizodach. We wcześniejszych postach pojawiły się już pierwsze kandydatury na to stanowisko: Georgiou, Mudd

Kazeite:
Kreujesz tutaj narrację wg której każdy kto wypowie się w jakikolwiek sposób o DSC jest hejterem który psuje innym zabawę i ogląda serial wyłącznie z masochizmu, mimo że jest to po prostu nieprawda.

Nie.
Dałem Ci przykład mojego zachowania w stosunku do Orvile, porównaj sobie zachowanie Mav w stosunku do Discovery a następnie wyciągnij wnioski.

Kazeite:
Już tłumaczyłem, ba, nawet poświęciłem na to oddzielny post, czemu ktoś może jednak ktoś może tę czynność wykonywać.

No właśnie. Tu nie chodzi o to czy ktoś te czynność wykonuje czy nie ale o to co robi podczas jej wykonywania (totalny hejt, żądania kasacji, obrażanie innych którzy także te czynność wykonują).
Ponownie zwracam uwagę na moje zachowanie w stosunku do ORV. Nie przepadam za tym serialem, czasem z nudów obejrzę jakiś epizod ale czy bez przerwy włażę do watku ORV i bez przerwy nazywam idiotami wszystkich którym ten serial podoba się?

Kazeite:
Nie, ja myślę że strzeliłeś focha, ale natychmiast jak tylko wróciłeś, to nie zdzierżyłeś i wbrew swojemu postanowieniu odpowiedź napisałeś

Haha Nie, nie strzeliłem focha. Nie przejąłem się także ani nie zdenerwowałem twoim postem (aż tak poważnie tej dyskusji nie traktuje)
Doctor_Who
Użytkownik
#2216 - Wysłana: 12 Sty 2018 12:00:41
Odpowiedz 
ciekawi mnie jeszcze to: Bączkowery, mimo że został specjalnie zbudowany z disco spodkiem do badań nad napędem grzybkowym, istnieje też w MU

Za mało wiemy o ISS Discovery, żeby zakładać cokolwiek. W końcu jeżeli prowadzili też jakieś ściśle tajne badania, to raczej danych na ten temat w klingonskim wraku raczej by nie było...
Kazeite
Użytkownik
#2217 - Wysłana: 12 Sty 2018 18:58:22
Odpowiedz 
KAEM:
IMO na bank Cesarz pojawi się w najbliższych epizodach. We wcześniejszych postach pojawiły się już pierwsze kandydatury na to stanowisko: Georgiou, Mudd

Mudd mi raczej nie pasuje, więc osobiście też obstawiałbym Georgiou. Cóż, przekonamy się niebawem

KAEM:
Dałem Ci przykład mojego zachowania w stosunku do Orvile, porównaj sobie zachowanie Mav w stosunku do Discovery a następnie wyciągnij wnioski.

Wniosku już wyciągnąłem i się nimi już podzieliłem. A jak patrzę na posty Mava to widzę tylko frustrację wobec twojego sposobu debatowania. Zapewne tego tak nie postrzegasz, ale w swoich postach wychodzisz na zadufanego w sobie ignoranta, którego ego wypisuje czeki których elokwencja nie ma jak wypłacić. Stąd twoje ignorowanie niewygodnych odpowiedzi, tudzież twierdzenie że odpowiedź była ironiczna i nie została zrozumiana.

A stwierdzenie "jak nie lubisz, to nie oglądaj" jest w gruncie rzeczy przyznaniem się do przegranej na samym starcie - jest przyznaniem się że dana osoba jest delikatnym kwiatuszkiem który żadnej krytyki wobec ulubionego serialu, nieważne jak dobrze uzasadnionej, nie znosi, oskarżając krytykantów o masochism, nienawidzenie serialu, i twierdząc że (w jakiś cudowny sposób) psuje im to przyjemność z oglądania.

KAEM, my ci nie siedzimy na głowie jak sobie nowy odcinek oglądasz, nie - z własnej nieprzymuszonej woli logujesz się na forum dyskusyjne, które nazywa się tak nie bez powodu: jakby to było Forum Miłośników Serialu Discovery, to by się tak nazywało.

Tak jak napisał kozi: "Po to jest forum żeby na nim dyskutować. Każdy ma prawo pisać co myśli o danym serialu i przekonywać droga stronę do swoich racji. Mówienie że jak się podoba/nie podoba to nie oglądaj i nie pisz po forach, to ... po co jest to forum?"

I, jak widać na przykładach, powtórzę jeszcze raz, może w końcu dotrze, fakt krytykowania danego serialu nie oznacza że osoba krytykująca go nienawidzi i ogląda go wyłącznie z przekory, by potem tylko nazywać jego miłośników idiotami (jeżeli ktoś tutaj nazwał ciebie idiotą, to jestem dziwnie spokojny że zrobił to z powodu twojej kulawej elokwencji)

KAEM:
Tu nie chodzi o to czy ktoś te czynność wykonuje czy nie ale o to co robi podczas jej wykonywania (totalny hejt, żądania kasacji, obrażanie innych którzy także te czynność wykonują).

Totalnego hejtu tutaj nie ma. Żądania kasacji też nie zauważyłem - to nie ten serial A obrażanie, jak już powiedziałem powyżej, z tego co widziałem jest uzasadnione i jest zazwyczaj odpowiedzią na twój agresywny sarkazm.

KAEM:
Nie przejąłem się także ani nie zdenerwowałem twoim postem (aż tak poważnie tej dyskusji nie traktuje)

Skoro tak twierdzisz

Doctor_Who:
Za mało wiemy o ISS Discovery, żeby zakładać cokolwiek.

Ja na razie nic nie zakładam - wyraziłem tylko zainteresowanie... znaczy prędzej goły strach typu "łomatko, co oni znowu wymyślą?!" Z tego co jak dotąd widziałem to rozwiązania fabularne DSC są dość... osobliwe

I jeszcze kozi - przepraszam że zaniedbałem waćpana
kozi:
Albo zaprzestania oglądania

Jak już miałem honor napisać, oglądać serial można z różnych powodów, nie tylko dlatego że się go lubi.

kozi:
Tylko jak serial ma oglądalność nikt go nie zdejmie, tylko dlatego ze ktoś pisze listy, przynajmniej ja takiego przykładu nie znam. Co do opinii to zgoda, ale pisałem w kontekście skasowania.

No, więc tym bardziej się miłośnicy nie mają czym irytować, nawet jak jakiś hejter żąda skasowania

kozi:
No nie zawsze jest łatwo, szczególnie jeżeli chodzi o rozbieżności z kanonem. Komuś jakaś nieścisłość nie pasuje a innemu nie przeszkadza. W obydwóch przypadkach są to ich przekonania, ale pierwsza osoba ma dodatkowo konkretny argument. I jak zbić taki argument?

Można chociażby zwrócić uwagę, jak to producenci się zarzekali że będą szanowali kanon
Dreamweb
Użytkownik
#2218 - Wysłana: 12 Sty 2018 19:38:08
Odpowiedz 
Kazeite:
Mudd mi raczej nie pasuje, więc osobiście też obstawiałbym Georgiou.

Mudd byłby dobrą kandydaturą na oponenta dla Lorki (facet, który w naszym wszechświecie go kilkadziesiąt razy zabił i uznawał za osobistego wroga). Georgiou z kolei pasuje na oponenta Burnham (była kapitan, zginęła na jej oczach, a teraz musi z "nią" walczyć). A skoro Michasia jest główną postacią serialu, to pewnie jednak będzie Georgiou...
Madame Picard
Moderator
#2219 - Wysłana: 12 Sty 2018 21:46:29
Odpowiedz 
Ja mówię w takich sytuacjach, że jestem fanką i mam obowiązki fanowskie . No a te obowiązki wymagają choćby poznania każdej, nawet najbardziej parszywej, odsłony cyklu, zdolności wypowiedzenia się na jej temat, podjęcia dyskusji, uzasadnienia, co mi się podoba, a co nie (niestety w przypadku DSC nie potrafię mimo najszczerszych chęci nic wskazać po stronie plusów). Oczywiście nie jest wkazane obcowanie z "dziełem", gdy ktoś przeżywa z jego powodu tak głębokie emocje, że zagrażają jego zdrowiu. Wtedy nawet lekarz mógłby tego zakazać . Ale o takim klinicznym przypadku to ja jeszcze nie słyszałam .

A co do ostatniego odcinka. Oglądało się nawet nawet. Bywały gorsze i głupsze odcinki. Ten mirror nawet bohaterom służy, wpasowali się tam od razu, co zresztą wiele mówi o ich charakterach. Była też chwila na uśmiech z powodu "kapitan Killy". Druga chwila na przewrócenie oczami z powodu głupot związanych z odkryciami i zabiciem doktora. Trzecia chwila na zachichotanie, gdy pocałunek na chwilę magicznie uleczył Stametsa. Poza tym mirrorowa sztampa. No i chyba tyle.

Zaskakuje mnie najbardziej... brak zaskoczeń (chociaż bez przesady z tym najbardziej, w końcu to DSC). Wszyscy mówili, że będzie mirror i jest, że Tyler to Voq i chyba też się zgadza, że doktor jest do odstrzału i już go nie ma, że Stamets ma prorocze wizje i ma. Więc ten pałac to pewnie będzie cesarski, a cesarzową będzie Georgiou. będę naprawdę zaskoczona, jeśli będzie inaczej. Chyba że pójdą w jakieś kompletne odloty, co do DSC też by skądinąd pasowało.
Dreamweb
Użytkownik
#2220 - Wysłana: 12 Sty 2018 23:05:25
Odpowiedz 
Madame Picard:
Ten mirror nawet bohaterom służy, wpasowali się tam od razu, co zresztą wiele mówi o ich charakterach

Jak się okaże, że Lorca nie jest mirrorowy, że faktycznie nie udaje, że nie zna tego wszechświata, to dopiero będą jaja. To wręcz śmiesznie wyglądało, jak Michasia mu opowiadała, jacy to ludzie w tym mirrorze są źli i niedobrzy, a on słuchał z niedowierzaniem - jakby sam taki święty był.
 Strona:  ««  1  2  ...  72  73  74  75  76  ...  97  98  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!