USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Dystrybutorzy winni kiepskiej oglądalności !
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#31 - Wysłana: 17 Sier 2008 00:07:01
Odpowiedz 
Którego elementem mamy się stać. I'm honored.
Eviva
Użytkownik
#32 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:58:33
Odpowiedz 
Wracając do tematu - czy jednak trochę nie przegięliśmy? W końcu poczta pantoflowa tez działa. Na różnych kanałach szły i filmy i seriale spod znaku Star Treka i jakoś specjalnie nie chwyciło. może w Polsce po prostu nie ma popytu na takie produkcje? Może faktycznie jesteśmy wszyscy po prostu nie z tej Ziemi, i dlatego to lubimy? A tak zwana przytłaczająca większość woli ?M jak Miłość", "Bula i spóła", piwko i pół litra po kościele i granie sąsiadom na nerwach przy pomocy głośnej muzyki. Żeby klingońska lanca spaliła tego bydlaka z trzeciego piętra!
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:04:29
Odpowiedz 
Eviva

Wracając do tematu - czy jednak trochę nie przegięliśmy? W końcu poczta pantoflowa tez działa. Na różnych kanałach szły i filmy i seriale spod znaku Star Treka i jakoś specjalnie nie chwyciło. może w Polsce po prostu nie ma popytu na takie produkcje?

Nie lekceważ potęgi machiny marketingowej. Zauważ, żejuż teraz trwa przygotowywanie klimatu pod premierę ST XI. Emisja TOS w Pulsie, czy zadziwiająca łatwość towarzysząca organizacji przyszłorocznej TrekSfery tego dowodami...
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:10:29
Odpowiedz 
Q__

Dodałabym do tej listy: nagłe pojawienie się w sprzedaży wysyłkowej wszystkich części kinowych ST + krążek "Spaced Out" (czy ktoś kiedy w Polszcze barchanowej o tym słyszał?) Tylko poczekaj, co będzie w przyszłym roku. Niewykluczone, że zaleje nas wielka fala powodziowa trekomanii. Żyję tą nadzieją...
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:19:47
Odpowiedz 
Eviva

Niewykluczone, że zaleje nas wielka fala powodziowa trekomanii. Żyję tą nadzieją...

Pamiętając jakie szopki towarzyszyły premierze HP czy LOTR stanowczo nie wykluczam tego. Wręcz przeciwnie...
Madame Picard
Moderator
#36 - Wysłana: 25 Sier 2008 16:46:52
Odpowiedz 
Powołując się na własne doświadczenia w tej mierze chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jeden powód, dla którego ST nie cieszy się u nas zbytnią popularnością. Kiedyś jak słyszałam hasło Star Trek, to kojarzyło mi się z niezwykle rozbudowanym i skomplikowanym uniwersum, do którego można się zabrać tylko od początku do końca albo nie zabierać się wcale. Dlatego sama z siebie nie obejrzałam żadnego odcinka, dość nawet świadomie omijałam to, co leciało w TV, a na GEN w kinie trafiłam przez czysty przypadek. I z pewnością gdyby nie mój mąż i oglądany przez niego Voyager, nie byłoby mnie tu dziś z Wami .
Myślę jednak, że moje ówczesne przekonanie nie było jednak tak całkiem oderwane od rzeczywistości: bo rzeczywiście ciężko jest oglądać ze zrozumieniem pojedynczy odcinek czy nawet film, jeśli nie ma się pojęcia o kontekście, czyli o tym, jak mniej więcej wygląda świat ST. No chyba że się startuje od zera czyli od TOS-a . Wiem, że nie każdego to zniechęca, czego żywymi dowodami jest tu większość z Was. Jednak myślę, że wielu potencjalnych widzów może to odstraszać.
Nadchodzącego filmu też może dotyczyć ten problem: "nie, ST to nie dla mnie, ja się na tym nie znam." I rola dystrybutora mogłaby polegać tutaj na swoistym "edukowaniu" widza: jakieś objaśniające świat ST materiały promocyjne, artykuły w prasie, PR mający za zadanie przekonać ludzi, że Star Trek nie jest tak straszny, jak go malują. Oczywiście pytanie czy taka kampania nie okazałaby się skórką za wyprawkę: droższą niż potencjalne zyski z dystrybucji ST XI...
Biter1
Użytkownik
#37 - Wysłana: 25 Sier 2008 20:49:55
Odpowiedz 
Niewykluczone, że zaleje nas wielka fala powodziowa trekomanii. Żyję tą nadzieją...


Pytanie ile z tej fali wyłoni się szczerych wielbicieli zanurzających się w odmęty zagmatwanego kanonu i non kanonu ST a ile płotek i krzykaczy głoszących tonem mentorskim o trekowości treka Abramsa i na prędce oglądających po kolei filmy

gdyby nie mój mąż i oglądany przez niego Voyager, nie byłoby mnie tu dziś z Wami .

Pamietam jeszcze moje początki z Star Trekiem. To był TNG puszczany w sposób nie podlegający komentarzowi na TVP1. były też filmy z orginalną obsadą które raczej omijałem bo co prawda pociągały mnie ich przygody a miałem lat hm mniej jak 10 ale bardziej zalezało mi na technologi więc były one dla mnie w stosunku do TNG mierne i nie godne uwagi, jedyne co z nich zapamietałem to to że zaczynały się od wlatującego w ekran statku przy czym mój brat chował się pod stół. Mania oglądania wszystkiego co tylko nakręcili pojawiła się wraz z DS9 i filmem FC. więc i mnie mogło by tu nie być
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Star Trek / Dystrybutorzy winni kiepskiej oglądalności !

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!