USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Jakby wyglądał reżyserowany przez...
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#1 - Wysłana: 19 Lip 2011 12:40:09
Odpowiedz 
Czyli jak według was wyglądałby trek gdyby jego reżyserem był np. Kurosawa, Wajda lub inny reżyser?
Np.
Ronald Emmerich: Zapewne w treku podobnie jak w innych swoich filmach traktowałby widza jako idiotę który kupi wszystko. Cały film byłby zapełniony CGI jak również wygląd ras i jednostek zostałby gwałtownie zmieniony.
Tak właśnie widzę Treka w wykonaniu Emmericha.
mozg_kl2
Użytkownik
#2 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:03:33
Odpowiedz 
MarcinK:
Ronald Emmerich: Zapewne w treku podobnie jak w innych swoich filmach traktowałby widza jako idiotę który kupi wszystko. Cały film byłby zapełniony CGI jak również wygląd ras i jednostek zostałby gwałtownie zmieniony.

ja wiem, że masz awersje do Pana E, ale podstawa zamiast niego JJ i wyjdzie to samo.

MarcinK:
Wajda

Byłby męcząco, smęcąco pseudo martyrologiczny.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:18:38
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
, ale podstawa zamiast niego JJ i wyjdzie to samo.

Dobrze chociaż, że nie Bay, bo przynajmniej oszczędzono nam udziału US Army i łopoczącej flagi USA .

Cameron - wyszedłby albo nowy "Avatar" , albo cos w stylu "The Abyss".

Spielberg - wczesny, coś w stylu "Bliskich Spotkań..", wiec TMP z rozbudowaną warstwą psychologiczną; "środkowy" - familijnie, infantylnie i do łez; późny - albo z sensem, acz przeładowane akcją (vide "Raport mniejszości"), albo +/- tak jak już mamy.

Przy czym w wypadku udanego fimu któregoś z tych panów, byłby to najlepszy Trek od czasów TMP i ST II.

Kubrick - TMP, tylko lepsze... i dłuższe.

R. Scott - trudno powiedzeć, choć do SF miał zwykle szczęsliwą rękę; odmówił nakręcenia FC więc byłby to raczej film z dobrym scenariuszem.

Lynch - dziwnie by było i drapieżnie (może Q czy ktoś taki okrutnie bawiłby się załogą?).

Soderbergh - coś w stylu TMP.

Wise - a nie, to już wiemy .
reyden
Użytkownik
#4 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:30:32
Odpowiedz 
Q__:
Cameron - wyszedłby albo nowy "Avatar" , albo cos w stylu "The Abyss".

Pamiętaj że Cameron stworzył też oba Termiantory oraz Obcego II .

W sumie zależy który trek to by był i kiedy - TMP i reszta filmów z załogą TOS - mogło by wyjść lepiej niż było , choć np. TMP był by bardziej militarystystyczny .

Q__:
Kubrick - TMP, tylko lepsze... i dłuższe.

Dziękuję za takiego Treka , Odyseja 2001 do kwadratu - TMP by pewno wyglądał jak skrzyżowanie Odysei 2001 z filmem Moon .

Dużo zależy w którym momencie by się zabrali za treka - TMP i filmy do VI , VII/VIII/IX/X czy XI .
mozg_kl2
Użytkownik
#5 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:36:11
Odpowiedz 
Q__:
Bay, bo przynajmniej oszczędzono nam udziału US Army i łopoczącej flagi USA

Dla dużych chłopców jak ja, to nie problem, a i ostatnio ograniczył obecność tej drugiej(flagi) w Transformersach. Każdy ma swój styl, Bay tworzy film spod znaku yo yo we are marines i amerykańskiej flagi, gdyż są oni elementem amerykańskiej kultury. W szczególnosci flaga. My Europejczycy tego nie zrozumiemy.

Q__:
albo nowy "Avatar" , albo cos w stylu "The Abyss".

Albo Alien czyli wielka rozwałka w kosmosie, Terminator 2 czyli pseudo filozoficzny skok na kase z efektami.

Q__:
Kubrick - TMP, tylko lepsze... i dłuższe

Dziękuje postoje.

Q__:
R. Scott - trudno powiedzeć, choć do SF miał zwykle szczęsliwą rękę; odmówił nakręcenia FC więc byłby to raczej film z dobrym scenariuszem.

Scott kreći troche jak w słowach piosenki raz lepiej raz gorzej.

Q__:
Lynch - dziwnie by było i drapieżnie (może Q czy ktoś taki okrutnie bawiłby się załogą?).

Nie jego liga

BTW mam wrażenie że taki temat już jest.
Madame Picard
Moderator
#6 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:40:07
Odpowiedz 
Q__:
udziału US Army i łopoczącej flagi USA

To już było w TOS Omega Glory .

Q__:
odmówił nakręcenia FC więc byłby to raczej film z dobrym scenariuszem.

I złym zakończeniem. Scott nie lubi happy endów .

reyden:
TMP był by bardziej militarystystyczny .

Rzecz w tym, że cały sens TMP polega na tym, że jest antymilitarystyczny .
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:44:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
TMP i reszta filmów z załogą TOS - mogło by wyjść lepiej niż było

Nie do końca się zgodzę. TMP dobry jest jaki jest, a ST II i VI cóż mogłyby zyskać poza bardziej realistyczną otoczką (owszem, stanowiącą jakąś wartość samą w sobie)? Za to straciłyby pewnie na kulturowych aluzjach - ulubionym koniku Meyera...

reyden:
TMP by pewno wyglądał jak skrzyżowanie Odysei 2001 z filmem Moon .

Może przerabiania TMP bym nie chciał, ale Treka idącego w tym kierunku - jak najbardziej. (Choć raczej nie byłby tak kameralny jak "Moon" skoro trzeba gdzieś "upchnąć" całą main cast... Z drugiej strony reżyser o tej pozycji i samoświadomości artystycznej, jak by się uparł to i nakręciłby film o jednym tylko bohaterze - np. zagubionym w kosmosie - resztę "mostkowych" pokazując tylko na początku i na końcu.)

reyden:
Dużo zależy w którym momencie by się zabrali za treka - TMP i filmy do VI , VII/VIII/IX/X czy XI .

Jak dla mnie dobrym momentem byłoby zamiast VII i tak aż do końca. Szóstka - będąca ostatnim udanym ze "starych" Treków - powstała całkiem niedawno. Na ekranach królowały TNG i DS9. To był dobry czas na ambitnego Treka.
(Paramount niby to wiedział, próbując gadać ze Scottem, ale tylko niby...)

EDIT:
mozg_kl2

mozg_kl2:
My Europejczycy tego nie zrozumiemy.

Jak się odwołamy do własnej historii, to doskonale zrozumiemy.

mozg_kl2:
Albo Alien czyli wielka rozwałka w kosmosie, Terminator 2 czyli pseudo filozoficzny skok na kase z efektami.

Czyli rzecz o niebo lepsza niż filmy Baya, Emmericha czy... Abramsa.

mozg_kl2:
Nie jego liga

"Diunę" jednak nakręcił.

Madame Picard

Madame Picard:
To już było w TOS Omega Glory

Wolę tego nie pamiętać .

Madame Picard:
Scott nie lubi happy endów .

Nie zawsze. Ripley przeżywa. (Ale brak happy endu w trekowym filmie, to byłoby novum.)
mozg_kl2
Użytkownik
#8 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:47:09
Odpowiedz 
Madame Picard:
To już było w TOS Omega Glory .

Właśnie, i był jeszcze odcinek jak Kirk cytował Konstytucje USA. Amerykanie dostają orgazmu słysząc słowa My Naród.

Madame Picard:
Scott nie lubi happy endów .

Repley przezyła.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:50:46
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Repley

Ripley (Replay to była ta z "czwórki" .

Inna rzecz, że podobno wymusiła to wytwórnia.
mozg_kl2
Użytkownik
#10 - Wysłana: 19 Lip 2011 13:56:08
Odpowiedz 
Q__:
Jak się odwołamy do własnej historii, to doskonale zrozumiemy.

Nie koniecznie. W Polsce nie ma takieg poszanowania ,dla prawa symboli narodowych jak w stanach. Tam flaga traktowania jest niemal jakrelikwia. Jeśli komuś spadnie na ziemie to trzeba ją spalić, bo się ubrudziła.

Q__:
Czyli rzecz o niebo lepsza niż filmy Baya, Emmericha czy... Abramsa.

Kwestia sporna.

Q__:
"Diunę" jednak nakręcił.

Niby nakrecił, tylko ile jest narzekań na jego wersje, wśród fanów, nie sposób zliczyć. Nie mówiąc o tym, że było to bardzo dawno i nie prawda;). Lynch ma swoją marke, i szczerze wątpie, żeby pakował się z nia w treka.

Q__:
Ripley (Replay to była ta z "czwórki" .

My mistake. Wszyscy wiemy o kogo chodzi.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:01:00
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Polsce nie ma takieg poszanowania ,dla prawa symboli narodowych jak w stanach. Tam flaga traktowania jest niemal jakrelikwia.

W czasach Piłsudskiego w Polsce było dość podobnie.

mozg_kl2:
Kwestia sporna.

Raczej nie.

mozg_kl2:
Niby nakrecił, tylko ile jest narzekań na jego wersje, wśród fanów, nie sposób zliczyć.

Tym niemniej powstał jeden z ciekawszych filmów SF. Fani to nie ostateczna wyrocznia.

mozg_kl2:
. Lynch ma swoją marke, i szczerze wątpie, żeby pakował się z nia w treka.

Po Trekach B&B i Abramsa, pewnie nie. Ale w czasach Roddenberry'ego lub tuż po nich...
mozg_kl2
Użytkownik
#12 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:17:20
Odpowiedz 
Q__:
W czasach Piłsudskiego w Polsce było dość podobnie.

To było 80 lat temu. W USA jest tak cały czas, niezależnie od tego kto jest u władzy.

Q__:
Raczej nie

Avatar- nic innego jak głupkowata bajka, będąca de facto animacją komputerową w jakis 80%. W zestawieniu z tą pozycją wole filmy Baya.

Q__:
Tym niemniej powstał jeden z ciekawszych filmów SF. Fani to nie ostateczna wyrocznia.

Tylko, mówie to było dawno, na początku jego kariery. Teraz kiedy ma renome to nie będzie sie pakował w tryby paramontu, by być zredukowanym do pionka., wykonawcy ich decyzji.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:24:49
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
To było 80 lat temu.

Tym niemniej dowiodłem tezy, że sięgając do swojej historii możemy to zrozumieć (a jeszcze te zachwyty ojczystym sztandarem u Verne'a...).

mozg_kl2:
Avatar- nic innego jak głupkowata bajka, będąca de facto animacją komputerową w jakis 80%. W zestawieniu z tą pozycją wole filmy Baya.

Cóż, mając do wyboru dwie głupkowate bajki możesz wybrać jaką wolisz. Tyle, że przez fakt powstania "Avatara" poprzednie filmy Camerona nie tracą na wartości (tak jak i "Gladiator" nie unieważnia "Blade Runnera").

Nawiasem mówiąc: "Avatar" mimo ogranej fabuły, humanoidów itp. miał dość dobrze dopracowane tło (technologia, większość przyrody Pandory). U Bay'a ani Emmericha nawet tego nie doświadczysz.

mozg_kl2:
Teraz kiedy ma renome to nie będzie sie pakował w tryby paramontu, by być zredukowanym do pionka., wykonawcy ich decyzji.

Chyba, że im z jakiegoś powodu zaczęłoby nagle zależeć. (BTW. też masz wrażenie, że Paramount - ze wszystkich ważniejszych wytwórni - nastawia się teraz na najniej ambitną produkcję?)
Madame Picard
Moderator
#14 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:25:57 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Q__:
film o jednym tylko bohaterze - np. zagubionym w kosmosie



Taki film składałby się zapewne z kontemplacji posępnej twarzy bohatera i długich pseudofilozoficznych monologów zza kadru. Już widzę tych jego fanów zachwyconych niezwykłą głębią takiego dzieła

Q__:
"Diunę" jednak nakręcił.

Muszę w końcu obejrzeć ten film, ale się boję .
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:29:39
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Już widzę tych jego fanów zachwyconych niezwykłą głębią takiego dzieła

A kto powiedział, że przeciętny fan Treka zna się na kinie? (W końcu woleli Meyera od Wise'a .)

Madame Picard:
Muszę w końcu obejrzeć ten film, ale się boję

Oglądałaś nBSG, masz zaprawę .
reyden
Użytkownik
#16 - Wysłana: 19 Lip 2011 14:40:06
Odpowiedz 
Diuna od D.L. zabija klimatem , aktorzy też dają radę , co prawda rozmija się z książką ( miejscami dość mocno ) ale ogóle jako całość jest OK .

D.L. ma za sobą także serial Twin Peaks .

Wracając do tematu - po tym co nawyprawiali panowie B&B i JJ to ciężko będzie zrobić dobrego treka pasującego wszystkim .

ST XI może ma powodzenie - ale fabularnie leży , klimatu ST też za bardzo nie ma .

Chyba że by doszło do jakieś rewolucji w PP i zebrali by garstkę dobrych scenarzystów , reżyserów itp. i dali im dużą swobodę to może by coś z tego wyszło .
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 19 Lip 2011 15:00:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Wracając do tematu - po tym co nawyprawiali panowie B&B i JJ to ciężko będzie zrobić dobrego treka pasującego wszystkim .

Nie da się ukryć.

reyden:
ST XI może ma powodzenie - ale fabularnie leży , klimatu ST też za bardzo nie ma .

Jw. (Acz przynajmniej sięga do szerszej widowni niż produkcje B&B.)

Przy czym, co ciekawe, zarówno R.J. Sawyer (autor "Starplexu", twórca koncepcji która legła u podstaw ST V, a w jego wydaniu była mądrzejsza, współautor "Boarding the Enterprise") jak i David Brin (autor znanego cyklu Uplift Universe, twórca "Forgiveness" oraz apologeta Treka, a krytyk SW), witali nowy film raczej entuzjastycznie:
http://sfwriter.com/blog/?p=1738
http://sfwriter.com/blog/?p=1754
http://articles.nydailynews.com/2009-05-13/enterta inment/17922571_1_mr-spock-prime-directive-star-tr ek
MarcinK
Użytkownik
#18 - Wysłana: 19 Lip 2011 15:02:43
Odpowiedz 
reyden:
W sumie zależy który trek to by był i kiedy

Chodzi mi ogólnie. Gdyby taki a taki reżyser miał w ogóle nakręcić treka.

Dobra dałem przykład ale jak mi się widzi trek kręcony przez takich a takich reżyserów?

Cameron: Jeśli dostałby za dużo kasy postawiłby na efekty, jednak gdyby budżet był przeciętny to powstałby porządny film rozrywkowy w stylu "Obcy Decydujące Starcie"

Peter Jackson: Film na pewno byłby efektowny, jak również nie odbiegałby zbytnio od poprzednich treków.
Madame Picard
Moderator
#19 - Wysłana: 19 Lip 2011 15:04:10
Odpowiedz 
Q__:
Oglądałaś nBSG, masz zaprawę

Aż tak źle? Myślałam, że film jest tylko nudny .
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 19 Lip 2011 15:08:44
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Peter Jackson: Film na pewno byłby efektowny, jak również nie odbiegałby zbytnio od poprzednich treków.

Uważasz, że Jackson jest aż tak dobrym odtwórcą i tak kiepskim twórcą? .

Madame Picard

Madame Picard:
Aż tak źle? Myślałam, że film jest tylko nudny .

Chodzi mi raczej o to, że na tym tle wszystko zniesiesz .
reyden
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Lip 2011 17:16:06 - Edytowany przez: reyden
Odpowiedz 
No polityki w Diunie to nie ma za wiele w porównaniu do nBSG , jest trochę mistycyzmu ale da się znieść .

Bitew kosmicznych też nie ma .

@ MarcinK

Dużo zależy od tego kiedy by był takowy film kręcony .

Dziś mamy zalew tandety z masą efektów specjalnych i prawie zerową fabułą , podejrzewam że z ST mogło by być tak samo ( vide ST XI ) .

Film kręcony w latach 80 lub 90 - mogło by wyjść lepiej .
ortkaj
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Lip 2011 18:48:14
Odpowiedz 
A ja to sobie wyobrażam, że Polacy właśnie powinni kręcić Stary ...

Wajda ...dobry reżyser zrobiłby bardzo dobre filmy pod warunkiem....
Kapitan Janeway byłaby grana przez Jandę
Picard też byłby grany przez Jandę
7z9 grana byłaby przez J.....dę
Akcja jednego filmu toczyłaby się w tunelu Jefferiesa, a w dwa były o strajku załogi stoczni ( powód jedna załoga nie chciała budować okrętów na Ziemi bo nie mają dodatku za prace w kosmosie, a druga w kosmosie bo niebezpiecznie)

Bareja..... wyobrażam sobie takie motywy
Temu Enterpraisu gondolka odpadła...
Sisko byłby wykorzystywany do wszelkich posług bo Murzyn zawsze robi swoje
Scenograf zamieniłby Voyagera na Woja Żer i byłoby to piwo i pieczony sarni udziec

Może Pasikowski.....myślę, że do kanonu mogłyby wejść stwierdzenia typu
co ty k.....a wiesz o warp
a pozabijam ich wszystkim (O Borg lub KG Floty)
to ty stara k....a* jesteś (do wyboru szeroka paleta bohaterek)
k.....a* skrót od kosmitki

O Marku Piestraku boję się pomyśleć ale za dwadzieścia lat byłby to film "kultowy"
Eviva
Użytkownik
#23 - Wysłana: 19 Lip 2011 18:54:32
Odpowiedz 
A Juliusz Machulski to źle by nakręcił TOS?
Jako kapitan Kirk - Cezary Pazura.
Jako Spock - Piotr Zelt
Doktor McCoy - Artur Żmijewski
Uhura - la ciemna lala z "Rodziny zastępczej"
Yeoman Rand - Małgorzata Kożuchowska
A siostra Chapel - pewnie Edyta Jungowska
ortkaj
Użytkownik
#24 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:05:35 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Może być też tak
Star Trek XIII - K.Zanussi " Iluminacja imperatywu zniszczenia istoty krystalicznej w barwach ochronnych"
Bohaterem filmu jest młody intelektualista, początkowo studiujący fizykę i astronomię ze względu na sytuację rodzinną, mężczyzna przerywa studia i podejmuje pracę w różnych miejscach kosmosu , kompletnie niezwiązanych z kierunkiem własnych zainteresowań. Poszukuje odpowiedzi na egzystencjalne pytania: czym jest czas? czy człowiek ma wpływ na swoje życie? czy istnieje dusza?
Pomiędzy nim a istota krystaliczną dochodzi do konfrontacji postaw, ponieważ różnią się między sobą . Jedno stara się przekonać drugiego że aby przetrwać w brutalnym świecie, należy zawierać kompromisy niezgodne z własnym sumieniem.Starcie dwóch postaw, charakterów, wyobrażeń o sensie życia.
Ascetyczny i surowy film o rozdarciu młodego idealisty i drążącym go problemie niemożnośći określenia sensu własnego istnienia.
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:09:47
Odpowiedz 
ortkaj

Brzmi całkiem nieźle
ortkaj
Użytkownik
#26 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:12:18
Odpowiedz 
Q__
Taaaak.... to spróbuj obejrzeć
Madame Picard
Moderator
#27 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:14:43
Odpowiedz 
Eviva:
Jako kapitan Kirk - Cezary Pazura.

Błagam, powiedz, że nie napisałaś tego poważnie...
Eviva
Użytkownik
#28 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:23:51
Odpowiedz 
Madame Picard

Przecież to był tylko żart! Spokojnie, słoneczko, w życiu nie napisałabym czegoś takiego poważnie.
Madame Picard
Moderator
#29 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:26:12
Odpowiedz 
Eviva

Uff...
Eviva
Użytkownik
#30 - Wysłana: 19 Lip 2011 19:28:05
Odpowiedz 
Madame Picard

Myślałaś, że poważnie tak bym spostponowała mego ukochanego kapitana? Po moim zimnym trupie!
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek: Jakby wyglądał reżyserowany przez...

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!