USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowy serial (?)
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#361 - Wysłana: 7 Sty 2012 15:41:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Kor:
Fakt, ponoć nawet Whoopi dlatego wystąpiła w Treku, że Uhura ją niegdyś zainspirowała.

Dokładnie, ba wymusiła wręcz swój występ w TNG na Roddenberrym.

BTW. może to zaskakiwać (mnie mocno zaskoczyło), ale Sisko i Kaśka - czego by nie można powiedzieć o schrzanieniu tych bohaterów - też uchodzą w kulturze amerykańskiej za postacie ważne i przełomowe, on z racji koloru skóry, ona płci. Czyli to co my widzimy normą widać wymaga nadal utwierdzania w normalności.

Kor:
Ja raczej wyrażam obawę o potencjalny serial. Zważywszy na to jak się takie wątki obecnie nierzadko traktuje.

O nowy serial to ja się boję akurat nie z racji wątku homoseksualnego (choć te współczesna popkultura potrafi prezentować jednak wcale znośnie vide Apollo i Midnighter z komiksu "The Authority"), a z racji ogólnej kondycji współczesnego kina.

Kor:
No ładnie, to teraz zostaniemy naznaczeni na forum

Ech, ta stygmatyzacja...
Dukat
Użytkownik
#362 - Wysłana: 7 Sty 2012 16:05:34
Odpowiedz 
Q__:
Rili? Prawa dla homoseksualistów mają wstrząsnąć cywilizacją, ufundowaną na filozofii jawnych mężołożników?

Mówię, że nie łapiesz. Mylisz przyczynę z jednym z symptomów.

Q__:
Nazizm zaś to nie była ideologia homoseksualna, choć gloryfikowała - b. specyficznie pojętą - męskość.

Zawsze można udawać, że to w ogóle było bez żadnego związku, zawsze. Mozna też udawać że gej = wybitnie uzdolniony geniusz o gołębim sercu.

Q__:
Nie widzisz, że Twój system wartości nie jest aż tak różny od tego islamskiego, którym straszysz, tylko nieco bardziej okrzesany?

Ja coś zdążyłem zaproponować? Nie zauważyłem
Q__
Moderator
#363 - Wysłana: 7 Sty 2012 16:21:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dukat

Dukat:
Mówię, że nie łapiesz. Mylisz przyczynę z jednym z symptomów.

To daj wreszcie spokój temu w czym widzisz symptom, a zajmij się przyczynami...

Dukat:
Mozna też udawać że gej = wybitnie uzdolniony geniusz o gołębim sercu.

Gej nie równa się czemukolwiek określonemu, tak jak i hetero zresztą (poza dziedziną upodobań seksualnych oczywiśta). To Ty tworzysz jakieś urojone uogólnienia, nie ja.

(BTW. czy mi się zdaje, czy Ty się tych homoseksualistów jednak boisz? Bo, że wrzucasz ich wszystkich do jednego worka, wg apriorycznych kryteriów to i ślepy zobaczy.)

Dukat:
Ja coś zdążyłem zaproponować? Nie zauważyłem

Nie zauważyłeś, że między wierszami piszesz naprawdę wielkimi kulfonami?
Dukat
Użytkownik
#364 - Wysłana: 7 Sty 2012 16:34:54
Odpowiedz 
Q__:
Gej nie równa się czemukolwiek określonemu, tak jak i hetero zresztą (poza dziedziną upodobań seksualnych oczywiśta). To Ty tworzysz jakieś urojone uogólnienia, nie ja.

Raczej nie ja wymyśliłem, ze cywilizacja lecząca homosiów będzie zacofana bo to geniusze... Nie ja wymyślam rozpowszechniane bzdury, że to wybitni artyści... Nie zauważyłeś istnienia lobby wciskającego do kultury masowej takie uogólnienia? Homo Trek padłby natychmiast ich ofiarą.

Q__:
Bo, że wrzucasz ich wszystkich do jednego worka, wg apriorycznych kryteriów to i ślepy zobaczy

W sensie medycznym ślepe oko to oko, które nie jest w stanie zobaczyć nawet światła. Tym samym twierdzenie, że ślepy coś zobaczy to jakiś złośliwy oksymoron?

Q__:
Nie zauważyłeś, że między wierszami piszesz naprawdę wielkimi kulfonami?

Doprawdy trudno dyskutować o tym co sobie dopowiadasz. Nie mam żadnych podstaw by się do tego odnieść.
Q__
Moderator
#365 - Wysłana: 7 Sty 2012 18:35:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dukat

Dukat:
ja wymyślam rozpowszechniane bzdury, że to wybitni artyści...

No trochę wybitnych artystów tej orientacji jednak było... Czajkowski choćby.

Dukat:
Nie zauważyłeś istnienia lobby wciskającego do kultury masowej takie uogólnienia?

Uogólnienia, także te wciskane przez Twoje lobby , traktuję jednako. Jako mało warte.

Dukat:
Homo Trek padłby natychmiast ich ofiarą.

Gdzie tam... W NV Peter - ku zgrozie stryjaszka Jamesa zresztą - służy jako redshirt i nic w sobie nie ma ze zniewieściałego artysty.

Dukat:
Tym samym twierdzenie, że ślepy coś zobaczy to jakiś złośliwy oksymoron?

Naprawdę jesteś aż tak dosłowny?

Dukat:
Doprawdy trudno dyskutować o tym co sobie dopowiadasz. Nie mam żadnych podstaw by się do tego odnieść.

Nie znasz własnych poglądów? Jak dla mnie dałeś im wyraz dość jasny.
Kor
Użytkownik
#366 - Wysłana: 7 Sty 2012 18:40:15 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__:
Dokładnie, ba wymusiła wręcz swój występ w TNG na Roddenberrym.

I bardzo dobrze, lubię Guinan

Q__:
Sisko i Kaśka - czego by nie można powiedzieć o schrzanieniu tych bohaterów - też uchodzą w kulturze amerykańskiej za postacie ważne i przełomowe, on z racji koloru skóry, ona płci. Czyli to co my widzimy normą widać wymaga nadal utwierdzania w normalności.

Trochę to dziwi. Z drugiej strony - Polacy dali sobie wmówić, że są jakoś wyjątkowo kulturowo zacofani, a w rzeczywistości jeśli spojrzeć jaki stopień nietolerancji panował na zachodzie jeszcze parę dekad temu, oraz ile współcześnie z tym problemów, to trochę zmienia się zapatrywania.

http://en.wikipedia.org/wiki/Mass_racial_violence_ in_the_United_States#Modern

Pamiętajmy wszakże, że łatwo być tolerancyjnym kiedy jest się z dala od danych uwarunkowań. W rzeczywistości nic nie jest tak jednoznaczne. Owszem, możemy np. mówić, że Murzyn niczym się nie różni od białego. Optyka się zmienia kiedy ten Murzyn założy nam za rogiem młodociany gang.

Q__:
O nowy serial to ja się boję akurat nie z racji wątku homoseksualnego (choć te współczesna popkultura potrafi prezentować jednak wcale znośnie vide Apollo i Midnighter z komiksu "The Authority"), a z racji ogólnej kondycji współczesnego kina.

Ze swojej strony, mając mieszane uczucia co do ostatniego filmu, doszedłem jednak do wniosku, że może serial na jego bazie i z tą obsadą to nie byłby taki zły pomysł.

Q__:
Ech, ta stygmatyzacja...

Żarty żartami, ale po prawdzie niektórzy dziwnie reagują jak im powiesz, że Treka oglądasz

Q__:
No trochę wybitnych artystów tej orientacji jednak było... Czajkowski choćby.

Rzecz jasna nie tylko artystów, również naukowców, by wspomnieć Alana Turinga, którego z tego powodu spotkały bardzo przykre konsekwencje.
Eviva
Użytkownik
#367 - Wysłana: 7 Sty 2012 18:53:26
Odpowiedz 
Q__:
No trochę wybitnych artystów tej orientacji jednak było... Czajkowski choćby.

Ale kochamy go również za jego piękną muzykę

Q__:
W NV Peter - ku zgrozie stryjaszka Jamesa zresztą - służy jako redshirt i nic w sobie nie ma ze zniewieściałego artysty.

NV jest serialem fanowskim i jako taki ma dla szerokiej widowni i Paramountu ma znaczenie raczej... niszowe. Podobnie jak pornograficzne parodie. Innymi słowy, nikt tegpo poważnie nie bierze.
Q__
Moderator
#368 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:09:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Kor:
Owszem, możemy np. mówić, że Murzyn niczym się nie różni od białego. Optyka się zmienia kiedy ten Murzyn założy nam za rogiem młodociany gang.

Tyle, że gangsterka w USA zaczynała się od przybyszów z GB (vide "Gangi Nowego Yorku"), potem były - wraz z kolejnymi falami emigrantów - gangi włoskie, żydowskie, polskie (także polsko-żydowskie), w latach '80 - murzyńskie, a teraz tzw. Afroamerykanie robią za middle class (dr Peter Benton z "Ostrego dyżuru" i bohater "Bill Cosby Show" są tu całkiem reprezentatywni), zaś przestępczość to domena Latynosów.

Kor:
Ze swojej strony, mając mieszane uczucia co do ostatniego filmu, doszedłem jednak do wniosku, że może serial na jego bazie i z tą obsadą to nie byłby taki zły pomysł.

Ja bym po prostu kontynuował NV już jako serial w pełni oficjalny, zachowując Cawley'a (Pine jako Kirk to jednak nieporozumienie), natomiast resztę załogi wymieniając na aktorów z filmu.
Natomiast jeśli kręcić coś nowego, to wolałbym serial z załogą Kelvina jednak.

(Mówiłem zresztą o tym.)

Kor:
Alana Turinga, którego z tego powodu spotkały bardzo przykre konsekwencje.

Czajkowskiego jeszcze przykrzejsze...

Eviva

Eviva:
Ale kochamy go również za jego piękną muzykę

Słynne: "my go cenimy nie za to"?

Eviva:
NV jest serialem fanowskim

A ja słyszałem, że Paramount nadał mu - czas jakiś temu - status semi-official, cokolwiek to znaczy...

Eviva:
nikt tegpo poważnie nie bierze.

Poza gremiami nadającymi Hugi i Nebule, i poza weteranami TOS, i jeszcze poza "Rodem" Roddenberrym, który tam robi za współproducenta?
Kor
Użytkownik
#369 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:17:03 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__:
Czajkowskiego jeszcze przykrzejsze...

Czy ja wiem? Turing został poddany chemicznej kastracji (miał do wyboru to, lub więzienie) i niewykluczone, że tu leżą też przyczyny jego śmierci (podejrzewa się samobójstwo)
Eviva
Użytkownik
#370 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:22:31 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Q__:
Poza gremiami nadającymi Hugi i Nebule, i poza weteranami TOS, i jeszcze poza "Rodem" Roddenberrym, który tam robi za współproducenta?

No tak. Poza nimi Ale czy ja wiem, czy zoficjalizowanie produkcji by przeszło?

Q__:
A ja słyszałem, że Paramount nadał mu - czas jakiś temu - status semi-official, cokolwiek to znaczy...

Semi-official, czyli półoficjalny... Czyli ni pies ni wydra, Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek?


Q__:
Kor:
Alana Turinga, którego z tego powodu spotkały bardzo przykre konsekwencje.

Czajkowskiego jeszcze przykrzejsze...

Zapominacie o królu Edwardzie II z czasów poprzedzających wojnę stuletnią. Jego to dopiero konsekwencje spotkały za grzeszne skłonności! Szczegółami służę na życzenie.
Q__
Moderator
#371 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:35:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Kor:
podejrzewa się samobójstwo

Podejrzewa się. Czajkowski został do samobójstwa wprost zmuszony (de facto takie trochę rozmyte morderstwo.)

Eviva

Eviva:
Czyli ni pies ni wydra, Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek

Oficjele z Paramountu to chyba ogólnie b. dziwni ludzie, patrząc na ich pomysły...

Eviva:
Szczegółami służę na życzenie.

Wspominałem o nim, więc te szczegóły znam.

ps. te historie o Edwardzie II, Turingu, Czajkowskim, dochodzi jeszcze np. Oscar Wilde pokazują jednak, że problem nietolerancji dla homoseksualizmu jest na tyle istotny, że zasługuje na coś więcej niż płaskie złośliwostki Dukata... i, że Trek - skoro o tylu trudnych sprawach mówil - nie powinien milczeć i o tej...
Kor
Użytkownik
#372 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:43:24 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__:
Afroamerykanie robią za middle class (dr Peter Benton z "Ostrego dyżuru" i bohater "Bill Cosby Show" są tu całkiem reprezentatywni), zaś przestępczość to domena Latynosów.

Zgoda, tylko właśnie chodzi o to, że są jakieś domeny. Bo jak - Latynos to ma być ktoś z definicji gorszy? Nie. A jednak trzeźwo myślący człowiek mieszkający w LA kiedy napotyka nocą grupę Latynosów woli uniknąć kontaktu. Skojarzenia są jasne. I łatwo określić to mianem rasizmu, kiedy chodzi o coś zupełnie innego.

Poza tym - te zamieszki z linka, to raczej nie jest rozrywka middle class. Więc to też nie jest tak, że Afroamerykanie raptem wszyscy zajęli się porządną pracą i gromadzeniem dóbr.

Q__:
Podejrzewa się. Czajkowski został do samobójstwa wprost zmuszony (de facto takie trochę rozmyte morderstwo.)

To jest bardzo niepewne, na granicy legendy. Natomiast Turing się zatruł cyjankiem (to jest pewne), najprawdopodobniej przez zjedzenie jabłka i chociaż znany był z tego, że niezbyt się pilnował przechowując chemikalia, to zważywszy na to z jakim postępowaniem się spotkał w poprzednich paru latach nie byłoby niczym niezwykłym, gdyby popełnił samobójstwo.
Q__
Moderator
#373 - Wysłana: 7 Sty 2012 19:49:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Kor:
Bo jak - Latynos to ma być ktoś z definicji gorszy? Nie. A jednak trzeźwo myślący człowiek mieszkający w LA kiedy napotyka nocą grupę Latynosów woli uniknąć kontaktu. Skojarzenia są jasne. I łatwo określić to mianem rasizmu, kiedy chodzi o coś zupełnie innego.

Geneza tej sytuacji jest oczywiście socjoekonomiczna. Pewną dozę nieufności ze strony nie-Latynosdów też można w tej sytuacji zrozumieć. Rasizm natomiast zaczyna się wtedy gdy np. Franklin Chang-Diaz (astronauta) czy nawet Ricky Martin i Gloria Estefan zaczynają być oceniani przez pryzmat zbiorowego (często wyolbrzymionego) wizerunku mieszkańców przedmieść.

Kor:
Poza tym - te zamieszki z linka, to raczej nie jest rozrywka middle class.

Ok, powinienem uściślić: robią w przeważającej części za middle class.

Kor:
Więc to też nie jest tak, że Afroamerykanie raptem wszyscy zajęli się porządną pracą i gromadzeniem dóbr.

Pokaż mi grupę etniczną, o której da się to powiedzieć w 100%.

Kor:
Natomiast Turing się zatruł cyjankiem (to jest pewne), najprawdopodobniej przez zjedzenie jabłka i chociaż znany był z tego, że niezbyt się pilnował przechowując chemikalia, to zważywszy na to z jakim postępowaniem się spotkał w poprzednich paru latach nie byłoby niczym niezwykłym, gdyby popełnił samobójstwo.

Widzę, że i Ty doprecyzowałeś .
Kor
Użytkownik
#374 - Wysłana: 7 Sty 2012 20:03:47 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__:
Pokaż mi grupę etniczną, o której da się to powiedzieć w 100%

Wiesz o co mi chodzi. O to, że nie jest niczym niezwykłym szczególne powiązanie statystyczne jakiejś grupy etnicznej z przestępczością (czy innym zachowaniem) i zarówno mogą na tej podstawie wyradzać się poglądy rasistowskie, jak nazwanie rzeczy po imieniu wcale nie musi mieć nic wspólnego z rasizmem.

Póki ludzie sami się postrzegają jako oddzielna grupa, póty zapewne będą wytwarzać jakąś specyficzną subkulturę, bywa że ze skłonnością do przestępczości. Z drugiej strony z kolei społeczeństwo może jakąś grupę naznaczać, a w ten sposób wpychać ją w mentalność slumsów (która też jest powiązana z przestępczością).

Bywa różnie, fakt pozostaje faktem - Murzyn to nie jest jakiś kolejny pierwszy lepszy obywatel, póki istnieje silna mentalność, która każe mu samego siebie wyróżniać ze społeczeństwa (czymkolwiek powodowana).

W tej chwili to biali są większością, stąd piszę, że to nie jest po prostu kolejny obywatel. Jak większością będą Murzyni, to tak samo będzie można mówić o białych, styl Afroamerykanów stanie się kulturą dominującą.

Q__:
Geneza tej sytuacji jest oczywiście socjoekonomiczna.

Po części tak. Myślę, że jest w tym jednak coś więcej. Latynosi kultywują kulturę macho. Jak oglądasz latynoski film i jest tam chłopak i dziewczyna, wszystko jedno, czy powstał w Argentynie, Brazylii, czy Meksyku, to oni rozmawiają ze sobą inaczej, niż analogiczna para w filmie amerykańskim.

Zauważ np. że te chłopaki w takich filmach zazwyczaj są dość zdawkowi, milczący, knują własne plany w które nie wtajemniczają swoich dziewczyn, chociaż - co też ciekawe - ich stosunek do partnerek jest raczej koleżeński, nie czynią wielkiego halo z miłości (czego odwróceniem są z kolei telenowele). Poleżą z dziewoją, poprzytulają, posiedzą, podogryzają sobie nieco, a później gdzieś idą, informując tylko, że wychodzą, niewykluczone, że z pistoletem Wracają po paru godzinach wiele nie tłumacząc, biorą sok z lodówki siadają i znowu z dziewoją pogadają, jak gdyby nigdy nic.

Q__:
Rasizm natomiast zaczyna się wtedy gdy np. Franklin Chang-Diaz (astronauta) czy nawet Ricky Martin i Gloria Estefan zaczynają być oceniani przez pryzmat zbiorowego (często wyolbrzymionego) wizerunku mieszkańców przedmieść.

Tak, wtedy w istocie jest coś na rzeczy. Czy wizerunek wyolbrzymiony? No nie wiem, ci Panowie naprawdę zapracowali na swoją reputację. Wiadomo, że to nie są wszyscy, ani nawet większość, jak już się jednak biorą do roboty, to trudno o nich zapomnieć. Popatrz co się dzieje w Meksyku. A przecież w USA ci ludzie biorą się z takich właśnie państw.

Q__:
Widzę, że i Ty doprecyzowałeś

Musiałem zajrzeć do Wiki. Bo jak zwykle pamiętam, że coś było w dany deseń, ale jak to dokładnie było, to już nie bardzo
Elaan
Użytkownik
#375 - Wysłana: 7 Sty 2012 20:06:51 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Dukat:
Po drugie, od czasu do czasu ludzkość "się cofa" i przychodzą barbarzyńcy.

No to będziesz musiał na nich poczekać ze spełnieniem swojej wizji świata.

Dukat:
W moim systemie wartości szariat to krok w tył, a w Twoim?

Sto kroków w tył.

Dukat:
Przekonaniu, które głosisz jak dogmat, bez uzasadnienia.

Wygłaszam jedynie moje własne przekonania, nie dogmaty - w przeciwieństwie do Ciebie.
To, że Ci się nie podobają - to trudno.

Dukat:
wykluczasz by OBCA rasa mogła uważać podobne zachowania u siebie za chorobę albo, żeby u OBCYCH to była choroba,

Nie wykluczam, by obca rasa mogła, w obrębie swojej społeczności, uważać podobne zachowania za chorobę - to ich sprawa kulturowa.

Uważam jednak, że w ludzkiej kulturze ponowne uznanie homoseksualizmu za chorobę i leczenie go na siłę byłoby objawem wstecznictwa społeczno-kulturowego.

Poza tym, proszę o nie krzyczenie na mnie, skoro ja nie robię tego wobec Ciebie.

Q__:
ps. te historie o Edwardzie II, Turingu, Czajkowskim, dochodzi jeszcze np. Oscar Wilde pokazują jednak, że problem nietolerancji dla homoseksualizmu jest na tyle istotny, że zasługuje na coś więcej niż płaskie złośliwostki

Do tej listy sławnych gejów można dodać jeszcze Jeana Cocteau i Jeana Marais.
Dukat
Użytkownik
#376 - Wysłana: 7 Sty 2012 20:25:15 - Edytowany przez: Dukat
Odpowiedz 
Q__:
No trochę wybitnych artystów tej orientacji jednak było

Czy szczególny przypadek uzasadnia ogólne wnioski?

Q__:
Uogólnienia, także te wciskane przez Twoje lobby , traktuję jednako. Jako mało warte.

No właśnie.

Q__:
Gdzie tam... W NV Peter - ku zgrozie stryjaszka Jamesa zresztą - służy jako redshirt i nic w sobie nie ma ze zniewieściałego artysty.

Nie zrozumiałeś...

Q__:
Nie znasz własnych poglądów? Jak dla mnie dałeś im wyraz dość jasny.

Ja tam nie wiem co sobie dopowiedziałeś, trudno z tym polemizować.

Q__:
zasługuje na coś więcej niż płaskie złośliwostki Dukata... i, że Trek - skoro o tylu trudnych sprawach mówil - nie powinien milczeć i o tej...

Wyjdzie z tego prymitywna agitka.

Elaan:
No to będziesz musiał na nich poczekać ze spełnieniem swojej wizji świata.

Dopowiadasz sobie. Mnie z barbarzyńcami nie po drodze.

Elaan:
Wygłaszam jedynie moje własne przekonania, nie dogmaty - w przeciwieństwie do Ciebie.
To, że Ci się nie podobają - to trudno.

Przekonania na które nie ma lepszego uzasadnienia niż "bo tak" nazywają się dogmatami. Masz zatem jakieś uzasadnienie ponad "bo tak"?

Elaan:
Nie wykluczam, by obca rasa mogła, w obrębie swojej społeczności, uważać podobne zachowania za chorobę - to ich sprawa kulturowa.

Ty popatrz, jeszcze stronę temu to Ci się nie mieściło w głowie.

Elaan:
Uważam jednak, że w ludzkiej kulturze ponowne uznanie homoseksualizmu za chorobę i leczenie go na siłę byłoby objawem wstecznictwa społeczno-kulturowego.

Po pierwsze to skąd wzięłaś "leczenie na siłę"? Po drugie czy na "wsteczniactwo" masz jakiś argument powyżej "bo tak"?

Elaan:
Poza tym, proszę o nie krzyczenie na mnie, skoro ja nie robię tego wobec Ciebie.

Nie krzyczę. Tylko powiększyłem niektóre litery, bo chyba nie wszyscy je zauważają.
Eviva
Użytkownik
#377 - Wysłana: 7 Sty 2012 20:31:23
Odpowiedz 
Elaan:
Q__:
ps. te historie o Edwardzie II, Turingu, Czajkowskim, dochodzi jeszcze np. Oscar Wilde pokazują jednak, że problem nietolerancji dla homoseksualizmu jest na tyle istotny, że zasługuje na coś więcej niż płaskie złośliwostki

Do tej listy sławnych gejów można dodać jeszcze Jeana Cocteau i Jeana Marais.

I Federico Garcia Lorca, jeden z moich ulubionych poetów... I Michal Anioł, któremu orientacja bynajmniej nie przeszkadzała w ozdobieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Znalazłoby sie jeszcze wielu.

Dukat
Elaan

Ejże, nie kłócić mi sie tutaj! Przekażcie sobie znak pokoju, ale już!
Dukat
Użytkownik
#378 - Wysłana: 7 Sty 2012 20:36:09
Odpowiedz 
Eviva:
I Federico Garcia Lorca, jeden z moich ulubionych poetów... I Michal Anioł, któremu orientacja bynajmniej nie przeszkadzała w ozdobieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Znalazłoby sie jeszcze wielu.

Kopernik była kobietą!

Eviva:
Ejże, nie kłócić mi sie tutaj! Przekażcie sobie znak pokoju, ale już!

Elaan
Elaan
Użytkownik
#379 - Wysłana: 7 Sty 2012 22:07:38
Odpowiedz 
Eviva
Dukat

Proszę bardzo.

Dukat:
Tylko powiększyłem niektóre litery, bo chyba nie wszyscy je zauważają.

W rozmowie, użycie Caps Lock jest równoważne z krzykiem.

Dukat:
Ty popatrz, jeszcze stronę temu to Ci się nie mieściło w głowie.

Ja pisałam tylko o ludziach.

Z dalszej dyskusji z Tobą rezygnuję, gdyż nie lubię, gdy ktoś przypisuje mi własny " sposób argumentacji. "
Mav
Użytkownik
#380 - Wysłana: 8 Sty 2012 03:46:20 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__
Paramount scenariusz ten odrzucił, mimo zabiegów Roddenberry'ego, bo uznał za zbyt kontrowersyjny.


No i bardzo dobrze ze znalezli sie mądrzy ludzie którzy to wstrzymali bo pewnie nie miał bym tego szczęścia przeżywać star treka w dzieciństwie bo rodzice zabronili by mi go oglądać widząc homoseksualne sceny (pewnie nie ją jeden byłbym odsunięty) albo co gorsza tak by mi to namieszalo w moim niewinnym umyśle dziecka że sam bym został gejem. Star trek mocno działał na mój umysł, wyobraźnię tak więc dzięki paramount za ta świetną decyzję!!!

Jak by tak promowal homoseksualizm jak to miało być w oryginale to w kulturze masowej znany byłby tylko z tego że tam gieje latają po kosmosie i mają niesamowite przygody, a uss enterprise stał by się symbolem seksualnej rozpusty gdzie murzyni uprawiają sex z białymi, murzyni z murzynami, biali z białymi no i oczywiście murzynki z murzynkami itd każdy może z każdym to przecież normalne (ciekawy czy nasa nazwała by pierwszy prom enterprise) No i serial pokazał by pierwszą czarnoskora lezbijke w kosmosie. Powiedział byś w szkole że oglądasz treka nazwali by cię pedalem. Spotkania fanów zamieniły by się w parady równości i musiały by się odbywać w asyście policji. Tak by to wyglądało ale jak widać wielu tego nie rozumie i chcą skierować treka na "właściwy" tor.
MarcinK
Użytkownik
#381 - Wysłana: 8 Sty 2012 09:06:48
Odpowiedz 
Mav:
Star trek mocno działał na mój umysł,

Za słowami popularnej piosenki to widać, słychać i czuć
Mav:
Powiedział byś w szkole że oglądasz treka nazwali by cię pedalem.

A obecnie nazwali by cię osobą wyższą intelektualnie?
Mav:
Tak by to wyglądało ale jak widać wielu tego nie rozumie i chcą skierować treka na "właściwy" tor.

Tak by to nie wyglądało.
Trek od początku nawoływał do równości, tolerancji itp. początkowo polegało to na pokazywaniu czarnoskórych aktorów, ale teraz gdy inne rasy nie są aż tak powszechnie poniżane itp. trzeba zająć się tym by ludzie zaczęli tolerować homoseksualistów, przecież Trek jest bardziej poprawny politycznie niż Power Rangers od Sabana (gdzie w drużynie zawsze były co najmniej dwie kobiety, co najmniej jedna osoba rasy czarnej i jedna żółtej).
Dukat
Użytkownik
#382 - Wysłana: 8 Sty 2012 10:11:03
Odpowiedz 
MarcinK:
teraz gdy inne rasy nie są aż tak powszechnie poniżane itp. trzeba zająć się tym by ludzie zaczęli tolerować homoseksualistów

A nie tolerują? Oczywiście, że tolerują. Problem się zaczyna jak jakieś oszołomy wymagają od normalnych ludzi, żeby homozwiązki nazywać małżeństwami (i nadawać im te same prawa), dawać im dzieci do adopcji itd. tyle, że to nie ma nic wspólnego z tolerancją / nietolerancją.

Elaan:
W rozmowie, użycie Caps Lock jest równoważne z krzykiem.

Następnym razem użyję bolda, jednak powiększenie literek zwróciło uwagę?

Elaan:
Ja pisałam tylko o ludziach

Ale kontekst rozmowy był nie tylko o ludziach.

Eviva:
Znalazłoby sie jeszcze wielu.

Komus się wydaje, że ktoś mógłby być, następnie to opisuje, jakaś telewizja podłapuje, a drona przed telewizorem przyjmuje to do swojej "kolektywnej świadomości" jako nową "ciekawostkę". To równie żałosne jak działania wojujących wegetarian, przypisujących słynnymi pozytywnym zarazem postaciom w historii wegetarianizm.
Q__
Moderator
#383 - Wysłana: 8 Sty 2012 10:59:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

No to Autorze jednej z naszych ciekawszych recenzji i mój towarzyszu bojów o nowego, lepszego Treka, ośmieszyłeś się potwornie.

Mav:
albo co gorsza tak by mi to namieszalo w moim niewinnym umyśle dziecka że sam bym został gejem

Hmm, a wydawało mi się, że orientacja jest wrodzona...

(Cosik jakiś ty niepewny... cytując klasyka, skoro tak łatwo mozesz ulec przykładowi. W takiej sytuacji może zresztą temu ulegnij, a nie się męczysz.)

Mav:
Jak by tak promowal homoseksualizm jak to miało być w oryginale to w kulturze masowej znany byłby tylko z tego że tam gieje latają po kosmosie i mają niesamowite przygody, a uss enterprise stał by się symbolem seksualnej rozpusty gdzie murzyni uprawiają sex z białymi, murzyni z murzynami, biali z białymi no i oczywiście murzynki z murzynkami itd każdy może z każdym to przecież normalne

Po jednym, dwuodcinkowym, epizodzie? Woow!

Mav:
ciekawy czy nasa nazwała by pierwszy prom enterprise

NASA nazwała tak prom w wyniku popularności TOS. Wątek gejowski planowany był pierwotnie dla TNG.

Mav:
lezbijke

Lesbijkę jeśli już.

Mav:
Powiedział byś w szkole że oglądasz treka nazwali by cię pedalem. Spotkania fanów zamieniły by się w parady równości i musiały by się odbywać w asyście policji.

Czyli nie tyle gejów się boisz, co nietolerancji? Toż Roddenberry chciał z nią walczyć.. Zdecyduj się...

ps. w osławionej "Dynastii" jedną z ważniejszych postaci był homoseksualista i nie przypominam sobie masowej bulwersacji tym faktem (ot znam może jeden przypadek, że jeden dzieciak, nawymyślał drugiemu, w żartach zresztą, "Ty Stevenie!"), a pół Polski to oglądało...


Dukat

Dukat:
Problem się zaczyna jak jakieś oszołomy wymagają od normalnych ludzi, żeby homozwiązki nazywać małżeństwami (i nadawać im te same prawa), dawać im dzieci do adopcji itd. tyle, że to nie ma nic wspólnego z tolerancją / nietolerancją.

No to się uśmiejesz... Sporo amerykańskich Republikanów jest od pewnego czasu za małżeństwami homoseksualnymi z przyczyn pragmatycznych. Uważają, że bycie w stałym związku mobilizuje do bardziej prospołecznej postawy, lepszego zarabiania, płacenia podatków etc. No i skłaniając do monogamii zmniejsza się ryzyko epidemii chorób wenerycznych. To raz.

W idealnym świecie każde dziecko miałoby pewnie kochajacego tatusia i mamusię, ale w świecie realnym dziecko naturalnym sposobem potrafią sobie fundnąć alkoholicy, pedofile, zwyrodnialcy traktujący potomstwo jak worek terningowy; domy dziecka też są pełne. W takiej sytuacji każdy skłonny opiekować się dziećmi rozsądnie i z miłością jest jednak w cenie. (BTW. skoro konserwatyści są przeciw aborcji, a niektórzy twierdzą, że i przeciw antykoncepcji, to powinni być za rozszerzeniem praw adopcyjnych...) To dwa.
Dukat
Użytkownik
#384 - Wysłana: 8 Sty 2012 12:53:50
Odpowiedz 
Q__:
ps. w osławionej "Dynastii" jedną z ważniejszych postaci był homoseksualista i nie przypominam sobie masowej bulwersacji tym faktem (ot znam może jeden przypadek, że jeden dzieciak, nawymyślał drugiemu, w żartach zresztą, "Ty Stevenie!"), a pół Polski to oglądało...

Przez jakiś czas Steven istotnie było wyzwiskiem. Dlaczego zakładasz, ze przypadek, który zaobserwowałeś był jedynym?

Q__:
No to się uśmiejesz... Sporo amerykańskich Republikanów jest od pewnego czasu za małżeństwami homoseksualnymi z przyczyn pragmatycznych.

Z założenia małżeństwo to mąż (mężczyzna) i żona (kobieta). Homopara nie spełnia podstawowych kryteriów by zostać nazwana "małżeństwem". Czyjaś opinia tego nie zmieni, tak jak nie sprawi, że Ziemia stanie się płaska.
[imgs=http://www.newsy.sadurski.com/phpThumb.php?s rc=/virtual/pl/h2/sadurski/newsy/newsy_materialy/O WQ2MmZjNTA5NDgz/podstr.jpg&w=800&fltr%5B%5D=wmi%7C watermark2.jpg%7CBR&q=75]Mareczek[/imgs] - grafika ze stronki satyryków walczących o ...prawo do wypowiedzi satyrcznej.

Q__:
Uważają, że bycie w stałym związku mobilizuje do bardziej prospołecznej postawy, lepszego zarabiania, płacenia podatków etc. No i skłaniając do monogamii zmniejsza się ryzyko epidemii chorób wenerycznych. To raz.

Mogą sobie być w stałym związku bez zmieniania definicji małżeństwa i monogamii. Ktokolwiek im zabrania?

Q__:
W idealnym świecie każde dziecko miałoby pewnie kochajacego tatusia i mamusię, ale w świecie realnym dziecko naturalnym sposobem potrafią sobie fundnąć alkoholicy, pedofile, zwyrodnialcy traktujący potomstwo jak worek terningowy; domy dziecka też są pełne.

Domy dziecka są nieefektywne. Jest wiele innych form: rodzicielstwo zastępcze, adopcje. Ograniczają je niestety często zbędne bariery biurokratyczne. Patologii społecznej pożywki dostarczają mentalni pobratymcy Dżina, który wierzą, że każdemu trzeba dać, bo mu się należy i dzięki temu stanie się dobry

Q__:
W takiej sytuacji każdy skłonny opiekować się dziećmi rozsądnie i z miłością jest jednak w cenie.

Rodzicami dziecka są jednak mężczyzna i kobieta i opieka takiej pary jest naturalnym środowiskiem rozwoju. Nie ma co ryzykować eksperymentów z dwoma tatusiami. Tym bardziej, że już mamy przypadki molestowania dzieci przez takie parki, a urzędnicy wiedzieli, ale bali się zareagować, bo dziś z byle powodu można zostać "homofobem".

Wracąjąc do Treka, co powiesz ta taki scenariusz( P-Picard O-obcy kapitan)

O: Wasza kultura jest fascynująca, wyjaśnił mi pan już dystynkcje GF, jednak widzę, że załoganci w tych samych sekcji i w tych samych stopniach noszą mundury w różnych kolorach. Na waszym statku można zobaczyć wszystkie kolory tęczy.
P: To wynik jednej z podstawowych dyrektyw naszej Federacji. Każdy ma prawo wyrażania swojej orientacji także ubiorem, dotyczy to również Floty.
O: Przyznam, że nie rozumiem. Co to jest "orientacja" w tym kontekście?
P: Orientacja seksualna, nasi załoganci wyrażają strojem rodzaj pociągu seksualnego.
O: Miałem wrażenie, ze wyrażacie to podobnie jak my, w parach, słowami, gestami itd.
P: Tu nie chodzi o osobista relację, tylko wyrażenie swoich preferencji, np. czy ktoś woli mężczyzn czy kobiety.
O: Niezwykłe. U nas to jest dość oczywiste, zwyczajnie mamy dwie płcie. Wasza biologia musi być fascynująca, czy macie więcej niż dwie płcie?
P: O nic z tych rzezy, jesteśmy zupełnie przeciętnym, dwupłciowym gatunkiem.
O: To i tak fascynujące. Tamci dwaj załoganci wydają się należeć do jednej płci, ale ich wzajemna relacja wyglądają na relację pomiędzy osobnikami różnej płci.
P: To są homoseksualiści, trafnie pan zauważył obaj są mężczyznami, jednak ich orientacja sprawia, że czuja pociąg do własnej płci. Inne kolory wyrażają jeszcze inne preferencje. Tu mamy orientację trójkątną a tam słoneczkową polegającą na pociągu do specyficznego rytułału seksu grupowego.
O: Niesamowite zjawisko. Pierwszy raz się z tym spotykam, biologia waszego gatunku jest niezwykła, jeżeli osobniki tej samej płci mogą mieć własne potomstwo.
P: Yyy, nie, to nie tak. Oni nie mogą mieć potomstwa.
O: Teraz rozumiem, oni maja po prostu nieleczone zaburzenia płciowości?
P: Jak to nie leczone? Przecież to nie choroba.
O: Jak to nie choroba? To zwykłe nieszkodliwe zaburzenie seksualności. Podobne zjawisko występuje w naszym gatunku, jednak większość chorych poddaje się kuracji. Wasz poziom medycyny również powinien sobie z tym bez trudu poradzić.
P: Ale to nie jest choroba. Tak mówi nasza dyrektywa, zresztą orientacja jest wrodzona.
O: Wasza kultura jest niezwykła, czy "Dyrektywy" to rodzaj nakazów religijnych? Czy to religia nakazuje wam przyjmować jako zdrowe, wszystko co jest wrodzone?
P: Ależ nie, znamy wiele chorób wrodzonych. Poza tym nasza cywilizacja ceni sobie rozum, od religii odeszliśmy dawno temu.
O: Hm, intrygujące, mówi pan, że nie jesteście religijni, ale o "orientacjach" mówi jak o transfuzjach mówili przedstawiciele jednej z prymitywnych ras, które poznałem. Oni znali te prosta technikę medyczną, jednak jej nie używali ze względu na religię.
P: Tu nie ma nic z tych rzeczy, po prostu widzimy, że np. homoseksualizm występuje także wśród zwierząt na naszej planecie, a także wielu sławnych i genialnych ludzi było homoseksualistami.
O: T niezwykłe, naprawdę fascynujące. Czy na waszej rajskiej planecie zwierzęta nie chorują? A geniusz osobników waszej rasy związany jest zawsze ze zdrowiem doskonałym?


...tak ma wyglądać nowy Star Trek ?
Q__
Moderator
#385 - Wysłana: 8 Sty 2012 13:49:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dukat

Dukat:
Przez jakiś czas Steven istotnie było wyzwiskiem. Dlaczego zakładasz, ze przypadek, który zaobserwowałeś był jedynym?

Nie zakładam. Ale jeśli, w wyniku pojawienia się wątku gejowskiego w Treku, durniom dojdzie do zabawy wyzwisko "Peter", to doprawdy świat się nie zawali.

Dukat:
Z założenia małżeństwo to mąż (mężczyzna) i żona (kobieta). Homopara nie spełnia podstawowych kryteriów by zostać nazwana "małżeństwem".

Z jakiego założenia? Normy w tym zakresie są b. zmiennie i względne kulturowo (poligynia, poliandria, są i kultury uznające małżeństwa jednopłciowe, ba nawet jeden z cesarzy rzymskich wyszedł za mąż zdaje się).

Dukat:
Domy dziecka są nieefektywne. Jest wiele innych form: rodzicielstwo zastępcze, adopcje. Ograniczają je niestety często zbędne bariery biurokratyczne.

To może najpierw zrób coś dla zmiany tego stanu, a potem zastanawiaj się kogo ma prawo zaszczyt adopcji kopnąć.

Dukat:
bardziej, że już mamy przypadki molestowania dzieci przez takie parki, a urzędnicy wiedzieli, ale bali się zareagować, bo dziś z byle powodu można zostać "homofobem".

Mamy też przypadki molestowania dzieci przez własnych biologicznych rodziców, na które otoczenie też często boi się zareagować.

Dukat:
Jak to nie choroba? To zwykłe nieszkodliwe zaburzenie seksualności. Podobne zjawisko występuje w naszym gatunku, jednak większość chorych poddaje się kuracji. Wasz poziom medycyny również powinien sobie z tym bez trudu poradzić.

Stawiasz problem na glowie.
Primo: dowiedź najpierw, że orientacja jest naprawdę przestawialna wedle woli (bo miłośnicy "leczenia homoseksualistów" dotąd wymiernych sukcesów nie mają).
Secundo: jeśli już dowiedziesz Primo, zostaw sprawę wolnemu wyborowi zainteresowanych (pamiętaj, że w cywilizowanym społeczeństwie leczyć można siłą tylko chorych psychicznie groźnych dla otoczenia i chorych zakaźnie mogących być rozsadnikiem śmiercionośnych epidemii), w przeciwnym wypadku okażesz się barbarzyńcą i totalitarystą, który w imię ideologii czy religii, usiłuje narzucać doroslym ludziom z kim mają sypiać. (A islamskiego szariatu nie lubi, bo ma własny, konkurencyjny.)
Dukat
Użytkownik
#386 - Wysłana: 8 Sty 2012 14:08:10 - Edytowany przez: Dukat
Odpowiedz 
Q__:
poligynia, poliandria

nie są monogamią, nieprawdaż?
Q__:
są i kultury uznające małżeństwa jednopłciowe, ba nawet jeden z cesarzy rzymskich wyszedł za mąż zdaje się

Sa kultury uznające różne dziwne rzeczy. Daleko nie zaszły. Wspomniane cesarstwo padło. Barbarzyńcy je zajęli.

Q__:
To może najpierw zrób coś dla zmiany tego stanu, a potem zastanawiaj się kogo ma prawo zaszczyt adopcji kopnąć

Może robię?

Q__:
Stawiasz problem na glowie.
Primo: dowiedź najpierw, że orientacja jest naprawdę przestawialna wedle woli (bo miłośnicy "leczenia homoseksualistów" dotąd wymiernych sukcesów nie mają).

Nie ma takiej potrzeby, przecież mowa była o obcym gatunku i medycynie za jakieś 400 lat Nie zauważyłeś?

Q__:
Secundo: jeśli już dowiedziesz Primo, zostaw sprawę wolnemu wyborowi zainteresowanych

Zauważ, że "obcy kapitan" nic nie mówi o leczeniu na siłę.

Widzisz, dyskutujesz ze swoimi dopowiedzeniami, a nie ze mną
Queerbot
Użytkownik
#387 - Wysłana: 8 Sty 2012 14:19:25
Odpowiedz 
Dukat:
Nie ma takiej potrzeby, przecież mowa była o obcym gatunku i medycynie za jakieś 400 lat

Nie masz odwagi wyrażać swoich poglądów, musisz przebierać je w maskę futurystyki albo naiwnych analiz językowych ("małżeństwo")? Odwagi!
Q__
Moderator
#388 - Wysłana: 8 Sty 2012 14:25:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dukat

Dukat:
Wspomniane cesarstwo padło. Barbarzyńcy je zajęli.

W sensie prawnym podzieliło się na dwie części. Z czego wschodnia dotrwała do czasów Kolumba (1453), a zachodnia w sensie formalnym* została restytuowana w roku 800 i przetrwała do roku 1806, panie konserwatysta. Ba, są tacy, który uważają Rosję za spadkobierców Cesarstwa Wschodniego, a UE - Zachodniego. Więc z tą trwałością cywilizacji nie tak najgorzej.

* forma dla konserwatystów zawsze ważna i legitymizm...

Dukat:
Widzisz, dyskutujesz ze swoimi dopowiedzeniami, a nie ze mną

Dyskutuję z ideologią konserwatywną, a tą - w sposób nieudolnie zawoalowany - głosisz.
Dukat
Użytkownik
#389 - Wysłana: 8 Sty 2012 14:58:05
Odpowiedz 
Queerbot:
Nie masz odwagi wyrażać swoich poglądów, musisz przebierać je w maskę futurystyki albo naiwnych analiz językowych ("małżeństwo")? Odwagi!

Zastosowałem "trekową metodę", przebierania wszystkiego za kosmitów. Nie wytrzymałbyś kulturowego zderzenia z taka rasą? Pewnie byłoby lepiej dodać, że wyglądają odrażająco i mają cały szereg głupich i obrzydliwych zwyczajów. No i najważniejsze, nie powinni używać racjonalnych argumentów! Byłoby Ci łatwiej?
Bo istotnie to mogłoby być niewygodne, gdyby obcy kapitan zapytał "Czy wasza kultura opiera się na naśladowaniu zwyczajów zwierząt? Poznałem wiele takich, ale do tej pory zajmowały się one jedynie prostą obróbką kamienia poprzez łupanie lub gładzenie"

Q__:
W sensie prawnym podzieliło się na dwie części. Z czego wschodnia dotrwała do czasów Kolumba (1453), a zachodnia w sensie formalnym* została restytuowana w roku 800 i przetrwała do roku 1806, panie konserwatysta.

Przecie powiedziałem, że barbarzyńcy zajęli? Jaki tam ze mnie konserwatysta... Tyle, że dzisiaj każdy kto myśli zaraz jest homofobem, ciemniakiem i konserwatystą, chyba tylko w tym sensie
Queerbot
Użytkownik
#390 - Wysłana: 8 Sty 2012 15:04:15
Odpowiedz 
Dukat:
Zastosowałem "trekową metodę", przebierania wszystkiego za kosmitów. Nie wytrzymałbyś kulturowego zderzenia z taka rasą? Pewnie byłoby lepiej dodać, że wyglądają odrażająco i mają cały szereg głupich i obrzydliwych zwyczajów. No i najważniejsze, nie powinni używać racjonalnych argumentów! Byłoby Ci łatwiej?
Bo istotnie to mogłoby być niewygodne, gdyby obcy kapitan zapytał "Czy wasza kultura opiera się na naśladowaniu zwyczajów zwierząt? Poznałem wiele takich, ale do tej pory zajmowały się one jedynie prostą obróbką kamienia poprzez łupanie lub gładzenie"

Czyli po prostu chcesz być poprawny politycznie, tak?
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowy serial (?)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!