USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepsza scena z ENT (i nie tylko)
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Enterprise D
Użytkownik
#1 - Wysłana: 15 Wrz 2011 19:19:05
Prawdopodobnie najlepsza scena ze Star Trek Enterprise:

http://www.youtube.com/watch?v=pXotJu1CapU&feature =related
Eviva
Użytkownik
#2 - Wysłana: 15 Wrz 2011 19:24:13
Enterprise D

Eee, ja wolę inne sceny - na przykład lubię tą
http://www.youtube.com/watch?v=JfEArDctJJo&feature =related

Albo walkę Archera z Shranem - miodzio!
Enterprise D
Użytkownik
#3 - Wysłana: 15 Wrz 2011 19:32:31
Eviva
Użytkownik
#4 - Wysłana: 15 Wrz 2011 19:35:47
Enterprise D

Wszystkie sceny z T'Pol są świetne. Strasznie lubię na nią patrzeć.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#5 - Wysłana: 15 Wrz 2011 23:09:28 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Eviva

Eviva:
Wszystkie sceny z T'Pol są świetne. Strasznie lubię na nią patrzeć.

na taką logikę to można patrzeć, oj patrzeć godzinami.

Mi najbardziej podobała się scena, kiedy T`Pol powiedziała co ją kierowało kiedy "badała" Tripa...

A dla mnie jako astropolityka->

scena kiedy pojawiają się statki Terran, Volkan, Andorian w celu wspólnej walki
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 16 Wrz 2011 11:55:23
Enterprise D

Temat przeniesiony. Na przyszłość uprasza się o zakładanie tematów we właściwych działach.
Dragon
Użytkownik
#7 - Wysłana: 16 Wrz 2011 16:46:22
FederacyjneMSZ:
Mi najbardziej podobała się scena, kiedy T`Pol powiedziała co ją kierowało kiedy "badała" Tripa...

Eee tam, samo badanie było lepsze!
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#8 - Wysłana: 16 Wrz 2011 16:47:28
Dragon

Dragon:
Eee tam, samo badanie było lepsze!

samego badania nie widzieliśmy. Ledwie załapaliśmy na wypisanie recepty i i postój Tripa w kolejce do realizacje.
Dragon
Użytkownik
#9 - Wysłana: 16 Wrz 2011 16:55:24
sam wstęp wystarczył
Eviva
Użytkownik
#10 - Wysłana: 16 Wrz 2011 17:03:15
Na ten "wstęp" Picard utyskuje do dziś - a szczerze mówiąc wystarczy faktycznie, by mieć potem niespokojne sny
Ale też było w nim dużo, ze tak powiem, delikatności.
Dragon
Użytkownik
#11 - Wysłana: 16 Wrz 2011 17:25:29
Ale to fajne było, mi sie podobało
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#12 - Wysłana: 16 Wrz 2011 17:26:41
Eviva

Eviva:
Picard utyskuje do dziś

dziwne że nie oglądał I serii SG z 1997 roku. Porównanie do sceny z 3 serii ENTka wypada blado
Enterprise D
Użytkownik
#13 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:29:08
Skoro tak Wam się podoba, to jak spodoba wam się nowe intro ENT (zrobiłem już temat o tym ale nie wiem czy wszyscy widzieli)

http://www.youtube.com/watch?v=GChZ_fCIAXk&feature =related

Mnie się bardzo podoba.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:36:29 - Edytowany przez: Q__
Enterprise D

Enterprise D:
Skoro tak Wam się podoba, to jak spodoba wam się nowe intro ENT (zrobiłem już temat o tym ale nie wiem czy wszyscy widzieli)

Flood po raz drugi? Ostrzeżonko numer dwa tedy.

(A intro ładne.)
Eviva
Użytkownik
#15 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:37:29
Enterprise D

Ja wolę stare. Bardzo je lubię i podoba mi sie ta piosenka. Trochę koresponduje z czołową piosenka z Firefly -
I don't care, I'm still free
You can't take the sky from me....
Kor
Użytkownik
#16 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:42:27
Eviva

Nie znoszę tego intra. Z prostego powodu. To nie jest intro Star Treka. Powinni się byli trzymać ustalonego stylu. Jeśli chodzi o intra, to TNG, TOS, VOY, DS9, ENT - w takiej dałbym to kolejności. I ENT i DS9 nie popisują się (muzyka, brak sekcji dialogowej).
Enterprise D
Użytkownik
#17 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:48:10
Q__:
Flood po raz drugi?

Przecież mówiłem, że robiłem już taki temat no i chciałem tutaj też przytoczyć.
Więc powiedz mi, co w tym złego.
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:50:15 - Edytowany przez: Q__
Kor

Kor:
Nie znoszę tego intra. Z prostego powodu. To nie jest intro Star Treka. Powinni się byli trzymać ustalonego stylu

Zgadzam się, i nie zgadzam. Tzn. intro samo w sobie jest b. fajne, natomiast jako intro trekowe jest beznadziejne, bo - jak słusznie zauważyłeś - absolutnie wyłamuje się z wcześniejszej tradycji.

Enterprise D

Enterprise D:
Przecież mówiłem, że robiłem już taki temat no i chciałem tutaj też przytoczyć.
Więc powiedz mi, co w tym złego.

Ano to, że powtarzanie tej samej informacji raz po raz, w krótkim odstępie czasu, to flood. Dość poważne wykroczenie przeciw netykiecie.
Eviva
Użytkownik
#19 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:51:40
Q__:
absolutnie wyłamuje się z wcześniejszej tradycji.

A nie jest tak, że Trek powinien zaskakiwać i łamać konwenanse? takie było założenie TOSu. Mnie tam czołówka inna niż wszystkie w ogóle nie przeszkadza.
Kor
Użytkownik
#20 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:54:11 - Edytowany przez: Kor
Q__

Tak, samo w sobie jest niezłe. Jest beznadziejne jako intro do Treka. Niemniej i ogólnie wypada według mnie nie najlepiej pod względem muzycznym. W uszeregowaniu brałem pod uwagę trekowość.

Eviva:
A nie jest tak, że Trek powinien zaskakiwać i łamać konwenanse? takie było założenie TOSu. Mnie tam czołówka inna niż wszystkie w ogóle nie przeszkadza.

Trek, nie intro Treka. Intro Treka powinno to zapowiadać. Te jakie widzimy w ENTku tego nie czyni. Użyta muzyka nie ma żadnego "kopnięcia", żadnej mocy, jest miałka i nudna. Gdzie słynne "to boldly go"? Przy tej muzyce można robić jajecznicę, a nie wybierać się w kosmos. Nie mówiąc już o tym, że jest to piosenka.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 16 Wrz 2011 18:57:51
Kor

Kor:
Przy tej muzyce można robić jajecznicę, a nie wybierać się w kosmos.

Ijon Tichy odrzekłby na to, że wybierając się w kosmos, można po drodze robić jajecznicę...
Kor
Użytkownik
#22 - Wysłana: 16 Wrz 2011 19:00:52 - Edytowany przez: Kor
Q__:
Ijon Tichy odrzekłby na to, że wybierając się w kosmos, można po drodze robić jajecznicę...

I w ten sposób narodził się Twój ulubiony, rodzinny VOY (w szczególności Neelix) Który nb. miał naprawdę dobrą i wcale nie przaśną wejściówkę. Chociaż wizualnie nieco bajkową.
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 16 Wrz 2011 19:03:06
Kor

Kor:
I w ten sposób narodził się Twój ulubiony, rodzinny VOY

Który może bym zaakceptował gdyby zaserwowal itam jajecznicę z cojones Neelixa...

Kor:
Który nb. miał naprawdę dobrą i wcale nie przaśną wejściówkę.

Która - chce tu się dodać - była wobec tego przeciwienstwem reszty serialu...
Kor
Użytkownik
#24 - Wysłana: 16 Wrz 2011 19:17:50 - Edytowany przez: Kor
Q__:
Który może bym zaakceptował gdyby zaserwowal itam jajecznicę z cojones Neelixa...

Tylko kto by to zjadł? Jednak zgoda - Neelixa sam bym wyrzucił przez śluzę, gdyby tylko zupa była za słona. To by mi wystarczyło żeby z tym żyć. Co do samego Neelixa to... tolerancja itd. ale żeby jeszcze zupa?!

Q__:
Która - chce tu się dodać - była wobec tego przeciwienstwem reszty serialu...

Eh, kiedy ten serial naprawdę nie jest aż tak tragiczny. Można w nim znaleźć naprawdę fajne punkty zaczepienia -- jak Doktor -- i dla nich samych go oglądać.
Enterprise D
Użytkownik
#25 - Wysłana: 16 Wrz 2011 23:19:45 - Edytowany przez: Enterprise D
Doktor był według mnie najlepszą postacią w VOY. No i jeszcze Chekotay.
Pisarz
Użytkownik
#26 - Wysłana: 17 Wrz 2011 01:21:40
Jak już jesteśmy przy intrze, to (coś o czym już pisałem zapewne setki razy) mnie najbardziej rozbrajał ten "nowy wariant" utworu z czołówki od trzeciego sezonu. Taki weselszy itd., który chyba nijak pasuje do wojny z Xindi...
Eviva
Użytkownik
#27 - Wysłana: 17 Wrz 2011 07:28:04
Q__:
Kor:
Który nb. miał naprawdę dobrą i wcale nie przaśną wejściówkę.

Która - chce tu się dodać - była wobec tego przeciwienstwem reszty serialu...

Czego Ty chcesz od VOY? To dobry serial, choć ma fatalne wpadki. Ja go lubię, Kor go lubi, wielu innych też go lubi, bo jest za co. A Ty tego przeżyć chyba nie możesz.
emillo97
Użytkownik
#28 - Wysłana: 22 Paź 2011 11:30:35 - Edytowany przez: emillo97
Ja nie oglądałem i pewnie długo zanim obejrzę bo od przyszłego tygodnia będę oglądał 3 razy w tygodniu resztę czasu przeznaczę na mój serial Sims science-fiction który kręcę po długiej przerwie i dwóch kiepskich ale robię sobie odpoczynek po 1 odcinku.
Więc od przyszłego tyg. kręcę 2 odcinek.

Co do sceny znalazłem fajną na YT:
http://www.youtube.com/watch?v=bSpT4_cJeAo
Eviva
Użytkownik
#29 - Wysłana: 22 Paź 2011 12:46:01
emillo97

Akurat nie przepadam za scenami batalistycznymi. Nie widzę w nich żadnego uroku, tak jak i w wojnie w ogóle. Mnie najbardziej podobał się odcinek, w którym Trip zaszedł w ciążę. Był ogromnie zabawny.
emillo97
Użytkownik
#30 - Wysłana: 22 Paź 2011 12:48:59
Ja lubię ich efektowność ale fabuła ważniejsza.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Najlepsza scena z ENT (i nie tylko)

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!