USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Szykowany jest nowy serial ze świata "Star Treka"
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  47  48  49  50  51  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#31 - Wysłana: 25 Sier 2011 08:01:44
Odpowiedz 
Toudi:
Wypraszam sobie, nie Picard, a prędzej okręt klasy galaxy

Ja mam załogę TNG. Chodziło mi o ogólną idee, czołobitności przed TNG i krytykowania nastęnych treków szczeólnie ENTKa.

Toudi:
Zdaje się, że jest, ale o animowanym serialu...

Otóż nie:

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=2911&page=0
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=2700&page=0
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=1467&page=0#1

Ale jak mówie nie czepiam sie bo warto miec kolejny temat tego dotyczacy

tuvok:
dobrze i szczegółowo ten serial spisany

Słucham? Dobrzse i szczegółowo? Ja tu widze konspekty, ktory można wymyslec w kilka dni pracy. Żadnych szczegółów.
mozg_kl2
Użytkownik
#32 - Wysłana: 25 Sier 2011 08:20:30 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
MarcinK:
To mnie trochę martwi. Bo o jakie nowe pokolenie chodzi? Boję się że zrobią ten serial pod pokolenie dla którego sensem istnienia jest przerzucanie kanału z 4Fun na MTV.

Zgadzam się

Jurgen:
U mnie co prawda jest to ołtarzyk z DS9 i zdjęcie Excelsiora,

U mnie załoga TNG, plakat Galaxy, i model NX-01 w wersji MU.

Jurgen:
ale miło słyszeć, że szantaż połączony z gorźbą wysadze nia siedziby Paramountu dał jakieś rezultaty. Aż takiej reakcji się nie spodziewaliśmy.

Dobrze, wiesz o czym w swoisty literacki sposób napisałem.

News w orginalne
http://www.airlockalpha.com/node/8689/will-cbs-con sider-new-star-trek-television-series.html
Pah Wraith
Użytkownik
#33 - Wysłana: 25 Sier 2011 17:54:53
Odpowiedz 
Ech, nawet stopklatka złapała się na tego "newsa". Prawdę rzekłszy, to taka wiadomość to żadna wiadomość. W Hollywood każdy nad czymś pracuje. Scenarzyści piszą nowe teksty - synopsisy, treatmenty i pełne scenariusze, z czego kilka procent ląduje na biurkach "czytaczy", a stamtąd znów tylko kilka procent dociera do momentu, gdy zaczynają się rozważania czy warto kręcić i czy jest za co. Stamtąd znów procenty docierają do kolejnego etapu, itd, itd

Zważywszy, że p. Foster nie ma za sobą jakichś znaczących dokonań (a odrzucano już propozycje większych od niego) szanse na to, że od tego, naprawdę początkowego, etapu, serial dotrze na ekrany TV są znikome.

Polecam wpis z MA o wszystkich niezrealizowanych projektach ST:
http://memory-alpha.org/wiki/Undeveloped_Star_Trek _projects
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 25 Sier 2011 18:40:37
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Jurgen:
U mnie co prawda jest to ołtarzyk z DS9 i zdjęcie Excelsiora,

U mnie załoga TNG, plakat Galaxy, i model NX-01 w wersji MU.

A u mnie pełno TOSu, zwłaszcza Spocka i Kirka

Pah Wraith

Musiałeś wcisnąć swoje trzy paski latinum? Dajże ludziom chociaż się połudzić czas jakiś.
mozg_kl2
Użytkownik
#35 - Wysłana: 25 Sier 2011 19:24:58
Odpowiedz 
Pah Wraith:
Ech, nawet stopklatka złapała się na tego "newsa".

Hatak i stopklatka to jedna rodzina.

Pah Wraith:
Prawdę rzekłszy, to taka wiadomość to żadna wiadomość.

Ot plotka nie ma co skakać z radości. Sam mam w szufladzie mase tego typu tekstów.

Eviva:
Dajże ludziom chociaż się połudzić czas jakiś.

Po co? Nie lepiej chodzić twardo po ziemi?
Eviva
Użytkownik
#36 - Wysłana: 25 Sier 2011 19:45:13 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Po co? Nie lepiej chodzić twardo po ziemi?

Nie, nie lepiej. Fakt, że wszyscy jesteśmy trekkerami pokazuje, ze lubimy bujać w obłokach. Dlatego nie lubię takich, co bawią się przekłuwaniem baniek mydlanych - wkurzają mnie.
mozg_kl2
Użytkownik
#37 - Wysłana: 25 Sier 2011 19:50:14
Odpowiedz 
Eviva:
Fakt, że wszyscy jesteśmy trekkerami pokazuje, ze lubimy bujać w obłokach. Dlatego nie lubię takich, co bawią się przekłuwaniem baniek mydlanych - wkurzają mnie.

Ja nie lubie. Jestem fanem treka bo to swietna seria, z ciekawymi postaciami, oraz poruszajaca istotne dla mnie tematy. Osobiscie nie lubie ludzi, ktorzy sikają po kostkach/mają kisiel w majtkach jak usłyszą nowy serial star trek. Podniecają się a nie ma czym.
Eviva
Użytkownik
#38 - Wysłana: 25 Sier 2011 20:04:06
Odpowiedz 
mozg_kl2

Do licha, aleś Ty cyniczny....
Toudi
Użytkownik
#39 - Wysłana: 25 Sier 2011 21:58:59
Odpowiedz 
mozg_kl2, ale czy ty byś się nie cieszył, gdyby jednak nowy serial powstał?
mozg_kl2
Użytkownik
#40 - Wysłana: 26 Sier 2011 07:41:43
Odpowiedz 
Eviva:
Do licha, aleś Ty cyniczny....

Jestem realistą. Narazie widzę odgrzewany new z przed 5 lat, z którego nie wiele wynika.

Toudi:
ale czy ty byś się nie cieszył, gdyby jednak nowy serial powstał?

Oczywisćie, zę tak, tyle, zę z tego newsa to nie wynika. Narazie mamy tutaj wspominkowe bajanie Fostera, podgrzane przez pismaków. Do tego w tym kształcie jakoś mi średnio podchodzi, o czym pisałem wcześniej.
MarcinK
Użytkownik
#41 - Wysłana: 27 Sier 2011 13:44:20
Odpowiedz 
Mnie zastanawia czego się po tym spodziewać, jak było napisane że ma zdefiniować treka dla nowych pokoleń, to znaczy ze musi być przystępny dla współczesnej publiczności. Ja osobiście uważam że dobrze by było gdyby serial przypominał TOS, z jego wartką akcją itp. Jednak trzeba też uwzględnić to że za kilka lat Star Trek skończy 50 lat, więc seria będzie jubileuszowa, powinni przygotować z tej okazji coś specjalnego.
Eviva
Użytkownik
#42 - Wysłana: 27 Sier 2011 16:47:50
Odpowiedz 
MarcinK:
powinni przygotować z tej okazji coś specjalnego.

Oj, powinni powinni. Ja bym przygotowała, ale co ja mam do powiedzenia...
Elaan
Użytkownik
#43 - Wysłana: 27 Sier 2011 18:24:33
Odpowiedz 
MarcinK:
ma zdefiniować treka dla nowych pokoleń, to znaczy ze musi być przystępny dla współczesnej publiczności.

Obawiam się, że przypomina to trochę tok myślenia Abramsa, choć przystępność nie zawsze musi oznaczać papkę dla popcornożerców .
Poza tym , zawsze mnie zastanawiało , skąd u obecnych reżyserów i producentów to przekonanie, iż nowe pokolenia publiczności są głupsze od poprzednich , nie warto więc robić dla nich inteligentnych filmów ?
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie - tak więc budując atrakcyjność kolejnego filmowego bądź serialowego Treka , nie wolno zapominać o przesłaniu, wartościach i ideałach, które są jego kośćcem .
mozg_kl2
Użytkownik
#44 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:16:26
Odpowiedz 
MarcinK:
Star Trek skończy 50 lat, więc seria będzie jubileuszowa, powinni przygotować z tej okazji coś specjalnego.

Np. kolejny film by JJ Abrams. Tak wiem jestem wredny.
Kor
Użytkownik
#45 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:30:08 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Ja mam załogę TNG. Chodziło mi o ogólną idee, czołobitności przed TNG i krytykowania nastęnych treków szczeólnie ENTKa.

Bo taki ENTek to po prostu kiepski serial. Sam w sobie, a jeszcze bardziej jako sci-fi i Trek. Zgadzasz się z MarcinK kiedy ten pisze:

To mnie trochę martwi. Bo o jakie nowe pokolenie chodzi? Boję się że zrobią ten serial pod pokolenie dla którego sensem istnienia jest przerzucanie kanału z 4Fun na MTV

a nie dostrzegasz, że ENTek w stosunku do poprzednich Treków, to serial właśnie skierowany w większym stopniu do tego typu osób.
Eviva
Użytkownik
#46 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:33:11
Odpowiedz 
Kor

Informuję Szanownego Pana, że ta zniewaga krwi wymaga. ENT to serial bardzo fajnie, świetnie mi się go oglądało i żałuję, że go ucięli - w dodatku nie ja jedna żałuję, zapewniam.
Kor
Użytkownik
#47 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:38:03
Odpowiedz 
Eviva

Przyjąłem, zdania nie zmienię Trek może sobie być naciągany, ale czystego fantasy, to ja nie chcę pod tym szyldem.
mozg_kl2
Użytkownik
#48 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:41:19
Odpowiedz 
Kor:
że ENTek w stosunku do poprzednich Treków, to serial właśnie skierowany w większym stopniu do tego typu osób.

Kor:
Bo taki ENTek to po prostu kiepski serial.

kiepski gdyż?

Zestawiając ENTka z VOY,DS9 i TNG otrzymuje wynika. TNG lepsze nie znacznie ale lepsze. Reszta na równi pochyłej. ENTek, jako serial jest dużo lepszy niż mdły VOY, ktorego pomysł opierał się na jednym zdaniu m.in rzucmy załoge na koniec galaktyki i niech wracają. Zero pomysłu na treść, skutkowało takimi kwiatkami ja masa sprzetu z kat deus ex machina, czego ukoronowanie stanowi finał Endgame. Dlatego bardziej jestem ciekawe, jak Foster chce wybrnąc z post VOY czkawki niż wyrzucanie ENTka z kanonu, ktory wpływ na wydarzenia post NEM ma zerowe.

Eviva:
Informuję Szanownego Pana, że ta zniewaga krwi wymaga.

Na gołe klaty niczym kirk z gornem.

Eviva:
w dodatku nie ja jedna żałuję, zapewniam.

jest nas dwoje.
Kor
Użytkownik
#49 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:45:44 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
mozg_kl2:
kiepski gdyż?

Gdyż wszystko: od głównej fabuły, przez zobrazowanie czasów pionierskich podróży w WARP, potraktowanie pomniejszych problemów (analizy, przesłanie), po "tych złych" (Xindi), to czysta niedorzeczność (karykatura sci-fi i Treka).

ENTek jest na myślowym poziomie "Omega Glory" z oryginalnej serii. TNG jest o lata świetlne lepsze od tego nonsensu, tak samo TOS, DS9 i VOY (co nie znaczy, że nie widzę w tych serialach wad).
mozg_kl2
Użytkownik
#50 - Wysłana: 27 Sier 2011 20:53:29
Odpowiedz 
Kor:
od głównej fabuły,

1 i 2 sezon to nic innego jak klasyczne to bodly go.

Kor:
przez zobrazowanie czasów pionierskich podróży w WARP

Co Ci nie odpowiada w tym obrazie? Ziemia jest słaba, Archer and Co zachowują się jak dzieci we mgle.

Kor:
potraktowanie pomniejszych problemów (analizy, przesłanie),

konkrety, konkrety

Kor:
po "tych złych" (Xindi),

Xindi to chyba najlepszy antagonista serialowy w treku. A przynamniej jest w pierwszej trójce.

Kor:
to czysta niedorzeczność (karykatura sci-fi i Treka).

o tak te pseudo naukowe odcinki TNG i TOS powiało poważnym sf.
Eviva
Użytkownik
#51 - Wysłana: 27 Sier 2011 21:10:44
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Na gołe klaty niczym kirk z gornem.

Ja gołej klaty mu nie pokażę, na to trzeba zasłużyć
mozg_kl2
Użytkownik
#52 - Wysłana: 27 Sier 2011 21:37:24
Odpowiedz 
Eviva:
Ja gołej klaty mu nie pokażę, na to trzeba zasłużyć

Ja pozwole sobie stanać w obronie ENTka. Po raz kolejny zreszta.
Elaan
Użytkownik
#53 - Wysłana: 27 Sier 2011 21:39:10
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Eviva:
w dodatku nie ja jedna żałuję, zapewniam.

jest nas dwoje.

A czy wolno dołączyć ? Choć przyznaję, że ENTKA dopiero zaczęłam .
Kor
Użytkownik
#54 - Wysłana: 27 Sier 2011 22:09:59 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
mozg_kl2:
1 i 2 sezon to nic innego jak klasyczne to bodly go

Naprawdę? Chyba raczej - nie mam ogarnięcia by prowadzić sklep osiedlowy i jestem naiwny, jak dziecko we mgle, ale lecę flagowym ziemskim statkiem w kosmos.

Nie mówiąc już o tym, że nie istnieje sensowna koncepcja podróży w czasie, można przeboleć, albo nawet lubić takie odcinki, pomysł jednak, żeby zrobić z tego jedną z osi fabularnych woła o pomstę do nieba.

mozg_kl2:
Co Ci nie odpowiada w tym obrazie? Ziemia jest słaba, Archer and Co zachowują się jak dzieci we mgle.

Według Ciebie pionierzy zachowują się jak dzieci we mgle? Całkowicie chybione myślenie. Tego typu pionier nie przeżyłby dwóch dni w Afryce, a co dopiero w kosmosie.

Wszelkie pierwsze kontakty ze znanymi rasami, początki Federacji itp. są potraktowane po macoszemu (to naprawdę delikatne słowo na określenie tego jak to wygląda). W serialu mamy zerowe poczucie tajemnicy, stopniowego i zazębiającego się rozwoju wiedzy o stosunkach panujących w galaktyce, wysiłku towarzyszącego początkom itd.

mozg_kl2:
konkrety, konkrety

Mam Ci podać konkret niedostatku? ENTek cierpi na niedostatek myśli. Odcinki z przesłaniem, albo jakąś odkrywczą myślą można policzyć na palcach jednej ręki.

mozg_kl2:
Xindi to chyba najlepszy antagonista serialowy w treku. A przynamniej jest w pierwszej trójce.

Jeśli ktoś lubi komiksy z mutantami i bajki dla nastolatków, to owszem. To najbardziej niedorzeczna koncepcja rasy ze wszystkich Treków (a w tych niedorzecznych koncepcji niestety nie brak). Poczynając od podziału na ssaki, gady itd. po motywację jakimi się Xindi kierują.

Jeśli Ty to porównujesz do Klingonów, Kardasjan, Borga itd. i jeszcze stawiasz wyżej, to - nie będę komentował. Pustka poznawcza Xindi, a taki Borg, który stał się już elementem kultury znanym nawet osobom co nie widziały Treka...

mozg_kl2:
o tak te pseudo naukowe odcinki TNG i TOS powiało poważnym sf.

Odróżniałbym poboczny technobełkot obok którego mówi się coś interesującego, od niedorzeczności na poziomie podstawowych pomysłów fabularnych ciągnących się przez wiele sezonów.
mozg_kl2
Użytkownik
#55 - Wysłana: 27 Sier 2011 22:30:49
Odpowiedz 
Elaan:
A czy wolno dołączyć ? Choć przyznaję, że ENTKA dopiero zaczęłam .

No nie wiem. Musisz przejśc trudny 3 stopniowy test. Najpierw etap fizyczny. Sprawdziwmy Twoją kondycje. Potem test psychologiczny. Ostatecznie trudnt egzamin ze znajomości star treka. ;)

Kor:
nie mam ogarnięcia by prowadzić sklep osiedlowy i jestem naiwny, jak dziecko we mgle, ale lecę flagowym ziemskim statkiem w kosmos.

W tym momencie podałeś krótka charakterystykę każego kapitana floty jakiego znamy. Z Picardem włacznie. Naiwnosć, jest domeną oficerów floty odkąd pamiętam.

Kor:
Nie mówiąc już o tym, że nie istnieje sensowna koncepcja podróży w czasie, można przeboleć, albo nawet lubić takie odcinki, pomysł jednak, żeby zrobić z tego jedną z osi fabularnych woła o pomstę do nieba.

To samo. Zarzut dotyczący koncepcji podrózy w czasie, można podciągnac do każdej serii trekowej. Koncepcja była taka, jaką potrzebował scenariusz.

Kor:
Według Ciebie pionierzy zachowują się jak dzieci we mgle? Całkowicie chybione myślenie. Tego typu pionier nie przeżyłby dwóch dni w Afryce, a co dopiero w kosmosie.

Są pierwsi w swoim fachu, ska majączerpać doświadczenie? Od Wolkan, którzy robiawszystko by ich uziemić. Jak napisałem wyżej, zarzut naiwności można postawic każdemu z kapitanów floty, z Picardem włacznie.

Kor:
Mam Ci podać konkret niedostatku? ENTek cierpi na niedostatek myśli.

Ogólnik.

Kor:
Jeśli ktoś lubi komiksy z mutantami i bajki dla nastolatków, to owszem. To najbardziej niedorzeczna koncepcja rasy ze wszystkich Treków (a w tych niedorzecznych koncepcji niestety nie brak). Poczynając od podziału na ssaki, gady itd.

Ja tam do Xindi nic nie mam. Najciekawszy wątek z ENTka. Zresztą sama rasa mieści się w kategorii trekowych dziwactw biologicznych.

Kor:
po motywację jakimi się Xindi kierują.

A co w tym złego? Xindi prowadzą wojnę prewencyjną. Atakują zanim zostana zaatakowani.

Kor:
Jeśli Ty to porównujesz do Klingonów, Kardasjan, Borga itd. i jeszcze stawiasz wyżej, to - nie będę komentował. Pustka poznawcza Xindi, a taki Borg, który stał się już elementem kultury znanym nawet osobom co nie widziały Treka...

Dlatego napisalem o pierwszej trójce. Klingonów nie liczyłem w tym zestawieniu. Kardazjanie są ciekawi ale zrobiono z nich chłopców do bicia. O Borgu nie wspominam, bo przez VOY tracił zęby i z cybernetycznego zombie stał się obcym odcinka.

Kor:
Odróżniałbym poboczny technobełkot obok którego mówi się coś interesującego, od niedorzeczności na poziomie podstawowych pomysłów fabularnych ciągnących się przez wiele sezonów.

To ogólnik. Nie wiem co masz na myśłi, wiec ciezko mi się odnieść.
Kor
Użytkownik
#56 - Wysłana: 27 Sier 2011 23:33:27 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
mozg_kl2:
W tym momencie podałeś krótka charakterystykę każego kapitana floty jakiego znamy. Z Picardem włacznie. Naiwnosć, jest domeną oficerów floty odkąd pamiętam.

Obok różnicy stopnia mamy jeszcze ważniejszą różnicę: taki Picard działa we względnie uporządkowanym, w miarę bezpiecznym świecie Federacji (dopiero Borg przekreśla to mniemanie), a nie rozpoczyna podróż w kosmos. Inni ludzie jeżdżą do Afryki obecnie, inni jeździli wieki temu.

mozg_kl2:
To samo. Zarzut dotyczący koncepcji podrózy w czasie, można podciągnac do każdej serii trekowej. Koncepcja była taka, jaką potrzebował scenariusz.

Doczytałeś, że chodzi o podróż w czasie jako jeden z głównych wątków?

"Koncepcja była taka, jaką potrzebował scenariusz"? Świetne. Zamordowali tysiąc osób, bo tego wymagał plan. Uniewinnić.

mozg_kl2:
Ogólnik.

Ty zapewne potrafisz podać konkret niebytu?

mozg_kl2:
Ja tam do Xindi nic nie mam. Najciekawszy wątek z ENTka. Zresztą sama rasa mieści się w kategorii trekowych dziwactw biologicznych.

Patrząc na główne rasy? Wyrasta ponad nie niebotycznie. Jednak poczekajmy, może na Ziemi również będziemy mieli inteligentne rasy ptaków, płazów, ryb, mięczaków oraz pierwotniaków.

Obok tego rasa ta jest po prostu pusta, niczego sobą nie reprezentuje, żadnej idei, żadnej myśli, jest by być. W dodatku w kilku odmianach. Nic tylko wydać grę karcianą "Świat Xindi" gdzie będziesz zbierał karty różnych podgatunków, z różnymi atrybutami i zdolnościami. Albo bijatykę.

mozg_kl2:
A co w tym złego? Xindi prowadzą wojnę prewencyjną. Atakują zanim zostana zaatakowani.

Tak, wierzą w to, że zostaną zaatakowani właściwie na słowo. Poza tym - jeśli można zapobiec czemuś w jeden sposób tzn. że obowiązuje koncepcja przyszłości nieokreślonej, więc na zdrowy rozum nic wcale nie musi potoczyć się tak samo. Nie trzeba zaraz wybijać planety, żeby z ręki jej mieszkańców w przyszłości nie zginąć. Można np. nawiązać stosunki. W końcu może właśnie próba zniszczenia prowadzi do zagłady? Z całą pewnością należy sprawę dogłębnie wpierw zbadać. No i pomysł na destrukcję był wprost genialny.

Cały ten wątek składa się z takich niedorzeczności.

mozg_kl2:
Kardazjanie są ciekawi ale zrobiono z nich chłopców do bicia. O Borgu nie wspominam, bo przez VOY tracił zęby i z cybernetycznego zombie stał się obcym odcinka.

Owszem, popsuto z czasem te rasy, zaszkodzono im. Pierwotnie jednak były genialne. Xindi to ja mogę sobie wymyślić na poczekaniu, to pomysł rodem z podstawówki (gdzie się w zeszycie rysowało stwory na kartce).

mozg_kl2:
To ogólnik. Nie wiem co masz na myśłi, wiec ciezko mi się odnieść.

Xindi, podróże w czasie (i wojny w nich toczone), to czysta niedorzeczność, a uczyniono to głównym zrębem fabuły. Nie oddano - według mnie - w najmniejszym stopniu klimatu początków i tego jak to się wszystko tworzyło. Zniszczono wręcz możliwość sensownej wizji tych początków.

Jak w TNG, DS9, TOS-ie, czy VOY'u (w różnym stopniu) zdarzały się momenty które zaskakiwały mnie świeżością spojrzenia, zadanym pytaniem, dylematem, wizją, tak w ENTku praktycznie nie. Ten serial przeszedłby może jako niezobowiązująca rozrywka (gdyby nie owe niedorzeczności), ale nie jako Trek.
reyden
Użytkownik
#57 - Wysłana: 28 Sier 2011 00:38:10
Odpowiedz 
Dołączę się do dyskusji , która zresztą robi się powolnym OT .

Stawianie ENT wyżej niż VOY/DS9/TNG - wypraszam sobie .

O ile miejscami VOY jest kiepski to generalnie jako całość wychodzi w miarę dobrze - w przeciwieństwie do ENT który 2 pierwsze serie miał tak zaburaczone że głowa boli , S3 ratowało trochę sytuację ale znowu postawiło kanon na głowie , S4 był najlepszy ale przyszedł za późno .

A zniżanie DS9 czy TNG do poziomu ENT ( choć przyznam że pierwszy sezon DS9 był nie wiele lepszy niż ENT ) to kompletna głupota i gadanie kogoś kto w życiu nie oglądał porządnego SF .

Xindi najlepszymi antagonistami ST - daj spokój , równie dobrze mogło by ich nie być , daleko im do Klingonów z TOS , Romulan z TNG czy Kardazjan/Dominium z DS9 albo Borg .

Poza tym liczby mówią same za siebie - TNG/DS9/Voy miały po 7 sezonów , TNG otrzymało 3,5 filmu .

ENT skończył na 4 sezonach i żadnym filmie .

PO drugie oceny :

Voy S1 - na podstawie opisów z Phoenixa i tamtejszych głosowań praktycznie każdy odcinek ma ocenę 9 , raz chyba spadł poniżej 9 ale nie wiele .

Za to ENT w pierwszym sezonie po w miarę dobrym BB miał równie pochyłą - większość odcinków ma ocenę w przedziale 5 - 7 , jeden prawie się zbliża do 9 .

S2 nie wiele lepiej , S3 duża poprawa ale cały sezon równie dobrze można uznać za alternatywny bieg wydarzeń .
Kor
Użytkownik
#58 - Wysłana: 28 Sier 2011 01:01:10 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
reyden:
choć przyznam że pierwszy sezon DS9 był nie wiele lepszy niż ENT

Pierwszy sezon DS9 był dalece lepszy, niż ENT. Był spokojny, niewiele się w nim działo, ale pod wieloma względami lepiej poprowadzony, niż dalsze sezony (szczególnie od czasów wojny z Dominium). Chodzi mi przede wszystkim o to, że w początkowych sezonach DS9 wszystko jest w przemyślany sposób budowane, w odpowiednim momencie trafia na swoje miejsce, rozwija się w przekonującym, niewymuszonym tempie, panuje realistyczny (chociaż też przyziemny) nastrój.

Później bywa znacznie gorzej. Do serialu wkrada się chaos, koncepcje, które powinno się budować przez wiele epizodów zamykane są w jednym (a przez to potraktowane są po macoszemu, stają się naciągane), pojawia się coraz więcej bajkowych wątków, postacie tracą charaktery...
mozg_kl2
Użytkownik
#59 - Wysłana: 28 Sier 2011 13:03:48
Odpowiedz 
Kor:
Obok różnicy stopnia mamy jeszcze ważniejszą różnicę: taki Picard działa we względnie uporządkowanym, w miarę bezpiecznym świecie Federacji (dopiero Borg przekreśla to mniemanie), a nie rozpoczyna podróż w kosmos. Inni ludzie jeżdżą do Afryki obecnie, inni jeździli wieki temu.

Co nie zmienia faktu, żę naiwnościa dorównuje Archerowi. O Janeway nie wspominam, bo warunki jej działalności są trudne a mimo to jest naiwna jak dziecko.

Kor:
Doczytałeś, że chodzi o podróż w czasie jako jeden z głównych wątków?

Podróże w czasie zawsze leżały w treku. Cieżko krytykować za to wyłącznie ENTka. Sprawę zaczął prostować dopiero JJ.

Kor:
Ty zapewne potrafisz podać konkret niebytu?

Ty atakujesz konkretna teza, wiec domniemam że jestes w stanie ją jakoś podeprzeć.

Kor:
Jednak poczekajmy, może na Ziemi również będziemy mieli inteligentne rasy ptaków, płazów, ryb, mięczaków oraz pierwotniaków.

dlatego ten gatunek ma w nazwie s od science f od fiction. To jest właśnie to fiction. Zresztą żeby daleko nie szukać. W TOSie mamy inteligentne gady (Gorn), w TNG inteligentne ryby (rasa odcinka). Takze dalej pozostaje w trekowym misz marzu.

Kor:
Tak, wierzą w to, że zostaną zaatakowani właściwie na słowo

Budowniczowie skontaktowali sięz nimi. Zjednoczyli ich rase, kończąc długoletni konflikt i wprowadzając cała rasę na drogę pokoju i rozwoju. Jednostki charyzmatyczne są w stanie wpływać na tłumy.

Kor:
Cały ten wątek składa się z takich niedorzeczności.

Ale jest świetny, i wprowadza dużo świeżego powietrza do ENTka, umożliwa rozój postaci. Sam serial zaczzyna się kleic oraz przyciągać widzów.

Kor:
podróże w czasie (i wojny w nich toczone), to czysta niedorzeczność, a uczyniono to głównym zrębem fabuły

Temporalna Zimna Wojna dobrze poprawadzona mogłbayc naprawdę ciekawym wątkiem. Niestety cierpi na klasyczną trekową chorobę, czyli jest pomysł ale brak wypełnienia.

reyden:
O ile miejscami VOY jest kiepski to generalnie jako całość wychodzi w miarę dobrze

Podobnie jak ENTek.

reyden:
A zniżanie DS9 czy TNG do poziomu ENT ( choć przyznam że pierwszy sezon DS9 był nie wiele lepszy niż ENT ) to kompletna głupota i gadanie kogoś kto w życiu nie oglądał porządnego SF

Nigdzie nie pisałem nic o TNG. Star Trekowie daleko jest do porządnego sf. Wrzucenie paru teori naukowych do serial nie powoduje, żę staje się on hard sf i dobrym sf.

reyden:
Xindi najlepszymi antagonistami ST - daj spokój , równie dobrze mogło by ich nie być , daleko im do Klingonów z TOS , Romulan z TNG czy Kardazjan/Dominium z DS9 albo Borg .

Pisałem o pierwszej trójce ciekawych ras.

reyden:
TNG/DS9/Voy miały po 7 sezonów , TNG otrzymało 3,5 filmu .

ENT skończył na 4 sezonach i żadnym filmie .

TOS na trzech sezonach i co z tego? Nie wziąłeś oczywiście pod uwagę tego, zę te seriale powstaławych w innych czasach, inny był też widz i pozycja treka na scenie sf. Trek chyli się ku upadkowi od czasów DS9, ENTek tylko zebrał bęcki za starszych kolegów. Wypalenie twórcó zmeczenie widzów. VOY i DS9 też nie ma żadnego filmu.

reyden:
PO drugie oceny :

Oceny niczego nie dowodzą. Większościa można udowodnic wszystko, co nie znaczy że jest to prawdą.

Kor:
Chodzi mi przede wszystkim o to, że w początkowych sezonach DS9 wszystko jest w przemyślany sposób budowane, w odpowiednim momencie trafia na swoje miejsce, rozwija się w przekonującym, niewymuszonym tempie, panuje realistyczny (chociaż też przyziemny) nastrój.

Oczywiscie jesteś pewien tego?

Kor:
chaos, koncepcje

Chaos w DS9 jest od początku. Jak zresztą w każdym treku.
Kor
Użytkownik
#60 - Wysłana: 28 Sier 2011 13:29:14 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Co nie zmienia faktu, żę naiwnościa dorównuje Archerowi. O Janeway nie wspominam, bo warunki jej działalności są trudne a mimo to jest naiwna jak dziecko.

Picard dorównuje naiwnością Archerowi? Dobre sobie. Temu Archerowi, który wierzy, że kosmos jest zamieszkany przez przyjazne istoty, które tylko czekają, żeby poznać ludzi? Archer nawet nie jest naiwny, jest tak naiwny, że należy to nazwać głupotą.

Co do Janeway i trudnych warunków - nie widziałem, że ona sobie zaplanowała wycieczkę do kwadrantu Delta.

mozg_kl2:
Podróże w czasie zawsze leżały w treku. Cieżko krytykować za to wyłącznie ENTka. Sprawę zaczął prostować dopiero JJ.

Stąd należało wprowadzić je jako główny wątek. Nie widzisz w tym głupoty? I co też zaczął niby tutaj prostować JJ? Wytłumacz mi.

mozg_kl2:
Ty atakujesz konkretna teza, wiec domniemam że jestes w stanie ją jakoś podeprzeć.

Tylko, że ta teza jest negatywna tj. stwierdza, że czegoś filmowi brak. Takich tez nie da się podeprzeć. Ty możesz wykazać, że się mylę podając np. przykłady ciekawych i interesująco przedstawionych problemów w ENTku.

mozg_kl2:
To jest właśnie to fiction. Zresztą żeby daleko nie szukać. W TOSie mamy inteligentne gady (Gorn), w TNG inteligentne ryby (rasa odcinka). Takze dalej pozostaje w trekowym misz marzu.

Celowo pomijasz czym w założeniu jest fiction w science-fiction. To fikcja oparta o naukę i/lub traktująca o tematach okołonaukowych np. związanych z rozwojem techniki, zagrożeniami, możliwościami, dylematami, przyszłym społeczeństwem, filozofią nauki, poznania, ontologią itp. W mniejszym lub większym stopniu. Po polsku sci-fi, to fantastyka naukowa, a nie jakaś nauka i fantastyka.

Skrajnie daleko od sci-fi leży film, który skupia się niemal wyłącznie na akcji i fabule, nie ma ambicji, ażeby o czymś mówić, coś badać, stawiać jakieś pytania. W ENTku tego jak na lekarstwo.

Uczynienie z głównego przeciwnika rasy tak niedorzecznej wykracza daleko ponad głupotę innych Treków. Wylęgarnia inteligentnych bytów, normalnie eldorado IQ, szkoda, że nie wszystkie gromady zwierząt wyrosły tam na rasy latające w kosmos.

mozg_kl2:
Ale jest świetny, i wprowadza dużo świeżego powietrza do ENTka, umożliwa rozój postaci. Sam serial zaczzyna się kleic oraz przyciągać widzów.

Coś składającego się z samych niemal niedorzeczności jest świetne... Poczekaj, nie zaczęliśmy dyskusji od tego, że ENTek idzie w kierunku widzów lubujących się w pstrykaniu pilotem między 4FunTV, a MTV?

mozg_kl2:
Oczywiscie jesteś pewien tego?

Oczywiście. W stosunku do dalszych sezonów.

mozg_kl2:
Chaos w DS9 jest od początku. Jak zresztą w każdym treku.

Jeśli w DS9 na początku panuje chaos, to dla ENTka należałoby stworzyć oddzielne pojęcie, które wyrażałoby nieskończone spotęgowanie pierwszego.

mozg_kl2:
Nigdzie nie pisałem nic o TNG. Star Trekowie daleko jest do porządnego sf. Wrzucenie paru teori naukowych do serial nie powoduje, żę staje się on hard sf i dobrym sf.

Akurat TNG jest serialem najbliższym idei sci-fi ze wszystkich Treków. Nie jest hard sci-fi, ale jest dostatecznie inteligentny, poznawczo rozbudzony i dostarczający dających do myślenia wizji, ażeby postawić go wśród najlepszych z najlepszych telewizyjnego science fiction.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  47  48  49  50  51  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Szykowany jest nowy serial ze świata "Star Treka"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!