USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star trek Continues. Nowy serial?
 Strona:  ««  1  2  3 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 8 Maj 2017 12:26:52
Odpowiedz 
James Kerwin ogłosił, że Nicola Bryant będzie główną guest star odcinków 10-11:
https://www.trekbbs.com/threads/stc-ep-9-coming-th is-june.287118/page-4#post-12005953
Natomiast Vic Mignogna, że Anne Lockhart zobaczymy w nadciągającym dziewiątym epizodzie:
https://www.trekbbs.com/threads/stc-ep-9-coming-th is-june.287118/page-4#post-12006294

(Tak, to już tylko trzy odcinki do końca...)
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 15 Maj 2017 16:38:33
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 19 Maj 2017 16:53:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Vic Mignogna odpowiada kogo spodziewać się w finale STC:
http://www.youtube.com/watch?v=0jUA6ciF9R4

I czy faktycznie będą już tylko trzy odcinki:
http://www.youtube.com/watch?v=nEBLz3w6a7U
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 24 Maj 2017 16:47:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kolejna rozmowa Russella Scotta z Mignogną, tym razem o sekretach STC:
http://www.youtube.com/watch?v=B_uGg7_hRrQ

I obwieszczenie, że w Ep. 9 wystąpią Lex Lang i Sandy Fox:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1549237301 776447
MarcinK, ucieszysz się, on robił za głos Ecliptora:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lex_Lang
http://powerrangers.wikia.com/wiki/Lex_Lang
http://en.wikipedia.org/wiki/Sandy_Fox

I jeszcze fotka Smith/Kipleigh Brown:

https://www.instagram.com/p/BUTYjhAlf1D/
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 26 Maj 2017 08:47:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Znamy oficjalne tytuły i ramowe daty premier trzech ostatnich odcinków STC:
- Ep. 9 "What Ships are For"* (premiera 27-30 lipca),
- Ep. 10 "To Boldly Go. Part One" (premiera 21-23 września),
- Ep. 11 "To Boldly Go. Part Two" (premiera 5-8 października)
https://www.facebook.com/StarTrekContinues/photos/ a.368013926565463.92376.333296680037188/1553752734 658237/

* Plotki nt. Mudda w tytule się nie potwierdziły za to dostaniemy, zapewne, wyjaśnienie destrukcji Hooda (i - być może Lexingtona).

Nie wiem czemu skłonny jestem po tym wnioskować, że DSC wystartuje w październiku.
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 1 Cze 2017 08:10:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 10 Cze 2017 09:56:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Związany z produkcją STC (a wcześniej NV/P2, REN, OGaM, Exetera i Farraguta) Ralph Miller* wrzucił do Sieci dwie nakręcone przez siebie żartobliwe scenki pokazujące co robił sędziwy Kirk przez lata samotności na pokładzie Defianta** oraz spotkanie obu wersji McCoy'a z Continues (Nemecek & Huber):
http://www.youtube.com/watch?v=3_QppgVqnLI
http://www.youtube.com/watch?v=TGSNu4DDXWc

* http://www.imdb.com/name/nm1906475/

** B. a propos tematu o sprzątaczkach.
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 15 Cze 2017 01:02:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 21 Cze 2017 16:49:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 22 Cze 2017 19:01:12
Odpowiedz 
Kolejnym aktorem gościnnie występującym w 9 odcinku STC będzie Mark Rolston:
https://www.facebook.com/StarTrekContinues/posts/1 573429709357206:0

Weteran Treka:
http://memory-alpha.wikia.com/wiki/Mark_Rolston
I kina SF jako takiego:
http://www.imdb.com/name/nm0001679/
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 28 Lip 2017 10:22:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Daty premiery finalnych odcinków STC zostają przesunięte na późniejszy termin, by nie kolidowały z czasem emisji DSC:
https://www.facebook.com/StarTrekContinues/posts/1 624602630906580:0

A poza tym Vic Mignogna niedawno wyjaśnił skąd w Continues postać Doradcy:
http://www.youtube.com/watch?v=77YdtFGKjds
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 31 Lip 2017 08:28:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 10 Sier 2017 12:15:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Trudno, nie mogę się doczekać na recenzję na SKoST, to bez dalszego odwlekania podzielę się swoimi refleksjami o STC "What Ships Are For".
Mówiąc w skrócie jest to - b. dobrze wpisujące się w TOSową tradycję lewicujących - czy zgoła całkiem lewicowych - komentarzy społecznych - Trekowe podsumowanie namiętnie dyskutowanego i u nas kryzysu imigracyjnego.
Zaczyna się scenką rodzajową w czasie której admirał pionu medycznego GF ubrany już w mundur w stylu TMP (co chwilę potem prowokuje załogę do, zawierających powtórzone fanowskie argumenty o nijakości tych uniformów, żartów i sugestii, że to wymarzony strój dla Spocka) wysyła bohaterów (Enterprise to, tradycyjnie, jedyny statek w sektorze, bo - tu małe rozwinięcie wątku tła - Yorktown i Republic poleciały badać sprawę zagłady Hooda i same uległy uszkodzeniu) by udzielili pomocy znanym ze skrajnego izolacjonizmu mieszkańcom pewnej planetoidy (sic! za chwilę o tym szerzej), których trapi nieznana choroba. Przy okazji dowiadujemy się jeszcze, że Chapel jest teraz wyróżniającą się studentką medycyny (admirał zwrócił na nią uwagę), marzącą o zajęciu kiedyś stanowiska swojego mentora. I jesteśmy świadkami (to znów zabawny autokomentarz, nawiązujący do narzekań części fandomu na rozbudowaną rolę tejże Doradcy w STC) jak McCoy zżyma się, że McKennah "wchodzi w jego kompetencje" (to jej był tekst o mundurach) przekomarzając się z XO zamiast niego.
Tu warto poświecić parę zdań wspomnianej planetoidzie - wpisuje się ona w tradycję voyagerowatych kosmicznych cudów (bo dość niewielka by mieć nieregularny kształt i być pokryta kraterami, a - nie wiedzieć czemu - utrzymuje atmosferę i zdatna jest do zamieszkania) stanowiąc zarazem nawiązanie do amerykańskiej SF lat '30 ("Księżycowe Hollywood" się kłania), w której zamieszkałe asteroidy nagminnie występowały.
Do tego strzeżona jest szczelnym systemem obrony orbitalnej przez który nawet wiązka Transportera się nie przeciśnie bez zgody tubylców.
Oczywiście, dla załogi Enterprise'a - kiedy już w okolicę owego ciała niebieskiego trafi - okno przesyłowe zostanie otwarte.. i... tu (czyt.: na powierzchni) czekają dwie niespodzianki. Pierwsza taka, że miejscowi - których Spock ledwo co chciał zakwalifikować jako ksenofobów (o co tradycyjnie kłócił się z - bardziej powściągliwym w ocenach tym razem - Bonesem) - okażą się b. uprzejmymi przedstawicielami niezwykle harmonijnego społeczeństwa, którzy wybrali dobrowolną izolację sądząc, że jeszcze nie dorośli do stania się częścią galaktycznej wspólnoty i poświęcili wieki na samodoskonalenie. Druga - okazuje się, że - za sprawą promieniowania lokalnego słońca - na powierzchni planetoidy wzrok (tubylców i przybyszów) odbiera obrazy w sposób monochromatyczny (tu znów mamy homage dla ery kiedy TOS oglądany był często z pomocą czarno-białych telewizorów).
Co prawda ceremonię powitania z miejscowymi władzami (główny przywódca - w tej roli John de Lancie - i jego żona, potem i pozostali członkowie tamtejszej Rady) przerywa (storpedowana wolkańskim mind meldem) próba samobójcza jednego z tubylczych polityków, który w ten sposób chce zaprotestować przeciw otwarciu na świat zewnętrzny, uznając je za początek końca lokalnej kultury, ale ogólnie wszystko przebiega w b. przyjaznej atmosferze, a Kirk spotyka nowy potencjalny obiekt uczuć - młodą naukowiec będącą, z racji swego potencjału, protegowaną rządzącej pary.
Ponieważ dziewczyna owa - choć usiłuje to ukryć - okazuje się dotknięta wspomnianą na początku chorobą w skali zagrażającej życiu, rycerski James T. postanawia zabrać ją natychmiast na pokład swego korabia, by tam poddać jak najszybszej diagnostyce i - kiedy tylko się da - leczeniu.
Oczywiście załoga zaczyna poszukiwać przyczyn schorzenia i znajduje je błyskawicznie (równolegle rozwija się - poprowadzony b. standardowo, bo nie on sedno fabuły stanowi - flirt kapitana z urodziwą pacjentką, widzimy też jak aklimatyzuje się ona na pokładzie ucząc się przy okazji nowego sposobu widzenia* - na początku na kolory zareagowała - b. TOSową - paniką i wymagała dodatkowej pomocy medyczno-psychologicznej). Okazuje się, mianowicie, że lokalna gwiazda emituje promieniowanie zaburzające nie tylko wzrok, ale i wywołujące chorobę popromienną i ogólnie zanieczyszczające radioaktywnie miejscową biosferę.
Przy okazji wychodzi na jaw jeszcze jedno - 20% populacji planetoidy stanowią - wyraźnie różniący się kolorem skóry - przedstawiciele odmiennego gatunku, którzy musieli kiedyś tam przybyć i wtopić się w lokalną populację. "Naprawienie" miejscowego słońca (za pomocą odpowiednio przygotowanej torpedy - widać profesor Seyetik z DS9 "Second Sight" i Soran mieli jakichś prekursorów) spowoduje, że owa odmienność stanie się widoczna, co może grozić destabilizacją harmonijnego dotąd społeczeństwa i ludobójstwem.
W dodatku do asteroidy zbliżają się - przybyłe z sąsiedniej, podobnej - prymitywne (na poziomie ziemskiego XX wieku gdzieś) statki kosmiczne, których załogi chcą uciec ze swojego, jeszcze ciężej dotkniętego radiacją, świata. Pojazdy te zostają odpędzone salwami miejscowego systemu obronnego i odlatują, jednak Kirk nie wytrzymuje (słysząc w dodatku z jaką mieszanką nienawiści i lęku, tak przyjaźni dotąd, tubylcy mówią o sąsiadach) i nakazuje ostrzegawczo-odwetowe zniszczenie jednego z uzbrojonych satelitów.
Nasz kapitan usiłuje też porozmawiać o tym z - wyleczoną tymczasem z choroby popromiennej - nową ukochaną, licząc, że pomoże mu ona znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, ale dziewczyna reaguje na to takim wybuchem szaleńczej ksenofobii (teoretycznie ma powody - jej rodzice byli częścią misji humanitarnej wysłanej na wspomniane sąsiednie ciało niebieskie i zostali tam zamordowani), że Kirka ponosi po raz kolejny i uświadamia jej brutalnie, że należy ona do owych 20%, których przodkowie musieli przybyć ongiś z tak nienawidzonej przez nią planetoidy, a potem wtopić się w społeczność, która ją wychowała. Dziewczyna jest zrozpaczona.
James T. schodzi, zabierając ją ze sobą, na powierzchnię. Usiłuje przemówić do rozsądku tubylczym władzom (przy okazji dowiadujemy się, że dawno temu - faktycznie - miał miejsce istny najazd z sąsiedniej asteroidy, a przybysze okazali się skłonni do przemocy, i ogólnie popełniania przestępstw, więc w rozpaczy zaczęto ich mordować; widać jednak, że wbrew pozorom przeżyli i zasymilowali się), ale miejscowy przywódca nie chce słuchać o pokojowej koegzystencji z "zagrażającymi Obcymi", którzy gotowi zburzyć harmonię jego społeczności. Zarzuca też Kirkowi hipokryzję - w końcu PD to doktryna izolacjonizmu, oznaczająca w dodatku, że UFP ma w konstytucji zapis o zostawianiu społeczeństw, które uzna za prymitywne z ich własnymi kłopotami (co często znaczy: na śmierć) - i szantaż (że niby kapitan NCC-1701 zwleka z "uleczeniem" gwiazdy traktując to jako kartę przetargową). To drugie - jak się okazuje - niesłusznie, torpeda została już wystrzelona i działa.
Efektem tego działania jest m.in. to, że - gdy tubylcy nabywają zdolności widzenia kolorów - lokalny lider odsuwa się z podszytą przerażeniem wzgardą od żony, która okazuje się kolejną przedstawicielką napływowej mniejszości, a znów w ramiona odepchniętej małżonki pada jej protegowana - czują, że muszą trzymać się razem.
Do rzezi jednak nie dochodzi. Bowiem Kirk "naprawił" gwiazdę i dostarczył tym, który na pomoc go wezwali, leku na chorobę popromienna, ale nie podał im sposobu na odpromieniowanie zanieczyszczonego środowiska (wie jednak, że metodami takimi dysponują ich znienawidzeni sąsiedzi**, którzy znów leków antyradiacyjnych nie maja). Zatem miejscowi - jeśli chcą sobie poradzić - muszą zrezygnować z izolacjonizmu i - zamiast mordować imigrantów - podjąć międzyplanetoidalną współpracę.
Tubylczy przywódca jest zdruzgotany "JA mam prosić ICH o pomoc?!?", jednak żona bierze go w objęcia mówiąc: "wszak zawsze mówiłeś, ukochany, że nie ma 'ich' i 'nas' tylko MY" (faktycznie ichnia społeczność nie znała od wieków wewnętrznych podziałów i nierówności, teraz można to myślenie rozszerzyć poza granice jednego świata). A on tym razem jej nie odpycha.

* B. fajny jest ten wątek przestawania się jej mózgu na nowe tory i uczenia się przez nią nazw kolejnych barw.

** Musieli je opracować, bo ich światek dotknięty został radiacją jeszcze silniej (stąd cywilizacyjny krach, wynikłe z frustracji i biedy agresywne tendencje i chęć ucieczki na nieco dalszą od słońca planetoidę).
Q__
Moderator
#74 - Wysłana: 10 Sier 2017 12:35:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Oczywiście, można się zastanawiać czy Kirk - co by bardziej w duchu PD, acz mniej w duchu Treka, który uczy nas zawsze wychodzenia problemom naprzeciw (The First Duty się kłania), było - nie mógł podać lokalsom wraz z lekiem środka upośledzającego widzenie kolorów, zamiatając problem mieszanego charakteru ich społeczności pod dywan. Oczywiście, można się też zastanawiać ile odmiennych kolorystycznie trupów padło zanim tubylcze władze podjęły decyzję o ponadgranicznym współdziałaniu (niby trwało to tylko minuty, niby społeczność spokojna, ale...). Oczywiście, czepialski prawicowiec może zauważyć, że metaforyzując pominięto zasadniczo kulturowo-religijne wątki ziemskiego kryzysu imigracyjnego, sprowadzając rzecz - po marksistowsku - do warunków życia*. Oczywiście, czepiać się można również prawdopodobieństwa zaistnienia zamieszkałych na takich zasadach asteroid. Niemniej... jest to kolejny godny uwagi odcinek STC (na IMDB skosił dotąd najwyższą ocenę z całej tej serii - 9,4**, a jest to w ogóle b. wysoka nota jak dla Treka - z całego ST dostały tam taką tylko "The Best of Both Worlds: Part 1" i "The Inner Light"), może nie aż arcydzieło (czyli uważam w/w notę za przesadzoną), ale niewątpliwie uczciwe 3,5/4 w skali Jammera bym dał***, szczerze rzecz polecając.

* Choć - na użytek owego prawicowca - warto podkreślić, że Trek (celowo używam tu tego słowa) wzywając do empatii z imigrantami zrobił po prostu to, co Trek robił zawsze (także gdy była mowa o nazistach, tłumie malcoriańskich chłopów z pochodniami i rewizjonizmie historycznym), czyli kazał spojrzeć na sprawy z tej drugiej strony.

** http://www.imdb.com/title/tt7020048/

*** Zauważając jeszcze przy okazji, że nic tak fanowskiemu Trekowi nie służy jak postawienie w środku fabuły jakiejś piękności - w "World Enough and Time" to zadziałało, w "Lolani" - też, teraz również się sprawdza. Choć ta mniej rozbudowaną - i mniej sympatyczną - rolę ma niż poprzedniczki.

(Hehe, znów przypisy i postscriptum - z dodatkowym kawałkiem tekstu - nie weszły.)

ps. Inni o w/w epizodzie:
- profesjonaliści
http://fiction.ex-astris-scientia.org/star_trek_co ntinues_reviews.htm#ships
http://www.scifipulse.net/in-review-star-trek-cont inues-what-are-ships-for/
- i zwykli fani
http://www.youtube.com/watch?v=L8N5Ig0c4HA
http://www.youtube.com/watch?v=15fyMtUgRz8
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 14 Sier 2017 14:33:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bloopery STC "What Ships Are For":
http://www.youtube.com/watch?v=JIwBTt3TvrM
https://vimeo.com/224920620

Mignogna, na Otakonie, o Star Trek Continues:
http://www.youtube.com/watch?v=ELE_knGi3hA

I kolejna recka "What Ships are For":
http://www.youtube.com/watch?v=HcsseYUrdoA
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 24 Sier 2017 11:49:16
Odpowiedz 
Podcast poświęcony "What Ships are For" (z udziałem Mignogny):
http://www.youtube.com/watch?v=u_FgMXM1cTU
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 28 Sier 2017 18:28:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Michelle Specht każe nam czekać na wielki finał STC (mundury z TMP się pojawią, jak widać, yay! ):
https://www.facebook.com/michelespecht/photos/a.17 6969669131588.1073741828.176045509224004/891251374 370077/

Autor bloga SKoST zrecenzował wreszcie - prawie po miesiącu - "What Ships Are For":
http://trekclivos79.blogspot.com/2017/08/so-what-a re-ships-for-star-trek.html

A Lane - po dwu tygodniach - zauważył w/w bloopery w końcu:
https://fanfilmfactor.com/2017/08/27/star-trek-con tinues-releases-bloopers-for-what-ships-are-for/
 Strona:  ««  1  2  3 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star trek Continues. Nowy serial?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!