USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery
 Strona:  ««  1  2  ...  61  62  63  64  65  ...  126  127  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#1861 - Wysłana: 16 Lis 2017 19:26:52
Odpowiedz 
Mav:
Rozmazana kupa bez jakichkolwiek detali, tak wygląda Discovery i inne staki/kosmos w serialu z 2017 roku. Co to ku... ma znaczyć?

Moda na retro, nawiązania do TOSu (a może TASu?) XD
Q__
Moderator
#1862 - Wysłana: 16 Lis 2017 20:24:16
Odpowiedz 
resetta

Jeszcze a propos, bo przeoczyłem:
resetta:
A tak w ogole narszcie oni sie tam wszyscy zaczeli zachowywac jak federacyjni. Sa przemowy, sa rozmowy na poziomie, porzadne dialogi, nie ma traktowania zalogantow jak drzazgi w dupie.

Prawda. I to jest właśnie to, co napawa mnie optymizmem. A jak subtelnie Lorca nauczył się manipulować... Tak jak chciałem od początku (zakładając ukryte zło/mirrorowatość tej postaci). I jak pięknie przemawia...

Mav

Mav:
Może mi ktoś powiedzieć, gdzie Discovery ma wyrzutnie torped i ile? Gdzie gniazda fazerów? Jak wyglądają te fazery i torpedy? Gdzie są silniki manewrowe?
Wszystkie poprzednie seriale miały te detale.

No, to jest ta ichnia dezynwoltura techniczna... Zresztą może i Discovery jakieś detale tego typu ma, ale tak szybko migają (zwł. przy bączkowaniu)...

MarcinK

MarcinK:
Moda na retro, nawiązania do TOSu (a może TASu?) XD

Nie obrażajmy TOSu (a zwł. TASu), przecież tamtejsze statki rozmaite detale mają...



Dobra, to akurat remastering (ładny przykład eleganckich, czytelnych, CGI tak nawiasem), ale i w "The Cage" już rozmaite detale były:


ps. Recenzja Lane'a:
https://fanfilmfactor.com/2017/11/15/if-you-still- dont-believe-that-lorca-is-from-the-mirror-univers e-read-this-blog-editorial/

Z obrazkiem:


Galeria screenów z After Trek:
http://discovery.trekcore.com/gallery/index.php?ca t=26

I rozważania ekipy TrekYards o tym, gdzie Bączkovery trafił:
http://www.youtube.com/watch?v=UnxeP7X9OWM
MarcinK
Użytkownik
#1863 - Wysłana: 16 Lis 2017 20:28:31
Odpowiedz 
Q__:
Z obrazkiem:

Kapitan wygląda na trupa
Q__
Moderator
#1864 - Wysłana: 16 Lis 2017 22:42:33
Odpowiedz 
Mav
Użytkownik
#1865 - Wysłana: 16 Lis 2017 23:33:18 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
No, to jest ta ichnia dezynwoltura techniczna...

Wiesz kiedy tak naprawdę zobaczymy USS Discovery? Kiedy jakiś fan/grafik zrobi swoje rendery... Od jakiegoś czasu na nie poluje i teraz właśnie znalazłem takie coś:

a

USS Discovery model by David "KnightRider" Metlesits.

Ta grafika nie jest jakaś niesamowita, ale i tak ośmiesza to co wsadzili do serialu "profesjonaliści" z milionami dolarów budżetu:

2

Wypuścili bubel ukończony byle jakoś to było.
Q__
Moderator
#1866 - Wysłana: 17 Lis 2017 02:30:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Wiesz kiedy tak naprawdę zobaczymy USS Discovery? Kiedy jakiś fan/grafik zrobi swoje rendery...

Tylko czy to będzie jego swobodna fantazja, czy - po prostu - wyraźniejsza realizacja oficjalnego projektu? Znaczy: czy w ogóle ktokolwiek przemyślał Discovery tak dokładnie jak miało to w wypadku Ent-D, czy nawet Defianta z Voyagerem? Czy ma jakoś tam działać (jak konstrukcje Proberta czy Sternbacha), czy tylko wyglądać (jak Regula 1 nie przymierzając)?

ps. Wypowiedź Martin-Green, że Burnham wciąż ma widoki na kapitański fotel:
http://www.denofgeek.com/uk/tv/star-trek-discovery /53379/sonequa-martin-green-interview-star-trek-di scovery

I gwałtowny sprzeciw Isaacsa przeciwko powrotowi Shatnera w DSC:
http://www.telegraph.co.uk/on-demand/0/jason-isaac s-twitter-bullies-trolled-william-shatner-anthony/
http://metro.co.uk/2017/11/14/jason-isaacs-hopes-w illiam-shatner-wont-appear-in-star-trek-discovery- as-he-teases-consequences-to-come-7079263/

Zebrane do kupy przez ekipę TM:
https://trekmovie.com/2017/11/16/martin-green-sees -burnham-becoming-captain-isaacs-doesnt-want-shatn er-on-star-trek-discovery/
Dreamweb
Użytkownik
#1867 - Wysłana: 17 Lis 2017 07:32:13
Odpowiedz 
Q__:
Obstawiam to ostatnie

No to w takim razie straszne partactwo wyszło, skoro najpierw przez połowę odcinka wbijają nam łopatą do głowy, że 133 skoki są potrzebne żeby złamać kamuflaż. A potem pokazują że ten 133-ci to już jest chyba ten skok do "domu" a przynajmniej tak to wyglądało.
Q__
Moderator
#1868 - Wysłana: 17 Lis 2017 10:35:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
przez połowę odcinka wbijają nam łopatą do głowy, że 133 skoki są potrzebne żeby złamać kamuflaż.

Zauważ, że mówił to Lorca, który jest - jak już wiemy - postacią mało wiarygodną. Mógł po prostu kłamać.

ps. Lore reloaded:
http://www.youtube.com/watch?v=l6ieRtp77_0
Trekkerprise:
http://www.youtube.com/watch?v=q3Ivcww26ZQ
I byli twórcy RSD recenzują "Into the Forest...":
http://www.youtube.com/watch?v=XdmUpRrUxDE

A Trekspertise dopiero "Si Vis Pacem...":
http://www.youtube.com/watch?v=sOpatbefwSo
Q__
Moderator
#1869 - Wysłana: 19 Lis 2017 09:44:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb
Użytkownik
#1870 - Wysłana: 19 Lis 2017 22:45:54
Odpowiedz 
Q__:
Zauważ, że mówił to Lorca, który jest - jak już wiemy - postacią mało wiarygodną. Mógł po prostu kłamać.

Gdyby tak było, to ten ostatni ze skoków robionych wokół Klingonów by ich przeniósł w to tajemnicze miejsce, a nic takiego się nie stało, pomimo zapisanej ingerencji Lorki przebiegł on planowo i skończył się złamaniem kamuflażu i finalnie zniszczeniem statku wroga. Kupy się to nie trzyma...
Natomiast nie wiemy, czy Lorca zhakował ten późniejszy skok, który skończył się pojawieniem się statku w nieznanym miejscu. Bo tego nam nie pokazano. Mimo, iż wiele by na to wskazywało, choćby to studiowanie przez kapitana miejsc potencjalnego kontaktu z innymi wymiarami, co widzieliśmy i w tym odcinku i wcześniej w Lethe o ile mnie pamięć nie myli.
Q__
Moderator
#1871 - Wysłana: 19 Lis 2017 23:06:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Gdyby tak było, to ten ostatni ze skoków robionych wokół Klingonów by ich przeniósł w to tajemnicze miejsce, a nic takiego się nie stało, pomimo zapisanej ingerencji Lorki przebiegł on planowo i skończył się złamaniem kamuflażu i finalnie zniszczeniem statku wroga. Kupy się to nie trzyma...

Chyba, że ten wcześniejszy skok tak rozregulował systemy napędu (lub samego Stametsa) w z góry upatrzonym kierunku, że było jasne (dla każdego dysponującego lorcową wiedzą), iż następny po nim skończy się, jak się skończy. (Np. aby Stamets mógł działać jako nawigator międzywszechświatowy należało go najpierw jakoś nadziać ma Wielka Barierę...)

ps. Trekspertise recenzuje "Into the Forest I Go":
http://www.youtube.com/watch?v=wwODqKUm4oE
Jo_anka
Użytkownik
#1872 - Wysłana: 20 Lis 2017 11:38:38
Odpowiedz 
Kiedy ruszą z drugą połową sezonu? Od którego stycznia?
Q__
Moderator
#1873 - Wysłana: 20 Lis 2017 11:40:54
Odpowiedz 
Na Netflixie od 8, na All Access od 7.
Jo_anka
Użytkownik
#1874 - Wysłana: 20 Lis 2017 18:39:34
Odpowiedz 
Dzięki!
Q__
Moderator
#1875 - Wysłana: 20 Lis 2017 21:16:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Nie ma za co.

ps. Jeszcze dwa teksty o DSC (tak jakby atak i próba obrony):
https://www.forbes.com/sites/startswithabang/2017/ 10/09/star-trek-discovery-is-smart-sounding-scient ific-nonsense-season-1-episode-4-recap/
http://www.treknews.net/2017/11/20/star-trek-disco very-serialized-drama/

Dyskusja ekipy Trek.pl (i nie tylko) o ep. 9:
http://trek.pl/porozmawiajmy-o-discovery-were-not- in-kansas-anymore/

I zapowiedź przewodnika dla widzów Discovery (zatytułowanego "Star Trek: Discovery – Official Collector’s Edition"), który niedługo wchodzi do sprzedaży:
http://www.startrek.com/article/preview-discovery- official-collectors-edition-guide
kordian
Użytkownik
#1876 - Wysłana: 22 Lis 2017 14:43:11
Odpowiedz 
No właśnie, zonk. Odpalam Netflixa w poniedziałek, specjalnie żonę na miasto wysłałem, żeby w spokoju Treka obejrzeć (ona nie trawi tego, tylko rebelia jej się podobała, czyli najgorszy trek ever), a tu kicha, 8 stycznia

Nie śledziłem, że tak ma być.
Q__
Moderator
#1877 - Wysłana: 22 Lis 2017 15:17:38
Odpowiedz 
kordian

kordian:
rebelia jej się podobała, czyli najgorszy trek ever

Agree to disagree . Dla mnie znów INS to najlepszy z filmów z załogą Picarda (które znów statystycznie gorsze są od filmów z Kirkiem, nawet abramsowych).
kordian
Użytkownik
#1878 - Wysłana: 22 Lis 2017 15:46:02
Odpowiedz 
Madame Picard
Moderator
#1879 - Wysłana: 24 Lis 2017 13:16:38 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Dzień dobry

Nie wypowiadałam się długo na temat DSC, bo ciągle coś mnie odciągało, a poza tym zaczęłam oglądać serial z pewnym poślizgiem i chciałam najpierw poczytać, co tu na jego temat pisaliście. Dzielnie przebrnęłam przez cały ten wątek, z wyjątkiem dwóch ostatnich stron, bo ostatni odcinek, jaki widziałam, to ten ze śpiewającą planetą, i nie chciałam robić sobie spoilerów.

Moje odczucia są, podobnie jak większości z Was, negatywne, w zależności od odcinka od "raczej" do "bardzo". Podobnie jak Was, wkurza mnie wizualny chaos: trzęsąca się kamera, błyski, migotki, skoki kamery itd. Też łapałam się na tym, że nie wiem / nie jestem pewna, co się wydarzyło na ekranie. Zwalałam to na karb mojego słabego wzroku, ale widzę, że i Wy macie z tym problem, więc to nie moja "wina".

Fabuła... Och, fabuła. Sprawia to wszystko wrażenie, jakby było pisane przez 10 różnych osób, które nie wiedzą, co piszą inni, i wygląda to tak, jakby nie wiedziała prawica, co czyni lewica. Porozwalane to wszystko od Sasa do Lasa, niespójne, pełne dziur logicznych, niekonsekwencji, porzuconych wątków albo motywów. Chyba też dlatego bohaterowie nie mają ustalonej psychiki, tylko raz są tacy, a za chwilę inni, jakby wszyscy byli dotknięci jakąś osobowością wieloraką. Trochę mi to przypomina ten odcinek VOY, w którym u Seven włączały się co chwila inne osobowości. Groch z kapustą.

I też drażni mnie brak szacunku dla kanonu. Sami tu mówicie, że gdyby przesunąć to na czasy po NEM, to wszystkie cuda na kiju mogłyby zostać odpuszczone, a skoro twórcy sami sobie nałożyli kaganiec w postaci czasów pre-TOS, to muszą w nim chodzić. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka, przesunąć fabułę na czasy przed Kirkiem i używać trójwymiarowych hologramów. Sorry. Chyba że miałby to być reboot, alternatywna linia czasu, cokolwiek, co by to jakoś uzasadniało. A tak, to nie da się tego traktować jako jeszcze jednego Star Treka. To tylko jakaś wariacja na temat, a nie kolejna odsłona cyklu.

Padło słowo bohaterowie... Wszyscy są wyjątkowo niesympatyczni; choć każdy z innego powodu. Michael jest nadętą bucówą z wiecznym fochem. Ja wiem, że Wolkanie zwykle byli trochę bucowaci, ale mieli też przy tym klasę. Ta jest bucowata bez klasy, jest po prostu nadętą pipą. Saru ma wyraźne problemy ze swoją tożsamością, sam nie wie, kim jest i jakie cechy posiada. Tilly miała być chyba trochę jak moja Rosalinda z RPG, taka miła, urocza, naiwna, ufna i pełna wiary w świat i ludzi. A wyszła tępa dzida, które się buzia nie zamyka. I wreszcie Lorca, postać tak odpychająca, że aż się nie chce na niego patrzeć. Ja generalnie lubię postaci dojrzałych facetów po przejściach, są bardzo seksowni, ale tu jak go raz pokazali topless, to zaprawdę powiadam, ostatni takie poczucie absmaku na Star Treku miałam, jak zobaczyłam Neelixa w wannie.

Kto tam jest jeszcze? Aha, Stamets. Postać nawet z pewnym potencjałem, ale też nie mogąca się zdecydować, jaka ma właściwie być. I jeszcze Tyler, chłopiec-mydło, zupełnie nijaki. Pamiętacie ten odcinek, jak Saru próbował wpoić sobie takie cechy, jakie mieli wielcy kapitanowie? Ja mam wrażenie, że wedle tej samej recepty twórcy wymyślali swoje postaci. Wrzucić trochę tego, trochę siamtego, trochę owego. W efekcie wychodzi niejadalna papka, od której robi się niedobrze.

Zanim przejdę do kolejnego wątku, czyli napędu grzybowego, dodam jeszcze, że obejrzałam sobie (na razie) 2 odcinki Orville. I przypomniał mi się taki rysunek Mleczki, jak to facet czyta gazetę i mówi, że chciałby, aby autorzy pisali, czy to na serio, czy dla jaj. Tu niby mamy powiedziane, że DSC jest na serio, a ORV dla jaj, ale gdyby nie to, to czy byśmy się zorientowali? Gdyby ktoś Wam kazał zgadnąć, który pomysł jest na serio, a który dla jaj, ten z kapsułą, która przyspiesza czas tak że z ziarenka robi się drzewo i można tym drzewem zaatakować nieprzyjaciela, czy ten z napędem na kosmiczne grzyby i gigantycznym pancernym niesporczakiem w roli nawigatora, to byście zgadli? Ja na pewno nie.
Przy czym sama idea jakiegoś systemu jak ta grzybnia przenikającego wszechświat nie jest taka głupia. Gdyby to opakować w jakiś elegancki technobełkot, jakieś szkielety z ciemnej materii, to naprawdę na poziomie Treka można by to łyknąć. Ale same nazwy wielkiej plechy i napędu grzybowego trudno jest traktować poważnie. Ja pomyślałam, że to sieć dilerki grzybków dla Q. I ten giga niesporczak, choć pociągał za sobą jakiś tam problem etyczny, to wyglądał tak groteskowo, że trudno było pamiętać, że nie mamy do czynienia z jakimś kinem klasy C o zmutowanych owadach, czy czymś takim.

I wreszcie trekowość. Oczywiście na każdy zarzut można odpowiedzieć, że to już w treku było, tylko że przecież nie za to cenimy treka, tylko pomimo tego. Dobrze ktoś powiedział, że z treka mamy tam głównie to, co najgorsze. Campowe motywy, naukawość, dziury logiczne, deusy ex machina itd. Ale nigdy nie było aż takim stężeniu i w tak odstręczającym otoczeniu. I wygląda na to, że to jest niestety specyficznie discowa wartość dodana.
Q__
Moderator
#1880 - Wysłana: 26 Lis 2017 12:35:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Dzień dobry



Madame Picard:
Gdyby to opakować w jakiś elegancki technobełkot, jakieś szkielety z ciemnej materii, to naprawdę na poziomie Treka można by to łyknąć.

Jak najbardziej. Mieliśmy zresztą podobne patenty w Treku - a to system iconiańskich wrót, a to borgowa sieć transwarp. Tylko nigdy tego grzybkami niepotrzebnie nie przyprawiali.

Madame Picard:
Dobrze ktoś powiedział, że z treka mamy tam głównie to, co najgorsze. Campowe motywy, naukawość, dziury logiczne, deusy ex machina itd. Ale nigdy nie było aż takim stężeniu i w tak odstręczającym otoczeniu. I wygląda na to, że to jest niestety specyficznie discowa wartość dodana.

To jest smutne - ale celne - podsumowanie DSC.

Sprowokowałaś mnie nim do tego bym również dokonał podsumowania DSC, które obiecałem resetcie.

Zacznę od konkluzji: DSC stanowi bodaj najbardziej ekstremalny przykład produkcji stanowiącej less than the sum of its parts.
Jest tam dużo elementów złych (z których część stanowi nowość, część wpisuje się w najgorsze tradycje ST), jest dużo odbieranych przeze mnie tak ambiwalentnie, że na przemian je chwaliłem i ganiłem (co dało w/w resettcie obraz, że przeczę sam sobie)*, są też elementy całkiem fajne... jednak nigdy nie dostaliśmy wątpliwych i przeczących sobie nawzajem elementów w tak wielkim zagęszczeniu, nigdy tyle razy pod rząd nie musieliśmy ciągle przymykać na coś oka. Nigdy nie zaserwowano nam tak wielu paskudnych postępków bohaterów na raz (choć, owszem, zdarzały się one wielu postaciom ze wszystkich serii, także świętym Spockowi i Picardowi), co powoduje, że trudno jest im kibicować (bodaj tylko - drugoplanowy, bo w czołówce niewymieniony - Culber dotąd ma prawo budzić sympatię).
Efekt jest taki, że choć żaden z epizodów Discovery nie zasłużył dotąd na miano najgorszego Treka ever, i władowane do lepszych serii (i zaludnione znanymi z lepszej strony bohaterami) może by się jakoś broniły, to gdy ogląda się je po kolei, zapamiętuje się głównie ich skumulowane wady (przynajmniej pierwszych ośmiu) i idiotyczny metaplot (zbudowany na grzybkach, wysoce niekonsekwentnej historii upadku-i-odkupienia Burnham, świństwach i niespodziewanych woltach Lorki, oraz dziwacznie pokazanej wojnie-bez-wojny), przez co całościowo mam ochotę pierwszemu rozdziałowi DSC dać 0,5 (góra - 1) na 4 w skali Jammera (nie wycofując się ze znacznie wyższych not cząstkowych)**.

* Bo jak inaczej odbierać Pahvo np.? Kosmiczna magia w stylu TAS - plus. Rżnięcia z "Avatara" - minus (bo rżnięcie), ale i plus (bo z głośnej pozycji SF), a zaraz potem dwa minusy (bo i film Camerona w sumie taki sobie i naśladownictwo nieudolne). Widoczki przy tym ładne - więc plus, choć kiczowate i wtórne - więc minus. I naukowo (i nie tylko naukowo) bez sensu - więc minus (ale naukowe nonsensy już w ST bywały, więc może jednak aż tak ganić nie wypada... ale - z drugiej strony - przecież być ich nie powinno). Starali się jednak odejść od wojny w kierunku eksploracji - plus. Itd.
Mogę tak opisać każdy wątek, na temat którego formułowałem (na pierwszy rzut oka) sprzeczne opinie.

** Przy czym jednak zamykający ów rozdział odcinek nakręcony był na tyle sprawnie, że nie wykluczam, iż może czekać nas nowy początek, nowe otwarcie, że kucharek sześć z ekipy w/w serialu w końcu złapało właściwą tonację, i ciąg dalszy będzie już zadowalający. Acz nie wykluczam też, że była to chwilowa poprawa, po której wszystko wróci w dawne, skrajnie chaotyczne, koleiny... (Tak, nawet tu ambiwalencja.)

ps. Następny cykl recenzji Discovery:
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/09/25/s tar-trek-discoverys-first-two-episodes-finally-exi t-spacedock/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/10/01/s tar-trek-discovery-s1-3-context-is-for-kings/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/10/16/s tar-trek-discovery-episodes-1-4-the-butchers-knife -cares-not-for-the-lambs-cry-and-1-5-choose-your-p ain/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/10/22/s tar-trek-discovery-1-6-lethe/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/10/29/s tar-trek-discovery-s1-7-magic-to-make-the-sanest-m an-go-mad/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/11/05/s tar-trek-discovery-s1-8-si-vis-pacem-para-bellum/
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/11/12/s tar-trek-discovery-s1-9-into-the-forest-i-go-midse ason-finale/

Trochę wypowiedzi:
- Isaacsa i Latifa (o fan-teoriach)
http://www.gamesradar.com/some-people-will-feel-re ally-stupid-at-the-end-of-it-star-trek-discoverys- lorca-and-tyler-talk-fan-theories/
- dotyczących Saru
https://www.buzzfeed.com/adambvary/doug-jones-star -trek-discovery-the-shape-of-water
https://twitter.com/extspace/status/92581898243468 4928
- i takei'owych pochwał różnorodności w tytułowej serii
http://edmontonjournal.com/entertainment/celebrity /george-takei-talks-vacuous-trump-the-shatner-rift -and-turning-80
Pozbieranych przez redakcję TM:
https://trekmovie.com/2017/11/24/isaacs-and-latif- talk-star-trek-discovery-fan-theories-more-details -on-original-saru-design-revealed/

I garść scenek z ostatnich (z dotąd wyemitowanych) odcinków DSC:
http://www.youtube.com/watch?v=bVpGxtuqBaU
http://www.youtube.com/watch?v=uhOmJqzAfx4
http://www.youtube.com/watch?v=J2hHGqCNJc4
http://www.youtube.com/watch?v=LoX_HeIktgg
http://www.youtube.com/watch?v=2iU7vNt8yl0
http://www.youtube.com/watch?v=qis8iNSFsiE
mozg_kl2
Użytkownik
#1881 - Wysłana: 28 Lis 2017 13:29:16 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#1882 - Wysłana: 28 Lis 2017 23:07:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Buntowniczka-i-kapi tan-Lorca

Trochę nie ogarniam logiki p. recenzenta - jak utopia - to źle i podejrzanie, ale jak z bohaterów (głównie jednego, mirrorowego) wychodzą paskudne cechy - to ok. Ale cieszę się, że w polskich mediach głośno o Treku (jaki by nie był).

ps. Rozważania o Voqu/Tylerze:
https://treksphere.com/news/human-or-klingon/

I o tym czy DSC to Prime Timeline:
https://treksphere.com/news/star-trek-discovery/pr ime-or-non-prime-dsc-dis-or-std/

Oraz o tym kiedy w Discovery Spocka nam pokażą:
http://www.youtube.com/watch?v=5fM9P8vM1pk
kaimada
Użytkownik
#1883 - Wysłana: 29 Lis 2017 00:51:30
Odpowiedz 
Q__
Choć nie zgadzam się w szczegółach z Piotrem Goćkiem to chciałem tylko podkreślić, że to "stary" fan science-fiction, wychowany na Lemie, ale i Star Wars i od lat związany z SF i ogólnie z Fantastyką.
Q__
Moderator
#1884 - Wysłana: 29 Lis 2017 01:00:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kaimada

kaimada:
chciałem tylko podkreślić, że to "stary" fan science-fiction, wychowany na Lemie, ale i Star Wars i od lat związany z SF i ogólnie z Fantastyką.

Heh, nie zwróciłem uwagi, że to Gociek pisał (gdybym zwrócił pewnie bym podjął polemikę w mniej lekceważącym tonie), bo znam to nazwisko, znam jak najbardziej, kojarzę go jeszcze z czasów "Złotego smoka".

No to rehabilitacyjnie link o nim dorzucę wobec tego, by podkreślić kto się też o Treku właśnie wypowiedział:
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=P iotr_Gociek
Doctor_Who
Użytkownik
#1885 - Wysłana: 30 Lis 2017 10:31:10
Odpowiedz 
Q__:
Też tak sądzę. A potem liczę, że podzielisz się wrażeniami .

Jestem w 1/3 ale z wrażeniami poczekam do końca (tej transzy, nie całego serialu), bo na tym etapie pewno niektóre przewidywania okażą się chybione lub przedyskutowane, a specjalnie nie czytam żadnych recenzji i co poniektórych szczegółowych postów.
Q__
Moderator
#1886 - Wysłana: 30 Lis 2017 10:37:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Jestem w 1/3 ale z wrażeniami poczekam do końca (tej transzy, nie całego serialu), bo na tym etapie pewno niektóre przewidywania okażą się chybione lub przedyskutowane

To trochę szkoda, bo jestem ciekaw co na tym etapie znajomości fabuły DSC obstawiasz, i jak Ci się ten serial na nim podoba.


EDIT:
Producenci Discovery przypominają o swoim istnieniu:
http://www.youtube.com/watch?v=MOiFtOF-bsk
http://variety.com/2017/tv/features/game-of-throne s-stranger-things-visual-effects-on-tv-1202624067/

W Sieci różne kwestie związane z tytułową serią są analizowane:
http://www.syfy.com/syfywire/how-can-we-make-star- trek-discovery-canon
https://screenrant.com/cbs-all-access-streaming-su rvive-without-star-trek-discovery/
https://www.startalkradio.net/spoilers-star-trek-d iscoverys-spore-drive-nonsense-musings-sci-fi-trav el-technology
http://www.syfy.com/syfywire/the-problem-of-gateke eping-in-star-trek-fandom

A Fuller teraz z kolei American Gods opuścił i nowej roboty szuka:
http://variety.com/2017/tv/news/american-gods-1202 626402/
http://ew.com/tv/2017/10/10/bryan-fuller-amazing-s tories-apple/
(Czyżby pojawiała się opcja, że powróci stawiać Disco na nogi?)

TM zasię zbiera te wszystkie newsy do kupy:
https://trekmovie.com/2017/11/30/harberts-says-nob ody-is-safe-on-star-trek-discovery-kurtzman-talks- vfx-challenges/

Tymczasem CBS uważa DSC za spory sukces i kolejny serial direct-to-All-Access zapowiada*:
https://www.cnbc.com/2017/11/17/les-moonves-cbs-ma y-not-be-able-to-stay-out-of-the-media-deal-frenzy .html
https://trekmovie.com/2017/11/30/cbs-all-access-ad ding-new-dark-fairytale-thriller-tell-me-a-story/

* Trailer tegoż serialu:
http://www.youtube.com/watch?v=JJDKLAqXtHA
KAEM
Użytkownik
#1887 - Wysłana: 2 Gru 2017 23:44:11
Odpowiedz 
Pierwsza część sezonu zakończona, można pokusić się o jakieś małe podsumowanie.

IMHO E9 zasługuje na ocenę 9/10.
Epizod zawierał wszystko co powinien zawierać dobry film sf czyli interesującą fabułę, trzymającą w napięciu akcję, niezłą grę, kilka epickich scen a wszystko okraszone świetnie dobraną muzyką.
Bardzo dobre zakończenie pierwszego fragmentu opowieści.
Fabuła przemyślana i dopracowana - kilka wątków zostało rozwiązanych ale pojawiło się także kilka nowych - ciąg dalszy zapowiada się bardzo ciekawie, z niecierpliwością czekam na drugą część sezonu.

W E9 w zasadzie wyjaśnił się temat kamuflażu klingonów (nie było go później gdyż dzięki akcji Discovery stał się on bezużyteczny).
Wreszcie pokazano możliwości bojowe jakie daje napęd sporowy (zaskoczenie klingonów gdy Discovery zaczął skakać wokół nich tłukąc torpedami z rożnych pozycji - rewelacja).
Trochę szkoda że napęd sporowy (zapewne) niebawem zniknie. Na chwile obecną nie miałbym chyba nic przeciwko temu aby DSC okazał się jednak totalnym rebootem pozostawiając ten napęd jako normalny element (nowego) universum ST

Wreszcie w ST mamy kapitana, który zachowuje się jak kapitan statku kosmicznego a nie jak pierwszy lepszy naiwniak. Wcześniej bardzo często kapitan podczas bitwy siedział sobie w pozycji "nóżka na nóżkę" i ze spokojem w głosie wydawał rozkazy w stylu, nawiążmy najpierw kontakt, upewnijmy się ze strzelają do nas przez pomyłkę, spróbujmy jakoś się dogadać, ewentualnie jak już musimy to strzelmy w nich ale tak aby przypadkiem im za bardzo krzywdy nie zrobić.
W DSC bitwa wreszcie wygląda tak jak wyglądać powinna. Lorca podczas walki nerwowo chodzi po mostku, gestykuluje, nie boi się podejmować ryzykownych decyzji, wydaje polecenia bez zbędnej "sztucznej grzeczności" a na koniec z nieukrywaną radością wydaje rozkaz zniszczenia wroga. Scena w której zakrapla oczy aby lepiej widzieć wybuch wrogiego statku - rewelacja!
Sama wizualizacja walki także bardzo udana. Discovery wykorzystujące napęd grzybkowy w walce z Sarkofagiem - moim zdaniem wygląda to świetnie. Mnie akurat te oberki spodobały się, wreszcie jakaś taktyka, wreszcie coś nowego, wreszcie coś innego niż wiecznie takie samo "podnieśmy osłony, pogadajmy z wrogiem, gdy nadal strzela wykonajmy jakiś tam manewr , ewentualnie wystrzelmy torpedy a dalej się zobaczy".
Po tym odcinku jak dla mnie w 100% jest wyjaśnione dlaczego województwo Discovery powierzono właśnie Lorce. Pokazał, że jest dobrym taktykiem, ma własne zdanie, nie boi się sprzeciwić rozkazom gdy wie że może coś wykonać lepiej i przede wszystkim potrafił stworzyć sprawnie działającą w trudnych i niebezpiecznych warunkach wojennych załogę (a przecież początkowo miał do dyspozycji w zasadzie tylko naukowców) Reasumując: wreszcie kapitan z charakterem!

Przesuniecie emisji E9 ze stycznia na listopad było bardzo dobrym ruchem. Po takim odcinku na pewno wiele osób z niecierpliwością oczekuje pierwszego styczniowego epizodu.
Q__
Moderator
#1888 - Wysłana: 3 Gru 2017 00:25:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Bardzo dobre zakończenie pierwszego fragmentu opowieści.

Bardzo czy nie bardzo, ale dobre owszem. Przy czym jak dla mnie główną zaletą tegoż odcinka jest to, że nie tylko został sprawnie zrealizowany (i nie robi z bohaterów idiotów), ale i - dopinając pewne wątki - porządkuje/wyjaśnia niektóre sprawy, które dotąd mogły wydawać się wątpliwe, samemu nie generując niczego na co by się chciało (szczególnie) narzekać (owszem, można w nim kląć grzybki np., ale nie wprowadził ich, tylko odziedziczył).

KAEM:
W E9 w zasadzie wyjaśnił się temat kamuflażu klingonów (nie było go później gdyż dzięki akcji Discovery stał się on bezużyteczny).

O ile nie założymy identyczności/znacznego podobieństwa technologii maskowania u Klingonów i Romulan. Bo w takim wypadku temat pozostaje otwarty.

KAEM:
Po tym odcinku jak dla mnie w 100% jest wyjaśnione dlaczego województwo Discovery powierzono właśnie Lorce.

Cóż, może nie używałbym aż tak wielkich słów, ale przyznaję, że Lorca był w tym odcinku poprowadzony bezbłędnie, tj. tak, jak - IMHO - powinien być prowadzony od samego początku.

KAEM:
Po takim odcinku na pewno wiele osób z niecierpliwością oczekuje pierwszego styczniowego epizodu.

Nie będę ukrywał, że również się do nich zaliczam . Po ep. 9 sam nabrałem nadziei, że z DSC może jeszcze wyrosnąć serial, którym będziemy się tu wspólnie cieszyć, przy wszelkich różnicach naszych gustów i preferencji. (Jeśli nie w tym sezonie, to w następnym.)
KAEM
Użytkownik
#1889 - Wysłana: 3 Gru 2017 00:42:02
Odpowiedz 
Q__:
O ile nie założymy identyczności/znacznego podobieństwa technologii maskowania u Klingonów i Romulan. Bo w takim wypadku temat pozostaje otwarty.

A czy gdzieś pojawiła się wzmianka o tym? Jeśli nie to chyba (przynajmniej na razie) nie ma tematu prawda?

Q__:
przyznaję, że Lorca był w tym odcinku poprowadzony bezbłędnie, tj. tak, jak - IMHO - powinien być prowadzony od samego początku.



Q__:
Nie będę ukrywał, że również się do nich zaliczam . Po ep. 9 sam nabrałem nadziei, że z DSC może jeszcze wyrosnąć serial, którym będziemy się tu wspólnie cieszyć, przy wszelkich różnicach naszych gustów i preferencji. (Jeśli nie w tym sezonie, to w następnym.)

Dlatego właśnie od miesięcy powtarzałem, że warto poczekać z oceną do końca sezonu (lub przynajmniej właśnie tej grudniowej przerwy).
Wiadomo że nie jest i że nie będzie to Trek w starym stylu ale nowe nie musi oznaczać złe/gorsze
Q__
Moderator
#1890 - Wysłana: 3 Gru 2017 00:53:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
A czy gdzieś pojawiła się wzmianka o tym? Jeśli nie to chyba (przynajmniej na razie) nie ma tematu prawda?

Z drugiej strony dlaczego mamy zakładać, że są to dwie odmienne technologie, skoro wiele innych zostało wypracowanych równolegle przez wszystkie/prawie wszystkie istotniejsze gatunki świata ST?

KAEM:
Dlatego właśnie od miesięcy powtarzałem, że warto poczekać z oceną do końca sezonu (lub przynajmniej właśnie tej grudniowej przerwy).

Ależ zgadzam się z Tobą, że na oceny definitywne jeszcze za wcześnie. Ale nie zgodzę się z tym, że nie mamy prawa krytykować czegoś na bieżąco (licząc się oczywiście z tym, że wyjdziemy na bezsensownie czepialskich, jeśli pewne sprawy zostaną potem jednak wyjaśnione - to co zaszło lat temu naście w wypadku pewnych wątków ENT*, każe pamiętać o takiej opcji).

* Klingoni to przykład pierwszy z brzegu.

KAEM:
Wiadomo że nie jest i że nie będzie to Trek w starym stylu

Prawdę mówiąc to nawet i tego do końca nie wiadomo, bo różnie jeszcze DSC może ewoluować.
 Strona:  ««  1  2  ...  61  62  63  64  65  ...  126  127  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!