USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Żegnaj, Spock
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#61 - Wysłana: 5 Mar 2015 19:11:15
Odpowiedz 
Parura123
Alek Roj


Póki istnieją trekkerzy, będzie żyć pamięć o Leonardzie Nimoyu jako o pierwszym i najważniejszym Spocku w historii uniwersum. A że niezależnie od tej roli był artystą kochanym przez ludzi, pamiętać Go będą nie tylko trekkerzy. Nie stanowi to pewnie pociechy dla Jego rodziny i przyjaciół, ale dla nas już tak.
szwagier
Użytkownik
#62 - Wysłana: 5 Mar 2015 22:40:01
Odpowiedz 
Kanadyjczycy wymyślili ciekawy sposób oddawania hołdu Leonardowi...

http://kwejk.pl/obrazek/2261337/spock.html
Parura123
Użytkownik
#63 - Wysłana: 6 Mar 2015 21:36:44
Odpowiedz 
szwagier:
Kanadyjczycy wymyślili ciekawy sposób oddawania hołdu Leonardowi...

W innym temacie niedawno dałam link do tej akcji. Nie wiem czy potrzebnie, ale wstawię go jeszcze tu http://www.bbc.com/news/world-us-canada-31717210 . I w sumie to nie jest taki zły sposób na oddanie hołdu
Paradoks
Użytkownik
#64 - Wysłana: 7 Mar 2015 11:52:34
Odpowiedz 
Przepraszam, jeśli był iinkowany, ale bardzo spodobały mi się ten felieton na marginesie Nimoya, a właściwie o wartościach i społecznym znaczeniu Star Treka w ogóle; nie bez politycznego zaangażowania.
https://www.jacobinmag.com/2015/03/leonard-nimroy- spock-obituary-star-trek/
Queerbot
Użytkownik
#65 - Wysłana: 8 Mar 2015 00:32:30 - Edytowany przez: Queerbot
Odpowiedz 
Myślę, że pamiętanie o Nimoyu jako przede wszystkim o Spocku było w jakimś sensie przekleństwem dla niego za życia, natomiast po śmierci jest trochę niesprawiedliwe. Oczywiście, dla fanów Treka Nimoy to przede wszystkim Spock, dla szerokich odbiorców pop-kultury Trek to Spock, a Spock to Nimoy, ale trzeba pamiętać, że grał też w wielu innych filmach, był scenarzystą, reżyserem, producentem nominowanym za swoją pracę do kilkunastu nagród filmowych i telewizyjnych. Nimoy był też poetą, autorem tekstów piosenek, lektorem, śpiewakiem. Nie można też zapominać o tym, że grał w teatrze, w sztukach zarówno po angielsku jak i w jidysz; zagrał na przykład Tewje mleczarza w słynnym musicalu Skrzypek na dachu na podstawie Szolema Alejchema, grał też bardzo poważne role, na przykład psychiatrę Martina Dysarta w Equus - dramacie o seksualnej fascynacji młodego chłopca końmi.

To wypominanie przez Deltę słów Nimoya, że niektórzy fani Treka to "dickheadzi" to jest sprowadzanie Nimoya i jego bogatego dorobku wyłącznie do Treka, zawłaszczenie całej postaci, odbieranie mu prawa do poglądów, to jest robienie z bardzo poważnego człowieka maskoty. I kto to robi? Kim w porównaniu do kogoś o takim dorobku jest jakiś tam d..., jakiś tam m...? Czyżby to byli ci właśnie "dickheadzi"?
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 8 Mar 2015 06:29:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Paradoks

Paradoks:
Przepraszam, jeśli był iinkowany, ale bardzo spodobały mi się ten felieton na marginesie Nimoya

Nie był. I też mi się b. spodobał.

Paradoks:
nie bez politycznego zaangażowania

Gdyby wszelkie polityczne wypowiedzi na naszym forum miały tę klasę, to mało miałbym okazji dać się poznać jako moderator-zamordysta.

Queerbot

Queerbot:
I kto to robi? Kim w porównaniu do kogoś o takim dorobku jest jakiś tam d..., jakiś tam m...? Czyżby to byli ci właśnie "dickheadzi"?

Powiedzmy sobie jasno: na tle chłopaków, którzy postanowili się obrazić na kogo się dało (i obrazić kogo się dało) to i Eviva (z cyklem fanfików, prowadzonym regularnie blogiem i - rozgłosem, nawet, jeśli raczej negatywnym - w rodzimym środowisku fantastyczno-literackim) wychodzi na giganta Trekowego światka (właśnie dlatego, że woleli się obrazić i mścić niezbyt-wiem-za-co, zamiast coś z sensem robić), jednak nie podoba mi się Twój styl w tym wypadku i takie kopanie po kostkach zbanowanych, tym bardziej, że nie licuje z powagą chwili i tematu - gdyby nie chodziło o ludzi, którzy ledwo co zakłócili żałobę (jeden z nich w b. niesmaczny sposób) to by ostrzeżenie poleciało (to samo dotyczy wiadomej wypowiedzi Seybra z "Co myślimy o...").

Queerbot:
Myślę, że pamiętanie o Nimoyu jako przede wszystkim o Spocku było w jakimś sensie przekleństwem dla niego za życia, natomiast po śmierci jest trochę niesprawiedliwe. Oczywiście, dla fanów Treka Nimoy to przede wszystkim Spock, dla szerokich odbiorców pop-kultury Trek to Spock, a Spock to Nimoy, ale trzeba pamiętać, że grał też w wielu innych filmach, był scenarzystą, reżyserem, producentem nominowanym za swoją pracę do kilkunastu nagród filmowych i telewizyjnych. Nimoy był też poetą, autorem tekstów piosenek, lektorem, śpiewakiem. Nie można też zapominać o tym, że grał w teatrze, w sztukach zarówno po angielsku jak i w jidysz; zagrał na przykład Tewje mleczarza w słynnym musicalu Skrzypek na dachu na podstawie Szolema Alejchema, grał też bardzo poważne role, na przykład psychiatrę Martina Dysarta w Equus - dramacie o seksualnej fascynacji młodego chłopca końmi.

Zgoda. Sam jednak przyznaj, że dla nas - nie uciekniemy od tego skojarzenia, czy tego chcemy, czy nie - Nimoy zawsze jednak pozostanie Spockiem. A skoro nie da się od tego uciec... wspomnieniowa galeria z EAS:
http://www.ex-astris-scientia.org/gallery/spock-mo ments.htm
I hołd dla Nimoy'a nakrecony przez Twojego ulubieńca George'a Kayaiana (twórcę Antyllusa):
http://www.youtube.com/watch?v=m_KjjI6wL9c
Eviva
Użytkownik
#67 - Wysłana: 9 Mar 2015 07:41:26 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Zacytuję coś jeszcze, bo to wyjątkowo piekne:

When he died, “he had everybody that he loved the most around him,” says Rosove. “When he passed, he was ready. [Susan] told him when he couldn’t respond, ‘Lenny, I love you. You can go. It’s okay.’ He smiled, and then he died. I think he saw light and he was beamed up.”

http://www.treknews.net/2015/03/04/leonard-nimoy-l aid-to-rest/

Popłakałam się.
Evelin Siv
Użytkownik
#68 - Wysłana: 9 Mar 2015 16:14:07
Odpowiedz 
Eviva:
I think he saw light and he was beamed up.”

oh...

Queerbot
Osobiście żałuję, że nie poznałam go tak dobrze od tych innych stron. Myślałam o tym, słuchałam parę piosenek, przeczytałam jego piękny wiersz, który wstawił na tweetera jakiś czas temu. Chciałam pamiętać właśnie o tym, że nie był tylko Spockiem, był człowiekiem, ojcem, mężem, dziadkiem, przyjacielem, itd. Ale poznać go dobrze z tych stron było dane rodzinie i najbliższym. Dla każdego był ważny jako ktoś inny. Tak jest z każdym. Poznają nas ludzie od różnych stron. Dzięki temu wspomnienia o nas są różnorodne. A dla znanej osoby to jest ich więcej. Znanej i mającej dobrą opinię. My go będziemy szczególnie wspominać i zachowywać w pamięci jako aktora, osobę, która wniosła wielki wkład w świat Treka, kogoś kto stał się Spockiem. I przecież zawsze jego dewizą (każdy właściwie tweet tak się kończył) słynnym LLAP! Nasze zadanie jako Trekkerzy wspominać go właśnie tak. Nie dać zapomnieć

Ja po prostu tak sobie myślę...
Parura123
Użytkownik
#69 - Wysłana: 9 Mar 2015 16:14:08
Odpowiedz 
Eviva:
When he died, “he had everybody that he loved the most around him,” says Rosove. “When he passed, he was ready. [Susan] told him when he couldn’t respond, ‘Lenny, I love you. You can go. It’s okay.’ He smiled, and then he died. I think he saw light and he was beamed up.”

Piękne i wzruszające. Cokolwiek bym nie napisała nie odda to tego, co chcę powiedzieć. Dobrze, że był gotowy i odszedł otoczony miłością. Ehh... znowu się popłakałam
Elaan
Użytkownik
#70 - Wysłana: 12 Mar 2015 11:42:31 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Eviva:
He smiled, and then he died. I think he saw light and he was beamed up.”

W jednym z filmów kpt. Picard mówi takie zdanie:
"Nie jest ważne, jak umieramy, ważniejsze, jak żyliśmy. W końcu jesteśmy śmiertelni."
Ale to nie jest do końca prawda. A na pewno nie jest prawdą w przypadku ludzi tak wyjątkowych, jak Nimoy.
Sposób w jaki potrafimy przyjąć śmierć, pogodzić się z nią, także wiele mówi o tym, jacy jesteśmy i ile jesteśmy warci.
Słowa żony Leonarda "‘Lenny, I love you. You can go. It’s okay.’ potwierdzają, że dotyczy to nie tylko tych, którzy odchodzą, ale w równym stopniu ich najbliższych.
Oby i nam dane były w takiej chwili taki spokój, hart i zdolność pozostawienia ukochanym osobom ostatniego, najpiękniejszego daru - uśmiechu.
Eviva
Użytkownik
#71 - Wysłana: 12 Mar 2015 19:44:54
Odpowiedz 
Elaan

Pięknie napisane
Tak może umrzeć tylko człowiek, który nie ma na sumieniu czyjegoś nieszczęścia i wie, że nie zmarnował życia.
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 15 Mar 2015 17:56:53
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 18 Mar 2015 21:33:06
Odpowiedz 
Kolejne epitafium dla Nimoy'a:
http://www.washingtonpost.com/blogs/monkey-cage/wp /2015/02/27/leonard-nimoy-who-helped-bring-politic s-to-star-trek-has-died/

B. ciekawy jest fragment o jego roli w powstaniu scenariusza ST VI:

"He made a further major contribution to the political fabric of the show with the sixth movie, “The Undiscovered Country.” In 1990, with the Cold War coming to an end, Nimoy took a walk along a Provincetown beach with Nicholas Meyer, on deck to direct the next “Trek” feature. “Star Trek has always reflected current events,” Nimoy said to Meyer. “What about a story where the [Berlin] wall comes down in space? What is the United States without the Soviet Union? Who am I if I have no enemy to define me?”
“The Undiscovered Country” became a story about the end of a cold war in space, with a massive explosion on the Klingon (read: Soviet) moon of Praxis (read: Chernobyl) prompting a reforming Chancellor Gorkon (read: then-president Mikhail Gorbachev) to sue for peace. Nimoy’s question — “who am I if I have no enemy to define me?” — anticipated the post-Cold War preoccupation of international relations scholars with the issue of identity rather than older questions of material power."
Eviva
Użytkownik
#74 - Wysłana: 29 Mar 2015 18:38:39
Odpowiedz 
Powstanie dokument o życiu Leonarda Nimoya. Co ciekawe, jego zrobieniem zajmie się rodowity syn naszego Spocka, Adam Nimoy.

http://comicbook.com/2015/03/28/leonard-nimoys-son -is-making-a-spock-documentary/
MarcinK
Użytkownik
#75 - Wysłana: 16 Kwi 2015 06:05:30
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 17 Maj 2015 00:42:24
Odpowiedz 
Ostatnie Trekowe zdjęcia Nimoy'a (z planu "dwunastki", znaczy):
http://www.startrek.com/article/behind-the-scenes- photos-from-nimoys-last-trek-as-spock
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 5 Cze 2015 15:06:13
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Powstanie dokument o życiu Leonarda Nimoya. Co ciekawe, jego zrobieniem zajmie się rodowity syn naszego Spocka, Adam Nimoy.

W/w inicjatywę można wspomagać na Kickstarterze:
https://www.kickstarter.com/projects/adamnimoy/for -the-love-of-spock-a-documentary-film
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 15 Cze 2015 08:16:12
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 22 Cze 2015 07:27:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 23 Cze 2015 10:16:47
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#81 - Wysłana: 23 Cze 2015 12:10:09
Odpowiedz 
Wszystkim go brakuje
Shatnera nie będzie się tak ciepło wspominać, choć - paradoks - zrobił dla ludzi więcej dobrego. Nimoy był mniej zaangażowany charytatywnie, ale tez nikomu na odciski nie właził. A Shatner, wiadomo. Ma gębę niewyparzoną, choć serce złote.
Q__
Moderator
#82 - Wysłana: 23 Cze 2015 12:26:40
Odpowiedz 
Eviva

Ja tam lubię Shatnera, bo przez cały TOS najbliżej było mi do Kirka, a włożył w Kirka dużo - jeśli nie całego - siebie.

Skoro zresztą na Shatnera zeszło... w ramach powrotu do tematu, bo tu nie wypada OT robić:
http://www.treknews.net/2015/06/12/william-shatner -talks-final-frontier-mcc-lowell/
Q__
Moderator
#83 - Wysłana: 30 Cze 2015 14:23:25
Odpowiedz 
Adam Nimoy prawie zebrał fundusze na "For the Love of Spock":
http://www.trektoday.com/content/2015/06/spock-doc umentary-close-to-funding-goal/
Eviva
Użytkownik
#84 - Wysłana: 30 Cze 2015 15:42:49
Odpowiedz 
Q__

Dozbiera i resztę. Dokument powstanie i oby trafił na nasze ekrany. W końcu chodzi o postać bardzo znaną i lubianą.
Q__
Moderator
#85 - Wysłana: 1 Lip 2015 09:30:37
Odpowiedz 
Parura123
Użytkownik
#86 - Wysłana: 1 Lip 2015 10:04:40 - Edytowany przez: Parura123
Odpowiedz 
Q__:
Już dozbierał

Nareszcie. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że ten film powstanie
Eviva
Użytkownik
#87 - Wysłana: 1 Lip 2015 10:13:09
Odpowiedz 
Q__

Wiedziałam, że mu się uda No to teraz tylko czekać.
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 2 Lip 2015 09:13:22
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 14 Lip 2015 00:25:50
Odpowiedz 
Właśnie wychodzi numer specjalny Star Trek Magazine poświęcony w całości Leonardowi Nimoy'owi:
http://www.startrek.com/article/star-trek-magazine -celebrates-life-legacy-of-leonard-nimoy
Q__
Moderator
#90 - Wysłana: 7 Sier 2015 07:27:05
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Żegnaj, Spock

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!