USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Unia personalna ST z SW - co oznacza dla obu franczyz?
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 27 Kwi 2013 18:09:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Cóż... Jak wiemy mające wspólne korzenie, ale i często skonfliktowane fandomy, uniwersa trafiły pod jedno berło.

Jak sądzicie... Co to oznacza (lub mogłoby - w skrajnie sprzyjającej lub skrajnie złej sytuacji) dla obu z nich... I dla nas - fanów?

Niewątpliwie wiemy już co się kroi od strony aktorskiej:
http://www.inentertainment.co.uk/20130425/star-war s-episode-7-and-actors-from-star-trek/
http://www.comicbookmovie.com/fansites/notyetamovi e/news/?a=74154

Niewątpliwie znamy żartobliwe reakcje na ten fakt (pokazujące jednak - jak mawiał mój "imiennik" - infinite possibilities takiego mariażu):

http://www.badhaven.com/film/film-features/star-tr ek-star-wars-mash-up-art-get-your-sci-fi-sexy-on/

http://jjsplace.net/star-wars-meets-star-trek-arti sts-give-their-take/

http://www.entertainmentbuddha.com/the-jj-abrams-s tar-trek-star-wars-internet-memes-have-begun/

http://news.cnet.com/8301-17938_105-57565749-1/10- funny-tweets-about-j.j-abrams-directing-star-wars/


PS. A tu wypowiada się Bryan Burk:
http://www.comicbookmovie.com/fansites/BatFreak/ne ws/?a=76007
http://www.heraldsun.com.au/entertainment/movies/s tar-trek-into-darkness-preview-screening-on-sydney /story-e6frf9h6-1226600071055
mozg_kl2
Użytkownik
#2 - Wysłana: 27 Kwi 2013 20:04:54
Odpowiedz 
Może kiedyś zrobią crossover? Jeśli dostalibyśmy dobry pomysł, zaczyn fabularny to czemu nie. Abrams z ekipą stawia na warstwę rozrywkową filmu, co powinno im pozwolić na dobre spasowanie wątków.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 27 Kwi 2013 20:34:40 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Może kiedyś zrobią crossover?

Odważyłeś się wypowiedzieć magiczne słowo...

A serio przyznam, że też chciałbym (choć wiadomo, "Avengers" dobrym dowodem, że historie tego typu głębi zazwyczaj nie oznaczają). Przy czym w roli łącznika widziałbym - oczywiście - wormhole (lub pokrewny fenomen). Natomiast w roli scenarzysty najchętniej Mike'a Wonga (wiem, że nasi u niego za cholerę nie wygrają, ale... 1. mam słabość do fanwriterów i pamiętam jak dobrze na zatrudnianiu najzdolniejszych z nich przez Pillera i Lucasa wyszły oba uniwersa, 2. facet zna ST i SW jak mało kto... i szanuje Picarda) lub też A.D. Fostera (zasłużony dla obu franczyz, choć Treka czuje bodaj znacznie lepiej niż SW; no i ideały GF i Jedi sa w jego wydaniu dostatecznie pokrewne, by była mowa o współpracy).

ps. kolejne obrazki:

http://www.thedailyquarterly.com/articles/2013/01/ 26/tdq-investigates-help-me-j-j-abrams-youre-my-on ly-hope/

http://www.ew.com/ew/special/0,,20647938_20668015, 00.html

http://farstar09.deviantart.com/art/Star-Trek-Wars -195749028

http://www.funnyjunk.com/funny_pictures/3945876/St ar+Wars+v+Star+Trek/

http://fizmarble.com/2012/08/17/gamescom-star-wars -1313-and-star-trek-the-video-game/
TO bodaj najlepsze:

http://link8909.deviantart.com/art/Lightsaber-Bat- leth-s-275079978

Zresztą... Może pójść krok dalej?

http://starwarsvsstartrek.com/?p=335
mozg_kl2
Użytkownik
#4 - Wysłana: 28 Kwi 2013 13:40:30
Odpowiedz 
Q__:
Odważyłeś się wypowiedzieć magiczne słowo...

Nie wiedziałem, że do tego trzeba mieć aż taką odwagę. A może Imperium Romulańskie nawiąże współprace z Imperium galaktycznym. W ramach wymiany technologicznej przekażą sobie urządzenie do maskowania za gwiazdę śmierci.
Jo_anka
Użytkownik
#5 - Wysłana: 28 Kwi 2013 15:24:40 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
(T)Raumschiff Surprise - Periode 1 (2004)

Sorry:

Tym razem Abrams'owskie

"(T)Raumschiff Surprise - Periode 2"!

Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 28 Kwi 2013 15:59:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Nie wiedziałem, że do tego trzeba mieć aż taką odwagę.

Żartuję.. chodziło mi o to, że z jednej strony można mówiąc o crossoverze zostać oskarżonym o głód efekciarstwa, z drugiej zaś ktoś zawsze może wyskoczyć z tym jakie to trudne od strony prawnej (różni właściciele praw) i jak trudno dogodzić fandomom. Poza tym, po ekranowej wersji AvP wiemy jak łatwo coś takiego popsuć...

Z drugiej strony czyż nie byłby to event paru dekad? (Nie powiedziałem: stulecia, bo któż wie co jeszcze może nadejść?)

mozg_kl2:
A może Imperium Romulańskie nawiąże współprace z Imperium galaktycznym.

Możliwości jest całe mnóstwo, przywołałem Wonga, bo eksplorował większość z nich z dużym wdziękiem (chociażby: Borg vs Imperium; Moc, a moc Q; GF, a Rebelia), co nie znaczy by jego rozwiązania były jedynymi możliwymi. Oczywiście trzeba będzie też coś zrobić z kwestią identyczności Trekowych Ludzi Ziemskich i Warsowych Ludzi Z Odległej Galaktyki (tu pomysły Wonga i Sawyera - o którym za chwilę - szły w podobnym kierunku), znając standardy ST wystarczy na to jeden +/- przytomny monolog.
A właśnie... Robert J. Sawyer, Treker, ceniony autor SF, pracował przy obu uniwersach - kolejny dobry materiał na scenarzystę. Co prawda na tyle odważnie poczynał sobie z oboma światami, że w końcu nie uzyskał błogosławieństwa ani Paramountu, ani Lucasa dla swoich pomysłów, ale uważam, że właśnie podpartej rozsądkiem odwagi trzeba, jeśli to ma wypalić.

ps. Możliwości w obrazkach:

http://mashable.com/2013/01/24/star-wars-star-trek -memes/

http://www.studentnewsie.com/its-official-j-j-abra ms-will-direct-next-star-wars-movie-16111

Jo_anka

Jo_anka:
Tym razem Abrams'owskie
"(T)Raumschiff Surprise - Periode 2"!

Elaan
Użytkownik
#7 - Wysłana: 28 Kwi 2013 20:19:33 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
A ja, choć lubię SW - oczywiście nie tak jak Treka - uważam, że te dwa uniwersa nie powinny się mieszać. Nigdy.
MarcinK
Użytkownik
#8 - Wysłana: 28 Kwi 2013 21:00:16
Odpowiedz 
Ja już chyba pisałem o tym jak widziałbym scalenie obu uniwersów, ale powtórzę:

Star Wars Dawno Dawno Temu W Odległej Galaktyce został stworzony statek-kolonia i wysłany do badania innej galaktyki gdzie zaczęto zakładać wiele kolonii => po wielu pokoleniach, ludzie zapomnieli o swoim pochodzeniu i tak powstał: Battlestar Galactica => Po zdarzeniach z BW ludzie zaczynali praktycznie od zera i po wiekach rozwoju w końcu opanowali podróże międzygwiezdne: Star Trek.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 29 Kwi 2013 07:43:34
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
uważam, że te dwa uniwersa nie powinny się mieszać. Nigdy.

Czyżby gwoli wykluczenia TAKIEJ opcji?

http://brainhiccup.deviantart.com/art/Sith-Spock-2 81854493

MarcinK

MarcinK:
Star Wars Dawno Dawno Temu W Odległej Galaktyce został stworzony statek-kolonia i wysłany do badania innej galaktyki gdzie zaczęto zakładać wiele kolonii

Tyle, że Outbound Flight zdaje się został ostatecznie odnaleziony...

Ale serio... pomysł nieortodoksyjny (w obu znanych mi wersjach Oni pochodzą raczej z przemieszczonej w czasie-i-przestrzeni odnogi ziemskiej cywilizacji, ale traktujący serio słowa

A long time ago in a galaxy far, far away...

(Inna sprawa, że jedno nie wyklucza drugiego i da się to wszystko zamknąć w czasowej pętli...)
Elaan
Użytkownik
#10 - Wysłana: 29 Kwi 2013 12:56:58
Odpowiedz 
Q__:
Czyżby gwoli wykluczenia TAKIEJ opcji?

Fascynujące. Dokładnie o to mi chodziło.
mozg_kl2
Użytkownik
#11 - Wysłana: 29 Kwi 2013 15:55:40
Odpowiedz 
Elaan:
A ja, choć lubię SW - oczywiście nie tak jak Treka - uważam, że te dwa uniwersa nie powinny się mieszać. Nigdy.

Mamy tutaj rozmowę czysto nawet nie teoretyczną a bajkową. Zaszalejmy, i popuśćmy wojnę fantazji. Nie będę umierał, za to aby nie było crossovera jeśli kiedyś miałby powstać. Scenariusz na sesje?
Elaan
Użytkownik
#12 - Wysłana: 29 Kwi 2013 16:02:14
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Scenariusz na sesje?

Taki pomysł jako scenariusz na sesję, to co innego. Pewnie byłaby ciekawa.
Ale na ekranie byłoby to - jak sądzę - raczej irytujące i żałosne, niż interesujące i zabawne.
mozg_kl2
Użytkownik
#13 - Wysłana: 29 Kwi 2013 16:23:41
Odpowiedz 
Elaan:
Ale na ekranie byłoby to - jak sądzę - raczej irytujące i żałosne, niż interesujące i zabawne.

Tego pewnie nigdy się nie dowiemy. Nie zawsze to co na papierze wygląda tak se, na ekranie mus wypaść dramatycznie.
Eviva
Użytkownik
#14 - Wysłana: 30 Kwi 2013 07:16:11
Odpowiedz 
Hmmm... jakiś mały crossoverowy fanfik mi się zaczyna rysować... Spodziewajcie się niespodziewanego
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 30 Kwi 2013 12:08:09
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
jakiś mały crossoverowy fanfik mi się zaczyna rysować...

Proszę w nim tylko umieścić naszego starego znajomego Xona. I ze trzy księżniczki z SW ma zaliczyć, choćby na złość Monie. (Ona, oczywiście, ma prawo nie pozostać mu dłużna.)
Elaan
Użytkownik
#16 - Wysłana: 30 Kwi 2013 13:36:30
Odpowiedz 
Eviva:
jakiś mały crossoverowy fanfik mi się zaczyna rysować...

Niechaj się rysuje i barw nabiera.

Q__:
I ze trzy księżniczki z SW ma zaliczyć, choćby na złość Monie. (Ona, oczywiście, ma prawo nie pozostać mu dłużna

Ależ Q__, to ma być crossover ST i SW, a nie Galaktyczne M jak Miłość.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 30 Kwi 2013 14:56:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
a nie Galaktyczne M jak Miłość.

O, przepraszam...
1. W złośliwym tekście antygwiezdnowojennym, który niedawno zlinkowałem autor nazwał SW mianem "a soapy equivalent of Star Trek".
2. Wywiadzie, który swego czasu linkowałem Siddig przyznał "DS9 was a soap opera".
3. W starym artykule zamieszczonym w Gwiazdozbiorze "Świata Młodych", w latach '80 zestawiano TNG z "Dynastią" i "Santa Barbarą" widząc w nim ich SFowy odopwiednik.
4. Mogę dorzucić sporo takich linków/cytatów. Np.
- "Star Trek show goes into “soap opera” territory" z komentarza do zjadliwego artykułu o ENT:
http://screenrant.com/the-mishandling-of-star-trek -enterprise-vic-327/
- albo ciut ironiczne podsumowanie wątków miłosnych w SW EU:
http://www.tor.com/blogs/2013/02/star-wars-expande d-universe-soapiest-romances-valentines-day
(i tak nic zresztą na tle dialogów z AOTC czy początku RotS)
- czy też taką krytykę VOY:
http://top50sf.wordpress.com/2012/03/20/a-soap-ope ra-in-space-detour-for-star-trek-voyager-season-tw o/
- nie mówiąc już o takiej ciekawostce:
http://airlockalpha.com/node/9578/when-star-trek-s oap-operas-collide.html
Więc...
Elaan
Użytkownik
#18 - Wysłana: 30 Kwi 2013 15:19:05
Odpowiedz 
Q__

O, przepraszam...
Czy ja napisałam, że nie chciałabym wątków miłosnych?
Wręcz przeciwnie, bez tego byłoby nudno.
Ale bez przesady.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 30 Kwi 2013 19:36:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Czy ja napisałam, że nie chciałabym wątków miłosnych?
Wręcz przeciwnie, bez tego byłoby nudno.

Jak o wątkach miłosnych mowa to takie dość trafne podsumowanie tych trzech najważniejszych w SW:
http://www.tor.com/blogs/2012/12/love-in-a-galaxy- far-far-away-three-good-bad-and-star-crossed-star- wars-romances

I tu - tak przy okazji - powiem czego bym oczekiwał od najnowszej trylogii SW, jeśli chodzi o wątki miłosne właśnie. Otóż Han i Leia powinni stanowić coraz rzadziej spotykane, ale znam takie przypadki, solidne małżeństwo z długoletnim stażem. Odnowiony stereotyp Filemona i Baucis. Luke, biedny Luke, powinien być postacią tragiczną, zmagającą się (mimo całego pogodzenia z Mocą), ze śmiercią ukochanej Mary Jade (pamiętajmy, że przedstawiciele New Jedi Order nie boją się - w przeciwieństwie do poprzedników - kochać), która to Mara Jade powinna wystąpić jednak raz czy drugi jako Force ghost, grany obowiązkowo przez ślicznotkę, która udzieliła jej twarzy w karciance i oficjalnych wydawnictwach (pani ta zwie się bodaj Shannon McRandle).
Nacisk położyłbym jednak na młodsze pokolenie: pozostałą z wyrzynki młodych Solo Jainę (raz: mroczna postać, co modne, dwa - kobieta i to silna, co zgodne z duchem czasu) oraz Jaggeda Fela (z czasów przed ich ślubem). Chciałbym też powrotu - występującego po stronie Jaga i pozwalającego mu odbudować Imperium, i heroicznie ginącego w dobrym stylu (w końcu raz już b. stylowo umarł) - admirała Thrawna, który zwyczajnie zasłużył sobie na eksponowane miejsce na ekranie (a jak pamiętamy zostawił swoje kopie zapasowe).
Chciałbym zobaczyć Yuzhan Vong w roli niełatwych sojuszników. I jakichś Mandalorian (ale nie Bobę, jego "zmartwychwstanie" niech zostanie domeną EU, G-Canon niech o nim milczy lecz i niech mu nie zaprzecza). Oraz starzejących się Corrana i Mirax gdzieś w tle fabuły, w fajnym cameo. I scenki z byłymi kolegami Jainy z Akademii też. (Tym razem nic wielkiego: coś w stylu występu Quinlana w EP I czy Aayli w EP III, albo scen zbiorowych a'la Bitwa o Geonosis.)
Chciałbym wreszcie zobaczyć jakieś Wielkie Zagrożenie w dobrym stylu. Oczywiście związane z Ciemną Stroną Mocy. Zagrożenie godne tradycji SW... i talentów Thrawna. Zagrożenie generujące mrok, a'la niezapomniana "Bitwa o Jabiim" czy "Shatterpoint" - skoro prequele były infantylniejsze od oryginału, sequel niech będzie dojrzalszy.

Na trzynastego Treka mam paradoksalnie mniej pomysłów*. Z V'Gerem K&O rozprawili się w jednym z komiksów (bodaj w "Nero"), zresztą TMP to nie jest temat na miarę JJ'a. Cóż, chyba Mav ma rację, że teraz pora na humbaki. Choć nie można wykluczyć i innych efektów remanentu (czyt. jakiegoś wątku wyciągniętego z TOS i przerobionego na modłę nowego cyklu filmowego). A może, ale nie... to nieprawdopodobne... w końcu dostaniemy coś oryginalnego i nie okaże się to żałosną kichą?

* czyżby Konkurencja zachowała większy potencjał (nawet jeśli jest to potencjał "mydlanego" splatania wątków)?
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 2 Maj 2013 00:07:00
Odpowiedz 
Elaan

Jeszcze a'propos:
Elaan:
wątków miłosnych

Elaan
Użytkownik
#21 - Wysłana: 2 Maj 2013 12:52:42
Odpowiedz 
Q__:
Jeszcze a'propos:

Całkiem dobre.
Lea pasuje do Kirka jak ulał. On lubi takie "bezbronne księżniczki".
Mav
Użytkownik
#22 - Wysłana: 2 Maj 2013 12:58:41 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Jeszcze a'propos:

Elaan:
Całkiem dobre.

No to mamy scenariusz do crossover-a Zakazana miłość między słynnym kapitanem flagowego okrętu Gwiezdnej Floty, a księżniczką, córką potężnego Dartha Vadera, kończy się wielką wojną mięzy Imperium a Federacją Ale czy coś podobnego już kiedyś nie było, w takiej starej książce?
Elaan
Użytkownik
#23 - Wysłana: 2 Maj 2013 13:27:38
Odpowiedz 
Mav:
Ale czy coś podobnego już kiedyś nie było, w takiej starej książce?

Zdaje się, że opisał coś podobnego znany klingoński poeta i pisarz, niejaki wIlyam SeQpIr.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 2 Maj 2013 17:22:07
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Lea pasuje do Kirka jak ulał. On lubi takie "bezbronne księżniczki".

Bezbronna, jak bezbronna...
http://www.youtube.com/watch?v=VgsK9fuO2a8#t=95s
Że nie wspomnę o zastrzelonym z zimną krwią Stormtrooperze, który usiłował schwytać ja na pokładzie Tantive IV, czy tych dwu za jednym zamachem na księżycu Endor:

http://www.youtube.com/watch?v=2XodfH-JBc4
Do tego jest wpływowym politykiem, wydaje rozkazy przed bitwą pod Yavin, a w EU zostaje Jedi i ma własny oddział Noghrich...
Jej bezbronność dobrze pokazuje ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=cyp-9gbt0No

Sądzę, że gdyby Kirk poznał taką kobietę, Enterprise miała by spore powody do zazdrości w końcu.
Elaan
Użytkownik
#25 - Wysłana: 2 Maj 2013 19:08:23 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
Bezbronna, jak bezbronna.../.../Do tego jest wpływowym politykiem, wydaje rozkazy przed bitwą pod Yavin, a w EU zostaje Jedi i ma własny oddział Noghrich...

Q__:
Sądzę, że gdyby Kirk poznał taką kobietę, Enterprise miała by spore powody do zazdrości w końcu.

Wszak poznał taką: wiceadmirał Lori Ciani.
Piękna, wpływowa, inteligentna, a rangi na pewno nie dorobiła się za biurkiem.
Ale, jak mawiają Francuzi: On revient toujours à ses premières amours.
Dama zawsze zwycięży.

http://www.youtube.com/watch?v=TO8zj1KubQM
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 2 Maj 2013 19:13:40 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Wszak poznał taką: wiceadmirał Lori Ciani.

Może Cawley (albo Abrams) nam ją pokaże w końcu? (Mogła by przypominać kapitan Trylę Scott.)
Elaan
Użytkownik
#27 - Wysłana: 2 Maj 2013 19:50:23
Odpowiedz 
Q__:
Może Cawley (albo Abrams) nam ją pokaże w końcu? (Mogła by przypominać kapitan Trylę Scott.)

Kto wie? Sama chętnie bym ją zobaczyła na dużym ekranie.
Nie mam też zastrzeżeń, co do tego, aby była ciemnoskóra, ale mam wrażenie, że opis w książkowym TMP tego nie uściśla.
Mnie ta postać skojarzyła się raczej z takim typem urody, o ostrzejszych rysach i bardziej kanciastej sylwetce:

a
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 2 Maj 2013 19:58:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Nie mam też zastrzeżeń, co do tego, aby była ciemnoskóra, ale mam wrażenie, że opis w książkowym TMP tego nie uściśla.

Mnie bardziej chodziło o typ osobowości...

Elaan:
Mnie ta postać skojarzyła się raczej z takim typem urody, o ostrzejszych rysach i bardziej kanciastej sylwetce

Ano, też miałem włoskie skojarzenia.

ps. Od biedy można też poszukać kolejnej inspiracji u Konkurencji:

http://starwars.wikia.com/wiki/Natasi_Daala
Ta pani znów za kompetentna nie była (traciła średnio niszczyciel na potyczkę), karierę też - zdaje się - nie temu zawdzięczała, za to skuteczna:
Elaan
Użytkownik
#29 - Wysłana: 3 Maj 2013 15:22:21
Odpowiedz 
Q__:
Ano, też miałem włoskie skojarzenia.

Połączywszy opis z TMP z ciemną karnacją otrzymamy idealną wiceadmirał Ciani w tej postaci.

a
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 6 Maj 2013 11:53:16
Odpowiedz 
Tymczasem mamy pierwszy wymierny efekt unii personalnej - wysyp zestawień obu universów:
http://uk.ign.com/articles/2013/05/03/star-trek-vs -star-wars - ciekawe, których bohaterów pamiętają i które filmy
http://visual.ly/eternal-debate-star-wars-vs-star- trek
http://www.guardian.co.uk/film/2013/may/02/close-u p-star-trek-star-wars
Nawet dyskusja pod versusowym filmikiem odżyła:
http://www.joemonster.org/filmy/6463/Star_Trek_vs. _Star_Wars
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Unia personalna ST z SW - co oznacza dla obu franczyz?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!