USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  ...  18  19  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#361 - Wysłana: 4 Sty 2009 12:55:39
Odpowiedz 
kanna

Na poczatku traktowała go jak odkurzacz, a na koniec prawie jak człowieka takie przejście od przedmiotowości do podmiotowości

Czy rzeczywiście? Jej nastawienie zmieniło się tak diametralnie? Osobiście nie zauważyłem. Mogła być podać jakiś przykład? Wogóle miałem wrażenie, iż to odnoszenie się dr Pulaski względem Daty jak do człowieka - o czym piszesz - było bardziej podyktowane dobrymi manierami, a nie wypływało z rzeczywistego przekonania o człowieczeństwie pana Daty. Jest nawet taka scena gdzie Pulaski rozmawiając z androidem sama się poprawia gdy odzywa się do niego jak do rzeczy a nie jak do osoby.
kanna
Użytkownik
#362 - Wysłana: 4 Sty 2009 13:04:54
Odpowiedz 
jest, ale na początku sezonu
Q__
Moderator
#363 - Wysłana: 10 Sty 2009 20:03:27
Odpowiedz 
Wracając do tematu: przyznaję, nie lubię ENT (acz i tak toleruję go bardziej niż VOY). Co jest tego przyczyną? Fakt, że ENT - jak już kiedyś pisałem - miał okazję stać się pomostem pomiędzy naszymi czasami i realnym Programem Kosmicznym, a czasami ST, pokazującym w zbliżony do hard SF, nienaciągany sposób ewolucję znanych nam technologii i porząków społecznych w kierunku znanym z TOS (tak jak S. Baxter połączył w "Statkach czasu" współczesna fizykę ze starymi pomysłami H.G. Wellsa, "aktualizując" poniekąd "Wehikuł czasu"). Mógł być też przy tym (jak odrzucony przez Paramount B5 nie przymierzając) serialem pokazującym kształtowanie się międzygwiezdnej polityki i dyplomacji w pogłębiony sposób (zamiasttego dostaliśmy naiwny wątek jak Archer UFP zakładał). Mógł też nawiąywać do kanonu i łatać w nim luki, pokazując m.in. - jak to kiedyś planował Roddenberry - losy załogi tego Entka pokazanego na chwilę w TMP. Niestety, zamiast tego otrzymaliśmy "przydeptana Akirę", a choc jedne dziury załatano, wprowadzono jeszcze więcej "buraków".

Ogólnie nie jest ten ENTek aż tak beznadziejny, ale wkurza mnie jako serial mnóstwa zmarnowanych szans - po prostu można było nakręcić to znacznie lepiej...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#364 - Wysłana: 10 Sty 2009 20:08:23 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
serialem pokazującym kształtowanie się międzygwiezdnej polityki i dyplomacji w pogłębiony sposób (zamiasttego dostaliśmy naiwny wątek jak Archer UFP zakładał

pokazali ledwie parę konferencji, brak nawiązań do wojny romulańskiej, która była głównym czynnikiem założenia UFP tak jak II wojna dla powstania ONZ, zmarnowany epizod z mieszaniem się romulan w sprawy wewnętrzne Vulcana ( trylogia Volkańska). Z tych zlepek odcinków 4 serii można było by skomponować niezły political thriler, ale w takiej ilości żeby nie zanudzić publiczność

ale wkurza mnie jako serial mnóstwa zmarnowanych szans

trzema słowami można podsumować -> Jeden wielki niedosyt
Jurgen
Moderator
#365 - Wysłana: 10 Sty 2009 20:09:40
Odpowiedz 
Ogólnie nie jest ten ENTek aż tak beznadziejny, ale wkurza mnie jako serial mnóstwa zmarnowanych szans - po prostu można było nakręcić to znacznie lepiej...

O, wreszcie ktoś to powiedział. Panowie B&B porwali się na coś, co mogło być wielkim dziełem. A okazało się takium sobie serialikiem i byle jakim trekiem. A czasem lepiej jest nic lub niewiele obiecywać i zrobić byle co, niż napobiecywać dużo i zrobić taki sobie nawet serial.
Q__
Moderator
#366 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:20:42
Odpowiedz 
Jurgen

Panowie B&B porwali się na coś, co mogło być wielkim dziełem.

To prawda i chyba dlatego fani zjechali tego ENTka aż tak, rozliczjąc go z jego potencjału. VOY od początku miał być odcinaniem kuponów od TNG, to i rozczarowanie było mniejsze (choć serial, IMHO, słabszy).

Inna rzecz, że dobrze nakręcony ENT musioałby tez przypominać cokolwiek powieści, że świata SW, pana Luceno - nawiazywać so wszystkiego z dotychczasowej historii universum, do czego sie da nawiązać, i splatać wątki, choćby na siłę...
Eviva
Użytkownik
#367 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:24:48
Odpowiedz 
Teraz gdzieś czytałam, ze wytwórnia przeprosiła się z Bermanem, i słusznie. ENT po mojemu nie był wcale taki złu, a na pewno ciekawszy niż wiele odcinków TNG . Wiem, że bluźnię bez opamiętania, ale naprawdę wolę ENT. Nawet z jego niedoróbkami.
Jurgen
Moderator
#368 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:32:44
Odpowiedz 
Eviva

No dobrze, tylko żeby było "po sprawiedliwości" to trzeba porównywac serial z serialem i odcinki z odcinkami. Bo tak, jak porównujesz (ENT po mojemu nie był wcale taki złu, a na pewno ciekawszy niż wiele odcinków TNG) to można byłoby porównać odwrotnie: TNG był dobry, a na pewno ciekawszy niż wiele odcinków ENTKA. I tez można byłoby tego bronić.
Eviva
Użytkownik
#369 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:34:00
Odpowiedz 
Jurgen

Jasne, że by można, bo to i tak kwestia tego, co się komu podoba. Jak z uroda u płci przeciwnej .
Q__
Moderator
#370 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:35:23
Odpowiedz 
Eviva

Wiem, że bluźnię bez opamiętania, ale naprawdę wolę ENT. Nawet z jego niedoróbkami.

Bo bardziej przypomina TOS i jego niedoróbki...
Eviva
Użytkownik
#371 - Wysłana: 10 Sty 2009 21:37:33
Odpowiedz 
Q__
Bo bardziej przypomina TOS i jego niedoróbki...

Oj to to. ENT jest bardziej TOSowy niż inne seriale z serii ST, więc go kocham. Bo kocham TOS. Ale to już wszyscy wiedzą.
Q__
Moderator
#372 - Wysłana: 28 Sier 2009 04:45:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Czołówka "Space Odyssey: Voyage to the Planets":
http://www.youtube.com/watch?v=GPBjG_2z_Ak
Właśnie tego co w niej widzimy oczekiwałem od ENTka - wyjścia od realnego Programu Kosmicznego i poprowadzenia nas dalej, ku gwiazdom...

(Dodać do tego technorealizmu krwistą fabułę i trochę smaczków mówiacych o tym, jak z naszego świata robi się świat znany z TOS, i będziemy mieć lepszego Treka, niż wszystko co nakrecił duet B&B oraz Abrams.)
yahoo
Użytkownik
#373 - Wysłana: 28 Sier 2009 08:25:06
Odpowiedz 
Z pewnością nie jestem takim fanem ST jak wy . Oglądałem większość odcinków TOS-u, prawie wszystkie filmy fabularne, parę sezonów TNG i z półtora sezonu ENT. Nie znam się klasach okrętów, nie wiem ile prędkości światła mieści się w WARP 3. Fakt, że w Entku strzelają się fazerami, a nie laserami jest, jak dla mnie, mało istotnym szczegółem. I tak w miarę dobrze trzymają się kanonu, ja (póki nie odwiedziłem tej strony) nie widziałem żadnych błędów związanych z uniwersum ST. Rozumiem, że dla niektórych z was Entek może być profanacją, ale dla takiego zwykłego widza Star Treka jest to bardzo przyjemny i ciekawy serial. Oczywiście, załogi kapitana Kirka nie przebije (nie przebija nawet załogi Picarda), ale mimo tego i tak bardzo ich lubię. "Śmierdzi" mi trochę fakt, że pod koniec serialu T'Pol zaczęła jakoś tak dziwnie przedstawiać emocje.

A Dr. Pulaski jest bardzo fajna. McCoya mi trochę przypomina.

Data. Przepraszam, to znaczy: dejta

Ten tekst zapamiętałem.

I jeszcze tak BTW. Orientuje się ktoś może, czy po zakończeniu emisji TNG na AXN Sci-Fi, zostanie puszczony DS9? I kiedy Sci-Fi Channel będzie powtarzać Entka?
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#374 - Wysłana: 28 Sier 2009 10:04:45 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
yahoo

yahoo:
I jeszcze tak BTW. Orientuje się ktoś może, czy po zakończeniu emisji TNG na AXN Sci-Fi

Na AXN SCI-FI zawsze będzie TNG, zaburzyli linię czasową i tyle...

yahoo:
zostanie puszczony DS9?

Najpierw prawa muszą kupić

yahoo:
I kiedy Sci-Fi Channel będzie powtarzać Entka?

Ja też nie mogę się doczekać...

yahoo:
"Śmierdzi" mi trochę fakt, że pod koniec serialu T'Pol zaczęła jakoś tak dziwnie przedstawiać emocje.

jak nie oglądałeś dalszych serii to nie ma sensu wyjaśniać, obejrzyj dobrze wszystkie serie, a zrozumiesz..

Obejrzyj, przetraw, prześpij się tym, a w razie wątpliwości jest cała Flota forumowiczów do pomocy
The_D
Użytkownik
#375 - Wysłana: 28 Sier 2009 10:19:19
Odpowiedz 
yahoo:
nie wiem ile prędkości światła mieści się w WARP 3.

Nie martw się. Tego najprawdopodobniej nie wiedzą sami scenarzyści.
Q__
Moderator
#376 - Wysłana: 28 Sier 2009 19:21:53
Odpowiedz 
To by był plakat ENT moich marzeń - w pół drogi między naszymi czasami, a TMP:
Dragon
Użytkownik
#377 - Wysłana: 28 Sier 2009 19:42:49
Odpowiedz 
yahoo
W ENT nie strzelają fazerami.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#378 - Wysłana: 28 Sier 2009 19:58:10 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Dragon

Dragon:
W ENT nie strzelają fazerami.

W odcinku Fight or Flight Kapitan Archer pokazuje Malcolmowi Reedowi nowy rodzaj broni ręcznej określając ją jako pistolet fazowy (en. Phaser Pistol). Jest to niewątpliwa sprzeczność z późniejszymi danymi.

M-A
kanna
Użytkownik
#379 - Wysłana: 28 Sier 2009 20:03:35
Odpowiedz 
Dragon
partnerka Shrana umiera po postrzale, na chorobe, nazwaną phase pulse infection. Ja się nie znam na broni, ale wyglada na to, że była postrzelona fazerem.
Dragon
Użytkownik
#380 - Wysłana: 28 Sier 2009 20:59:26
Odpowiedz 
kanna
phase pulse, czyli impuls fazowy, jakby to był promień fazera powinno być phaser pulse.
Alucard87
Użytkownik
#381 - Wysłana: 28 Sier 2009 21:40:03
Odpowiedz 
Dragon:
phase pulse, czyli impuls fazowy, jakby to był promień fazera powinno być phaser pulse.

Wcale niekoniecznie. Bo to nie fazer (broń) pulsuje, a sfazowany promień energii ("pocisk").
Eviva
Użytkownik
#382 - Wysłana: 29 Sier 2009 07:31:41 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Alucard87
Dragon
kanna

Shran powiedział swojej pannie, że broń była ustawiona na zabijanie. poniewaz oddała ona niebieskiego ducha dopiero po jakimś czasie, możemy stąd wywnioskować, że ten prototyp fazerów działał trochę inaczej - może powodował obrażenia wewnętrzne, ale od razu kładł trupem tylko wtedy, gdy trafił w narząd życiowo ważny. Inaczej niż typowy fazer, który jak ustawiony na zabijanie, to momentalnie wysyłał do aniołków.
kanna
Użytkownik
#383 - Wysłana: 29 Sier 2009 09:51:44
Odpowiedz 
Eviva

Nie do końca, ta Andorianka zapadła na chorobę o nazwie wspomnianej wyżej, która jest charakterystyczna dla tej rasy, z powodu ich metabolizmu. Dlatego postrzały z fazera sa dla nich bardzo niebezpieczne, potencjalnie śmiertelne - niezaleznie od tego, w co sie trafi.
Dragon
Użytkownik
#384 - Wysłana: 29 Sier 2009 09:54:50
Odpowiedz 
Raz na zawsze wypowiem swoje zdanie, i tym razem jestem pewien że słuszne.
W ENT używają swoistego przodka fazerów. Jaśnie się wyrażają pistolety fazowe i działa fazowe, tak ustalili producenci i scenarzyści, i dobrze zrobili, dla mnie to się nie kłóci z kanonem, Worf mówił że w 22 wieku nie było fazerów, i miał rację bo nie było.

Pistolet fazowy vs fazer.
Pistolet ma jedynie dwa tryby działania, ogłuszanie i zabijanie, fazer ma ich dziesiatki, lekkie ogłuszanie, ciężkie, zabijanie, wyparowanie, poparzenie, pełna możliwość regulacji szerokości wiązki.

No i jeszcze lasery, które były używane w wczesnym 23 wieku, ja widze jedno wytłumaczenie, po prostu były lepsze od pistoletów fazowych, można było regulować moc wiązki i miały większą moc niszczącą. Jednak nowe fazery były już lepszą bronią.
TSan
Użytkownik
#385 - Wysłana: 25 Maj 2010 14:38:56
Odpowiedz 
Przynajmniej załoga Entka nie jest taka picuś-glancuś jak załoga Picarda, nawet Wesley zawsze był grzeczny, ułożony itp,itd.Wkurzajace te idealistyczne postacie, Archer potrafił być trochę niegrzeczny, ale Kirkowi nie dorównuje
Eviva
Użytkownik
#386 - Wysłana: 25 Maj 2010 17:47:34
Odpowiedz 
TSan:
Archer potrafił być trochę niegrzeczny, ale Kirkowi nie dorównuje

Bo Kirkowi trudno dorównać, on jest jedyny w swoim rodzaju. Generalnie masz rację - załoga Archera jest po prostu bliższa prawdy niż załoga Picarda, wymuskana i sterylna jak z żurnala.
Korrd
Użytkownik
#387 - Wysłana: 26 Maj 2010 07:42:55
Odpowiedz 
Dla mnie sprawa załóg Picarda i Archera przedstawia się zupełnie "na odwrót".

-W ENT nie lubię TYLKO kapitana Archera, siedzącego przy sterach Travisa i pojawiającego się na jeden sezon dowódcy Marines (czy jak im tam było).
-W TNG lubię TYLKO kapitana Picarda, siedzącego przy sterach Datę i pojawiającą się na jeden sezon dr Pulaski.

Eviva
Użytkownik
#388 - Wysłana: 26 Maj 2010 17:23:02
Odpowiedz 
Korrd:
-W TNG lubię TYLKO kapitana Picarda, siedzącego przy sterach Datę i pojawiającą się na jeden sezon dr Pulaski.

Ciekawe, ja też... Ale na temat ENT mam lepsze zdanie
Korrd
Użytkownik
#389 - Wysłana: 28 Maj 2010 17:46:33
Odpowiedz 
Eviva:
Ciekawe, ja też... Ale na temat ENT mam lepsze zdanie

Ale chyba niewiele lepsze.
Wiem, że lubisz Archera (jak Ty to robisz?!:P;)). A co z pozostałymi dwoma ?
Eviva
Użytkownik
#390 - Wysłana: 28 Maj 2010 17:51:40
Odpowiedz 
Korrd

Mogą być. Choć w ENT właściwie wszystkich lubię, oprócz Malcolma Reeda. Raz, że jest strasznie brzydki i nijaki do tego, a dwa, że ma takie obrzydliwe imię.
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  ...  18  19  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!