USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu
 Strona:  ««  1  2  3  ...  12  13  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#481 - Wysłana: 2 Maj 2017 10:36:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eric Henry o największych (jego zdaniem) zaletach ENTka:
http://www.youtube.com/watch?v=dGCPHpq5A9Q

Wymienia następujące elementy tej serii:

5. czołówka (serio)
4. większy klimat wizualnego realizmu i technologiczne nawiązania do naszych czasów
3. sezon czwarty i przedstawione w jego ramach opowieści
2. recurring characters - Shran, Soval, major Hayes, admirał Forrest
1. Phlox

(Nawiasem: ci recurring faktycznie byli ciekawsi niż bohaterowie główni - przynajmniej tak jak nam ich zwykle Berman pokazywał - i dobrze się zapisali w annałach Treka.)

ps. ECH jako kolejny zwraca w tym filmiku uwagę na obecną falę popularności ENT-na-DVD, oznaczającą przepraszanie się fandomu z tą serią.

EDIT:
Starutki wywiad z Billingsley'em, w którym jest m.in. mowa o - przypomnianej w w/w filmiku - sławetnej scenie koszykówkowej z "The Forge":
https://www.trektoday.com/interviews/billingsley10 04.shtml
Eviva
Użytkownik
#482 - Wysłana: 2 Maj 2017 15:38:54
Odpowiedz 
Jeszcze przyjdzie ta chwila, gdy nawet kolega Picard będzie wzdychał za ENTkiem. Zresztą skądinąć serial naprawdę został oceniony zbyt surowo.
Q__
Moderator
#483 - Wysłana: 2 Maj 2017 17:23:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Tak zasadniczo to, najbardziej, chyba, pamiętam ENTkowi jedno (i to spowodowało, że skłonny byłem kiedyś włączać się w lobbowanie na rzecz powstania piątego sezonu tegoż serialu nawet, poniekąd, wbrew Kaiowi, który ENT szczerze nie cierpi). Jest to, mianowicie, początkowa scena "Shockwave, Part 1". Nigdy wcześniej twórcy ST nie pokazali tak wyraźnie - i tak w zgodzie z logiką - potęgi Trekowych technologii, a zarazem nigdy wcześniej nie uczynili swoich bohaterów sprawcami tak wielkiej, i tak przypadkowej, tragedii (nawet, gdy zaraz fabuła tegoż odcinka to retconowała sprowadzając rzecz do standardowej sulibańskiej intrygi). To było ożywcze i pokazywało co dałoby się wycisnąć z tej serii gdyby twórcom - a zwł. wytwórni - nie zabrakło odwagi.

A Kolega Picard, zdaje się, odkąd zobaczył "jedenastkę" z ENTkiem się w sporym stopniu przeprosił (nie, że chwali, ale jakby ganił mniej, mając nowy obiekt niechęci).
Picard
Użytkownik
#484 - Wysłana: 13 Maj 2017 09:38:04
Odpowiedz 
Patrze na stronę główną a tam ukazuje się moim pięknym oczętom wspaniała nowina; dziś mamy rocznicę ukatrupienia Entka! Pewnie wielu fanów wówczas zaśpiewało; Ding Dong The Witch is Dead! Nie sądzę by przez ostanie, ponad dziesięć lat zapatrywania się zmieniły, więc chyba dziś jest dobry dzień na otrawcie szampana?
Q__
Moderator
#485 - Wysłana: 13 Maj 2017 11:40:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Patrze na stronę główną a tam ukazuje się moim pięknym oczętom wspaniała nowina; dziś mamy rocznicę ukatrupienia Entka!

A jednak myliłem się w sprawie zmiany Twojego stosunku do ENTka...

Picard:
więc chyba dziś jest dobry dzień na otrawcie szampana?

Dla mnie to jednak rocznica smutno-sentymentalna. Ostatni raz miałem okazję zobaczyć nowy występ Rikera i Troi chociażby... Trwanie starej linii czasu i starej ekipy pozwalało mieć choć cień nadziei na ich bardziej udane powroty (zresztą i hejtowany "TATW...", którego emisji rocznicę dziś obchodzimy, stanowił na tle NEM sporą poprawę, wbrew pozorom).

Przypomnijmy to sobie:
http://www.youtube.com/watch?v=QkecbH6an0w
Q__
Moderator
#486 - Wysłana: 3 Cze 2017 13:59:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Pamiętasz naszą dawną dyskusję o "First Flight"*? Napisałeś wtedy:
Mav:
Niby w odcinku pokazują dużo piwa w barze, rywalizacje, katapultowanie pilota koło Jowisza, kradzież prototypu, ale tak naprawdę więcej energii i emocji ma w sobie turniej szachowy. Odcinek jest przewidywalny, smętny...

I zgodziłem się. Ale przecież nawet ów wymęczony, nieprzekonujący technologicznie, odcinek zawiera b. mocne (i b. zdrowe) przesłanie proeksploracyjne. Pamiętasz?
http://www.youtube.com/watch?v=_3-g2sV5y6g

Ja sobie z przyjemnością odświeżyłem.

Transkrypcja:

[Memory - NX Hanger]
Archer: Are you all right?
Robinson: A little shaky. Trust me, you don't want to pass through the warp barrier in one of those. Should make a nice addition to the Starfleet Museum.
Forrest: What went wrong?
Robinson: I'm not sure, sir. The closer I got to two point two, the more trouble I had keeping the field stable.
Archer: You where ordered to abort.
Robinson: The abort call was premature. We had some instability on the previous tests, but it always settled down.
Vulcan: Your engine design is obviously unsound.
(Tucker comes down some steps.)
Tucker: There's nothing wrong with that engine.
Forrest: You have something to add, Lieutenant?
Tucker: Tucker, sir. I'm on Captain Jefferies' Engineering team. We've never pumped this much antimatter through the injectors before. It's going to take us a little time to get the intermix right.
Vulcan: That's precisely the point. Your programme is moving too quickly.
Tucker: Just because it took you a hundred years to crack warp two doesn't mean it'll take us that long.
Forrest: Lieutenant!
Tucker: Sorry, sir.
Archer: He's right. This is a new engine. It's bound to have a few bugs to work out.
Vulcan: Those bugs just scattered your ship across five thousand kilometres of space, and nearly killed your pilot.
Robinson: We're not going to get anywhere without taking some risks.
Forrest: I know where you stand on this, Commander.
Archer: We've got a lot of data to analyse before we know what happened. We should be grateful we only lost the ship.


Można być pewnym, że jest to dobre odbicie dyskusji toczonych w gmachach NASA i kuluarach amerykańskiego Kapitolu (oczywiście nie licząc wzmianki o wolkańskiej historii). Tak, nawet Trek podupadły potrafi coś istotnego powiedzieć.

* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=2017&page=9#msg273058
Q__
Moderator
#487 - Wysłana: 6 Cze 2017 16:17:28
Odpowiedz 
Podcast poświęcony obronie ENTka:
https://www.theincomparable.com/ump/79/
resetta
Użytkownik
#488 - Wysłana: 26 Paź 2017 21:55:31
Odpowiedz 
Ja chyba nigdy nie zrozumiem nienawisci fanow do czegos co jest jednak czescia ich fanowania...
A takie trollowe cieszenie i zyczenia, to na zywo bym taka osobe nazwala slowem na d, bo specjalnie robi przykrosc osobom, ktore czuly smutek z takiego obrotu sprawy.
Ja potrafie przy nieudanych produkcjach powiedziec jedynie, ze dobrze, ze scancelowali, zeby juz sie nie meczyli albo, zeby nie kopali konia. Tak jest w przypadku Supernatural moim zdaniem, nie oznacza to jednak, ze zle im zycze, ze ciesze sie, po prostu dostrzegam zmeczenie materialu, serii, wpadanie w bezsens i dla dobra wlasnie tworu jest zakonczyc kiedy jescze nie staje sie parodia samego siebie czy absurdami. W przypadku ENT chyba bylo odwrotnie, ze mogl zaczac byc lepszy,,, ale niestety 4 lata to naprawde dluga rozbiegowka...
DSC moze tyle nie miec w dzisiejszych czasach,
I chyba tylko niestety w ST z tym sie spotkalam, fani innych seriali, filmow jednak wspieraja istnienie produktu nawet jezeli maja obawy albo wyszlo zle. Nie pamietam zebym gdzies spotkala sie z akcja mlakontentow typu zabic ten serial, film bo nie spelnia naszych oczekiwan.
Dla mnie koniec ENT i sposob w jaki to zrobili byl tak smutny, ze do dzis od premiery nie obejrzalam tego ostatniego odcinka i nadal nie mam ochoty.
Nie wiem, moze to moje lubienie tez wynikalo z tego, ze wtedy bardzo lubilam Bacule, ale fascynacja mi przeszla, a nadal serial bardzo lubie i zaluje, ze nie pociagneli dalej.
mozg_kl2
Użytkownik
#489 - Wysłana: 9 Sty 2018 22:41:01
Odpowiedz 
Kazeite
Użytkownik
#490 - Wysłana: 10 Sty 2018 00:35:42 - Edytowany przez: Kazeite
Odpowiedz 
resetta:
Ja chyba nigdy nie zrozumiem nienawisci fanow do czegos co jest jednak czescia ich fanowania...

A co w tym dziwnego? Jak coś jest dobre, to się chwali, a jak jest złe, to się gani. A nie że tu uskuteczniamy narodówkę, że Przewodniczącego Kima ganić nie wolno, bo do gułagu

resetta:
Ja potrafie przy nieudanych produkcjach powiedziec jedynie, ze dobrze, ze scancelowali, zeby juz sie nie meczyli albo, zeby nie kopali konia.

Ja... ja proszę o rozszerzenie tematu, bo mi autentycznie wychodzi, że sobie tutaj zaprzeczasz. Niby mówisz, że dobrze że scancelowali serial A, ale jednocześnie masz za złe ludziom którzy mówią żeby scancelować serial A?

(I tak w temacie ogólnym, żeby było jasne, moje negatywne zdanie na temat ENT nie uległo zmianie - mimo tego że mi czołówka też się podobała )
resetta
Użytkownik
#491 - Wysłana: 10 Sty 2018 06:58:12
Odpowiedz 
Mylisz pojecia. Napisalam nienawisc, zyczenie zlego, scancelowania, nie krytyka. Krytykowac wolno, zadac znikniecia czegos bo sie nie podoba to juz nie. Tak samo jest teraz ze SW. Uwazam, ze lepiej miec cos z fandomu, nawet zle i dac mu szanse niz zadac po pierwszym drugim sezonie zniszczenia. Nienawidze np. koncowki Xeny, dwoch odcinkow, ktore sa manifestem robienia na zlosc widzom. Nie oznacza to jednak, ze bede zle zyczyla tworcy, nie chciala najdziwniejszego reboota, ktory mmial powstac i nie powstal, czy tez caly serial wyrzuce do kosza.
Dlatego niepojete jest dla mnie jaka obrzydliwa, wstretna i chamska forme przyjelo to cos co zaprezentowali soba fani ST w stosunku do ENT.
Bo powinni chciec ratowac i liczyc, ze bedzie lepiej, a nie zabijac nawet takie nieudane dziecko.

Przeciez tuz pod tym zdaniem masz rozszerzenie. Nie pielegnuje nienawiści w stosunku do psujacego sie, zdychajacego czy tez nie podobajacego mi sie serialu. Nie dokopuje mu i ludziom, ktorym sie jednak wciaz jeszcze podoba. A tutaj wlasnie ma miejsce celebrowanie zabicia serialu jako wielkie, wspaniale swieto i robienie tym przykrosci.
DS9 strasznie mi sie nie podoba, dziwie mu sie, dziwie sie, ze jego nie scancelowali, nie lubie go tez z powodu plagiatu, ale nigdy nie mowilam, niech to scanceluja, zamkna, wywala. Krecili to krecili, ja jedynie oceniam go bardzo zle z tym co nakrecili i szkoda.
Nie widze w tym sensu ani rozumu. Ja poprzestaje na skwitoaniu faktu - seria sie zmeczyla, nie ma pomyslow, skonczyli, koniec tematu, a nie naigrywanie sie z tego jeszcze latami...
KAEM
Użytkownik
#492 - Wysłana: 10 Sty 2018 13:46:37
Odpowiedz 
resetta:
Dlatego niepojete jest dla mnie jaka obrzydliwa, wstretna i chamska forme przyjelo to cos co zaprezentowali soba fani ST w stosunku do ENT.

Pisałem wielokrotnie, że dla mnie była to po prostu chora akcja. Takie trochę zachowanie psa ogrodnika - "sam nie oglądam bo mi się nie podoba to niech nikt nie ogląda".
Pewnie po zakończeniu produkcji Entka osoby zaangażowane w te akcję musiały piać z zachwytu. Ciekawe tylko czy później taż piali jak uwalono im Axanar i nałożono kaganiec na inne fanfilmy...
Kazeite
Użytkownik
#493 - Wysłana: 10 Sty 2018 19:24:18
Odpowiedz 
"Nienawiść"? Czemu od razu "nienawiść"? Bo te tłumoki co nie lubią mojego ulubionego serialu to banda chorych nieudaczników, które nigdy w życiu nie zaznały miłości i jak idą ulicą, to zabierają dzieciom lizaki i kopią małe szczeniaczki?

Czy trochę nie odczłowieczasz tutaj ludzi którzy akurat mają inne zdanie na ten temat?

Logika jest prosta - serial A jest zły, ma kiepską oglądalność, więc po co na siłę go dalej ciągnąć? Niech zostanie skasowany już teraz, zanim wszystkim obrzydzi dany temat. Im prędzej pozbędziemy się złego serialu, tym szybciej dostaniemy dobry serial. I dlatego "celebruje się zabicie złego serialu" - bo to jest święto - okazja by zrobić to jeszcze raz, ale lepiej.

Ja dla przykładu DSC też nie lubię, ale nie "pielęgnuję nienawiści" do niego. To jest tylko barachło które co tydzień się ogląda, z nudów. I mój ojciec też ogląda, i domaga się moich wrażeń

A jakby jakaś zorganizowana akcja była do jego skasowania, to bym pewnie podpisał - chociażby po to, żeby dać producentom sygnał "Ej, chłopaki, poprawta się! Bo tu już pochodnie fotonowe i widły fazerowe rozdają!"

I w życiu nie widziałem kogokolwiek na tym forum, który by przychodził epatować nienawiścią wobec nieoglądanego serialu, więc nie wiem skąd się wzięła ta teza.
Q__
Moderator
#494 - Wysłana: 12 Sty 2018 23:01:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Ciekawe tylko czy później taż piali jak uwalono im Axanar i nałożono kaganiec na inne fanfilmy...

I tu bedem powtarzał jak mantrem , że Axanar b. wiele ENT zawdzięcza, a i moda na fan-powroty do TOS pewno by tak bez "In a Mirror, Darkly" nie rozkwitła. Choć - prawda - i sukces "Trials and Tribble-ations", i cawley'owe dekoracje (w "...Mirrorze..." owym użyte) były wcześniej.

Kazeite

Kazeite:
I w życiu nie widziałem kogokolwiek na tym forum, który by przychodził epatować nienawiścią wobec nieoglądanego serialu

Picardowi się zdarzyło - sporo razy - krytykować b. ostro produkcje, których nie oglądał... :]
KAEM
Użytkownik
#495 - Wysłana: 13 Sty 2018 00:46:19
Odpowiedz 
Q__:
moda na fan-powroty do TOS pewno by tak bez "In a Mirror, Darkly" nie rozkwitła.

Jedne z moich ulubionych epizodów (i mam tu na myśli całego Treka). Zawsze oglądając te dwa epizody myślałem sobie ze fajnie gdyby powstał kiedyś jakiś mini serial (tak z 5-10 epizodów) osadzony w MU.
Q__
Moderator
#496 - Wysłana: 13 Sty 2018 02:41:01
Odpowiedz 
KAEM

To trochę tłumaczy Twoją sympatię do DSC. Tam bohaterowie traktują się wzajemnie w podobnym stylu (acz, prawda, łagodniej).
Kazeite
Użytkownik
#497 - Wysłana: 13 Sty 2018 13:38:58
Odpowiedz 
Q__:
Picardowi się zdarzyło - sporo razy - krytykować b. ostro produkcje, których nie oglądał... :]

OK, fair enough

Ale akurat w przypadku DSC Picard się określił, że jest mu to serial obojętny
KAEM
Użytkownik
#498 - Wysłana: 13 Sty 2018 15:50:23 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
To trochę tłumaczy Twoją sympatię do DSC. Tam bohaterowie traktują się wzajemnie w podobnym stylu (acz, prawda, łagodniej)

Masz rację, na pewno jest to jeden (z wielu) z elementów dla których ten świetny serial jakim jest Discovery tak bardzo przypadł mi do gustu.
We wcześniejszych Trekach zawsze troszkę przeszkadzało mi to utopijne (i bardzo nienaturalne) zachowanie oficerów GF, które czasem tak bardzo raziło po oczach ze wręcz przeszkadzało w skupieniu się na fabule.
Wyobraź sobie na przykład Janeway zamiast Lorki w odcinku 9-tym. Piętnaście razy upewniłaby się czy Klingoni na pewno nie zechcą się poddać a jak już byłaby pewna (i w międzyczasie oberwała kilkoma torpedami) o to w najlepszym wypadku rozwaliłaby im uzbrojenie A Lorka? Zachował się naturalnie jak żołnierz na wojnie - pozamiatał!
Q__
Moderator
#499 - Wysłana: 13 Sty 2018 16:01:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

Kazeite:
Ale akurat w przypadku DSC Picard się określił, że jest mu to serial obojętny

Aczkolwiek uczynił to gdzieś pomiędzy jednym życzeniem mu zdechnięcia a drugim

KAEM

KAEM:
We wcześniejszych Trekach zawsze troszkę przeszkadzało mi to utopijne (i bardzo nienaturalne) zachowanie oficerów GF, które czasem tak bardzo raziło po oczach ze wręcz przeszkadzało w skupieniu się na fabule.

Ależ to zachowanie jest naturalne dla bohaterów Treka. Przynajmniej tego klasycznego.

(A przy tym "trochę" je przejaskrawiasz - podawałem kiedyś ile trupów ma na koncie Picard. A jak doliczyć zniszczone statki...)
KAEM
Użytkownik
#500 - Wysłana: 13 Sty 2018 17:30:39 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
Q__:
Ależ to zachowanie jest naturalne dla bohaterów Treka. Przynajmniej tego klasycznego.

Wiem o tym doskonale. Powiem tak - klasycznego Treka lubiłem (i lubię) POMIMO TEGO (choć pewnie wielu tu obecnych lubi go WŁAŚNIE DLATEGO)

Q__:
(A przy tym "trochę" je przejaskrawiasz - podawałem kiedyś ile trupów ma na koncie Picard. A jak doliczyć zniszczone statki...)

A daj linka, z chęcią zerknę na to zestawienie
Q__
Moderator
#501 - Wysłana: 13 Sty 2018 17:39:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Powiem tak - klasycznego Treka lubiłem (i lubię) POMIMO TEGO (choć pewnie wielu tu obecnych lubi go WŁAŚNIE DLATEGO)

No, to przynajmniej przechodzimy od sporów do zgodnego sporządzania protokołu rozbieżności. Proponuję zacząć robić to samo w topicu o DSC.

KAEM:
A daj linka, z chęcią zerknę na to zestawienie

Prosię uprzejmie:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=1151&page=2#msg302376
KAEM
Użytkownik
#502 - Wysłana: 13 Sty 2018 20:14:40
Odpowiedz 
Q__:
Proponuję zacząć robić to samo w topicu o DSC.

Tamten topic jakoś dziwnie na co poniektórych ludzi działa... ;)
Q__:
Prosię uprzejmie:

Dzięki, zamiast Worfa mogliby umieścić tam Archera. A te zniszczone statki także gdzieś ktoś podsumował?
Q__
Moderator
#503 - Wysłana: 13 Sty 2018 20:56:06
Odpowiedz 
KAEM

KAEM:
Dzięki, zamiast Worfa mogliby umieścić tam Archera

Nie ma za co . Teraz jeszcze powiedz jak to na Twoje postrzeganie bohaterów klasycznego ST wpływa...

KAEM:
A te zniszczone statki także gdzieś ktoś podsumował?

Natrafiłem tylko na takie zestawienie dla filmów:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=1204&page=2#msg306821
resetta
Użytkownik
#504 - Wysłana: 22 Sty 2018 03:24:57
Odpowiedz 
Kazeite:
"Nienawiść"? Czemu od razu "nienawiść"? Bo te tłumoki co nie lubią mojego ulubionego serialu to banda chorych nieudaczników, które nigdy w życiu nie zaznały miłości i jak idą ulicą, to zabierają dzieciom lizaki i kopią małe szczeniaczki?

Powaznie?

Takie teksty to ty uwazasz za w porzadku nawet zartem? Czy ja gdziekolwiek pisze, ze osoby, ktore nie lubia, krytykuja, maja inne zdanie ode mnie to tlumoki itp? Dlaczego, nawet zartem tak przekrecasz czy tez w ogole dorabiasz slowa?
Paradoksalnie potwierdzasz to co napisalam, bo wlasnie pokazujesz jakas reakcje z sufitu, ktorej nie ma z mojej strony, ale jest niejako od oponenta wobec mojego zdania?

I chyba po burzy w watku DISC juz nie musze ci pokazywac, ze jednak nienawisic do serialu i do osob, ktorym sie podoba lub nie podoba na tym forum istnieje?
Minelo 13 lat i patrz, nic sie nie zmienilo.
Nie mysl, ze sie focham i obrazam albo, ze mam jakas wielka pretensje do ciebie, po prostu probuje ci pokazac jak to wyglada. Czy aby na pewno to ja sie myle i czegos tu nie widze? Osoba zobacz chyba dosc z boku?

A moj pierwszy post w tym watku odnosil sie do tego.

Picard:
Patrze na stronę główną a tam ukazuje się moim pięknym oczętom wspaniała nowina; dziś mamy rocznicę ukatrupienia Entka! Pewnie wielu fanów wówczas zaśpiewało; Ding Dong The Witch is Dead! Nie sądzę by przez ostanie, ponad dziesięć lat zapatrywania się zmieniły, więc chyba dziś jest dobry dzień na otrawcie szampana?

To jest wlasnie ta nienawisc i robienie przykrosci innym, a nie krytyka czy inne zdanie. To jest pielegnowanie, cieszenie sie i tanczenie na grobie. Tylko po co?
Bo sprawia przyjemnosc? No ok, jak scanceluja Supernatural tez pewnie odetchne z ulga, ale nie bede na tym forum w odpowiednim watku tancowac z przytupem na pochybel ludziom, ktorzy chcieliby jeszcze kolejnych 5 sezonow i im sie podobalo.
I sadze, ze jednak moja ocena pozostaje aktualna.
Podobnie jak nie mam zamiaru popelnic podobnego postu pod rocznica DS9.
Ani tez pod DISC jezeli taka chwila nadejdzie, mimo ze sama mam zdanie, ze poki co jest to najgorszy ST i ogolnie bardzo zly, serial jako taki, bez znaczenia jakiego gatunku.
Ale zadnej petycji o scancelowaniu w zadnym przypadku bym nie podpisala, bo to nie droga do uratowania, poprawienia, to prosta droga do znikniecia tematu na kolejna dekade.
Kazeite
Użytkownik
#505 - Wysłana: 23 Sty 2018 19:04:05
Odpowiedz 
resetta:
Takie teksty to ty uwazasz za w porzadku nawet zartem? Czy ja gdziekolwiek pisze, ze osoby, ktore nie lubia, krytykuja, maja inne zdanie ode mnie to tlumoki itp? Dlaczego, nawet zartem tak przekrecasz czy tez w ogole dorabiasz slowa?

Zaczęłaś pisać o nienawiści, więc co ja mam sobie myśleć?

resetta:
Paradoksalnie potwierdzasz to co napisalam, bo wlasnie pokazujesz jakas reakcje z sufitu, ktorej nie ma z mojej strony, ale jest niejako od oponenta wobec mojego zdania?

Od ciebie jak najbardziej nie - mimo że wyrażasz opinie przeciwstawne do moich, nie zniżasz się do osobistych wycieczek, co, niestety, na tle osób z którymi się potykałem jest wyjątkiem.

resetta:
I chyba po burzy w watku DISC juz nie musze ci pokazywac, ze jednak nienawisic do serialu i do osob, ktorym sie podoba lub nie podoba na tym forum istnieje?

"Nienawiść" do wybranych osób którym DSC się podoba jest jak najbardziej uzasadniona ich zachowaniem i nie pojawiła się znikąd. Każdy opinię swoją ma prawo wyrazić, byleby ograniczył się do dyskutowania o serialu i nie zaczął skupiać się na atakach osobistych i odsądzania przeciwników od czci - bo taka reakcja rzadko kończy się dobrze.

resetta:
To jest wlasnie ta nienawisc i robienie przykrosci innym, a nie krytyka czy inne zdanie. To jest pielegnowanie, cieszenie sie i tanczenie na grobie. Tylko po co?

Po to, żeby świętować rocznicę Dobrej Decyzji. Bo skasowanie ENT, jak by na to nie patrzeć, było dobrą decyzją. Bo ciągnięcie złego serialu na siłę, czy jego skasowanie, tak czy owak zrobi komuś przykrość.
resetta
Użytkownik
#506 - Wysłana: 23 Sty 2018 21:57:19
Odpowiedz 
No coz nie zgodzimy sie. Dla mnie jest to zle podejscie zarowno wobec fanow jak i przedmiotu fanowania. Cieszyc sie moge w momencie zakonczenia wyeksploatowanego do cna serialu po ilus tam sezonach, kiedy jest ciagniety na sile i absurdalnie i tez nie bedzie to jakas dzika radosc, ze sie skonczylo jako takie, tylko, ze daja temu odpoczac juz. I na pewno w zadnym wypadku nie celebrowalabym zadnej rocznicy czegos takiego, tylko przeszla nad tym do porzadku dziennego.
Nie, to nie byla dobra decyzja, bo scancelowano w momencie, kiedy serial zaczal byc lepszy i mial szanse byc lepszy.
Za to powinienes w takim razie swietowac rocznice zdjecia z antenty TOSa, bo wg tych kryteriow tez podjeto madra decyzje, zdejmujac z anteny serial, ktory od poczatku byl kiepski i dziwny, nie wpasowujacy sie w oczekiwania i technikalia.
Przyszlo ci potem czekac ok 30 lat na kolejna szanse... Ja nie mam tyle czasu na czekanie na cos o ST.
SW i DC nie przejmuja sie corocznymi porazkami, tylko kreca.
Kazeite
Użytkownik
#507 - Wysłana: 23 Sty 2018 22:31:05
Odpowiedz 
Cóż... technicznie rzecz biorąc, skasowanie TOSa było mądrą decyzją

I nie musiałem czekać na nowego Treka 30 lat, chciałbym zauważyć - prace nad nowym serialem Gene rozpoczął już w 1972 roku, trzy lata po TOSie, a a TMP wszedł na ekrany w 1979 roku.

A finansowo SW i DC nie są porażkami - ale nowa Mumia nie wypaliła, delikatnie mówiąc, więc Universal Studios przejęło się tą porażką i wyciągnęło wtyczkę dalszym filmom z tej serii.
resetta
Użytkownik
#508 - Wysłana: 24 Sty 2018 15:15:19 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
30 lat. Film, to film, inny serial, to inny serial, i tylko dlatego, ze SW robily kariere. Bez tego moda mogla w ogole nie wrocic. I czemu w takim razie serial kolejny powstal sporo po filmie i w zupelnie innej stylizacji oraz okresie czasowym? Przeciez tez nie dawano mu za duzych szans przy kolejnej odslonie.
Tez byl slaby w pierwszym sezonie. Wychodzi, ze to Roddenberry byl najwiekszym wrogiem powodzenia, bo jak go zabraklo to seriale rozwinely skrzydla i staly sie wiekszym i bardziej popularnym kanonem niz TOS.

Tak, byla to madra decyzja, a teraz pokaz mi gdzie, kto, tu czy gdzie indziej, przy kazdej rocznicy zdjecia go z anteny smieje sie jak do sera i chce otwierac szampana, bo to wielki powod do radosci, ze tak marny serial wtedy scancelowano?
Nie ma?
Ponadto widzowie chcieli by nie zdejmowano...
A ENT w takim razie czemu zasluguje na takie niemile wzgledy? Dla mnie sie nie roznia.
A DSC, ktory jest gorszy od ENT i w pelni zasluzy na cancelacje, jezeli bedzie dalej taki jak w pierwszym sezonie, tez nie znajdzie w moim zakresie swietowania cancelacji co jakis czas... Jedynie zalu, ze jednak zepsuli...

Moze nie sa finasowaymi porazkami z przychodow, ale moga byc porazkami jezeli w kosztach uwzglednimy naklady na promocje, a nie sama produkcje.

Porazka sa jezeli chodzi o pomysly i scenariusze, ludzie narzekaja, ale dzieki nakladom na promocje pojda... zaplaca... i potem narzekaja.

Mialam raczej na mysli filmy z Marvela i filmy z DC, te drugie nie moga przerwac klatwy, filmy, seriale im nie wychodza.

A czy dsc jest porazka finansowa?
Czy nie zwroci im sie to co juz wlozyli?
Jeden odcinek to zakladam ok 2-5 mln dolcow?

Kiedy zacznie byc porazka ogladalnosci, zdejma, chyba nic nie tracac, a przynajmniej mniej niz jest w przypadku wyprodukowanego filmu kinowego.
DC zarabiaja na siebie sporo, ale pewnie mniej niz by chcieli i niz marvele, a jednak wciaz ryzykuja...

A z serialem, po prostu zamkna pudelko i juz, tak jak bylo wczesniej.
I jeszcze przeciez zmienil sie sposob produkowania, sposob oceny, wymagania poprawnosci nowej niz poprzednio, doszly nowe media, nowe zrodla dostepnosci, nowe sposoby manipulowania publicznoscia, ale i reagowania publicznosci na produkt. Wydaje mi sie, ze obecnie nastal okres zniszczenia wszystkiego na poczatku drogi. bez eksperymentowania, robienie tylko czegos co jest sprawdzone i opisane statystykami i planowaniem powodzenia.
I jakby widzowie maja tu najmniej do powiedzenia, bo moga zostac zmanipulowani albo byc tylko pionkami miedzy wojna producentow i ich ludzi.
Jakos tak seriale, filmy stracily swoj urok, stracily etykietke jakiejs tam sztuki, staly sie parowkami z wieksza lub mniejsza zawartoscia zmielonego miesa czy tektury.
Wszystko zalezy od ukladow i wykupienia DLC, a nie od ciekawego pomyslu...

Ciesze sie, ze kiedys moglam ogladac seriale bez tego behindowego bagazu
I uwazam, ze lata 90 to byl zloty wiek dla tego typu produkcji.
Kazeite
Użytkownik
#509 - Wysłana: 24 Sty 2018 21:46:16
Odpowiedz 
No nie, nawet jak zignorujemy filmy, to TOSa skasowali w 1969 roku, a TNG to rok 1987, więc tych lat jest najwyżej 18

A film ST by się zdarzył nawet i bez Gwiezdnych Wojen - zanim Lucas w ogóle zaczął robić ANH, ludzie z Paramountu przeszli przez kilka koncepcji film/serialu ST. Popularność ST miał i bez SW - William Shatner spekulował że to było z powodu lądowania na Księżycu.

TOSa skasowało głównie studio NBC, mimo usiłowań fanów, bo był za drogi - więc, jak mówiłem, wyszło to na dobre, bo po trzecim sezonie było widać zredukowany budżet. Jeżeli byśmy mieli dostać sezon czwarty, z jeszcze mniejszym budżetem, bez dobrych scenariuszy, to nie wiadomo czy osiągnąłby taką popularność w kablówkach.

Więc nie ma co tutaj porównywać TOSa z ENT, moim zdaniem, bo to nie jest ta sama sytuacja - TOS to dobry serial, który zaczął się pogarszać, a ENT wręcz przeciwnie - a jak już pisałem gdzie indziej, ciągnięcie tego na siłę nie miało sensu, nie po trzech kiepskich sezonach.

Jak słusznie zauważyłaś, pierwszy sezon TNG nie był najlepszych lotów, ale po tym Riker zapuścił brodę i wszystko się ładnie zazębiło. To jest chyba właśnie taka miara "dobrości" danego serialu - pamiętam onegdaj, gdy na polskie ekrany wszedł Stargate SG-1, którego pierwszy sezon zacząłem oglądać, ale się zniechęciłem. Dopiero kilka lat później, obejrzałem jeden z dalszych odcinków na konwencie Trekowym w Pabianicach, spodobał mi się, wróciłem do oglądania, przemęczyłem ten pierwszy sezon i... dalej było lepiej.

Wynikałoby z tego, że DSC należałoby dać jeden sezon szansy, czyż nie? Niech tak i będzie Nie znaczy to jednak, że nie mogę już teraz, razem z tobą, narzekać jaki ten pierwszy sezon jest kiepski

W każdym razie, wracając do tematu - moim zdaniem ze skasowania TOSa nie ma co się cieszyć, a ze skasowania ENT, owszem, można, bo to są inne sytuacje, jak mówiłem powyżej. Ale takie aktywne świętowanie to też rzadkość - ja też ENT nie lubiłem, owszem, ale od czasu skasowania nie zaprzątałem już sobie nim głowy.

Idąc dalej, o ile wiem, filmy DC finansowo wyszły na plus, nawet jeśli brać pod uwagę całość kosztów, natomiast ta cała Mumia to nie bardzo - znaczy, margines zysków był za mały. Żeby ten cały Dark Universe wypalił, to nowa Mumia powinna była być miliardowym hitem, takim na który ludzie chodzą po kilka razy (a nie raz, i potem narzekać, jak mówisz) żeby były pieniądze na robienie kilku nowych filmów naraz - ale nie była.

Myślę że właśnie z kilkukrotnego chodzenia na ten sam film Przebudzenie Mocy dorobiło się takiego rezultatu - Ostatni Jedi najwyraźniej tego nie osiągnie, tym bardziej że Chińczycy się na niego wypięli, ale już teraz zarobił więcej od Rogue One. Zobaczymy jak Solo wypadnie...

Czy DSC jest porażką finansową, to nie wiem - zobaczymy jak będzie jak ten drugi, już zaklepany sezon będzie dostępny na tym nowym pseudo-Netflixie... O! Taki Mirrorowaty Netflix CBS zrobił! Ciekawe czy też jest wrażliwy na światło?

Faktycznie, czasy i gusta się zmieniły, ale... uważam że nadal można by było zrobić "klasyczny" serial trekowy, badający aktualne tematy poprzez pryzmat sci-fi. Same poprzednie seriale ST też przecież ewoluowały - pierwszy czarny kapitan, pierwsza kobieta kapitan, itd - a i epizodyczne seriale (te różne CSI:Kolejne Miasto, i inne seriale kryminalne) też się nadal mocno trzymają, prawda?

Czy to tutaj było powiedziane?.. Nie, to było w drugim wątku - że DSC wydaje się być zrobiony dla młodzieży i dzieci, prawda? A kiedyś to był serial dla inteligencji - doktorów, nauczycieli, profesorów... To całe pokolenie fanów które wyrosło na Treku i usilnie teraz pracuje, by uczynić go rzeczywistością.

A jaka będzie spuścizna DSC? Hodowle grzybów?
Q__
Moderator
#510 - Wysłana: 26 Kwi 2018 23:05:42
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  12  13  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!