USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star trek Continues. Nowy serial?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#91 - Wysłana: 10 Lis 2017 20:27:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Lane kontynuuje swój cykl o historii Star Trek Continues pierwszym nowym wpisem:
https://fanfilmfactor.com/2017/11/09/a-history-of- star-trek-continues-feature-part-4/

A tu mamy kolejny wywiad z Kipleigh Brown:
http://wgnradio.com/2017/11/03/kipleigh-brown-and- star-trek-continues/
Q__
Moderator
#92 - Wysłana: 14 Lis 2017 15:44:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#93 - Wysłana: 22 Lis 2017 17:33:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Cóż, powiem wprost... Obejrzałem (i to już tydzień temu z okładem) STC "To Boldly Go. Part II" i pozostaję przy swoim wrażeniu - to jest (niestety) TOS robiony w manierze (oby tylko wczesnego, bo finał półsezonu daje nadzieję na lepszy ciąg dalszy) DSC. Ręczne doprowadzanie bohaterów tam, gdzie się mają (według TMP i jego powieściowej wersji, oraz TNG "Unification") znaleźć, domykanie wątków na siłę, choćby kosztem logiki (chce się wręcz powiedzieć: popychanie akcji kijem), z trzykrotnym wyraźnym popadaniem w idiot plot. Wiadomo, że McKennah ma zginąć (co stanie się powodem, dla którego kirkowy XO przejdzie Kolinahr), to i kretyn Spock (choć ledwo co był w stanie rozproszyć telepatyczną iluzję, którą Lana i spółka na niego zesłali, chyba tylko po to by - jak kolejny dureń, Shinzon, acz on zdradził swoje złe zamiary, oni: możliwości i ich limity - ukręcić bat na własne zadki), zamiast sam sprawdzić co i jak, bierze za dobrą monetę słowa (ewidentnie owładniętego) Chekova o wskazaniach czujników i wysyła ją z misją "negocjacyjną" na opanowany przez złych statek (cóż, nie jest starszym sobą, który prawdopodobnie poznał tragiczne losy alternatywnego kapitana Robau, to i nie wie czym to pachnie ), a jego równie naiwna romulańska ex-ukochana (fakt, kanonicznie ma prawo taka być, w końcu kirkowy XO też ją pięknie za nos wodził) pozostawi dowodzenie swoim full wypas Warbirdem, niegodnemu zaufania jak już wiadomo, Talowi, by ten mógł oddać zdradzieckie strzały w kluczowym momencie. Los porucznik Smith także jest przesądzony (choć to akurat rozegrane jest bezbłędnie, mimo, że standardowo i przewidywalnie - kto dziejów Dark Phoenix nie pamięta, co wolała zginąć jak człowiek, zamiast żyć jako ułomny bóg? - zarazem nawiązanie do wyborów doktor Dehner, i tym samym fabularną klamrę, stanowiąc), odkąd dowiadujemy się - z pierwszej sceny - co przejęła od Mitchella, którego trzymała za rękę w chwili przekraczania Wielkiej Bariery. Nie zaskakuje też - acz wprowadzona jest kompletnie na zasadzie deus ex machina (i gryzie się z morałami jakie ledwo co swojemu dowódcy wygłaszał) - finalna decyzja McCoy'a, w końcu od lat wiemy, że taka zapadła. No i na niepotrzebną złośliwostkę pod adresem bratnich serii wygląda - dokonana przez ESP-erów (zanim i ich, za sprawą Smith i - nieskłonnego negocjować - Tala, szlag nie trafi) - zagłada Exetera i Potemkina wraz z załogami (no, chyba, że to taki symboliczny obraz spustoszeń-uczynionych-przez-Wytyczne miał być). (Wyjaśnia to przy tym całkiem zgrabnie niby czemu w pierwszej kinówce zrefitowany Entek był jedynym statkiem w sektorze, ale taka hekatomba jednostek GF uczucia - w najlepszym wypadku - ambiwalentne budzi.) Wreszcie - biedna Elise umiera w awarii transporterowej długo, naprawdę długo, za długo i za ładnie można rzec. I jeszcze możliwość wybaczyć Spockowi ma. Przekroczone tym samym zostaje takie stężenie patosu, po którego osiągnięciu staje się on swoim przeciwieństwem (zaś zdrowy rozsądek się gubi). (Nadto dziwnie ta scena przypomina odejście w niebyt Alany Sulu z NV/P2 "World Enough and Time", co pod papugowanie podchodzi.) No i nie wiadomo czy James Tyberiusz zaczął nagle opłakiwać poległych redshirtów, i łamać się pod ciężarem odpowiedzialności za ich zgony (co jest gwałtownym doprowadzeniem go do stanu znanego z przedmowy do G.R.-owej powieści), sam z siebie, czy też telepatycznie mu to zaindukowali przeciwnicy, i tak mu już zostało. (Aha: skoro o Kirku mowa... da się po raz kolejny - i być może już ostatni, skoro nie wiadomo czy powstanie czwarty film ze stajni Abramsa - postawić zarzut, że epigoni nie potrafią odtworzyć chemii TOSowego Big Trio, i - co gorsza - chyba nawet tego nie próbują.)
Nie znaczy to jednak, że nie ma w w/w odcinku i elementów godnych pochwalenia... Cieszy pojawienie się admirała Nogury. Cieszy rząd modeli w jego gabinecie (m.in. NX, Kelvin, Discovery - ładne podkreślenie jedności Treka, niezależnie od tego czy Disco okaże się zbudowany w Prime Timeline, czy nie). Dobrze rozegrane jest w/w kirkowe wypalenie - słodko-gorzkie pożegnanie ze statkiem i załogą, wyrażone w formie klasycznej Trekowej mowy (której urodę podkreśla jeszcze uroda TMP-owskiego admiralskiego munduru noszonego przez Mignognę). Śmierć Lany stanowi, co prawda, praktycznie lustrzane odbicie (czy raczej - in universe - antycypację - śmierci Khana z TWoK, ale wypada to bardzo naturalnie, i budzi dodatkowy sentyment, nie to, co pewne wysilone wątki z "dwunastki" (a do tego jeszcze dodaje tej postaci pewną głębię i nawet niejaki heroizm, czyniąc z niej tragiczną bojowniczkę o przekroczenie granic człowieczeństwa). Wreszcie - wspomniana już scena telepatycznego kuszenia Spocka, choć fabularnie, jako się rzekło, bez sensu, pozwala na b. ładne przypomnienie chemii łączącej go z Romulan Commander (szczęściarz, taka cicha woda, a ma nagle dwie piękności do wyboru), wyjawia też, że powtórne zjednoczenie Wolkan z Romulanami należało od dawna do jego najgłębszych pragnień.
Fajne są i pomniejsze smaczki - scena separacji spodka (pierwsza in universe*, przy tym Sulu znowu ma okazję błysnąć), nieźle (jak na ST) pomyślana bitwa, ujednoznacznienie sprawy napierśnych delt, wzięte z TMP widoki San Francisco i Enterprise'a w doku, finalny (znowu: przewidywalny, ale niezły mimo to) wpis w dzienniku kapitańskim, wzmianka o Sektorze 001, napis o human adventure co continues, wprowadzenie kolejnej Trekowej knajpki (tym razem prowadzonej przez rodzinę poległego Drake'a).
Największą, wszakże, zaletą tejże produkcji jest jej warstwa wizualno-realizacyjna, absolutnie genialnie odtworzona stylistyka TOS. (Stanowi ona - krzycząc całą sobą: "oto Trek traktujący się serio!" - miłą przeciwwagę dla mrocznych dziwactw DSC i chwilami zbyt ostentacyjnego parodystycznego kiczu ORV.)
Całościowo dam 2,75/4, bo mam wrażenie, że jest to jednak najsłabszy (jak dotąd?) z finałów Trekowych serii, że góra urodziła mysz (Borgu dzięki, że jest "potem" jeszcze ST VI). Sądzę jednak, że warto po ów epizod sięgnąć choćby dla wybranych scen (i z szacunku dla całej serii, która trochę solidnego Treka nam przez lat parę dostarczyła).

* W EXT "The Tressaurian Intersection" widzieliśmy stan poseparacyjny, że tak to ujmę, ale prowadzącego doń manewru - nie.

Przy czym znów jestem chyba odosobniony w tak krytycznej opinii. Berndowi Schneiderowi się podobało:
http://fiction.ex-astris-scientia.org/star_trek_co ntinues_reviews.htm#boldly

Na IMDB - jak dotąd - 9,5 dla części drugiej, 9,3 dla pierwszej.

Na TrekBBS również przeważają opinie pozytywne:
https://www.trekbbs.com/threads/star-trek-continue s-to-boldly-go-parts-i-ii.289325/page-12
https://www.trekbbs.com/threads/star-trek-continue s-to-boldly-go-parts-i-ii-grading-discussion-threa d.291363/

ps. Na TN premierę finału STC również - w międzyczasie - zauważyli:
http://www.treknews.net/2017/11/17/star-trek-conti nues-last-episode/

I nie tylko tam:
http://www.cinelinx.com/tv/item/11689-star-trek-co ntinues-comes-to-a-classy-conclusion.html

Lane kontynuuje swój cykl o historii Star Trek Continues:
https://fanfilmfactor.com/2017/11/17/a-history-of- star-trek-continues-feature-part-5/

A tu jeszcze mamy finalną wersję zbiorczego teasera tytułowej serii:
http://www.youtube.com/watch?v=eLNgNsoZgrE

Pożegnanie Mignogny z widownią (równie wzruszające co mowa jego bohatera):
http://www.youtube.com/watch?v=znKLhV2lsRM

Kolejny podcast z Kipleigh Brown:
http://synthaholics.com/episode-142-to-boldly-go-w hen-the-train-stops/

Rozważania (samego Vica M.!) czy STC to kanon:
http://www.youtube.com/watch?v=Ln5bJ4tLyLU

I następny dowód, że Shatner (a minimum prowadzący jego konto twitterowe) Continues wyraźnie nie trawi:
https://twitter.com/WilliamShatner/status/93163624 3653279744

Aha... trzeba jeszcze dodać, że jeden z dwu cancelowanych odcinków STC miał być sequelem "A Piece of the Action". Tym smutniej, że nie powstanie... (Drugi miał być musicalowy, więc może to i lepiej, że go nie ma.
Q__
Moderator
#94 - Wysłana: 25 Lis 2017 12:00:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Lane finalizuje swój cykl o historii Star Trek Continues:
https://fanfilmfactor.com/2017/11/24/a-history-of- star-trek-continues-feature-part-6/

Ilustrując tekst takimi oto nagraniami z panelu STC:
http://www.youtube.com/watch?v=4mE4m6L_DBE
http://www.youtube.com/watch?v=0VF_v-UThEI
http://www.youtube.com/watch?v=00OANcvKekQ

Kolejny autor zauważa, że tytułowa seria się zakończyła:
https://musingsofamiddleagedgeek.blog/2017/11/18/s tar-trek-continues-finishes-the-original-five-year -mission/

Ozdabiając swój tekst następującym fan-plakatem:


A tu jeszcze mamy wywiad z Mignogną i Sawyerem o obu częściach "To Boldly Go":
http://www.youtube.com/watch?v=1fqovOK8PYs

Jako też mały dowodzik, że Amy Rydell wydaje się być dumna ze swojego występu (IMHO ma powody - dobrze grała):
http://www.youtube.com/watch?v=695b4bw_4XI

I - dla porównania z finałem STC - scenki z "Where No Man Has Gone Befere":
http://www.youtube.com/watch?v=QT4fm0f2lZY
Oraz "The Enterprise Incident":
http://www.youtube.com/watch?v=kAR8xdnnS3Q
http://www.youtube.com/watch?v=p_aR2MlzuQQ

Tudzież link do kampanii crowdfundingowej nowego projektu byłej już ekipy Continues:
https://www.indiegogo.com/projects/when-the-train- stops-movie-film#/

EDIT:
No i w końcu jest... Recenzja całości "To Boldly Go" z bloga SKoST:
http://trekclivos79.blogspot.com/2017/11/to-trek-w ith-love-finale-of-continues.html

Ilustrowana:














Q__
Moderator
#95 - Wysłana: 29 Lis 2017 10:08:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bloopery "To Boldly Go. Part I":
http://www.youtube.com/watch?v=cplb83En2Q0

I trochę krótkich wypowiedzi Mignogny dla Russella Scotta:
http://www.youtube.com/watch?v=OQG8X5IHpag
http://www.youtube.com/watch?v=vC8r9yjbJQc
http://www.youtube.com/watch?v=Uj71Ft_pt9g
http://www.youtube.com/watch?v=32RuYvJeih0
http://www.youtube.com/watch?v=zBadYgoBUBg
(To pytanie o Netflix mnie zastanawia... Czyżby Scott miał cynk, że coś takiego się szykuje, czy tylko swoje prywatne nadzieje wyraża?
Pomysł by zrobić film pomostowy pomiędzy TMP a TWoK też wydaje się ciekawy. Choć przy takich sąsiadach owa produkcja musiałaby mieć naprrawdę mocny scenariusz, co zresztą sam V.M. przyznał.)

Oraz parę wywiadów sprzed lat (pierwszy z całą ekipą, drugi z Mignogną, trzeci ze Specht):
http://www.youtube.com/watch?v=cvG3MqSJLDM
http://www.youtube.com/watch?v=fWrxFhim5EY
http://www.youtube.com/watch?v=1XjMVVxLKss
Jak też - równie stary - reportaż z planu STC:
http://www.youtube.com/watch?v=jwgPStdjmGs
I cały cykl Wired poświęcony tejże produkcji:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLibNZv5Zd0d ypNbEFOEus6zOIhLYRPqrw
Q__
Moderator
#96 - Wysłana: 4 Gru 2017 23:51:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__:
Shatner (a minimum prowadzący jego konto twitterowe) Continues wyraźnie nie trawi

Hmm... Wygląda na to, że prowadzący konto, nie - Shatner, tak przynajmniej twierdzi Mignogna:
https://twitter.com/vicmignogna/status/93779693078 8347906
Choć Sirtis twierdzi co innego:
https://twitter.com/Marina_Sirtis/status/937716717 798559745

Przy czym jednak odnotować trzeba, że co najmniej w roku 2012 panowie wyraźnie się lubili:


Tymczasem irlandzka społeczność w USA czci jednego ze swoich, Jamesa Kerwina, reżysera wielu odcinków STC:
https://irishamericannews.com/arts/performing-arts /76-films/6960-film-director-s-lens-has-an-irish-f lair

A tu jeszcze kolejny podcast z udziałem Vica M.:
http://esopodcast.com/the-earth-station-one-podcas t-episode-397-the-2017-holiday-geek-gift-guide/

I oficjalne podziękowanie dla wszystkich zaangażowanych w sukces Continues:
http://stcontinues.tumblr.com/post/168156255625/fr om-all-of-us-to-all-of-you-thankyou-for

Oraz video prezentujące jeszcze jednego członka ekipy STC - specjalistę od VFX Marca Bella:
http://www.youtube.com/watch?v=30cW-uvy1sE
Q__
Moderator
#97 - Wysłana: 9 Gru 2017 20:22:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bloopery "To Boldly Go. Part II":
http://www.youtube.com/watch?v=JGYKAhYN_0g

Kolejna z krótkich wypowiedzi Mignogny dla Russella Scotta (tym razem o przyszłości dekoracji STC):
http://www.youtube.com/watch?v=Vc1MkUlOOyE

I jeszcze jeden wywiad z producentem Star Trek Continues:
http://www.youtube.com/watch?v=88X0D7W0ZgI
Q__
Moderator
#98 - Wysłana: 21 Gru 2017 19:01:53
Odpowiedz 
Trochę o udźwiękowieniu "To Boldly Go: Part II":
http://www.youtube.com/watch?v=1CQdbT1Qn5w

Pożegnanie ekipy STC z widzami:
http://www.youtube.com/watch?v=1t97Z7_oDPw

I pożegnanie Mignogny z jego serią (u Russella Scotta):
http://www.youtube.com/watch?v=rxUYheFFD4o
Q__
Moderator
#99 - Wysłana: 8 Sty 2018 14:14:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#100 - Wysłana: 15 Lut 2018 20:40:06
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#101 - Wysłana: 4 Mar 2018 23:16:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ekipa TrekYards rozmawia z Vicem Mignogną:
http://www.youtube.com/watch?v=plO7nUWt9xI
http://www.youtube.com/watch?v=qMAbz0bwUtg

A Trekkerprise i z nim i z Chrisem Doohanem:
http://www.youtube.com/watch?v=UuCBYRvmAak
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 15 Mar 2018 22:00:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jeszcze raz o tym jak to ze zmianą właściciela dekoracji STC było:
https://fanfilmfactor.com/2018/03/14/the-story-beh ind-the-purchase-of-the-star-trek-continues-sets-a udio-interview-with-ray-tesi/

I powracające pytanie o spójność pomiędzy New Voyages/Phase 2 a Continues (i TOS-em rzecz jasna) znów ktoś stawia:
https://www.reddit.com/r/DaystromInstitute/comment s/7x35b0/considering_new_voyages_and_star_trek_con tinues/
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 26 Kwi 2018 16:37:43
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#104 - Wysłana: 1 Cze 2018 13:27:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 10 Cze 2018 09:20:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Odcinki STC wróciły pod stare (obecne na naszym forum) linki (więc musiałem po raz drugi przeedytować stosowne newsy/podstrony).

A tu macie świeżutki wywiad z Mignogną i Chrisem Doohanem:
https://scifibulletin.com/us-tv/star-trek/star-tre k-interview-star-trek-continues-vic-mignogna-and-c hris-doohan/

I mały żarcik (podpis pod obrazkiem mówi: "Use the Force Kirk!"):

https://twitter.com/p0is0n0us/status/1004495589596 368903/photo/1
USS Bij
Użytkownik
#106 - Wysłana: 16 Cze 2018 22:36:38
Odpowiedz 
Ekipa Trekyards wystartowała z cyklem behind the scenes dla STC:

https://www.youtube.com/watch?v=eyMC_SAsaEs

Mignogna wyraźnie nie jest w stanie odpuścić
Q__
Moderator
#107 - Wysłana: 17 Cze 2018 00:26:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Mignogna wyraźnie nie jest w stanie odpuścić

. Złośliwiec mógłby twierdzić, że chce sobie wychodzić jakiś kontrakt, jak Cawley, ale całkiem serio mam wrażenie, że dla obu to jednak w pierwszym rzędzie szczera pasja była.

Przy czym: ja bym bardzo chciał żeby nie odpuszczał (nie tylko on zresztą, jeszcze parę nazwisk fan-twórców bym dorzucił), pytanie jednak na ile wytwórnie mu pozwolą?

(W sumie chciałbym żeby go wzięli do ekipy DSC, czy jakichś innych projektów ST - lata przed resettą, i przed powstaniem Discovery, takie zagospodarowanie fan-twórców postulowałem - ale coś mi się zdaje, że CBS na to nie pójdzie, choćby i dlatego, że granicę między swoim a fanowskim by tym sposobem jeszcze mocniej zatarł.)

Aha: fajnie wiedzieć, że oglądasz TrekYards i STC.
resetta
Użytkownik
#108 - Wysłana: 17 Cze 2018 08:28:26
Odpowiedz 
A mozesz tak napisac artykulik streszczajacy historie calego projektu? Czytanie tych wszystkich linkow po ang, to jednak nie taka frajda.
I szkoda, ze polskich napisow do tego nie ma, duzo sie jednak traci na lekkosci ogladania, no bo w koncu technobelkot tez tam jest.
Moze trafia na platforme Netflixa tak jak Jumprocket.

Ty postulowales wziecie do ekipy, ja znam z innrgo fandomu takie branie, dlatego dla mnie jest oczywiste, ze po takim poziomie produkowania sie, facet i inni powinni miec na to szanse, ale jezeli TPTB startrekowi sa tacy inni od innych franczyz i tacy chciwi, to coz...
Wiem, ze Universal nie mial z tym klopotow.

Shatner raczej sam twittuje, ale czemu nie lubi? Moze dlatego, ze jednak odbieraja mu czesc chwaly i pokazuja, ze mozna go zastapic i nadal miec tamta atmosfere. A moze z zazdrosci, ze facet wyglada lepiej od niego w tym wieku kolo 50 :P
Q__
Moderator
#109 - Wysłana: 17 Cze 2018 10:14:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
A mozesz tak napisac artykulik streszczajacy historie calego projektu? Czytanie tych wszystkich linkow po ang, to jednak nie taka frajda.

Można tę historię opowiedzieć na dwa sposoby - podniosło-romantyczny (nie mylić z romansowym) skupiając się na tym jak Vic Mignogna realizował swoje młodzieńcze marzenie o graniu Kirka (a wspomogli go w tym Rod Roddenberry, Jack Marshall, Chris Doohan, twórcy Farraguta, Robert J. Sawyer i paru weteranów klasycznego Treka) oraz kasandryczno-tabloidowy, relacjonując przepychanki w ekipie New Voyages, które doprowadziły do rozłamu na dwie grupy (ta, która wypączkowała, robiła STC właśnie)*, i roztrzepując sprawę skomplikowanych - i zmierzających w dość nieciekawym kierunku - relacji pomiędzy trzema gwiazdami fandomu - Cawley'em, Mignogną i Petersem, by przejść do powtórzenia znanej prawdy, że Trek miał zawsze (niestety) chaos (i nierzadko niezłe bagno) za kulisami, a jego fandom odbierany jest dość często jako toksyczny.

* Poszło o to, że Mignogna b. chciał zagrać Kirka, choćby tylko Kirka-ojca, a Cawley wolał obsadzić w roli Jamesa Tyberiusza (podobniejszego fizycznie do młodego Shatnera, ale mającego, jak praktyka pokazała, znacznie mniej ekranowej charyzmy - tylko w jednej vignette wypadł przyzwoicie kirkowato) - Briana Grossa).

Więc chyba wolę skupić się na efektach i napisać po prostu, że planowali nakręcić 13 odcinków, ponieważ CBS ich (nieco) wystraszył zredukowali ich ilość do 11, większość z nich trzyma poziom, a wszystkie da się prosto znaleźć w naszej bazie danych, w której (na odpowiedzialność Roddenberry'ego juniora, który zaliczył je do kanonu) figurują jako ciąg dalszy TOS-u:
http://www.startrek.pl/episodes.php?op=EpisodeList &serid=1&sezon=4

resetta:
I szkoda, ze polskich napisow do tego nie ma

Cóż... Parę lat temu grupa polskich fanów (praktycznie same znajome nicki) przygotowała napisy do "Prelude to Axanar" i wysłała je twórcom tegoż filmu. Może nas czytają i postanowią zrobić coś podobnego po raz drugi?

resetta:
Moze trafia na platforme Netflixa tak jak Jumprocket.

Wątpię - Peters b. chciał trafić na Netflixa z Axanarem (za plecami CBS-u), i zdaje się, że to była bezpośrednia przyczyna pozwu. Więc nie przypuszczam żeby chcieli ryzykować...

resetta:
Shatner raczej sam twittuje, ale czemu nie lubi? Moze dlatego, ze jednak odbieraja mu czesc chwaly i pokazuja, ze mozna go zastapic i nadal miec tamta atmosfere. A moze z zazdrosci, ze facet wyglada lepiej od niego w tym wieku kolo 50 :P

Zdaje się, iż chodzi raczej o to, że jest kolegą Cawley'a, a Cawley nie jest już kolegą Mignogny (jako się rzekło)*.

* Przy czym zabawne, że zarówno J.C. jak i V.M. mają b. dobre relacje z wytwórniami.
USS Bij
Użytkownik
#110 - Wysłana: 17 Cze 2018 12:19:29
Odpowiedz 
Q__:
Zdaje się, iż chodzi raczej o to, że jest kolegą Cawley'a, a Cawley nie jest już kolegą Mignogny (jako się rzekło)*.

* Przy czym zabawne, że zarówno J.C. jak i V.M. mają b. dobre relacje z wytwórniami.

Bardzo niefajnie to wszystko wygląda, zwłaszcza przez pryzmat np tego (od 1:06:00):
http://www.missionlogpodcast.com/the-one-with-almo st-everyone/

Poniższe udowadnia, że "never meet your heroes" to jednak słuszna mantra:
https://twitter.com/williamshatner/status/72727371 7676445697

Może i Shatner ma tu rację, ale dało się to załatwić bardziej elegancko.
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 17 Cze 2018 12:36:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Bardzo niefajnie to wszystko wygląda

Dlatego zdaje mi się, że na zdrowie nam wyjdzie jak skupimy się na tym, co każdy z w/w panów wniósł dobrego do Treka (a wszyscy zapisali się złotymi zgłoskami w jego historii, z czego Shatner najbardziej, rzecz jasna), a nie na tym czy się w danym momencie kochają czy nienawidzą, bo przy wszelkich animozjach, ambicjach, sporach i wojnach podjazdowych razem (nawet jeśli osobno) ciągną do przodu ten Trekowy wózek, i to się bardziej liczy.
USS Bij
Użytkownik
#112 - Wysłana: 17 Cze 2018 13:01:22
Odpowiedz 
To jednak nie jest jeden system walutowy. Jedna rzecz spory na planie o to kto ma więcej do powiedzenia - dosłownie - albo animozje między obsadą, bo to, bo tamto, inna rzecz sytuacja wyżej. Kiepski popis dla kogoś, kto stara się kultywować dość konkretną reputację.

Ogólnie rzecz biorąc zgadzam się z wnioskiem, choć nie zawsze może to być pogląd łatwy do uzasadnienia (całe zamieszanie z Grace Lee Whitney chociażby, a nie jest to odosobniona sytuacja).

Ale wróćmy już lepiej do Star Trek: Continues
Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 17 Cze 2018 16:10:54
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
wróćmy już lepiej do Star Trek: Continues

No to cóż... ja już rozpisywałem się kolejno o każdym odcinku STC (jak nie tu, to w "Trekowych produkcjach fanów"), teraz Twoja kolej podzielić się wrażeniami z oglądania...
resetta
Użytkownik
#114 - Wysłana: 17 Cze 2018 17:31:39
Odpowiedz 
Nic nowego. To nie fandom ST jest toksyczny, tylko kazdy fandom.
Niezaleznie od przedmiotu fanowania koniec koncow dochodzi do wbijania nozy w plecy, klotni o pietruszke, przelatywanie sobie chlopakow i dziewczyn, pretensje o ukradzenie pomyslow, sukcesu. W koncu to niewielka roznica od ekip filmowych, serialowych itp. Cos sie razem tworzy, jest sie w grupie ludzi, a okazuje sie, ze przyjazn, bezinteresownosc i idealy, to naiwnosc w zderzeniu z rzeczywistoscia.
Tutaj tez to przerabiacie i wszedzie indziej.
Ot chociazby pojazdy na syfie z Ziemkiewiczem, niezyjaca Terakowska, Oramusem, Lewandowskim, Parowskim.
Nawet glupie pisanie fanfika czy robienie strony moze stac sie wielka drama, a co dopiero krecenie czegos takiego za spora kase.

A to ten gowniarz... Widzialam wiekszosc seriali, w ktorych gral, ale zebym go kojarzyla z nich...
Nie wiem czy bardziej podobny fizycznie. Ma dziwne oczy, nie podobaja mi sie, chyba jakos dzieciak lepsza mial twarz. Suchoklates i dzieciecy glos. M jest duzo starszy, ale podobny w brzmieniu i fizycznosci.

Co sie w koncu stalo z tymi propsami i dekoracjami?
Jest szansa, ze jeszcze kiedys do projektu wroca, czy warunkiem ugody jest to, ze juz nigdy wiecej?

Ale Netflix moze miec sporo do powiedzenia co do tego i nie sadze, ze druga strona ma jakiekolwiek prawo do torpedowania umieszczenia zaistnialej produkcji na dowolnej platformie. Mysle, ze to oddzielny problem prawny, niezalezny od praw autorskich i utrudniania produkcji ST.
USS Bij
Użytkownik
#115 - Wysłana: 17 Cze 2018 19:06:52 - Edytowany przez: USS Bij
Odpowiedz 
resetta:
Co sie w koncu stalo z tymi propsami i dekoracjami?

Zmieniły właściciela:
https://www.stage9studios.com/news-press

Q__:
No to cóż... ja już rozpisywałem się kolejno o każdym odcinku STC (jak nie tu, to w "Trekowych produkcjach fanów"), teraz Twoja kolej podzielić się wrażeniami z oglądania...

Nie widziałem wszystkich - muszę nadrobić zaległości. Póki co w ramach rewatchu skończyłem TOS, kończę TAS, więc STC jako kolejne przed filmami nie byłoby głupim pomysłem...
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 17 Cze 2018 23:38:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
To nie fandom ST jest toksyczny, tylko kazdy fandom.

Może nawet nie fandom, a szerzej - nasz gatunek?

resetta:
Suchoklates

Nie znam się na męskich klatach, ale czy ja wiem?


resetta:
M jest duzo starszy, ale podobny w brzmieniu i fizycznosci.

Podobny, nawet b. podobny jak się postara, ale - jeśli uznać Shatnera za wzór kirkowatości - zdaje się mieć zbyt dobre warunki fizyczne do tej roli (trochę żartuję, bo Vic M. - który tak naprawdę jest +/- wzrostu Shatnera - na ekranie wydaje się często za wysoki i zbyt masywny w porównaniu z nim-z-czasów-TOS-u*).

* Nie żeby monumentalna posągowość, nawet jeśli uzyskana pracą kamery, stanowiła wadę w wypadku kapitana GF. (Wolę też z góry zastrzec, że - choć Pine, Cawley i Gross miewali b. dobre momenty - uważam Mignognę za numer jeden wśród podrabianych Kirków, czyli kirkowy numer dwa w ogóle.)

resetta:
Ale Netflix moze miec sporo do powiedzenia co do tego i nie sadze, ze druga strona ma jakiekolwiek prawo do torpedowania umieszczenia zaistnialej produkcji na dowolnej platformie.

Ma prawa autorskie do ST. Jak się wkurzy, STC może zniknąć nie tylko z Netflixa (o ile tam trafi), ale również z YouTube i Vimeo. Nie sądzę by ekipa Continues chciała tym ryzykować (zwł., że póki co CBS Mignognę hołubi - w STO admirała zagrał, na premierę DISCO go zaprosili...).

USS Bij

USS Bij:
Nie widziałem wszystkich - muszę nadrobić zaległości.

Napisz więc tylko o już obejrzanych.

USS Bij:
Póki co w ramach rewatchu skończyłem TOS, kończę TAS, więc STC jako kolejne przed filmami nie byłoby głupim pomysłem...

Proponowałbym Ci również sięgnięcie po NV/P2 choćby dla odcinka "World Enough and Time" (powtórzę do znudzenia: pierwszy epizod Treka, który skosił nominacje do Hugo i Nebuli jednocześnie), i dla zobaczenia od czego twórcy STC zaczynali. Ten serial również mamy w naszej bazie na odpowiedzialność Roda R. (tu nawet współprodukował, a Matka jego głos komputera podkładała):
http://www.startrek.pl/episodes.php?op=EpisodeList &serid=1&sezon=5
resetta
Użytkownik
#117 - Wysłana: 18 Cze 2018 15:12:39
Odpowiedz 
Nie kumasz. Moze sobie miec prawa, nie moze zakazywac, grozic, zabraniac rozpowszechniania na platformie czegos co juz powstalo. To jest inny problem prawny i jak zacznie tak robic, to zladuje w sadzie za proby nieuczciwej konkurencji i monopol.
Jezeli Netflix bedzie chcial to u siebie miec, a oni zaczna robic problemy, bo niby sobie nie zycza, sprawa wyladuje w sadzie z innego paragrafu i prawdopodobnie przegraja bo amerykanskie sadownictwo nie lubi takiego zagarniania miedzy przedsiebiorcami.
Tuba, to tuba, jest teoretycznie tym samym co nasze linki do torrentow.
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 18 Cze 2018 15:28:46 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Nie kumasz. Moze sobie miec prawa, nie moze zakazywac, grozic, zabraniac rozpowszechniania na platformie czegos co juz powstalo

Kumam aż za dobrze. Zanim ponownie wypowiesz się na ten temat zapoznaj się ze stroną prawną sprawy Axanaru (ja śledziłem ją na bieżąco). CBS z Paramountem mają (niestety) prawo doprowadzić do tego, że ani jeden z fanfilmów ST nie będzie legalnie dostępny w Sieci.

BTW. USA to nie UK i nie Niemcy, prawodawstwo trochę inne, ale przyjrzyj się sprawie fanfilmu WH40k "Damnatus". Przez parę dekad trudno było znaleźć w Internecie nawet jego pirackie kopie.

resetta:
Tuba, to tuba, jest teoretycznie tym samym co nasze linki do torrentow.

Znów masz dość dziwne wyobrażenie, przecież to własność Google. I administracja tego serwisu z jednej strony - owszem - potrafi przymykać oko na to czy owo, ale z drugiej - gdy posiadacze praw autorskich upomną się o swoje - idzie im na rękę w sposób nadgorliwy wręcz.
resetta
Użytkownik
#119 - Wysłana: 19 Cze 2018 15:41:18
Odpowiedz 
Tak, czytalam sprawe A, duzo wczesniej niz tu trafilam. Nadal podtrzymuje to co napisalam. To sa odrebne sprawy prawne.
I nadal internet jako taki, yotube, przestrzeganie przez te serwisy R, to nie to samo co takie platformy jak Netflix. Po raz kolejny nie zrozumiales - tuba wyswietla co ludzie wrzuca, nie rozni sie od stron oferujacych tylko linki, o tyle, ze w przeciwienstwie do nich jednak na swoich serwerach te filmy ma, ale moglaby nie miec. I jak kazda taka strona ma obowiazek usunac link=filmik oraz zamieszcza formulke, ze jest na to otwarta i to zrobi, ale nie ponosi odpowiedzialnosci, ze ktos cos wrzucil. Chodzi o sama podstawe.
Platformy z filmami takie jak N, to tak naprawde nastepca, mutacja normalnej stacji tv, ale troche inaczej juz funkcjonujaca technicznie. I po prostu pojawily sie dziury prawne, tak samo jak wciaz sa dziury prawne co do interpretowania praw co do medium jakim jest net. Ale nie stawiaj i ja tez tego nie robie, ze taka platforma to to samo co internet.
Rozumiem, ze uwazasz, ze jakby TVP jakims cudem kupilo czy po prostu dostalo STC i u nas wyswietlilo, to P mialoby prawo wg swojego niby prawa amerykanskiego im tego zakazywac?
A A to jeszcze co innego i prawnie i jako obiekt, ktory moglby byc wyswietlany gdziekolwiek.
Ja widze prawna roznice miedzy czyms co juz powstalo i mozliwoscia dysponowania tym w dystrybucji a czyms co nie powstalo, bo naruszalo prawa autorskie w pokazywanych elementach.
Jezeli w umowie zawarli, ze STC moze byc TYLKO na tubie, a nie moze byc nigdzie indziej na necie oraz nie moze byc na platformach, to ok, STC ma zwiazane rece, przy czym u nas jeszcze by sprawdzano czy takie warunki mozna w ogole narzucic jednej stronie w umowie. Ale jednoczesnie Netflix moze zalozyc sprawe, ze on chce kupic, wyswietlic i dlaczego nie moze i dlaczego P nie da zgody.
I uwazam, ze gdyby taka konkretna sprawa jak proby zakazywania nabycia tego przez N i wyswietlania, poprzez powolywanie sie na prawa do tego jak ST, trafila do ich sadu, to by to przegrali. Ugody sa wtedy kiedy strona wcale nie jest pewna, ze by wygrala.
Przy czym u nich jest tak, ze rozwiaznie, orzeczenie przy danym problemie jest wiazace ina przyszlosc i do innych podobnych spraw i to tez jest miecz obustronny dla takich molochow, bo jak wyjdzie na nie ich, to juz musza przestrzegac zawsze i wszedzie.
Czy STC ma zakaz wydania na DVD?

Chcialabym zobaczyc taki proces platform cyfrowych co do mozliwsoci wyswietlania takich produkcji fanowskich. Wytwornia ma pieniadze i przewaznie pieniadza wygrywaja z prawem i sprawiedliwoscia w sadzie, ale w tym przypadku wlasnie sadownictwo amerykanskie mogloby byc po stronie platformy.
Q__
Moderator
#120 - Wysłana: 19 Cze 2018 16:25:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Po raz kolejny nie zrozumiales - tuba wyswietla co ludzie wrzuca, nie rozni sie od stron oferujacych tylko linki, o tyle, ze w przeciwienstwie do nich jednak na swoich serwerach te filmy ma, ale moglaby nie miec. I jak kazda taka strona ma obowiazek usunac link=filmik oraz zamieszcza formulke, ze jest na to otwarta i to zrobi, ale nie ponosi odpowiedzialnosci, ze ktos cos wrzucil. Chodzi o sama podstawe.
Platformy z filmami takie jak N, to tak naprawde nastepca, mutacja normalnej stacji tv, ale troche inaczej juz funkcjonujaca technicznie.

Sugerujesz, że nie rozumiem oczywistości? Miałbym podstawy się obrazić. Zresztą chciałbym zauważyć, że to nie ja zrównałem YT z Netflixem, a Ty wspomniane YouTube z torrentami (co jest dość... zabawne, bo YT jakoś nie podzieliło losu Megauploada z Megavideo, być może większemu wolno więcej, a może jednak Google lepiej dba o pozory?).

resetta:
Rozumiem, ze uwazasz, ze jakby TVP jakims cudem kupilo czy po prostu dostalo STC i u nas wyswietlilo, to P mialoby prawo wg swojego niby prawa amerykanskiego im tego zakazywac?

Nie wiem co by CBS/P mogły TVP (pomijam zresztą, że zrównywanie Netflixa z TVP również widzi mi się nieuprawnionym), choć Polska jest przecież członkiem UE, a Unia różne umowy dwustronne z USA ma, ale sądzę, że Mignogna i spółka mieliby w takim wypadku nieliche przeprawy z wytwórniami, no, chyba, że - co niektórzy Petersowi przy wiadomej okazji sugerowali - przenieśliby się do Chin czy innego kraju o równie liberalnym stosunku do praw autorskich (np. Rosji).

resetta:
uwazam, ze gdyby taka konkretna sprawa jak proby zakazywania nabycia tego przez N i wyswietlania, poprzez powolywanie sie na prawa do tego jak ST, trafila do ich sadu, to by to przegrali. Ugody sa wtedy kiedy strona wcale nie jest pewna, ze by wygrala.

Zauważ jednak, że CBS z Paramountem były w stanie dość skutecznie zablokować Petersa (nawet jego zwolennicy przyznają, że to co - być może - nakręci to będzie już tylko Axanar-lite), i jakoś pomysł by umieścił "Prelude..." na Netflixie upadł.
Owszem, zakończyło się ugodą, ale głównie dlatego, że dalsze dociskanie A.P. szkodziłoby wytwórniom PR-owo (vide burze wokół premiery Beyond, bojkoty, itd.). W dodatku sąd potwierdził jednoznacznie, że w/w wytwórnie mają prawa do Treka, co Peters kwestionował.

Przy czym wszystkim jednak zgadzam się z Tobą, że:
resetta:
Wytwornia ma pieniadze i przewaznie pieniadza wygrywaja z prawem i sprawiedliwoscia w sadzie

I ze względu na te pieniądze właśnie b. jestem ciekaw co by się stało, gdyby jakiś Treker-miliarder (są tacy) stanął za Mignogną/Petersem/Cawley'em/Kraftem, czy którymkolwiek innym fan-twórcą i dal mu środki na sądzenie się z CBS/P. Choć może prościej by było w takim wypadku, gdyby kupił mu zwyczajnie prawa do Treka czy "tylko" licencję.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star trek Continues. Nowy serial?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!