USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Szykowany jest nowy serial ze świata "Star Treka"
 Strona:  ««  1  2  ...  21  22  23  24  25  ...  52  53  »» 
Autor Wiadomość
Toudi
Użytkownik
#661 - Wysłana: 8 Cze 2012 19:20:31
Odpowiedz 
Eviva:
I śliczne zdjątko do tego

Nie jest kadr z First Contact?

MarcinK:
Tylko że w PM coś zaczyna się dziać w około 15 minuty tak więc za wcześnie się zniechęciłeś.
ps. Co ci się w nim nie podobało poza potworem bez charakteru?

Jaki potwór? W tym filmie był potwór? Wybacz nie doszedłem tak daleko...

Nie chce mi się po raz n-ty wylewać, czemu uważam PM za beznadziejny film, po pierwsze to offtop, po drugie nie będę się przejmował filmem, który był dla mnie tak beznadziejny, że nie wytrzymałem na nim 10 minut. A jak nadal nie rozumiesz, DZIESIĘĆ MINUT, tyle wydziałem i uważam to o DZIESIĘĆ MINUT za dużo. (a mogłem je lepiej zmarnować, np zobaczyć sobie po raz tysiąc sześćset dwudziesty drugi czołówki Star Treków... ;))
Q__
Moderator
#662 - Wysłana: 8 Cze 2012 19:30:21
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Nie jest kadr z First Contact?

Jest (ramming speed i te rzeczy), ale czyż nie pokazuje kapitańskiego potencjału Worfa?
mozg_kl2
Użytkownik
#663 - Wysłana: 8 Cze 2012 20:12:08
Odpowiedz 
Alucard87:
No zgodzę się, pierwszy sezon ciągnie się trochę i otwiera trochę za dużo wątków, ale drugi sezon już trzyma poziom, a trzeci... cudomiódo. Poważnie, dawno nie oglądałem lepiej złożonego serialu.

Kiedy serial mi się podobał tak do połowy 3 sezonu. Potem się zrobił za bardzo melodramatyczny. Siły starczyło mi na dojście do 11 odcinka sezonu 4 i odpadłem. Nie podoba mi sie całą idea rebootu w 4 sezonie.
Toudi
Użytkownik
#664 - Wysłana: 8 Cze 2012 20:17:10
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Kiedy serial mi się podobał tak do połowy 3 sezonu. Potem się zrobił za bardzo melodramatyczny. Siły starczyło mi na dojście do 11 odcinka sezonu 4 i odpadłem. Nie podoba mi sie całą idea rebootu w 4 sezonie.

Uprzejmie proszę o dodanie iż chodzi o Fringe, bo tyle czasu minęło od rozmowy o nim, że już myślałem iż coś ważnego przegapiłem... ;) A tu tylko chodzi o serial, którego nie chce oglądać ;) (i jak na razie mi się udaje ;))
mozg_kl2
Użytkownik
#665 - Wysłana: 9 Cze 2012 20:38:48
Odpowiedz 
Toudi

Uprzejmie dodaje, że chodzi o Fringe.
Q__
Moderator
#666 - Wysłana: 16 Cze 2012 10:38:34
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#667 - Wysłana: 18 Cze 2012 07:38:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Niezupłenie ze świata ST, ale SyFy odgraża się, że nakręci serial SF (o załodze statku kosmicznego Defender), za który ma odpowiadać R.H. Wolfe, scenariusz odcinka pilotowego ma współtworzyć Gabrielle Stanton (również znana z pracy nad DS9):
http://www.airlockalpha.com/node/8759
http://www.giantfreakinrobot.com/scifi/syfy-channe l-returns-original-scifi-programming-series-announ ced.html
http://www.comingsoon.net/news/tvnews.php?id=84136

ps. minęło pół roku, serialu nie widać...
biter
Użytkownik
#668 - Wysłana: 18 Cze 2012 10:31:05
Odpowiedz 
Q__

Pamiętaj, że produkcja bsg:b&c zaczęła się na początku 2011 a nadal czekają na emisję. Mają wreszcie wejść na antenę po zdjętym Sanktuarium. Tak więc trochę jeszcze możemy poczekać sobie. Inna sprawa, że jeśli zaczną kręcić ten serial to mam nadzieję, że załoga nie będzie lądowała na żadnej planecie. Biorąc poprawkę na wszystkie SG, potem nBSG i Capricę to znowu zwiedzili byśmy sporo kanadyjskich lasów :-/
MarcinK
Użytkownik
#669 - Wysłana: 18 Cze 2012 11:05:21
Odpowiedz 
biter:
sporo kanadyjskich lasów :-/

Ku gwoli ścisłości SyFy kręci plenery itp. swoich produkcji przede wszystkim w Rumuni i w Bułgarii, czemu? Bo tam za małą kasę można kręcić filmy w wielu różnych sceneriach, polany udające stepy, lasy liściaste udające dżungle...
Toudi
Użytkownik
#670 - Wysłana: 18 Cze 2012 15:24:16
Odpowiedz 
MarcinK:
Ku gwoli ścisłości SyFy kręci plenery itp. swoich produkcji przede wszystkim w Rumuni i w Bułgarii, czemu?

Oj MarcinK, oj MarcinK. SyFy kręci plenery seriali w lasach w około Vancouver, Podobnie jak WB, bo tam mają centrum filmowe i nikt nie będzie przewoził aktorów co odcinek na drugi koniec świata... Jestem pewien, że nie oglądałeś tych seriali na bieżąco, ale wszyscy się z tego śmiali przez ostatnie 15 lat...
biter
Użytkownik
#671 - Wysłana: 18 Cze 2012 15:56:33
Odpowiedz 
Toudi

Marcin zapewne zasugerował się rumuńskimi i bułgarskimi wersjami jezykowymi zapowiedzi w "polskim" SciFi
MarcinK
Użytkownik
#672 - Wysłana: 18 Cze 2012 16:11:51
Odpowiedz 
Toudi
Nie chodziło mi tyle o seriale ale o ich filmy SyFy które są najczęściej kręcone w Rumuni i Bułgarii np. Pterodaktyl, Flu Bird Horror, ew na Hawajach np. Kosmiczna Gorączka, Pirahnaconda
Toudi
Użytkownik
#673 - Wysłana: 18 Cze 2012 16:27:14
Odpowiedz 
MarcinK, no to po co prostowałeś wypowiedzieć bitera?
biter
Użytkownik
#674 - Wysłana: 18 Cze 2012 16:35:02
Odpowiedz 
MarcinK
Toudi

Mhm, mówiłem o serialach. Właściwie wymieniłem dokładnie o które mi chodziło a one były w większości kręcone w Kanadzie. Nawet SG:U któro chwaliło się, że właśnie Kanadyjskich Lasów nie będzie, że plenery będą różne i będzie to wyglądało jakby zwiedzali różne planety i tak skończyło w lasach.
Eviva
Użytkownik
#675 - Wysłana: 18 Cze 2012 17:28:44
Odpowiedz 
biter

Wiadomo, kręcą, gdzie taniej. Ale żeby choć kręcili. Ja stawiam na to, że nowego oficjalnego serialu Star Trek nie doczekamy. Docelowy target za mały.
biter
Użytkownik
#676 - Wysłana: 18 Cze 2012 17:43:11
Odpowiedz 
Eviva

Ja chętnie bym obejrzał ST w wersji animowanej ale taki nowoczesny. Chociażby utrzymany w konwencji tej animacji z Klingonami która kedyś była na Phoenixie pokazana, może nawet przez ciebie.

Seriali mam już serdecznie dość, teraz trzeba zmienić trochę konwencję. Animacja daje możliwość niższym kosztem zrobić coś naprawdę widowiskowego co się sprzeda. Może nie będzie to dawny fandom ale Star Trek musi również iść z duchem czasu i być dla ludzi którzy oglądają telewizję i kino tu i teraz dla osób które są za młode by pamiętać Picarda a przynajmniej na tyle młode że konwencja TNG ich śmieszy.

Trzeba sobie posypać głowę popiołem i powiedzieć, że my powoli przemijamy a Trek musi patrzeć na ludzi którzy Zachwycają się ST Abramsa którzy grają w STO i czekaja na grę post abramsowską.

ST ma marne szanse na kolejny serial bo sprzedają sie seriale dynamiczne a ST jakoś nigdy do dynamizmu nie mał szczęścia.

Pozatym kogo insteresuje "Gwiezdna Wędrówka" Bardziej interesujące są gwiezdne WOJNY, GWIAZDABOJOWA Galaktyka, BSG: Krew i Metal.

Mamy kiepski tytuł jak dla współczesnego widza. No chyba że damy podtytuł Star Trek: Romulan Wars. - To by się sprzedało ale ilu z starych trekerów by to pochwaliło?
Q__
Moderator
#677 - Wysłana: 18 Cze 2012 17:55:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
biter

biter:
Pozatym kogo insteresuje "Gwiezdna Wędrówka" Bardziej interesujące są gwiezdne WOJNY, GWIAZDABOJOWA Galaktyka, BSG: Krew i Metal.

Prawo Kopernika-Greshama... Czy powinno być jednak ideałem, do którego dążyć?

Co do zmiany konwencji.... Też chcę by nowe Treko powstawaly i nie jestem abramsozercą, jeśli jednak ma skończyć się to równią pochylą to... może tak po prostu pozwolić Trekowi umrzeć, by mógł nadal żyć? Żyć w naszej pamięci jako TMP i TWoK, jako najlepsze odsłony TOS, TNG i nawet tego cholernego DS9. Żyć tak jak żyją "Odyseja kosmiczna", "Solaris" Tarkowskiego czy "Blade Runner". Tak jak żyje klasyka literacka SF (od "Frankensteina" i "20.000 mil podmorskiej żeglugi" po "Neuromancera" i "Fiasko")... Żyć w swoim "potomstwie" takim jak S:1999, B5, pierwsze sezony AND, F/S i przywołana przez Ciebie nBSG...
W końcu nowsze serie ozdobione przez chciwy Paramount logo Treka i tak nie odniosły sukcesu na miarę tamtych, niezapomnianych...
biter
Użytkownik
#678 - Wysłana: 18 Cze 2012 18:43:39
Odpowiedz 
Q__

Ogólnym problemem Paramountu przy kreowaniu kolejnych seriali ST była chciwość. Jak zauważyłem dobre seriale w obecnej chwili to te które mają po 13-17 odcinków w sezonie. Wtedy to można zbudować fajny kręgosłup całej opowieści i dynamiczne inteligentne odcinki. Oczywiście nie ma tak długotrwałego zysku z reklam bo zamiast 24 tygodnie leci 13-17 ale czasami jednak jakość ma wpływ na zarobki.

Dlaczego studia telewizyjne chcą by seriale miały po 20 odcinków i więcej w sezonie. Otóż jak ostatnio się dowiedziałem z ciekawego artykułu, seriale które przekraczają magiczną liczbę 100 odcinków można sprzedać na kategorycznie lepszych warunkach finansowych aniżeli o wiele lepszy ale jedynie 50, 60 , nawet 90 odcinkowy.
A ten cholerny DS9 to paradoksalnie najmniej się zestarzał ze wszystkich treków.
Q__
Moderator
#679 - Wysłana: 18 Cze 2012 18:59:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
biter

biter:
A ten cholerny DS9 to paradoksalnie najmniej się zestarzał ze wszystkich treków.

Raczej wydaje się aktualny, bo doczekał się następców idących w jego ślady - nBSG, Firefly, częściowo AND...

(Inna rzecz, że najlepsze odcinki TNG czy TOS "Doomsday Machine" też są ponadczasowe. Nie w wizualiach tylko rzecz, a znacznie bardziej w tym co dana historia ma nam do powiedzenia. Zauważ jaki sukces odnósł - celowo anachronicznie stylizowany - najlepszy jak dotąd epizod NV: zgarnął te same nagrody co wypasiony wizualnie film Abramsa. To samo pierwsze sezony AND - wizualnie bida z nędzą na poziomie TOS, a nominacje do Saturna kosily bez kłopotu... Że o nowszej inkarnacji "Doctora Who" nie wspomnę...)
mozg_kl2
Użytkownik
#680 - Wysłana: 18 Lip 2012 18:55:00
Odpowiedz 
Roberto Orci o powrocie "Star Treka" do telewizji

Roberto Orci, producent i scenarzysta kinowego "Star Treka" J.J. Abramsa po raz pierwszy przekazuje oficjalne info dotyczące serialu osadzonego w tym uniwersum.

Dowiadujemy się, że odpowiednie osoby, które chcą go zrealizować, odezwały się do właścicieli praw, Obecnie jeszcze do spotkania nie doszło, lecz wymienili się wiadomościami, więc pierwszy krok został poczyniony. Przypomnijmy, że Bryan Fuller (1. sezon "Herosi") oraz Bryan Singer ("X-Men") od jakiegoś czasu mówią, że zrealizowaliby aktorski serial osadzonym w tym uniwersum.

Orci zdradza, że czekają do premiery "Star Treka 2" Abramsa, aby wówczas zająć się tym, czy "Star Trek" powróci na mały ekran. Jeśli kolejny film odniesie sukces, szanse na serial będą o wiele większe.

Producent spekuluje, że jeśli powstanie, prawdopodobnie będzie to animowany serial. Podkreśla jednak, że animacja jest jego prywatnym faworytem. Na pewno cokolwiek zostanie zrealizowane, będzie osadzone w filmowym uniwersum stworzonym przez J.J. Abramsa.

za hatak.pl

news dnia
patryk089x
Użytkownik
#681 - Wysłana: 18 Lip 2012 19:10:13
Odpowiedz 
mozg_kl2

Smuci fakt, że chcą to osadzić w tym pseudouniwersum Abramsa, zamiast kontynuować starą tradycję... Ale cóż - lepsze to, niż nic.
mozg_kl2
Użytkownik
#682 - Wysłana: 18 Lip 2012 19:43:42
Odpowiedz 
patryk089x:
pseudouniwersum Abramsa, zamiast kontynuować starą tradycję... Ale cóż - lepsze to, niż nic.

Jaką tradycje? Stare universum jest jak Frankestein poskładane z różnych pękajacych w szwach części, notorycznie gwałcone przez twórców. Dajmy mu umrzeć i niech abrams robi swoje. Osobiscie popieram decyzje o reboocie. Szkoda, żę tak póżno i że JJ.
patryk089x
Użytkownik
#683 - Wysłana: 18 Lip 2012 19:54:22
Odpowiedz 
mozg_kl2

Da, też popieram reboot, ale na pewno nie w wykonaniu Abramsa, bo jego wizja na Treka to takie przygodowe cuś, co raczej średnio mi podchodzi. Ale cóż - może miło mnie zaskoczą.

mózgu - byłbyś łaskawy oddać swoją kartę postaci? Tylko na Ciebie i bitera jeszcze czekamy.
Q__
Moderator
#684 - Wysłana: 18 Lip 2012 20:05:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Osobiscie popieram decyzje o reboocie. Szkoda, żę tak póżno i że JJ.

To prawda. Zasadniczo były dwie drogi, albo to co proponowały (idąc w ślady TMP i TNG) wstępne wersje B5 i AND, czyli przeskok w inną epokę i mniej lub bardziej ostentacyjne nadpisanie nowej wiedzy naukowej na stare buraki i uporządkowanie strony technologicznej (można to było zrobić albo tak jak TNG robił z TOS - nowy wygląd Klingonów choćby), albo dokonując pewnej falandyzacji starych pomysłów* (widać, że Roddenberry przymierzał się do tego w AND - kłopotliwe technologie przepadły w pomroce dziejów; chyba też w TMP - ten Transporter accident wyglądał jak przymiarka do odejścia od wiadomej technologii).
Druga wersja to reBoot ostentacyjny (a więc takie projekty jak pomysł reBootu TOS, który zgłaszali JMS i Zabel czy powieściowy "Starplex" Sawyera).

Chociaż... od biedy istniała opcja trzecia... Ograniczenie się do RC, dekanonizacja wszystkich produkcji Bermana (być może poza DS9, serialem - co by nie gadać - dość wartościowym) i budowa universum od nowa na zdrowym fundamencie (czy to wokół scenariusza ST: AND tym razem nakręconego poprawnie, czy też wokół oryginalnego - oryginalnego na miarę SAAB - pomysłu).
Opcja czwarta: pozwolić Trekowi umrzeć wraz z Roddenberrym, by zachował wielkość, nie wchodzi już niestety w grę. (A szkoda, zważywszy, że komenatarze do ST - nBSG i F/S oraz w/w "Starplex" mają się lepiej niż to co powstaje pod logo Treka.)

* mistrzem takiej falandyzacji jest S. Baxter, "Statki czasu" dowodem...

ps. a'propos Baxtera:
http://www.trekbbs.com/showthread.php?t=149797
mozg_kl2
Użytkownik
#685 - Wysłana: 18 Lip 2012 21:00:40
Odpowiedz 
patryk089x:
mózgu - byłbyś łaskawy oddać swoją kartę postaci?

Done. Przepraszam za opóźnienie. Chciałem dopracować pare rzeczy, a a czasem w tym tyg krucho.

patryk089x:
bo jego wizja na Treka to takie przygodowe cuś

Star trek zawsze był kino lekko przygodowym. Nie oszukujmy się, ale TOS poza ambitnymi wątkami nie jest niczym więcej jak przygodami gościu w wietnamskich sweterkach po kosmosie.
Toudi
Użytkownik
#686 - Wysłana: 18 Lip 2012 21:05:33
Odpowiedz 
Wiecie co wam powiem, stary trek może i miał swoje negatywne strony, a zasady świata zmieniały się w zależności od potrzeby odcinka i okresu tworzenia. Ale wersji najnowszej nie jestem wstanie zaakceptować. I nie chodzi o fabułę, ale o dekoracje i sposób realizacji.

Maszynownia wyglądająca jak huta, światła. W ogóle wersja JJA wygląda jakby nikt nie zastanowił się nad tym jak ma wyglądać i co ma pokazać film. A dodając do tego fabułę tylko kopiemy w mule.

Jestem za rebootem, pod warunkiem chociaż próby stworzenia pełnych założeń (prędkości, odległości, technologia). Trek GR i jego następców (nawet B&B) był pod pewnymi względami dosyć spójny. Ze względów finansowych tablety i trikodery może i wyświetlały statyczne naklejki, ale nie próbowano tego ukrywać po przez oślepianie widza, a raczej starano się stworzyć iluzję, że to autentyczne urządzenie...
Q__
Moderator
#687 - Wysłana: 29 Paź 2012 17:19:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#688 - Wysłana: 21 Gru 2012 17:07:44
Odpowiedz 
Szykuje sie (od marca) nowe wcielenie idei roddenberryzmu:
http://www.deadline.com/2012/03/benderspink-rodden berry-entertainment-team-for-days-missing/
(Reklamuja Days Missing jako nastepce ENT, AND i "jedenastki"... Sabotazysci.)
Q__
Moderator
#689 - Wysłana: 26 Gru 2012 10:19:24
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#690 - Wysłana: 26 Gru 2012 11:45:22
Odpowiedz 
Ja sie trochę pogubiłam... od ilu właściwie lat jest szykowany ten nowy serial z tytułu tematu?
 Strona:  ««  1  2  ...  21  22  23  24  25  ...  52  53  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Szykowany jest nowy serial ze świata "Star Treka"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!