USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery
 Strona:  ««  1  2  ...  63  64  65  66  67  ...  126  127  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1921 - Wysłana: 13 Gru 2017 11:46:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Nie wiem dlaczego ktoś bierze sobie za punkt honoru, tłumaczenie błędów poczynionych przez twórców, czemu ktoś odwala robotę za scenarzystów?

Bo fani ST tak się od dekad bawią/bawili?

Picard:
Zgadzam się z Tobą, ale gdybym ja napisał, że oczekuje jakiegoś wyjaśnienia od scenarzystów, to twierdził byś, że jestem miłośnikiem łopatologii i chce aby wszystko podano mi na tacy.

Nie do końca. Pisałem to w kontekście filmów Abramsa, które swoje głębsze treści zamiatają pod dywan, ale mają je ewidentnie. I - poza kompletnie skopaną warstwą technologiczną - nie odstają zasadniczo stężeniem mądrości/głupoty od statystycznego poziomu Trekowych kinówek. W DSC jest trochę inaczej - w tej fabule (przynajmniej na dziś, bo być może planowane są jakieś wyjaśnienia) zieją spore dziury logiczne. Czym innym jest przedstawić coś po łebkach, a czym innym przeczyć sobie raz za razem.

mozg_kl2

mozg_kl2:
Mówiąc krótko miał być dramat a dostaliśmy świetną produkcję w uno treka.

A coś szerzej? (Tyle tu zamieściliśmy obszernych krytycznych tekstów o DISCO, że chętnie jakiś równie rozbudowany pochwalny przeczytam, choćby dla równowagi.)
Mav
Użytkownik
#1922 - Wysłana: 13 Gru 2017 11:58:23 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
A coś szerzej? (Tyle tu zamieściliśmy rozbudowanych krytycznych tekstów o DISCO, że chętnie jakiś równie rozbudowany pochwalny przeczytam, choćby dla równowagi.)

Obiektywnie patrząc jest to najgorszy serial sf w historii, naprawdę.

Nawet takie Killjoys SyFy broni się konwencją lekko kiczowatego akcyjniaka sci-fi, taki klimat serialu, jednym się to podoba innym nie.

Nawet Dark Metter jako taki surowy serial z niskim budżetem można ocenić pozytywnie. Niczego nie udaje i nie kombinuje na siłe.

Discovery to natomiast totalna katastrofa. Fabuła to epicka głupota, tych grzybów do teraz nie mogę przyjąć do wiadomości. Odcinki pełne totalnych fabularnych idiotyzmów, głupie po prostu. No i te fatalne CGI! Rozmazane, przekoloryzowane, nienaturalne, totalna porażka!

Ten serial to naprawdę kompromitacja pod każdym względem. Gdyby była ankieta na najgorszy serial sf w historii, to dla mnie to kandydat numer jeden!
Q__
Moderator
#1923 - Wysłana: 13 Gru 2017 12:54:29
Odpowiedz 
Mav

Zdaje się, że odmiennie rozumiemy słowo "pochwała" .
mozg_kl2
Użytkownik
#1924 - Wysłana: 13 Gru 2017 13:09:11
Odpowiedz 
Narzekanie mava i picarda dowodzi że beton to rak ktory trawi zdrowa tkanke fandomu.
Mav
Użytkownik
#1925 - Wysłana: 13 Gru 2017 13:35:15 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Narzekanie mava i picarda dowodzi że beton to rak ktory trawi zdrowa tkanke fandomu.

Nie napisałem najgorszy Trek w historii tylko sf. Tylko i wyłącznie to, że jestem fanem ST pozwoliło mi jako tako wytrzymać z tym tworem dłużej niż pilot, więc gadanie o betonie w formie szkodzącej temu serialowi w moim przypadku jest kompletnie nie trafione.

I czekam na Twoją głębszą opinie. Gdzie zalety tego serialu? Co on sobą przekazuje? Co zostawia po sobie? Jakie przemyślenia? Jak stoi reżyseria?

Q__:
Zdaje się, że odmiennie rozumiemy słowo "pochwała"

Wiem, ale po prostu ten serial jest tak beznadziejny, że czasem muszę odreagować
KAEM
Użytkownik
#1926 - Wysłana: 13 Gru 2017 14:45:08
Odpowiedz 
Kiedyś pomyślałbym, że to trochę dziwne, iż ktoś mający siebie za fana Treka uważa Treka za najgorszy film w historii świata. Jeszcze dziwniejsze było dla mnie to, że ktoś mając tak złe zdanie o danym serialu nadal dobrowolnie ten serial ogląda. Dziś trochę mniej mnie to dziwi - podczas odwiedzin tego forum zrozumiałem że "fanatyczny miłośnik klasycznego Treka" (często zwany tu betonem) taki po prostu już jest i nic tego nie zmieni
Mav
Użytkownik
#1927 - Wysłana: 13 Gru 2017 15:13:21 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
KAEM:
iż ktoś mający siebie za fana Treka uważa Treka za najgorszy film w historii świata

Jeśli jakiś serial podpina się pod marke ST, a jest festiwalem głupoty i niskiej jakości to dlaczego fan ma być zadowolony? Bo ma ST w tytule?

Discovery to po prostu głupi serial o statku o napędzie grzybowym, gdzie trwa wojna z Klingonami, którzy walą prostackimi dialogami, a samej wojny nie widać. O co w ogóle chodzi w tym serialu? Co odpowiedziała nam połówka sezonu?
mozg_kl2
Użytkownik
#1928 - Wysłana: 13 Gru 2017 15:26:16
Odpowiedz 
Mav:
Jeśli jakiś serial podpina się pod marke ST, a jest festiwalem głupoty i niskiej jakości to dlaczego fan ma być zadowolony

Na orville jakoś nie narzekają a idealnie to odpisałeś tutaj.
KAEM
Użytkownik
#1929 - Wysłana: 13 Gru 2017 15:26:38 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Mav:
Jeśli jakiś serial podpina się pod marke ST,

Ten serial nie podpina się pod Treka tylko JEST Trekiem.
Mav:
dlaczego fan ma być zadowolony? Bo ma ST w tytule?

a może dlatego że znów po wielu latach przerwy mamy szanse obejrzeć serial którego akcja dzieje się w universum Treka?
MarcinK
Użytkownik
#1930 - Wysłana: 13 Gru 2017 15:56:28 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
mozg_kl2
Orville da sie oglądać
Q__
Moderator
#1931 - Wysłana: 14 Gru 2017 00:59:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Ten serial nie podpina się pod Treka tylko JEST Trekiem.

Zapewne kwestia przyjętych definicji... Czy powieści Briana Herberta są Diuną, albo trylogia Beara-Brina-i-Benforda Fundacją? Wzgl. czy utwory Zahna i Stowera stanowią SW, czy tylko do SW dodatek? Ew. czy DS9 - skoro po śmierci G.R. powstał - to Trek?
Jeden powie, że nie, po przecież "Oko potwora" to nie utwór Lema, choć w stylu lemowskim pisany. Inny stwierdzi, że tak, bo Miller i Moore definiowali Batmana niemniej niż Kane i Finger, a Wolverine'a tak naprawdę uczynili tym, czym dziś jest, Claremont z Millerem, a nie Wein z Thomasem i Romitą seniorem planujący go jako zmutowanego rosomaka.
KAEM
Użytkownik
#1932 - Wysłana: 14 Gru 2017 09:36:30 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Zapewne kwestia przyjętych definicji

Prywatnie to oczywiście można sobie przyjmować dowolne definicje tylko... co one będą warte? Czy ktoś potraktuje je poważnie?
Q__:
czy DS9 - skoro po śmierci G.R. powstał - to Trek?

Bez urazy ale to dosyć głupiutki argument. Idą tym tokiem rozumowania możnaby zapytać czy Coca Cola sprzedawana dziś to Coca Cola? Przecież jej wynalazca dawno nie żyje...
Q__
Moderator
#1933 - Wysłana: 14 Gru 2017 10:52:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Prywatnie to oczywiście można sobie przyjmować dowolne definicje tylko... co one będą warte? Czy ktoś potraktuje je poważnie?

Takie np. pojęcie Roddenberry's Canon traktowane jest całkiem poważnie, a wyklucza z definicji Treka znacznie więcej niż tylko DSC...

KAEM:
Bez urazy ale to dosyć głupiutki argument. Idą tym tokiem rozumowania możnaby zapytać czy Coca Cola sprzedawana dziś to Coca Cola? Przecież jej wynalazca dawno nie żyje...

Głupiutkie to jest to, co właśnie napisałeś... Po pierwsze definiuje bowiem Treka jako nic więcej niż produkt rynkowy* (automatycznie podkładasz się do bicia np. Abstractowi jako profan zrównujący nieśmiertelne idee, dzieło geniuszu Roddenberry'ego czy Wise'a, z czymś co w McDonaldzie popijają), po drugie nie uwzględnia różnicy pomiędzy napojem produkowanym wedle ustalonej receptury**, a serialem, który co najmniej teoretycznie wymaga znacznie więcej kreatywności niż mieszanie z góry ustalonych składników gdy jest tworzony, po trzecie - jest ahistoryczne - nie wiesz najwidoczniej, że gdy The Coca Cola Company postanowiła ową recepturę zmienić, mimo, że nowy napój uznawano za smaczniejszy, skala protestów była tak ogromna, że wrócono do oryginalnego przepisu:
http://en.wikipedia.org/wiki/New_Coke
Więc jak już b. chcesz być napastliwy, to bądź chociaż przygotowany merytorycznie.

* Patrząc w kategoriach artystycznych nie zrównuje się przecież dzieł mistrzów i prac tworzonych przez ich uczniów.

** Nawiasem: tu się po raz kolejny wyłożysz - DSC (stąd niezadowolenie wielu fanów) od ustalonego przepisu na Treka odchodzi...

ps. Dwa nowe (zablokowane) filmiki (tym razem stametsocentryczne):
http://www.youtube.com/watch?v=g7vmIbFf4Fw
http://www.youtube.com/watch?v=kR8URmkdGhw

Dwa linki:
https://www.wired.com/2017/12/geeks-guide-star-tre k-discovery/
http://www.syfy.com/syfywire/10-reasons-to-binge-w atch-star-trek-discovery-this-holiday-season

TM zauważa netflixowe sukcesy Discovery:
https://trekmovie.com/2017/12/12/star-trek-discove ry-one-of-netflixs-most-watched-together-toronto-s tudio-expanding/

No i mamy tytuły odcinków 10-15 (wraz z amerykańskimi datami premier):

Episode 10: “Despite Yourself” (January 7)
Episode 11: “The Wolf Inside” (January 14)
Episode 12: “Vaulting Ambition” (January 21)
Episode 13: “What’s Past Is Prologue” (January 28)
Episode 14: “The War Without, The War Within” (February 4)
Episode 15: “Will You Take My Hand?” (February 11)

https://trekmovie.com/2017/12/13/episode-titles-fo r-star-trek-discovery-chapter-2-revealed/
http://trekcore.com/blog/2017/12/star-trek-discove ry-final-season-one-episode-titles-revealed/
Z czego zaraz będzie newsik:
http://www.startrek.pl/article.php?sid=1867

Oraz plakaciki:
KAEM
Użytkownik
#1934 - Wysłana: 14 Gru 2017 11:31:36 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Takie np. pojęcie Roddenberry's Canon traktowane jest całkiem poważnie

Przez kogo? Przez jakaś tam wąską grupkę fanów Roddenberry'ego?
Q__:
. Po pierwsze definiuje bowiem Treka jako nic więcej niż produkt rynkowy

Trek JEST produktem rynkowym
Q__:
(automatycznie podkładasz się do bicia np. Abstractowi

akurat jego opinia (po tym co zaprezentował tu ostatnio) po prostu mi zwisa
Q__:
zrównujący nieśmiertelne idee, dzieło geniuszu Roddenberry'ego czy Wise'a, z czymś co w McDonaldzie popijają

Po pierwsze niczego nie zrównuję (to był przykład a nie zrównanie). Po drugie dla Amerykanów cola to coś więcej niż jak to określiłeś napój sprzedawany w McDonaldzie. Gdybyś wczytał się w głębiej case new coke, który przytoczyłeś dowiedziałbyś się sporo ciekawych rzeczy o podejściu Amerykanów do tego napoju - jeśli dobrze pamiętam to chyba przerwano nawet obrady Kongresu aby zakomunikować że CCC wraca jednak do starej receptury (jak myślisz dla Treka zrobiono by coś takiego )


Q__:
po drugie nie uwzględnia różnicy pomiędzy napojem produkowanym wedle ustalonej receptury**, a serialem, który co najmniej teoretycznie wymaga znacznie więcej kreatywności niż mieszanie z góry ustalonych składników gdy jest tworzony,

Widzę nadal nie kumasz To był przykład (P-R-Z-Y-K-Ł-A-D) ukazujący że Twój argument że śmierć twórcy (czegokolwiek) uniemożliwia kontumację jego dzieła jest po prostu kompletnie bezsensowny.
Q__:
nie wiesz najwidoczniej, że gdy The Coca Cola Company postanowiła ową recepturę zmienić, mimo, że nowy napój uznawano za smaczniejszy, skala protestów była tak ogromna, że wrócono do oryginalnego przepisu:
http://en.wikipedia.org/wiki/New_Coke
Więc jak już b. chcesz być napastliwy, to bądź chociaż przygotowany merytorycznie.

Ubawiłeś mnie Case New Coke zna chyba każdy, wiec nie błysnąłeś Gdybyś wczytał się głębiej niż tylko w wiki wiedziałbyś ze tak naprawdę nigdy nie zostało dowiedzione jednoznacznie czy był to błąd czy działanie zamierzone Suma summarum CCC wyszło przecież na swoje i odzyskało pozycję, którą traciło na rzecz Pepsi

btw. Ale cole zero, cole wiśniową, czy waniliową piłeś prawda? Czyli co - jednak wprowadzają (z sukcesem) nowe produkty/receptury.....
Q__
Moderator
#1935 - Wysłana: 14 Gru 2017 12:06:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Przez kogo? Przez jakaś tam wąską grupkę fanów Roddenberry'ego?

Zapewne liczniejszą niż grupa twórców DSC i decydentów z CBS-u odpowiedzialnych za zaistnienie tejże serii.

KAEM:
Trek JEST produktem rynkowym

Wszystko nim - w niektórych ujęciach tematu - jest. Nie napisałem jednak, że Trek nim nie jest, a że popełniasz błąd redukując Treka tylko do niego. IMHO jeśli nie jest to prowokacja, ew. przejaw swoistego poczucia humoru, to nie jesteś fanem Treka, a wyłącznie jego konsumentem, który traktuje go dość lekceważąco, jako nic więcej niż jeszcze jeden głupawy serial rozrywkowy*.

* Co by tłumaczyło dlaczego nie zwracasz uwagi na pewne niuanse...

KAEM:
Po drugie dla Amerykanów cola to coś więcej niż jak to określiłeś napój sprzedawany w McDonaldzie. Gdybyś wczytał się w głębiej case new coke, który przytoczyłeś dowiedziałbyś się sporo ciekawych rzeczy o podejściu Amerykanów do tego napoju - jeśli dobrze pamiętam to chyba przerwano nawet obrady Kongresu aby zakomunikować że CCC wraca jednak do starej receptury

Wiem o tym doskonale, jednakże w Twojej wypowiedzi Cola nie była traktowana z owym amerykańskim sakralizującym podejściem, a jako przykład produktu-na-sprzedaż właśnie (a więc z typowo europejskim lekceważeniem owej amerykańskiej świętości) i do tego - jak powyżej widać - się odnoszę.

KAEM:
jak myślisz dla Treka zrobiono by coś takiego

Gdyby fani ST okazali się dostatecznie silni i liczebni - pewnie tak.

Nawiasem: widać po tym, że właściciel marki/praw autorskich/patentu nie jest jednak ostatecznym decydentem, wbrew temu, co głosisz tu jako (rzekomą) oczywistość.

KAEM:
To był przykład (P-R-Z-Y-K-Ł-A-D) ukazujący że Twój argument że śmierć twórcy (czegokolwiek) uniemożliwia kontumację jego dzieła jest po prostu głupi.

Taak? Wróćmy jeszcze raz do:
Q__:
Patrząc w kategoriach artystycznych nie zrównuje się przecież dzieł mistrzów i prac tworzonych przez ich uczniów.

I tu nie zaprzeczysz, że sława roddenberry'owskich Treków, i sukces który osiągnęły, skala debaty, którą wywołały, są nieporównywalnie większe niż sława tego co potem pod znakiem ST nakręcono. Więc teza Mava o podczepianiu się jest bardziej uprawniona niż Twoje zrównywanie. (Tym bardziej, że - jeśli patrzeć na jego oddziaływanie na kręgi intelektualne - DSC obrosło na dziś głównie pogardliwymi komentarzami o głupocie napędu grzybkowego.)

KAEM:
Ale cole zero, cole wiśniową czy waniliową piłeś prawda? Czyli co - jednak wprowadzają (z sukcesem) nowe produkty/receptury.....

Wprowadzają. Przy czym nie widać jednak, by doczekały się one kultu na miarę oryginalnej receptury.

ps. TrekNews również zauważa w/w tytuły odcinków:
http://www.treknews.net/2017/12/14/star-trek-disco very-return-episode-titles/

I jeszcze dorzucę link do kopii odcinkowego video, które na stronę główną trafiło:
http://www.youtube.com/watch?v=3qALqIvlmDg
Oraz do jego oryginału:
https://twitter.com/startrekcbs/status/94100499551 5768832
KAEM
Użytkownik
#1936 - Wysłana: 14 Gru 2017 13:18:59 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
to nie jesteś fanem Treka, a wyłącznie jego konsumentem

Aha, czyli Ty decydujesz kto jest fanem a kto nie. Kiedy ostatnio jadłeś snikersa?
Q__:
Wiem o tym doskonale, jednakże w Twojej wypowiedzi Cola nie była traktowana z owym amerykańskim sakralizującym podejściem, a jako przykład produktu-na-sprzedaż właśnie (a więc z typowo europejskim lekceważeniem owej amerykańskiej świętości)

Odwracasz kota ogonem a co gorsza zupełnie zmieniasz tak moje jak i własne wypowiedzi .
Przeczytaj jeszcze raz (uważnie) Twoje i moje posty.
Jeśli już ktoś lekceważy tę jak to nazwałeś "amerykańska świętość" to nikt inny tylko TY. Kto rzucił pogardliwe "z czymś co w McDonaldzie popijają"????
Mam wrażenie że w międzyczasie wyszedłeś poza wiki, trochę pogooglowałeś, doczytałeś i teraz próbujesz odkręcać co sam pisałeś
Q__:
Gdyby fani ST okazali się dostatecznie silni i liczebni - pewnie tak

ale (nawet tam) nie są, pomimo że Trek to produkt który powstał w USA
Q__:
Nawiasem: widać po tym, że właściciel marki/praw autorskich/patentu nie jest jednak ostatecznym decydentem, wbrew temu, co głosisz tu jako (rzekomą) oczywistość.

Są. MOGĄ (ale nie muszą) dokonywać zmian w swoich decyzjach i robią to gdy uznają że taka zmiana przyniesie wymierne korzyści finansowe.
Q__:
(Tym bardziej, że - jeśli patrzeć na jego oddziaływanie na kręgi intelektualne - DSC obrosło na dziś głównie pogardliwymi komentarzami o głupocie napędu grzybkowego.)

...wygłaszanymi głownie przez wąską grupkę zabetonowanych wyznawców TNG. Na szczęście ten gatunek wymiera i nawet CBS ma ich coraz bardziej z tyłu
Zresztą kto traktowałby poważnie grupkę która użala się nad "głupota" napędu sporowego jednocześnie sikając ze szczęścia przy oglądaniu serialu w którym statki tłuką się... sekwojami
Q__:
Wprowadzają. Przy czym nie widać jednak, by doczekały się one kultu na miarę oryginalnej receptury.

I po tym zdaniu widać że kompletnie nie kumasz tego tematu. Ludzie zaakceptowali nowe wersje produktu, aktualnie lubią zarówno stare jak i nowe, są zadowoleni z powstawania nowych wersji tego co lubią.... jednym słowem nie są betonem.
A CCC ugrała na tym dokładnie wszystko co chciała.
Q__
Moderator
#1937 - Wysłana: 14 Gru 2017 14:13:58
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Aha, czyli Ty decydujesz kto jest fanem a kto nie.

Nie decyduję. Zwracam, natomiast, uwagę, że istnieje subtelna różnica pomiędzy oglądaniem Treka jak papki dla oczu, a odbieraniem go w sposób pogłębiony, jak czynią to np. Lawrence M. Krauss czy Timothy Harvie. Być może i podchodzący do Treka w ten pierwszy sposób mają prawo zwać się fanami, ale co to za fani...

KAEM:
Mam wrażenie że w międzyczasie wyszedłeś poza wiki, trochę pogooglowałeś, doczytałeś i teraz próbujesz odkręcać co sam pisałeś

Zabawne... Dokładnie tak odbieram Twoje wypowiedzi spod znaku:
KAEM:
Case New Coke zna chyba każdy



KAEM:
Są.

Tia. Za jakiś czas wygasną im te prawa, i wtedy przyszłe pokolenia zdecydują co jest dla nich prawdziwym Trekiem, a co nie (o ile za kolejne dekady Trek będzie jeszcze kogokolwiek obchodził).

KAEM:
...wygłaszanymi głownie przez wąską grupkę zabetonowanych wyznawców TNG.

Sądzisz, że autorzy "Forbesa" i ScienceBlogs, czy naukowcy z The Evolution Institute, to wymierający wyznawcy TNG?

Zresztą... masz tu trochę tekstów krytykujących warstwę naukową DSC...
http://scienceblogs.com/startswithabang/2017/10/09 /star-trek-discovery-is-smart-sounding-scientific- nonsense-season-1-episode-4-recap-synopsis/
http://scienceblogs.com/startswithabang/2017/10/02 /the-suspect-science-of-star-trek-discovery-contex t-is-for-kings-season-1-episode-3-synopsis/
http://www.molecularecologist.com/2017/10/a-debunk ed-genome-assembly-is-now-a-star-trek-plot-point/

Przedstaw mi podobne teksty jakieś aspekty naukowe, czy filozoficzne, DSC chwalące*.

* Oczywiście nie liczymy dotyczących gejów i różnorodności, bo różnorodność mamy w ST od lat '60, a przymiarki do wątku gejowskiego od lat '80.

KAEM:
Zresztą kto traktowałby poważnie grupkę która użala się nad "głupota" napędu sporowego jednocześnie sikając ze szczęścia przy oglądaniu serialu w którym statki tłuką się... sekwojami

Zrównujesz bzdurę odcinka, nad którą łatwo się prześlizgnąć, z bzdurą będącą jednym z centralnych założeń serii? Osobliwe...
Picard
Użytkownik
#1938 - Wysłana: 14 Gru 2017 17:02:45 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__:
Nie do końca. Pisałem to w kontekście filmów Abramsa, które swoje głębsze treści zamiatają pod dywan, ale mają je ewidentnie

No, nie maja 😜. Przynajmniej nie pierwszy film, bo tylko ten widziałem. Natomiast jak ktoś na sile chce się wyższych treści doszukiwać to i w reklamie proszku do prania je znajdzie!😂 Inna spraw to to, ze ciekaw jestem jakich treści Ty sie tam doszukujesz? Względem tzw. NuTreka, zgadzam sie ta opinią:
The Vandalization of Star Trek
Zresztą tu nie tylko chodzi o tzw. NuTreka, ale chociażby o kwestie tego, ze np. Rey ze Star Wars z jakiś niewytłumaczalnych względów, zaopiekowała sie BB-8, chociaż byla zawodowym złomiarzem. Wtedy tez napisałeś , ze łopatologia jest, to ze domagam sie od scenarzystów by postępowanie postaci miało jakiś sens.😂

Q__:
I - poza kompletnie skopaną warstwą technologiczną - nie odstają zasadniczo stężeniem mądrości/głupoty od statystycznego poziomu Trekowych kinówek.

Oj, odstaja! 😂 Mógł bym wyliczać te buraki cala wieczność, ale ograniczę się do omówienia braku motywacji postaci i tego co swego czasu na ten temat pisał Delta:

Trzecia rzecz to rozwiązanie polegające na tym, że Nero skacze sobie w przeszłość, miesza w niej, tworzy kolejny alterwszechświat, a jego wyjściowa linia jest niezmieniona i istnieje dalej. To zabiera Nero podstawową rzecz: MOTYWACJĘ. Nero, jak każdy inny, musi mieć motyw, uzasadniający dlaczego robi to, co robi. Tłumaczenie Orciego daje mu przynajmniej jedno rozwiązanie jak zmienić przebieg zdarzeń we wszechświecie, który winien go najbardziej interesować (vide Kirk w ST IV). A tym wszechświatem w obrębie jego zainteresowania jest jego wyjściowe uniwersum. Do tego, gdyby pierwsza opcja mu nie pasowała, daje mu możliwość wybrania się do wszechświata, w którym pożądane przez niego zmiany już zaistniały, bez potrzeby babrania się ze stworzeniem takiego alteruniwersum. Po co się męczyć, skoro można sobie wybrać już gotowy taki wszechświat?

Q__:
Bo fani ST tak się od dekad bawią/bawili?

Takie racjonalizacje zawsze były absurdalne , ale w tym przypadku są wyjątkowo pozbawione sensu, bo STD świadomie i z rozmysłem, odżegnuje się od filozofii i dziedzictwa, poprzednich serii:
Enough! of Star Trek: Discovery

Mav:
Jeśli jakiś serial podpina się pod marke ST, a jest festiwalem głupoty i niskiej jakości to dlaczego fan ma być zadowolony? Bo ma ST w tytule?

Zadziwiające, ze kiedy napisałem to samo o filmach J.J'a to mnie chciałeś werbalnie ukrzyżować!😅
Q__
Moderator
#1939 - Wysłana: 14 Gru 2017 20:53:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
No, nie maja

Mają (wrzucałem stosowne linki na ten temat). To, że ich nie zauważasz, to już nie mój problem.

Picard:
Zresztą tu nie tylko chodzi o tzw. NuTreka, ale chociażby o kwestie tego, ze np. Rey ze Star Wars z jakiś niewytłumaczalnych względów, zaopiekowała sie BB-8, chociaż byla zawodowym złomiarzem.

Poczuła sympatię? Skoro hitlerowcom zdarzało się ratować Żydów (czy Polaków), to czemu złomiarz nie ma zaprzyjaźnić się z robotem? Tym bardziej, że BB-8 nie był złomem, a w pełni sprawną maszyną.

Picard:
Oj, odstaja! 😂 Mógł bym wyliczać te buraki cala wieczność, ale ograniczę się do omówienia braku motywacji postaci

Khan też miał (w TWoK) naciągane powody by mścić się na Kirku. Wspólne spiskowanie warmongerów klingońskich i Federacyjnych w ST VI wydaje się skrajnie nieprawdopodobne psychologicznie (po stronie Cartwrighta z Westem nawet podwójnie - w ogóle nie rozumowali jak typowe Fedki). Soran nie miał po co snuć swoich intryg - mógł po prostu wypożyczyć prom w celach naukowych i wlecieć nim do Nexusa. Shinzon miał zerowy powód niszczyć Ziemię, a ujemny wręcz - gwałcić Troi i tym samym demaskować się jako ten zły przed Picardem, którego pomocy rozpaczliwie potrzebował.

Co zaś do głupich scenariuszy - zajmij się tym GEN np., ale z identyczną zaciekłością co ST XI.

Picard:
Takie racjonalizacje zawsze były absurdalne

A to niby czemu, skoro tyloma solidnymi fan-hipotezami (i wątkami oficjalnych wydawnictw oraz fanprodukcji) obrodziły?

Picard:
bo STD świadomie i z rozmysłem, odżegnuje się od filozofii i dziedzictwa, poprzednich serii

Być może, jednak co pewnego możesz o tym powiedzieć, skoro serii tej nie oglądałeś? Bazujesz na relacjach z drugiej ręki, nie - na faktach.

Picard:
Zadziwiające, ze kiedy napisałem to samo o filmach J.J'a to mnie chciałeś werbalnie ukrzyżować!

Widocznie nie uważa produkcji Abramsa za festiwal głupoty i niskiej jakości po prostu.

ps. Kolejne strony zauważają w/w plakaciki:
https://trekmovie.com/2017/12/14/four-new-star-tre k-discovery-character-posters-released/
http://www.treknews.net/2017/12/14/new-star-trek-d iscovery-character-posters/

Tymczasem zdjęcia zza kulis upubliczniono:
http://ew.com/tv/star-trek-discovery-backstage/
http://trekcore.com/blog/2017/12/new-star-trek-dis covery-behind-the-scenes-photos-soundtrack-preview /
Dreamweb
Użytkownik
#1940 - Wysłana: 15 Gru 2017 09:47:17 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
KAEM:
podczas odwiedzin tego forum zrozumiałem że "fanatyczny miłośnik klasycznego Treka" (często zwany tu betonem) taki po prostu już jest i nic tego nie zmieni

Ja nie uważam się za beton, w każdym z wcześniejszych seriali spod znaku ST znalazłem dla siebie coś ciekawego i fascynującego, choć w różnych dawkach. I tak na przykład bardzo, BARDZO żałuję że ENT został skasowany wtedy, kiedy został - gdy osiągnął plus minus poziom, jakiego oczekiwałem od niego od początku i aż chciało się oglądać dalej. Z trzech ostatnich "rebootowanych" filmów pierwszy uważam za kiepski, drugi i trzeci za średnie, czyli i tak nie jest źle.

Z mojego punktu widzenia DSC to po pierwsze: po prostu słaby serial, z kiepsko poprowadzoną historią i fatalny wizualnie. No naprawdę, mając taką technologią jaka nie śniła się twórcom np. TNG (o TOS nie wspominam bo to prehistoria), jak można zrobić coś co tak kiepsko wygląda? Owszem, niektóre efekty z TNG już się zestarzały, zwłaszcza te z pierwszych sezonów, np. strzały z phaserów wyglądają miejscami śmiesznie. Ale już taki VOY czy ENT wizualnie biją na głowę wszystkie efekty specjalne z DSC, a o ile są od niego starsze? Plus scenariusz - chaotyczny, pisany po łebkach, z nielicznymi dobrymi momentami.

Po drugie - absolutnie się z Tobą zgadzam, że ten serial jest Star Trekiem. Robią go ludzie mający do niego prawa i absolutnie to akceptuję. Tylko, skoro tak jest, to nie podoba mi się, że tak chamsko odcinają się od wcześniej ustalonego kanonu. I nie uważam tego za podejście betonowe. Jak już wpisujesz swoje dzieło w ramy jakiegoś większego tworu, który ma kilkadziesiąt lat historii za sobą, to robisz to z wszystkimi tego konsekwencjami. W poprzednich serialach i filmach też zdarzały się buraki, czasem przez niedopatrzenie, czasem dla wygody i chęci osiągnięcia lepszego efektu (Klingoni od TMP wzwyż - co potem wyjaśniono ale długo był to burak, Trille od DS9 itd.). Ale ten serial robi to obcesowo, bezpardonowo, z premedytacją i nie biorąc przy tym jeńców - takiego podejścia wcześniej nie było nigdy. Tak, niby ma to być jakoś wyjaśnione. No bardzo jestem tego ciekaw. I nie chodzi mi o to, że mają robić dekoracje i wystrój wnętrz jak w TOSie, bo o tym już pisałem na poprzednich stronach i nie chcę się powtarzać.
Q__
Moderator
#1941 - Wysłana: 15 Gru 2017 10:31:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Tylko, skoro tak jest, to nie podoba mi się, że tak chamsko odcinają się od wcześniej ustalonego kanonu.

To bym jeszcze przebolał (jestem chyba betonowy jeszcze mniej), jak przebolałem to w wypadku TMP czy przywołanych Trilli z DS9. Znacznie bardziej boli mnie, że odcinają się od poprzednich Treków stylem wizualnym (że nie było to konieczne pokazuje "PtA"), stylem narracji (choćby filmy... Tarantino pokazują, że rozbudowane dialogi wciąż mają rację bytu w obecnych produkcjach, i że da się je łączyć również z modnym przepakowaniem akcją; a i to zastrzeżenie trzeba uczynić tylko przyznając rację tezie, że ST ma być trendy, zamiast być po prostu sobą), wreszcie - dość wyraźnym brakiem typowej dla Treka głębi (jasne, nie da się wykluczyć, że za ileś odcinków, w efekcie jeszcze paru twistów, jakaś głębia się w tym serialu ujawni, ale czemu mamy zaufać twórcom na tyle, by na to miesiącami czekać?). No i dochodzi ta warstwa "naukowa" - owszem, w swojej półwiecznej historii Trek nasadził mnóstwo naukowych buraków, o których nawet gadać szkoda, ale nigdy nie podnosił ich do rangi założeń serii.

(Mówiąc w skrócie i w pewnym wyostrzeniu: jestem otwarty na zmiany, kanon mam gdzieś, ale... to mają być zmiany na lepsze, nie - na gorsze.)

Dreamweb:
Tak, niby ma to być jakoś wyjaśnione. No bardzo jestem tego ciekaw.

Ja też. (Prywatnie obstawiam zabawę wszechświatami alternatywnymi.)
KAEM
Użytkownik
#1942 - Wysłana: 15 Gru 2017 13:31:26 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Zrównujesz bzdurę odcinka, nad którą łatwo się prześlizgnąć, z bzdurą będącą jednym z centralnych założeń serii? Osobliwe...

Bardzo często przyczepiasz się do różnych drobnych niedociągnięć w innych serialach a w parodii TNG akceptujesz jeden z największych debilizmów jaki pojawił się w ostatnich latach w serialach SF. I właśnie to jest osobliwe...

Q__:
(Prywatnie obstawiam zabawę wszechświatami alternatywnymi.)

W którymś z wywiadów padła informacja o światach równoległych więc nie ma co popisywać się i obstawiać czegoś co w zasadzie zostało potwierdzone.... ;)

Dreamweb:
jak można zrobić coś co tak kiepsko wygląda

Różne są gusta, mnie akurat to odpowiada. W DSV zastosowano inny sposób pokazania kosmosu - jest ciemno/mrocznie/nie zawsze wyraźnie. IMHO bardzo fajnie pokazano bitwy - zarówno pod względem akcji jak i wizualizacji.

Dreamweb:
Jak już wpisujesz swoje dzieło w ramy jakiegoś większego tworu, który ma kilkadziesiąt lat historii za sobą, to robisz to z wszystkimi tego konsekwencjami

Z tym że przy realizacji kolejnych seriali/filmów z universum Treka będą pojawiać się przeróżne zmiany chyba się zgodzisz i chyba to akceptujesz, prawda?. Pytanie (i kwestia sporna) brzmi ile można/powinno się zmieniać. I tu zawsze będą różne zdania. Komuś przeszkadza inna "estetyka" komuś zbyt mała ilość gadaniny, innemu coś jeszcze a będą także tacy którym zmiany nie przeszkadzają.... powiem więcej będą także tacy którzy uznają ze należy zmienić jeszcze więcej a nawet tacy którzy zechcą całkowitej zmiany ;)
Q__
Moderator
#1943 - Wysłana: 15 Gru 2017 13:51:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Bardzo częscto przyczepaisz się do różnych drobnych niedociagnieć w innych serialach a w parodii TNG akceptujesz jeden z największych debilizmów jaki pojawił się w ostatnich latach w serialach SF. I własnie to jest osobliwe...

Poczytaj moje wypowiedzi o ORV, a zobaczysz ile rzeczy wytykam tej serii. Przy czym jednak każda z nich jest jakimś drugoplanowym elementem fabuły. W DSC grzybki (i seria pomniejszych absurdów, które się z nimi wiążą) zostały postawione w centrum, to ma trochę inny ciężar gatunkowy.

(Pomijam już fakt, że wytknięcie The Orville choćby tysiąca wad nie uczyni Discovery lepszym serialem.)

KAEM:
W ktorymś z wywiadów padła informacja o światach rownległych wieć nie ma co popisywac się i obastawiac czegoś co w zasadzie zostało potwierdzone.... ;)

Usiłujesz być złośliwy, jak zwykle nie wychodzi... W wywiadach była mowa o tym, że pojawi się wątek MU i wszechświatów alternatywnych (o tych ostatnich słyszeliśmy zresztą w jednej z najlepszych scen "Into the Forest..."), mnie natomiast chodzi o to, że coraz prawdopodobniejsze mi się zdaje, iż dowiemy się w końcu, że wszechświatem macierzystym Discovery i co najmniej większości jego załogi nie jest Prime Timeline, że załoga NCC-1031 dopiero tam trafi (czy to w wyniku podróży międzywszechświatowej, czy też - nadpisania linii czasu). Przy czym czy jest to planowane od początku, czy też taki patent zostanie wprowadzony ad hoc jako odpowiedź na fanowski hejt i fanowską krytykę? - tego już nie przesądzam.

KAEM:
powiem więcej będą także tacy którzy uznają ze należy zmienić jeszcze więcej a nawet tacy którzy zechcą całkowitej zmiany ;)

Pytanie: po przekroczeniu jakiego progu skumulowanych zmian będzie to miało jeszcze cokolwiek wspólnego z oryginalną ideą G.R.?
KAEM
Użytkownik
#1944 - Wysłana: 16 Gru 2017 01:18:09
Odpowiedz 
Q__:
(Pomijam już fakt, że wytknięcie The Orville choćby tysiąca wad nie uczyni Discovery lepszym serialem.)

to działa w dwie stromy...
Q__:
Usiłujesz być złośliwy,

Nie, to nie była złośliwość. To było stwierdzenie faktu i nic więcej.
Q__:
Pytanie: po przekroczeniu jakiego progu skumulowanych zmian będzie to miało jeszcze cokolwiek wspólnego z oryginalną ideą G.R.?

Trudno powiedzieć, pewnie każdy zinterpretuje to trochę inaczej.
Inne pytanie: dla jakiego procentu aktualnej widowni nowych seriali (nie mam tu na myśli tylko DCV ale i także ewentualne kolejne produkcje) z universum Treka te idee (w pierwotnej wersji) mają jeszcze znaczenie?
Paser
Użytkownik
#1945 - Wysłana: 16 Gru 2017 01:35:35 - Edytowany przez: Paser
Odpowiedz 
Dreamweb:
Ale ten serial robi to obcesowo, bezpardonowo, z premedytacją i nie biorąc przy tym jeńców - takiego podejścia wcześniej nie było nigdy.

Mały OT. Takie podejście, za którym zdaje się stoi bezczelna wprost arogancja i protekcjonalizm dużego biznesu, staje się współcześnie normą, i nie tylko w świecie kina. Zaglądaliście ostatnio na IMDB w dział recenzji użytkowników? Zajrzyjcie. Oto co w sprawie wprowadzonych zmian mają do powiedzenia ludzie, którzy za nimi stoją.

Uwaga: coś się jednak zmieniło! teraz już piszą, że będą jednak przywracać funkcjonalność - wcześniej się zapierali, że się nie da. Poprzednie nastawienia widać jednak w komentarzach samych użytkownikow:

https://getsatisfaction.com/imdb/topics/update-to- user-reviews?topic-reply-list%5Bsettings%5D%5Bfilt er_by%5D=all

Trudno o bardziej zakłamany bełkot (usuwanie funkcjonalności podawane jako usprawnienie interface'u, bezczelne kłamstwa w odpowiedzi na oburzenie w komentarzach stwierdzające, że przywrócenie sortowania recenzji to technologia niemalże przerastająca programistów od Amazona, protekcjonalny ton i pustosłowie w odpowiedzi na wątpliwości itd.). Oni wiedzą lepiej od własnych użytkowników, w tym tych, którzy przyczynili się własnym wkładem do rozwoju IMDB.
Q__
Moderator
#1946 - Wysłana: 16 Gru 2017 08:18:32
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
To było stwierdzenie faktu i nic więcej.

Jak widać - nie do końca, vide moje wyjaśnienie.

KAEM:
Trudno powiedzieć, pewnie każdy zinterpretuje to trochę inaczej.

To może powiedz jak Ty to widzisz?

KAEM:
Inne pytanie: dla jakiego procentu aktualnej widowni nowych seriali (nie mam tu na myśli tylko DCV ale i także ewentualne kolejne produkcje) z universum Treka te idee (w pierwotnej wersji) mają jeszcze znaczenie?

Sugerujesz, że DSC adresowane jest do kompletnie innej widowni niż cała reszta Treka (w której to reszcie te idee były zawsze obecne w jakiejś formie obecne, nawet jak czasem kwestionowane - kłania się późne DS9)?
Dreamweb
Użytkownik
#1947 - Wysłana: 16 Gru 2017 09:12:44
Odpowiedz 
Paser:
Zaglądaliście ostatnio na IMDB w dział recenzji użytkowników? Zajrzyjcie.

Cóż, o tym, że IMDb od mniej więcej roku robi wszystko, żeby zniechęcić do siebie użytkowników, już pisałem na tym forum kilka razy.
mozg_kl2
Użytkownik
#1948 - Wysłana: 16 Gru 2017 16:02:27
Odpowiedz 
Q__:
A coś szerzej? (Tyle tu zamieściliśmy obszernych krytycznych tekstów o DISCO, że chętnie jakiś równie rozbudowany pochwalny przeczytam, choćby dla równowagi.)

Jak pisałem jestem po 4 odcinkach. Serial wciąga i nie męczy swoją trekowatością to duży plus. Postacie są lub starają sie bo róznie im czasem to wychodzi być ciekawe oraz posiadać głębie. Nie rozumiem trochę głównego wątku obwiniana burnham za wybuch wojny, szczególnie że ta wisiała na włosku i wybuchnąć musiała. Ba wybuchłaby i tak bez jej buntu. Skazanie za bunt OK, za wojnie nie bardzo. Rzeczywistość floty bardziej szara niż idealistyczno-utopijna jaką znamy z czasów TOS/TNG. Serial, jako produkcja składa się z ogranych puzzli, ale te pasują do siebie jak ulał. Wojna-klasyka, tajny projekt badawczy-klasyka, starcie militarysci vs idealisci klasyka, główny bohater uczeń który traci mistrza klasyka. Najciekawsza obecnie postać to kapitan Lorca. Szkoda, że to nie on jest głównym bohaterem.

Znowu dostajemy bardz dobry serial i dobrego treka. Fani znowu narzekają jak to miało miejsce od czasu premiery TNG. Nic nowego.

https://trekmovie.com/wp-content/uploads/2017/09/tngripped-563x640.jpg
Q__
Moderator
#1949 - Wysłana: 16 Gru 2017 16:13:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Jak pisałem jestem po 4 odcinkach.

Powiem tak... Skoro jesteś na tym etapie mogę pojąć Twój entuzjazm. Po czterech odcinkach ten serial ma prawo wydawać się bardziej obiecujący, niż okazuje się potem (pilot to sympatyczny akcyjniaczek z domieszką TOSowego humoru, "Context..." dość satysfakcjonująco - mimo paru jawnych bzdur - mnoży zagadki, "The Butcher's Knife..." jest dość słaby, ale przypomina "The Devil in the Dark" i "Vox Sola"). Efekt świeżości jeszcze działa, z entuzjazmu, że Treka mamy przymyka się oczy na różne paralogizmy, potem absurdy uwierają coraz bardziej, a to co zaczyna się tajemniczo i zdaje się obiecywać Borg wie jakie głębie zwyczajnie kiśnie...*

* Przynajmniej na 4 dalsze odcinki, bo 9, jeśli akceptować technologię napędową, zdaje się być pewnym powrotem do formy...

mozg_kl2:
Skazanie za bunt OK, za wojnie nie bardzo.

I nie taki wyrok...
mozg_kl2
Użytkownik
#1950 - Wysłana: 16 Gru 2017 16:18:09
Odpowiedz 
Q__:
jeśli akceptować technologię napędową

dla mnie ten napęd to spadek po panach BB i transwarp.

Q__

sugerujesz, że dalej jest gorzej?
 Strona:  ««  1  2  ...  63  64  65  66  67  ...  126  127  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!