USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Który film najlepszy ?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#121 - Wysłana: 13 Gru 2007 16:41:22
Odpowiedz 
BTW: tak sobie uswiadomiłem (ja, zapalony treker, miłośnik RC itd.), że gdybym miał wybrać najlepszy film SF do na "podium" nie załapałby żaden z trekowych filmów, nawet mój ukochany TMP. Wyżej oceniłbym "2001 Odyseje Kosmiczną", "Blade Runnera", "Aliena"... Także gdybym miał oceniać filmowe space opery TMP (choć tu juz na podium by trafił), zająłby dopiero drugie miejsce po TESB, a przed SW ANH... (O pozostałych filmach zaś - choć na wspomnienie zasługują INS i, mimo wszystko, FC i ST II, nie mogę powiedzieć by miały szansę załapać się do czołówki...)

Natomiast w wypadku seriali sytuacja zmienia się diametralnie. Pierwsze miejsce ex-equo z SAAB zajmuje TNG, drugie TOS. DS9 też mieści sie w pierwszej piątce.
Picard
Użytkownik
#122 - Wysłana: 13 Gru 2007 20:12:46
Odpowiedz 
Q__

"2001 Odyseje Kosmiczną", "Blade Runnera", "Aliena"

Tylko jeden z tej trojki zasluguje na wpisanie na liste najwiekszych filmow SF wszechczasow- rzecz jasna ten ostatni z wymienionych tytulow. Blade Runner to nudziarstwo, ale przynajmniej zrozumiale dla szerszego grona odbiorcy i mieszczace sie w ramach konwencjonalnej kinowej naracji- chodź niektore pozycje wiadc powinny pozostac w formie ksiazkowej-, 2001 Odyseja Kosmiczna zas nie dosc, ze przydluga i nudnawa to jeszcze wiadac, ze jej autorzy musieli chyba przy jej kreceniu posilkowac sie LSD- stad najwyraźniej ta dziwaczna forma naracji i jeszcze ,,ciekawsze" zastosowanie roznokolrowych ujec w tym filmie. Na przykladzie Aliena- i Treka wlasnie- widac,ze najlepsze filmy SF sa autorska wizja ich tworcow nie zas przenisieniem na ekran wizji zaczerpnietej z ksiazki.
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 13 Gru 2007 21:29:40 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Tylko jeden z tej trojki zasluguje na wpisanie na liste najwiekszych filmow SF wszechczasow- rzecz jasna ten ostatni z wymienionych tytulow.

Nie znasz się na arcydziełach i wybrałeś chyba najbardziej rozrywkowy z klasycznych filmów SF, który w zasadzie cenię za tło, nie za fabułę... (No ale jeszcze młody jesteś...)

"Odyseja Kosmiczna" i "Blade Runner" mają więcej głębi niż całą reszta kinowej SF zebrana do kupy... (No i wszystkie tye 3 filmy porażają realizmem i "dopieszczeniem" detali...)
baldur
Użytkownik
#124 - Wysłana: 13 Gru 2007 23:17:31
Odpowiedz 
to ja też jeszcze dodam listę moich ulubionych filmów sci-fi

1. Blade Runner
2. 2001: A Space Odyssey
3. Close Encounters of the Third Kind (pewnie nie zasługuje na podium, ale nie licząc Back to the Future, to pierwszy film sci-fi jaki w życiu widziałem )
4. SW:ANH
5. ST:IV
6. SW:TESB
7. ST:VI
8. Alien
9. ST:TMP
10. Brazil

Wyróżnienia dla: Gattaca, Planet of the Apes i Dune
Kazon Nistrim
Użytkownik
#125 - Wysłana: 14 Gru 2007 10:43:46
Odpowiedz 
baldur
Wyróżnienia dla: Gattaca, Planet of the Apes i Dune

Ale Dune to chyba Lyncha, nie tej drugiejś jakiejś tam nazwa nie może mi przez gardło przejść
Pozdrawiam
Kazon Nistrim
Użytkownik
#126 - Wysłana: 14 Gru 2007 10:59:22
Odpowiedz 
Powiem krótko, co jednego ziębi to drugiego grzeje i tyle
Pozdrawiam
Madame Picard
Moderator
#127 - Wysłana: 14 Gru 2007 12:25:51
Odpowiedz 
Picard
Blade Runner to nudziarstwo, ale przynajmniej zrozumiale dla szerszego grona odbiorcy i mieszczace sie w ramach konwencjonalnej kinowej naracji-
...nudziarstwo ? :-O
...zrozumiałe dla szerszego grona odbiorców? :-O
...konwencjonalnej narracji? :-O
Halo, czy my oglądaliśmy ten sam film?!
No dobra, czy był nudny, to kwestia subiektywna, ale akurat narrację miał bardzo nowatorską; jest to film możliwy do zinterpretowania na bardzo wielu poziomach od - rzeczywiście - konwencjonalnej akcji po głębsze pytania filozoficzne. Ponadto każdy szczegół w kadrze ma znaczenie; aby odczytać wszystkie poziomy znaczeń, należałoby go właściwie obejrzeć kilka razy - i to też było w kinie nowe. Jednak dla dużej liczby masowych odbiorców było to dzieło trudne w odbiorze, mało komu chciało się podjąć wysiłek interpretacyjny. Tak więc, Picard, co jak co, ale te Twoje zarzuty są wyjątkowo kulą w płot.
Darklighter
Użytkownik
#128 - Wysłana: 14 Gru 2007 12:35:15 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Blade Runner to nudziarstwo, ale przynajmniej zrozumiale dla szerszego grona odbiorcy i mieszczace sie w ramach konwencjonalnej kinowej naracji-
...nudziarstwo ? :-O
...zrozumiałe dla szerszego grona odbiorców? :-O
...konwencjonalnej narracji? :-O


Spokojnie, ktrytycy tak samo narzekali na BR. Do pewnych filmów trzeba dojrzeć lub z czasem docenić. .
Jurgen
Moderator
#129 - Wysłana: 14 Gru 2007 12:39:28
Odpowiedz 
Nawet w imie jakże miłej trekerom wymiany wiedzy?

Nawet.
Q__
Moderator
#130 - Wysłana: 14 Gru 2007 14:41:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
baldur

3. Close Encounters of the Third Kind (pewnie nie zasługuje na podium

Prawdę mówiąc jest to film interesujący i ambitny.... (Choć nudny)

Gattaca

Faktycznie. Bardzo dobry film.

Kazon Nistrim

Ale Dune to chyba Lyncha

Też b. lubię, choć długo się do niej przekonywałem...

Powiem krótko, co jednego ziębi to drugiego grzeje i tyle

Owszem.

Madame Picard

akurat narrację miał bardzo nowatorską; jest to film możliwy do zinterpretowania na bardzo wielu poziomach od - rzeczywiście - konwencjonalnej akcji po głębsze pytania filozoficzne. Ponadto każdy szczegół w kadrze ma znaczenie; aby odczytać wszystkie poziomy znaczeń, należałoby go właściwie obejrzeć kilka razy - i to też było w kinie nowe. Jednak dla dużej liczby masowych odbiorców było to dzieło trudne w odbiorze, mało komu chciało się podjąć wysiłek interpretacyjny. Tak więc, Picard, co jak co, ale te Twoje zarzuty są wyjątkowo kulą w płot.

Zdecydowanie: zgoda, jest to arcydzieło (choć i tak wolę "Odyseję...").

Darklighter

Spokojnie, ktrytycy tak samo narzekali na BR. Do pewnych filmów trzeba dojrzeć lub z czasem docenić.

Czyli, dajmy Picardowi parę lat.

Jurgen

Nawet

Fanatyk
twi
Użytkownik
#131 - Wysłana: 14 Gru 2007 15:05:00
Odpowiedz 
Q__
Fanatyk

na takich forach pojecie dosyc wzgledne
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 14 Gru 2007 15:14:24
Odpowiedz 
twi

na takich forach pojecie dosyc wzgledne

Wiem
Picard
Użytkownik
#133 - Wysłana: 14 Gru 2007 17:10:10
Odpowiedz 
Q__

No ale jeszcze młody jesteś...)

Obawiam sie,ze wiek nie ma tu nic do rzeczy- ksiazki, mna ktorych podstawach nakrecono oba filmy sa swietne, wciagajace, sklaniajace do refleksji, jednym slowem ciekawe. O ich ekranizacjach niestety nie moge tego powiedziec.

Madame Picard

ale akurat narrację miał bardzo nowatorską

To,ze mial tradycyjną narracje- tj. nie skladal sie z luźno polaczonych ze soba, i dziwacznie nakreconych epizodpw tak jak Odyseja 2001- uwazam akurat za plus tego filmu.

Jednak dla dużej liczby masowych odbiorców było to dzieło trudne w odbiorze, mało komu chciało się podjąć wysiłek interpretacyjny

Moze dlatego,ze w kinie z regol szuka sie czegos innego niz w przypadku ksiazek? Moze tez dlatego niektore dziela literackiezwyczajnie sa nieprzetlumaczalne na jezyk filmu? A obraz, o ktorym tu mowa- gleboki jak na tego rodzaju film czy nie- i tak jest slycony wzgledem swego powiesciowego oryginalu W Łowcy... mozna wlasciwie na dobra sprawe zachywaca sie jedynie strona wizualna widowiska- a ta jest rzeczywiscie wspaniala, co w przypadku Ridleya Scotta nie dziwi.
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 14 Gru 2007 17:14:37
Odpowiedz 
Picard

Obawiam sie,ze wiek nie ma tu nic do rzeczy

Pogadamy za 10 lat.

nie skladal sie z luźno polaczonych ze soba, i dziwacznie nakreconych epizodpw tak jak Odyseja 2001

A jak można było inaczej pokazać składajace się na jedną historię elementy odległe od siebie o nawet tysiące lat?

Moze dlatego,ze w kinie z regol szuka sie czegos innego niz w przypadku ksiazek?

Zależy kto...

W Łowcy... mozna wlasciwie na dobra sprawe zachywaca sie jedynie strona wizualna widowiska- a ta jest rzeczywiscie wspaniala, co w przypadku Ridleya Scotta nie dziwi.

Czasem wartwa wizualna potreafi uratować cały film (vide "Piąty element"), ale wierz mi, w "Blade Runnerze" jest znacznie, znacznie więcej niż tylko ona... W "Odysei..." tym bardziej...
Picard
Użytkownik
#135 - Wysłana: 14 Gru 2007 17:22:36
Odpowiedz 
Q__

Pogadamy za 10 lat

Sadze,ze nie jest to kwestia wieku ale charakteru i ogolnie upodoban. sam piszesz, ze szukasz w kinie czegos odmiennego niz tego czego ja tam poszukuje. Ty lubisz eksperytamnty z forma dziela- ja za takimi doswiadczeniami nie przepadam, wole filmowa historie opowiedzialna na sposob klasyczny.

Blade Runnerze" jest znacznie, znacznie więcej niż tylko ona... W "Odysei..." tym bardziej...

Nie mowie, ze w tych filmach nie ma tresci- ale jest ich mniej niz w ksiazkach- przynajmniej w Blade Runnerze- i forma w jakiej zostaly nakrecone niespecjalnie mi odpowiada. Ale coz- gusta i gusciki...

A jak można było inaczej pokazać składajace się na jedną historię elementy odległe od siebie o nawet tysiące lat?

To co sprawdza sie w ksiazce niekoniecznie musi sie sprawdzac w filmie- dlatego uwazam, ze 2001 nie specjalnie nadaje sie na material filmowy. Chodź ciekawe, ze obraz ow powstal na podstawie opowiadania Arthura C. Clarka, ktory to z koleji napisal powiesc na podstawie filmu. Tak czy inaczej- owa poowiesc jest znacznie lepsza niz sam film.
Q__
Moderator
#136 - Wysłana: 14 Gru 2007 17:58:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Sadze,ze nie jest to kwestia wieku ale charakteru i ogolnie upodoban.

Cóż... De gustibus... Ale i tak ciekaw jestem jak ocenisz ów film za 5 czy 10 lat...

Tak czy inaczej- owa poowiesc jest znacznie lepsza niz sam film.

Jest bardziej przejrzysta, ale IMHO film jest doskonały, powieść tylko warta przeczytania.
Picard
Użytkownik
#137 - Wysłana: 14 Gru 2007 18:17:33
Odpowiedz 
Q__

Ale i tak ciekaw jestem jak ocenisz ów film za 5 czy 10 lat

A moze za 15? Mowia nigdy nie mow nigdy- ale jako,iz film z Bondem o tym tytule tez mi sie nie podbal...

Jest bardziej przejrzysta, ale IMHO film jest doskonały, powieść tylko warta przeczytania

I nie przeszkadzalo Ci to,ze w fprzypadku filmu wiele rzeczy niepotrzebnie zmieniono, a takze odstrzelono liczne watki fabularne jakie sie w niej znajduja?
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 14 Gru 2007 18:30:23
Odpowiedz 
Picard

A moze za 15?

Jak do tego czasu obaj wytrwamy na tym Forum, czemu nie...

I nie przeszkadzalo Ci to,ze w fprzypadku filmu wiele rzeczy niepotrzebnie zmieniono, a takze odstrzelono liczne watki fabularne jakie sie w niej znajduja?

Wynikało to z tego, że książka i film powstawały (do pewnego stopnia niezależnie) w tym samym czasie...
Picard
Użytkownik
#139 - Wysłana: 14 Gru 2007 18:43:54
Odpowiedz 
Q__

Wynikało to z tego, że książka i film powstawały (do pewnego stopnia niezależnie) w tym samym czasie

Tak czy inaczej wole te konkretne powisci niz filmy, ktore na ich podstawie nakrecono. A znacie moze opowiadanie, na ktorego powstal film The thing? Ciekaw jestem jakie ono jest...
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 14 Gru 2007 18:51:16
Odpowiedz 
Picard

A znacie moze opowiadanie, na ktorego powstal film The thing? Ciekaw jestem jakie ono jest...

Przede wszystkim: bardzo stare.
Jurgen
Moderator
#141 - Wysłana: 14 Gru 2007 19:43:20
Odpowiedz 
Fanatyk

na takich forach pojecie dosyc wzgledne




Jak do tego czasu obaj wytrwamy na tym Forum, czemu nie...

Tak swoją drogą, to ciekawe, ilu z na wytrwa na forum np. przez pięć lat?
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 14 Gru 2007 20:08:33
Odpowiedz 
Jurgen

Tak swoją drogą, to ciekawe, ilu z na wytrwa na forum np. przez pięć lat?

Sporo Forumowiczów jest z nami od początku, więc...
Kazon Nistrim
Użytkownik
#143 - Wysłana: 15 Gru 2007 15:46:43
Odpowiedz 
Jurgen

Tak swoją drogą, to ciekawe, ilu z na wytrwa na forum np. przez pięć lat?

A co to ma za znaczenie na dłuższą metę
Q__
Moderator
#144 - Wysłana: 15 Gru 2007 15:50:20
Odpowiedz 
Kazon Nistrim

A co to ma za znaczenie na dłuższą metę

Jest to interesujące choćby z socjologicznego punktu widzenia...
Kazon Nistrim
Użytkownik
#145 - Wysłana: 15 Gru 2007 18:15:10
Odpowiedz 
Q__
Jest to interesujące choćby z socjologicznego punktu widzenia...

Q ty napewno przetrwasz... jak to w kontinuum
Pozdrawiam
Q__
Moderator
#146 - Wysłana: 19 Kwi 2014 13:48:16
Odpowiedz 
baldur:
Close Encounters of the Third Kind

Wiadomy bloger w swoich rozważaniach dwakroć zahacza o rzeczony film wspominając go z uznaniem:
http://starwarsmodern.blogspot.com/2010/02/singula rity-part-7-of-9-nobody-believes.html
http://starwarsmodern.blogspot.com/2010/04/close-e ncounters-of-third-kind-portrait.html
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 20 Sty 2015 11:08:30
Odpowiedz 
Takie oto rozważania o Trekowych filmach/reżyserach, sprowokowane przez wiadomość o zatrudnieniu J. Lina:
http://trekcore.com/blog/2015/01/taking-the-helm-d irecting-trek-for-the-big-screen/
Q__
Moderator
#148 - Wysłana: 5 Mar 2016 01:44:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Top 10 (czyli dwie top 5) filmów ST według ekipy TrekYards:
http://www.youtube.com/watch?v=c5MqfnNCNiU

1. TWoK
2. ST III
3. ST VI
4. ST IV
5. FC


1. TWoK
2. FC
3. ST VI
4. ST IV
5. ST III


Potem mowa jest m.in. o TMP.
Korrd
Użytkownik
#149 - Wysłana: 8 Mar 2016 16:10:00
Odpowiedz 
Dziwne te rankingi. ST III i FC tak wysoko, a TMP nawet nie widać.
Q__
Moderator
#150 - Wysłana: 8 Mar 2016 17:20:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Korrd

Cóż, Amerykanie go układali... TMP u nich kontrowersyjny (dobrze, że w ogóle potem wspomniany) - zdaje się, że lepiej przemawia do wrażliwości europejskiej, że pojadę stereotypem. FC pewnie się znalazł na tej zasadzie, że chcieli coś dać z filmów z załogą TNG, a ten chyba wygląda najlepiej z tej nędzy... ST III... Nie wiem dlaczego, patrząc na skalę scenariuszowych durnot porównywalną z GEN i 'jedenastką", ale był dość popularny/oglądany w USA (wrzucałem swego czasu stosowne słupki*) i należał długie lata do oglądalnościowej Top 5, pokazali też w nim Excelsiora i "Grzybek" po raz pierwszy, popularnego potem wśród fanów Grissoma, i trochę Vulcana, trochę Klingonów...
Znaczy: ja się z Tobą zgadzam w niezgadzaniu się z tymi ich listami, ale przyczyny tych typowań jakoś tam pojmuję.

* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=532&page=7#msg278480
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Który film najlepszy ?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!