USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Bones.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
MacG
Użytkownik
#91 - Wysłana: 18 Wrz 2010 13:30:58
Odpowiedz 
Czy Go lubicie?

Obok Spocka moja ulubiona postać z ST.

Za co Go lubicie?

Teksty, ironię, przywiązanie do Spocka, którego pozornie nie cierpi, no i za... bycie taką bardzo ludzką istotą. Na przykład Kirk, którego również lubię, jest ciut za bardzo posągowy, przesadzony. McCoy to człowiek jak każdy inny - nie bohater, ale gdy wymaga tego sytuacja to bohaterem potrafi być.

Który jest lepszy : nowy, czy może stary?

Obaj są dobrzy, ale bardziej lubię Kelley'a. Szkoda, że po Treku nie zagrał żadnej większej roli, no, ale parafrazując Rogera Moore'a - "Lepiej być byłym McCoy'em, niż byłym nikim". Urban mnie ciekawi jako aktor, już teraz wyczekuję premiery "Księdza", gdzie ma zagrać jedną z głównych ról.
Eviva
Użytkownik
#92 - Wysłana: 18 Wrz 2010 14:34:41
Odpowiedz 
MacG

Jeśli o mnie chodzi, podobał mi sie nowy McCoy, ale o ile Kelley interesuje mnie też jako aktor, o tylke Urban to dla mnie tylko drugi - prawda, że bardzo dobry - Bones. Jako aktor niestety dla mnie nie istnieje. Właściwie nikt z nowej obsady nie istnieje dla mnie jako aktor.
Elaan
Użytkownik
#93 - Wysłana: 13 Gru 2010 21:43:33
Odpowiedz 
" ....a ty byłeś ogniwem, które łączyło ich w jedność. " To prawda . To bardzo piękny przekład , Evivo . I dziękuję za to w imieniu swoim i pozostałych co "nie posiadają" języka angielskiego .
Eviva
Użytkownik
#94 - Wysłana: 13 Gru 2010 21:46:29
Odpowiedz 
Elaan

Zawsze do usług. Pewnie zawodowy poeta zrobiłby to o niebo lepiej, ale że żaden się za to nie wziął, to lepszy taki przekład niż nic
Elaan
Użytkownik
#95 - Wysłana: 17 Gru 2010 20:21:25
Odpowiedz 
Eviva:
lepszy taki przekład niż nic

Przemawia przez Ciebie typowa wolkańska skromność !

Ale chcę powrócić do głównego bohatera tej dyskusji czyli Leonarda Horatio McCoya .
"McCoy jest jeden, stworzony przez Kelleya, a Karl Urban jest jego naśladowcą."

Owszem , ale za to chyba najlepszym , jaki mógłby być .

DeForest Kelley był w tej roli klasą samą dla siebie , nie do podrobienia .
Jedyne co mógł zrobić Karl Urban , to wpasować się w tę postać najlepiej jak potrafi i. Zrobił to , nic przy tym nie zepsuł i chwała mu za to .
Eviva
Użytkownik
#96 - Wysłana: 17 Gru 2010 20:27:51
Odpowiedz 
Elaan

Zdecydowanie. Musi być naprawdę dobrym aktorem, skoro zdołał zagrać tak kanoniczną role i nie wzbudzić we mnie wściekłości. Więcej nawet, poczułam do niego sympatię.
Elaan
Użytkownik
#97 - Wysłana: 20 Sty 2011 17:31:46
Odpowiedz 
Wspomnijmy dziś szczególnie ciepło najlepszego i niepowtarzalnego odtwórcę roli " Bones`a" .
Gdyby żył , Jackson DeForest Kelley , dziś właśnie obchodziłby swoje 91 urodziny .
Eviva
Użytkownik
#98 - Wysłana: 20 Sty 2011 18:13:50 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Chwała jego słonecznej pamięci. Bez jego ironicznej obecności Star Trek straciłby tak wiele...

Przypomnijmy sobie historię jego najsławniejszej utarczki z Williamem Shatnerem, a w tym celu oddajmy głos samemu Billowi (książka "Up till now"):

-.... Pewnego dnia De pojawił się na planie cały zapłakany. To był wspaniały facet, a tego dnia wyglądał na całkiem załamanego.
- Co się stało, Dee? - zapytałem.
Miał małego chihuahua, którego bardzo kochał, a właśnie tego ranka piesek tragicznie zginął.
- Och, Dee - powiedziałem - Tak mi strasznie przykro. Kocham psy i wiem, jak boli strata takiego zwierzaka. Co się stało?
Odpowiedział mi przez łzy:
- Wypuściłem ja rano, żeby sobie pobiegała, była taka szczęśliwa, az nagle wpadła głowa na spryskiwacz trawników i umarła.
Roześmiałem się odruchowo. Dee nie rozmawiał ze mną przez dwa lata.


Ta historia przedostała się do prasy, stawiając Shatnera w bardzo złym świetle, choć była wynikiem nieporozumienia - Bill myślał, że kolega żartuje sobie z niego. Sam bardzo kocha zwierzęta, wychował się wśród nich i walczy o ich dobre traktowanie. Problem w tym, że DeForest Kelley również je uwielbiał, a będąc natur.ą bez porównania poważniejszą potraktował zachowanie kolegi jak osobistą obrazę. Przez dwa lata nie przyjmował jego przeprosin i wydaje mi się, że istotną urazę zachował az do śmierci.

Elaan
Użytkownik
#99 - Wysłana: 20 Sty 2012 13:21:28
Odpowiedz 
Minął rok od mojego ostatniego wpisu w tym temacie i znów pora na wspomnienie o jego bohaterze.
Jackson De Forest Kelley kończyłby dziś 92 lata. Z tej okazji umieszczam tu teledysk pt. " Dr. McCoy " szwedzkiej grupy S.P.O.C.K.
" Bonesowi " też by się pewnie spodobał.

http://www.youtube.com/watch?v=IAsaHZ-m3k0
Q__
Moderator
#100 - Wysłana: 24 Paź 2013 12:10:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Chciałem zwrócić uwagę na dość smutny fakt... Nie wiem czy zauważyliście, że Bones jest obecnie marginalizowany we wszystkich produkcjach ery TOS...

U Abramsa z tercetu Kirk-Spock-McCoy zrobiło się trio Kirk-Spock-Uhura (choć należy odnotować bezbłędną grę Urbana w "jedenastce"). W NV: P2 John Kelley gra równie bezbłędnie, ale nie przypominam sobie by miał okazję zagrać coś istotnego, zresztą na pierwszym planie są tam zwykle Kirk i Guest Star (czasem bardziej Guest Star niż Kirk) i - chwilami - Peter. W STC znów - fakt, w wypadku zatrudnienia Doohana syna w roli Scotty'ego trudno było o co innego - błyszczą Scotty, Kirk i Guest Star, Bones - choć gra go b. zasłużony fan* - i tu schodzi na plan dalszy.

* skadinąd mało do oryginału podobny...

Pochodna okoliczności (hollywoodzkie zapotrzebowanie na kobiety i ciemnoskórych; ego Cawley'a, Doohana i Mignogny; fakt, ze fanowi trudno wygrać z gwiazdami) czy McCoy - i to, co sobą symbolizuje - przestał nam być potrzebny?


ps. Choć znającym angielski miłośnikom zrzędliwych lekarzy zostaje drobna pociecha, otóż ekipa HF emituje kolejne słuchowiska z cyklu Henglaar, M.D.:
http://www.hiddenfrontier.com/episodes/indexhmd.ph p
Słuchowiska oceniane dość wysoko...
http://www.radiodramareviews.com/id1478.html
(Whiting to zresztą świetny aktor niezawodowy, zasługujący na coś więcej niż fanowskie role.)
Eviva
Użytkownik
#101 - Wysłana: 24 Paź 2013 20:15:31
Odpowiedz 
Fakt, McCoy jest niedoceniany przez twórców. Zupełnie nie rozumiem czemu, to przecież taka wspaniała postać. W STID w ogóle zepchnięto go na margines...
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 24 Paź 2013 20:31:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Zupełnie nie rozumiem czemu, to przecież taka wspaniała postać.

Przyznam, że to mój ulubieniec (choć oglądając TOS utożsamiałem się jednak z Kirkiem odruchowo, a w TMP na przemian ze Spockiem i Deckerem), mimo, że bardzo rzadko się z nim zgadzałem.
Ten głos tradycji (także religijnej, jest raczej ateistą, ale Biblię najczęściej cytuje), humanizmu i pewnego konserwatyzmu, głos wiecznych wątpliwości, czasem pesymizmu, czasem - zdrowego rozsądku, zawsze - człowieczeństwa, zrzędliwy głos wiejskiego lekarza, najsilniej pobrzmiewał w moich uszach ze wszystkich TOSowych głosów.
Cholernie brak mi go w nowszych produkcjach, choć TOSem się podpierają.

Eviva:
W STID w ogóle zepchnięto go na margines...

Acz jedną - eksponowaną w trailerach - znakomitą scenkę miał. To "Damm it, Spock...". Po abramsowemu przeszarżowane, ale czuło się w tym naszego starego, dobrego doktora...
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 20 Lis 2013 22:02:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
RaulC
Użytkownik
#104 - Wysłana: 21 Lis 2013 07:46:46
Odpowiedz 
Q__:
U Abramsa z tercetu Kirk-Spock-McCoy zrobiło się trio Kirk-Spock-Uhura (choć należy odnotować bezbłędną grę Urbana w "jedenastce").

Co strasznie drażni. Rozumiem, że Abrams chce maksymalnie wykorzystać "warunki" Joe Saldany, ale to już przegięcie. Urban jest chyba najlepiej dobranym aktorem z całej tej ekipy. Niesamowicie przypomina starego, dobrego Bones'a, szkoda, że marginalizowanego. W końcu kilka scen z TOS i filmów TOSowych związanych z doktorkiem stało się kultowymi.
Najbardziej zawsze mnie śmieszy scena w szpitalu z TVH. To jest właśnie McCoy jakiego znamy, cenimy i lubimy.
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 23 Gru 2013 11:05:13
Odpowiedz 
Nieznane ujęcie Bonesa, nie użyte ostatecznie przy montażu ST II lub III:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=7141570152 63646
Q__
Moderator
#106 - Wysłana: 22 Sty 2014 13:12:12
Odpowiedz 
Zgadnijcie kto wygrał w głosowaniu na najlepszego Trekowego lekarz?
http://www.startrek.com/article/poll-says-trek-doc tor-youd-like-to-meet-is
I dlaczego Bones...
Evelin Siv
Użytkownik
#107 - Wysłana: 22 Sty 2014 22:32:05
Odpowiedz 
Q__:
Zgadnijcie kto wygrał w głosowaniu na najlepszego Trekowego lekarz?

Ja mam sentyment do McCoya, ale głosowałam na Doktora Jednak on jest moim ulubieńcem, ale nie smuci mnie rezultat głosowania Inni poniżej moim zdaniem nie byli jacyś wyjątkowi.
Adek
Użytkownik
#108 - Wysłana: 23 Sty 2014 01:01:03
Odpowiedz 
Evelin Siv:
Ja mam sentyment do McCoya, ale głosowałam na Doktora

Ja też Evelin. Jeszcze na dr Crusher mógłbym głosować.
Evelin Siv
Użytkownik
#109 - Wysłana: 23 Sty 2014 06:23:41
Odpowiedz 
Adek
Bo wiem, że ty zawsze byłeś fanem VOYa jak ja no dr Crusher też była fajna, (bardzo lubię przecież TNG), ale czegoś mi w niej czasami brakowało ale była fajna
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 23 Sty 2014 08:08:23
Odpowiedz 
Evelin Siv
Adek

Kolejność w rankingu absolutnie mnie nie dziwi - choć JA tam szczególnym fanem VOY nigdy nie byłem - McCoy jest po prostu jeden, jedyny i niepowtarzalny, poza tym pierwszy. Wasz ulubieniec, EMH, zdobył jednak drugie miejsce zasłużenie, jest jedną z ciekawszych postaci w VOY i w Treku w ogóle, należy też do bardziej wyrazistych. Łapiąca się na podium doktor Crusher? Cóż jest ciepła, sympatyczna i kompetentna, poza tym zapewne zaplusował jej fakt, że wystąpiła w do dziś arcypopularnym TNG.
Pozostali lekarze? Doktor Pulaski z tak krótkim czasem ekranowym w istocie od początku nie miała szans. Bashir? Świetna postać i jeden z moich Trekowych ulubieńców, nie dziwię się jednak relatywnie niskiemu miejscu, zdaje się bowiem być lekarzem młodym i mało jeszcze doświadczonym, przynajmniej w początkach DS9. Phlox? Jeden z najciekawiej pomyślanych lekarzy w ST, ale przypuszczam, że zaszkodziły mu - moralna dwuznaczność ("Dear Doctor", "Similitude"), słynna scena z "nadętą" twarzą (która mnie akurat nie razi) i ogólnie niskie notowania ENT.
Inna sprawa, że - powiedzmy sobie szczerze - do ciekawych postaci lekarzy Trek miał wyjątkowe szczęście . (Z XO czy głównymi inżynierami różnie już bywało.)

ps. Z innej beczki: właśnie uderzył mnie brak CMO w nBSG i fakt, że w AND rolę tą od niechcenia pełniła Trance (i to jeszcze zanim się wydała jej prawdziwa natura)...
Evelin Siv
Użytkownik
#111 - Wysłana: 23 Sty 2014 17:42:54
Odpowiedz 
Q__:
McCoy jest po prostu jeden, jedyny i niepowtarzalny, poza tym pierwszy

I właśnie dla tego otrzymał pierwszeństwo w rankingu

Q__:
asz ulubieniec, EMH, zdobył jednak drugie miejsce zasłużenie, jest jedną z ciekawszych postaci w VOY i w Treku w ogóle, należy też do bardziej wyrazistych

Tak. Jedyny w swoim rodzaju. Oprócz bycia świetnym doktorem pokładowym, stał się unikalną główną postacią hologramem! Nie przestanie mnie zdumiewać i ujmować jego rozwój na przestrzeni sezonów! Zawsze tak miło i dobrze mi się to ogląda...mmm...aż się stęskniłam

Q__:
Cóż jest ciepła, sympatyczna i kompetentna, poza tym zapewne zaplusował jej fakt, że wystąpiła w do dziś arcypopularnym TNG.

I myślę, że to ma duże znaczenie, a że TNG również (jak zawsze wspominam) traktuję bardzo wysoko, więc i Crusher ma u mnie swoje plusy choć czasem mnie wkurzała z tym swoim "ciepełkiem" no ale ktoś musi być taki dobry!

Q__:
Doktor Pulaski z tak krótkim czasem ekranowym w istocie od początku nie miała szans

I w ogóle nie przypadła mi do gustu no może miała parę ciekawych momentów, ale najbardziej jej zarzucam przedmiotowe podejście do Daty!!!

Q__:
Bashir? Świetna postać i jeden z moich Trekowych ulubieńców

Daaawno oglądałam, ale był okej. W sumie naprawdę ciekawa postać, ale niestety DS9 u mnie dość nisko...

Q__:
Jeden z najciekawiej pomyślanych lekarzy w ST, ale przypuszczam, że zaszkodziły mu - moralna dwuznaczność ("Dear Doctor", "Similitude"), słynna scena z "nadętą" twarzą (która mnie akurat nie razi) i ogólnie niskie notowania ENT.

Phlox...w sumie był ciekawy jak mówisz. Ogólnie był dobry i miły, inteligenty. Poza tym służył na pierwszym Enterprisie. No ale znów...ENT u mnie też nisko... (ale jak w każdym serialu miał swoje dobre i interesujące momenty - T'Pol była ogólnie ciekawą postacią, a Archer też miał dobre momenty).

Q__:
Inna sprawa, że - powiedzmy sobie szczerze - do ciekawych postaci lekarzy Trek miał wyjątkowe szczęście

chyba po tej analizie muszę stwierdzić, że rzeczywiście byli chyba ogólnie najlepiej obsadzonymi charakterami, naprawdę napisanymi i odegranymi na wysokim poziomie. Lekarze ujmy Trekowi nie przynoszą
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 24 Sty 2014 00:57:34
Odpowiedz 
Evelin Siv

Evelin Siv:
ale najbardziej jej zarzucam przedmiotowe podejście do Daty!!!

Prawda. Sądzę jednak, że był to celowy smaczek - nawiązanie do uprzedzeń McCoya wobec Spocka i jego konserwatyzmu.

Evelin Siv:
W sumie naprawdę ciekawa postać, ale niestety DS9 u mnie dość nisko...

I - jak sądzę - nie Ty jedna między głosującymi tak myślałaś. Kontrowersyjność DS9 mogła się przełożyć na jego wynik.

Evelin Siv:
a Archer też miał dobre moment

Np. w "Twilight".

Evelin Siv:
chyba po tej analizie muszę stwierdzić, że rzeczywiście byli chyba ogólnie najlepiej obsadzonymi charakterami, naprawdę napisanymi i odegranymi na wysokim poziomie. Lekarze ujmy Trekowi nie przynoszą

Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 12 Cze 2015 06:15:24
Odpowiedz 
Wczoraj minęło 16 lat odkąd Kelley'a nie ma z nami... Powspominajmy:
http://www.startrek.com/article/celebrating-defore st-kelleys-life
Eviva
Użytkownik
#114 - Wysłana: 12 Cze 2015 07:06:04
Odpowiedz 
Q__:
Wczoraj minęło 16 lat odkąd Kelley'a nie ma z nami...

Dobry był z niego aktor, wspaniały człowiek i genialny McCoy. William Shatner wspomina go w swych książkach bardzo ciepło, choć Kelley go nie lubił i dawał mu to odczuć.
Q__
Moderator
#115 - Wysłana: 12 Cze 2015 20:13:56
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Dobry był z niego aktor, wspaniały człowiek i genialny McCoy. William Shatner wspomina go w swych książkach bardzo ciepło, choć Kelley go nie lubił i dawał mu to odczuć.

To się nazywa klasa (mam na myśli zarówno Kelley'a, jak i to zachowanie Shatnera). Zacytuję Cię:
Eviva:
Czasem mam wrażenie, ze dawniej ludzie byli z lepszego materiału.

Eviva
Użytkownik
#116 - Wysłana: 12 Cze 2015 20:22:29
Odpowiedz 
Q__

Klasa i dobre wychowanie. Teraz to towary deficytowe, kino i telewizja przyzwyczaiły nas, ze odpowiedzią na jakiś drobiazg powinno być strzelenie oponenta w papę lub nienawistna wiącha. W latach 60'tych było to nie do pomyślenia i Kelley najwyżej nie odzywał się do Billa - dwa lata nie powiedział do niego ani słowa poza planem. Straszna kara.
Q__
Moderator
#117 - Wysłana: 12 Lip 2015 22:19:56
Odpowiedz 
Kolejny ranking, w którym wygrał Bones:
http://www.startrek.com/article/poll-says-your-fav orite-trek-doctor-is

(Trekowi lekarze są zresztą na tyle udani, iż ponownie odczuwam smutek, że nie zmieścili się wszyscy pozostali ex equo na drugim miejscu...)
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 1 Lut 2016 12:29:31
Odpowiedz 
Na rynek wchodzi b. osobista książka o Kelley'u - "DeForest Kelley: Up Close and Personal: A Harvest of Memories from the Fan Who Knew Him Best":
http://1701news.com/node/998/deforest-kelleys-pers onal-life-spotlighted-memoir.html
Q__
Moderator
#119 - Wysłana: 27 Kwi 2016 20:30:18
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#120 - Wysłana: 20 Sty 2017 20:27:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
DeForest Kelley skończyłby dziś 97 lat:
http://www.startrek.com/article/honoring-deforest- kelley-on-his-97th-birthday
http://www.treknews.net/2017/01/20/remembering-def orest-kelley-on-his-97th-birthday/

(Ponownie: tak, wiem, że aktor to nie postać, i na odwrót, ale...)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Bones.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!