USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery
 Strona:  ««  1  2  3  ...  18  19  20  21  22  23  24  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#601 - Wysłana: 23 Cze 2017 00:11:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Jak powiedziałem - mundur rodem z Mass Effect

A do czego porównasz stroje dla zwiadowców*?

* te z dołu posta:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=4122#msg315763

ps. Czy ktokolwiek odnotował, że kapitan Lorca określany jest jako "brilliant military tactician"? Ciekawe, bowiem, czy jest jakiś prosty związek pomiędzy tym, a charakterem serii...

EDIT:
Dałem nowe informacje transporterowo-mundurowe na majnsajta :
http://www.startrek.pl/article.php?sid=1756

Tymczasem na SKoST w końcu zauważyli datę premiery (i wszystkie w/w zdjęcia):
http://trekclivos79.blogspot.com/2017/06/240917.ht ml

EDIT 2:
I mamy kolejny wywiad z Harbertsem i Berg:
http://ew.com/tv/2017/06/23/star-trek-discovery-ru les/
http://trekcore.com/blog/2017/06/new-hints-about-s tar-trek-discoverys-storyline/
http://trekmovie.com/2017/06/23/showrunner-talk-ab out-universe-changing-decision-at-heart-of-star-tr ek-discovery/
(Kluczowa kwestia: nie zamierzają trzymać się roddenberry'owskiej zasady braku konfliktów w załodze.)
mozg_kl2
Użytkownik
#602 - Wysłana: 23 Cze 2017 20:34:56
Odpowiedz 
Q__:
Tradycyjnie to samo po polsku?

Ostatnio jestem poza siecią co skutkuje odkrywaniem mocno sucharowych newsów. Mamy datę premiery DSC więc zaczynam odliczanie. Dla dobra treka i fanów to musi się udać. Liczę na owocny koniec roku.
Q__
Moderator
#603 - Wysłana: 23 Cze 2017 20:55:43
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Ostatnio jestem poza siecią co skutkuje odkrywaniem mocno sucharowych newsów.

A zaglądałeś na naszą stronę główną, dzisiaj?
mozg_kl2
Użytkownik
#604 - Wysłana: 23 Cze 2017 21:20:05
Odpowiedz 
Q__:
A zaglądałeś na naszą stronę główną, dzisiaj?

Widziałem widziałem. Dobra robota. Picard też nie zawiódł i narzeka.
Q__
Moderator
#605 - Wysłana: 23 Cze 2017 22:26:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Widziałem widziałem. Dobra robota.

Dzięki.

mozg_kl2:
Picard też nie zawiódł i narzeka.

Cóż... Inna rzecz, że trochę ma podstawy (choć przesadza) - bo różnica stylistyczna między Discovery a dawnym Trekiem jest spora. Klasyczny ST - przynajmniej od czasu TMP - stawiał na wizualną harmonię - spokojne barwy, miękkie linie. DSC, natomiast, faktycznie ostro daje po oczach, ocierając się o - za przeproszeniem - oczojebność.
Mav
Użytkownik
#606 - Wysłana: 23 Cze 2017 22:30:57
Odpowiedz 
Q__:
"brilliant military tactician"? Ciekawe, bowiem, czy jest jakiś prosty związek pomiędzy tym, a charakterem serii...

Czekam na jakiś nowy trailer w którym pokażą scenę batalistyczną między okretami, bo ciekaw jestem w jakim kierunku pójdą. Czy będzie to styl statyczny z TNG z krótką, wymierzoną na konkretny rezultat wymianą ognia. Czy przeładowanie manewrami okrętów i oszczędnymi salwami z fazerów i torped rozciągniętymi w czasie jak w DS9/VOY. A może będzie dynamicznie i haotycznie jak u Abramsa?
Q__
Moderator
#607 - Wysłana: 23 Cze 2017 22:36:12
Odpowiedz 
Mav

Mav:
A może będzie dynamicznie i haotycznie jak u Abramsa?

Spodziewam się tego ostatniego.
Picard
Użytkownik
#608 - Wysłana: 24 Cze 2017 02:26:15
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Picard też nie zawiódł i narzeka.

Nie narzeka tylko się uczciwie i bez cienia złośliwości pyta; czemu ów serial nazywają Star Trekiem? Podajcie mi jakiś racjonalny i logiczny powód poza tym, że chcą wybulić kasę od fanów...
mozg_kl2
Użytkownik
#609 - Wysłana: 24 Cze 2017 10:42:17
Odpowiedz 
Q__:
Dzięki.

Nie ma za co

Q__:
Inna rzecz, że trochę ma podstawy (choć przesadza) - bo różnica stylistyczna między Discovery a dawnym Trekiem jest spora. Klasyczny ST - przynajmniej od czasu TMP - stawiał na wizualną harmonię - spokojne barwy, miękkie linie. DSC, natomiast, faktycznie ostro daje po oczach, ocierając się o - za przeproszeniem - oczojebność.

Ja tam nie czuje tej oczojebności w DSC, przeciwnie uważam że bardzo dobrze wpasowuje się w to co wiem już o treku tamtego okresu in-universum. Zresztą zawsze trek był historią o ludziach, szata w jakich było to podawane miała drugo ajk nie trzecio rzędne znaczenie. Wydawało mi się to dość oczywiste. Tymczasem znowu pochylamy się nad bzdurami typu ile lampek jest na konsoli an ie nad clue tematu.

Mav:
A może będzie dynamicznie i haotycznie jak u Abramsa?

Nie oszukujmy się ale bitwy Abramsowe były dobrze pokazane.

https://www.youtube.com/watch?v=RIO7Yysb3cc

Picard:
uczciwie i bez cienia złośliwości pyta;

http://media.gq.com/photos/5720e7496a2af99a11a1dc8a/master/w_3528/obama-laugh.jpg

Picard:
nazywają Star Trekiem

Bo to Star trek. Tupanie nogą tego nie zmieni.

Picard:
że chcą wybulić kasę od fanów...

Nikt Ci nie każe płacić.
Picard
Użytkownik
#610 - Wysłana: 24 Cze 2017 12:28:06 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Bo to Star trek. Tupanie nogą tego nie zmieni.

Bo go tak nazwali? Logika błędnego koła; nazwali go Star Trekiem więc jest Star Trekiem, jest Star Trekiem, bo nazwali go Star Trekiem... Taaa, to ma sens! Ty mi powiedź czemu nie wymyślili nowej franczyzy od zera, skoro i tak zmieniają tak wiele, że mogła być być to całkiem nowa marka? Jak na razie jesteś jedyną osobą, którą tupie tu nóżką ze złości, że ,,wredne betony" nie chcą docenić oczojebnego Discovery. Ja nie szukam zwady ale Tobie najżyźniej cni się za flame warem...

mozg_kl2:
Nikt Ci nie każe płacić.

Kazać mi nikt nie kazał ale wytwórnia liczy na to, że fani wybulą pieniążki na
CBS All Access albo na Netflix
Q__
Moderator
#611 - Wysłana: 24 Cze 2017 15:20:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
uczciwie i bez cienia złośliwości pyta; czemu ów serial nazywają Star Trekiem? Podajcie mi jakiś racjonalny i logiczny powód poza tym, że chcą wybulić kasę od fanów...

Nie umiem Ci odpowiedzieć - dziś. Mam wciąż jednak nadzieję (albo choć cień nadziei), że po obejrzeniu pierwszych odcinków DSC będę Ci mógł udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi.

mozg_kl2

mozg_kl2:
przeciwnie uważam że bardzo dobrze wpasowuje się w to co wiem już o treku tamtego okresu in-universum.

Ale trzeba zauważyć, że komponuje się z erą Kelvina (2233) i - zakładając, że (co się w Treku często zdarza) rozwój technologii w różnych liniach czasu przebiegał identycznie - latami kirkowej młodości (2255-2259*), ale już z tym co rok wcześniej (2254) pokazało "The Cage" - niekoniecznie (jak wspominałeś: lubię czasem eufemizmy).

* Nawiasem: trzeba tu odnotować, że 2255, to w jednej linii czasu rok, w którym neoKirka przyjęli do Akademii, w drugiej zaś - moment, w którym zaczyna się akcja DSC.

mozg_kl2:
Zresztą zawsze trek był historią o ludziach, szata w jakich było to podawane miała drugo ajk nie trzecio rzędne znaczenie. Wydawało mi się to dość oczywiste.

Bo jest oczywiste. Ale o ludziach z DSC i ich losach co my dziś wiemy? Zatem zostaje nam, co nam zostaje, póki co...

mozg_kl2:
Tymczasem znowu pochylamy się nad bzdurami typu ile lampek jest na konsoli an ie nad clue tematu.

Cóż, jesteśmy fanami ST. Czy nie leży w naszej naturze dyskusja do upadłego o takich detalach?

mozg_kl2:
Nie oszukujmy się ale bitwy Abramsowe były dobrze pokazane.

Alec Peters się z Tobą zgodzi. My z Mavem znów wolimy oszczędny styl TNG (i TMP).

mozg_kl2
Picard

mozg_kl2:
Bo to Star trek. Tupanie nogą tego nie zmieni.

Picard:
Bo go tak nazwali? Logika błędnego koła; nazwali go Star Trekiem więc jest Star Trekiem, jest Star Trekiem, bo nazwali go Star Trekiem... Taaa, to ma sens!

Tak w sumie to nie rozstrzygniecie tego sporu z sensem. Wszystko zależy od tego co rozumieć przez słowa "Star Trek" (a można b. wiele rzeczy - pewną markę posiadaną przez CBS, pewien zestaw idei, pewien świat, pewną estetykę). Wyraźnie przyjmujecie inne definicje, więc do konsensusu nie dojdziecie.

Picard

Picard:
Ty mi powiedź czemu nie wymyślili nowej franczyzy od zera, skoro i tak zmieniają tak wiele, że mogła być być to całkiem nowa marka?

Bo teraz moda na bezpieczne trzymanie się franczyz istniejących od dekad (i często psucie ich przy okazji)?

Picard:
Kazać mi nikt nie kazał ale wytwórnia liczy na to, że fani wybulą pieniążki na
CBS All Access albo na Netflix

Ich prawo. Twoim jest spełnić te nadzieje - lub nie.

ps. Wspomniałem Petersa... Otóż jest on zdecydowanie przeciwny hejtowaniu Discovery:
http://www.axanarproductions.com/love-of-star-trek -and-discoverys-transporter/
Mav
Użytkownik
#612 - Wysłana: 24 Cze 2017 19:57:55
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Nie oszukujmy się ale bitwy Abramsowe były dobrze pokazane.

Q__:
Spodziewam się tego ostatniego.

Do takiej napchanej akcją i szybkim tempem dwugodzinnej karuzeli filmowej takie bitwy się nadają, ale do serialu nie bardzo. Aczkolwiek też stawiam, że postawią na abramsowy styl.
Picard
Użytkownik
#613 - Wysłana: 24 Cze 2017 23:33:09 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__:
Nie umiem Ci odpowiedzieć - dziś. Mam wciąż jednak nadzieję (albo choć cień nadziei), że po obejrzeniu pierwszych odcinków DSC będę Ci mógł udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi.

Tak, ciekaw jestem co powiesz po premierze?

Q__:
Tak w sumie to nie rozstrzygniecie tego sporu z sensem. Wszystko zależy od tego co rozumieć przez słowa "Star Trek"

Bez przesady; wszyscy oglądaliśmy ten serial i wiemy czym się on charakteryzuje. Definicja podana przez Mózga, jest zbyt ogólnikowa; bo ostatecznie nawet komedie romantyczne traktują o ludziach. Więc kierując się tym kryterium wszystko da się nazwać Star Trekiem...

Q__:
Bo teraz moda na bezpieczne trzymanie się franczyz istniejących od dekad (i często psucie ich przy okazji)?

Dziękuje! Miło, że miałeś odwagę to napisać, inaczej niż co niektórzy tutaj - tj. ludzie, którzy uchylają się przed tym pytaniem. Podejrzewam, że całkiem inaczej reagował bym na Discovery gdyby serial ów nie podszywał się pod markę ST. Może nie był bym zafascynowany, ale psów też bym nie wieszał. Swoją drogą nie rozumie takiego podejścia twórców - kiedyś tego nie było; gdy George Lucas chciał swego czasu zrealizować film o Flashu Gordonie, porzucił ten pomysł na rzecz stworzenia własnej franczyzy inspirowanej rzeczonym Flashem - tak powstały Gwiezdne Wojny a reszta jest historią. To samo tyczy się Spielberg'a i jego planów zrealizowania filmu o Jamesie Bondzie - zamiast tego wykoncypował sobie Indianę Jonesa... I popkultura jest dzięki temu bogatsza. Nie ma nic przeciwko tworzeniu nowych franczyz inspirowanych dawnymi, znanymi seriami SF, ale to co robi CBS - i wiele innych wytwórni - to zwyczajne oszukaństwo; próbują nabić fanów w butelkę sprzedając im nową franczyzę pod starym szyldem.

Q__:
Ich prawo. Twoim jest spełnić te nadzieje - lub nie.

Owszem. Chciał bym tylko by byli szczerzy z ludźmi, którym ten serial starają się sprzedać.

mozg_kl2:
Nie oszukujmy się ale bitwy Abramsowe były dobrze pokazane.

W jakim sensie? Bo ogólny chaos przejawiający się w napchaniu efektów komputerowych, w padaczkowym ruchu kamery, w robieniu dzikich najazdów kamery, w epatowaniu lense flareami, świadczy o tym, że reżyser nie ma pojęcia jak realizować scenę batalistyczną. Wiadomo tylko, że na ekranie wiele się dzieje, ale co się dzieje jest już tajemnicą, bo za dużo jest tego napchane aby móc rozszyfrować sekwencje zdarzeń. Pan reżyser nie opowiada za pomocą swoich scen batalistycznych jakichkolwiek historii; on tylko bawi się w nonsensowny pokaz fajerwerków. W jakim sensie jest to dobre?
Q__
Moderator
#614 - Wysłana: 24 Cze 2017 23:53:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Aczkolwiek też stawiam, że postawią na abramsowy styl.

Cóż.... Już w roku 2000 mieliśmy tzw. Andromeda Action Hour, jak mawiali złośliwi. Czemu więc teraz nie możemy dostać Discovery Action Hour?

Budżetowo z pewnością będzie o niebo lepsza. Pytanie tylko jak z fabułą. Bo w AND, mimo czynów herculesowych , przetrwało miejscami sporo solidnego Treka. Zobaczymy jak wyjdzie tym razem...

Picard:
ciekaw jestem co powiesz po premierze?

Nie wiem. Sam jestem ciekaw.

Picard:
Dziękuje! Miło, że miałeś odwagę to napisać

Zwykle mam odwagę mówić co myślę. Jeśli się zaś przed tym powstrzymuję, to nie ze strachu, a z delikatności czy kurtuazji.

Picard:
Podejrzewam, że całkiem inaczej reagował bym na Discovery gdyby serial ów nie podszywał się pod markę ST. Może nie był bym zafascynowany, ale psów też bym nie wieszał.

Mnie pewnie byłby wtedy całkiem obojętny. Chyba, że obroniłby się własnymi zaletami jak B5 czy AND. Wtedy bym się zajął kwestią jego ew. Trekowości.

Picard:
kiedyś tego nie było; gdy George Lucas chciał swego czasu zrealizować film o Flashu Gordonie, porzucił ten pomysł na rzecz stworzenia własnej franczyzy inspirowanej rzeczonym Flashem - tak powstały Gwiezdne Wojny a reszta jest historią. To samo tyczy się Spielberg'a i jego planów zrealizowania filmu o Jamesie Bondzie - zamiast tego wykoncypował sobie Indianę Jonesa...

Bo Lucas i Spielberg to byli jednak artyści (dowodem "THX 1138" i "Bliskie Spotkania...", czołówka kina SF, acz może nie najściślejsza), twórcze indywidualności, wizjonerzy. Stać ich było na takie ryzyko. Korporacyjnych księgowych i wyrobników (których symbolem z naszego podwórka pozostaje Berman*) na takie ryzyko nie stać.

* Abrams, przyznajmy mu to, odwala - lepiej czy gorzej - chałtury w cudzych wszechświatach, ale i własne, oryginalne, projekty stworzył (owszem, rozrywkowe jeden w drugi).

ps. Nowe wieści z planu Discvery - Isaacsa charakteryzują na rannego (czyżby jednak Lorca miał zginąć?), za to Jones ranny naprawdę...
http://trekcore.com/blog/2017/06/jason-isaacs-gets -his-star-trek-discovery-lifecast/
mozg_kl2
Użytkownik
#615 - Wysłana: 25 Cze 2017 12:25:02
Odpowiedz 
Picard:
Ty mi powiedź czemu nie wymyślili nowej franczyzy od zera, skoro i tak zmieniają tak wiele, że mogła być być to całkiem nowa marka? Jak na razie jesteś jedyną osobą, którą tupie tu nóżką ze złości, że ,,wredne betony" nie chcą docenić oczojebnego Discovery. Ja nie szukam zwady ale Tobie najżyźniej cni się za flame warem...

Błąd jestem jedyną osobą która jest ciekawa tej produkcji, i traktująca ją jak wielka niewiadoma. Moja hasło poczekam popatrze premiera przed nami, wtedy dopiero ocenie. Nie mam szklanej kuli nie będe narzekał na zapas.

Picard:
Kazać mi nikt nie kazał ale wytwórnia liczy na to, że fani wybulą pieniążki na
CBS All Access albo na Netflix

Ponownie nikt im nie każe.

Q__:
Bo jest oczywiste. Ale o ludziach z DSC i ich losach co my dziś wiemy? Zatem zostaje nam, co nam zostaje, póki co...

To może poczekajmy do premiery i wtedy narzekajmy?

Q__:
Cóż, jesteśmy fanami ST. Czy nie leży w naszej naturze dyskusja do upadłego o takich detalach?

Nie no jasne można. Tylko warto pamiętać o tym, żeby te szczególiki nie przesłoniły nam ciekawszego ważniejszego ogółu.

Q__:
My z Mavem znów wolimy oszczędny styl TNG (i TMP).

Ale ten styl to znowu pochodna budżetu i czasów w jakich produkcja powstawała. Podobny problem jest z walkami w star wars. Jedi w PT walczą inaczej niż później w czasach OT. Ba sam Vader w RO stosuje inny styl walki niż chwilę później w ep IV.

Q__:
Mnie pewnie byłby wtedy całkiem obojętny

hmm a Twoja fascynacja ORV?
Guauld
Użytkownik
#616 - Wysłana: 25 Cze 2017 13:01:15
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Ale ten styl to znowu pochodna budżetu i czasów w jakich produkcja powstawała.

Chyba parę dni temu ktoś linkował na forum artykuł dlaczego dzisiaj efekty specjalne w filmach w ogóle nie robią wrażenia, wniosek był taki, że jest ich po prostu za dużo, nawalone bezmyślnie byle wykorzystać budżet. Kiedyś nawet na taką krótką salwę z fazera się czekało, bo było tego niewiele. Sceny mogą być oszczędne w czasie i liczbie wystrzałów, jeśli reżyser się spisze to oszczędność może być znacznie bardziej emocjonująca. nBSG miało też ograniczony budżet i wyszło to serialowi na dobre, spora część bitew była pokazana z perspektywy postaci, oficerowie na mostku czasem nieświadomi wszystkiego co się dzieje, sceny z myśliwcami były dynamiczne, ale krótkie, a wymiana ognia między dużymi okrętami bardzo statyczna, bo manewrowanie nimi byłoby bez sensu, gdy rolą myśliwców było pełnienie funkcji obrony punktowej. Oczywiście nie twierdzę, że batalistyka w Treku powinna wyglądać jak w nBSG, są ze sobą niekompatybilne, przypominam tylko, że można to zrealizować z głową. Bitwy u Abramsa zmyślnie zrealizowane nie są, wszędzie masa kolorków i jak najwięcej efektów cząsteczkowych, dym, ogień, światełka itd., im więcej tym lepiej.
Q__
Moderator
#617 - Wysłana: 25 Cze 2017 13:26:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
To może poczekajmy do premiery i wtedy narzekajmy?

Jest narzekanie i narzekanie. Krytyka pewnych elementów nie musi oznaczać negacji całości, a całości (póki co?) nie neguję, bo jej nie znam.

mozg_kl2:
Tylko warto pamiętać o tym, żeby te szczególiki nie przesłoniły nam ciekawszego ważniejszego ogółu.

Jeśli będzie ciekawszy, sądzę, że mnie np. nie przesłonią. W końcu obaj chyba wiemy jak wyglądają te szczególiki w AND (raz - że zostały odtrekowione, dwa - że strona wizualna leży), a jednak lubię.

I wierz mi jeśli DSC osiągnie fabularno-problemowy poziom pierwszych sezonów AND to już będę się cieszył z powstania tego serialu, bo coś dla siebie w nim znajdę.

mozg_kl2:
Ale ten styl to znowu pochodna budżetu i czasów w jakich produkcja powstawała.

Być może, ale jednak wyglądało to bardziej... poważnie? może nawet realistycznie?

mozg_kl2:
hmm a Twoja fascynacja ORV?

A gdzie ja się tam nim fascynuję? Nie skreślam na starcie po prostu.

I tu mogę dedykować Ci Twoje własne słowa:
mozg_kl2:
Moja hasło poczekam popatrze premiera przed nami, wtedy dopiero ocenie. Nie mam szklanej kuli nie będe narzekał na zapas.



Guauld

Guauld:
Oczywiście nie twierdzę, że batalistyka w Treku powinna wyglądać jak w nBSG, są ze sobą niekompatybilne

Przyznam tu, że chciałbym żeby ktoś w końcu tę Trekową militatystykę przemyślał, choćby na poziomie military SF Webera czy Hemry'ego. I żeby w efekcie statki nie wpadały na siebie w ciżbie (tak, tu jestem za całkowitym odejściem od dotychczasowego kanonu, zwł. ustanowionego w DS9), a strzelały do siebie z naprawdę kosmicznych odległości, według jakichś sensownych reguł (TNG w paru scenach dawało choć namiastkę tego).

ps. TrekMovie również zebrało niusy nt. Isaacsa, Jonesa i DSC ogólnie:
http://trekmovie.com/2017/06/24/star-trek-discover y-update-jason-isaacs-mask-doug-jones-action-misha p-and-starfleet-hq/
Przytaczany jest tam m.in. poniższy artykuł o wizycie na planie Discovery:
https://www.thestar.com/entertainment/television/2 017/06/02/how-torontos-film-and-tv-production-has- surged-past-2-billion.html
A konkretnie te słowa zeń:

"production workers are diligently stenciling the words “STARFLEET COMMAND” in giant letters on concrete. Behind them is a militaristic and imposing grey-toned set representing Federation headquarters."

EDIT:
Panowie od TrekYards - z fandomowymi kolegami - o trailerze DSC raz jeszcze (część druga):
http://www.youtube.com/watch?v=iWxueDk1lzk
Q__
Moderator
#618 - Wysłana: 26 Cze 2017 21:14:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Harberts i Berg opowiadają o DSC - cd.:
http://ew.com/tv/2017/06/26/star-trek-discovery-st oryline/
http://www.treknews.net/2017/06/26/star-trek-disco very-plot-reveal/
http://trekcore.com/blog/2017/06/star-trek-discove ry-filming-in-21-aspect-ratio/
http://trekmovie.com/2017/06/26/star-trek-discover y-showrunners-talk-influence-of-tos-tng-nick-meyer s-and-jj-abrams/

Z plusów: chwalą kinowy styl TMP (logiczne, zważywszy na to, że w wiadomej scenie się na nim wzorowali), mówią, że kochają TOS i TNG, i twierdzą, że ich serial będzie nawiązywał do wszystkich filmów Meyera.

Poza tym dowiadujemy się w jakim formacie jest kręcona nadciągająca seria.
Picard
Użytkownik
#619 - Wysłana: 27 Cze 2017 02:05:42
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Błąd jestem jedyną osobą która jest ciekawa tej produkcji, i traktująca ją jak wielka niewiadoma. Moja hasło poczekam popatrze premiera przed nami, wtedy dopiero ocenie. Nie mam szklanej kuli nie będe narzekał na zapas.

Oj, proszę Cię, nie wyskakuj mi tu z tą wymówką w stylu: ,,nic jeszcze nie wiemy", bo wszyscy widzieliśmy oficjalne fotki i zwiastuny - one wiele mówią o stylistyce nowej serii i żeby stwierdzić jaka ona będzie nie trzeba daru prekognicji. Po raz kolejny przypomina mi się tu rok 2009 i ówczesna mantra sympatyków Abramsa, że nie można filmu oceniać po zwiastunie. I okazało się, że jednak można - tym osobą, którym zwiastun się podobał, spodobał się też film, tym, którzy za zwiastunem nie przepadali, film też nie przypadł do gustu. Nie mam powodów by myśleć, że tym razem sprawa przedstawia się inaczej. Tym bardziej, że wiem, że cała produkcja to kolejny po ENT i filmach Abramsa prequel/reboot... I po raz kolejny uchyliłeś się od zadanego przez mnie pytania; po co nazywać ten serial Star Trekie, skoro zmienia się tak wiele, że równie dobrze mogła by być to nowa franczyza?

mozg_kl2:
Ponownie nikt im nie każe.

Ponownie; nigdy nie twierdziłem, że ktoś mi każe, ale wytwórnia najwyraźniej liczy, że fani dadzą się nabić w butelkę i wykupią subskrypcje by obejrzeć serial tylko dlatego, że ma słowa Star Trek w tytule.
Q__
Moderator
#620 - Wysłana: 27 Cze 2017 07:28:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Po raz kolejny przypomina mi się tu rok 2009 i ówczesna mantra sympatyków Abramsa, że nie można filmu oceniać po zwiastunie. I okazało się, że jednak można - tym osobą, którym zwiastun się podobał, spodobał się też film, tym, którzy za zwiastunem nie przepadali, film też nie przypadł do gustu.

Tere fere, Drogi Kolego. Zwiastun atakowałem ostrzej niż Ty, Domko i Delta razem wzięci (a stanowiliśmy wtedy klub abramsoscepytków, że tak powiem), tymczasem wobec samego filmu byłem dość krytyczny, ale doszukałem się w nim znacznie większej ilości pozytywów. Przynajmniej wówczas.

Picard:
po raz kolejny uchyliłeś się od zadanego przez mnie pytania; po co nazywać ten serial Star Trekie, skoro zmienia się tak wiele, że równie dobrze mogła by być to nowa franczyza?

Pytanie postawione nieuczciwie. Owszem, strona wizualna zmieniła się drastycznie (tak jak miało to miejsce pomiędzy TOSem a TMP, czy TOSem a TNG, zresztą) i to w kierunku, który w wielu aspektach i mnie nie odpowiada, ale o fabule i niesionym przez DSC zestawie wartości wiemy zbyt niewiele, by w sposób uprawniony mówić, iż odszedł ów serial tak daleko od Treka, że równie dobrze nową franczyzą mógłby być. mozg_kl2 ma rację, że o takich rzeczach da się uczciwie dyskutować we wrześniu. Dziś można mówić - góra - o poważnych obawach bazujących na ujawnionym materiale.
Picard
Użytkownik
#621 - Wysłana: 27 Cze 2017 13:41:32
Odpowiedz 
Q__:
Tere fere, Drogi Kolego. Zwiastun atakowałem ostrzej niż Ty, Domko i Delta razem wzięci (a stanowiliśmy wtedy klub abramsoscepytków, że tak powiem), tymczasem wobec samego filmu byłem dość krytyczny, ale doszukałem się w nim znacznie większej ilości pozytywów. Przynajmniej wówczas.

Ja nie mówię, że nie mogłeś się w nim doszukiwać pozytywów - co mam wrażenie czyniłeś nieco na siłę, grając rolę adwokata diabła przed tymi, którzy film krytykowali - ale nie zmienia to postaci rzeczy, że byłeś wobec filmu krytyczny. Co też nie zmienia faktu, że generalnie rzecz biorąc ludzie nie lubiący zwiastuna, nie lubili też samego filmu - wzmiankowani przez Ciebie; Domko i Delta przychodzą tu na myśl... Przy czym, tym razem nie odnoszę wrażenia aby ten serial miał być koniecznie zły, odnoszę jedynie wrażenie, że jest strasznie generyczy; mroczny i jak to się sam kiedyś pięknie wyraziłeś; oczojebny . Przez co mam wrażenie, że z ST to on będzie miał nie wiele wspólnego.

Q__:
Owszem, strona wizualna zmieniła się drastycznie (tak jak miało to miejsce pomiędzy TOSem a TMP, czy TOSem a TNG, zresztą) i to w kierunku, który w wielu aspektach i mnie nie odpowiada, ale o fabule i niesionym przez DSC zestawie wartości wiemy zbyt niewiele, by w sposób uprawniony mówić, iż odszedł ów serial tak daleko od Treka, że równie dobrze nową franczyzą mógłby być. mozg_kl2 ma rację, że o takich rzeczach da się uczciwie dyskutować we wrześniu. Dziś można mówić - góra - o poważnych obawach bazujących na ujawnionym materiale.

Nie mogę się z Tobą zgodzić. Jak mówię; materiały promocyjne mówią wiele o stylistyce i tonie jaki będzie miał ten serial. Tak samo wiele można powiedzieć biorąc pod uwagę poprzednie próby studia mające na celu nakręcenie reboota/prequela. Nie trzeba tu wróżyć z fusów; wystarczy jedynie popatrzeć na fotki i zwiastuny by przekonać się, że Paramount/CBS niczego się nie nauczyło i po raz trzeci próbuje tej same taktyki. Jak podobnież mawiał Einstein:
,,Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".
A tak wogóle to chciał byś aby nie było żadnych spekulacji?

Q__:
Bo Lucas i Spielberg to byli jednak artyści (dowodem "THX 1138" i "Bliskie Spotkania...", czołówka kina SF, acz może nie najściślejsza), twórcze indywidualności, wizjonerzy. Stać ich było na takie ryzyko. Korporacyjnych księgowych i wyrobników (których symbolem z naszego podwórka pozostaje Berman*) na takie ryzyko nie stać.

Pewnie to i prawda, ale jeszcze bardziej znamienne jest, że niegdysiejsze studia pozwoliły im na tworzenie oryginalnych filmów, mimo że np. w Gwiezdnych wojnach mało kto pokładał wiarę. To dobitnie pokazuje różnicę pomiędzy tamtym Hollywood, a dzisiejszym Hollywood.
tuvok
Użytkownik
#622 - Wysłana: 27 Cze 2017 14:19:06
Odpowiedz 
https://naekranie.pl/aktualnosci/o-czym-bedzie-ser ial-star-trek-discovery-nowe-informacje-o-fabule-2 007769

"Zdradzają, że scenarzyści serialu są zakochani w dwóch popularnych tytułach: Star Trek: Oryginalna Seria oraz Star Trek: Następne pokolenie. Twierdzą jednak, że inspiracją dla nich przy tworzeniu serialu są filmy Star Trek oraz Star Trek II: Gniew Khana. Szczególnie drugi film, z którego czerpią sposób na opowiadanie rozbudowanej i inteligentnej historii z rozwojem postaci. Nie czerpią zbyt wiele z filmów J.J. Abramsa"
mozg_kl2
Użytkownik
#623 - Wysłana: 27 Cze 2017 18:47:13
Odpowiedz 
Mav
Użytkownik
#624 - Wysłana: 27 Cze 2017 18:54:14
Odpowiedz 
mozg_kl2, no to jest wielki cios dla fanow Orvile, bo teraz to już Discovery jest bardziej trekowy wg ich definicji
Q__
Moderator
#625 - Wysłana: 27 Cze 2017 20:29:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
ale nie zmienia to postaci rzeczy, że byłeś wobec filmu krytyczny

Wiesz... Mój poziom krytyki, a Twój poziom krytyki to dwie zupełnie różne sprawy. Ja ogólnie wobec b. wielu rzeczy jestem krytyczny, ale w hejt popadam raczej rzadko.

Picard:
Przy czym, tym razem nie odnoszę wrażenia aby ten serial miał być koniecznie zły, odnoszę jedynie wrażenie, że jest strasznie generyczy; mroczny i jak to się sam kiedyś pięknie wyraziłeś; oczojebny

No, to już coś.

Picard:
Przez co mam wrażenie, że z ST to on będzie miał nie wiele wspólnego.

Zobaczymy. Zwł. w świetle najnowszego doniesienia (vide link, który wrzucił mozg_kl2).

Picard:
Jak mówię; materiały promocyjne mówią wiele o stylistyce i tonie jaki będzie miał ten serial.

Może też być tak, że nieudolna promocja film skrzywdzi - przykładem pierwszy trailer Beyond, i szkody, których narobił.

Picard:
A tak wogóle to chciał byś aby nie było żadnych spekulacji?

A kto tak twierdzi?

Picard:
ale jeszcze bardziej znamienne jest, że niegdysiejsze studia pozwoliły im na tworzenie oryginalnych filmów, mimo że np. w Gwiezdnych wojnach mało kto pokładał wiarę. To dobitnie pokazuje różnicę pomiędzy tamtym Hollywood, a dzisiejszym Hollywood.

Owszem. Z tym bez wahania się zgodzę.

tuvok

tuvok:
o-czym-bedzie-ser ial-star-trek-discovery-nowe-informacje-o-fabule

Tradycyjnie to samo po polsku (bo w ingliszu linkowałem)? Jestem za. Zawsze szansa, że więcej ludzi przeczyta.

mozg_kl2

mozg_kl2:
star-trek-discovery-jo nathan-frakes/

Frakes będzie reżyserował nie tylko ORV, ale i DSC? Cieszę się. Dostaniemy więcej Treka w Treku.

Mav

Mav:
to jest wielki cios dla fanow Orvile, bo teraz to już Discovery jest bardziej trekowy wg ich definicji

Dlaczego cios? Móc obejrzeć dwa razy więcej kawałków +/- ST reżyserowanych przez Frakesa to tylko powód do radości.

(Mało tego - może obecność J.F. w obu tych projektach pozwoli zawczasu zapobiec rozlamowi między fandomami, jaki zaistniał w erze rywalizacji B5/DS9?)

ps. Trekowe serwisy podchwyciły nowinę o Frakesie:
http://trekmovie.com/2017/06/27/jonathan-frakes-to -direct-episode-of-star-trek-discovery/
http://trekcore.com/blog/2017/06/bring-on-the-bear d-frakes-directing-star-trek-discovery-episode/
http://www.treknews.net/2017/06/27/jonathan-frakes -star-trek-discovery/
http://www.ex-astris-scientia.org/new-series.htm#2 0170627
Q__
Moderator
#626 - Wysłana: 29 Cze 2017 18:54:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Panowie od TrekYards wyraźnie się cieszą z tego, że Frakes będzie odcinek DSC reżyserował (i - swoim zwyczajem - dyskutują o tym):
http://www.youtube.com/watch?v=SaNraHEQ7mw

A tu jeszcze info o nadciągającym, zaplanowanym na 22 lipca, comiconowym panelu poświęconym Discovery:
http://www.startrek.com/article/discovery-panel-se t-for-comic-con
Ozdobione miłym dla oka obrazkiem przedstawiającym Burnham w skafandrze:


EDIT: Inne Tekowe strony powtarzają niusa o SDCC:
http://trekmovie.com/2017/06/29/star-trek-discover y-is-coming-to-san-diego-comic-con/
http://trekcore.com/blog/2017/06/star-trek-discove ry-heading-for-san-diego-comic-con/
http://www.treknews.net/2017/06/29/star-trek-disco very-sdcc-comic-con/
tuvok
Użytkownik
#627 - Wysłana: 30 Cze 2017 19:48:12
Odpowiedz 
Ktoś chyba czyta te forum z ekipy startrek i nazwalo je jako 'discovery' bo u nas padla ta nazwa juz w 2007 roku. ;)

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=218&page=9#msg92846

Przypadeg? niesadze.
Q__
Moderator
#628 - Wysłana: 30 Cze 2017 20:05:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
tuvok

Żeś wyszedł na proroka.

ps. Tymczasem mamy kolejne przecieki z "Entertainment Weekly":
http://ew.com/tv/star-trek-discovery-what-to-know/ star-trek-discovery
http://ew.com/tv/2017/06/30/star-trek-discovery-ch aracters-killed-off/
http://trekmovie.com/2017/06/30/star-trek-discover y-promises-a-lot-of-klingons-and-game-of-thrones-t ype-death/
(W skrócie: należy spodziewać się sporej ilości Klingonów i gospodarki bohaterami w stylu GoT.)
Abstract
Użytkownik
#629 - Wysłana: 30 Cze 2017 22:37:27 - Edytowany przez: Abstract
Odpowiedz 
Q__:
gospodarki bohaterami w stylu GoT

No! Nie ma to jak rzucać się na rozwiązania fabularne, które już od pewnego czasu nie są żadnym powodem do dumy, a raczej kpiny. Martina chwalono za odwagę uśmiercenia głównych bohaterów po pierwszym tomie, ale kiedy ten aspirant do miana Tolkiena naszych czasów zrobił z tego, podniecony chyba pochwałami, normę, stało się to po prostu żałosne. Okazuje się więc, że za Discovery stoją tak tęgie łepetyny, że po tylu latach parodii i żartów jeszcze nie zrozumiały, że ludzie oglądają GoT nie ze względu na to, a mimo tego.
Q__
Moderator
#630 - Wysłana: 30 Cze 2017 22:59:14
Odpowiedz 
Abstract

Abstract:
No! Nie ma to jak rzucać się na rozwiązania fabularne, które już od pewnego czasu nie są żadnym powodem do dumy, a raczej kpiny.

Ale za to ile będzie zgadywanek kogo wykończą, a kogo nie. Na miarę tych zabaw z Cylonami sprzed paru lat, zapewne.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  18  19  20  21  22  23  24  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Discovery

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!