USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery
 Strona:  ««  1  2  ...  20  21  22  23  24  ...  32  33  »» 
Autor Wiadomość
Abstract
Użytkownik
#631 - Wysłana: 30 Cze 2017 23:58:55
Odpowiedz 
Q__

Zaiste - szykuje się startrekowe doświadczenie, jak ...
mozg_kl2
Użytkownik
#632 - Wysłana: 1 Lip 2017 19:37:42
Odpowiedz 
80sLoveUC
Użytkownik
#633 - Wysłana: 3 Lip 2017 17:45:52
Odpowiedz 
Szczerze mówiąc po tego typu wypowiedziach moja wiara w twórców spada. Nie tyle samą chęcią wzorowania się o GoT, bo to nie jest jeszcze tak złe (choć to bardzo lamerskie robić serial na modłę innego). Boli mnie raczej to, co oni tam doceniają w tej produkcji. Dostrzegają w niej losowość śmierci postaci, ale zapomnieli o bardziej interesujących, wyróżniających się aspektach tej historii. Jak dla GoT jest dobry, bo ukazuje w miarę realistycznie średniowieczne realia, walkę o władzę. Fantasy, jakiego dotychczas nie mieliśmy na ekranie TV.

W przypadku space opery mieliśmy za to już serial Battlestar Galactica (od trzeciego sezonu jego szokowanie zaczęło mnie męczyć). To właśnie ta produkcja jak już powinna być dla twórców ST jakimś wzorem, a nie GoT, który epatuje bezwzględną masakrą rodem z wieków ciemnym. Czy twórcy Discovery nigdy nie widzieli Battlestar Galactica, skoro jarają się losowością śmierci w GoT wykreślając jego pionierskość w tym aspekcie na całą historię telewizji?
Q__
Moderator
#634 - Wysłana: 3 Lip 2017 17:59:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

Zwracasz uwagę na b. ciekawy problem. Otóż zaletą GoT (i martinowego cyklu na którym tenże serial bazował) jest - jak słusznie wskazujesz - próba, dość udana, ukazania średniowiecznego okrucieństwa i ogólnie średniowiecznej mentalności.

IMHO Trekowym odpowiednikiem tego był - tak beztrosko przez twórców DSC odrzucony - Roddenberry's Box, stanowiący podobną próbę zestawu norm innej epoki pokazania. I Harberts z Berg, skoro chcą się u Martina uczyć, powinni byli raczej ów Box za szkielet fabuły uznać, niż tak radośnie go na śmietnik posylać.*

* Owszem, G.R.R.M. ociera się o makabrę, a G.R. ocierał o utopię, ale w obu wypadkach chodzi o to samo, o pokazanie świata, który - mentalnie - nie jest naszym światem, i jego mieszkańców.
MarcinK
Użytkownik
#635 - Wysłana: 3 Lip 2017 18:32:39
Odpowiedz 
Mav
Użytkownik
#636 - Wysłana: 3 Lip 2017 20:23:14
Odpowiedz 
GOT to zwykła telenowela, ciągnąca się bezsensownie historyjka. Jeśli ten serial jeśli inspiracją dla twórców Discovery to oznacza to klapę jak dla mnie. Ale tego, że Discovery to będzie sensacyjna historyjka z Klingonami rozciągnięta na cały sezon można było się spodziewać.
Q__
Moderator
#637 - Wysłana: 3 Lip 2017 21:37:57
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Jeśli ten serial jeśli inspiracją dla twórców Discovery to oznacza to klapę jak dla mnie.

Pytanie: do jakiego stopnia inspiracją (i w jakim zakresie)...
Abstract
Użytkownik
#638 - Wysłana: 4 Lip 2017 14:54:04
Odpowiedz 
Q__:
Zwracasz uwagę na b. ciekawy problem. Otóż zaletą GoT (i martinowego cyklu na którym tenże serial bazował) jest - jak słusznie wskazujesz - próba, dość udana, ukazania średniowiecznego okrucieństwa i ogólnie średniowiecznej mentalności.

Nie wiem co w tym udanego. Jak dla mnie ze Średniowieczem ma to wspólny jedynie sztafaż. Bliżej GoT to miejskich legend o Średniowieczu, niż to samej epoki i jej mentalności.
Q__
Moderator
#639 - Wysłana: 4 Lip 2017 16:12:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Abstract

Abstrahując od tego czy masz rację w sprawie dokładności obrazu epoki (i tego, jak niby mamy to rozstrzygająco sprawdzić, nie dysponując wehikułem czasu), przyznasz jednak, że jest to (niezależnie od wszelkich dających się podnieść wątpliwości) ogromny postęp na tle większości masówki fantasy, której bohaterowie mają mentalność nie dość, że całkiem współczesną, to jeszcze amerykańską. Martin przynajmniej próbuje pokazać, że mamy do czynienia z innymi czasami, innym myśleniem. Jak na - tradycyjnie ahistoryczną - popkulturę to sporo.
Mav
Użytkownik
#640 - Wysłana: 4 Lip 2017 18:25:01
Odpowiedz 
Q__:
Pytanie: do jakiego stopnia inspiracją (i w jakim zakresie)...

Niestotne, inspiracja to inspiracja. Ta fascynacja GOT, a także ST2, daje jasny obraz tego czym bedzie DSC. Będzie Trekiem jakiego najmniej lubię. Polityczno-sensacyjna historyjka rozciągnięta na cały sezon
Q__
Moderator
#641 - Wysłana: 4 Lip 2017 18:57:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Niestotne, inspiracja to inspiracja

Istotne, bo teoretycznie mogę sobie wyobrazić, że chodzi tylko o zabranie bohaterom immunitetu nieśmiertelności*.

* Którego zresztą nie mieli ani Decker z Ilią (choć nie do końca martwi), ani Tasha, ani Jadzia, ani oryginalni mostkowi z Voyagera... Więc nie jest to stuprocentowe novum.
Mav
Użytkownik
#642 - Wysłana: 4 Lip 2017 19:28:41
Odpowiedz 
Q__:
Istotne, bo teoretycznie mogę sobie wyobrazić, że chodzi tylko o zabranie bohaterom immunitetu nieśmiertelności*.

Nawet jeśli to zauważ, że jak na razie inspiracją dla twórców jest wszystko oprócz elementów ściśle SF.

Q__:
* Którego zresztą nie mieli ani Decker z Ilią (choć nie do końca martwi), ani Tasha, ani Jadzia, ani oryginalni mostkowi z Voyagera... Więc nie jest to stuprocentowe novum.

Tasha jest dobrym i jedynym przykładem, bo była na dłużej w załodze, a nie tylko przez chwilę jak choćby oryginalna załoga VOY, o której wszyscy widzowie zapomnieli po paru odcinkach. Myślę, że twórcy DSC chcą "kasować" takich mocniej zakorzenionych bohaterach.
80sLoveUC
Użytkownik
#643 - Wysłana: 4 Lip 2017 19:30:53 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Z losowych śmierci ja bym przede wszystkim wymienił Damara, który ewoluował nieco jako postać przez cały Deep Space Nine.

- spoiler -
Zmierzał wyraźnie do bycia nowym przywódcą Kardazjan po wojnie z Dominium, z nowym podejściem do rządów, ale ostatecznie ginie dość przeciętnie, nigdy nie wypełniając swojej dziejowej roli i pozostawiając sprawę zmian mentalności w społeczeństwie Kardasjan za niepewną.

No i nie była decyzja podyktowana rezygnacją/wykopaniem aktora.
Q__
Moderator
#644 - Wysłana: 4 Lip 2017 20:04:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Nawet jeśli to zauważ, że jak na razie inspiracją dla twórców jest wszystko oprócz elementów ściśle SF.

Tu, niestety, zgoda.

Mav:
Tasha jest dobrym i jedynym przykładem, bo była na dłużej w załodze

No to i Jadźkę musisz doliczyć...

80sLoveUC

80sLoveUC:
Z losowych śmierci ja bym przede wszystkim wymienił Damara, który ewoluował nieco jako postać przez cały Deep Space Nine.

Zgoda, to jest najlepiej, najsensowniej, poprowadzony z takich wątków* (pominąłem go, bo Damar jest jednak drugoplanowy).

* W wypadku wiadomych pań aż nazbyt widać, że zdecydowały względy pozaekranowe, scenarzyści nawet się nie przyłożyli...

80sLoveUC:
nigdy nie wypełniając swojej dziejowej roli i pozostawiając sprawę zmian mentalności w społeczeństwie Kardasjan za niepewną.

Z drugiej strony równie dobrze można uznać to samo za dziejową misję Garaka (postaci przechodzącej podobną drogę, a bliższej widzowi, bo wystąpiła w paru odcinkach więcej i dostała nieporównywalnie więcej istotnych wątków i czasu ekranowego). Ergo: śmierć Damara byłaby wyczyszczeniem mu przedpola (i to w taki sposób, by nie obciążać sumienia jego, ani Kiry, sprawą ew. zemsty za Ziyal).

80sLoveUC:
No i nie była decyzja podyktowana rezygnacją/wykopaniem aktora.

Acz przypuszczam, że odegrało tu swoją rolę prostoduszno-hollywoodzkie poczucie moralności twórców DS9. Zabił Ziyal, to musi to życiem okupić.
80sLoveUC
Użytkownik
#645 - Wysłana: 4 Lip 2017 20:48:43 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Q__:
(pominąłem go, bo Damar jest jednak drugoplanowy).

Porównując do losowości śmierci w GoT nie ma jak dla mnie to większego znaczenia. Tam większość postaci jest częścią większej układanki - dużo tu przeskoków z jednego miejsca w drugie, z bohaterów na bohaterów. Poza jednym jedynym kryterium trudno tu uznać, kto zasługuje na miano "protagonisty". Tym wyznacznikiem jest żywotność przez większość serii, ale wtedy postacie, które giną w międzyczasie automatycznie otrzymują miano bohaterów pierwszoplanowych oraz drugoplanowym, więc stają się takim Damarem.

Druga sprawa to długość serii - sezony Gry o Tron mają tylko po 10 epizodów, więc Damar nie wypada szczególnie źle pod względem czasu antenowego na tle pierwszoplanowych postaci GoT.

Q__:
Z drugiej strony równie dobrze można uznać to samo za dziejową misję Garaka (postaci przechodzącej podobną drogę, a bliższej widzowi, bo wystąpiła w paru odcinkach więcej i dostała nieporównywalnie więcej istotnych wątków i czasu ekranowego). Ergo: śmierć Damara byłaby wyczyszczeniem mu przedpola (i to w taki sposób, by nie obciążać sumienia jego, ani Kiry, sprawą ew. zemsty za Ziyal).

Można uznać, ale trochę mnie zaskoczyło, że po wprowadzeniu optymizmu do serii, typowego dla ST, po prostu ten optymizm zabili, serwując zgon Damara, a kończąc wątek Cardassi toastem Klingona i rozlewaniem alkoholu przez Fedków na podbitej, zniszczonej Prime. Kwestia misji dziejowej Garaka jest o wiele bardziej otwarta, jak Spocka na Romulusie.

Q__:
Acz przypuszczam, że odegrało tu swoją rolę prostoduszno-hollywoodzkie poczucie moralności twórców DS9. Zabił Ziyal, to musi to życiem okupić.

Dużo hipokryzji w tej prostoduszności-hollywodzkiej, biorąc pod uwagę, że w międzyczasie Garak swoim spreparowanym zamachem zaangażował do wojny całą rasę, już nie wspominając o jego wcześniejszej przeszłości. Ale wiem o co ci chodzi - postać miała swoje imię ;)
Q__
Moderator
#646 - Wysłana: 4 Lip 2017 22:21:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
Porównując do losowości śmierci w GoT nie ma jak dla mnie to większego znaczenia.

Zgoda. Niemniej, bazuję na kryterium obecności w czołówce .

80sLoveUC:
sezony Gry o Tron mają tylko po 10 epizodów, więc Damar nie wypada szczególnie źle pod względem czasu antenowego na tle pierwszoplanowych postaci GoT.

Znowu zgoda, jednak mówimy o b. różnych produkcjach - zupełnie inna gospodarka bohaterami (GoT wprowadziło tu nowy standard), zupełnie inna - czasy się zmieniły- długość sezonów. To trochę nieporównywalne.

80sLoveUC:
a kończąc wątek Cardassi toastem Klingona i rozlewaniem alkoholu przez Fedków na podbitej, zniszczonej Prime.

Z drugiej strony... Fedki na zdobywców nie pasują z zasady, a ten Klingon nie jest typowym Klingonem, tylko mocno ufederacyjnionym w sumie.

Poza tym to nie jest zamykająca scena. Wątek Cardassii zamyka ten dialog:

Bashir: Eight hundred million dead.
Garak: And casualty reports still coming in. Well, aren't you going to congratulate me, Doctor? My exile is now officially over. I've returned home. Or rather, to what's left of it.
Bashir: Listen, I know that this must seem bleak
Garak: Some may say that we've gotten just what we deserved. After all, we're not entirely innocent, are we? And I'm not just speaking of the Bajoran occupation. No, our whole history is one of arrogant aggression. We've collaborated with the Dominion, betrayed the entire Alpha Quadrant. Oh, no, no. There's no doubt about it. We're guilty as charged.
Bashir: You and I both know that the Cardassians are a strong people. They'll survive. Cardassia will survive.
Garak: Please, Doctor. Spare me your insufferable Federation optimism. Of course it will survive, but as not the Cardassia I knew. We had a rich and ancient culture. Our literature, music, art were second to none. And now, so much of it is lost. So many of our best people, our most gifted minds.
Bashir: I'm sorry, Garak. I didn't mean
Garak: Oh, it's quite all right, Doctor. You've been such a good friend. I'm going to miss our lunches together.
Bashir: I'm sure we'll see each other again.
Garak: I'd like to think so, but one can never say. We live in uncertain times.


I powiedzmy, że optymizm Bashira przeważa tu nad wątpliwościami Garaka jednak. No i widać, kto będzie się o tę Cardassię martwił.


80sLoveUC:
po wprowadzeniu optymizmu do serii, typowego dla ST, po prostu ten optymizm zabili

DS9 ogólnie problem miało z rozumieniem czym jest Trek (miejscami, bo czasem znów rozumiało to b. dobrze, i z sensem testowało).

80sLoveUC:
Dużo hipokryzji w tej prostoduszności-hollywodzkiej, biorąc pod uwagę, że w międzyczasie Garak swoim spreparowanym zamachem zaangażował do wojny całą rasę, już nie wspominając o jego wcześniejszej przeszłości.

Owszem. To samo co fani ST krytykują w SW - inne prawa dla tła, inne dla pierwszoplanowych, czy pół-pierwszoplanowych herosów.

ps. Drobiazg z innej beczki... Świeża recenzja "Is There in Truth No Beauty?" z Trekkies' Log przypomniała mi postać wychowanej na Vulcanie Mirandy Jones, a tym samym uświadomiła, że historia dorastania Burnham na tejże planecie nie jest kanonicznie bezprecedensowa. (Ciekawe, swoją drogą, czy obie panie się zetknęły?)
Abstract
Użytkownik
#647 - Wysłana: 5 Lip 2017 11:55:04
Odpowiedz 
Q__

Przecież w Średniowieczu pisano, tworzono dzieła sztuki, budowano budynki, rozwijano naukę, prowadzono debaty filozoficzne i etyczne, czy rachunki księgowe, tworzono akty prawne, podejmowano decyzje polityczne i motywowowano je i tak dalej.

To nie jest jakaś ciemna dziura, o której nic nie wiemy. Oczywiście, najmniej wiemy o wczesnym Średniowieczu (do którego to okresu niegdyś ograniczano określenie Wieki Ciemne), oczywiście wiele ze źródeł jakie posiadamy podlega różnym konwencjom, i prawdą jest, że żadnej minionej epoki i jej mentalności nie da się w pełni poznać i zrozumieć, bo trzeba by w niej żyć. Ale dostrzec można wiele.

Zresztą, nie przeceniałbym zbytnio tych różnic mentalności, bo chociaż zdarzają się czasami zadziwiająco inne spojrzenia na pewne podstawowe sprawy, i mnóstwo jest drobnych różnic, to - przynajmniej w tej samej kulturze europejskiej - z miejsca rozpoznaje się te same problemy, rozterki i myśli, co nasze własne.
Q__
Moderator
#648 - Wysłana: 5 Lip 2017 12:55:36
Odpowiedz 
Abstract

Abstract:
Zresztą, nie przeceniałbym zbytnio tych różnic mentalności, bo chociaż zdarzają się czasami zadziwiająco inne spojrzenia na pewne podstawowe sprawy, i mnóstwo jest drobnych różnic, to - przynajmniej w tej samej kulturze europejskiej - z miejsca rozpoznaje się te same problemy, rozterki i myśli, co nasze własne.

W dużej mierze tak, ale z drugiej strony jest to epoka szybkich, gwałtownych, śmierci (GoT to dobrze oddaje), ciągłej walki (o władzę, o zwycięstwo idei, o zasoby), epoka zupełnie innej kultury prawnej (częste stosowanie kary śmierci, tortury jako standardowa procedura przesłuchania). Dziś coś z tego tylko w środowiskach mafijnych przetrwało.
Abstract
Użytkownik
#649 - Wysłana: 6 Lip 2017 02:05:44
Odpowiedz 
Q__

Wszystko co napisałeś można powiedzieć równie dobrze o Antyku, czy Renesansie, i wielu innych epokach. To nie jest żaden wyróżnik Średniowiecza.

Ponadto, wychodząc poza kulturę zachodnią, nie jest też prawdą, że przetrwało to wyłącznie w środowiskach mafijnych.
Q__
Moderator
#650 - Wysłana: 6 Lip 2017 09:24:30
Odpowiedz 
Abstract

Zgoda (co do tego, że obserwujemy takie rzeczy relacjach z w/w epok i współczesności innych kręgów kulturowych a nawet peryferii naszego - mafia, działania wywiadów), jednak odbiegamy od sedna. Sednem mojej wypowiedzi było to, że GoT potrafi pokazać coś odległego od mentalności i doświadczeń życiowych przeciętnego Amerykanina/Europejczyka, co w fantasy - mimo pseudośedniowiecznych dekoracji - spotyka się rzadko. A temu chyba nie zaprzeczysz?
mozg_kl2
Użytkownik
#651 - Wysłana: 6 Lip 2017 23:01:25
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#652 - Wysłana: 6 Lip 2017 23:05:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

Wyprzedziłeś mnie, właśnie miałem wrzucać... No to dorzucę link do źródłowego video:
https://www.cnet.com/videos/share/star-trek-discov ery-producer-alex-kurtzman-promises-unique-story/
A nawet dwa:
http://www.youtube.com/watch?v=i8IvubzBsV0

W sumie Kurtzman dobrze tam gada, o tym, że historia Burnham ma się zazębiać z tym, co już w Treku było, o wierności kanonowi (ze strachu przed fanami), o tym, że potrzebujemy wizji Roddenberry'ego. Pozostaje trzymać go za słowo.

EDIT:
TrekCore również w/w wypowiedź Kurtzmana zauważyło:
http://trekcore.com/blog/2017/07/kurtzman-discover y-will-stick-to-the-rules-of-star-trek-canon-but-s till-expects-much-debate-among-fans/

A tymczasem TrekMovie poświęca podcast wszystkim najnowszym doniesieniom o DSC (nazywając Transporter z tejże serii steampunkowym):
http://trekmovie.com/2017/07/06/shuttle-pod-38-fro m-steampunk-transporter-rooms-to-comic-cons-catchi ng-up-on-the-latest-discovery-news/

EDIT 2:
Szef CBS All Access rozgadał się o odmienności Discovery:
http://decider.com/2017/07/06/cbs-all-access-hopes -star-trek-original-series-will-help-it-boldly-go- to-4-million-subscribers-by-2020/
http://trekmovie.com/2017/07/07/cbs-all-access-pre sident-star-trek-discovery-will-look-and-feel-diff erent/
Wyekstrahowane z tekstu nowe zdjęcie:
Q__
Moderator
#653 - Wysłana: 8 Lip 2017 20:28:01
Odpowiedz 
Nonono... Discovery jeszcze nie powstało, a już się cosplay'u doczekało:
http://trekcore.com/blog/2017/07/the-strange-new-w orld-of-star-trek-discovery-cosplay/

Efekt końcowy wygląda wybitnie po fanowsku, ale...
Q__
Moderator
#654 - Wysłana: 9 Lip 2017 20:41:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Podcast TrekYards z refleksjami o tym czy powinniśmy nienawidzić/hejtować DSC:
http://www.youtube.com/watch?v=FUJI0uEOd3g

A TM informuje szerzej o tym jak Discovery (i The Orville) oraz Trek w ogóle będzie na SDCC promowany:
http://trekmovie.com/2017/07/09/full-schedule-of-s tar-trek-related-panels-and-exhibitors-at-san-dieg o-comic-con-2017/
Q__
Moderator
#655 - Wysłana: 14 Lip 2017 15:30:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Na TN dopiero teraz zauważyli w/w wywiad z Kurtzmanem:
http://www.treknews.net/2017/07/13/alex-kurtzman-s tar-trek-discovery-tos/
Q__
Moderator
#656 - Wysłana: 16 Lip 2017 00:00:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Nowości nt. DSC:
http://trekmovie.com/2017/07/15/new-images-and-sto ry-details-from-star-trek-discovery/
http://trekcore.com/blog/2017/07/first-photo-of-st ar-trek-discovery-mary-chieffo-as-klingon-lrell/
http://www.treknews.net/2017/07/15/first-photo-mar y-chieffo-klingon-lrell/
Z tegoż numeru "EW" wzięte:
https://backissues.ew.com/storefront/2017/black-pa nther-comic-con/prodEW20170721.html

Zasadniczo ujawniono dwa zdjęcia (na jednym z nich widać L'Rell) i fakt, że Georgiou mentorowała Burnham przez 7 lat (przed rozpoczęciem fabuły DSC):




W/w Klingonka z bliska:


T’Kuvma też:


ps. Dałem to wszystko na majnsajta :
http://www.startrek.pl/article.php?sid=1768
80sLoveUC
Użytkownik
#657 - Wysłana: 16 Lip 2017 11:12:19 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Powiem w ten sposób: dopóki nie zobaczę ludzkich, bądź tradycyjnych Klingonów w tym serialu nie uwierzę, że ci starożytni są czymś większym niż wynikiem wstydzenia się oryginalnego designu tej rasy, nawet jeśli ich wątek okaże się dobry :D

Jeszcze jedno mnie zastanawia - co jeśli tak naprawdę na końcu pilota obsada przeniesie się w czasie - do dalekiej przeszłości? Mógłby to być ten element, który według Fullera mógłby pozwolić na niełamanie kanonu. To pasowałoby też do Meyera ;) Opis opisem, ale jakiś zwrot akcji pewnie szykują na finał premiery jak dzisiejsze standardy przykazują.
Q__
Moderator
#658 - Wysłana: 16 Lip 2017 11:24:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
Powiem w ten sposób: dopóki nie zobaczę ludzkich, bądź tradycyjnych Klingonów w tym serialu nie uwierzę, że ci starożytni są czymś większym niż wynikiem wstydzenia się oryginalnego designu tej rasy, nawet jeśli ich wątek okaże się dobry :D

Cóż, zgadzamy się w tym... Acz wyjaśnienie tego typu może pojawić się z czasem (pod naciskiem fandomu). Zauważmy ile dekad czekała na kanoniczne wytłumaczenie niezgodność w wyglądzie Klingonów pomiędzy TOSem a TMP-i-resztą - 1979-2005.

80sLoveUC:
Jeszcze jedno mnie zastanawia - co jeśli tak naprawdę na końcu pilota obsada przeniesie się w czasie - do dalekiej przeszłości?

Jedno mi do tej wersji nie pasuje... (I wystarczy to jedno bym - nie bez przykrości - musiał odrzucić Twój domysł.) W załodze jest Burnham wychowywana jednak przez Sareka (i to młodego Sareka), o której w dodatku wiemy już (jak świeżo pisałem), że od siedmiu lat robiła w GF karierę wspierana przez Georgiou... Więc... niestety...

ps. Ekipa DSC wynajęła fanów by kanonu pilnowali?
http://comicbook.com/2017/07/15/star-trek-discover y-canon-continuity/
Zdaje się, że fakt prasowy, bo o ile wiem o Beyer itd. chodzi. (Inna rzecz, że można przecież przy ST pracować i być jego fanem.)
Q__
Moderator
#659 - Wysłana: 17 Lip 2017 18:36:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#660 - Wysłana: 18 Lip 2017 10:11:18
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  ...  20  21  22  23  24  ...  32  33  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!